II SA/Wa 1887/13

WyrokWSA w Warszawie2014-02-26

Skład orzekający: Anna Mierzejewska, Olga Żurawska-Matusiak, Jacek Fronczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez policjanta w charakterze domownika w czasie nauki szkolnej, może zostać zaliczony do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez policjanta w charakterze domownika w czasie nauki szkolnej, może zostać zaliczony do wysługi lat. Sąd podkreślił, że definicja domownika nie wyklucza jednoczesnego pobierania nauki, a praca domownika polega na pomocy rolnikowi, a nie na prowadzeniu działalności na własny rachunek, co pozwala na wykonywanie jej w mniejszym wymiarze godzinowym i łączenie z kształceniem. Ponadto, sąd wskazał na naruszenie przepisów proceduralnych przez organ, który nie zbadał wyczerpująco materiału dowodowego i nie dokonał obiektywnej oceny okoliczności sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący, M. S., policjant, domagał się zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat, od której zależy wzrost jego uposażenia zasadniczego. Organy policji odmówiły przyznania tego prawa, uznając, że praca skarżącego w gospodarstwie nie miała charakteru stałego ani nie stanowiła głównego źródła utrzymania, zwłaszcza w okresie nauki szkolnej. Skarżący wniósł skargę do sądu administracyjnego, zarzucając organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Mierzejewska (spr.) Sędziowie WSA Olga Żurawska-Matusiak Jacek Fronczyk Protokolant starszy sekretarz sądowy Dorota Kwiatkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lutego 2014 r. sprawy ze skargi M. S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), po rozpatrzeniu odwołania [...] M. S. od rozkazu personalnego nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] czerwca 2013 r., zaskarżony rozkaz personalny utrzymał w mocy. W uzasadnieniu rozkazu organ podał, że w dniu [...] czerwca 2013 r. Komendant Wojewódzki Policji w [...] wydał rozkaz personalny nr [...], na mocy którego, powołując się na art. 101 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 z późn. zm.) oraz § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 z późn. zm.) w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 57, poz. 310), odmówił przyznania [...] M. S. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym. W uzasadnieniu wskazał, że wszechstronna ocena okoliczności badanego przypadku dokonana na podstawie całokształtu materiału dowodowego pozwoliła na ustalenie, że we wnioskowanym okresie [...] M.S. nie pracował w gospodarstwie rolnym w wymiarze niezbędnym do zaliczenia tego okresu do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego. Od decyzji skarżący złożył odwołanie. W uzasadnieniu odwołania podkreślił, że pracował w gospodarstwie rolnym rodziców, co, w jego ocenie, potwierdzają zeznania świadków. Zakwestionował przy tym prawidłowość ustaleń dokonanych przez organ I instancji, zarzucając naruszenie art. 6 pkt 2 lit. c ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Rozpatrując przedmiotową sprawę w postępowaniu odwoławczym oraz odnosząc się jednocześnie do argumentów strony organ wskazał, że zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy o Policji wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. W art. 102 powołanej ustawy upoważniono ministra właściwego do spraw wewnętrznych do określenia w drodze rozporządzenia szczegółowych zasad ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia, z uwzględnieniem rodzajów okresów służby, pracy i innych okresów podlegających zaliczeniu do wysługi, sposobu jej dokumentowania oraz trybu postępowania w tych sprawach. W wykonaniu tej delegacji zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego. Przepis § 4 ust. 1 pkt 5 tego rozporządzenia stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustaleniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Unormowania te stanowią bowiem odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 wskazanego rozporządzenia. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Istotnym zagadnieniem przy stosowaniu powołanej normy prawnej jest więc ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin", z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy. Pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z dnia 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Warto przy tym zaznaczyć, że z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, iż praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 września 2006 r., sygn. akt II SA/Wa 983/06, z dnia 22 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2574/11, z dnia 29 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2747/11, z dnia 27 września 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 1176/12, z dnia 3 października 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 924/12, z dnia 5 października 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 1095/12). Zatem do oceny omawianego stanu faktycznego mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (obowiązującej do dnia 31 grudnia 1990 r.) oraz ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, przez określenie domownika należało rozumieć członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowiła ich główne źródło utrzymania. Natomiast zgodnie z treścią art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Cytowane ustawy wprowadzają zatem wymóg pracy stanowiącej główne źródło utrzymania bądź stałej pracy w gospodarstwie rolnym. W przedmiotowej sprawie koniecznym jest też zaznaczenie, że zgodnie z art. 3 ust. 1 cytowanej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy, zgodnie z art. 1, jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Natomiast ust. 2 tegoż artykułu stanowi, że jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie. Z kolei z zapisu ust. 3 tegoż artykułu wynika, że w przypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Na uwagę zasługuje też fakt, że ocena przedstawionych dokumentów należy każdorazowo do pracodawcy, który stwierdza fakt spełnienia wymogów określonych w ustawie i podejmuje decyzję o zaliczeniu danego okresu do pracowniczego stażu pracy. Pracodawca może nie przyznać prawa do danego świadczenia pracowniczego, zwłaszcza, gdy sam dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny niż podany w zaświadczeniu stan faktyczny. W szczególności pracodawca może zakwestionować zaświadczenie urzędu gminy albo treść przedstawionych innych dokumentów, jeżeli dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny stan faktyczny niż wskazany w tych dokumentach (por. A. Rzepecka-Gil, Komentarz do ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, LEX /el. 2008). Istotne jest także, iż przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2000 r., sygn. akt II UKN 535/99; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11). Ustawodawca jednoznacznie określił, że wliczeniu do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze, podlegają wyłącznie okresy prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w takim gospodarstwie, nie umożliwił natomiast wliczenia do wspomnianego stażu pracy okresów pomocy w gospodarstwie rolnym. Takiej doraźnej pomocy (w wykonywaniu typowych obowiązków domowych), świadczonej między innymi w czasie ferii lub wakacji, nie należy zatem utożsamiać z pracą w gospodarstwie rolnym (por. np. A. Rzepecka-Gil, Komentarz do ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, LEX/el. 2008). Ponadto użyte w przepisach regulujących omawianą problematykę sformułowania "praca stanowiąca główne źródło utrzymania", "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca lub praca stanowiąca główne źródło utrzymania polega na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik. Praca stanowiąca główne źródło utrzymania lub stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego nastawienia psychicznego polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Pojmowana w ten sposób cecha stałości świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11). Należy też podkreślić, iż praca w gospodarstwie rolnym polega na wykonywaniu określonych czynności wynikających z aktualnych potrzeb tego gospodarstwa, przy czym potrzeby te determinowane są np. wielkością gospodarstwa, rodzajem upraw i hodowli, czy też porą roku. Przyjęcie zatem, iż dorywczo wykonywane przez daną osobę, w czasie wolnym od innych zajęć, czynności są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego, niezgodne jest nie tylko z zasadami doświadczenia życiowego, ale także z celem ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. O pracy w gospodarstwie rolnym można mówić tylko wtedy, gdy stanowiła ona główny cel i zajęcie pracującej osoby. W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie występuje. W tym miejscu koniecznym jest wskazanie, że organ w żaden sposób nie kwestionuje, iż [...] M. S. miał określone obowiązki w gospodarstwie rolnym rodziców. Jednakże w świetle innych okoliczności znajdujących potwierdzenie w dokumentach zgromadzonych w przedmiotowej sprawie, wykonywanie tych obowiązków nie jest wystarczające do uznania, iż wymieniony świadczył w gospodarstwie rolnym rodziców stałą pracę lub pracę stanowiącą główne źródło utrzymania, zgodnie z wymaganiami wynikającymi z przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zaznaczenia wymaga, że [...] M. S., zamieszkując w miejscowości [...], w latach 1985-1991 był uczniem Zespołu Szkół Zawodowych, a następnie Technikum Mechanicznego w [...]. W rezultacie uczestniczył w zajęciach szkolnych, trwających przeciętnie, jak sam wskazał, 7 godzin dziennie, co wymagało dodatkowo dojazdów do i ze szkoły (ok. 5 km w jedną stronę). Koniecznym było także poświęcanie przez [...]M. S. czasu na domowe przygotowanie się do zajęć szkolnych (lektury, lekcje, przygotowanie do egzaminu zawodowego). Wypełnianie obowiązków szkolnych, w tym konieczność przygotowania do egzaminu z przygotowania zawodowego, złożonego w 1991 r., było więc wówczas głównym zadaniem i celem policjanta. Natomiast czynności w gospodarstwie rolnym wymieniony mógł wykonywać jedynie w czasie wolnym od zajęć szkolnych, czy też w dni wolne, a przy tym w czasie wolnym od innych zajęć dodatkowych, takich jak np. kurs prawa jazdy zakończony egzaminem (uprawniającym do wydania prawa jazdy kategorii A, B oraz T) złożonym, jak podaje strona w swoich wyjaśnieniach, w grudniu 1987 r. Powyższe znajduje potwierdzenie w zeznaniach świadków – Pani W. P. oraz Pana L. M., którzy wskazali, że widywali, jak [...] M. S. "pomagał w gospodarstwie rolnym" jedynie w godzinach popołudniowych (w czasie wolnym od szkoły) oraz w dniach wolnych od szkoły. W świetle powyższych okoliczności [...] M. S. nie mógł zatem wykonywać pracy w gospodarstwie rolnym stosownie do potrzeb tego gospodarstwa i w czasie rzeczywiście istotnym dla prowadzących gospodarstwo. Wymieniony mógł jedynie świadczyć pomoc i to tylko i wyłącznie wówczas, gdy nie przebywał w szkole, nie dojeżdżał do szkoły, nie przygotowywał się do zajęć szkolnych, czy egzaminu z przygotowania zawodowego, nie uczestniczył w innych zajęciach. Jednocześnie niezbędnym jest wskazanie, że wymiar obowiązków związanych z zapewnieniem prawidłowego funkcjonowania danego gospodarstwa rolnego jest ściśle związany z powierzchnią tego gospodarstwa oraz rodzajem koniecznych do prowadzenia w nim prac. W tym kontekście, mając na względzie fakt, że gospodarstwo rolne rodziców wnioskodawcy miało łączną powierzchnię jedynie 7,81 ha (zgodnie z zaświadczeniem Starosty [...] z dnia [...] lutego 2009 r.), nie można uznać, że wymiar niezbędnych do zapewnienia jego prawidłowego funkcjonowania obowiązków wymagał stałej pracy nie tylko prowadzących to gospodarstwo rolne rodziców policjanta, ale również stałej pracy [...] M. S., zwłaszcza, gdy dodatkową pomoc w wykonywaniu prac w tym gospodarstwie byli obowiązani zapewnić dwaj zamieszkujący na terenie tego gospodarstwa bracia skarżącego (zgodnie z art. 91 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dziecko, które pozostaje na utrzymaniu rodziców i mieszka u nich, jest obowiązane pomagać im we wspólnym gospodarstwie). Dodatkowo należy zauważyć, że skarżący zarejestrował się w Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna bezpośrednio po zakończeniu nauki w Technikum Mechanicznym w [...] (jak wskazał w pkt 16 Ankiety osobowej z dnia [...] października 1996 r. "Biuro Pracy" stanowiło jego źródło utrzymania od dnia [...] maja 1991 r., a zatem w czasie, gdy, jak obecnie twierdzi, stale pracował w gospodarstwie rolnym) i pobierał zasiłek dla bezrobotnych w okresie od dnia [...] czerwca 1991 r. do dnia [...] czerwca 1991 r. i od dnia [...] sierpnia 1991 r. do dnia [...] kwietnia 1992 r. W tym czasie nadal zamieszkiwał z rodzicami na terenie gospodarstwa rolnego, brak jest więc przesłanek do przyjęcia, że zaprzestał wykonywania czynności, które wykonywał w okresie uczęszczania do szkoły, a przed rozpoczęciem pobierania zasiłku dla bezrobotnych. Nie można przy tym uznać, że wykonywanie wspomnianych czynności w okresie, gdy zasiłek nie był pobierany, stanowiło stałą pracę w gospodarstwie rolnym, natomiast w okresie pobierania zasiłku przysługującego osobie bezrobotnej już stałą pracą nie było. Przyjmując zatem, że [...] M. S. pobierał zasiłek dla bezrobotnych w sposób uprawniony, wykonywane przez niego w gospodarstwie rolnym rodziców czynności, zarówno w okresie uczęszczania do szkoły, jak i w okresie pobierania zasiłku dla bezrobotnych, należy zakwalifikować jako pomoc rodzicom. Warto też dodać, że [...] M. S. w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, znajdującej się w aktach osobowych, przedstawiał wyłącznie informacje o służbie wojskowej i okresie zarejestrowania w Urzędzie Pracy jako bezrobotny, stwierdzając przy tym w życiorysie zawartym w Ankiecie osobowej z dnia z dnia [...] października 1996 r., że od 1977 r. uczęszczał do kolejnych szkół, a następnie, po ukończeniu Technikum Mechanicznego, starał się "o odrobienie służby wojskowej w [...], a następnie podjąć pracę w Policji". Dodatkowo wskazał na pracę rodziców w gospodarstwie rolnym, nigdzie natomiast nie przedstawił żadnej informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Zaznaczenia przy tym wymaga, że w wypełnionej przez skarżącego Ankiecie osobowej z dnia [...] października 1996 r. w pkt 16 Źródło utrzymania do chwili obecnej wyraźnie wskazano, że żaden okres nie może być pominięty. Uznać zatem należy, iż sam policjant nie traktował wykonywanych w gospodarstwie rolnym rodziców zajęć jako stałej pracy, stanowiącej jego główne źródło utrzymania. Dopiero możliwość przyznania prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat sprawiła, że skarżący zmodyfikował treść swoich oświadczeń, uznając, że świadczona przez niego w gospodarstwie rolnym rodziców pomoc miała charakter stałej pracy. Konkludując, stwierdzić należy, że [...] M.S. w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia [...] grudnia 1986 r. do dnia [...] czerwca 1991 r., wbrew twierdzeniom świadków, którzy błędnie utożsamiają świadczoną przez stronę pomoc z pojęciem pracy, o której mowa w ustawie z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarskie rolnym do pracowniczego stażu pracy, świadczył jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika. Biorąc pod uwagę powyższe, należy uznać, że brak jest podstaw do przyznania [...] M. S. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za wskazany okres pracy w gospodarstwie rolnym. Jednocześnie za niezasługujące na uwzględnienie należy uznać twierdzenia skarżącego zawarte w odwołaniu. Mając na uwadze przedstawione okoliczności oraz fakt, że zaskarżony rozkaz personalny nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. jest rozstrzygnięciem prawidłowym – orzeczono jak na wstępie. Na marginesie, w kontekście wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 244/10, wskazać należy, iż zaliczenie policjantowi do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika znajduje swoje bezpośrednie odzwierciedlenie w wysokości przyznawanego świadczenia emerytalnego lub rentowego, albowiem zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2013 r., poz. 667 z późn. zm.) podstawę wymiaru emerytury lub renty inwalidzkiej stanowi uposażenie należne funkcjonariuszowi na ostatnio zajmowanym stanowisku. Powyższy rozkaz personalny stał się przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu. W uzasadnieniu skargi podał, iż wydany rozkaz nr [...] Komendanta Głównego Policji w [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. jest bezpodstawny, sprzeczny z obowiązującymi przepisami prawa i należy go uchylić oraz zaliczyć mi okres pracy w gospodarstwie rolnym do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat. Wskazał na zarzut rażącego naruszenia prawa materialnego, tj. art. 6 pkt 2c ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, poprzez błędną i jednocześnie dowolną wykładnię pojęcia "domownika" w aspekcie stałego świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym. Wskazał również na naruszenie przepisów procedury administracyjnej, tj. art. 80 K.p.a., poprzez całkowitą dowolność w ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, art. 7, 77 K.p.a., poprzez złamanie zasady obiektywizmu oraz niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz art. 107 § 3 K.p.a., poprzez wadliwe uzasadnienie faktycznie skarżonej decyzji, w szczególności niewskazanie faktów, które organy uznały za w pełni udowodnione oraz podanie nieprawdziwych przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówiły wiarygodności i mocy dowodowej. Podkreślił, że organy badając problematykę łączenia obowiązków uczenia się w szkole ponadpodstawowej z wykonywaniem pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, w pełnym wymiarze czasu pracy, w istocie nie ustaliły w sposób stanowczy, czy taka okoliczność miała miejsce, czy też nie. W rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz jedynie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności. Dlatego też nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym jak rolnik i może dodatkowo uczyć się. Podkreślił, że pojęcie "domownika" nie zostało zdefiniowane we wskazanej już wyżej ustawie o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Nie oznacza to jednak, że pojęcie owo jest abstrakcyjne, bowiem jego treści należy doszukiwać się z uwagi na wnioskowany okres w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, w myśl którego ilekroć w ustawie jest mowa o "domowniku", rozumie się osobę bliską rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie i stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Zatem w przytoczonej definicji ustawodawca nie zamieścił warunku podlegania ubezpieczeniu społecznemu i opłacania składek na to ubezpieczenie oraz nie wskazał na obowiązek dokładnego określenia charakteru prac wykonywanych w związku ze stałą pracą w gospodarstwie rolnym. Ocena owa jest zbieżna z ustalonym już orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego (np. wyrok z dnia 22 października 2010 r., sygn. akt I OSK 650/10). Ocena organów, że fakt pobierania nauki i dojazd do szkoły (ok. 5 km w jedną stronę) uniemożliwiał skarżącemu wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym, jest niepełna, gołosłowna i nieoparta na żadnej przekonywującej analizie. Trudno bowiem za taką uznać konstatację, że skoro uczył się, dojeżdżał do szkoły i przygotowywał się do zajęć, to tym samym nie miał już czasu na pracę. Ponadto dodać należy, że charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Ten pierwszy bowiem (domownik) nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności. Stąd też nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji rolnika oraz – odpowiednio – domownika. Gdyby bowiem zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjmować, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Ocena taka musi być dokonywana w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych. W wyroku z dnia 29 lipca 2011 r. o sygn. akt I OSK 321/11 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas, wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy, zaś takiej oceny organy w żadnym stopniu nie dokonały. Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. I tak w wyroku z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno-gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych, związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z dnia 21 kwietnia 1998 r., sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie powołując argumenty jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 z późn. zm.), wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat, a w art. 102 ustawy upoważniono ministra właściwego do spraw wewnętrznych do określenia, w drodze rozporządzenia, szczegółowych zasad ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia, z uwzględnieniem rodzajów okresów służby, pracy i innych okresów podlegających zaliczeniu do wysługi, sposobu jej dokumentowania oraz trybu postępowania w tych sprawach. Zatem w wykonaniu tej delegacji wydane zostało rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 z późn. zm.) i według treści § 4 ust. 1 pkt 5, do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Natomiast owe odrębne przepisy wprowadza ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310). Przeto w rozpoznawanej sprawie ma zastosowanie przepis art. 1 ust. 1 pkt 3, w myśl którego ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, a według art. 3 ust. 1 ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Natomiast ust. 2 tegoż artykułu stanowi, że jeżeli organ, o którym mowa ust. 1 nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie. Z kolei z zapisu ust. 3 tegoż artykułu wynika, że w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Analizując przedmiotową sprawę stwierdzić należy, że według brzmienia art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (tekst jedn. z 1998 r. Dz. U. Nr 7, poz. 25 z późn. zm.), za domownika uważa się osobę bliską rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości fakt, że we wnioskowanym okresie, skarżący miał ukończone 16 lat życia i pobierał naukę w Szkole Zawodowej a następnie w Technikum Mechanicznym w [...]. Nie można się zgodzić z organem, że łączenie przez skarżącego obowiązków ucznia szkoły z pracą w gospodarstwie rolnym rodziców wyklucza wykonywanie pracy o charakterze stałym w tym gospodarstwie z uwagi na obowiązki szkolne. W tym miejscu podkreślić należy, że wyjaśnienie pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. I tak w wyroku z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/2006 wskazano na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym", jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego wykonywania prac w gospodarstwie i stąd też mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy podkreślono, że ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem cechującym domownika. Istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Zatem wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą pracę jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem sprzętu ułatwiającym te prace. Podkreślenia wymaga, że w myśl ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik bowiem nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności i stąd też nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik i może sobie pozwolić na jednoczesne kształcenie. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje znany już sam fakt rozróżnienia w art. 6 pkt 1 i 2 definicji "rolnika" i "domownika". Gdyby zatem zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Reasumując, nie można zatem przyjąć, że jeśli osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma charakteru stałego. Takie stanowisko jest zbieżne z judykaturą i Naczelny Sąd Administracyjny np. w wyroku z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11 stwierdził, że przykładowa nauka w szkole w systemie zaocznym, niepołączona z wykonywaniem dodatkowych zajęć zarobkowych, nie stanowi przeszkody do uznania tego okresu, jako pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, stwierdzić zatem należy, że skarżący spełnia przesłanki domownika w rozumieniu art. 6 pkt 2 cytowanej już wyżej ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. i w konsekwencji uwzględniając tylko tę przesłankę, okres jego pracy w indywidualnym gospodarstwie od dnia [...] października 2004 r. do dnia [...] czerwca 2007 r., winien być zaliczony do stażu służby (wysługi lat). Odnosząc się zaś do okresu po ukończeniu nauki w Techniku, kiedy to skarżący zarejestrował się jako bezrobotny, należy zauważyć, że zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu (Dz. U. Nr 1, poz. 1), za bezrobotnego uważa się osobę, o której mowa w art. 1 ust. 2 pkt 1 i 2, niezatrudnioną i niewykonującą innej pracy zarobkowej, z zastrzeżeniem art. 26 ust. 1, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującego w danym zawodzie lub służbie, z zastrzeżeniem lit. g), nieuczącą się w szkole w systemie dziennym, zarejestrowaną we właściwym dla miejsca zameldowania (stałego lub czasowego) rejonowym urzędzie pracy, jeżeli: a) ukończyła 18 lat, z wyjątkiem młodocianych absolwentów, b) kobieta nie ukończyła 60 lat, a mężczyzna 65 lat, c) nie nabyła prawa do emerytury lub renty inwalidzkiej albo po ustaniu zatrudnienia nie pobiera świadczenia rehabilitacyjnego, zasiłku chorobowego, macierzyńskiego lub wychowawczego, d) nie jest właścicielem lub posiadaczem (samoistnym lub zależnym) nieruchomości rolnej, w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego, o powierzchni użytków rolnych powyżej 2 ha przeliczeniowych albo gospodarstwa stanowiącego dział specjalny produkcji rolnej w rozumieniu przepisów podatkowych, chyba że dochód z działów specjalnych produkcji rolnej obliczony dla celów podatku dochodowego od osób fizycznych nie przekracza wysokości przeciętnego dochodu z pracy w rolnictwie nieuspołecznionym z 2 ha przeliczeniowych, ustalonego przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej na podstawie przepisów o podatku rolnym, e) nie podlega ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu z tytułu stałej pracy jako domownik w gospodarstwie rolnym o powierzchni użytków rolnych przekraczającej 2 ha przeliczeniowe lub stanowiącym dział specjalny produkcji rolnej, z którego podatek dochodowy od osób fizycznych przekracza dochody z 2 ha przeliczeniowych, o których mowa w lit. d, f) nie podjęła pozarolniczej działalności gospodarczej od dnia wskazanego w zgłoszeniu do ewidencji do dnia wyrejestrowania tej działalności albo nie podlega – na podstawie odrębnych przepisów – obowiązkowi ubezpieczenia społecznego lub zaopatrzenia emerytalnego, g) jest osobą niepełnosprawną, której stan zdrowia pozwala na podjęcie zatrudnienia co najmniej w połowie wymiaru czasu pracy obowiązującego w danym zawodzie lub służbie, h) nie jest osobą tymczasowo aresztowaną lub nie odbywa kary pozbawienia wolności. Analiza powyższego przepisu w zestawieniu z przytoczoną już wyżej definicją domownika świadczy, że mimo zarejestrowania jako bezrobotny, skarżący nadal nie był zatrudniony i nie wykonywał innej pracy zarobkowej, zaś bycie domownikiem nie oznacza też, iż nie był on zdolny i gotowy w każdym czasie do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującego w danym zawodzie lub służbie. Ponadto – a właściwie przede wszystkim – o tym, że posiadając status bezrobotnego można być równocześnie domownikiem w gospodarstwie rolnym przesądził sam ustawodawca, jeśli się zważy na brzmienie lit. e) powyższego przepisu. Niezależnie od powyższego zauważyć należy, że organ podejmując decyzję administracyjną w tego rodzaju sprawach jest związany rygorami procedury administracyjnej określającej jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania administracyjnego i orzekania. Musi więc przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), której realizacja wymaga, aby dopuścić jako dowód w sprawie wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia stanu faktycznego, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 k.p.a.). Ponadto jest zobowiązany do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 k.p.a.). Musi wreszcie w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie – w ocenie Sądu – zarówno z akt sprawy, jak i z uzasadnienia rozkazu personalnego nie wynika, aby Komendant Główny Policji zadośćuczynił powyższym powinnościom i zbadał wyczerpująco wszystkie okoliczności faktyczne oraz dokonał obiektywnej i wnikliwej ich oceny pod kątem pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców. Z tego mianowicie powodu, że w żadnej mierze, jak słusznie wskazuje skarżący w skardze, nie dokonano w zaskarżonym rozkazie personalnym żadnej syntezy form prac wykonywanych w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego i jej zakresu, a zatem czynności wykonywanych przy pracy w tym gospodarstwie oraz ich czasochłonności z uwzględnieniem jego charakteru, struktury i wielkości oraz podziału pracy pomiędzy wszystkimi poszczególnymi osobami w nim zamieszkałymi. Zatem wnioski zawarte w rozkazie personalnym o niewielkim nakładzie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego, są całkowicie gołosłowne, bowiem – co już wyżej stwierdzono – nie zostały poparte jakąkolwiek analizą. Ponadto nie można przecież wykluczyć – wbrew tezie organu – że to na skarżącym w znacznej części opierało się prowadzenie gospodarstwa, skoro jego rodzice byli zatrudnieni, zaś wstępnie potwierdza to fakt, iż po zaprzestaniu przez niego pracy w gospodarstwie, rodzice – jak wynika z oświadczenia – zlikwidowali hodowlę bydła i trzody, lecz podobnie jak wyżej, organ nie poczynił żadnych ustaleń w tym względzie. Niezależnie od powyższego organ w żadnej mierze nie podjął się zbadania czasu dojazdu skarżącego do i ze szkoły, a ma to niebagatelne znaczenie w sprawie, bowiem taka symulacja dałaby odpowiedź na pytanie, jaki był mniej więcej, w cyklu dziennym chociażby, czasokres pracy skarżącego w gospodarstwie. Zauważyć ponadto należy i szczególnie zaakcentować, że organ w żadnym stopniu nie dokonał analizy zeznań świadków potwierdzających oświadczenia skarżącego, poprzestając jedynie na ogólnikowym stwierdzeniu, iż są one niewiarygodne. Zatem nie dokonując ich oceny oraz analizy w ich wzajemnym powiązaniu, a następnie nie uzasadniając, dlaczego jednym dowodom dał wiarę, zaś innym nie, naruszył tym samym przepis art. 107 § 3 k.p.a. Nie do przyjęcia jest też stanowisko organu, że skoro skarżący nie zgłosił faktu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w trakcie, kiedy powoływano go do służby w Policji, to tym samym jest to dowód świadczący przeciwko niemu. Wszak takie oświadczenie nie jest wymagane w trakcie ubiegania się o przyjęcie do służby. W tej sytuacji więc, oba rozkazy zostały wydane z naruszeniem prawa materialnego, tj. powołanego już wyżej art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, jak również z naruszeniem przepisów prawa procesowego, a to wspomnianych już wyżej przepisów art. art. 7 k.p.a., art. 75 k.p.a., art. 9 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., co bez wątpienia miało wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając zatem ponownie sprawę, organ wyda rozkaz personalny z uwzględnieniem poczynionej powyżej przez Sąd oceny prawnej, przy zachowaniu zasad postępowania administracyjnego według podanych wyżej reguł. W tym stanie rzeczy, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 152 i art. 132, a w sprawie kosztów na mocy art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło