I SA/Kr 1319/13
WyrokWSA w Krakowie2013-11-26
Skład orzekający: Paweł Dąbek, Piotr Głowacki, Agnieszka Jakimowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku współwłasności nieruchomości, gdzie jeden ze współwłaścicieli jest przedsiębiorcą, a drugi nie, podatek od nieruchomości od całej nieruchomości powinien być naliczany według wyższej stawki przewidzianej dla działalności gospodarczej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że w przypadku współwłasności nieruchomości, gdzie jeden ze współwłaścicieli jest przedsiębiorcą, a drugi nie, podatek od nieruchomości od całej nieruchomości powinien być naliczany według wyższej stawki przewidzianej dla działalności gospodarczej. Wynika to z faktu, że obowiązek podatkowy obciąża solidarnie wszystkich współwłaścicieli, a gospodarczy charakter przedmiotu opodatkowania decyduje o wyborze stawki, a nie właściwości podmiotowe podatników. Ponadto, sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego o uchyleniu decyzji organu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania była prawidłowa, gdyż organ odwoławczy nie mógł rozpoznać sprawy merytorycznie ze względu na konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie względów technicznych uniemożliwiających prowadzenie działalności gospodarczej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła podatku od nieruchomości za 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Burmistrza B., która ustaliła wymiar podatku od nieruchomości dla K. i I.R. Organ I instancji ustalił podatek według najwyższej stawki, uznając budynki i grunty za związane z działalnością gospodarczą. Podatnicy zarzucili, że tylko połowa budynku należy do K.R. prowadzącego działalność, a druga połowa do I.R. nieprowadzącej działalności, a budynek kwalifikuje się do rozbiórki. Organ odwoławczy uznał, że oboje są zobowiązani do płacenia podatku według najwyższej stawki, ponieważ posiadają status przedsiębiorcy, a względy techniczne nie zostały udowodnione. WSA w Krakowie oddalił skargę podatników.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt I SA/Kr 1319/13 | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 listopada 2013 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Paweł Dąbek, Sędziowie: WSA Piotr Głowacki, WSA Agnieszka Jakimowicz (spr.), Protokolant: st.sekr.sąd. Bożena Piątek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2013 r., sprawy ze skargi I. R. i K. R., na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, z dnia 21 maja 2013 r. Nr [...], w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2013 r., - skargę oddala -
Zaskarżoną decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 21 maja 2013 r. nr [...] uchylono decyzję Burmistrza B. z dnia 5 lutego 2013 r. nr [...], ustalającą K. i I.R. wymiar podatku od nieruchomości na 2013 r. w kwocie 7.965 zł.
Organ I instancji w opisanej powyżej decyzji ustalił wymiar podatku od nieruchomości znajdującej się w B., przy ul. P., a w przedmiotach opodatkowania wyszczególnił budynki i grunty związane z działalnością gospodarczą oraz inne budowle.
Od powyższej decyzji organu I instancji podatnicy złożyli odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Zarzucili, że organ l instancji przyjął najwyższą stawkę opodatkowania w stosunku do całego budynku, podczas gdy od kilkunastu lat nie jest wykorzystywany pod żadną działalność i kwalifikuje się jedynie do rozbiórki. Poza tym wyłącznie połowa tego budynku należy do K.R. który prowadzi działalność gospodarczą , a w połowie jest własnością I.R., która nie prowadzi takiej działalności. Oznacza to, że wyższa stawka winna być naliczona jedynie w odniesieniu do części należącej do podatnika.
Organ odwoławczy uchylając zaskarżoną decyzję przedstawił na wstępie zakres przedmiotowy i podmiotowy opodatkowania podatkiem od nieruchomości, określony w art. 2 ust. 1 oraz art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych, wyjaśniono sposób ustalania podstawy opodatkowania (art. 4 ust. 1 cyt. ustawy). Wskazano też, że zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. prawo geodezyjne i kartograficzne dla wymiaru podatku kluczowe są dane wynikające ze ewidencji gruntów i budynków, a organy podatkowe, ustalając wymiar podatku związane są widniejącymi tam zapisami i nie mają kompetencji do dokonywania zmian w ewidencji, ani kwestionowania istniejących tam zapisów. Z wypisu z rejestru gruntów sporządzonego na dzień 22 marca 2013 r. wynika, że współwłaścicielami działki o nr [...] o pow. 0,1426 ha, oznaczonej symbolem Bi na zasadach wspólności majątkowej małżeńskiej s a K.R. i I.R. Te dane potwierdziła podatniczka w załączonej do akt sprawy "Informacji o nieruchomościach, obiektach budowlanych, gruntach oraz lasach", gdzie w pkt 1 pod poz. a (grunty związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, bez względu na sposób zakwalifikowania w ewidencji gruntów, w tym pozostałych) zamieściła zapis o pow. 1426 m kw. Nadto w pkt 3 informacji (budynki lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej) pod poz. "usługi w innych budynkach" zamieściła zapis 400 m kw. Wreszcie w poz. 7 pod poz. "wartość budowli związanych z działalnością gospodarczą" zmieściła zapis 2.200 zł.
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ odwoławczy stwierdził, że w przedmiotowej sprawie mamy do czynienie z podmiotem posiadającym wszelkie cechy przedsiębiorcy. W tej sytuacji zastosowanie znajdzie zatem art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, zgodnie z którym grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem z działalności gospodarczej to grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami, a także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b, chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. W przypadku przedsiębiorcy o opodatkowaniu budynku wskazaną stawką decyduje bowiem sam fakt związania budynku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Również obiekty niewykorzystywane w danym momencie w prowadzonej działalności gospodarczej, a także obiekty, w których prowadzona jest innego rodzaju działalność niż gospodarcza (np. socjalna) należy uznać za związane z działalnością gospodarczą, jeżeli tylko znajdują się w posiadaniu podmiotu, który ma status przedsiębiorcy. W związku z powyższym K.R. i I.R. zobligowani są do płacenia podatku od nieruchomości według najwyższej stawki od wszystkich gruntów będących w ich posiadaniu, niezależnie od tego, że I.R. nie prowadzi działalności gospodarczej.
Podkreślono wszelako, że jeżeli przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych zastosowanie stawki wyższej, tj. związanej z działalnością gospodarczą wymaga uprzedniego dokonania przez organ podatkowy stosownych czynności. Jeżeli bowiem stan techniczny, np. budynku jest katastrofalny, bez odwoływania się do prawa budowlanego należy stwierdzić, że nie może tam być prowadzona działalność gospodarcza. Jeżeli jednak "względy techniczne" nie są widoczne gołym okiem wówczas organ podatkowy winien posłużyć się przepisami prawa budowlanego, które regulują tę kwestię. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych nie zawiera legalnej definicji pojęcia względów technicznych. Analiza językowa tego pojęcia wskazuje, że względy techniczne to takie, które mają związek ze złym stanem technicznym nieruchomości, uniemożliwiającym wykorzystanie nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej. Pojęcie to nie obejmuje przyczyn natury technologicznej, ekonomicznej czy finansowej. Nie jest więc istotny brak środków finansowych, czy też opłacalność prowadzonego przedsięwzięcia gospodarczego (np. opłacalność przywrócenia budynków do stanu używalności). Pojęcie "względy techniczne" należy łączyć tylko z obiektywnymi przeszkodami, a więc zdarzeniami niezależnymi od woli podatnika, uniemożliwiającymi prowadzenie działalności gospodarczej z wykorzystaniem danych nieruchomości, stanowiących przedmiot opodatkowania. Ocena, co do wystąpienia przesłanki "względów technicznych", należy do organu podatkowego, niemniej jednak, to na przedsiębiorcy powołującym się na tego rodzaju przyczyny ciąży obowiązek wykazania w postępowaniu podatkowym, że dany przedmiot opodatkowania nie jest i nie może ze względów technicznych być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej. Gdyby zaś - ze względów technicznych – remont lub adaptacja budynków był niemożliwy lub gdyby - ze względów technicznych - niemożliwe było poprawienie dostępu do drogi publicznej, a ponadto gdyby wykluczało to możliwość prowadzenia działalności gospodarczej, dopiero wtedy spełniona byłaby przesłanka opodatkowania przy zastosowaniu obniżonej stawki podatku od nieruchomości.
Odnosząc powyższe regulacje do okoliczności niniejszej sprawy oceniono, że organ I instancji nie ustalił z zachowaniem reguł procedury podatkowej, wynikających z art. 120, art. 121, art. 122, art. 180, art. 181, art. 187 § 1, art. 188 i art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa przesłanki związania budynku z prowadzoną działalnością gospodarczą oraz niewystępowania w sprawie przesłanki niemożności wykorzystywania budynków i budowli do prowadzenia działalności gospodarczej za względów technicznych.
Wobec powyższego wskazano, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ podatkowy winien zweryfikować twierdzenie podatników zawarte w treści odwołania, a dotyczące niemożności prowadzenia działalności gospodarczej w przedmiotowym budynku ze względów technicznych. Należy ustalić, czy w przedmiotowym wypadku zachodzą względy techniczne uniemożliwiające prowadzenie w budynku podatnikowi działalności gospodarczej i ewentualnie rozważyć zastosowanie w tym wypadku niższej stawki podatkowej.
Od powyższej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego podatnicy złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie i wnieśli o zmianę zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i obniżenie naliczonego podatku, a ewentualnie o zmianę uzasadnienia zaskarżonej decyzji w zakresie konsekwencji podatkowych wynikających z faktu współwłasności budynków przez przedsiębiorcę i osobę nie prowadzącą działalności gospodarczej oraz konieczności odrębnego, wg niższych stawek, naliczenia należności podatkowej od udziału I.R.. Zaskarżonej decyzji zarzucono:
1. naruszenie art. 233 § 2 Ordynacji podatkowej, poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, podczas gdy organ odwoławczy winien przeprowadzić pełne postępowanie dowodowe celem zbadania sprawy,
2. naruszenie art. 21 ust. 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego i art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych z uwagi na przyjęcie, że zarówno K.R., jak też I. R. są zobligowani do płacenia podatku od nieruchomości według najwyższej stawki od wszystkich gruntów będących w ich posiadaniu, a to z racji stwierdzenia, że podmiot posiada wszelkie cechy przedsiębiorcy, podczas gdy I. R. nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej,
3. brak dostatecznego uzasadnienia powodów, dla jakich organ administracyjny nie uwzględnił okoliczności, że połowa udziału we współwłasności budynków należy do I. R., która nie prowadzi działalności gospodarczej i w stosunku do całego obiektu stosuje maksymalną stawkę podatkową.
W uzasadnieniu podniesiono okoliczności zawarte w odwołaniu i wyrażono stanowisko, że brak wpisu do rejestru przedsiębiorców po stronie I. R. warunkuje opodatkowanie wg niższej stawki. Ponadto stwierdzono, że stwierdzenie możliwości prowadzenia działalności gospodarczej w budynku z uwagi na jego stan techniczny, który grozi np. zawaleniem należy do samego podatnika, który może poinformować o tym m. inn. w zmienionej deklaracji lub informacji na podatek od nieruchomości, zatem nie było konieczne przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W dodatkowym piśmie z dnia 4 września 2013 r. skarżący podali, że nie są współwłaścicielami spornej nieruchomości na zasadach wspólności ustawowej małżeńskiej, od 1997 r. pomiędzy małżonkami istnieje ustrój rozdzielności majątkowej. Obecnie współwłasność nieruchomości jest współwłasnością w częściach ułamkowych – każdy z podatników ma po ½ części. Zatem skoro K.R. nie jest właścicielem całego terenu, ani posiadaczem całej nieruchomości i połowa tej nieruchomości znajduje się we własności osoby, która nigdy nie prowadziła działalności gospodarczej, to nieuzasadnione było opodatkowanie całości podwyższoną stawką podatkową. Zaznaczono ponadto, że K.R. przeniósł działalność do miejscowości B. i nie jest w posiadaniu przedmiotowej nieruchomości. Na dowód powyższych okoliczności skarżący załączyli kserokopie wypisu z KW, umowy majątkowej małżeńskiej z dnia 22 grudnia 1997 r., wniosek o zmianę decyzji w trybie art. 155 k.p.a. odnoszący się do decyzji Burmistrza Miasta B. z dnia 7 grudnia 1999 r. w przedmiocie przekształcenia prawa użytkowania wieczystego spornej nieruchomości w prawo własności, tę decyzję z 7 grudnia 1999 r. oraz zmieniającą ją decyzję z dnia 3 lipca 2008 r. zgodnie z wnioskiem skarżących. Podatnicy zakwestionowali nadto stanowisko Kolegium co do wykładni art. 21 Prawa geodezyjnego i kartograficznego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Na wstępie należy zauważyć, iż zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) oraz w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 cytowanej ustawy, sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). W kontekście powyższego trzeba zaznaczyć, że każde naruszenie przepisów prawa materialnego, czy procesowego należy oceniać przez pryzmat jego wpływu na treść rozstrzygnięcia.
Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co oznacza, iż Sąd zobowiązany jest dokonać oceny legalności zaskarżonej decyzji niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w oparciu o powyższe zasady należy podnieść, że w opinii orzekającego w niniejszej sprawie Sądu, nie narusza ona przepisów prawa w sposób powodujący konieczność wyeliminowania jej z porządku prawnego, a zatem skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przechodząc do oceny legalności zaskarżonej decyzji podkreślić należy, że jest to rozstrzygnięcie kasacyjne o charakterze procesowym wydane w oparciu o art. 233 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 749 z późn. zm.). Zgodnie ze zdaniem pierwszym cytowanego przepisu można wydać decyzję kasacyjną w nim przewidzianą tylko wówczas, kiedy spełnione są przesłanki wymienione w tym przepisie prawa, tj. gdy zdaniem organu odwoławczego organ I instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego lub przeprowadzone przez ten organ postępowanie wyjaśniające nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy i brak jest podstaw do zastosowania w postępowaniu odwoławczym art. 229 Ordynacji podatkowej, tj. przeprowadzenia przez organ odwoławczy dodatkowego, uzupełniającego postępowania dowodowego albo zlecenie przeprowadzenia tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Tak więc powołany art. 233 § 2 stanowi swego rodzaju wyłom w przyjętej w Ordynacji podatkowej konstrukcji postępowania odwoławczego, którego celem jest ponowne rozpatrzenie i rozstrzygnięcie sprawy podatkowej przez organ odwoławczy.
W konsekwencji należy przyjąć, że organ odwoławczy może powołać się na przepis art. 233 § 2 zdanie pierwsze Ordynacji podatkowej tylko wówczas, gdy wykaże w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia, że przeprowadzenie przezeń dodatkowego postępowania wyjaśniającego w granicach wyznaczonych przez art. 229 tej ustawy nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. W sytuacji bowiem, gdy przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego przewidzianego w art. 229 Ordynacji podatkowej umożliwiłoby temu organowi prawidłowe załatwienie sprawy, podjęcie przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej z tym uzasadnieniem, że rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania w całości lub w znacznej części, jest równoznaczne z naruszeniem obu tych przepisów (wyrok NSA z dnia 30 października 2000 r., sygn. akt I SA/Lu 860/99, LEX nr 45534).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że powodem uchylenia decyzji Burmistrza B. była konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie podniesionej przez skarżących dopiero na etapie postępowania odwoławczego okoliczności niemożności wykorzystywania nieruchomości podlegającej opodatkowaniu w działalności gospodarczej z uwagi na istniejące względy techniczne. Wbrew przekonaniu skarżących, samo gołosłowne twierdzenie podatnika o niemożności prowadzenia działalności gospodarczej z powodu istnienia względów technicznych nie wystarcza, by organ zastosował niższą stawkę podatkową. Okoliczność ta winna zostać udowodniona ponad wszelką wątpliwość. Niewykluczone, że pojawi się konieczność dokonania oględzin w terenie lub powołania biegłego. Dlatego, wbrew oczekiwaniom skarżących, organ odwoławczy nie był władny do wydania w tej materii decyzji merytorycznej, albowiem zgormadzony w tym zakresie materiał dowodowy nie był wystarczający do podjęcia takiego rozstrzygnięcia. Organ I instancji nie prowadził bowiem żadnego postępowania dowodowego i wyjaśniającego w tym kierunku z uwagi na fakt, że twierdzenia tego typu podatnicy wyartykułowali dopiero na etapie odwołania.
W tym miejscu podnieść należy, że zasada dwuinstancyjności postępowania wynikająca z art. 127 cytowanej Ordynacji podatkowej określa prawo podatnika do dwukrotnego rozstrzygnięcia sprawy przez dwa organy, przy czym organ odwoławczy nie tylko kontroluje orzeczenie organu I instancji, ale obowiązany jest ponownie rozpoznać i orzec w sprawie rozstrzygniętej decyzją tego organu. Dwuinstancyjność postępowania jest niejako wyrazem prawa do obrony. Zasada ta znajduje szerokie rozwinięcie i konkretyzację w przepisach dotyczących odwołania od decyzji podatkowej, a także w prawnie określonych przypadkach w stosunku do postanowień (od których służy zażalenie). Jak podkreśla się w doktrynie i orzecznictwie, dwukrotność rozstrzygnięcia oznacza konieczność pokrywania się postępowań w obydwu instancjach. Rozstrzygnąć dwa razy oznacza dyrektywę: rozstrzygnąć dwa razy to samo. Prawo podatnika do dwuinstancyjnego postępowania oznacza, że organ odwoławczy nie może zastępować w czynnościach postępowania oraz przy podejmowaniu decyzji organu I instancji. Rozstrzygnięcie organu odwoławczego kształtować mogą zatem tylko te okoliczności, które zostały podane przez organ I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 22 kwietnia 1997 r., sygn. akt I SA/Ka 6/96, Temida (CD), Gdańsk 2000, Komentarz do art. 127 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz.U.97.137.926), [w:] C. Kosikowski, H. Dzwonkowski, A. Huchla, Ustawa Ordynacja podatkowa. Komentarz, Dom Wydawniczy ABC, 2000).
W związku z powyższym należy stwierdzić, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpoznając po raz pierwszy sprawę w kontekście istnienia bądź nie względów technicznych uniemożliwiających wykorzystanie nieruchomości w działalności gospodarczej i wydając w tej materii rozstrzygnięcie o charakterze merytorycznym naruszyłby podstawową zasadę dwuinstancyjności postępowania, pozbawiając podatników możliwości weryfikacji zapadłego w tym zakresie rozstrzygnięcia w toku instancji, a tym samym przysługującego im również na mocy przepisów Konstytucji RP (art. 78) prawa do dwukrotnego rozstrzygnięcia ich sprawy.
Wskazać nadto należy, że zgodnie z treścią art. 2 ust. 1 pkt 1-3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t. j. Dz. U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 z późn. zm.) opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają: grunty, budynki lub ich części, budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej (przedmiot opodatkowania). Z kolei z art. 3 ust. 1 tej ustawy wynika, że podatnikiem podatku od nieruchomości jest m. inn. osoba fizyczna będąca właścicielem nieruchomości lub obiektów budowlanych, z zastrzeżeniem ust. 3 (nie mającego zastosowania w sprawie). Definicję nieruchomości związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej zawiera treść art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych stanowiąc, że za związane z tą działalnością uznaje się grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami (także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b), chyba, że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych.
Z tak brzmiących przepisów wynika właściwie jeden tylko warunek, jaki muszą spełniać - wymienione w art. 2 ust. 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych - przedmioty opodatkowania do uznania ich za związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, a mianowicie, warunek ich posiadania przez przedsiębiorcę (względnie inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą). Wyrażona opinia znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowym i poglądach doktryny, gdzie przyjmuje się niemal jednolicie, że sam fakt posiadania budynku, budowli lub gruntu przez przedsiębiorcę przesądza o uznaniu tych przedmiotów za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej (por.: wyrok WSA w Opolu z dnia 28 czerwca 2010 r., sygn. akt I SA/Op 160/10 i powołane tam orzecznictwo; wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt I SA/Rz 729/11; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 7 marca 2012 r., sygn. akt I SA/Gd 1294/11; zachowująca aktualność uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 kwietnia 2001 r., sygn. akt FPK 3/00; L. Etel, "Podatek od nieruchomości, rolny, leśny", Podatkowe Komentarze Praktyczne, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 39).
Przepis art. 1a ust. 1 pkt 3 cytowanej ustawy podatkowej, definiujący zakres znaczeniowy gruntów, budynków i budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, nie zawiera warunku wykorzystywania tego rodzaju nieruchomości na cele związane z działalnością gospodarczą. W tym też kierunku zmierza, jak już to sygnalizowano, sądowa wykładnia tego przepisu, w której powszechnie aprobowany jest pogląd, że dla przyjęcia związku nieruchomości z prowadzeniem działalności gospodarczej (opodatkowania według wyższych stawek), wystarczy sam fakt ich posiadania przez przedsiębiorcę. Przy czym, nie ma tu znaczenia okoliczność, czy w danym momencie owe grunty, budynki czy budowle są wykorzystywane do działalności gospodarczej. Uzasadnienie dla przyjętej koncepcji opodatkowania stanowi charakter podatku od nieruchomości, który jest podatkiem majątkowym - od posiadania, a nie od dochodu. Konsekwencją powyższego jest konstatacja, że opodatkowaniu tym podatkiem podlegać będzie samo posiadanie nieruchomości.
W tym kontekście, nie ma więc znaczenia w sprawie podnoszona w piśmie z dnia 4 września 2013 r. okoliczność, że obecnie podatnik K.R. nie wykorzystuje nieruchomości w prowadzonej działalności gospodarczej. Wystarczy, że mając status przedsiębiorcy jest współwłaścicielem spornej nieruchomości. Do uznania, że nieruchomości są związane z prowadzoną działalnością gospodarczą nie jest bowiem konieczne stwierdzenie, iż działalność gospodarcza jest faktycznie na nich prowadzona. Decydujące znaczenia ma fakt posiadania przez podatnika statusu przedsiębiorcy.
Ponadto w art. 3 ust. 4 ustawy podatkowej wskazano, że jeżeli nieruchomość lub obiekt budowlany stanowi współwłasność lub znajduje się w posiadaniu dwóch lub więcej podmiotów, to stanowi odrębny przedmiot opodatkowania, a obowiązek podatkowy od nieruchomości lub obiektu budowlanego ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach lub posiadaczach, z zastrzeżeniem nie mającym zastosowania na gruncie niniejszej sprawy.
To z kolei czyni niezasadnym zarzut skarżących sprowadzający się do stwierdzenia, że fakt, iż budynki nie są wyłączną własnością podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, tylko stanowią współwłasność z osobą, która nie prowadzi żadnej działalności przesądza o tym, że przypadający na podatniczkę I. R. udział w nieruchomości winien być opodatkowany znacznie niższą stawką podatkową.
W orzecznictwie sądowym (por. wyroki NSA z dnia 6 września 2012 r., sygn. akt II FSK 189/11 i II FSK 190/11, wyroki WSA w Gdańsku z dnia 7 marca 2012 r., sygn. akt I SA/Gd 1294/11 i z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt I SA/Gd 950/12, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 stycznia 2008 r., sygn. akt I SA/Wr 1407/07) i doktrynie (por. L. Etel, Komentarz do ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, Wolters Kluwer Polska, 2008, s. 47 - 48) nie budzi wątpliwości, że osoba fizyczna będąca współwłaścicielem nieruchomości wraz z przedsiębiorcą lub innym podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą, obowiązana jest opłacać podatek od nieruchomości według podwyższonych stawek, obowiązujących dla budynków i gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. O wyborze stawki podatku decyduje bowiem gospodarczy charakter przedmiotu opodatkowania, a nie właściwości podmiotowe podatników. Skoro zaś zobowiązanie podatkowe obarcza solidarnie wszystkich współwłaścicieli przedmiotu opodatkowania, to nie ma usprawiedliwionych podstaw do różnicowania stawki podatku w oparciu o kryteria podmiotowe. Solidarny charakter tego zobowiązania wyklucza możliwość rozdzielenia go na poszczególnych podatników, z zastosowaniem zróżnicowanych, z uwagi na właściwości podmiotowe poszczególnych podatników, stawek opodatkowania. Obciążające wszystkich współwłaścicieli zobowiązanie, ustalić należy od będącego przedmiotem współwłasności przedmiotu opodatkowania, z zastosowaniem jednej właściwej z uwagi na przedmiot opodatkowania, stawki podatkowej.
Odnosząc się do cytowanych przez skarżących orzeczeń stwierdzić należy, że w wyroku WSA w Bydgoszczy z dnia 18 października 2005 r., sygn. akt I SA/Bk 257/05, na który powoływali się podatnicy w odwołaniu Sąd wskazał wyraźnie, że nie podziela zarzutu skargi, że z rażącym naruszeniem prawa będziemy mieli do czynienia wówczas, gdy wymiar podatku od nieruchomości nie uwzględnia współwłasności nieruchomości w zakresie części należącej do małżonki podatnika, a przez to niezwiązanej z prowadzeniem działalności przez samego podatnika. Fragment cytowany przez skarżących na poparcie ich tezy nie dotyczył stanowiska WSA w Bydgoszczy, ale było to przytoczenie zarzutów wyartykułowanych w skardze rozpoznawanej przez ten Sąd, których to zarzutów, jak wskazano wyżej nie podzielono. Z kolei orzeczenie WSA w Gdańsku z dnia 4 marca 2006 r., sygn. akt I SA/Gd 49/04, w którym Sąd analizuje pojęcie przedsiębiorcy jako podatnika podatku od nieruchomości nie ma istotnego znaczenia dla sprawy z uwagi na fakt, że skarżący nie kwestionują, iż K.R. jest przedsiębiorcą prowadzącym działalność gospodarczą. Nie jest również przedmiotem sporu okoliczność, że I. R. (współwłaścicielka opodatkowanych nieruchomości) takim przedsiębiorcą nie jest. Fakt ten jednak pozostaje irrelewantny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, albowiem jak wskazano wyżej w sytuacji, gdy tylko niektórzy ze współwłaścicieli mają status przedsiębiorcy, jest to okoliczność wystarczająca do zastosowania - w odniesieniu do wszystkich podatników - maksymalnej stawki opodatkowania.
Nie ma przy tym znaczenia o jaki rodzaj współwłasności chodzi – czy współwłasność łączną, czy też w częściach ułamkowych. Z żadnego przepisu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych nie wynika, by w sytuacji współwłasności w częściach ułamkowych stosować inną stawkę podatkową dla przedsiębiorcy, a inną dla osoby nie prowadzącej działalności gospodarczej. Stąd za niezasadne uznał orzekający w niniejszej sprawie Sąd argumenty podnoszone w tej materii w piśmie skarżących z dnia 4 września 2013 r. i za nieprzydatne dołączone do niego kopie dokumentów w postaci wypisu z KW, umowy majątkowej małżeńskiej, wniosku o zmianę decyzji w trybie art. 155 k.p.a. oraz dwóch decyzji o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego działki w prawo własności oraz o zmianie tej decyzji. W tym miejscu należy dodatkowo wskazać, że jak wynika z treści art. 133 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd administracyjny I instancji orzeka na podstawie akt sprawy. Uzasadnia to twierdzenie, iż sąd ten orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji publicznej w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, uwzględniając również, jak stanowi art. 106 § 4 cytowanej ustawy, powszechnie znane fakty, a także, jak wynika z art. 106 § 3 tej ustawy dowody uzupełniające z dokumentów, o których mowa w tym przepisie.
Konsekwencją obowiązywania przywołanej regulacji jest to, że sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną, lecz dokonuje kontroli legalności zaskarżonego aktu z perspektywy uwzględniającej faktyczne podstawy jego wydania, tj. ustaleń faktycznych, które przyjęte zostały przez organ administracji publicznej, jako podstawa wydawanego w sprawie rozstrzygnięcia. Proces kontroli zgodności z prawem zaskarżonego aktu uwzględnia więc kontrolę realizacji i przestrzegania przez organ orzekający w sprawie wiążących go - w zakresie dotyczącym dokonywania ustaleń stanu faktycznego sprawy, przeprowadzania dowodów oraz ich oceny - reguł proceduralnych.
Z kolei z art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika możliwość przeprowadzenia jedynie uzupełniającego dowodu z dokumentów i to wyłącznie w przypadku, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przy czym, jak podkreśla się w orzecznictwie "celem postępowania dowodowego, o którym mowa w cytowanym przepisie, nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego w sprawie administracyjnej, lecz wyłącznie ocena, czy organy administracji ustaliły ten stan zgodnie z regułami procedury administracyjnej, a następnie, czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji określonych przepisów prawa materialnego. Sąd administracyjny nie jest zatem uprawniony do dokonywania ustaleń, które miałyby służyć merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Może on dokonywać jedynie takich ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem tejże decyzji" (wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2009 r., I OSK 1869/07, LEX nr 478284). Skoro zatem skarżący uważali, że dokumenty te są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (choć w opinii Sądu tak nie jest), to należało przedłożyć je na etapie postępowania podatkowego. Nadto przeprowadzenie dowodu przez Sąd jest niezbędne jedynie wówczas, gdy bez określonego dokumentu nie jest możliwe rozstrzygnięcie istotnej w sprawie wątpliwości, co nie miało miejsca na gruncie niniejszej sprawy. Ponadto zaznaczyć trzeba, że dopuszczenie nowego dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu (tak: wyrok NA z dnia 21 września 2010 r., sygn. akt I GSK 243/10, LEX nr 744739).
Również wbrew przekonaniu podatników, w oparciu o art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t. j. Dz. U. z 2010 r. nr 193, poz. 1287 z późn. zm.) podmiot i przedmiot podatku od nieruchomości organ podatkowy ustala na podstawie odpowiednich zapisów ewidencji gruntów i budynków (por. wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2009 r., sygn. akt II FSK 1411/07). Z powyższego wynika, że organ podatkowy ustalając wymiar podatku jest zobowiązany uwzględniać dane wynikające z tej ewidencji. Dopóki dane te nie zostaną zmienione w stosownym trybie, dopóty organ podatkowy będzie zobowiązany uwzględniać je przy ustalaniu wymiaru podatku. To właśnie przeciwne zachowanie organu, a więc przyjęcie danych innych, niż wynikające z ewidencji gruntów i budynków, byłoby działaniem sprzecznym z prawem, gdyż naruszałoby wskazany wyżej przepis art. 21 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne.
Pogląd o wiążącej mocy powyższego przepisu dla ustalenia wysokości podatku, ukształtowany jest zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych jak i w literaturze przedmiotu (por. wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych: z dnia 27 stycznia 2010 r. sygn. akt I SA/Lu 684/09, z dnia 21 stycznia 2010 r., sygn. akt III SA/Po363/09, z dnia 13 stycznia 2010 r., sygn. akt: II FSK 1243/08, z dnia 21 września 2012 r., sygn. akt I SA/Kr 1651/11) i Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni go podziela.
Naturalnie, należy zgodzić się ze skarżącymi, że podatnik kwestionujący prawidłowość danych zawartych w ewidencji gruntów może wykazać za pomocą innego dokumentu urzędowego istnienie odmiennego stanu faktycznego. Na gruncie niniejszej sprawy skarżący nie przedłożyli jednak organom podatkowym w toku postępowania żadnych tego typu dowodów, dlatego nie dysponowały one informacjami odnośnie do innego stanu faktycznego, niż ujawniony w ewidencji gruntów i budynków. Niemniej jednak, jak wskazano wyżej, nawet przedłożenie tych dokumentów nie zmieniłoby rozstrzygnięcia w sprawie, albowiem wynika z nich jednoznacznie, że oboje podatnicy są współwłaścicielami przedmiotowych nieruchomości, zmieniła się jedynie forma współwłasności (z łącznej na współwłasność w częściach ułamkowych), co – jak wykazano wyżej – nie ma wpływu na zakres opodatkowania z uwagi na treść art. 3 ust. 4 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (solidarna odpowiedzialność współwłaścicieli).
Z pola widzenia nie może nadto umknąć fakt, że organy podatkowe czerpały informacje o niezbędnych danych dotyczących przedmiotu opodatkowania, powierzchni i sposobie użytkowania nieruchomości nie tylko z ewidencji gruntów i budynków aktualnej na dzień 22 marca 2013 r., ale i z "Informacji o nieruchomościach, obiektach budowlanych, gruntach oraz lasach" złożonej przez podatniczkę I.0 R., która wskazała całość spornej nieruchomości jako zajętą na prowadzenie działalności gospodarczej. Zebrane w sprawie dane nie budziły zatem wątpliwości i nie dawały powodu do negowania i sprawdzania opisanego w nim stanu faktycznego sprawy. Tym bardziej, że podatnicy nie składali jakichkolwiek korekt wykazów nieruchomości w danym okresie podatkowym.
Z uwagi na powyższe orzeczono jak w sentencji w oparciu o art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło