II OSK 1100/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-02-22
Skład orzekający: Wojciech Mazur, Grzegorz Czerwiński, Marta Laskowska - Pietrzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy inspekcji sanitarnej są związane orzeczeniem lekarskim o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, nawet jeśli strona kwestionuje prawidłowość sporządzenia karty oceny narażenia zawodowego?Ratio decidendi
Organy inspekcji sanitarnej są związane orzeczeniem lekarskim jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych, jeśli nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy te nie mają prawa do samodzielnej oceny dokumentacji medycznej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. W przypadku braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w orzeczeniu lekarskim, organy sanitarne są zobowiązane do wydania decyzji odmawiającej stwierdzenia choroby zawodowej.Stan faktyczny
Skarga kasacyjna dotyczyła odmowy stwierdzenia choroby zawodowej u P. K. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich, uznały brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, mimo twierdzeń skarżącego o narażeniu na szkodliwe substancje chemiczne w miejscu pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną P. K. kwestionującego prawidłowość ustaleń faktycznych i proceduralnych organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Mazur Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędzia del. WSA Marta Laskowska - Pietrzak (spr.) Protokolant asystent sędziego Anna Górska po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej P. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 20 stycznia 2016 r. sygn. akt III SA/Łd 1070/15 w sprawie ze skargi P. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 20 stycznia 2016 r., sygn. akt III SA/Łd 1070/15 oddalił skargę P. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. (dalej: PWIS) z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. (dalej: PPIS) z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] orzekającą o braku podstaw do stwierdzenia u P. K. choroby zawodowej pod postacią przewlekłego zatrucia lub jego następstw wywołanych przez substancje chemiczne.
Wyrok zapadł na tle następującego stanu faktycznego i prawnego.
Skierowaniem z dnia 14 maja 2008 r. wystawionym przez lekarza z Przychodni nr [...] w P., P. K. został skierowany na badania w związku z podejrzeniem choroby zawodowej pod postacią zatrucia niklem.
Organ administracji wyjaśnił, że ze sporządzonej w 2008 r., przez PPIS w Ł., karty oceny narażenia zawodowego wynika, że skarżący był zatrudniony w przedsiębiorstwie [...] z siedzibą w G., w charakterze pracownika obsługi procesów przygotowawczych, a następnie operatora linii produkcyjnej. Z uwagi na sprzeczne wersje, co do zakresu wykonywanych czynności przez skarżącego, w sporządzonej karcie narażenia zawodowego organ podał wersję zarówno skarżącego, jak i wersję pracodawcy. W oparciu o informację z dnia 14 lipca 2008 r., uzyskaną od skarżącego ustalono, że do jego obowiązków zawodowych należało uruchamianie i zatrzymywanie linii technologicznej niklowania i chromowania; uzupełnianie poziomu w kąpielach kwasu siarkowego oraz kwasu solnego, niklu oraz jego odzysk oraz chromu. Ponadto: raz miesiącu dokładał krążki (anod niklowych) do koszy znajdujących się w kabinie, która to czynność trwała około 45 minut i odbywała się na platformie nad kąpielą; raz w miesiącu dokonywał wymiany około 10 płuczek, co polegało na opróżnieniu wanien i uzupełnieniu ich wodą; był także zobowiązany do udzielania pomocy w usuwaniu awarii. Skarżący wskazał, że wykonując pracę na stanowisku operatora linii produkcyjnej galwanizerni w firmie [...], w dniach 11 i 13 kwietnia 2008 r. poczuł się źle, a w dniu 15 kwietnia 2008 r., po powrocie z pracy stracił przytomność. Od dnia 15 kwietnia 2008 r. przebywa na zwolnieniu lekarskim. Powyższe w ocenie skarżącego było następstwem awarii linii niklowania i chromowania, która miała miejsce w zakładzie pracy na nocnej zmianie, z 10 na 11 kwietnia 2008 r. W dniu 11 kwietnia 2008 r. po przyjściu na poranną zmianę skarżący otrzymał polecenie usunięcia awarii poprzez usunięcie zerwanych koszy z anodami z kąpieli. Po założeniu platformy skarżący od godziny 7 wykonywał zlecone mu czynności. Po około 3 godzinach pracy słabo się poczuł i musiał wyjść na zewnątrz. Po 15 minutach wrócił do wykonywanej pracy. Około południa poinformował zwierzchników o złym samopoczuciu i udał się do domu. W trakcie wykonywanej pracy nie stosował środków ochrony dróg oddechowych ani okularów ochronnych.
Natomiast z wyjaśnień pracodawcy, zawartych w protokole z dnia 29 lipca 2008 r. ustalono, że skarżący w okresie od 12 listopada 2007 r. do 31 stycznia 2008 r. był zatrudniony na stanowisku pracownika obsługi procesów przygotowawczych, gdzie wykonywał następujące czynności: włączał, wyłączał i kontrolował pracę wentylatorów na stanowisku pracy; sprawdzał wizualnie stanu płynu myjącego
w myjce i informował galwanizera o konieczności jego wymiany (sporządzenia roztworu i wymiany płynu myjącego dokonywał galwanizer); w razie potrzeby mył ręcznie, za pomocą gąbek wskazane elementy; przewoził elementy na stanowisko myjące, dbał o stan techniczny pojemników i suchość gąbek przekładowych, zakładał elementy na zawiesia galwaniczne, przeprowadzał kontrolę zawiesi oraz izolacji chemicznej i w razie potrzeby dokonywał jej naprawy (co polegało na nakładaniu odcinków koszulek termokurczliwych na druty kontaktowe lub wyciskaniu płynnego polietylenu ze specjalnego dozownika oczyszczone i suche miejsca braku izolacji); wstawiał wózek załadowczy na stanowisko załadowcze linii, ryglował bezpiecznik
i uruchamiał przycisk start; utrzymywał w czystości stanowisko pracy oraz inne pomieszczenia produkcyjne. Wszystkie te czynności wykonywał w pomieszczeniu obok linii niklowo chromowej.
Od dnia 1 lutego 2008 r. do 31 grudnia 2008 r. skarżący był zatrudniony na stanowisku operatora linii produkcyjnej, a do zakresu wykonywanych przez niego czynności należało: włączanie przełącznikami; obserwacja wizualna pracy
i wyłączanie wentylatorów wyciągowych linii produkcyjnej; zasilania elektrycznego linii, grzałek galwanicznych i kontrola granicznych temperatur pracy; sterownika suszarki elementów i kontrola wskazań temperatury suszenia, automatyczne sterowanie linią galwaniczną, zaworem wodnego zasilania linii, kontrola wizualna pracy pomp przepompowujących płyny z linii galwanicznej do oczyszczalni. Ponadto do obowiązków pracownika na tym stanowisku należało: kontrola wizualna pracy bełkotek powietrznych w wannach oraz pracy prostowników galwanicznych oraz odczyt ich wskazań; włączanie i kontrola wizualna pracy pompy chłodzącej prostownik chromowy, kontrola i odczyt temperatur pracy kąpieli chromowej oraz obsługa pompy chłodzącej; obserwacja i odczyt wyświetlacza procesora wskazującego parametry pracy linii i kontrola wizualna manipulatorów galwanicznych stanu zawiesi. P. K. miał zakaz wykonywania prac dotyczących samowolnego dolewania, mieszania jakichkolwiek chemikaliów i płynów oraz dokonywania samowolnych napraw bez specjalnego zezwolenia przełożonego. Miał także natychmiastowy obowiązek reagowania na wszelkie sygnały dźwiękowe
i błyskowe, świadczące o nieprawidłowościach pracy linii i ich natychmiastowe zgłaszanie przełożonemu. Ponadto do obowiązków zawodowych skarżącego należało także suszenie elementów za pomocą sprężonego powietrza, zawieszanie ich na zawieszki i ręczne zaginanie elementów podtrzymujących elementy oraz zdejmowanie elementów i odwożenie ich do magazynu po zakończeniu cyklu galwanicznego.
Odnosząc się do przedstawionego przez P. K. zdarzenia z dnia 11 kwietnia 2008 r., w sporządzonej karcie oceny narażenia zawodowego organ sanitarny wskazał, że powołany w miejscu pracy zespół powypadkowy stwierdził, że brak jest dowodów jego wystąpienia, tym bardziej, że zainteresowany poinformował
o nim pracodawcę dopiero w dniu 19 maja 2008 r., a więc 5 tygodni od zdarzenia. Ponadto, w dniu 11 kwietnia 2008 r., z przyczyn leżących po stronie zakładu (brak surowca) część pracowników opuściła zakłada pracy, tym samym wcześniejsze wyjście zainteresowanego nie było związane z podanymi przez niego okolicznościami.
W sporządzonej karcie narażenia zawodowego wskazano czynniki szkodliwe, na które narażony był skarżący w trakcie wykonywanej pracy. Zgodnie z zawartą informacją należały do nich: kwas siarkowy, kwas solny, nikiel, chrom, ług sodowy
i pirosiarczan. Ponadto zgodnie z opisem środków profilaktycznych zawartych
w sporządzonej ocenie pracodawca stosował: badania profilaktyczne pracowników, szkolenia bhp, zapoznawania pracowników z aktualnymi pomiarami toksykologicznymi na stanowiskach pracy, oraz ryzykiem zawodowym na danym stanowisku pracy; zapewniał specjalistyczne ubranie robocze, a w według potrzeb silikonowe półmaski z filtropochłaniaczami.
Na podstawie powyższego Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. w sporządzonej karcie oceny narażenia zawodowego stwierdził, że biorąc pod uwagę okres narażenia skarżącego na substancje chemiczne występujące na stanowisku pracy, wielkość tego narażenia, prawdopodobieństwo by warunki pracy stwarzały możliwość powstania choroby zawodowej pod postacią przewlekłego zatrucia substancjami chemicznymi lub ich następstw jest znikome.
W wyniku przeprowadzonych badań skarżącego, Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Ł. orzeczeniem z dnia [...] września 2008 r., nr [...] stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią przewlekłego zatrucia substancjami chemicznymi lub jego następstw (poz. 1 wykazu chorób zawodowych). Z uzasadnienia wydanego orzeczenia wynika, że w trakcie badań i przeprowadzonych konsultacji specjalistycznych nie stwierdzono zatrucia niklem, chromem i cynkiem, a pozostałe substancje, tj. kwasy i zasady nieorganiczne oraz pirosiarczan nie powodują skutków zdrowotnych w postaci zatruć przewlekłych. Również jednostka orzecznicza II stopnia - [...] w Ł. po przeanalizowaniu całości zgromadzonej dokumentacji lekarskiej i po przeprowadzonych badaniach, w orzeczeniu z dnia [...] grudnia 2008 r., nr [...] nie stwierdziła podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej pod postacią przewlekłego zatrucia substancjami chemicznymi lub jego następstw.
Od powyższych orzeczeń lekarskich skarżący odwołał się w piśmie z dnia
5 marca 2009 r. Zdaniem strony postępowanie oparte na opinii właściciela i dyrektora administracyjnego zakładu pracy, było niewiarygodne, niezgodne ze stanem rzeczywistym i stronnicze. W powołanym piśmie sformułował zarzuty dotyczące warunków pracy, pomiarów czynników szkodliwych i dokumentacji medycznej [...] w Ł. Wnosił o skierowanie go na badania w [...] w S.. Załączył ponadto dodatkową dokumentację medyczną.
Odnosząc się do powyższej argumentacji [...] w Ł. w piśmie z dnia 25 marca 2009 r. wskazała, że dostarczone przez skarżącego wyniki badań, wykonane na jego koszt, zostały szczegółowo przeanalizowane i uwzględnione w przebiegu rozumowania diagnostyczno -orzeczniczego. Pomimo postępującej u strony choroby układu nerwowego o niewyjaśnionej dotychczas etiologii organ orzeczniczy nie stwierdził podstaw do weryfikacji wydanego przez siebie orzeczenia.
W kolejnym piśmie z dnia 14 kwietnia 2009 r., stanowiącym uzupełnienie odwołania z dnia 5 marca 2009 r. skarżący wniósł uwagi i zastrzeżenia do prowadzonego przez organ postępowania. Podniósł, że organy nie uwzględniły okresu jego zatrudnienia na okres próbny, który odbył bez żadnej umowy. Zarzucił nieuwzględnienie wyników badań jego wzroku przeprowadzonych w klinice okulistycznej w K.. Wniósł o powołanie biegłego z niezależnej jednostki, np. z I[...] w S..
Decyzją z dnia [...] maja 2009 r., nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. nie stwierdził u P. K. choroby zawodowej pod postacią przewlekłego zatrucia lub jego następstw wywołanych substancjami chemicznymi.
Nie zgadzając się z wydanym rozstrzygnięciem P. K. odwołał się do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł., który decyzją
z dnia [...] lipca 2009 r., nr [...] uchylił decyzję organu I instancji. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał na konieczność wyjaśnienia
i uwzględnienia w prowadzonym postępowaniu jednoznacznego, szczegółowego narażenia skarżącego na wszystkie czynniki szkodliwe podczas pracy, którą wykonywał, uwzględniając ewentualne narażenie pochodzące ze wszystkich ciągów galwanicznych znajdujących się w hali galwanizerni i z uwzględnieniem pracującej wentylacji, jak również z uwzględnieniem zatrudnienia i narażenia w okresie próbnym. Organ wskazał, że po uzupełnieniu materiału dowodowego koniecznym będzie ponowne wystąpienie do jednostki orzeczniczej I stopnia, która wyda nowe orzeczenie lekarskie lub opinię uzupełniająca do już istniejącego.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem I. K., właściciel firmy [...] wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który prawomocnym wyrokiem z dnia 3 grudnia 2009 r., sygn. akt III SA/Łd 495/09 skargę oddalił.
Wskutek ponownie przeprowadzonego postępowania, w oparciu o przeprowadzone przesłuchania świadków oraz zgromadzone dokumenty, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. sporządził ponownie, w dniu 4 kwietnia 2013 r. kartę oceny narażenia zawodowego, w której ponowiono charakterystykę wykonywanej pracy, w oparciu o informacje P. K. z dnia 14 lipca 2008 r. oraz wyjaśnienia pracodawcy z 29 lipca 2008 r. oraz dnia 15 kwietnia 2010 r., z których wynika, że informacje udzielone przez skarżącego, co do faktu dokładania krążków ołowianych, świadczą o jego nieznajomości technologii linii galwanicznej, na której wykonywał prace. Ze sporządzonej oceny narażenia zawodowego wynika, że P. K. obsługiwał linię niklowo-chromową, znajdującą się w pomieszczeniu, razem z usytuowaną równolegle linią cynkowania kwaśno-alkalicznego, której strona nie obsługiwała. Linie te posiadają wentylacje mechaniczną wyciągową szczelinową znad wanien galwanicznych. Przeprowadzone (przez profesjonalny podmiot) w dniu 29 lipca 2009 r. pomiary jakości powietrza wykazały prawidłowe działanie tych instalacji. Ponadto ze sporządzonej karty oceny narażenia zawodowego wynika, że w okresie zatrudnienia skarżącego, w zakładzie nie były przeprowadzane pomiary stężenia toluenu, eteru polioksyetylenoglikolowego alkoholu tłuszczowego C9-11, kwasu alkilobenzoesowego, kwasu azotowego (V), tlenku cynku. Stwierdzono jedynie zaprzestanie stosowania preparatu [...] z powodu niemożności jego magazynowania jako środka łatwopalnego. Środek ten został zastąpiony 5% roztworem preparatu czyszczącego [...]. W sporządzonej karcie zamieszczono wyniki pomiarów przeprowadzonych przez [...] Ł. w dniu 20 marca 2007 r. W zakresie okresu narażenia zawodowego skarżącego na czynniki, które wskazuje się jako przyczynę choroby zawodowej, stwierdzono, iż zgodnie z oświadczeniem strony w firmie [...] pracował od 3 października 2007 r. do 11 listopada 2007 r. bez żadnej umowy o pracę, na stanowisku obsługi procesów przygotowawczych. Na umowę o pracę został zatrudniony od dnia 12 listopada 2007 r. i pracował jako operator linii produkcyjnej do 14 kwietnia 2008 r. Przesłuchani na tę okoliczność świadkowie nie potrafili precyzyjnie określić daty rozpoczęcia skarżącego, ani długości czasu pracy na wymienionych stanowiskach. Ponadto zgodnie z opisem środków profilaktycznych zawartych w sporządzonej ocenie narażenia zawodowego, zgodnie z oświadczeniem pracodawcy, w zakładzie pracy stosowane były: badania profilaktyczne pracowników, szkolenia bhp, zapoznawania pracowników z aktualnymi pomiarami toksykologicznymi na stanowiskach pracy, oraz ryzykiem zawodowym na danym stanowisku pracy; zapewniał specjalistyczne ubranie robocze, a w według potrzeb silikonowe półmaski z filtropochłaniaczami. Powyższe zostało zakwestionowane przez skarżącego oraz część przesłuchanych pracowników, którzy oświadczyli, że P. K. nie był wyposażony przez pracodawcę w odzież ochronną (ubranie kwasoodporne, maskę), lecz przez pierwsze 2 miesiące pracował we własnej odzieży. Ponadto nie był zapoznany z oceną ryzyka zawodowego raz szkodliwością dla zdrowia substancji chemicznych istniejących na jego stanowisku pracy. Nie został poddany także szkoleniu bhp. Odnośnie przeprowadzonych badań profilaktycznych, przedstawionych przez pracodawcę, w sporządzonej karcie oceny narażenia zawodowego wskazano, że skarżący zakwestionował fakt ich przeprowadzenia oraz przedstawił postanowienie Prokuratury Rejonowej dla Ł. P., z uzasadnienia której wynika, że podpisy znajdujące się na kartach badań profilaktycznych znajdujących się w [...] w Ł. , nie są autentycznymi podpisami strony.
Sporządzona karta oceny narażenia zawodowego z dnia 4 kwietnia 2013 r. została przesłana do [...] w Ł..
W wyniku ponownych badań skarżącego, przeprowadzonych w [...] w Ł. oraz w trybie konsultacji klinicznych w [...] w S., orzeczeniem z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...] nie stwierdzono podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej pod postacią zatrucia ostrego lub przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne. W obszernym uzasadnieniu jednostka orzecznicza I stopnia wskazała, że począwszy od 2008 r. skarżący badany był z powodu podejrzenia zatrucia chemicznego. W żadnej z jednostek uprawnionych do przeprowadzenia badań, w których badaniom został poddany skarżący, po przeprowadzeniu badań, zapoznaniu się z warunkami pracy, na rażeniami na stanowisku pracy oraz
z przebiegiem choroby nie znaleziono podstaw do rozpoznania przewlekłego zatrucia chromem, cynkiem, niklem i związkami tych metali, jak również innymi substancjami obecnymi w środowisku pracy skarżącego, takimi jak toluen, eter, kwas siarkowy, kwas azotowy, kwas alkilobenzoesowy, wodorotlenek sodu, chlorowodór, kwas solny. Obraz kliniczny zmian stwierdzonych w stanie zdrowia skarżącego nie jest nawet w niewielkiej części charakterystyczny dla skutków ostrego czy też przewlekłego narażenia na związki obecne w środowisku pracy. Organ sanitarny podkreślił, że lekarz w [...] w Ł., konsultujący skarżącego po niedługim czasie od wystąpienia postulowanej przez stronę awarii nie znalazł podstaw do hospitalizacji z powodu zatrucia, ani też wskazań do obserwacji klinicznej. Ponadto istotą historii naturalnej zatruć jest przynajmniej stopniowe wycofywanie się objawów klinicznych wraz z ustaniem narażenia na czynniki chemiczne. W przedmiotowym przypadku objawy chorobowe nie tylko nie uległy cofnięciu, a wręcz nasiliły się, co świadczy za ich pozazawodową etiologią.
Skarżący wniósł o ponowne przeprowadzenie badania.
Pomimo dwukrotnego wyznaczenia terminu badania przez [...] w Ł. został on anulowany na wniosek skarżącego, z powodu niepoprawienia przez PPIS w Ł. karty oceny narażenia zawodowego.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u P. K. choroby zawodowej pod postacią przewlekłego zatrucia lub jego następstw wywołanych przez substancje chemiczne.
W odwołaniu od powyższej decyzji P. K. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika zarzucił niewykonanie wytycznych zawartych
w ostatecznej decyzji PWIS w Ł. z dnia [...] lipca 2009 r. W ocenie pełnomocnika skarżącego organ I instancji naruszył przepis art. 77 § 1 k.p.a., bowiem sporządzając kartę oceny narażenia zawodowego oparł się jedynie na protokole sporządzonym
w dniu 15 kwietnia 2010 r. w siedzibie pracodawcy skarżącego. Pominął natomiast złożone zeznania świadków, jak również złożone w toku postępowania dowody,
w tym między innymi zdjęcia dokumentujące rzeczywiste warunki pracy skarżącego. Ta wadliwie, w ocenie strony skarżącej, sporządzona karta oceny narażenia zawodowego, której błędy pełnomocnik skarżącego wskazał w obszernym uzasadnieniu, stanowiła podstawę do wydania orzeczenia przez [...] w Ł.
z dnia [...] lutego 2014 r. orzekającego o braku podstaw stwierdzenia choroby zawodowej.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W ocenie organu PWIS w Ł., analiza zgromadzonego materiału dowodowego,
a w szczególności informacje zawarte w orzeczeniu [...] w Ł. z dnia [...] lutego 2014 r. wskazują na brak podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy wskazał, że właściwymi do rozpoznawania chorób zawodowych, zgodnie z przepisem § 5 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 4 lipca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, są lekarze posiadający specjalistyczne kwalifikacje, zatrudnieni w poradniach chorób zawodowych, klinikach chorób zawodowych i w innych wymienionych w tym przepisie jednostkach medycznych, posiadający wiedzę i doświadczenie w zakresie medycyny pracy. Na wiedzę tę składają się wieloletnie obserwacje w zakresie skutków biologicznych, jakie w zdrowiu człowieka wywołuje wykonywanie pracy zawodowej w narażeniu na określony czynnik szkodliwy, które dają typowy dla tych skutków obraz kliniczny choroby. Choroba zawodowa jest bowiem, nie tylko pojęciem prawnym, ale jest także pojęciem medycznym oznaczającym, że określone w wykazie chorób zawodowych schorzenie, z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem zostało spowodowane przez czynnik szkodliwy występujący w środowisku pracy. Biorąc zatem pod uwagę, że o rozpoznaniu choroby zawodowej decydują względy medyczne, inspektor sanitarny nie może kwestionować rozpoznania zawartego w orzeczeniach lekarskich, jeśli nie budzą one wątpliwości, a tak jest w niniejszej sprawie. Organ sanitarny przywołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2001 r., I SA 1801/00, w którym Sąd wskazał, że warunkiem koniecznym do stwierdzenia przez organy inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze i orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, prowadzi więc do odmowy stwierdzenia choroby zawodowej (podobnie: wyrok NSA z dnia 23 lipca 2003 r., I SA 108/03). Oznacza to, iż ustalenie jednego z ważnych elementów zaliczenia schorzenia do choroby zawodowej uzależnione jest od treści specjalistycznego orzeczenia lekarskiego poprzedzającego merytoryczne rozstrzygnięcie i wydawanego, w świetle § 6 ust. 1 cytowanego rozporządzenia, na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Takie stanowisko zostało przedstawione m.in. w uchwale składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2002 r. (OPS 3/02, publ. ONSA 2003/1/4)
Organ sanitarny wyjaśnił, że w niniejszej sprawie nie zostały spełnione przesłanki zawarte w art. 2351 Kodeksu pracy z dnia 22 maja 2009 r., co jest warunkiem niezbędnym do stwierdzenia choroby zawodowej. Obowiązujące przepisy wymagają dla stwierdzenia choroby zawodowej wystąpienia łącznie 3 niezbędnych elementów:
a/ choroba rozpoznana u badanego musi być ujęta w wykazie chorób zawodowych,
b/ w środowisku pracy muszą występować czynniki szkodliwe dla zdrowia,
c/ musi istnieć, co najmniej wysokie prawdopodobieństwo, że choroba ta została spowodowana tymi czynnikami szkodliwymi.
Brak któregokolwiek z powyższych kryteriów nie pozwala uznać, że stwierdzone schorzenie jest chorobą zawodową.
W rozpoznawanej sprawie, u skarżącego w wyniku przeprowadzonych specjalistycznych badań klinicznych nie rozpoznano cech przewlekłego zatrucia lub jego następstw wywołanych przez substancje chemiczne środowiska pracy. Zdaniem organu odwoławczego w sprawie, w sposób wyczerpujący zebrano i rozpatrzono,
w oparciu o art. 77 § 1 k.p.a., cały materiał dowodowy, a ponadto w karcie narażenia zawodowego wskazano, że P. K., podczas zatrudnienia w firmie [...], w trakcie wykonywania czynności zawodowych m.in. mył zagłówki w roztworze preparatu [...], zawierającym między innymi toluen oraz umieszczono informację wskazaną przez skarżącego w piśmie z dnia 25 czerwca 2009 r. o dokładaniu anod ołowianych. Zdaniem organu II instancji nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale zarzut mycia elementów w nierozcieńczonym preparacie [...], ani stosowania anod ołowianych gdyż żaden z wielu powołanych świadków przed organem I instancji tego nie potwierdził. Podkreślono, że strona wcześniej nie twierdziła, że myła zagłówki w nierozcieńczonym preparacie [...], a wręcz przeciwnie w załączniku do pisma z dnia 14 kwietnia 2009 r. skierowanym do PPIS w Ł. umieściła informację o myciu zagłówków w rozcieńczonym ciepłą wodą preparacie [...]. W świetle wydanego w sprawie orzeczenia [...] z dnia [...] lutego 2014 r. jednoznaczne rozstrzygnięcie narażenia na toluen i ołów nie ma znaczenia, bowiem w orzeczeniu odniesiono się do narażenia zainteresowanego na toluen i narażenia hipotetycznego na ołów i nie rozpoznano u badanego cech zatrucia tymi substancjami. Ponadto opisane w odwołaniu warunki pracy i wykonywane czynności (brak wentylacji, sporządzanie roztworu [...], czyszczenie bełkotek, dokładanie anod, itp.), które zwiększają ryzyko wystąpienia choroby zawodowej oraz ewentualny brak zaświadczeń lekarskich nie mogły mieć wpływu na treść orzeczenia jednostki orzeczniczej w sytuacji, gdy u pracownika nie występują objawy charakteryzujące daną chorobę zawodową, a taka sytuacja ma miejsce w sprawie.
Odnosząc się do poruszonej w odwołaniu kwestii narażenia na toluen, organ podkreślił, iż w dostępnej literaturze fachowej tj. kwartalniku - Podstawy i Metody Oceny Środowiska Pracy z 2007 r., Nr 3 (53), wyd. CIOP-PIB w opracowaniu prof. M. J. dotyczącego toluenu na stronie 133 w części dotyczącej zatruć przewlekłych umieszczono m.in. informację "(...) subtelne objawy działania toluenu na układ nerwowy mogą występować w przypadku wieloletniego narażenia na związek o stężeniach rzędu 150 mg/m3. Znaczenie tych objawów nie jest jednak dostatecznie poznane" oraz wskazano, że na podstawie wyników badań epidemiologicznych u osób zawodowo narażonych na toluen, wartości [...] (poziom niewywołujący dających się zaobserwować szkodliwych skutków) toluenu wpływające na zmniejszenie sprawności wykonywania testów psychometrycznych wynosiły około 375 mg/m3.
Organ odwoławczy wskazał ponadto, że nie ma rozbieżności w podanych przez strony czynnikach narażenia, ponieważ: kwas solny to rozpuszczony w wodzie chlorowodór, ług sodowy to wodny roztwór wodorotlenku sodu, rozpuszczalniki to m.in. toluen, a pirosiarczan sodu (płukanie w roztworze neutralizującym) i chlorek cynku (skład kąpieli do cynkowania alkalicznego) są wymienione w karcie oceny narażenia i wszystkie te czynniki zostały uwzględnione w orzeczeniu Poradni [...] w Ł.
Odnosząc się do składanych przez stronę w trakcie prowadzonego postępowania dużej ilości dokumentacji medycznej (wyniki badań, zaświadczenia o stanie zdrowia, orzeczenia) z różnych placówek medycznych, PWIS w Ł. podkreślił, iż opinie innych jednostek medycznych nie wydane w trybie orzeczniczym dotyczącym chorób zawodowych nie są wiążące dla organów orzekających w sprawie. Wyjaśnił, że kwestię tę poruszył Naczelny Sąd Administracyjny, który orzekł "(...) wskazanie w przepisach jednostek uprawnionych do stwierdzenia istnienia choroby zawodowej powoduje, że gdy ich opinie nie stwierdzają istnienia choroby zawodowej, opinia innej jednostki służby zdrowia i to niespełniająca żadnych wymogów formalnych nie może być uznawana za podstawę kwestionowania orzeczeń podmiotów uprawnionych" (wyrok NSA z dnia 12.05.2005 r., sygn. akt OSK 1488/04). Podkreślenia w ocenie organu wymaga, że jednostki orzecznicze dysponowały w trakcie postępowania orzeczniczego pełną dokumentacją lekarską badanego, co jednoznacznie wynika z akt sprawy.
Ponadto PWIS w Ł. podkreślił, że skarżący składając w trakcie prowadzonego postępowania dużą ilość dokumentacji medycznej, pominął przekazaną przez pracodawcę opinię sądowo-lekarską [...] w Ł. z dnia 19 sierpnia 2009 r., która w uzasadnieniu zawiera informację, że w oparciu o zeznania świadków ustalono bezspornie, że w dniu 11 kwietnia 2008 r. nie miała miejsca żadna awaria linii produkcyjnej, a w dniu zdarzenia P. K. wykonywał pracę za pomocą zdalnie sterowanego urządzenia - joysticka i był wyposażony w odzież ochronną, w wentylowanym pomieszczeniu. Ponadto wskazał, że mając na uwadze treść opinii biegłych z zakresu medycyny sądowej, a zwłaszcza fakt, że biegli wykluczyli istnienie związku przyczynowego między obrażeniami ciała (oparzenie chemiczne rogówki z drobnymi jej ubytkami) pokrzywdzonego, a warunkami pracy i zdarzeniem z dnia 11 kwietnia 2008 r. nie można wykluczyć, że do powstania tych obrażeń ciała doszło w innych okolicznościach niż wskazuje na to sam pokrzywdzony oraz że biorąc pod uwagę wykaz substancji występujących na stanowisku pracy zainteresowanego, stwierdzono, że substancje te nie powodują uszkodzenia nerwu wzrokowego
z zawężeniem pola widzenia, ani też nie wywołują zaburzeń psychicznych
i osobowościowych.
Podsumowując PWIS w Ł. wskazał, że zebrany w sprawie materiał,
a przede wszystkim treść przekonująco uzasadnionego orzeczenia lekarskiego Przychodni [...] w Ł. wydanego w oparciu o pogłębioną diagnostykę i opinię jednostki referencyjnej II stopnia orzeczniczego - Kliniki [...] w S., wydanego w ponownie prowadzonym postępowaniu, które stanowi podstawowy dowód w sprawie, wskazuje bez żadnych wątpliwości i sprzeczności, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej pod postacią przewlekłego zatrucia lub jego następstw wywołanych przez substancje chemiczne u P. K., o czym świadczy obraz kliniczny występującego u zainteresowanego schorzenia, który nie jest charakterystyczny dla zawodowego przewlekłego zatrucia substancjami chemicznymi występującymi w środowisku pracy. Zdaniem organu odwoławczego natomiast można przyjąć, z przeważającym prawdopodobieństwem, że schorzenie układu wzrokowego i słuchowego (postępujący przebieg izolowanego uszkodzenia nerwów wzrokowych i słuchowych pomimo ustania narażenia zawodowego, podejrzenie istnienia u pacjenta schorzenia samoistnego, jakim jest zwyrodnienie barwnikowe siatkówki, brak jakiejkolwiek patologii organicznej w testach psychologicznych, prawidłowy poziom mierzonych funkcji poznawczych i intelektualnych) występujące u zainteresowanego ma etiologię pozazawodową, co jednoznacznie wskazano w ww. orzeczeniu lekarskim. Podkreślono, że pomimo ustania narażenia na czynniki chemiczne (obecne w środowisku pracy) objawy chorobowe u skarżącego nie tylko nie uległy cofnięciu, czy też choćby przynajmniej częściowej regresji, ale nasilają się wraz z upływem czasu, co jest istotną okolicznością przemawiającą za ich pozazawodową etiologią, co wynika z przedmiotowego orzeczenia.
Nadto, w ocenie PWIS w Ł. w postępowaniu orzeczniczym w sposób wyczerpujący wyjaśniono, z jakich przyczyn choroby skarżącego nie można uznać za chorobę zawodową i wskazano na możliwe inne niż zawodowe czynniki rozpatrywanego schorzenia, a ocena ta została zawarta w spełniających wymagania formalne opinii. Subiektywne przekonanie skarżącego, iż stwierdzone dolegliwości mają jednak związek z wykonywaną pracą, w świetle ww. orzeczenia lekarskiego, nie może zmienić tej oceny.
Państwowy Inspektor Sanitarny wyjaśnił, że nie może stwierdzić choroby zawodowej, jeżeli właściwe jednostki orzecznicze nie dokonały rozpoznania klinicznego choroby zawodowej i wypowiadają się w danej sprawie negatywnie,
a z taką sytuacją mamy do czynienia w sprawie. Decyzja organu I instancji została wydana po uzyskaniu jednoznacznego stanowiska jednostki orzeczniczej w zakresie mającym istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pełnomocnik skarżącego zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy:
- art. 77 §1 k.p.a. w zw. z § 6 ust. 2 pkt. l w zw. z § 6 ust. 4 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych poprzez zaniechanie ustalenia przy dokonywaniu oceny narażenia zawodowego P. K. wszystkich występujących w środowisku pracy negatywnych czynników chemicznych stwarzających ryzyko wystąpienia choroby zawodowej oraz ich stężenia, co w konsekwencji doprowadziło do wydania opinii w przedmiocie niestwierdzenia choroby zawodowej w oparciu o dane niepełne i nie korespondujące z rzeczywistymi warunkami pracowniczymi, co w szczególności przejawiało się w pominięciu:
a. rzeczywistego zakresu obowiązków pracowniczych P. K. w galwanizerni, który wykraczał poza czynności podejmowane na stanowisku operatora linii produkcyjnej niklowo-chromowej - naprawy linii niklowo-chromowej zwanej konserwacją, dokładanie anod przemieszczając się na platformie nad wannami z substancjami chemicznymi w oparach metali ciężkich, w wannie z chromem anody ołowiane przykręcane były śrubą do wanny. Uzupełnianie poziomów w kąpielach, kwasu solnego, kwasu siarkowego, dolewanie związków chemicznych z kanistrów ustawionych przy wannach, do wanien galwanicznych. Na wannach nie było żadnej informacji co do składu kąpieli, na kanistrach brakowało oznaczeń jakie związki chemiczne zawierały. Na stanowisku procesów przygotowawczych (myjka) P. K. przygotowywał roztwór koncentratu [...] zawierający 80% toluenu i mył poszczególne elementy za pomocą gąbki w podgrzewanej emulsji;
b. pełnego zestawienia związków chemicznych zawartych w powietrzu pomieszczenia zakładu pracy, w którym obok linii niklowo-chromowej znajdowała się linia cynkowania kwaśno - alkalicznego, oraz myjka;
c. rzeczywistych warunków pracy i wyposażenia pracowników w środki ochrony osobistej utrwalonych w postaci zdjęć zawartych na stanowiącej integralną część zgromadzonego materiału dowodowego płycie CD;
- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. w zw. z § 6 ust. 5 pkt. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia w sprawie chorób zawodowych poprzez zaniechanie wystąpienia do pracodawcy P. K. o przeprowadzenie w siedzibie przedsiębiorstwa [...] czynności potrzebnych do uzyskania miarodajnych i szczegółowych informacji w aspekcie stężeń oparów kwasu azotowego, kwasu solnego, toluenu i ołowiu, pomiarów działającej wentylacji oraz o dokonanie pomiaru natężenia hałasu;
- art. 7 zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez zaniechanie wskazania w uzasadnieniu decyzji podstaw dowodowych do wyprowadzenia wniosku o wnikliwym i zupełnym ustaleniu warunków pracy skarżącego, stanowiących podstawę wydania opinii przez organ orzeczniczy;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego:
- art. 2351 Kodeksu pracy poprzez jego błędne zastosowanie i wydanie decyzji w przedmiocie niestwierdzenia choroby zawodowej u P. K., pomimo nie dokonania rzetelnej i pełnej oceny warunków pracy występujących w zakładzie pracy [...].
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego wskazał, że orzeczenie [...] w Ł. z dnia [...] lutego 2014 r., stanowiące podstawę wydania zaskarżonej decyzji nie zostało wydane w oparciu o konieczne badania lekarskie i pomocnicze. Przywołane wyniki badań, którym poddawany był skarżący, począwszy od kwietnia 2008 r., bezspornie wskazują na związek sprawczy i przyczynowo - skutkowy czynników toksycznych na nerwy wzrokowe i słuchowe skarżącego. Badania te nie wykazały natomiast u skarżącego jakichkolwiek zmian o podłożu genetycznym. Po przyjęciu do pracy, skarżący nie został poddany wstępnym badaniom pozwalającym określić zdolność zatrudnienia go na takim stanowisku pracy. Skarżący nie został także nigdy poddany badaniom profilaktycznym. Powyższe wskazuje, że przedstawiona w toku postępowania administracyjnego dokumentacja została sfałszowana, co potwierdzają złożone oświadczenia pracowników poradni [...] w Ł., mającej przeprowadzić badania profilaktyczne.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. wniósł o jej oddalenie argumentując, jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Powołanym we wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę P. K., wskazując w uzasadnieniu, że podstawę materialnoprawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tj. Dz.U. z 2013 r. poz. 1367) oraz Kodeksu pracy (tj. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502). W myśl przepisu art. 235¹ Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Ponadto, art. 235² stanowi, że rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
Sąd wskazał, że z regulacji cytowanych przepisów wynika zatem, że aby doszło do stwierdzenia u danej osoby choroby zawodowej, schorzenie, na które ona cierpi musi być wymienione w wykazie chorób zawodowych i musi być ono spowodowane występowaniem w pracy czynników szkodliwych dla zdrowia albo
w związku ze sposobem wykonywania pracy (narażenie zawodowe), przy czym związek przyczynowy między schorzeniem i narażeniem zawodowym winien być stwierdzony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. Dodatkowo ustawodawca uzależnił możliwość stwierdzenia choroby zawodowej, w przypadku ustania narażenia zawodowego, od wystąpienia zobiektywizowanych objawów choroby w zamkniętym, wyznaczonym czasie bez względu jednak na to, kiedy rozpoznanie choroby zawodowej nastąpi.
Użyte w treści tego przepisu wyrażenie "choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych" musi być interpretowana z uwzględnieniem rozporządzenia
z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Stwierdzenie wystąpienia choroby zawodowej, zgodnie z § 5 powyższego rozporządzenia, musi zostać potwierdzone orzeczeniem lekarza spełniającego wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach dotyczących służby medycyny pracy, zatrudnionego bądź
w jednostce orzeczniczej I stopnia, wymienionej w ust. 2 powyższego paragrafu, bądź w jednostce orzeczniczej II stopnia określonej w ust. 3 § 5 rozporządzenia.
W sprawie organy I i II instancji oparły swe decyzje na orzeczeniu lekarskim
z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...], wydanym przez uprawnioną jednostkę orzeczniczą - [...] w Ł.. Co prawda z akt sprawy wynika, iż skarżący wnosił o ponowne przeprowadzenie badań przez jednostkę orzeczniczą II stopnia, niemniej jednak pomimo dwukrotnego wyznaczenia terminu strona nie poddała się badaniom.
Sąd podkreślił, że w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej organy inspekcji sanitarnej są związane rozpoznaniem choroby podanym w orzeczeniu lekarskim i nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji medycznej.
W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z faktu, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych
i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich. Powyższe oznacza że w sytuacji, gdy specjalistyczna jednostka medyczna właściwa do rozpoznawania chorób zawodowych orzeka o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (co miało miejsce w niniejszej sprawie), organy administracji sanitarnej są zobowiązane do wydania decyzji w oparciu o wydane orzeczenie lekarskie, stosownie do treści § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Sąd wskazał także, że związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej, nie jest tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, bowiem orzeczenie to, jako dowód w postępowaniu, podlega ocenie pod kątem zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Z powyższego wynika, że prawidłowe orzeczenie lekarskie musi zawierać szczegółowe uzasadnienie zawartego w nim rozstrzygnięcia, które pozwoli organowi administracji publicznej na ocenę jego rzetelności (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06; wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2014 r., II OSK 2734/12; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 17 lipca 2014 r., IV SA/Gl 817/13).
Sąd wyjaśnił, że orzeczeniem z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...][...] w Ł. wykluczył u skarżącego chorobę zawodową w postaci ostrego albo przewlekłego zatrucia lub ich następstwa wywołanego przez substancje chemiczne (poz. 1 wykazu chorób zawodowych). Z uzasadnienia powołanego orzeczenia wynika bowiem, że począwszy od 2008 r. skarżący badany był z powodu podejrzenia zatrucia chemicznego. W żadnej z jednostek uprawnionych do przeprowadzenia badań, w których badaniom został poddany skarżący, po przeprowadzeniu badań, zapoznaniu się z warunkami pracy, na rażeniami na stanowisku pracy oraz z przebiegiem choroby nie znaleziono podstaw do rozpoznania przewlekłego zatrucia chromem, cynkiem, niklem i związkami tych metali, jak również innymi substancjami obecnymi w środowisku pracy skarżącego, takimi jak toluen, eter, kwas siarkowy, kwas azotowy, kwas alkilobenzoesowy, wodorotlenek sodu, chlorowodór, kwas solny. Obraz kliniczny zmian stwierdzonych w stanie zdrowia skarżącego nie jest nawet w niewielkiej części charakterystyczny dla skutków ostrego, czy też przewlekłego narażenia na związki obecne w środowisku pracy. Podkreślenia wymaga również, że lekarz w [...] w Ł., konsultujący skarżącego po niedługim czasie od wystąpienia postulowanej przez stronę awarii nie znalazł podstaw do hospitalizacji
z powodu zatrucia, ani też wskazań do obserwacji klinicznej. Ponadto istotą historii naturalnej zatruć jest przynajmniej stopniowe wycofywanie się objawów klinicznych wraz z ustaniem narażenia na czynniki chemiczne. W przedmiotowym przypadku objawy chorobowe nie tylko nie uległy cofnięciu, a wręcz nasiliły się, co świadczy za ich pozazawodową etiologią.
W ocenie Sądu powyżej wskazane orzeczenie lekarskie w sposób wyczerpujący i jednoznaczny wyjaśnia, jak i uzasadnia zajęte przez [...] w Ł. stanowisko, co do braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej pod postacią ostrego albo przewlekłego zatrucia lub ich następstwa wywołanego przez substancje chemiczne. Powołane orzeczenie wydane zostało na podstawie analizy całości dokumentacji medycznej obejmującej specjalistyczne badania diagnostyczne, z uwzględnieniem przebiegu pracy zawodowej i analizy narażenia zawodowego, dokonały wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego zaistniałego w rozpoznawanej sprawie. W sprawie nie wystąpiła zatem potrzeba przeprowadzania żadnych dodatkowych czynności dowodowych.
Sąd wskazał, że w świetle powyższych okoliczności Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. zasadnie uznał, w oparciu o w/w orzeczenie lekarskie
z dnia [...] lutego 2014 r., że stwierdzone u skarżącego schorzenia nie mają podłoża zawodowego.
Sąd za niezasadny uznał również podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 i art. 107 3 k.p.a. w zw. z § 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Jak wynika z uzasadnienia wniesionej skargi naruszenia powyższych przepisów strona skarżąca dopatruje
w wadliwym sporządzeniu karty oceny narażenia zawodowego skarżącego,
w okresie zatrudnienia w firmie [...]. Zdaniem Sądu podkreślenia wymaga, że w toku postępowania administracyjnego karta oceny narażenia zawodowego skarżącego była sporządzana dwukrotnie. Po raz pierwszy w roku 2008, a następnie w roku 2013, co wynikało ze wskazań zawartych w uzasadnieniu decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] lipca 2009 r. orzekającej o uchyleniu decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] maja 2009 r. orzekającej o braku podstaw do stwierdzenia u P. K. choroby zawodowej pod postacią ostrego albo przewlekłego zatrucia lub ich następstwa wywołanego przez substancje chemiczne. Przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organ odwoławczy zobowiązał organ Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. do wyjaśnienia i uwzględnienia jednoznacznego, szczegółowego narażenia skarżącego na wszystkie czynniki szkodliwe podczas pracy, którą wykonywał, uwzględniając ewentualne narażenie pochodzące ze wszystkich ciągów galwanicznych znajdującej się w hali galwanizerni i z uwzględnieniem pracującej wentylacji, jak również z uwzględnieniem zatrudnienia i narażenia w okresie próbnym. Z treści znajdującej się w aktach sprawy karty oceny narażenia zawodowego skarżącego z dnia 4 kwietnia 2013 r. wynika, iż organ I instancji rozpatrując sprawę ponownie uwzględnił wskazania zawarte w decyzji z dnia [...] lipca 2009 r. Sporządzając w/w kartę oceny narażenia zawodowego organ sanitarny wziął pod uwagę zarówno wyjaśnienia skarżącego, jak i wyjaśnienia pracodawcy. Ponadto w oparciu o dostępne środki dowodowe (istniejącą dokumentację, zeznania świadków - pracowników zakładu) ustalił charakter wykonywanej pracy skarżącego, zakres jego obowiązków, jak również czynniki szkodliwe występujące podczas pracy, w tym wynikające z znajdującej się w tym samym pomieszczeniu, równoległej linii cynkowania kwaśno-alkalicznego, której skarżący nie obsługiwał. Sąd podkreślił, iż sporządzona karta oceny narażenia zawodowego z dnia 4 kwietnia 2013 r., uwzględniała część zarzutów skarżącego podnoszonych w odniesieniu do karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej w roku 2008.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego P. K., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, który wyrokowi zarzucił:
I./ na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie:
1/ art. 145 §1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 134 §1 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi przez Sąd, pomimo naruszenia przez organy administracyjne przepisów art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a., oraz art. 107 §3 k.p.a. w stopniu, który miał istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a/ brak dokonania przez Sąd - pomimo zarzutów skargi - oceny czynności
i działań podejmowanych przez organy administracyjne w toku postępowania administracyjnego, pod kątem dokładnego i wszechstronnego wyjaśnienia przez te organy stanu faktycznego w niniejszej sprawie, poprzez bezkrytyczne przyjęcie przez Sąd, iż treść karty oceny narażenia zawodowego sporządzona przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego zawiera wszelkie, zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, informacje niezbędne do wydania prawidłowej opinii przez jednostkę orzeczniczą - [...] w Ł. w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej u P. K., podczas gdy organy administracyjne dysponowały dowodami w postaci dokumentów oraz zeznań świadków i wyjaśnień P. K. wskazującymi na niezgodność danych zawartych w karcie oceny narażenia zawodowego z rzeczywistymi warunkami, w jakich skarżący wykonywał prace u pracodawcy I. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...];
b/ uznaniu przez Sąd, iż zaskarżona decyzja organu II instancji została wydana w sposób prawidłowy, tj. w oparciu o prawidłowe orzeczenie lekarskie [...] w Ł. z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...], podczas gdy organ II instancji nie rozważył w pełni zebranego w sprawie materiału dowodowego, a dysponował przeciwdowodami w postaci dowodów z zeznań świadków oraz dokumentów, które mogłyby podważyć to orzeczenie, a przede wszystkim stanowiącą podstawę jego wydania kartę oceny narażenia zawodowego;
2/ art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez przyjęcie wadliwego stanu faktycznego ustalonego przez organy administracyjne niezgodnie z obowiązującą je procedurą, zawartą w kodeksie postępowania administracyjnego i niepodjęcie jakichkolwiek kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia tego stanu faktycznego, a ponadto błędne sporządzenie uzasadnienia wyroku i brak wyjaśnienia, dlaczego treść karty oceny narażenia zawodowego nie uwzględnia wszystkich informacji zawartych w aktach sprawy, dotyczących wszystkich rzeczywistych okoliczności oraz warunków, w jakich P. K. wykonywał prace w [...], a wynikających ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego w postaci dokumentów, treści zeznań świadków oraz wyjaśnień skarżącego;
3/ art. 151 p.p.s.a poprzez oddalenie skargi przez Sąd I instancji pomimo, iż
w niniejszej sytuacji, przy prawidłowej weryfikacji przez Sąd zarzutów skargi oraz akt sprawy, rozstrzygnięcie Sądu powinno polegać na uchyleniu decyzji organu II instancji oraz przekazaniu sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania;
II./ na podstawie art. 174 pkt. 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci naruszenia art. 2351 Kodeksu pracy w związku z § 6 ust. 2 pkt. 1, § 6 ust. 4, oraz § 6 ust. 5 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych poprzez niewłaściwe zastosowanie wskazanych przepisów w niniejszej sprawie, które w razie braku naruszenia przepisów postępowania wskazanych powyżej przez Sąd I instancji, powinno doprowadzić do uchylenia decyzji organu II instancji i przekazania sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania wraz oceną prawną i wskazaniami zawartymi w orzeczeniu Sądu co do dalszego prowadzenia postępowania, w tym przede wszystkim wskazaniami w zakresie poprawienia treści karty oceny narażenia zawodowego P. K..
Wskazując na powyższe zarzuty pełnomocnik skarżącego kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżącego wskazał, że w toku postępowania administracyjnego organy I oraz II instancji popełniły szereg istotnych uchybień proceduralnych, które dotyczyły przede wszystkim błędnej, wręcz dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji przełożyły się na treść karty oceny narażenia zawodowego. Powyższe uchybienia,
a w efekcie wadliwie sporządzona przez organ I instancji karta oceny narażenia zawodowego, doprowadziły do wydania przez stosowną jednostkę orzeczniczą tj. [...] orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak istnienia choroby zawodowej skarżącego. Następnie organy administracyjne obu instancji oparły swoje decyzje na treści tego orzeczenia lekarskiego odmawiając stwierdzenia u P. K. choroby zawodowej. Sąd, rozpoznając skargę, pomimo istnienia przesłanek ku uchyleniu zaskarżonej decyzji, nie zweryfikował uchybień popełnionych na etapie postępowania administracyjnego, nie odniósł się w treści wydanego orzeczenia do stanowiska skarżącego przedstawianego wielokrotnie w toku postępowania administracyjnego, a także w skardze złożonej od decyzji organu II instancji.
Pełnomocnik skarżącego kasacyjnie podniósł, że Sąd I instancji nie odniósł się w pełni do zarzutów podniesionych w skardze, a także pomimo treści art. 134 § 1 p.p.s.a., tj. nie będąc związany zarzutami oraz wnioskami skargi, nie rozpoznał sprawy przede wszystkim w zakresie ustalenia stanu faktycznego przez organy administracyjne obu instancji, pomimo istotnych uchybień popełnionych w tymże zakresie przez te organy. Powyższe istotne uchybienia w postępowaniu administracyjnym, nie dostrzeżone przez sąd I instancji, uniemożliwiły prawidłową ocenę przedmiotowej sprawy. Ponadto uzasadnienie Sądu nie spełnia wymagań określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd nie odniósł się w pełni do treści skargi oraz nie wyjaśnił dlaczego przyjął, iż przedstawiony w uzasadnieniu zaskarżanego wyroku stan faktyczny jest prawidłowy, tj. nie odniósł się w ogóle do stanowiska skarżącego wyrażanego wielokrotnie zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak
i w treści wniesionej skargi, oraz do argumentów i dowodów wskazywanych przez skarżącego na poparcie swojego stanowiska.
W ocenie pełnomocnika skarżącego niezmiernie istotną i kluczową kwestią jest treść karty oceny narażenia zawodowego, która została sporządzona przez organ I instancji na podstawie informacji pochodzących od pracodawcy skarżącego I. K., od skarżącego, a także na podstawie wszelkich innych dostępnych dowodów, w tym zeznań świadków, współpracowników skarżącego złożonych przed organami administracyjnymi, dokumentów zgromadzonych przez te organy oraz dokumentacji gromadzonej przez pracodawcę, w szczególności odnoszącej się do badań lekarskich stwierdzających brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku. Mając na uwadze charakter pracy skarżącego, tj. galwanizernia,
w karcie powinny znaleźć się wszystkie informacje odnośnie rzeczywistych warunków pracy P. K., a więc rzeczywiście wykonywanych przez niego czynności w zakładzie pracy, w tym (niezależnie od wpisanej w umowie o pracę nazwy stanowiska pracy) czynności jakie wykonywał na polecenie pracodawcy,
a także warunków w jakich te czynności wykonywał. Chodzi tu przede wszystkim
o wszystkie konkretne substancje chemiczne, z którymi skarżący miał do czynienia
w toku wykonywania czynności pracowniczych, a także ich stężenia na swoim rzeczywistym stanowisku pracy, wyniki pomiarów wentylacji, hałasu, wyposażenie skarżącego przez pracodawcę w środki ochrony osobistej (w tym odzież ochronną ciała i dróg oddechowych). W treści karty powinny znaleźć się również informacje, co do przestrzegania przez pracodawcę przepisów BHP, tj. przeprowadzenie instruktażu, zapoznanie skarżącego z charakterem substancji chemicznych, z jakimi ma do czynienia, prawidłowe oznaczenie pojemników (wanien), w których znajdowały się te substancje. Ponadto bardzo istotne znaczenie ma udostępnienie tzw. rejestru narażenia zawodowego na środki rakotwórcze i mutagenne, którego zabrakło w prowadzonym postępowaniu.
Pierwszorzędne znaczenie treści karty oceny narażenia zawodowego przejawia się w tym, iż orzeczenie lekarskie w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej (o którym mowa w § 6 pkt. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych), a także wykonywane badania lekarskie, opierają się właśnie na treści tejże karty. Brak jakiejkolwiek informacji zawartej w treści karty sprawia, iż stosowne badania lekarskie nie zostaną przeprowadzone, albo zostaną przeprowadzone w sposób nieprawidłowy. Jednostka orzecznicza uprawniona do wydania orzeczenia lekarskiego nie wykona stosownych badań, jeśli potrzeba ich przeprowadzenia nie wynika z informacji zawartych w treści karty oceny narażenia zawodowego. Z kolei organy obu instancji przy wydawaniu decyzji w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej opierają się przede wszystkim na treści wydanego orzeczenia lekarskiego.
Decyzja organu II instancji została wydana właśnie w oparciu o orzeczenie lekarskie [...] w Ł. z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...], które z kolei oparte zostało na błędnych informacjach wskazanych w treści kart oceny narażenia zawodowego, przede wszystkim na informacjach przekazanych przez pracodawcę skarżącego. W toku wieloletniego postępowania administracyjnego treść karty oceny narażenia zawodowego P. K. było kilkukrotnie uzupełniania, jednak nie znalazły się w niej najistotniejsze dane, które najzwyczajniej pominięto. Nawet treść, sporządzonej w dniu 4 kwietnia 2013 r. karty oceny narażenia zawodowego została sporządzona w sposób niezgodny z rzeczywistością, a także ze zgromadzonymi w postępowaniu dowodami. Ponadto, w znacznej części w karcie wskazano na dokumenty dotyczące okresu, w którym skarżący nie pracował w firmie [...] - przykładowo na przeprowadzone przez profesjonalny podmiot pomiary wentylacji i jakości powietrza z dnia 29 lipca 2009 r. potwierdzające prawidłowe działanie wentylacji.
Zdaniem pełnomocnika skarżącego kasacyjnie Sąd nie odniósł się do zarzutu o braku jakichkolwiek badań profilaktycznych P. K., które byłyby przeprowadzone przed jego przyjęciem (dopuszczeniem) do pracy w galwanizerni, a także w czasie jego zatrudnienia. W treści karty oceny narażenia zawodowego znalazły się dokumenty w postaci zaświadczenia lekarskiego z dnia 9 listopada 2007 r. z terminem ważności do dnia 9 listopada 2009 r. o braku przeciwwskazań do wykonywania pracy na stanowisku pracownika obsługi procesów przygotowawczych w galwanizerni, oraz zaświadczenia lekarskiego z dnia 3 stycznia 2008 r. z terminem ważności do dnia 3 stycznia 2009 r. o braku przeciwwskazań do wykonywania pracy na stanowisku operatora linii produkcyjnej. Oba zaświadczenia zostały wydane przez [...] w Ł. przy ul. [...]. Na dostarczonych do organu I instancji, w/w dokumentach widniał podpis złożony rzekomo przez P. K., co miało świadczyć
o przeprowadzeniu badań profilaktycznych. Powyższe informacje zawarte w treści karty są dość niewiarygodne, z uwagi na treść innych dowodów świadczących
o braku przeprowadzenia tychże badań. Dowodem braku jakichkolwiek badań związanych z zatrudnieniem w firmie [...] są przede wszystkim pisemne oświadczenia sporządzone przez pracowników wskazanej placówki medycznej [...], którzy potwierdzili, iż w placówce brak jest dokumentacji medycznej z przeprowadzonych badań profilaktycznych skarżącego, a także brak wpisów do książki rejestru badań profilaktycznych. Ponadto, w kwestii podpisów złożonych własnoręcznie przez skarżącego, w ramach wszczętego przez Prokuraturę Rejonową dla Ł. P. postępowania karnego o sfałszowanie podpisów na kartach badań profilaktycznych wydał opinię biegły grafolog, który stwierdził, iż podpisy złożone pod tymi kartami nie zostały sporządzone przez P. K.. W świetle tych ostatnich dowodów, informacje znajdujące się w karcie oceny narażenia zawodowego były błędne (niezgodne z rzeczywistością) i niewiarygodne. Do tej kwestii nie odniosły się merytorycznie organy obu instancji, nie odniósł się do niej także Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżanego wyroku.
Ponadto w okresie od dnia 3 października 2007 r. do dnia 11 listopada 2007 r. P. K. świadczył w firmie [...] pracę (był to okres próbny) bez zawierania jakiejkolwiek umowy o pracę.
Zdaniem pełnomocnika skarżącego kasacyjnie, kolejnym uchybieniem proceduralnym popełnionym przez organy obu instancji, a nie zweryfikowanym przez Sąd, jest brak informacji w karcie oceny narażenia zawodowego o braku przeprowadzenia w firmie [...] pomiarów stężenia toluenu w powietrzu na poszczególnych stanowiskach pracy w celu oceny narażenia pracowników
w procesie produkcyjnym. Przeprowadzanie badań stężenia w powietrzu wskazanej substancji chemicznej jest niezwykle istotne dla prawidłowej oceny narażenia zawodowego P. K., z uwagi na jego niszczycielski wpływ na organizm ludzki już przy niewielkim stężeniu rzędu 180 mg/m3. Dowodem potwierdzającym wskazany fakt są wyniki badań elektrofizjologicznych wskazujących jednoznacznie, że zmiany wywołanych potencjałów wzrokowych czy potencjałów słuchowych z pnia mózgu mogą się rozpoczynać u osób zawodowo narażonych przy stężeniach toluenu rzędu 180mg/m3. W wyniku badań przeprowadzonych u P. K. po zdarzeniu z dnia 11 kwietnia 2008 r. stwierdzono obustronne uszkodzenie nerwów wzrokowych i słuchowych w tzw. badaniach elektrofizjologicznych ABR, WEP i Multifocal ERG nie uwzględnionych przez [...] w Ł. przy wydawaniu orzeczenia lekarskiego z uwagi na fakt oparcia się wyłącznie na informacji zawartej w treści karty oceny narażenia zawodowego wydanej przez PPIS, w której brak jest dowodów wykonania pomiarów stężeń toluenu. Zdaniem pełnomocnika skarżącego kasacyjnie stwierdzone u skarżącego obustronne uszkodzenia nerwów wzrokowych i słuchowych są wynikiem świadczenia pracy w warunkach narażenia na stężenia toluenu już rzędu 180 mg/m3 oraz opary metali ciężkich. Wskazuję, iż w trakcie świadczenia pracy skarżący mył zagłówki w [...], który zawierał od 50 do 80 % niezmiernie szkodliwego toluenu. Nawet w decyzji PWIS z dnia [...] lipca 2009 r. organ ten zawarł informację o braku wykonania pomiarów stężenia toluenu na stanowisku pracy P. K. oraz innych pracowników.
Następne uchybienie polega na zamieszczeniu w karcie oceny narażenia zawodowego informacji, iż "Pan P. K. mył również za pomocą gąbek wskazane elementy". Sformułowanie to jest zbyt ogólnikowe, dające podstawę do wysuwania wniosków o myciu poszczególnych elementów przykładowo w wodzie,
w detergencie itp. Natomiast w rzeczywistych warunkach świadczenia pracy
w galwanizerni P. K. mył poszczególne elementy gąbką, ale następowało to w [...]U zawierającego od 50 do 80% toluenu, który następnie był podgrzewany, a jego opary unosiły się w całym niewentylowanym pomieszczeniu, nieodgrodzonym od linii galwanizerskich niklowo - chromowej i cynkowej (kwaśno - alkaicznej) mieszając się z oparami metali ciężkich z tychże linii. W treści karty oceny narażenia zawodowego zabrakło podstawowej informacji o niebezpiecznej substancji [...]U, w którym skarżący mył wskazane elementy. Powyższe świadczy
o braku wnikliwej analizy rzeczywistych warunków pracy skarżącego przez organy obu instancji. Nadto omawiana czynność była wykonywana w pomieszczeniu, które nie było oddzielone od linii niklowo - chromowej oraz umiejscowionej równolegle do niej linii cynkowej (kwaśno - alkaicznej) co powodowało, iż Pan P. K. był cały czas narażony na wszystkie opary związków i substancji chemicznych wydostających się z obu wskazanych linii produkcyjnych. Ponadto w karcie oceny narażenia zawodowego został pominięty również kolejny bardzo istotny fakt - za linią niklowo - chromową znajdowały się beczki z płynnymi odpadami poprodukcyjnymi ze wszystkich linii galwanicznych, co potwierdza dalsze narażenie skarżącego na opary zwiększające stężenie w powietrzu toksycznych mieszanin.
Niezależnie od powyższego, pomimo narażenia P. K. w trakcie świadczenia pracy w firmie [...] na substancje chemiczne o działaniu rakotwórczym oraz mutagennym, w przedmiotowej karcie oceny narażenia zawodowego nie zawarto żadnej informacji odnośnie braku istnienia w firmie rejestru narażenia zawodowego na środki rakotwórcze i mutagenne, pomimo prawnego obowiązku prowadzenia takiego rejestru przez pracodawcę skarżącego oraz przechowywania takiego rejestru przez okres 40 lat. Omawiany obowiązek wynika wprost z § 5 Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. w sprawie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz.U. 2012.890), a także z § 4 pkt 2 poprzednio obowiązującej treści tego Rozporządzenia z dnia 1 grudnia 2004 r. (Dz.U. 2004.280.2771).
Pełnomocnik skarżącego kasacyjnie również podkreślił, iż w karcie oceny narażenia zawodowego nie została zamieszczona informacja, iż znajdujące się w wymienionych liniach produkcyjnych wanny, w których odbywały się kąpiele galwaniczne, nie zawierały jakichkolwiek informacji co do składu znajdujących się w nich substancji, ani żadnych oznaczeń ostrzegawczych, wbrew prawnemu obowiązkowi wynikającemu z §12 pkt 4 (obowiązującego w okresie zatrudnienia P. K.) Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 19 lutego 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy procesach galwanotechnicznych (Dz.U. 2002.19,192). W związku z powyższym ani skarżący, ani inni pracownicy nie posiadali żadnej wiedzy o składzie kąpieli galwanicznych i w efekcie nie byli świadomy, z jakimi substancjami i związkami chemicznymi mieli do czynienia. Wanny, w których były przeprowadzane kąpiele galwaniczne nie były również
w żaden sposób zabezpieczone przed wydostawaniem się do otoczenia oparów powstających w czasie kąpieli, bowiem były one "otwarte". Brak stosowania pokryw na wannach odpornych na działanie znajdujących się w nich roztworów stał
w sprzeczności z obowiązkiem wynikającym z § 12 pkt 3 w/w rozporządzenia.
W karcie oceny narażenia zawodowego została zawarta informacja, iż do obowiązków skarżącego na stanowisku - obsługa procesów przygotowawczych - należało między innymi.: "Włączanie i wyłączanie oraz kontrola pracy wentylatorów na stanowisku pracy (...)". Informacja ta jest niezgodna z rzeczywistymi warunkami świadczenia pracy przez P. K. stworzonymi przez jego pracodawcę.
W pomieszczeniu, w którym były przeprowadzane procesy przygotowawcze nie były zainstalowane żadne wentylatory ani wyciągi. Brak tych urządzeń w połączeniu
z podniesioną powyżej okolicznością nie oddzielenia pomieszczenia, w którym znajdowała się linia niklowo - chromowa i linia cynkowa (kwaśno - alkaiczna) od pomieszczenia, w którym były dokonywane czynności z zakresu procesu przygotowawczego, stanowi kolejny argument i podstawę do powyższego twierdzenia, iż P. K. był narażony na szkodliwe działanie oparów związków i substancji chemicznych wydobywających się z obu linii produkcyjnych. Wprawdzie później został złożony do akt sprawy, protokół dotyczący prawidłowego działania systemu wentylacji, lecz dokument pochodzi z lipca 2009 r., a więc dotyczy okresu późniejszego, tj. po zakończeniu zatrudnienia P. K., w związku z czym dokument ten nie może stanowić dowodu w toczącym się postępowaniu.
Kolejne istotne uchybienie polega na zamieszczeniu w karcie oceny narażenia zawodowego (str. 2) niezgodnej z rzeczywistością informacji, zgodnie z którą do obowiązków P. K. świadczącego pracę na stanowisku - obsługa procesów przygotowawczych należało "(...) sprawdzał wizualnie stan płynu myjącego w myjce - gdy emulsja zmieniała kolor z białego na czarny powiadamiał o fakcie galwanizera, który przygotowywał 5% roztwór z koncentratu [...] i uzupełniał myjkę (...)". W rzeczywistości przygotowanie płynu [...] należało do tzw. myjkowego czyli do P. K.. Czynność ta polegała na wylaniu przez skarżącego zużytego płynu bezpośrednio na podłogę, z której spływał on do zamontowanych w niej kratek i następnie uzupełnienia płynu w myjce nowym przygotowanym przez niego płynem [...]. Uzupełnianie płynu w myjce przez P. K. wynika również z faktu, iż u pracodawcy był zatrudniony tylko jeden galwanizer świadczący pracę w godzinach od 7 - 15. W związku z powyższym, skoro powstała konieczność uzupełnienia płynu myjącego po godzinach pracy galwanizera podczas jego nieobecności w zakładzie pracy (prowadziła działalność w systemie trzyzmianowym), to jego obowiązki wykonywali myjkowi, a więc również P. K..
Pełnomocnik skarżącego kasacyjnie wskazał, że w karcie oceny narażenia zawodowego na została zamieszczona kolejna nieprawdziwa informacja sprowadzająca się do stwierdzenia, iż do obowiązków P. K. na stanowisku - operatora linii produkcyjnej - należała "(...) kontrola wizualna pracy instalacji "bełkotek" powietrznych w wannach oraz pracy prostowników galwanicznych i odczyt ich wskazań oraz poziomu płynu w wannach i dozowników dodatków niezbędnych do pracy procesu (...)". Nieprawidłowość tej informacji polega na tym, że praca "bełkotek" powietrznych nie polegała tylko na ich wizualnej kontroli, lecz na ich bezpośrednim czyszczeniu w przypadku zatkania. Czynność ta była szkodliwa dla zdrowia z uwagi na fakt, iż omawiane "bełkotki" powietrzne były zamieszczone w wannie z kąpielą niklową i w przypadku ich zatkania P. K. musiał wyjąć je bezpośrednio z tej kąpieli i samodzielnie wyczyścić, a więc zanurzał ręce w kąpieli galwanicznej. P. K. wykonując wskazaną czynność posiadał na rękach tylko gumowe rękawice, które w żaden sposób nie zapewniały należytej ochrony, ponieważ nie przylegały bezpośrednio do rąk co powodowało, iż w momencie zanurzenia rąk w kąpieli galwanicznej w celu wydobycia "bełkotek" do oczyszczenia, substancja znajdująca się w kąpieli galwanicznej przelewała się bezpośrednio do środka tych rękawic narażając skórę rąk skarżącego na bezpośredni kontakt ze szkodliwymi i niebezpiecznymi substancjami oraz związkami chemicznymi.
Ponadto w sporządzonej karcie oceny narażenia zawodowego nie uwzględniono informacji, iż w firmie [...] używano anod (krążków) ołowianych. Okoliczności tej zaprzeczał w trakcie składanych wyjaśnień pracodawca skarżącego, natomiast powyższą okoliczność potwierdzają zeznania złożone przez świadka T. F..
Kolejne uchybienie polega na braku zamieszczania w wydanej przez organ
I instancji karcie oceny narażenia zawodowego istotnej informacji - zgodnej z treścią zeznań A. D. (zatrudnionego w firmie [...] w charakterze kierownika) złożonymi w Prokuraturze Rejonowej w P. i załączonymi do akt niniejszej sprawy - sprowadzającej się do stwierdzenia, iż P. K. w okresie zatrudnienia u omawianego pracodawcy wykonywał czynności na stanowisku galwanizera tzn. operatora linii produkcyjnej. Stwierdzenie to w sposób wyraźny i nie budzący wątpliwości wskazuje, iż P. K. świadczył pracę przy bezpośredniej obsłudze linii produkcyjnej tj. linii niklowo - chromowej. Brak tej informacji w karcie oceny narażenia zawodowego miał znaczący wpływ na prawidłową ocenę narażenia skarżącego na oddziaływanie toksycznych związków i substancji chemicznych wykorzystywanych w procesach produkcyjnych i w konsekwencji oceny w przedmiocie wystąpienia u niego choroby zawodowej.
Ponadto w karcie oceny narażenia zawodowego nie została zawarta informacja, iż do obowiązków skarżącego należało dolewanie do wanien, w których odbywały się kąpiele galwaniczne, substancji ze znajdujących się przy tych wannach kanistrach nie zawierających żadnych oznaczeń, co do rodzaju i szkodliwości znajdujących się w nich substancji i preparatów.
W karcie oceny narażenia zawodowego nie została również zawarta informacja zgodna z treścią zeznań galwanizera zatrudnionego w firmie [...] złożonych przed Sądem Rejonowym w Pabianicach IV Wydziale Pracy, zgodnie
z którą do obowiązków liniowego (a więc P. K.) należało dokładanie anod do koszy. Czynność ta polegała na przemieszczaniu się na platformie nad wannami galwanicznymi z niklem, co powodowało, że skarżący je wykonując znajdował się w bezpośredniej obecności oparów substancji chemicznych wydobywających się z tychże wanien w toku dokonywanych w nich procesach galwanicznych.
Z powyższego wynika, iż w karcie oceny narażenia zawodowego nie zostały zawarte przez organy administracyjne żadne informacje oparte na składanych w toku postępowania administracyjnego, zeznaniach świadków zawnioskowanych przez P. K.. Informacje zawarte w nieprawidłowej karcie oceny narażenia zawodowego zostały zamieszczone w oparciu tylko i wyłącznie na zeznaniach pracodawcy skarżącego oraz na danych wynikających ze środków dowodowych, w tym dokumentów przekazanych przez tego pracodawcę w złożonych przez niego wyjaśnieniach. Powyższa wybiórcza selekcja informacji, które zawarto w treści karty, pomimo istnienia powyżej przedstawionych dowodów zaprzeczającym wersji forsowanej przez właściciela firmy [...] stanowi - w ocenie pełnomocnika skarżącego - naruszenie art. 7 k.p.a. oraz art. 77 k.p.a., ponieważ organy administracyjne nie wyjaśniły dokładnie stanu faktycznego leżącego u podstaw niniejszej sprawy, oraz nie rozpatrzyły tego materiału w sposób prawidłowy. W konsekwencji w treści karty oceny narażenia zawodowego znalazły się błędne i niezgodne z rzeczywistością informacje. Ponadto, niezależnie od wskazanych powyżej wad i nieprawidłowości zawartych w wydanej karcie oceny narażenia zawodowego, organy administracyjne obu instancji rozpoznając warunki pracy, w których skarżący był zatrudniony nie uwzględniły narażenia P. K., przy obsłudze procesów przygotowawczych oraz jako operatora linii produkcyjnej na następujące czynniki szkodliwe: toluen, eter polioksyetylenoglikolowy alkoholu tłuszczowego C9-11, kwas alkilobenzesowy, wodorotlenek sodu, kwas siarkowy (VI), kwas solny, chlorowodór, chromiany (VI), di chromiany (VI), nikiel i związki niklu, kwas azotowy (V), tlenek cynku, chlorek cynku, ołów. Nie uwzględniono także pracy skarżącego w hałasie. Ponadto nie były przeprowadzane żadne pomiary stężenia czynników szkodliwych dla zdrowia , dla oceny ryzyka zawodowego tj.: tlenku cynku i kwasu azotowego, kwasu solnego, ołowiu, toluenu w celu oceny narażenia pracowników na tym stanowisku na tego rodzaju związki chemiczne. W tym miejscu należy zaznaczyć, iż kwas azotowy z całą pewnością był stosowany z uwagi na jego wykorzystanie do "trawienia" metali. W wyniku tego procesu do powietrza wydzielają się niebezpieczne substancje chemiczne. Wskazuję, iż kwas azotowy nie może być stosowany w jakiejkolwiek produkcji bez właściwych pomiarów jego stężenia.
Ponadto należy podnieść, iż skarżący w okresie swego zatrudnienia świadczył pracę przy linii niklowo - chromowej, co stanowi oczywistą podstawę do stwierdzenia, iż miał bezpośrednią styczność z chromem i jego związkami.
Pełnomocnik skarżącego kasacyjnie podniósł, iż z zeznań świadków
(i wyjaśnień P. K.) wynika, iż w firmie [...] nie były stosowane - pomimo prawnego obowiązku - środki ochrony osobistej w postaci odzieży ochronnej, a przede wszystkim masek filtrujących, chroniących drogi oddechowe, co przy świadczeniu pracy przez skarżącego przy tak wielu w/w substancjach i związkach chemicznych o toksycznych i trujących właściwościach sprawiało, iż narażenia skarżącego oraz innych współpracowników na szkodliwe ich działanie było ogromne. Świadkowie zeznali, iż w zakładzie pracy dostępna była do dyspozycji tylko jedna maska z filtropochłaniaczem na wszystkich pracowników. Wbrew powyższym dowodom organy administracyjne sporządzając kartę oceny narażenia zawodowego zawarły w niej informacje o stosowaniu wymaganej odzieży i środków ochrony osobistej.
Ponadto pełnomocnik skarżącego wskazał, że w dniu 11 kwietnia 2008 r., kiedy doszło do zatrucia P. K. szkodliwymi substancjami chemicznymi, w firmie miała miejsce awaria będąca powodem opuszczenia zakładu pracy przez pracowników. Fakt zaistnienia awarii potwierdził w pisemnym oświadczeniu woli złożonym w toku prowadzonego postępowania P. P., który był pracownikiem linii cynkowej. Powyższa okoliczność wynika także z treści zeznań A. G. złożonych przed organem I instancji. Zdaniem pełnomocnika skarżącego nieprawdziwe były zeznania niektórych świadków, w treści których podawano, iż powodem opuszczenia zakładu pracy przez pracowników we wskazanej dacie był brak surowca do produkcji, a nie awaria na linii produkcyjnej.
Podsumowując pełnomocnik skarżącego wskazał, że w sprawie doszło do istotnych, oczywistych uchybień popełnionych przez organy obu instancji, których Sąd nie zweryfikował, ani też nie odniósł się do nich w treści uzasadnienia zaskarżanego wyroku. Sprawa została potraktowana bez analizy głębszej analizy akt sprawy, a ponadto w sposób bardzo wybiórczy. O wybiórczym potraktowaniu materiału dowodowego przez Sąd świadczy choćby stwierdzenie zawarte na str. 18 uzasadnienia zaskarżanego wyroku, gdzie Sąd zauważa, iż "co prawda z akt sprawy wynika, iż skarżący wnosił o ponowne przeprowadzenie badań przez jednostkę orzeczniczą II stopnia, niemniej jednak pomimo dwukrotnego wyznaczenia terminu strona nie poddała się badaniom". Powyższe stwierdzenie stoi w oczywistej sprzeczności z treścią z treścią (znajdującego się w aktach sprawy) pisma Instytutu Medycyny Pracy [...] z dnia 8 kwietnia 2014 r., z którego wyraźnie wynika, iż jednostka ta anuluje wyznaczony termin badania P. K., a kolejny termin ustalony zostanie po otrzymaniu od organu I instancji poprawionej karty oceny narażenia zawodowego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem. W świetle art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W warunkach rozpoznawanej sprawy skarga kasacyjna oparta została na obydwu podstawach ustawowych. Żadna z nich nie jest jednak usprawiedliwiona.
Przystępując do rozpoznania podniesionych w ich ramach zarzutów, na wstępie wskazać należy, że zgodnie z art. 2351 k.p., za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Z przytoczonego przepisu wynika, że dla uznania choroby za chorobę zawodową konieczne jest, aby rozpoznane schorzenie figurowało w wykazie chorób zawodowych oraz aby istniał związek przyczynowo -skutkowy pomiędzy powstałymi objawami chorobowymi, a warunkami, w jakich pracownik lub były pracownik świadczył pracę ustalony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. Wykaz chorób zawodowych, sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych, a także podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych określa rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r.
w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367; dalej: rozporządzenie).
Mając to na uwadze stwierdzić należy, że w każdej sprawie w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej istnieje konieczność zbadania warunków wykonywania pracy przez osobę, u której podejrzewa się chorobę zawodową, przez cały okres jej zatrudnienia pod kątem ustalenia, czy w zakładzie pracy występował tzw. czynnik narażenia zawodowego - czy to związany ze sposobem wykonywania pracy, czy też określony czynnik szkodliwy dla zdrowia występujący
w środowisku pracy. Istotą sprawy w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej jest bowiem potwierdzenie, że określone schorzenie kwalifikowane jako choroba zawodowa ma swoje źródło w środowisku pracy. Wywiad zawodowy w zakresie przebiegu zatrudnienia oraz czynników narażenia zawodowego na poszczególnych stanowiskach pracy osoby, u której podejrzewa się chorobę zawodową, jest niezbędnym elementem oceny narażenia zawodowego [zob. wzór Karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej, stanowiący załącznik nr 4 do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 sierpnia 2002 r.
w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób (Dz. U. z 2013 r., poz. 1379)], którą sporządza się przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 2981 k.p. przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a także, jeżeli postępowanie dotyczy aktualnego zatrudnienia, na podstawie oceny przeprowadzonej bezpośrednio u pracodawcy z uwzględnieniem oceny ryzyka zawodowego. Stosownie do § 3 ust. 3 rozporządzenia, ocenę narażenia zawodowego przeprowadza: 1/ w związku z podejrzeniem choroby zawodowej - lekarz, który sprawuje profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, którego dotyczy podejrzenie; 2/ w toku ustalania rozpoznania choroby zawodowej - lekarz zatrudniony we właściwej jednostce orzeczniczej; 3/ w toku podejmowania decyzji
o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - właściwy państwowy inspektor sanitarny.
Podstawy skargi kasacyjnej, niezależnie od sposobu ich przytoczenia, dotyczą jednego zagadnienia, mianowicie - zdaniem pełnomocnika skarżącego kasacyjnie - wadliwie sporządzonej karty oceny narażenia zawodowego, tzn. nieuwzględniającej wszystkich informacji dotyczących rzeczywistych warunków pracy P. K., co w konsekwencji doprowadziło do błędnego orzeczenia o nierozpoznaniu choroby zawodowej.
W warunkach rozpoznawanej sprawy - wbrew twierdzeniom zawartym
w skardze kasacyjnej - ze znajdującej się w aktach administracyjnych karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej wynika, że
w powyższej karcie przedstawiono charakterystykę wykonywanej pracy (rodzaj wykonywanych czynności) w oparciu o informacje uzyskane od P. K. oraz informacje udzielone przez pracodawcę. Na stronie 2 karty w formie tabeli wskazano, że skarżący pracował na następujących stanowiskach: obsługa procesów przygotowawczych oraz operator linii produkcyjnej. Wymieniono również czynniki szkodliwe, na działanie których narażony był skarżący: toluen, eter polioksyetylenoglikolowy, alkohol tłuszczowy C9-11, kwas alkilobenzoesowy, kwas azotowego (V), wodorotlenek sodu, kwas siarkowy, chlorowodór, chromiany
i dichromiany, nikle i związki niklu, kwas azotowy, tlenek cynku. Jednocześnie wskazano, że w okresie zatrudnienia P. K. w zakładzie nieprzeprowadzano pomiarów stężenia w/w substancji chemicznych na stanowisku pracy skarżącego, za wyjątkiem przeprowadzonych pomiarów dotyczących chromianów i dichromianów, niklu i związków niklu, kwasu siarkowego, chlorowodoru i wodorotlenku sodu. Orzeczenie lekarskie [...] w Ł. Nr [...] z dnia [...] lutego 2014 r. - będące podstawą decyzji - szczegółowo odnosi się do narażenia pacjenta na czynniki chemiczne wskazując, że "(...) Całokształt obserwacji klinicznej, w tym analiza dokumentacji medycznej i wyniki aktualnie przeprowadzonych badań i konsultacji specjalistycznych, przy uwzględnieniu danych odnośnie narażenia zawodowego pacjenta na czynniki chemiczne o potencjalnym działaniu neurotoksycznym, tj. uszkadzającym układ nerwowy (narażenie na toluen, eter oraz brak przekroczeń normatywów higienicznych dla niklu i jego związków), brak danych o przebyciu przez badanego ostrego incydentu zatrucia chemicznego w w/w okresie, a przede wszystkim obraz kliniczny - postępujący przebieg izolowanego uszkodzenia nerwów wzrokowych i słuchowych, pomimo ustania narażenia zawodowego, podejrzenie istnienia u pacjenta schorzenia samoistnego, jakim jest zwyrodnienie barwnikowe siatkówki, brak jakiejkolwiek patologii organicznej w testach psychologicznych, spowodowało, że nie znaleziono podstaw do rozpoznania u pacjenta przewlekłego zatrucia chemicznego, w tym metalami i ich związkami oraz innym substancjami, z którymi P. K. miał kontakt zawodowy. Przeprowadzona szeroka diagnostyka nie potwierdziła istnienia u badanego objawów przewlekłego zatrucia niklem, cynkiem, chromem oraz ich związkami". Podsumowując wszystkie przeprowadzone badania jednostek uprawnionych do orzekania w sprawie choroby zawodowej wskazano, że "(...) Obraz kliniczny zmian stwierdzonych w stanie zdrowia P. K. nawet nie jest w niewielkiej części charakterystyczny dla skutków ostrego, czy też przewlekłego narażenia na związki obecne w środowisku pracy. Ponadto należy zwrócić uwagę na fakt, że lekarz konsultujący P. K. w [...] w Ł. w niedługi czas po postulowanej awarii nie znalazł podstaw do hospitalizacji z powodu zatrucia, ani też wskazań do obserwacji klinicznej. Ponadto istotą historii naturalnej zatruć jest przynajmniej stopniowe wycofywanie się objawów klinicznych wraz z ustaniem narażenia na ten czynnik sprawczy. W przypadku P. K., pomimo ustania narażenia na czynniki chemiczne, objawy chorobowe nie tylko nie uległy cofnięciu, lecz też choćby przynajmniej częściowej regresji, ale nasilają się wraz z upływem czasu, co jest istotną okolicznością przemawiającą za ich pozazawodową etiologią".
Odnosząc się do wskazywanej wielokrotnie w skardze kasacyjnej okoliczności ostrego zatrucia skarżącego szkodliwymi substancjami chemicznymi w dniu 11 kwietnia 2008 r., to wskazać należy, że ostatecznie kwestię tę rozstrzygnął Sąd Okręgowy w Łodzi, który w sprawie sygn. akt VII Pa 113/10 oddalił apelację powoda (P. K.) od wyroku Sądu Rejonowego w P.. W wyroku Sąd wskazał, że "(...) postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie nie potwierdziło wersji powoda, że w dniu 11 kwietnia 2008 r. znajdował się na platformie zawieszonej nad wannami z kąpielą niklową, gdzie wymieniał kosze z anodami i przez to był wystawiony na działanie oparów wydobywających się z kąpieli, co spowodowało oparzenie powiek i oczu". Sąd uznał, że nie zostały spełnione przesłanki ustawowej definicji wypadku przy pracy, nie nastąpiło nagłe zdarzenie, które miałoby wywołać uraz powoda". Bezzasadne jest więc kwestionowanie przez pełnomocnika skarżącego kasacyjnie zeznań świadków będących podstawą prawomocnego wyroku sądu powszechnego.
Podkreślić należy również, że podnoszone w skardze kasacyjnej kwestie dotyczące mycia za pomocą gąbek wskazanych elementów, wydobywania "bełkotek" do czyszczenia zostały - wbrew zarzutom skargi kasacyjnej - szczegółowo omówione w decyzjach organów sanitarnych. Wyjaśnić należy także, że informacje zawarte
w karcie oceny narażenia zawodowego zostały wskazane w wersji podanej przez pracodawcę, ale przede wszystkim przez pracownika. Powyższe spowodowało, że przed wydaniem orzeczenia lekarskiego przeprowadzono szeroką diagnostykę ukierunkowana na wykrycie ewentualnych następstw zdrowotnych ekspozycji zawodowej na substancje chemiczne, w tym konsultacje specjalistyczne: neurologiczną, psychiatryczną, psychologiczną, okulistyczną, laryngologiczną oraz badania laboratoryjne.
Mając to na uwadze, wskazać należy, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd
I instancji, że postępowanie administracyjne w przedmiocie choroby zawodowej charakteryzuje się istotną specyfiką w zakresie postępowania dowodowego. Wynika ona z faktu, że ani organy inspekcji sanitarnej, ani sądy administracyjne, kontrolujące wydane przez te organy decyzje administracyjne, nie mają obowiązku posiadania wysoko specjalistycznej wiedzy pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod kątem ich zaliczenia do określonej choroby zawodowej (por. wyrok NSA z dnia 17 lutego 2016 r., sygn. akt II OSK 1483/14). W konsekwencji orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia
w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu. Oznacza to, że organy inspekcji sanitarnej uprawnione są jedynie do kontroli formalnej tych orzeczeń. Z uwzględnieniem art. 80 k.p.a., w ramach tej kontroli ocenie podlega także, czy wywody i wnioski, sformułowane w tych orzeczeniach, są należycie uzasadnione i zgodne z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie.
Jako niezasadny należy ocenić zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. Nie można zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, że "organ II instancji nie rozważył w pełni zebranego
w sprawie materiału dowodowego". Decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych
w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika (§ 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych). Jak podkreślano przy tym słusznie na każdym wcześniejszym etapie postępowania, organ administracji sanitarnej prowadzący postępowanie w przedmiocie choroby zawodowej nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania choroby zawodowej i pozostaje związany treścią orzeczenia lekarskiego, jeśli nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów.
Odnosząc się do argumentacji skarżącego kasacyjnie dotyczącej niestawienia się na kolejne badania do Instytutu Medycyny Pracy [...] wyznaczone na dzień 12 maja 2014 r. wskazać należy, że wniosek o wstrzymanie badań złożony został przez pełnomocnika P. K. w piśmie z dnia 2 kwietnia 2014 r., bowiem stawienie się na badania skarżący uzależniał od poprawienia karty oceny narażenia zawodowego, jednakże organ właściwy do sporządzenia karty oceny narażenia zawodowego wskazał w piśmie z dnia 22 kwietnia 2014 r., że karta sporządzona w dniu 4 kwietnia 2013 r. uwzględnia faktyczne narażenia na czynniki występujące w środowisku pracy i nie będzie poprawiana. Powyższe pismo doręczone zostało do skarżącego oraz Instytutu Medycyny Pracy [...]. Kolejne badania w [...], Oddział [...] w Ł. wyznaczone na dzień 25 sierpnia 2014 r. zostały odwołane na wniosek pełnomocnika P. K.. Ostatecznie skarżący na ponowne badania nie zgłosił się.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że w rozpoznawanej sprawie organy inspekcji sanitarnej w zakresie swojej właściwości wyczerpująco zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy. Wbrew zatem zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji należycie wykonał obowiązek kontroli, gdyż dokonana przez ten Sąd ocena legalności działalności tych organów, w zakresie poprawności przeprowadzonego
w sprawie postępowania dowodowego i oceny zgromadzonego materiału dowodowego, jest prawidłowa. Skoro prawidłowo ustalono wystąpienie wszystkich przesłanek do braku stwierdzenia przez organy inspekcji sanitarnej choroby zawodowej, to właściwie zastosowano w tej sprawie przepis art. 2351 k.p. Sąd
I instancji nie dopuścił się zatem naruszenia ani prawa materialnego ani przepisów postępowania.
W tych okolicznościach, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło