I OSK 2822/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-07-07
Skład orzekający: Małgorzata Jaśkowska, Wiesław Morys, Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba pozostająca w związku małżeńskim, która wychowuje dziecko z poprzedniego związku, może być uznana za osobę samotnie wychowującą dziecko w rozumieniu przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych, uprawniającą do dodatku z tego tytułu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że osoba pozostająca w związku małżeńskim, która wychowuje dziecko z poprzedniego związku, może być uznana za osobę samotnie wychowującą dziecko w rozumieniu ustawy o świadczeniach rodzinnych. Sąd oparł się na wykładni przepisów dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny, zgodnie z którą definicja osoby samotnie wychowującej dziecko nie powinna wykluczać osób wychowujących dziecko wspólnie z jego rodzicem biologicznym, nawet jeśli sami pozostają w nowym związku małżeńskim.Stan faktyczny
Skarżąca ubiegała się o dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dzieci z pierwszego małżeństwa, mimo ponownego zawarcia związku małżeńskiego. Organy administracji odmówiły przyznania dodatku, uznając, że zawarcie nowego związku wyklucza status osoby samotnie wychowującej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając ich wykładnię przepisów za niekonstytucyjną. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło skargę kasacyjną, kwestionując wykładnię WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska, Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.), Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka, Protokolant starszy inspektor sądowy Joanna Drapczyńska, po rozpoznaniu w dniu 7 lipca 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 21 lipca 2014 r. sygn. akt IV SA/Wr 225/14 w sprawie ze skargi S. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie dodatku do zasiłku rodzinnego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 21 lipca 2014 r., sygn. akt IV SA/Wr 225/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, uwzględniając skargę S. T. uchylił sprecyzowaną w sentencji decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu.
Jak wynika z jego uzasadnienia, wyrok ten zapadł w następującym stanie sprawy: w dniu 13 września 2013 r. skarżąca zwróciła się do Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w S. o przyznanie prawa do zasiłków rodzinnych na dzieci: K. T., K. Z., K. Z. oraz K. Z. na okres 2013/2014 wraz z dodatkiem do zasiłku z tytułu opieki nad dzieckiem w czasie korzystania z urlopu wychowawczego na K. T., dodatkiem do zasiłku z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego na K. Z. i K. Z., dodatkiem na pokrycie wydatków związanych z dojazdem do miejscowości, w której znajduje się szkoła na K. Z. i K. Z. oraz dodatkiem z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej na K. Z. i K. T., a także dodatkiem do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania K. Z. i K. Z.. Skarżąca, wychowując K. Z., K. Z. i K. Z., pozostaje w związku małżeńskim z ojcem K. T. - M. T. Rodzina skarżącej uzyskała w 2012 r., po odliczeniu dochodu utraconego z tytułu rozpoczęcia przez skarżącą urlopu wychowawczego, dochód na osobę w rodzinie wynoszący 196,90 zł miesięcznie. Ojciec dzieci K. Z., K. Z. i K. Z. nie żyje. Mając powyższe na względzie Burmistrz S. decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. przyznał skarżącej prawo do zasiłków rodzinnych na dzieci: K. T., K. Z., K. Z. oraz K. Z. na okres 2013/2014 wraz z dodatkiem do zasiłku z tytułu opieki nad dzieckiem w czasie korzystania z urlopu wychowawczego, dodatkiem do zasiłku z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego na K. Z. i K. Z., dodatkiem na pokrycie wydatków związanych z dojazdem do miejscowości, w której znajduje się szkoła na K. Z. i K. Z. oraz dodatkiem z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej na K. Z. i K. T. Jednocześnie w decyzji tej odmówił przyznania prawa do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka - K. Z. i K. Z., powołując się na fakt, iż skarżąca wychodząc za maż, utraciła status osoby samotnie wychowującej dzieci. Po rozpatrzeniu odwołania strony Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu, zaskarżoną następnie decyzją, utrzymało rozstrzygnięcie organu I instancji w mocy. Jego zdaniem, na podstawie obecnych przepisów, które przytoczył, za samotnie wychowującą dziecko uznaje się osobę stanu wolnego, która wychowuje dziecko bez pomocy innej osoby. Przekonuje do tego brzmienie art. 11a ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. 2013 r., poz. 1456 ze zm.), wedle którego dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka przysługuje samotnie wychowującym dziecko osobom w nim określonym, jeżeli drugi z rodziców nie żyje, ojciec dziecka jest nieznany, powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało oddalone. Przy czym, w myśl art. 3 pkt 17a tej ustawy osobą samotnie wychowującą dziecko jest panna, kawaler, wdowa, wdowiec, osoba pozostająca w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osoba rozwiedziona, chyba że wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem. Wspólne wychowywanie dziecka, w ocenie Kolegium oznacza wychowywanie przez jednego rodzica wspólnie z inną osobą, niekoniecznie jego rodzicem biologicznym. Poza tym ustawa akcentuje stan cywilny rodzica, bo mąż czy mężatka nie mieszczą się w tej definicji. W konsekwencji czego organ uznał, iż w świetle obowiązującego prawa zawarcie związku małżeńskiego z osobą posiadającą dziecko z innego związku powoduje powstanie nowej relacji prawno-rodzinnej, w ramach której małżonkowie mają zaspokajać wspólnie potrzeby nowej rodziny, w tym każdego dziecka, nad którymi sprawują opiekę. Zatem zawarcie związku małżeńskiego przez jednego z rodziców dziecka wyklucza uznanie go za osobę samotnie wychowującą dziecko w rozumieniu powołanych przepisów. Nie podzielił organ ten odmiennego poglądu prezentowanego w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 5 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Bd 191/11, jak też stanowiska zajętego przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 23 czerwca 2008 r., sygn. akt P 18/06, gdyż dokonana w nim ocena legalności podobnego uregulowania zawartego w ustawie z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej, nie odnosi się do regulacji ustawy o świadczeniach rodzinnych.
W skardze na powyższą decyzję S. T. nie zgodziła się z rozstrzygnięciem organu odwoławczego. Podniosła, iż jej pierwszy mąż K. Z. nie żyje od 6 lat, przy czym z tego małżeństwa ma troje dzieci: K. (18 lat), K. (16 lat) i K. (15 lat). Obecnie jest żoną M. T., z którym ma jedno dziecko. W jej opinii fakt, że ponownie wyszła za mąż nie oznacza, że jej dzieci z pierwszego małżeństwa mają ojca, gdyż obecny partner nie jest i nigdy nie będzie ich ojcem. Nie jest ich opiekunem prawnym i nie ma obowiązku łożyć na ich utrzymanie. Dzieci nie otrzymują środków z funduszu alimentacyjnego. Wyraziła przekonanie, iż osoba samotnie wychowująca to taka osoba, która wychowuje dziecko bez drugiego jego rodzica. W jej przypadku nie ma możliwości, aby zmarły mąż uczestniczył w ich wychowaniu czy łożeniu na ich utrzymanie lub dalszą naukę. To, że obecny mąż w tym jej pomaga, to tylko jego dobra wola, a nie obowiązek. Dlatego uważała zaskarżoną decyzję za krzywdzącą.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie z powodów przedstawionych w uzasadnieniu decyzji ostatecznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał skargę za zasadną. Wyjaśnił, że zgodnie z treścią art. 8 pkt 3 lit. a ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych do zasiłku rodzinnego przysługuje dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka. Z kolei z przepisu art. 11a tej ustawy wynika, iż wspominany dodatek przysługuje samotnie wychowującym dziecko matce lub ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka, jeżeli nie zostało zasądzone świadczenie alimentacyjne na rzecz dziecka od drugiego z rodziców dziecka, ponieważ: 1) drugi z rodziców dziecka nie żyje; 2) ojciec dziecka jest nieznany; 3) powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało oddalone. Zdaniem Sądu meriti stanowisko organów orzekających w sprawie dotyczące interpretacji pojęcia "osoby samotnie wychowującej dziecko" jest niezasadne. W kwestii definicji osoby samotnie wychowującej dziecko wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 23 czerwca 2008 r., wydanym w sprawie o sygn. akt P 18/06 (Dz. U. Nr 119, poz. 770), w którym orzekł że art. 2 pkt 5 lit. a ustawy z 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej (Dz. U. Nr 86, poz. 732 ze zm.) w związku z art. 3 pkt 17a ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim pomija prawo: a) osób wychowywanych przez osoby pozostające w związku małżeńskim, b) osób wychowywanych przez osoby, które wspólnie wychowują co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem, do zaliczki alimentacyjnej, jest niezgodny z art. 18, art. 32 ust. 1 i art. 71 ust. 1 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 27 Konwencji o prawach dziecka. Pomimo, iż ww. wyrok Trybunału Konstytucyjnego bezpośrednio odniósł skutek jedynie w sprawach dotyczących zaliczek alimentacyjnych, to zdaniem Sądu meriti nie można go pominąć orzekając w sprawie dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka na gruncie ustawy o świadczeniach rodzinnych. Definicja osoby samotnie wychowującej dziecko użyta dla potrzeb obu ustaw winna zostać tak samo zinterpretowana. Przepis art. 2 ust. 5 lit. a przywołanej wyżej ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. ma bowiem charakter blankietowy. Cechą tego rodzaju przepisów jest to, że przewidując powstanie określonych skutków prawnych, łączą ich zaistnienie z okolicznościami określonymi w innych przepisach. Przepisy blankietowe nie rozstrzygają zatem samodzielnie pewnych kwestii, lecz wydawane rozstrzygnięcia uzależniają od postanowień innych przepisów. Z tego względu przepis, do którego ustawodawca odsyła powinien być interpretowany analogicznie zarówno na gruncie ustawy macierzystej, jak i ustawy, w której występuje odesłanie. Skoro definicja osoby samotnie wychowującej dziecko uznana została za niekonstytucyjną na gruncie ustawy o zaliczce alimentacyjnej, to tak samo należy ją ocenić dla potrzeb ustalania zaistnienia przesłanek do przyznania dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka. W ocenie Sądu I instancji nie można zatem uznać za trafny pogląd sprowadzający się do tego, że np. pojęcie osoby samotnie wychowującej dziecko na gruncie ustawy o świadczeniach rodzinnych będzie inaczej interpretowane niż na gruncie ustawy o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej. Fakt zawarcia nowego związku małżeńskiego przez rodzica samotnie wychowującego dziecko nie ma wpływu na sferę władzy rodzicielskiej i obowiązków alimentacyjnych względem tego dziecka. Dlatego, mając na względzie wyżej wskazane regulacje konstytucyjne uznał, że dziecko wychowujące się w rodzinie rekonstruowanej nie traci statusu osoby wychowywanej przez samotnego rodzica. Dla takiej oceny nie ma więc znaczenia okoliczność, iż matka ubiegająca się o dodatek do zasiłku rodzinnego pozostaje w nowym związku małżeńskim. Pogląd powyższy zaprezentowany w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 5 kwietnia 2011 r. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podzielił i wskazał na podobne wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 30 maja 2012 r., sygn. akt IV SA/Wr 64/12, z dnia 17 czerwca 2013 r., sygn. akt IV SA/Wr 180/13. W tym stanie rzeczy uznał, iż organ odwoławczy naruszył przepisy prawa materialnego, tj. art. 11a ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych, albowiem dokonał niekonstytucyjnej wykładni art. 3 pkt 17a tejże ustawy. W związku z tym, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej: P.p.s.a., orzekł jak w sentencji zaskarżonego wyroku. Ograniczył się wyłącznie do uchylenia decyzji organu odwoławczego, gdyż w jego ocenie w rozpatrywanej sprawie nie musi być prowadzone postępowanie dowodowe, co uprawnia ten organ do skorzystania z przysługującej mu możliwości merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
W skardze kasacyjnej Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu zaskarżyło powyższy wyrok w całości. Zarzuciło mu naruszenie:
1) prawa materialnego, tj. art. 3 pkt 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych przez błędną wykładnię, że osoba pozostającą w związku małżeńskim i wychowująca dziecko spoza małżeństwa jest osobą samotnie wychowującą dziecko zgodnie z tym przepisem;
2) przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 P.p.s.a., przez niezastosowanie tego przepisu, kiedy to skarga - jako nieuzasadniona - powinna być oddalona.
W oparciu o powyższe zarzuty organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor dowodził przede wszystkim, że błędne jest rozumowanie, wedle którego można - w świetle przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz z uwzględnieniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego i Konstytucji RP - przyjąć, iż osoba pozostająca w związku małżeńskim (niebędąca w separacji) może zostać uznana za osobę samotnie wychowującą dziecko. Przedstawił skutki wspomnianego wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 czerwca 2008 r., który jest wyrokiem dotyczącym pominięcia ustawodawczego, mającym inny charakter niż tzw. wyrok zakresowy. W jego ocenie wadliwe jest przekładanie tego orzeczenia na grunt niniejszej sprawy, w której istotą jest rozumienie innej normy. Wbrew Sądowi meriti nie ma on tu znaczenia wiążącego, ergo nie musi znaleźć zastosowania. W konsekwencji czego nie znalazł podstaw dla dokonania wykładni art. 3 pkt 17a przywołanej ustawy takiej, jaką zaprezentował Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, który zatem nie powinien się ostać.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie godzi się przypomnieć, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych, jak też podstaw do odrzucenia skargi czy umorzenia postępowania przed Sądem I instancji w rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Podstawowym zarzutem skargi kasacyjnej jest zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 3 pkt 17a ustawy z dnia 28 listopada 2003r. o świadczeniach rodzinnych. Jest on nietrafny. Jego uzasadnienie koncentruje się na skutkach i możliwości zastosowania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego orzekającego o niezgodności z Konstytucją przepisu, który nie ma w sprawie bezpośredniego zastosowania, ale ma identyczne bądź podobne brzmienie. Zatem do tego aspektu należało się ustosunkować, pozostawiając nieco na uboczu szerszą argumentację odnoszącą się do meritum sporu. Ten tok rozumowania skarżącego kasacyjnie nie ma jednak istotnego wpływu na ocenę trafności zarzutu i kwestionowanego rozstrzygnięcia, gdyż Sąd I instancji nie powołał się na związanie w tej sprawie orzeczeniem o stwierdzeniu niekonstytucyjności wspomnianego przepisu, bo takie orzeczenie ściśle rzecz ujmując nie zapadło, a więc na bezpośrednie skutki wyroku Trybunału Konstytucyjnego kwestionującego jego legalność, a jedynie na niekonstytucyjność przepisu podobnego do wcześniej ocenionego przezeń. Ta okoliczność w praktyce i doktrynie jest powszechnie uznawana jako powód bądź odmowy stosowania (w przypadku aktów rangi podustawowej), bądź właściwej interpretacji prawa. Jest ona podstawą odpowiedniej interpretacji prawa, zgodnej z linią prezentowaną przez Trybunał Konstytucyjny, będący jedyną instancją powołaną do oceny zgodności prawa z ustawami i Konstytucją. W swoim orzecznictwie wielokrotnie podkreślał on, że pierwszorzędnym obowiązkiem sądów jest wykładnia prawa, a dopiero niemożność uzyskania pożądanych jej wyników uzasadnia wystąpienie z pytaniem prawnym. Zatem zastosowanie wykładni zawartej w orzeczeniu Trybunału w sprawie, w której do głosu dochodzi identycznie czy podobnie brzmiący przepis, do tego jaki został w nim zakwestionowany, nie powinno budzić zastrzeżeń. Nie wdając się więc w szczegółowe wywody na tym gruncie, trzeba stwierdzić, że Sąd meriti dokonał samodzielnej i przekonującej oceny i wykładni art. 3 pkt 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych, posiłkując się tylko wywodami zawartymi w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 czerwca 2008 r., sygn. akt P 18/06. Ten zabieg jest trafny, gdyż istotnie, mimo iż Trybunał nie dokonuje wiążącej wykładni ustaw, to swoim autorytetem niewątpliwie buduje podstawy interpretacji przepisów. W wyroku tym zajął się oceną legalności art. 2 pkt 5 lit. a ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej w związku z art. 3 pkt 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych w odpowiednim brzmieniu, uznając go za niezgodny ze wskazanymi w sentencji przepisami Konstytucji w zakresie, w jakim pomija prawo osób wychowywanych przez osoby pozostające w związku małżeńskim do zaliczki alimentacyjnej, jak i osób wychowywanych przez osoby, które wspólnie wychowują co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem. Przy czym trzeba wyjaśnić, że wspomniany art. 2 pkt 5 lit.a ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. odsyłał do pojęcia osoby samotnie wychowującej dziecko zawartego w ustawie o świadczeniach rodzinnych. Nadto, że brzmienie obecnego przepisu art. 3 pkt 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych jest prawie identyczne z brzmieniem zakwestionowanych przez Trybunał przepisów. Bowiem art. 3 pkt 17 (obowiązujący do 31 grudnia 2005 r. i zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 18 maja 2005 r., sygn. akt K 16/04) za osobę samotnie wychowującą dziecko uznawał pannę, kawalera, osobę pozostającą w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osobę rozwiedzioną, wdowę lub wdowca, jeżeli wspólnie nie wychowywała dziecka z ojcem lub matką dziecka. Rację ma zatem Sąd meriti twierdząc, że – bez względu na doktrynalne skutki wyroku Trybunału – niepodobna nie uwzględnić dokonanej przezeń wykładni i uznania nielegalności art. 3 pkt 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zaakceptowanie odmiennej wykładni byłoby podważeniem orzeczenia kwestionującego konstytucyjność identycznej regulacji. W tym zakresie należy dać prymat prokonstytucyjnej wykładni prezentowanej w tym wyroku przed intencją ustawodawcy pomijającego ten aspekt, mimo wielu wytyków. Trzeba podzielić w pełni argumentację Sądu I instancji, wedle której istotny jest tu sposób wychowywania dziecka uprawnionego do świadczenia, czyli to kto go wychowuje. Wskazuje na to wykładnia zwrotu "chyba że wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem", który używając słowa "z jego rodzicem" ma na myśli rodzica biologicznego. Zatem spełniona jest przesłanka samotnego wychowywania dziecka zawsze wówczas, gdy jest ono wychowywane tylko przez jednego jego rodzica. W konsekwencji czego więzy małżeńskie wychowującego rodzica nie mają dla oceny spełnienia tej przesłanki znaczenia. Nie można inaczej traktować osób wychowujących dziecko z inną osobą niż jego rodzic w zależności od tego czy zawarły one związek małżeński czy też nie. Zatem argumenty i wywody skargi kasacyjnej nie zasługiwały na uwzględnienie, gdyż nie zdołały podważyć trafności rozważań zaprezentowanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Nie ma potrzeby przedstawiania szerszych rozważań w tym przedmiocie, dość stwierdzić że Naczelny Sąd Administracyjny w tym składzie w pełni podziela motywy, jakimi się kierował Sąd I instancji, a tym bardziej rozważania te są zbędne, że skarga kasacyjna w zasadzie do nich się nie odniosła, akcentując samo tylko znaczenie przywołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego dla niniejszej sprawy. Trzeba na koniec dodać, że orzecznictwo w tej materii wydaje się być utrwalone (por. wyroki cytowane w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, ale również wyroki: Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 3 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 316/14, Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 czerwca 2013 r., sygn. akt I OSK 2162/12, publ. CBOSA).
W konsekwencji czego omówiony zarzut okazał się chybiony, co skutkowało taka samą oceną zarzutu naruszenia wynikowego przepisu art. 151 P.p.s.a. Z tej przyczyny skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny oddalił na mocy art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło