IV SA/Wa 616/12

WyrokWSA w Warszawie2013-11-05

Skład orzekający: Teresa Zyglewska, Anna Falkiewicz-Kluj, Tomasz Wykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy akty stanu cywilnego stwierdzające zgon tej samej osoby, ale zawierające rozbieżności w dacie zgonu i pisowni imienia/nazwiska, mogą zostać unieważnione w postępowaniu administracyjnym na podstawie art. 29 Prawa o aktach stanu cywilnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że rozbieżności w dacie zgonu i pisowni imienia/nazwiska w aktach stanu cywilnego nie wykluczają automatycznie możliwości stwierdzenia, że akty te dotyczą tego samego zdarzenia (śmierci tej samej osoby). W takich przypadkach organy administracji muszą przeprowadzić wyczerpujące postępowanie dowodowe, w tym analizę akt sądowych, aby ustalić tożsamość zdarzenia, a nie przedwcześnie odmawiać unieważnienia.
Stan faktyczny
Prokurator Okręgowy w K. wniósł o unieważnienie jednego z dwóch aktów zgonu dotyczących I. T., argumentując, że oba akty dotyczą tej samej osoby, mimo różnic w dacie zgonu i pisowni nazwiska. Organy administracji (Wojewoda, Minister Spraw Wewnętrznych) odmówiły unieważnienia, uznając, że rozbieżności w datach zgonu (7 listopada 1943 r. i 9 maja 1946 r.) oraz pisowni nazwiska uniemożliwiają stwierdzenie tożsamości zdarzenia. Prokurator zaskarżył decyzję Ministra do WSA, który uchylił obie decyzje, wskazując na naruszenie przepisów postępowania przez organy.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody [...], stwierdzając, że decyzja Ministra nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Teresa Zyglewska (spr.), sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant ref. staż. Filip Rutkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 października 2013 r. sprawy ze skargi Prokuratora Okręgowego w K. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy unieważnienia aktu zgonu 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2011 r., nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. Minister Spraw Wewnętrznych decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. znak: [...] po rozpatrzeniu odwołania Prokuratora Okręgowego w K. utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2011 r. znak: [...] orzekającą o odmowie unieważnienia jednego z dwóch aktów zgonu tj. aktu Nr [...] sporządzonego dnia [...] czerwca 1946 r. przez Urząd Stanu Cywilnego w B. na imię i nazwisko I. T., urodzony [...] czerwca 1879 r. w O., zmarły dnia 7 listopada 1943 r. w S., powiat [...] oraz aktu Nr [...] sporządzonego dnia [...] września 1994 r. przez Urząd Stanu Cywilnego W. na imię i nazwisko I. T. vel T., zmarły dnia 9 maja 1946 r. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego W. pismem z dnia 28 lipca 2010 r. przekazał Wojewodzie [...] wniosek Prokuratora Okręgowego w K. o wszczęcie postępowania administracyjnego mającego na celu unieważnienie jednego z dwóch ww. aktów stanu cywilnego. Wojewoda [...] po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego decyzją z dnia [...] września 2010 r. znak: [...] orzekł o odmowie unieważnienia jednego z dwóch aktów zgonu, wskazując na zbyt daleko idące różnice, uniemożliwiające stwierdzenie tożsamości zdarzenia. W dniu 10 listopada 2010 r. do ówczesnego Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wpłynęło odwołanie Prokuratora Prokuratury Okręgowej w K. od przedmiotowej decyzji Wojewody [...]. W odwołaniu Prokurator wniósł o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Odwołujący się zaskarżonej decyzji zarzucił: 1. rażące naruszenie przepisów art. 7, art. 8 i art. 77 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a w konsekwencji przyjęcie, iż analizowane akty zgonu nie dotyczą tożsamego faktu, tj. śmierci tej samej osoby, 2. obrazę art. 29 ustawy z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego poprzez uznanie, iż przedmiotowy przepis nie daje podstaw do zakwestionowania aktu stanu cywilnego, którego sporządzenie nastąpiło na podstawie prawomocnego orzeczenia sądowego w przedmiocie uznania za zmarłego. Na skutek wniesionego odwołania Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r. znak: [...] uchylił rozstrzygnięcie Wojewody [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu wskazał, że organ pierwszej instancji nie przeprowadził dokładnego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy przedmiotowe akty zgonu dotyczą tej samej osoby, czym naruszył art. 77 K.p.a. Nakazał raz jeszcze wszechstronnie rozważyć okoliczności sprawy, dokonać analizy dokumentów z postępowań sądowych stanowiących podstawę wydania postanowień o uznaniu za zmarłego i stwierdzenia zgonu oraz w zależności od dokonanych ustaleń podjąć stosowne, ustosunkowujące się do wszystkich zarzutów odwołania, rozstrzygnięcie. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] maja 2011 r. ponownie odmówił unieważnienia jednego z dwóch ww. aktów zgonu. W uzasadnieniu decyzji ponowił argumentację zawartą we wcześniejszej decyzji, stwierdzając w konkluzji, że nie występuje zasadnicza przesłanka do unieważnienia jednego z dwóch aktów stanu cywilnego w trybie administracyjnym, jaką jest tożsamość zarejestrowanego zdarzenia, bowiem przedmiotowe akty zgonu zawierają różną datę zgonu i posiadają nietożsame zapisy w określeniu miejsca zgonu. Dodatkowo podkreślił, że obydwa akty zostały sporządzone na podstawie prawomocnych postanowień sądowych i organ w trybie administracyjnym nie może dokonać unieważnienia jednego z dwóch aktów stanu cywilnego, wobec istnienia w obrocie prawnym dwóch orzeczeń w przedmiocie uznania I. T. i I. T. - vel T. za zmarłego. Od decyzji z dnia [...] maja 2011 r. ponownie odwołał się Prokurator Okręgowy w K., wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Rozpatrując sprawę w drugiej instancji Minister Spraw Wewnętrznych wskazał, że należało wyeliminować jakiekolwiek wątpliwości dotyczące pominięcia stron niniejszego postępowania. Wywiódł, że w tym celu zwrócił się w dniu 12 lipca 2011 r. do Prokuratora Prokuratury Okręgowej w K. z prośbą o wskazanie danych osobowo-adresowych następców prawnych I. T./I. T. - vel T. W odpowiedzi, Prokurator w piśmie z dnia 22 lipca 2011 r. podał dane dziesięciu osób informując, iż są one następcami prawnymi zmarłego. Są to: M. B., J. K., R. E., T. S., M. T., A. E., T. P., T. W., Y. O. i Y. E. Pismem z dnia 11 sierpnia 2011 r. zawiadomiono wskazane osoby o wszczęciu przedmiotowego postępowania oraz wezwano do wniesienia ewentualnych uwag, czy wyjaśnień w przedmiotowym postępowaniu. Jednak, mimo skutecznego doręczenia zawiadomienia, osoby te nie skorzystały z przysługującego im prawa wypowiedzenia się. Osoby te nie wyznaczyły również pełnomocnika do doręczeń, a jak nadmienił Minister taki obowiązek wynika z art. 40 K.p.a. w stosunku do stron zamieszkałych za granicą. Zatem, w wyniku podjętych czynności, nie uzyskano dodatkowych informacji, które wnosiłyby nowe dowody w sprawie. Organ odwoławczy skonstatował, że w tej sytuacji okoliczności sprawy nie zmieniły się w toku postępowania odwoławczego. Dalej Minister wywiódł, że przepis art. 29 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego stanowi, iż możliwość unieważnienia aktu stanu cywilnego w drodze postępowania administracyjnego wymaga spełnienia łącznie dwóch przesłanek, mianowicie istnienia dwóch aktów stanu cywilnego oraz stwierdzania przez te dwa akty tego samego zdarzenia. Organ drugiej instancji podkreślił, że istotną wskazówkę umożliwiającą poprawne rozstrzygnięcie w sprawach dotyczących unieważnienia jednego z dwóch aktów stanu cywilnego stanowi stanowisko Sądu Najwyższego, który w orzeczeniu z dnia 9 sierpnia 1962 r. sygn. akt II CR 273/62 wskazał, że o tożsamości zdarzenia można mówić w sytuacji, gdy okoliczności istotne, wskazane w każdym z badanych aktów stanu cywilnego, konkretyzują to zdarzenie w taki sposób, że nie może być wątpliwości co do tego, że przedmiotem rejestracji w każdym z badanych aktów jest ten sam fakt. W tym samym orzeczeniu Sąd Najwyższy stwierdził, że nie jest konieczne, aby treść obu aktów była identyczna, wystarczy, iż zaistniałe różnice w treści aktu nie uzasadniają twierdzenia, że może chodzić o różne zdarzenia. Nie jest natomiast możliwe unieważnienie na podstawie art. 29 wskazanej ustawy, jednego z dwóch aktów stanu cywilnego, jeżeli ich treść w zakresie podstawowych danych nie jest zgodna. Minister stwierdził, że analiza akt przedmiotowej sprawy wykazała, iż badane akty Nr [...] i Nr [...] zawierają zasadnicze różnice co do imienia i nazwiska - "I. T." oraz "I. T. - vel T." oraz daty zgonu - "7 listopada 1943 r." i "9 maja 1946 r." W tej sytuacji trudno jednoznacznie stwierdzić tożsamość zdarzeń wynikających z obu badanych aktów zgonu, biorąc pod uwagę rozbieżności w zapisach nazwiska osoby zmarłej, a przede wszystkim w zakresie daty zgonu wskazanej w aktach. Jedna z dat - 7 listopada 1943 r. - jest wynikiem przeprowadzonego przez Sąd Grodzki w B. postępowania o stwierdzenie zgonu, druga zaś - 9 maja 1946 r. - jest wynikiem przeprowadzonego przez Sąd Rejonowy [...] postępowania o uznanie za zmarłego. Minister nadmienił, że w przedmiotowej sprawie, nie podważa się faktu śmierci osoby, ale wątpliwości dotyczą kwestii daty zgonu, dwukrotnie ustalanej przez sąd. Jak stwierdził organ drugiej instancji, zebrany materiał dowodowy dotyczący postępowań sądowych będących podstawą sporządzenia omawianych aktów zgonu, nie wyeliminował przesłanki braku tożsamości zdarzenia, tj. zgonu tej samej osoby. Minister podkreślił, że organ administracji prowadzący postępowanie w oparciu o art. 29 powyższej ustawy bada przyczyny formalne umożliwiające unieważnienie aktu, nie dotykając natomiast sfery prawdziwości i zgodności z prawdą zapisów danych w tym akcie. Kompetencje do unieważnienia aktu stanu cywilnego z przyczyn merytorycznych należą do sądów powszechnych. Powyższe umożliwia tryb wskazany w art. 30 ustawy, zgodnie z którym akt stanu cywilnego unieważnia się, jeżeli stwierdza zdarzenie niezgodne z prawdą lub uchybienia powstałe przy sporządzeniu aktu zmniejszają jego moc dowodową. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, iż art. 30 nawiązuje do ustaleń zawartych w art. 4 ustawy, stanowiącym, że niezgodność z prawdą zdarzeń stwierdzonych w aktach stanu cywilnego może być udowodniona jedynie w postępowaniu sądowym. Minister stwierdził, że powyższe oznacza, iż właściwość organu administracyjnego do wydania decyzji unieważniającej akt stanu cywilnego jest ściśle ograniczona do przypadku określonego w art. 29 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego. Organ odwołał się w tym względzie do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanego w sprawie o sygn. akt II OSK 1025/08. Następnie zaś skonstatował, że w świetle powyższego oraz stwierdzonych istotnych różnic w zapisach danych w obydwu badanych aktach zgonu, w szczególności daty zgonu jako jednej z zasadniczych informacji dotyczących faktu zgonu, nie jest zasadne - przede wszystkim z formalnego punktu widzenia - rozstrzyganie w tym wypadku o unieważnieniu jednego z dwóch aktów zgonu. Przyjmując bowiem takie rozwiązanie, organ administracji dokonywałby de facto oceny prawdziwości i zgodności z prawdą zapisów danych w aktach, niezgodnie z właściwością i kompetencjami. W ocenie Ministra, dokonanie powyższego budzi wątpliwości tym bardziej, że daty zgonu zostały ustalone w postępowaniach dotyczących dwóch różnych instytucji prawa cywilnego - stwierdzenia zgonu i uznania za zmarłego. W tej sytuacji unieważniając jeden z dwóch aktów zgonu, organ administracji przesądzałby, który z aktów stwierdza zdarzenie niezgodne z prawdą, a tym samym w konsekwencji decydowałby o dacie zgonu. Organ drugiej instancji zwrócił też uwagę, że pomimo zapewnienia bezpośredniego udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji przez umożliwienie wglądu do akt zabranych w sprawie, w szczególności kopii dokumentów sądowych, skarżący nie skorzystał z tego prawa. Odwołując się w konkluzji do procedury i przesłanek wynikających z art. 29 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego Minister stwierdził, że przedmiotowe dwa akty zgonu - Nr [...] oraz Nr [...] - nie są tożsame w swej treści, co uniemożliwia organowi unieważnienie jednego z nich. Śmierć człowieka jest zdarzeniem mającym istotne znaczenie w kontekście prawnym, zwłaszcza w zakresie prawa spadkowego i rodzinnego, więc w tym przypadku organ nie jest właściwy, aby dokonać oceny, która z dat zgonu, tj. 7 listopada 1943 r. czy 9 maja 1946 r., jest zgodna z prawdą. W świetle art. 4 powyższej ustawy, akta stanu cywilnego stanowią podstawę do stwierdzenia stanu cywilnego osoby i ich niezgodność z prawdą może być ustalona jedynie przez sąd na podstawie wyników postępowania dowodowego. Prokurator Okręgowy w K. zaskarżył opisaną decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając obrazę art. 29 ustawy z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. 2004 r. Nr 161, poz. 1688 ze zm.) poprzez błędne przyjęcie, że przedmiotowy przepis nie daje podstaw do zakwestionowania aktu stanu cywilnego - w sytuacji, gdy rozbieżność pomiędzy przedmiotowymi dokumentami dotyczy daty zgonu ustalonej w postępowaniach sądowych, a w konsekwencji mylne przyjęcie, że brak identyczności danych jest tożsamy z "innym zdarzeniem", które ten akt dokumentuje. Podnosząc powyższy zarzut skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu skargi Prokurator Okręgowy w K. wskazał, że zawężanie interpretacji przesłanki - istnienia dwóch aktów stanu cywilnego, stwierdzających to samo zdarzenie - nie może ograniczać się tylko do sytuacji zaistnienia w obrocie prawnym, przypadkowo zarejestrowanych, tożsamych co do treści i danych aktów stanu. Gdyby przedmiotowy, a określony w art. 29 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego tryb sprowadzony był tylko i jedynie do czynności technicznej zbędnym byłoby nadanie mu formy umożliwiającej przeprowadzenie postępowania dowodowego. Tryb z art. 29 wskazanej ustawy mówi o aktach stanu cywilnego "stwierdzających to samo zdarzenie". Zdarzenia takie jak "narodziny" i "śmierć" podlegające ujawnieniu w aktach stanu i stanowiące jedyny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych - mogą zaistnieć tylko raz. Akty stanu potwierdzają bowiem "fakt" – w tym przypadku śmierć. Odmienna - w obu wypadkach ustalona w drodze "domniemania prawnego" - data śmierci określonej osoby, nie zmienia tego faktu. Przyjęta w akcie zgonu, a w zasadzie w aktach zgonu data śmierci (odmienna) nie powoduje bowiem, że doszło na skutek orzeczenia sądu do zaistnienia "innego zdarzenia". Prokurator wywiódł dalej, że skoro przeniesienie ustaleń sądu do akt stanu, czyni z niego samodzielny byt prawny, to przesłanka w oparciu o którą został czy zostały sporządzone (prawomocne orzeczenie sądu) przestaje mieć znaczenie, a od ustaleń poczynionych przez organ administracji zależeć będzie, który z przedmiotowych aktów organ uzna za wiarygodny - oddający faktyczne informacje o śmierci objętej postępowaniem osoby. Prokurator zauważył, że w sprawie objętej kwestionowaną decyzją oba akty zgonu - zarówno ten stwierdzający śmierć I. T. w dniu 7 listopada 1943 r., jak i ten stwierdzający śmierć wymienionego w dniu 9 maja 1946 r. - datę zgonu oparły na fikcji prawnej z tym, że pierwsza stosuje konstrukcję stanowiąca odpowiednik obecnego art. 535 K.p.c. (sądowego stwierdzenia zgonu) z ustaleniem najbardziej prawdopodobnej daty śmierci osoby objętej postępowaniem (art. 538 § 2 K.p.c); drugi wykorzystuje stworzoną na potrzeby konieczności uregulowania stanów prawnych po drugiej wojnie światowej, możliwość przyjęcia baz szczególnych potrzeb dowodowych dotyczących ustalenia miejsca i czasu zgonu - określoną w art. XXXII ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Przepisy wprowadzające kodeks cywilny - datę 9 maja 1946 r. w powiązaniu z treścią art. XXIX wskazanej ustawy. Zdaniem skarżącego o braku tożsamości zdarzeń można byłoby zatem mówić jedynie w sytuacji, gdyby w toku postępowania organ w drodze analizy akt sądowych ustalił, iż po pierwszej z ustalonych dat I. T. żył. Wówczas jedynie dostępną drogą wzruszenia zapadłego orzeczenia byłaby konieczność wyjaśnienia sprawy na drodze sądowej. Dane takie nie wynikają jednak z akt postępowań sądowych, a wprost przeciwnie. Oba akty zakładały pewną fikcję z tym, że pierwszy datę zgonu w sposób istotny konkretyzuje, drugi zaś wykorzystał dodatkowe ustanowione na jednym domniemaniu drugie domniemanie prawne (nie tylko co do śmierci, ale i ogólnej daty zgonu) - w tej sytuacji trudno przyjąć, aby argumentacja dotycząca niemożności wykorzystania w niniejszej sprawie trybu przewidzianego w art. 29 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego mogła być uzasadniona. Prokurator stwierdził ponadto, że podnoszone przez organ administracji różnice obydwu aktów co do imienia zmarłego w realiach przedmiotowej sprawy zdają się próbą dodatkowego uzasadnienia kwestii najbardziej istotnej, tj. różnych dat zgonu, które mają przesądzać o braku tożsamości zdarzenia. Konkludując skarżący wskazał, że w orzecznictwie wyraźnie podkreśla się, że zastosowanie art. 29 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego możliwe jest tylko w przypadku istnienia dwóch aktów stwierdzających to samo zdarzenie. Powołując się na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 1962 r. sygn. akt II CR 273/62 skonstatował, że oba akty muszą konkretyzować to zdarzenie w taki sposób, że "nie może być wątpliwości co do tego, iż przedmiotem rejestracji w każdym z badanych aktów jest ten sam fakt. Nie jest przy tym konieczne, by treść aktów badanych była identyczna; wystarczy, że stwierdzone ewentualnie różnice w treści aktów nie uzasadniają przyjęcia, iż może chodzić o różne zdarzenia". Zacytowane stanowisko zdaniem skarżącego wyraźnie wskazuje, że ocenie podlega zdarzenie dotyczące określonej osoby - a więc fakt jej śmierci - pozostałe dane, choć istotne, mogą ulec ustaleniu w toku postępowania, a w niniejszej sprawie nie wydaje się wykluczona ocena nie orzeczenia sądu z punktu widzenia jego prawidłowości (ta bowiem jest ustawowo przesądzona) ile wiarygodności dat - w obu przypadkach bazujących na fikcji prawnej z tym, że w pierwszym fikcji skonkretyzowanej szczegółowo określoną datą, a nie datą przyjętą ogólną treścią przepisów. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Wojewody [...] z dnia [...] maja 2011 r. stanowił art. 29 ustawy z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1264 ze zm.), zgodnie z którym, jeżeli dwa akty stanu cywilnego stwierdzają to samo zdarzenie, unieważnia się jeden z nich. Unieważnienia dokonuje organ administracji państwowej wyższego stopnia, właściwy dla kierownika urzędu stanu cywilnego, który sporządził akt późniejszy. Mając na względzie realia przedmiotowej sprawy należy w pierwszej kolejności podzielić stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 30 listopada 2006 r. sygn. akt II OSK 47/06 (ONSAiWSA 2007/5/123), że unieważnienie, na podstawie powołanego przepisu jednego z dwóch aktów stanu cywilnego stwierdzających to samo zdarzenie, może dotyczyć zarówno aktu sporządzonego na podstawie zgłoszenia, jak i aktu sporządzonego na podstawie orzeczenia sądowego. Akt stanu cywilnego sporządzony na podstawie orzeczenia, określony w doktrynie jako "akt-rejestracja orzeczenia" (zob. J. Litwin. Prawo o aktach stanu cywilnego. Komentarz. Warszawa 1961 r.; K. Gondarek, A. Sułowska. Prawo o aktach stanu cywilnego z komentarzem. Warszawa 1991; A. Czajkowska, E. Dachniewska. Prawo o aktach stanu cywilnego. Komentarz. Warszawa 2005) jest aktem, który od chwili wpisania do księgi stanu cywilnego ma byt samodzielny, i jest takim samym aktem jak akt sporządzony w trybie zwykłym. (zob. też uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 20 września 1965 r. sygn. akt III CO 5/64. OSNC 1966, nr 7-8, poz. 106, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 1967 r. sygn. akt III CR 370/66. SNC 1967, nr 9, poz. 157). Chociaż Wojewoda [...] w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] maja 2011 r. zakwestionował możliwość dokonania w trybie administracyjnym unieważnienia jednego z dwóch aktów stanu cywilnego, wobec istnienia w obrocie prawnym dwóch prawomocnych orzeczeń sądowych, na podstawie których akty te zostały sporządzone, to Minister Spraw Wewnętrznych w zaskarżonej decyzji przedstawił stanowisko zgodne z powołanym wyżej wywodem Sądu. W tym zakresie ustalenia organu odwoławczego i ich uzasadnienie należy więc uznać za prawidłowe. Przechodząc do oceny prawidłowości ustalenia pierwszorzędnej dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy okoliczności, to jest tożsamości zdarzenia stwierdzonego aktami stanu cywilnego z dnia [...] czerwca 1946 r. Nr [...] i z dnia [...] września 1994 r. Nr [...], należy wskazać, że jak w każdym postępowaniu administracyjnym, także w postępowaniu dotyczącym unieważnienia jednego z dwóch aktów stanu cywilnego stwierdzających to samo zdarzenie organ orzekający w pierwszym rzędzie musi kierować się, określonymi w Kodeksie postępowania administracyjnego, ogólnymi zasadami postępowania. Stosownie więc do treści art. 7 K.p.a. w toku postępowania jego obowiązkiem jest stanie na straży praworządności i podejmowanie z urzędu lub na wniosek stron wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Przepis art. 77 K.p.a. obliguje zaś do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Z kolei art. 107 § 3 tej samej ustawy wskazuje na konieczność należytego uzasadnienia podjętej decyzji z podaniem m.in. dowodów, na podstawie których określone fakty organ orzekający przyjął za udowodnione, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W ocenie Sądu rozpoznającego przedmiotową sprawę zaskarżona decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i utrzymana nią w mocy decyzja Wojewody [...] zapadły z naruszeniem powołanych przepisów postępowania, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarówno bowiem organ pierwszej instancji, jak i organ odwoławczy przedwcześnie, bez wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, uznały, że akty stanu cywilnego z dnia [...] czerwca 1946 r. Nr [...] i z dnia [...] września 1994 r. Nr [...] nie stwierdzają tego samego zdarzenia. Wojewoda [...] w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] maja 2011 r. wywiódł, że oba akty zgonu zawierają różną datę zgonu zmarłego ("7 listopada 1943 r." i "9 maja 1946 r."), jak również rozbieżne są w zakresie obejmującym miejsce zgonu. W ocenie organu pierwszej instancji wpisanie w obu aktach rozbieżnej daty zgonu wyklucza stwierdzenie, że akty te dotyczą tego samego zdarzenia. Podobnie Minister Spraw Wewnętrznych zauważył rozbieżności w datach zgonu stwierdzonych w obu aktach, a ponadto zwrócił uwagę na rozbieżności co do pisowni imienia i nazwiska ("I. T." oraz "I. T.-vel T."). Wskazując na powyższe różnice uznał, że trudno jednoznacznie stwierdzić tożsamość zdarzeń wynikających z obu badanych aktów zgonu. Organ odwoławczy stwierdził też, że w przedmiotowej sprawie nie podważa się faktu śmierci osoby, ale wątpliwości dotyczą kwestii daty zgonu, dwukrotnie ustalonej przez sąd. Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że różnice pomiędzy dwoma aktami zgonu w zakresie stwierdzenia daty zgonu, czy też pewnych różnic w pisowni imienia lub nazwiska osoby zmarłej nie przesądzają o tym, że akty te nie stwierdzają tego samego zdarzenia. Należy podkreślić, że do zastosowania instytucji przewidzianej w art. 29 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego nie jest konieczne, aby treść obu aktów była identyczna, wystarczy, że zaistniałe różnice w treści aktów nie uzasadniają, że może chodzić o różne zdarzenia (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 1962 r. sygn. akt II CR 273/62. OSNC 1963/11/241). Organ orzekający na podstawie art. 29 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego dokonuje oceny, który z dwóch aktów zawiera więcej danych i rzetelniej dokumentuje zdarzenie (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 grudnia 2001 r. sygn. akt V SA 1385/01. Lex nr 157865) Nie ulega wątpliwości, że rejestrowane w aktach stanu cywilnego zdarzenie w postaci śmierci określonej osoby może zaistnieć tylko raz. Różne określenie dat zgonu nie uprawnia więc do twierdzenia, że akty, w których te daty stwierdzono, nie stwierdzają tego samego zdarzenia - to jest śmierci tej samej osoby. Rozbieżności w tym zakresie są tym bardziej prawdopodobne, gdy weźmie się pod uwagę, że określenie dat zgonu w orzeczeniach sądów, które stanowiły podstawy sporządzenia aktów - tak jak w przedmiotowej sprawie - nastąpiło w postępowaniach sądowych, na podstawie fikcji prawnej. Otóż w postanowieniu z dnia [...] maja 1946 r. [...] Sąd Grodzki w B. oparł się na art. 13 dekretu z dnia 26 sierpnia 1945 r. w sprawie postępowania o uznanie za zmarłego i o stwierdzenie zgonu (Dz. U. z 1945 r. Nr 40, poz. 226 ze zm.), zgodnie z którym w postanowieniu, stwierdzającym zgon, chwila śmierci powinna być ściśle oznaczona stosownie do wyników postępowania (ust. 1). Jeżeli ustalenie dokładnej chwili śmierci nie jest możliwe, należy przyjąć chwilę najbardziej prawdopodobną (ust. 2). Jak wynika z uzasadnienia postanowienia z dnia [...] maja 1946 r. Sąd przyjął datę zgonu osoby objętej wnioskiem o stwierdzenie zgonu na podstawie zeznań świadka. Z kolei w postanowieniu z dnia [...] czerwca 1994 r. sygn. akt [...] wydanym po rozpoznaniu sprawy z wniosku o uznanie za zmarłych Sąd Rejonowy [...] oznaczył datę śmierci wszystkich objętych wnioskiem osób na dzień 9 maja 1946 r. Należy zwrócić uwagę, że taką datę oznaczono zarówno wobec I. T. vel T. i jego żony C. T. vel T., jak również ich córki G. B. zd. T. vel T. i syna J. T. vel T. Przyjęcie tej daty było konsekwencją zastosowania przez Sąd art. XXIX ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Przepisy wprowadzające kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 94 ze zm.), zgodnie którym, kto zaginął będąc w czasie wojny lub działań wojennych pozbawiony wolności przez władze obcego państwa i osadzony w miejscu, gdzie jego życiu groziło szczególne niebezpieczeństwo, może być uznany za zmarłego po upływie roku licząc od końca roku kalendarzowego, w którym wojna lub działania wojenne zostały zakończone oraz art. XXXII tej ustawy, w świetle którego bieg terminów do uznania za zmarłego liczonych od końca roku kalendarzowego, w którym wojna lub działania wojenne zostały zakończone, rozpoczyna się dla zaginionych w związku z wojną 1939-1945 z dniem 9 maja 1945 r. Wobec tak ustalonych dat zgonu w postanowieniach sądów powszechnych, które stały się podstawami sporządzenia aktów zgonu z dnia [...] czerwca 1946 r. Nr [...] i z dnia [...] września 1994 r. Nr [...], argumentacja organów administracji, które wywodzą brak tożsamości zdarzenia stwierdzonego powyższymi aktami stanu cywilnego z odmiennych dat zgonu, jest w ocenie Sądu niewystarczająca. Także rozbieżności co do zapisu imienia i nazwiska osoby, której dotyczą akty zagonu ("I. T." i "I. T.-vel T.") nie stanowiły w ocenie Sądu wystarczającej podstawy do stwierdzenia, że przedmiotowe akty stanu cywilnego nie potwierdzają tego samego zdarzenia. Nadmienić tu należy, że z zalegającego w aktach administracyjnych pisma Archiwum Państwowego w K. Oddział w B. z dnia 10 września 2010 r. i dołączonej do niego reprodukcji aktu urodzenia wynika, że w aktach stanu cywilnego wyznania izraelskiego okręgu metrykalnego w B. z lat 1862-1902 odnaleziono akt urodzenia na nazwisko I. T., urodz. [...] czerwca 1879 r. w O. Pisownia imienia i nazwiska osoby, której dotyczy wspomniany akt urodzenia jest zatem jeszcze inna niż w obydwu przedmiotowych aktach zgonu, jednakże data urodzenia jest zgodna z datą ujawnioną w akcie zgonu z dnia [...] czerwca 1946 r. Nr [...]. Nie można natomiast nie zauważyć, że postanowieniem Sądu Grodzkiego w B. z dnia [...] maja 1946 r. [...], na podstawie którego sporządzono akt zgonu z dnia [...] czerwca 1946 r. Nr [...], stwierdzono zgon nie tylko I. T., ale również C. T. Tymczasem, jako żonę I. T. vel T. w postanowieniu Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] czerwca 1994 r., a następnie w sporządzonym na jego podstawie akcie zgonu z dnia [...] września 1994 r. Nr [...] wskazano C. T. vel T. W ocenie Sądu powyższa okoliczność może wskazywać na to, że postanowienia Sądu Grodzkiego w B. z dnia [...] maja 1946 r. i Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] czerwca 1994 r. dotyczą tych samych osób - małżonków T. vel T. Jednoznaczne wyjaśnienie tej kwestii jest nieodzowne dla ustalenia "tożsamości" obu przedmiotach aktów zgonu, a w konsekwencji dla należytego rozstrzygnięcia sprawy i wydania prawidłowej decyzji co do istoty sprawy. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, uchylając decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r. decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2010 r., zobowiązał organ pierwszej instancji do wszechstronnego rozważenia okoliczności sprawy, w szczególności do dokonania analizy dokumentów z postępowań sądowych stanowiących podstawę wydania postanowień o uznaniu za zmarłego i stwierdzeniu zgonu. W aktach postępowania poprzedzającego wydanie decyzji Wojewody [...] z dnia [...] maja 2011 r. znajdują się kserokopie akt postępowania w sprawie uznania za zmarłych prowadzonego w Sądzie Rejonowym [...] pod sygn. akt [...]. Organ pierwszej instancji podjął także działania w celu pozyskania akt sądowych zakończonych postanowieniem Sądu Grodzkiego w B. z dnia [...] maja 1946 r. [...]. Działania te należy jednak uznać za niewystarczające. Kierownik Archiwum Państwowego w K. Oddziału w B. w piśmie z dnia 4 marca 2011 r. w odpowiedzi na zapytanie Wojewody z dnia 18 lutego 2011 r. poinformował bowiem o braku w zasobach archiwalnych aktów zgonu, a nie akt sądowych zakończonych wskazanym postanowieniem. Wobec takiej odpowiedzi, obowiązkiem organu pierwszej instancji było ponowienie zapytania z odpowiednim wyjaśnieniem. Następnie, w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] maja 2011 r. Wojewoda nie odniósł się w jakikolwiek sposób do akt postępowań sądowych, nie wyjaśnił które akta zdołał pozyskać, których nie i dlaczego, nie odniósł się do akt Sądu Rejonowego [...], stwierdzając lakonicznie, iż wydana decyzja jest efektem wnikliwego przeanalizowania zebranego w sprawie materiału dowodowego. Z kolei Minister Spraw Wewnętrznych, rozpatrując odwołanie Prokuratora od decyzji z dnia [...] maja 2011 r., w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podzielił argumentację Wojewody [...] co do rozbieżności w zakresie daty i miejsca zgonu wskazanych w obu aktach oraz przywołał dodatkową argumentację dotyczącą rozbieżności w pisowni imienia i nazwiska. Uznał wprawdzie, że zebrany w sprawie materiał dowodowy dotyczący postępowań sądowych będących podstawą sporządzenia omawianych aktów zgonu, nie wyeliminował przesłanki braku tożsamości zdarzenia, jednakże stanowisko to nie znalazło odzwierciedlenia w odniesieniu się do materiału dowodowego w postaci akt sądowych. Organ odwoławczy stwierdził, że materiał dowodowy dotyczy "postępowań sądowych", co wskazywać by mogło, że w jego dyspozycji zalazły się nie tylko akta postępowania zakończonego postanowieniem Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] czerwca 1994 r. sygn. akt [...], ale także akta postępowania zakończonego postanowieniem Sądu Grodzkiego w B. z dnia [...] maja 1946 r. [...], jednakże akt tych nie ma w przekazanym Sądowi materiale dowodowym. Powyższe braki w zakresie postępowania dowodowego, które znalazły następnie odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji powodują, że wydane rozstrzygnięcia wymykają się spod kontroli Sądu. Nie sposób bowiem ustalić, czy - a jeżeli tak, to w jakim zakresie - organy, rozstrzygające sprawę, uwzględniły dokumentację zawartą w aktach postępowań sądowych. Jak wykazano argumentacja dotycząca rozbieżności w datach zgonu wskazanych w przedmiotowych aktach zgonu (7 listopada 1943 r. i 9 maja 1946 r.) jest niewystarczająca do uznania, że nie stwierdzają one tego samego zdarzenia, podobnie jak argumentacja dotycząca rozbieżności co do imienia i nazwiska (I. T. oraz I. T.-vel T.). Daty zgonu osób objętych orzeczeniami Sądów, na podstawie których sporządzono przedmiotowe akty zgonów, określono na podstawie zeznań świadka i domniemania prawnego. Treść obu orzeczeń wskazuje, że mogą one dotyczyć tych samych osób - małżonków T. vel T. Różnice w pisowni imienia i nazwiska pojawiają się nie tylko w orzeczeniach Sądów, bowiem jeszcze inną pisownię (I. T.) zawiera odnaleziony w Archiwum Państwowym akt urodzenia osoby urodzonej [...] czerwca 1879 r. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ pierwszej instancji zobowiązany będzie zatem jeszcze raz podjąć próbę pozyskania akt sądowych zakończonych postanowieniem Sądu Grodzkiego w B. z dnia [...] maja 1946 r. [...]. Jeżeli akta te uda się pozyskać, organ dokona ponownie oceny, czy akty zgonu z dnia [...] czerwca 1946 r. Nr [...] i z dnia [...] września 1994 r. Nr [...] stwierdzają to samo zdarzenie, uwzględniając przy tym przedstawione powyżej rozważania Sądu odnośnie do rozbieżności w obu aktach dotyczących daty zgonu oraz pisowni imienia i nazwiska. Jeżeli pozyskanie akt Sądu Grodzkiego w B. nie powiedzie się, organ administracji ponowienie dokona oceny, czy przedmiotowe akty zgonu stwierdzają to samo zdarzenie, uwzględniając przedstawione powyżej rozważania Sądu odnośnie do rozbieżności w obu aktach dotyczących daty zgonu oraz pisowni imienia i nazwiska. W obu przypadkach dokonana ocena znajdzie odzwierciedlenie w uzasadnieniu ponownie wydanej decyzji. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c", art. 135 i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło