IV SA/Wa 2020/13
WyrokWSA w Warszawie2014-04-29
Skład orzekający: Anna Falkiewicz-Kluj, Katarzyna Golat, Piotr Korzeniowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej prawidłowo stwierdził niedopuszczalność odwołania wniesionego przez podmiot, który nie był stroną postępowania w sprawie pozwolenia wodnoprawnego, a który wniósł odwołanie po terminie?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo stwierdził niedopuszczalność odwołania, ponieważ skarżący nie posiadał legitymacji do jego wniesienia jako podmiot niebędący stroną postępowania w sprawie pozwolenia wodnoprawnego. Dodatkowo, odwołanie zostało wniesione po upływie terminu dla stron postępowania, co czyniło decyzję ostateczną i niepodlegającą zaskarżeniu w ten sposób.Stan faktyczny
Prezydent W. wydał decyzję o pozwoleniu wodnoprawnym na przebudowę rowu. Od decyzji odwołały się Stowarzyszenie J. oraz M. S. (skarżący). Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej stwierdził niedopuszczalność tych odwołań, uznając skarżących za podmioty niebędące stronami postępowania zgodnie z art. 127 ust. 7 Prawa wodnego. Skarżący wniósł skargę do WSA, argumentując, że jego nieruchomość znajduje się w zasięgu oddziaływania inwestycji i powinien być uznany za stronę, a organ nie przeprowadził należytego postępowania wyjaśniającego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.), sędzia WSA Piotr Korzeniowski, Protokolant ref. staż. Paweł Smulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi M. S. na postanowienie Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania oddala skargę
Prezydent W. decyzją z [...] grudnia 2012 r. nr [...], udzielił M. B. i C. B. pozwolenia wodnoprawnego na przebudowę urządzenia melioracji wodnych szczegółowych - rowu o nazwie Kanał [...] w km [...] do [...], położonego na działkach ew. nr [...] i [...] obręb [...] przy ul. J., na terenie Dzielnicy W..
Od wydanej decyzji odwołania złożyli: Stowarzyszenie J. oraz M. S. (określany dalej jako: "skarżący").
Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w [...] postanowieniem z [...] czerwca 2013 r. nr [...] stwierdził, że ww. odwołania są niedopuszczalne.
W uzasadnieniu tego postanowienia wskazał, że krąg stron postępowania prowadzonego z wniosku o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego został określony w art. 127 ust. 7 ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r. poz. 145, ze zm.). Zdaniem organu zarówno Stowarzyszenia J., jak i skarżącego, nie można uznać za podmiot o którym mowa w ww. art. 127 ust. 7 ustawy Prawo wodne.
Ponadto wyjaśnił, że z przedstawionego operatu wodnoprawnego nie wynika, aby odwołujący się posiadali działki będące w zasięgu oddziaływania przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego. Podkreślił, że przedstawiona w odwołanych sytuacja dotycząca powodzi jest stanem nadzwyczajnym, a długość przedmiotowej zabudowy, tj. ok. 44 m nie zmieni warunków powierzchniowego spływu w przedmiotowym obszarze, zaś dostęp do jego konserwacji zostanie zapewniony. Organ podniósł, że dodatkowo zaprojektowano wykonanie rurociągu wspomagającego z rur preferowanych o średnicy Ø 100 mm, który gwarantuje powierzchniowe odwodnienie przyległego terenu na długości zabudowy Kanału [...]rurociągiem krytym. Podkreślił, iż Spółka Wodna Obwodu [...], zajmująca się m.in. utrzymaniem Kanału [...] pozytywnie uzgodniła przedmiotowe zamierzenie inwestycyjne.
Podał, że Stowarzyszenie J. i skarżący nie zostali uznani za strony w sprawie zakończonej udzieleniem przedmiotowego pozwolenia wodnoprawnego, a rozpoznanie środka odwoławczego wniesionego przez podmiot nie posiadający przymiotu strony postępowania lecz subiektywnie utrzymujący, że zaskarżona decyzja dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku nie może prowadzić do wydania rozstrzygnięcia merytorycznego. Takie bowiem rozstrzygnięcie sprawy co do istoty, niezależnie od tego, czy przytoczona przez skarżącego na poparcie przyjętego stanowiska argumentacja mogłaby być uznana za trafną, dotknięte jest wadą nieważności.
Końcowo zwrócił uwagę, że odwołanie skarżącego zostało złożone już po upływie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta W. z [...] grudnia 2012 r. nr [...] przez pozostałe strony.
Skarżący wywiódł skargę na ww. postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W uzasadnieniu skargi podniósł, że został pominięty jako strona w postępowaniu, pomimo złożenia 7 grudnia 2011 r. pisma, do Naczelnika Wydziału Architektury, w którym wskazał na negatywny wpływ przedmiotowej inwestycji na swoją nieruchomość.
Wskazał, że pomimo, iż jego nieruchomość znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie przedmiotowej inwestycji (działka [...] i [...] obręb [...]) nie był informowany o toczącym się dalszym postępowaniu i nie mógł zgłosić wątpliwości w sprawie.
W ocenie skarżącego art. 127 ust. 7 pkt 5 ustawy Prawo wodne wyraźnie odnosi się do jego osoby bowiem skarżący włada powierzchnią ziemi położoną w zasięgu oddziaływania planowanych do wykonania urządzeń. Wydana decyzja ma więc wadę prawną, gdyż nie uwzględnia interesu wszystkich stron.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej wniósł o jej oddalenie.
W piśmie procesowym z 7 marca 2014 r. skarżący stwierdził, że organ w zaskarżonym postanowieniu ograniczył się jedynie do podania przepisu prawa, tj. art. 127 ust. 7 ustawy Prawo wodne oraz informacji, iż skarżący podanych w nim warunków nie spełnia. Organ nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego, nie sprawdził istotnych dla sprawy okoliczności i nie wyjaśnił, dlaczego uznał, że grunt należący do niego, nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego urządzenia budowlanego. Tym samym, zdaniem skarżącego, naruszył art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: “k.p.a.").
Podkreślił, iż w postępowaniu poprzedzającym wydanie pozwolenia wodno-prawnego został uznany za stronę postępowania. Podał, że w przypadku postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy terenu ustalenie stron postępowania w istocie sprowadza się przede wszystkim do ustalenia zakresu oddziaływań zamierzenia inwestycyjnego, w wyniku czego dochodzi do określenia kręgu osób, których prawa do korzystania z nieruchomości mogą być naruszone. Tym samym, w ocenie skarżącego, należy uznać, że jego nieruchomość (nr ew. [...] i [...] z obrębu [...]) znajduje się w zakresie oddziaływania planowanego zamierzenia, ponieważ graniczy bezpośrednio z działkami o nr [...] i [...] z obrębu [...], dla których udzielono pozwolenia wodno-prawnego, a zatem skarżący powinien zostać uznany za stronę postępowania.
Ponadto stwierdził, iż nawet jeśli uznać, że decyzja o udzieleniu pozwolenia wodno-prawnego stała się ostateczna, a odwołanie skarżącego zostało wniesione po terminie do wniesienia przez pozostałe strony postępowania oraz przyjmując, iż w takim przypadku decyzja może być wzruszona jedynie w drodze wniosku o wznowienie postępowania, organ powinien w ten właśnie sposób potraktować odwołanie skarżącego i wznowić postępowanie w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W przepisie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) ustawodawca zastrzegł, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej), formułując w ten sposób generalne kryterium wiążące sądy administracyjne w pełnym zakresie ich kognicji. Jednoznaczność tej zasady sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny co do zgodności kontrolowanego postanowienia (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb wydania lub podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące są przy tym przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Uchylenie decyzji administracyjnej albo stwierdzenie jej nieważności następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na względzie wskazane powyżej kryterium legalności Wojewódzki Sąd Administracyjny, po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie w toku administracyjnego postępowania instancyjnego okoliczności faktycznych i istniejących wówczas okoliczności prawnych, nie znalazł podstaw dla stwierdzenia zasadności zarzutu naruszenia prawa, procesowego i materialnego w rozpoznawanej sprawie, mimo rozważenia w toku dokonywanych czynności przepisu art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270), przywoływanej dalej jako p.p.s.a., z którego wynika, że Sąd przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem oceny Sądu było postanowienie Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w [...] z [...] czerwca 2013 r. stwierdzające niedopuszczalność odwołania.
Stanowiący podstawę prawną zaskarżonego postanowienia przepis art. 134 k.p.a. stanowi, iż organ odwoławczy stwierdza, w drodze postanowienia, niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Z treści tego uregulowania wynika, iż niedopuszczalność odwołania i uchybienie terminu do wniesienia odwołania są odrębnymi instytucjami proceduralnymi (vide: wyrok NSA z 10 listopada 1998 r., sygn. akt III SA 898/97, Lex nr 35125). Przesłanki wydania postanowienia o niedopuszczalności odwołania i postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania są rozłączne. Na tle przepisu art. 134 k.p.a. wyróżnia się dwojakie przyczyny niedopuszczalności odwołania - przedmiotowe i podmiotowe. Przyczyny przedmiotowe obejmują przypadki braku przedmiotu zaskarżenia oraz przypadki braku możliwości zaskarżenia decyzji w toku instancji. Przepisy postępowania administracyjnego nie precyzują, w jakim wypadku odwołanie (zażalenie) należy uznać za niedopuszczalne. Kwestia ta była jednak przedmiotem licznych wypowiedzi doktryny. W nauce prawa jednolicie przyjmuje się między innymi, że niedopuszczalność wniesienia środka odwoławczego ma miejsce wówczas, gdy dana decyzja czy postanowienie nie podlega zaskarżeniu, a także wtedy, kiedy akt administracyjny nie wszedł do obrotu prawnego wskutek niedoręczenia którejkolwiek ze stron (zob. G. Łaszczyca, C. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Tom II. Komentarz do art. 104-269, LEX, 2010, wyd. III, teza 2 do art. 134 oraz B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. C.H. Beck, 2011, teza 5 do art. 134).
Przesłanki podmiotowe to złożenie odwołania przez podmiot nie mający legitymacji do tego, a zatem nie będący stroną postępowania.
W orzecznictwie, jak i w doktrynie jednolicie przyjmuje się, że strona, która została pozbawiona udziału w postępowaniu w pierwszej instancji, ma możliwość złożenia odwołania z tym, że termin do jego wniesienia dla takiej strony liczy się od dnia doręczenia (ogłoszenia) decyzji stronie, która brała udział w postępowaniu. Sąd akceptuje tezę, że termin ten może zostać stronie przywrócony, a sprawa rozpatrzona (B. Adamiak, J. Borkowski - Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, W-wa 1996, s. 564 i nast., A. Wróbel: Komentarz aktualizowany do art. 134 k.p.a., Lex Omega 26/2013, wyrok NSA z 16 listopada 1998 r., sygn. akt II SA 1391/98, LEX nr 41308, wyrok NSA z 16 lipca 2002 r., sygn. akt II SA 2230/00, nie publik.). W przedmiotowej sprawie skarżący nie wnioskował o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a odwołanie zostało wniesione po upływie terminu na wniesienie tego środka zaskarżenia przez strony postępowania.
Jednocześnie sytuacja procesowa mająca miejsce w sprawie jest bardziej skomplikowana i nie można stwierdzić, że prawidłowe rozstrzygnięcie organu odwoławczego powinno się sprowadzać do kwestii terminowości odwołania, z równoczesnym rozważeniem poprawności zawartego w decyzji pouczenia o terminie wniesienia odwołania. Należy bowiem przesądzić czy prawidłowo organ ocenił, że odwołanie było niedopuszczalne z przyczyny podmiotowej.
Objęta odwołaniem skarżącego decyzja organu I instancji, tj. Prezydenta W., została wydana [...] grudnia 2012 r. nr [...] w sprawie udzielenia M. B. i C. B. pozwolenia wodnoprawnego na przebudowę urządzenia melioracji wodnych szczegółowych - rowu o nazwie Kanał [...] w km [...] do [...], położonego na działkach ew. nr [...] i [...] obręb [...] przy ul. J., na terenie Dzielnicy W..
Zgodnie z art. 127 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego od decyzji wydanej w pierwszej instancji odwołanie służy jedynie stronie, zaś stroną na podstawie art. 28 k.p.a., jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Pojęcie interesu prawnego jest rozumiane jako przyznanie podmiotowi przez przepis prawa materialnego, określonych korzyści lub nałożenie na niego określonych obowiązków.
Odnosząc się do argumentacji powoływanej przez skarżącego stwierdzić należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany został pogląd zgodnie, z którym stronami postępowania administracyjnego o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu mogą być właściciele lub użytkownicy wieczyści działek sąsiednich (por. uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 września 1995 r. sygn. akt VI SA 13/95, ONSA z 1995 r., z. 4, poz. 154 oraz z 4 grudnia 1995 r. sygn. akt VI SA 20/95, ONSA z 1996 r., z. 2, poz. 54; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 maja 1999 r. sygn. akt IV SA 858/97, Lex nr 47313; z 7 marca 2000 r. sygn. akt IV SA 364/99, Lex nr 54743; z 23 maja 2005 r. sygn. akt OSK 1618/04, Lex nr 168098; z 29 stycznia 2008 r. sygn. akt II OSK 1959/06, niepubl.; z 3 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 206/10, niepubl.).
Jednak przedmiotem odwołania wniesionego przez skarżącego była decyzja wydana w innej sprawie, tj. nie w przedmiocie warunków zabudowy, lecz decyzja w sprawie pozwolenia wodnoprawnego na przebudowę urządzenia melioracji wodnych szczegółowych.
W związku z tym uzasadniając podjęte w sprawie orzeczenie organ słusznie odniósł się do art. 127 ust. 7 powoływanej wyżej ustawy – Prawo wodne stanowiącego, że stroną postępowania o wydanie pozwolenia wodnoprawnego jest:
1) wnioskodawca ubiegający się o wydanie pozwolenia wodnoprawnego;
2) właściciel wody;
3) właściciel urządzeń kanalizacyjnych, do których wprowadzane będą ścieki przemysłowe zawierające substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego;
4) właściciel istniejącego urządzenia wodnego znajdującego się w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych;
5) władający powierzchnią ziemi położoną w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych;
6) uprawniony do rybactwa w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych. Jednocześnie organ odwoławczy podał, że ustawa - Prawo wodne nie przewiduje udziału w postępowaniu dotyczącym udzielenia pozwolenia wodnoprawnego innych podmiotów niż te, które zostały bezpośrednio wymienione w przepisie art. 127 ust. 7 tej ustawy, przy czym podstawą do ustalenia stron postępowania, w tym wszystkich podmiotów uprawnionych do nieruchomości czy urządzeń wodnych znajdujących się w zasięgu oddziaływania zamierzonego przedsięwzięcia, jest operat wodnoprawny, stanowiący – zgodnie z art. 131 ust. 1 i ust. 2 ustawy – Prawo wodne integralną część wniosku o wydanie pozwolenia wodnoprawnego.
Zasadnie organ wywodził, że skarżącego, nie można uznać za podmiot, o którym mowa w ww. art. 127 ust. 7 ustawy Prawo wodne. Oddziaływanie zamierzonego korzystania z wód nie wykracza poza obrys urządzenia przewidzianego do wykonania, o czym stanowi operat wodny (str. 5, pkt 1.5. tego opracowania). W ocenie Sądu słuszne jest stanowisko organu, że w rozpatrywanej sprawie zaistniała sytuacja braku legitymacji do wniesienia odwołania.
Co do formy rozstrzygnięcia w tej sprawie, uznać należy, że stwierdzenie niedopuszczalności odwołania, w trybie art. 134 k.p.a. (zamiast umorzenia postępowania odwoławczego) jest – co do zasady - możliwe w sytuacji, gdy brak interesu prawnego po stronie wnoszącego odwołanie nie budzi wątpliwości. Ustalenie interesu prawnego wnoszącego odwołanie, wynikającego z prawa materialnego, nie zawsze jest możliwe już na etapie postępowania wstępnego. Wówczas, gdy konieczne jest zweryfikowanie tej okoliczności w toku postępowania rozpoznawczego, to w przypadku wyniku negatywnego, tj. w razie braku legitymacji odwołującego się - postępowanie odwoławcze umarza się na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lipca 2006 r., sygn. akt II OSK 942/05, ONSAiWSA 2007/2/50, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 30 stycznia 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 1609/05, LEX nr 307511, wyrok NSA z 8 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 1192/09, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej CBOSA, uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lipca 1999 r., sygn. akt OPS 16/98, ONSA 1999/4/119, B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Warszawa 2006, str. 597).
W rozpatrywanej sprawie wysteruje jednak specyficzna sytuacja, ponieważ odwołanie skarżącego zostało wystosowane po upływie terminu na wniesienie tego środka zaskarżenia przez strony postępowania (co nie jest kwestionowane przez strony postepowania sądowego), co dodatkowo przemawia za prawidłowością skorzystania przez organ z instytucji niedopuszczalności odwołania, przewidzianej art. 134 kpa. Warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia odwołania - jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Konsekwencją niezłożenia odwołań przez strony postępowania, podobnie jak uchybienia ustawowego terminowi (powodujące bezskuteczność odwołania), jest ostateczność decyzji. Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Oznacza bowiem weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, a zatem decyzji, która korzysta z ochrony trwałości (art. 16 § 1 k.p.a.). Dodatkowo sam fakt złożenia odwołania przez podmiot mający przekonanie o posiadaniu przymiotu strony po upływie terminu dla stron postepowania nie powoduje, że decyzja objęta odwołaniem "odzyskuje" przymiot nieostateczności.
W przedstawionych powyżej okolicznościach faktycznych i obowiązujących warunkach prawnych brak jest podstaw do uznania, że skarżący był legitymowany do uczestniczenia w postępowaniu prowadzonym w tej sprawie przez organy administracji wodnoprawnej w charakterze strony, czemu organ dał wyraz w zaskarżonym postanowieniu.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych stronie, która nie brała udziału w postępowaniu przed organem I instancji, przysługuje prawo do wniesienia odwołania wówczas, gdy podmiot ten, któremu organ I instancji nie przyznał przymiotu strony, wnosi odwołanie w terminie przewidzianym dla stron postępowania, którym decyzję doręczono. Po upływie tego terminu, stronie pominiętej w postępowaniu, przysługuje jedynie wniosek o jego wznowienie (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 lipca 2002 r., sygn. akt II SA 2230/00, M. Prawn. 2002/20/916, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 9 sierpnia 2007 r., sygn. akt II SA/Bk 358/07, CBOSA). Jeżeli natomiast odwołanie wnoszone jest przez podmiot, któremu nie przysługiwał status strony w postępowaniu przed organem I instancji, i która nie wniosła odwołania od decyzji kończącej postępowanie w terminie otwartym dla innej strony postępowania biorącej w nim udział, organ odwoławczy winien stwierdzić jego niedopuszczalność w trybie art. 134 k.p.a., bowiem dotyczy ono decyzji ostatecznej (pogląd, ten, wyrażony w wyroku WSA w Łodzi z 14 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Łd 1299/10, LEX nr 994145, skład orzekający podziela).
Ponadto należy wskazać, że zgodnie z poglądem doktryny, odwołanie jest niedopuszczalne m.in., jeżeli kontestowana w odwołaniu decyzja nie weszła do obrotu prawnego, a więc pomimo że została wydana, nie została odwołującemu się doręczona lub ogłoszona (por. np. B. Adamiak (w:) Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. B. Adamiak, J. Borkowski, Warszawa 2011, str. 502).
Ustosunkowując się do argumentacji skarżącego podkreślić należy, iż jedno pismo nie może stanowić jednocześnie odwołania i żądania wznowienia postępowania, choć może zawierać odrębne wnioski w tych przedmiotach. Jak powszechnie przyjmuje się w doktrynie trudno uznać, iż organ ma obowiązek wszcząć postępowanie w stosunku do każdego prawomocnie zakończonego postępowania celem sprawdzenia, czy nie zachodzą podstawy do wznowienia. Jest to raczej tylko jego prawo, a obowiązek istnieje tylko w razie znalezienia przyczyny lub wystąpienia z wnioskiem (por. Komentarz B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego C.H. Beck wydanie 8, Warszawa 2006 r., str. 668). Niezależnie od rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, zaznaczyć wypada, iż podmiotowi, który twierdzi, że ma przymiot strony w określonym postępowaniu administracyjnym, a w postępowaniu tym bez swojej winy nie brał udziału, przysługuje prawo złożenia podania o wznowienie postępowania wg art. 145 k.p.a. i następnych.
Sąd nie przeprowadził dowodu uzupełniającego z dokumentu, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., bowiem za dokument nie może zostać uznana niepoświadczona za zgodność kserokopia. W wyroku z 20 września 2013 r., sygn. akt II FSK 97/12, CBOSA, NSA uznał, że przedłożone kopie nie poświadczone za zgodność z oryginałem nie posiadają przymiotu dokumentu, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. Jak słusznie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 17 października 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 564/11, CBOSA, niepoświadczone urzędowo kserokopie dokumentów nie mogą stanowić dowodu na to, co jest w nich zapisane. Jeżeli przedstawiona przez stronę kserokopia dokumentu ma być uznana za dokument (kopię równoważną z oryginałem), to powinna być poświadczona za zgodność z oryginałem.
Odnosząc się do zawartego w piśmie procesowym z 5 marca 2014 r. wniosku o poinformowanie przez Sąd o istotnym naruszeniu prawa, należy stwierdzić, że podstawę skierowania takiej informacji stanowi art. 155 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym w razie stwierdzenia w toku rozpoznawania sprawy istotnych naruszeń prawa lub okoliczności mających wpływ na ich powstanie, skład orzekający sądu może, w formie postanowienia, poinformować właściwe organy lub ich organy zwierzchnie o tych uchybieniach. Treść powołanego przepisu wskazuje, że wydanie tzw. postanowienia sygnalizacyjnego zależy wyłącznie od oceny Sądu. Skoro w toku rozpoznawania sprawy Sąd nie stwierdził ani istotnych naruszeń prawa ani okoliczności, które mogłyby wpływać na powstanie takich naruszeń, to nie ma podstaw do wydania postanowienia w trybie art. 155 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Mając na względzie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny – uznając, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa – stosownie do przepisu art. 151 powołanej na wstępie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło