II SA/Kr 222/13

WyrokWSA w Krakowie2013-05-07

Skład orzekający: Waldemar Michaldo, Jacek Bursa, Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo stwierdził niedopuszczalność odwołania z powodu braku przymiotu strony, czy też powinien umorzyć postępowanie odwoławcze?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy, stwierdzając brak przymiotu strony po stronie skarżących, powinien umorzyć postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., a nie wydać postanowienie o niedopuszczalności odwołania. Stwierdzenie niedopuszczalności odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. jest niezgodne z zasadą dwuinstancyjności postępowania i gwarancjami ochrony praw strony.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na postanowienia Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie, który stwierdził niedopuszczalność odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie legalności budynku mieszkalnego. Skarżący kwestionowali legalność budynku, podnosząc m.in. kwestie zmiany ukształtowania terenu, wpływu na nieruchomości sąsiednie oraz niezgodności z planem zagospodarowania przestrzennego. Organ odwoławczy uznał, że skarżący nie posiadają przymiotu strony w postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżone postanowienia Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. i zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Waldemar Michaldo / spr. / Sędziowie WSA Jacek Bursa WSA Mariusz Kotulski Protokolant Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 maja 2013 r. sprawy ze skargi F. J., K. J. i W. J. na postanowienia Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. nr [...] z dnia 26 listopada 2012 r. znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienia; II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. na rzecz skarżących F. J., K. J. i W. J. kwotę po 100 / sto / złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2011r. znak: [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. Powiat Grodzki, działając na podstawie art. 40 ustawy z dnia 24.10.1974 r. Prawo Budowlane (Dz.U. z 1974r. Nr 38 poz.229 z późn. zm.) w związku z art. 103 ust.2 oraz art.80 ust.2 pkt 1 , art.83 ust.1 ustawy z dnia 7.07. 1994r. Prawo budowlane ( t.j. Dz.U. z 2010 Nr 243 poz.1623 z późn.zm ) oraz art.104 ustawy z dnia 14.06.1960r. (t.j. Dz.U. z 2000 Nr 98 poz.1071 z późn. zm) Kodeks postępowania administracyjnego , orzekł o nie nakładaniu na: 1. P.P. U. i H.K. zam. [...], P.P. D. i K.P. , zam. [...] P. A.P. , zam. [...] współwłaścicieli budynku przy ul. [...] w K. na di. nr [...] i [...] obr. [...] obowiązku wykonania czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, związanych z budową: Budynku mieszkalnego dwurodzinnego w zabudowie bliźniaczej z dwoma garażami w dobudowie ..." W uzasadnieniu powyższej decyzji organ I instancji przypomniał, iż postępowanie w sprawie realizacji budynku mieszkalnego i dwurodzinnego z dwoma garażami w dobudowie , zlokalizowanego na działkach nr [...] i [...] Obr [...] przy ul [...] w K. wybudowanego w latach 1989-90 toczy się w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w K. od 1990r. Przedmiotowy budynek mieszkalny z dwoma garażami w dobudowie został wybudowany w latach 1989-1990, a więc w okresie ważności decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 26.06.1987r. znak [...] wydanej przez Urząd Dzielnicowy K.-P. . Równocześnie Prezydent Miasta K. decyzją nr [...] z dnia [...] .01.1994r. znak : [;..],. [...] , [...] orzekł o utracie ważności ww. decyzji o pozwoleniu na budowę . Przedmiotowa decyzja Prezydenta Miasta K. została następnie utrzymana w mocy decyzją Wojewody K. z dnia [...] 04.1994r. znak[;...], która to decyzja nie została zaskarżona do Naczelnego Sądu Administracyjnego . Równocześnie organ I instancji podkreślił, iż Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (GINB) decyzją z dnia [...].10.2005r. znak [...]odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji Wojewody K. Następnie GINB decyzją z dnia 24.11.2005r. znak [...] utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia 4.10.2005r. Decyzja ta została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który postanowieniem z dnia 6.03.2006r. sygn.akt VII SA/Wa 244/06 odrzucił skargę na decyzję GINB z dnia 24.11.2005r. PINB w K. podkreślił, iż powyższe decyzje dały początek przedmiotowej sprawie administracyjnej, która przed organami nadzoru budowlanego oraz Naczelnym Sądem Administracyjnym trwa kilka lat. Równocześnie organ I instancji zaznaczył, iż po stwierdzeniu utraty ważności decyzji o pozwoleniu na budowę organy nadzoru budowlanego wydały szereg aktów administracyjnych , z których żaden nie znajduje się jednak w obrocie prawnym. W dalszej części uzasadnienia omawianej decyzji PINB w K. szczegółowo przedstawił zebrany w sprawie materiał dowodowy oraz poczynione w oparciu o niego ustalenia prowadzonego postępowania administracyjnego. W ocenie PINB w K. na podstawie zebranego w sprawie na przestrzeni szeregu lat materiału dowodowego można stwierdzić, że wszystkie roboty budowlane związane z realizacją budynku mieszkalnego przy ul. [...] zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną oraz z obowiązującym w chwili realizacji inwestycji Rozporządzeniem Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3.07.1980r. "w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U z1980r. Nr 17, poz.62 późn.zm). W tym zakresie organ I instancji wskazując m.in. na ustalenia inwentaryzacji geodezyjnej powykonawczej, oraz miedzy innymi opinię Komendy Rejonowej PSP z dnia 12.05.1998r. ,stwierdził, iż usytuowanie budynku mieszkalnego z dwoma garażami na działce [...] w odległościach 3,75 m od granicy z działką nr [...]) oraz 4.40 m od granicy z działką nr [...] spełnia wymogi przewidziane w tym zakresie przez przywołane powyżej rozporządzenie. PINB w K. podniósł jednocześnie, iż zarówno dostarczone do organu orzeczenie techniczne jak i wizje w terenie dokumentują istnienie jednej kondygnacji piwnic o wysokości 2m , zatem nie jest prawdą istnienie dodatkowej kondygnacji piwnic, ani też istnienie pomieszczeń piwnicznych o wysokości ok.5 m (co kilkakrotnie podnosili właściciele działek sąsiednich). Dowodem na to jest inwentaryzacja budynku opracowana przez uprawnioną osobę inż. E.Z. oraz kontrole przeprowadzone przez pracowników organu nadzoru budowlanego I i II instancji . Ponadto organ I instancji ustalił, iż taras betonowy od strony południowej został rozebrany, co ustalono w trakcie oględzin w dniu 10.02.2004r. Jednocześnie kanał rewizyjny w garażu przy ul. [...] został zlikwidowany poprzez jego zamurowanie zgodnie z decyzją MWINB z dnia 2.04.2001r. znak : [...]), co zostało potwierdzone przez inwestora pismem z dnia 18.04.2001r. W odniesieniu do treści art. 37 ustawy z dnia 24.10.1974r. Prawo Budowlane PINB w K. stwierdził ,iż z pism Biura Planowania Przestrzennego UMK z dnia 10.03.2001r. oraz 18.03.2011r. wynika , iż zgodnie z Miejscowym Planem Ogólnym Zagospodarowania Przestrzennego Miasta K. zatwierdzonego uchwałą nr [..] Rady Miasta K. z dnia 16.11.1994r. działki ewidencyjne nr [...] ,[...] obr. [...] znalazły się w obszarze mieszkaniowym M4 296. Zgodnie z treścią przedmiotowej uchwały obszar mieszkaniowy M-4 z podstawowym przeznaczeniem gruntów pod zabudowę mieszkaniową wraz z urządzeniami towarzyszącymi o wysokości maksymalnej 8m do najwyższego gzymsu i 13 m do kalenicy. Organ I instancji wskazał, iż zapis ten jednoznacznie odnosi się do wysokości budynku, natomiast nie ogranicza liczby kondygnacji. W tym kontekście organ zauważył, iż zgodnie z przedłożonym do sprawy projektem technicznym zamiennym wysokość przedmiotowego budynku mieszkalnego wynosi 11,60 m. Ponadto organ wskazał, iż dla sąsiedniej działki [...] wydana Przez Prezydenta Miasta K. decyzja o warunkach zabudowy zagospodarowania terenu dla inwestycji "Rozbudowa budynku mieszkalnego o funkcje mieszkalne", także wskazuje , iż w decyzji tej przyjęto maksymalną wysokość obiektu 8 m do najwyższego gzymsu, 13 m do kalenicy. Reasumując PINB w K. stwierdził, iż art.37 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 24.10.1974r. Prawo Budowlane nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie, z uwagi na fakt, iż lokalizacja przedmiotowego budynku nie narusza ustaleń planu zagospodarowania przestrzennego. Ponadto w kontekście art.37 ust.1 pkt 2 ustawy z dnia 24.10.1974r. Prawo Budowlane, który stanowił o obowiązku rozbiórki obiektu wybudowanego m.in. bez decyzji o pozwoleniu na budowę w przypadku gdy samowolnie wzniesiony obiekt powoduje niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. PINB w K. stwierdził, iż ww. przesłanka nie zachodzi albowiem w toku postępowania ustalono, iż właściciele sąsiedniej działki uzyskali decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji pn. "Rozbudowa budynku mieszkalnego o funkcje mieszkalne" położonej przy ul. [...] na działce nr [...] obr.[...]. Mając na uwadze powyższe okoliczności, organ I instancji uznał, iż przedmiotowy obiekt nie podlega rozbiórce na podstawie art.37 ustawy z dnia 24.10.1974r. Prawo Budowlane albowiem : nie narusza ustaleń Miejscowym Planem Ogólnym Zagospodarowania Przestrzennego Miasta K. dla przedmiotowego terenu, nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia, wykonany jest zgodnie ze sztuką budowlaną, przepisami techniczno-budowlanymi co potwierdzone zostało przez osoby posiadające stosowne uprawnienia. Zatem w ocenie organu I instancji skoro nie zachodzą przesłanki do wydania nakazu rozbiórki na podstawie art. 37 ustawy z dnia 24.10.1974r. Prawo Budowlane organ nadzoru budowlanego nakazuje zgodnie z art.40 ustawy z dnia 24.10.1974r. Prawo Budowlane wykonanie określonych czynności niezbędnych do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z przepisami. Z przedłożonej jednak przez inwestorów dokumentacji opracowanej przez osoby uprawnione, wynika, że nie zachodzą przesłanki określone w art.40 ustawy z dnia 24.10.1974r. Prawo Budowlane, ponieważ przedmiotowy budynek przy ul. [...]w K. został wybudowany zgodnie z przepisami i nie zachodzi konieczność nałożenia na inwestorów obowiązku wykonania zmian czy przeróbek niezbędnych do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z przepisami. W treści decyzji PINB w K. zaznaczył także mi.in., iż postępowanie w sprawie wolnostojącego garażu usytuowanego na działce [...] przy ul. [...] w K. toczy się pod sygn.. [...] , natomiast sprawa dotycząca ogrodzenia od strony ul. [...] toczyć się będzie w odrębnym postępowaniu administracyjnym. Od opisanej powyżej decyzji w ustawowym terminie do [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. złożyli odwołanie K. i W.J. , wnosząc o uchylenie decyzji w całości. Zaskarżonej decyzji zarzucili niezgodność z rzeczywistym stanem faktycznym i obowiązującym ówcześnie Prawem Budowlanym z 1974 r. oraz szczegółowym planem zabudowy terenu obr. [...] wydanym przez Urząd Miasta K. obowiązującym również w czasie powstawania domu dwurodzinnego w zabudowie bliźniaczej przy ul. [...] W uzasadnieniu swojego stanowiska odwołujący na samym początku zaznaczyli, że w PINB K. znajdują się złożone przez nich załączniki do protokołu z przyjęcia stron z dn. 13.07.2011r. pierwszy z datą 14.07.2011r. drugi z datą 22.07.2011r, które stanowią wyjaśnienie złożone przez odwołujących się i które ich zdaniem nie zostały przeczytane przez inspektora wydającego zaskarżoną decyzję. Odwołujący się zarzucają skorumpowanie pionu nadzoru administracji państwowej, czego efektem ma być przedmiotowa sprawa, która już od 22 lat nie jest należycie i rzetelnie prowadzona, więc powinna w ich ocenie zostać przekazana do Prokuratury. Następnie K. i W.J. zaskarżonej decyzji zarzucili ustalenie w jej treści szeregu faktów nieprawdziwych lub pominiętych tj.: błędne określenie czasu trwania niniejszej sprawy, błędne umiejscowienie garażu, który nie jest wbudowany w budynek, a znajduje się poza obrysem budynków, stwierdzenie, że brak jest możliwości dokonania pomiarów, kiedy w rzeczywistości pomiary były już dokonywane, pominięcie informacji zawartych w protokole oględzin działki nr [...] z dnia 02.03.2000r.. Ponadto skarżący zarzucili , iż w dowodach sprawy nie ma pisma inż. A.P z dn. 18.06.1998r. -pisemnych zastrzeżeń do geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej budynków mieszkalnych i gospodarczych na działce nr: [...] Obr [...] . Zdaniem skarżących oświadczenie kierownika budynku mieszkalnego na działce nr [...] mgr inż. Z.C. z daty 09.01.1998r. jest zupełną fikcją, gdyż kierownikiem budowy budynków P. K. nigdy nie był, a wypełnienie druku oświadczenia jako kierownika budowy zakrawa na kpiny z tak odpowiedzialnej funkcji. Ponadto K. i W.J. zarzucili , iż w dowodach zniszczono lub ukryto oświadczenie Pana inż. C. z dnia 1998r. Niezależnie od tego skarżący zarzucili fałszywość kserokopii opinii nr: [...] oraz [...] z dnia 02.05.1998 r., oraz kserokopii protokołu nr [...] z dnia 21.04. 1998r.. Skarżący podnieśli również, iż okoliczność, iż budynek jest podpiwniczony w całości wiadoma była od czasu wykonania wykopu pod fundamenty tj.1987r. i to pod dwie kondygnacje piwnic. Głębokość piwnic wynosi ok 5 m, czego nadzór budowlany nie mógł zobaczyć na kilku dokumentacjach technicznych powykonawczych. Niezależnie od tego w dalszej części przedmiotowego odwołania zarzucono m.in., iż opinia techniczna mgr inż. Z.C. jest błędna dlatego że: podał on w niej wykonanie ścian piwnicznych z bloczków betonowych o grubości 19 cm, co jest kłamstwem gdyż ściany te wykonane są z bloczków żużlowych. Ponadto, w opinii tej podaje zagłębienie piwnic na głębokość około 220 cm, a jest 500 cm. Nie mógł stwierdzić ani przekroju ław fundamentowych podając przekrój 40x40 cm, ani tego czy są zazbrojone bez odkrywek i dojścia do poziomu ok. 500 cm. poniżej zera technologicznego i specjalistycznego sprzętu izotopowego, który pozwoliłby na stwierdzenie zbrojenia w ławach fundamentowych. Skarżący zarzucili, iż podczas wieloletniego postępowania administracyjnego nadzór budowlany nie zażądał dziennika budowy. Skarżący zwrócili także uwagę na postanowienie PINB w K. z dnia 05.02.2008r. [...]gdzie stwierdzono "W aktach sprawy nadal brak jest rzetelnej inwentaryzacji architektonicznej budynku wraz z układem pomieszczeń w piwnicach, jak również aktualnej inwentaryzacji geodezyjnej powykonawczej budynku na działkach [...] ,[...] ". dalej " natomiast w zakresie wysokości była sprzeczna z ustaleniami tego planu ponieważ ustalenia ogólne dla tego obszaru dotyczące gabarytu określały go w sposób następujący : " Gabaryt zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej nie powinien przekraczać 2- kondygnacji mieszkalnych oraz 10 metrów wysokości budynku, przy zastosowaniu dachów płaskich. Przy zastosowaniu dachów wysokich wielospadowych wysokość od terenu do gzymsu wieńczącego nie powinna przekraczać 5,5 m". W ocenie K. i W.J. w tym przypadku jedynym możliwym rozwiązaniem sprawy wysokości może być wyburzenie 1 kondygnacji w celu spełnienia wymogów Prawa Budowlanego jak taż Planu Szczegółowego Zagospodarowania osiedla " [...]". W opinii skarżących stwierdzenie PINB w K. , iż cały materiał dowodowy wskazuje na to, że wszystko wykonane jest zgodne z prawem, czy też rozporządzeniem ministra – jest to swoistym kłamstwem i matactwem, z uwagi na fakt, że prace zakończono w 1990r. i wszelkie prawo w tym względzie obowiązywało z lat 80 - tych. Zdaniem K. i W.J. organ I instancji całkowicie pominął wielkość powierzchni użytkowej, która w latach 70 – 80 była ograniczona do 110 m2 na 1 dom jednorodzinny, zaś wysokości pomieszczeń były ujęte w ograniczeniu wysokości budynku. W ocenie skarżących zaskarżonej decyzji pominięto wiadomości zawarte w protokole oględzin z dn. 02.03.2000 r. działki nr: [...] , Obr [...] w K. , gdzie stwierdzono m.in., iż: budynek jest wykończony i jest użytkowany od 1990r. , granice działek przebiegają po zewnętrzny licu ogrodzeń P. J. i PP. P. co strony zgodnie stwierdzają , uszkodzenie muru ogrodzeniowego między [...] i [...] z uwagi na podniesienie terenu . Autorzy odwołania zaznaczyli także, iż w dowodach sprawy nie ma pisma inż. A.P z dn. 18.06.1998r., będącego pisemnymi zastrzeżeniami do geodezyjnej inwentaryzacji .Odwołujący się zarzucają PINB, iż ten działa wbrew wyrokom sądu, dzieląc na różne składniki sprawy, w sytuacji gdy powinny być rozstrzygnięte kompleksowo w celu likwidacji skutków samowoli budowlanej. Skarżący wyrazili zdziwienie, iż co do wolnostojącego garażu toczy się odrębnie prowadzone postępowanie. Podobnie wypowiedzieli się oni ,co do, awizowanego w zaskarżonej decyzji wszczęcia odrębnego postępowania administracyjnego dotyczącego ogrodzenia od strony ulicy [...]. W odwołaniu skarżący zakwestionowali także sposób doręczania przez PINB w K. korespondencji wysyłanej na adresy ul.[...] . Ich zdaniem PINB błędnie wysyła na wskazane adresy korespondencje, podczas gdy zamieszkujący tam adresaci nie mogą odebrać przesyłek z uwagi na fakt, że ich dowody osobiste wystawione są na inne mieszkanie lub ci nie mają go wcale. W dalszej części uzasadnienia odwołania jego autorzy przypomnieli, iż wyrok NSA z dnia 04.10.1995r. sygn. akt SA/Kr 209/95. dotyczy uszkodzenia muru ogrodzeniowego który jest dewastowany wskutek bocznego naporu ziemi a obecnie niszczą go również tuje, które rozrastają się na całej długości poszerzając swoją objętość. Problem powstał, kiedy to inwestorzy działki nr. [...] podnieśli o 1,5 m swój poziom działki i to oni wygenerowali uszkodzenia ogrodzenia. W materiale dowodowym istnieje obliczenie inż. Z. , który obliczył boczne parcie powstałej sztuczne skarpy na siłę 90 ton parcia bocznego. W tej sytuacji w ocenie skarżących istnieje kwestia zabezpieczenia powstałej skarpy poprzez mur oporowy. Odsyłanie tego problemu do sądów cywilnych jest matactwem, to jest czysto techniczny problem, który należy do PINB i należy go rozwiązać poprzez konstrukcje budowlane. Niezależnie od tego autorzy odwołania zakwestionowali brak w aktach sprawy postanowienia sądu cywilnego z dnia 21.05.2011r. sygn. akt I Ns 2088/09/P. Niezależnie od K. i W.J., odwołanie do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. od opisanej na wstępie decyzji nr [...] PINB w K. z dnia 10 sierpnia 2011r. znak: [...] złożył także F.J. zarzucając jej liczne odstępstwa od przepisów prawa. Skarżący podkreślił, iż w pełni popiera treść odwołań wywiedzionych w sprawie przez K. i W.J. jak i L.P. . F.J. zarzucił w swoim odwołaniu naruszenie art.79 Rozporządzenia Ministra Administracji Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 3 lipca 1980r. W jego ocenie stanowisko organu I instancji jest zaprzeczeniem tego rozporządzenia. Stan faktyczny w terenie w sposób ewidentny wskazuje , że różnica 1,5 m poziomu działek [...] ,[...] ,[...] wywołuje przenikanie wód opadowych i dewastację ogrodzenia na działce [...]. Mur ogrodzeniowy ( nie oporowy) jest obciążany ziemią pochodzącą z wykopu spod budynku wzniesionego na działkach [...] i [...] Ponadto wskazał, iż założenie krawężnika na działce [...] wzdłuż ogrodzenia z działką [...] powoduje dodatkowe obciążenie muru ogrodzeniowego na działce [...]. Po wpłynięciu przedmiotowych odwołań do organu II instancji Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego działając na podstawie art. 134 oraz art. 144 w związku z art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. -Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) oraz art. 80 ust. 2 pkt 2 i w zw. z art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. 2010 nr 243 poz. 1623 ze zm.) trzema oddzielnymi postanowieniami o nr: [...] ,[...] ,[...] znak. [...] wydanymi odpowiednio w stosunku do F.J., W.J. oraz K.J. stwierdził niedopuszczalność odwołania ww. skarżących od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. Powiat Grodzki nr [...] z dnia 10 sierpnia 2011 r znak: [...] . W uzasadnieniu wszystkich trzech postanowień organ odwoławczy stwierdził, iż przedmiotem postępowania jest ocena legalności budynku mieszkalnego dwurodzinnego z dwoma garażami w dobudowie znajdującego się na działkach [...] i [...] obr.[...]. W nawiązaniu do treści odwołań autorstwa F.J. , W.J. , oraz K.J. j organ odwoławczy wywiódł wniosek , iż przedmiotem postępowania winna być ocena stanu technicznego ogrodzenia zrealizowanego - jak wynika z akt - przez właścicieli działki nr [...] którzy przyczyny takiego stanu upatrują w zabudowie działki sąsiedniej, wskazując na § 79 Rozporządzenia Ministra Administracji Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 1980r. ("Odprowadzanie wód opadowych z terenu działki na teren sąsiedniej nieruchomości lub wzdłuż jej granicy w sposób nie zabezpieczający tego terenu lub obiektu przed przenikaniem wód jest zabronione. Zakaz ten nie dotyczy naturalnego spływu wód opadowych."). Organ II instancji zaznaczył, iż w oparciu o uzupełniony w trybie odwoławczym materiał dowodowy, zmieniony stan prawny i faktyczny sprawy dokonał analizy przymiotu stron dotychczasowych uczestników postępowania, również w odniesieniu do sugerowanej przez skarżących zmiany ukształtowania terenu. Na skutek tych okoliczności ustalono, że usytuowanie budynku będącego przedmiotem postępowania na działkach nr [...] i [...] w stosunku do działek nr [...] i [...] nie narusza przepisów techniczno-budowlanych (odległość przedmiotowego budynku od granic działki [...] wynosi od 414 do 423 cm.), jak również przedmiotowy budynek mieszkalny jednorodzinny (w rozumieniu definicji ustawowych) nie narusza praw osób trzecich i nie kreuje dla właścicieli sąsiednich działek uprawnień skutkujących uznaniem ich za strony postępowania w rozumieniu art. 28 K.p.a. Organ odwoławczy przywołał w tym zakresie fragment wyroku NSA w Warszawie z 1983-03-25,1 SA 1513/82, ONSA 1983/1/20: "O naruszeniu uzasadnionych interesów osób trzecich w rozumieniu art. 5 ust. l pkt 6 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, póz. 229 z późn. zm.) można mówić jedynie wtedy, gdy naruszone są w tym względzie konkretne przepisy, warunki techniczne lub normy obowiązujące w budownictwie." Następnie organ odwoławczy powołuje się na dokumentację geodezyjną dotyczącą pomiarów na działkach [...] ,[...] ,[...] ,[...] ,[...] ,[...] ", sporządzonym przez [...] s.c. P.M. M.O. , , opracowanej przez geodetę uprawnionego M.W. gdzie stwierdzono "brak możliwości porównania stanu ukształtowania terenu sprzed budowy ze stanem obecnym" . Ponadto, organ odwoławczy podkreślił, że stwierdzony stan faktyczny nie narusza obowiązujących przepisów, mających zastosowanie w sprawie . W ocenie organu II instancji analiza ukształtowania terenu w/w działek (tj. wszystkich przekrojów we wzajemnej łączności) wskazuje, że nie nastąpiła zmiana kierunku odprowadzenia wód opadowych na działki sąsiednie. Przekroje ukształtowania terenu opracowane przez uprawnionego geodetę ( k-[...] akt WINB) wskazują jednoznacznie, że pierwotny naturalny spadek terenu i spływ wód opadowych istniał w kierunku wschodnim (tj. w stronę działek nr [...] ,[...] ,[...]), na co wyraźnie wskazuje m.in. przekrój ulicy - działki nr [...] ,[...]. Aktualne wyprofilowanie terenu działek [...] i [...] wykazuje, że nie nastąpiła niekorzystna dla działek sąsiednich zmiana kierunku spływu wód opadowych, czy też zintensyfikowanie naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości. Z ustaleń dokonanych przez MWINB w dniu 22.01.2001r. ( opis w uzasadnieniu skarżonej decyzji PINB) wynika, że na działkach [...] ,[...] znajdują się studzienki odwadniające, do których odprowadzane są wody opadowe z dachów i rynien przedmiotowego budynku. Organ podkreślił, że teren sąsiednich działek jest odgrodzony betonową podmurówką ogrodzeń bez przepustów dla spływu wód, dlatego też wszelkie wniesione zarzuty odnośnie spływu wód opadowych na działki sąsiednie należy uznać za nietrafne i nie mające odzwierciedlenia w stanie faktycznym, obowiązujących przepisach ustawy Prawo budowlane i przepisach wykonawczych do tej ustawy. Nawet jeśli nastąpiło podwyższenie poziomu działek nr [...] i [...] w stosunku do działek sąsiednich, to taka okoliczność nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa do wydania przez organ nadzoru nakazu doprowadzenia do stanu poprzedniego. Stany takie reguluje ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ( art.59 ust. 2 i 3 ) lub przepisy ustawy o ochronie środowiska, nie będące we właściwości organów nadzoru budowlanego. Następnie w uzasadnieniu omawianych postanowień organ odwoławczy zwrócił uwagę, że stan techniczny ogrodzenia, którego inwestorem byli K. i W.J. nie jest przedmiotem orzekania w niniejszej sprawie, podlega odrębnym przepisom prawa, nie ma zatem wpływu na treść rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Zatem podnoszone przez stronę skarżącą kwestie w żaden sposób nie mogą uzasadniać przymiotu strony w niniejszym postępowaniu, w oparciu o dokonane pomiary geodezyjne i przekroje terenu stwierdzono, że stan faktyczny nie narusza interesu osób trzecich chronionego art. 5 ustawy Prawo budowlane ani nie narusza przepisów techniczno budowlanych mających wpływ na kształtowanie praw i obowiązków właścicieli działek sąsiednich tj. nr [...] i nr [...] W dalszej części omawianych postanowień organ odwoławczy podnosi, iż w ocenie MWINB na gruncie ustawy Prawo budowlane brak jest przepisu, z którego skarżący wywodzą konieczność ochrony swoich praw. W związku z powyższym w wyniku ponownego rozpatrzenia w postępowaniu odwoławczym, prowadzonym w związku z odwołaniem P.L.P. , uznano, iż właściciele działek nr [...] nie posiadają przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym legalności budynku przy ul. [...] w rozumieniu art. 28 K.p.a. W tym zakresie MWINB przywołał wyrok WSA w Warszawie z 2011-02-23, sygn.akt I SA/Wa 1616/10, LEX nr 1129373:, zgodnie z którym sam fakt doręczenia decyzji określonemu podmiotowi tworzy możliwość złożenia przez niego odwołania; jest to bowiem formalnoprocesowe prawo adresata decyzji do jej zaskarżenia. Jednakże nie kreuje prawa strony postępowania - prawo do skutecznego żądania rozpatrzenia sprawy przez organ odwoławczy, musi być bowiem oparte na interesie prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a.". Organ odwoławczy zaznaczył jednocześnie, iż wydając przedmiotowe postanowienia miał na uwadze poglądy orzecznictwa prezentowane w wyrokach NSA z 18.012012r, II OSK 1367/2010, NSA z 03.02.2009r, sygn. I OSK 199/2008, NSA z 10.03.2009r sygn. II OSK 316/2008. Jednak znowelizowane brzmienie art. 138 K.p.a. wskazuje jednoznacznie, że w postępowaniu odwoławczym organ II instancji może wydać tylko jedną decyzję administracyjną. Gramatyczna wykładnia tego przepisu wyraźnie wskazuje na alternatywę rozłączną w katalogu możliwych rozstrzygnięć. W tym względzie organ w pełni podziela stanowisko WSA w Krakowie zawarte w wyroku z dnia 26.06.2006 r., sygn. II Są/Kr 2993/02 uznając, iż będzie miało odniesienie do niniejszej sprawy: "odwołanie wnieśli, poza skarżącym (...) również inne osoby, które zostały przez oba organy administracji uznane za strony. Tym samym toczyło się postępowanie odwoławcze od decyzji organu I-instancji. Postępowanie to zakończyło się w różnorodny sposób: albo w drodze decyzji uchylającej zaskarżoną decyzję organu I-instancji i przekazującą organowi pierwszoinstancyjnego sprawę do ponownego rozparzenia, albo - i to jest przedmiotem skargi w tej sprawie - w drodze decyzji umarzającej postępowanie odwoławcze. Umorzenie postępowania odwoławczego oznacza zaś, że organ odwoławczy nie mógł merytorycznie badać danej sprawy. Tym samym w tej samej sprawie organ odwoławczy wydał dwie decyzje, nawzajem wykluczające się: jedną po merytorycznym rozpatrzeniu ma charakter kasatoryjny, drugą- umarzającą postępowanie odwoławcze. Zdaniem więc MWINB wydanie decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego z powodu braku przymiotu strony przez skarżącego byłoby dopuszczalne wtedy, gdyby żadna ze stron nie wniosła odwołania. Jeżeli jakakolwiek strona wniosła odwołanie i organ odwoławczy nie zanegował po jej stronie przymiotu strony, wówczas organ odwoławczy powinien w stosunku do osoby nie będącej stroną wydać postanowienie o niedopuszczalności odwołania (art. 134 k.p.a.), a w stosunku do odwołania wniesionego przez strony prowadzić postępowanie i wydać rozstrzygnięcie na podstawie art. 138 k.p.a." Na podstawie wyżej wymienionych okoliczności organ odwoławczy uznał, iż zachodzą w sprawie przesłanki niedopuszczalności o charakterze podmiotowym, ze względu na brak legitymacji prawnej ww. skarżących do wniesienia odwołania i działając po myśli art. 134 kpa wydał postanowienia o niedopuszczalności wywiedzionych odwołań. Z rozstrzygnięciem zawartym w opisanych powyżej trzech postanowieniach WINB nie zgodzili się ich adresaci tj. F.J. , W.J., oraz K.J. , którzy pismem z dnia 10.01.2013r. (data wpływu do organu) zatytułowanym skarga, zaskarżyli przedmiotowe akty administracyjne do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Domagając się uchylenia zaskarżonych postanowień skarżący zarzucili organowi odwoławczemu, iż ten odmówił im udostępnienia akt sprawy w sytuacji, kiedy w pouczeniu przedmiotowego postanowienia widnieje zapis, że stronom przysługuje skarga do WSA w Krakowie, jak też w sytuacji, gdy postępowanie w niniejszej sprawie trwa nieprzerwanie od 1987r. tj. od momentu powstawania nielegalnej zabudowy na działce nr; [...] obr.[...] w K. Zdaniem skarżących głównym działaniem MWINB w K. jest legalizacja bezprawia budowlanego, stąd nie mając merytorycznej i prawnej podbudowy ucieka się do działań niezgodnych z obowiązującym prawem, a przecież winien dbać i stać na straży prawa, nie naruszać zasady ogólnego postępowania administracyjnego, w tym zasady budzenia zaufania do władzy publicznej oraz zasady szybkości postępowania. Dalej skarżący podnieśli m.in., iż w sytuacji kiedy 25 lat trwa postępowanie i uznawani byli jako strony w sprawie do chwili obecnej to odmawianie im prawnego interesu strony podważałoby również wszystkie werdykty Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak też Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie czy też wszystkie decyzje i postanowienia I i II instancji. W ocenie skarżących w całości zaskarżone postanowienia są pokrętne i są mataczeniem z uwagi na to, że merytorycznie i prawnie nie ma uzasadnienia do takiego stwierdzenia, że skarżący nie posiadają przymiotu strony. Skarżący stwierdzili, iż nikt nie czytał ich odwołania jak i całego materiału dowodowego, nie odszukano brakujących dowodów w tym koronnych tj. warunków zabudowy, pozwolenia budowy, projektu, który został zatwierdzony a nie zrealizowany, projektu w oparciu, o który zrealizowano bliźniaczy budynek na " dziko", dziennika budowy, wielu decyzji w tym szczególnie tych, które były niekorzystne dla właścicieli działki nr: [...] . W postanowieniach nie ma żadnego słowa o tym, że argumenty skarżących są nieprawdziwe. Argumenty te w ocenie skarżących poparte są dowodami i to oryginalnymi, za to urząd bazuje na wielu kserokopiach, jak i brakach w dokumentacji. Autorzy skargi w jej dalszej części podnieśli m.in., iż MWINB przytacza sprawę ogrodzenia nie czytając wszystkich decyzji Urzędu Wojewódzkiego, które stanowią o tym problemie, jak też wyroku NSA z 1995r. które mówią o zabezpieczeniu ich własności poprzez budowę muru oporowego a wynikało to z nielegalnego podniesienia o 1,5 m działki nr [...] w 1987r., co zostało ustalone w decyzjach nadzoru wojewódzkiego, jak też na rozprawie administracyjnej w urzędzie wojewódzkim i potwierdzone przez samych inwestorów. W tym kontekście skarżący podkreślili, iż zabezpieczenie różnicy poziomów należy do technicznych rozwiązań związanych z działalnością PINB w K. i WMINB w K. Tymczasem zdaniem skarżących do dnia wniesienia skargi nie zabezpieczono ich własności, dlatego ich interes prawny w tej materii istnieje nadal. W dalszej części omawianej skargi zakwestionowano dokonane w zaskarżonych postanowieniach ustalenia organu odwoławczego dotyczące spływu wody ze spornej działki. Skarżący podnieśli, iż ukształtowanie to było takie, że woda swobodnie spływała w stronę wschodnią tworząc zlewnię w granicy wschodniej, nie wlewając się na teren działek nr: [...] i [...]. Tymczasem w decyzji pomieszano stronę północną ze wschodnią . Działki nr: [...] i [...] to strona północna. Natomiast wschodnia to działka nr: [...] na którą zlewały się wody opadowe ukształtowane naturalnie (zlewnia wód w granicy działek nr:[...] i [...] ). Skarżący zarzucili, iż przy rozważaniu kwestii pomiarów pominięto budynek znajdujący się na dz. nr: [..] wybudowany w początkach lat 60-tych ubiegłego wieku, który razem z działką nr [...] stanowi bazę geodezyjną pomiarową z tychże lat dotyczącą poziomu wymienionych działek . Jednocześnie skarżący zakwestionowali wykonane w sprawie pomiary geodezyjne, albowiem zostały one wykonane niezgodnie m.in. ze sztuką geodezyjną oraz przepisami prawa. Dalej skarżący wskazali także, iż sądy w przedmiotowej sprawie w swych wyrokach wyraźnie wskazywały, że decyzje urzędu mają doprowadzić do kompleksowego doprowadzenia do zgodności z prawem budynków znajdujących się na działkach [...] i [...] wraz z terenem do nich przyległym. Tymczasem nadzór budowlany chce wszystkie wątki z tej procedury rozczłonkować na oddzielne procedury, których nie ma zamiaru nigdy zakończyć. Wskazując na swój interes prawny w tej sprawie skarżący podnieśli, iż wysokość budynków zlokalizowanych na działkach nr: [...] i [...] jest niezgodna z zagospodarowaniem przestrzennym, jak też uniemożliwia dostęp światła do ich budynku, co tym samym narusza ich interes prawny. W tym zakresie skarżący podnieśli także, iż wymienione budynki również są niezgodnie umiejscowione na posesji, gdyż winny być w zabudowie szeregowej z budynkiem znajdującym się na posesji sąsiedniej ul. [...] (R. P. ) zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego starego P. . Takie usytuowanie spowodowałoby wówczas dopływ światła do ich budynku bez żadnych problemów. W dalszej części skargi jej autorzy podnieśli, iż swój interes społeczny jak i prawny upatrują w tym, iż w toku postępowania organy nadzoru budowlanego nie uwzględniają faktu, iż w spornym budynku wykonano dwie kondygnacje piwnic, podobnie jak też nie legalnie w 1990r. wybudowano wolno stojący garaż. Przedstawiając dalej swój interes społeczny skarżący wskazali, iż instalowanie kotłów gazowych w piwnicy jest zabronione prawem. Tymczasem zostały one usytuowane w spornym budynku w tym miejscu, chociaż w nielegalnym projekcie zostały w rysowane w parterze. W dalszej części skargi skarżący powtórzyli zarzut z odwołania W. i K.J. dotyczący błędnego doręczania przez organy nadzoru budowlanego korespondencji wysyłanej na adresy ul. [...] , w sytuacji, gdy zamieszkujący tam adresaci nie mogą odebrać przesyłek z uwagi na fakt, że ich dowód osobisty jest wystawiony na inny adres. Zdaniem skarżących uchybienie to skutkuje nieważnością prowadzonego postępowania. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna do skarżącej w całości podtrzymała swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonych postanowień. W ocenie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. brak jest przepisu prawa, z którego skarżący mogliby skutecznie wywieść swój interes prawny do udziału w postępowaniu w sprawie zakończonej wydaniem decyzji PINB z dnia 10.08.2011 r. nr [...] znak:[...] . Oceny statusu skarżących w postępowaniu nie zmienia fakt doręczenia im decyzji przez organ I instancji. Niezależnie od powyższego, w ocenie strony przeciwnej do skarżącej za niedopuszczalne w myśl art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, póz. 1270 z późn. zm.) należy uznać skargi skarżących w tej części, w której ci zaskarżają postanowienia, o niedopuszczalności odwołań kierowane do innych niż skarżący adresatów. Wobec powyższego, nie dopatrując się w podjętych postanowieniach naruszenia prawa Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. złożył wniosek o oddalenie skarg, a w zakresie, w którym skarżący zaskarżają postanowienia, których nie są adresatem, wniosek o ich odrzucenie. Rozpoznając przedmiotową sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Stosownie do art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.", sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., sąd uchyla decyzję w całości albo w części, wtedy jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W kontrolowanej sprawie doszło do naruszenia przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. przepisów postępowania o wyżej wskazanym charakterze, co prowadzi do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonych postanowień. Przedmiotem kontroli Sądu są postanowienia stwierdzające niedopuszczalność odwołania z powodu braku przymiotu strony. Materialnoprawną przesłankę zaskarżonych postanowień stanowił art. 134 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Tytułem wstępu wyjaśnić należy, że stwierdzenie niedopuszczalności odwołania może nastąpić z przyczyn przedmiotowych, bądź z przyczyn podmiotowych. Do pierwszej grupy zaliczyć można brak przedmiotu zaskarżenia, wyłączenie możliwości wniesienia środka odwoławczego lub wyczerpanie przysługujących środków odwoławczych. Wśród podmiotowych przyczyn niedopuszczalności odwołania wskazuje się natomiast przypadki wniesienia środka zaskarżenia przez osobę niemającą do tego legitymacji, bądź przez osobę niemającą zdolności do czynności prawnych (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2007 r. sygn. II OSK 1661/06). Zaznaczyć przy tym należy, iż z przyczynami podmiotowymi niedopuszczalności odwołania mamy do czynienia w przypadku oczywistego braku po stronie określonego podmiotu legitymacji odwoławczej, tj. wtedy gdy ustalenie takiego braku nie wiąże się z oceną interesu prawnego składającego odwołanie. Zaznaczyć w tym miejscu należy także, że w sytuacji, gdy w toku postępowania odwoławczego ustalone zostanie, że odwołanie zostało wniesione przez podmiot nie będący stroną postępowania, właściwym rozstrzygnięciem organu odwoławczego jest decyzja umarzająca postępowania odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., a nie jak miało to miejsce w niniejszej sprawie postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 21 września 2009 r., sygn. II SA/Gd 747/08, publ. LEX Nr 485352). Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu 7 sędziów z dnia 5 lipca 1999 r. OPS 16/98 stwierdził, iż "stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. W uzasadnieniu tej uchwały NSA wyraził pogląd, iż "prawo do wnoszenia odwołań (art. 127-140 k.p.a.) jest rozwinięciem wyrażonej w art. 15 k.p.a. zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Cechy charakterystyczne systemu instancyjnego sprowadzić można, po pierwsze, do totalności, co oznacza, że każde rozstrzygnięcie może być skontrolowane; po drugie, do wnioskowości, czyli sytuacji, w której tylko wskutek inicjatywy uprawnionego podmiotu (strony lub osoby działającej na prawach strony) może zostać uruchomione postępowanie przed organem wyższej instancji; po trzecie, inicjatywa uprawnionego podmiotu, co należy stanowczo podkreślić, ma prowadzić do procesowego sposobu rozpoznania sprawy. Zgoda zatem na dopuszczalność wydania postanowienia o niedopuszczalności odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. oznaczać będzie akceptację dla gabinetowego rozstrzygania w trybie pozaprocesowym, z jednoczesnym wyłączeniem ustanowionych w postępowaniu administracyjnym gwarancji ochrony praw strony. Mówiąc inaczej, przyjęcie takiej koncepcji oznacza niczym nieusprawiedliwione odstępstwo od modelowych cech systemu instancyjnego. Ustalenie interesu prawnego powinno nastąpić w toku rozpoznania odwołania na podstawie stanu faktycznego wynikającego z dowodów zebranych przez organ pierwszej instancji wraz z ewentualnym ich uzupełnieniem zgodnie z art. 136 k.p.a." W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy uznał, iż skarżący nie mają interesu prawnego (a zatem przymiotu strony) w kwestionowaniu decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia z dnia 10 sierpnia 2011r. znak: [...] orzekającej o nie nakładaniu na współwłaścicieli budynku przy ul. [...] w K. na di. nr [...] i [...] obr. [...] obowiązku wykonania czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, związanych z budową: Budynku mieszkalnego dwurodzinnego w zabudowie bliźniaczej z dwoma garażami w dobudowie...". Przystępując do rozpoznania przedmiotowej sprawy wskazać należy, iż postępowanie dotyczące ważności decyzji o pozwoleniu na budowę ww. budynku mieszkalnego toczy się do praktycznie od 1990 r., kiedy to wszczęte zostało postępowanie w sprawie realizacji ww. inwestycji. Decyzją z dnia 31 stycznia 1994 r. nr [...] Prezydent Miasta K. orzekł o utracie ważności decyzji o pozwoleniu na budowę przedmiotowej inwestycji tj. decyzji z dnia [...] czerwca 1987 r. znak: [...]. Zarówno ww. decyzje jak i wydawane w kolejnych latach rozstrzygnięcia organów nadzoru budowlanego były doręczane skarżącym. Wynika z powyższego, iż przez cały dotychczasowy okres prowadzenia postępowań związanych z realizacją (legalnością) przedmiotowej inwestycji, organy nadzoru budowlanego traktowały skarżących jako osoby mające interes prawny w postępowaniach dotyczących tejże inwestycji. Stanowisko zajęte przez organy w zaskarżonych obecnie postanowieniach budzi zatem uzasadnione wątpliwości i wskazuje na brak konsekwencji w dotychczasowym postępowaniu. Zgodnie z przepisem art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Przesłanką uzyskania przez dany podmiot statusu strony postępowania administracyjnego jest więc to, czy legitymuje się on interesem prawnym lub obowiązkiem, ze względu na który żąda czynności organu lub którego dotyczy postępowanie. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga zatem ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Interes taki powinien być bezpośredni, konkretny, realny i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniają zastosowanie normy prawa materialnego. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1559/06 pojęcie interesu prawnego, na którym oparta jest legitymacja procesowa strony w postępowaniu administracyjnym, należy ustalać według norm prawa materialnego, natomiast mieć interes prawny oznacza tyle, co ustalić powszechnie obowiązujący przepis prawa, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu w związku z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Skarżący w odwołaniach jak i w skardze akcentują zmianę ukształtowania terenu tj. wykonanie nasypu i podniesienie poziomu terenu działki, co miało spowodować zmianę kierunku spływu wód opadowych. Organ odwoławczy w uzasadnieniu kwestionowanych rozstrzygnięć stwierdził, iż "nawet jeśli nastąpiło podwyższenie poziomu terenu działek nr [...] i [...] w stosunku do działek sąsiednich, to taka okoliczność nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa do wydania przez organ nadzoru budowlanego nakazu doprowadzenia do stanu poprzedniego". Odnosząc się do powyższego stanowiska organu, stwierdzić należy, że jeśli podniesienie terenu, (utworzenie nasypu), jest związane z wykonywaniem prac budowlanych (realizacją inwestycji) to kontrolowanie prawidłowości takich czynności należy do organów nadzoru budowlanego. Nie ulega wątpliwości, że inwestor ma prawo do składowania na terenie swojej nieruchomości materiałów ziemnych, surowców czy też innych materiałów budowlanych. Jeżeli jednakże nawiezienie ziemi służy bądź jest związane z realizacją inwestycji, a z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w kontrolowanej sprawie, to ocena prawidłowości takich robót, a także ich skutków należy do organów nadzoru budowlanego. Ponadto podnieść należy, że w uzasadnieniu zaskarżonych postanowień Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. odnosząc się do treści odwołań wniesionych przez K.J. W.J. oraz F.J. , wyprowadził wniosek, iż odwołaniach tych skarżący podnieśli zarzuty dotyczące przede wszystkim stanu technicznego ogrodzenia zrealizowanego przez właścicieli działki nr [...], gdy tymczasem przedmiotem prowadzonego postępowania jest ocena legalności budynku mieszkalnego (a nie stan techniczny ogrodzenia). W związku z powyższym, zdaniem organu, zarzuty dotyczące ogrodzenia nie mogą uzasadniać przymiotu strony. Otóż stwierdzić należy, że K. i W.J. we wniesionych odwołaniach podnieśli szereg zarzutów dotyczących realizacji także samego budynku (m.in. jego gabarytów, głębokości piwnic, wykonania wykopu pod budynkiem, podniesienia poziomu działki, barku inwentaryzacji geodezyjnej powykonawczej budynku), a nie tylko, wbrew twierdzeniom organu, realizacji ogrodzenia. Odnosząc się do treści odwołania wniesionego przez F.J. stwierdzić należy, iż choć nie podniósł on wprost w swoim odwołaniu zarzutów dotyczących nieprawidłowej realizacji budynku, to jednakże podkreślił, iż w pełni popiera treść odwołań wniesionych przez K. i W.J. . Podkreślić w tym miejscu należy, że zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania, wyrażoną w art. 15 k.p.a., dwukrotne rozpoznanie sprawy oznacza obowiązek przeprowadzenia dwukrotnie postępowania wyjaśniającego. Chodzi tu więc o zapewnienie stronie postępowania dwukrotnego rozpoznania i rozstrzygnięcia tej samej sprawy, a nie tylko o ocenę zasadności zarzutów i argumentów podniesionych w odwołaniu (por. m. in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 grudnia 2008 r., sygn. akt V SA/Wa 1745/08, Lex nr 530387, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 października 2011 r., sygn. akt I FSK 1361/10, Lex nr 1069238). W ocenie Sądu rozpoznającego przedmiotową sprawę, skarżący, kwestionując ustalenia postępowania legalizacyjnego poprzez m.in. wskazanie na podniesienie poziomu ternu (związane z realizacją inwestycji), które w konsekwencji, jak podnoszą, powoduje zalewanie ich nieruchomości oraz dewastację ogrodzenia, wykazali swój interes prawny uprawniający ich do uczestnictwa w kontrolowanym postępowaniu. Podobnie należy odnieść się do podniesionej przez skarżących w odwołaniu jak i w skardze kwestii niezgodności spornego budynku w zakresie jego wysokości z ustaleniami obowiązującego wówczas Planu Szczegółowego Zagospodarowania osiedla " [...]". Podniesienie przedmiotowych zarzutów relewantnych z punktu widzenie celu jaki ma za zadanie postępowanie legalizacyjne także nie jest także bez znaczenie w kontekście ustalenia indywidualnego interesu prawnego skarżących. Wskazując bowiem na swój interes prawny w tej sprawie skarżący podnieśli, iż wysokość budynków zlokalizowanych na działkach nr:[...] i [...] jest niezgodna z zagospodarowaniem przestrzennym, jak też uniemożliwia dostęp światła do ich budynku, co tym samym narusza ich interes prawny. Z uwagi na powyższe, Sąd stwierdzając, że zaskarżone postanowienia naruszają prawo procesowe w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. oraz art. 135 P.p.s.a. orzekł jak w punkcie l wyroku. O kosztach orzeczono w pkt II wyroku na podstawie art. 200 P.p.s.a. Na końcu zaznaczyć należy, iż uchylenie przez organ odwoławczy decyzją z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...]decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiat Grodzki z dnia [...] sierpnia 2011r. nr [...] znak:[...] w wyniku rozpoznania odwołania L.P. (uznanej przez organ za stronę postępowania) nie stanowiło przeszkody w rozpoznaniu przedmiotowej skargi. Wystąpienie tego rodzaju okoliczności uniemożliwi natomiast organowi odwoławczemu utrzymanie w mocy lub uchylenie (nieistniejącej) decyzji organu pierwszej instancji. W tym przypadku jedynym sposobem zakończenia postępowania odwoławczego będzie jego umorzenie na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Zgodnie z art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. organ odwoławczy umarza postępowanie odwoławcze, gdy stało się ono bezprzedmiotowe.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło