II GSK 2844/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-05-17

Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Gabriela Jyż, Cezary Pryca

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego może zostać utrzymana w mocy, jeśli skarżący kwestionuje poprawność sformułowania pytań testowych i odpowiedzi?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż Komisja Egzaminacyjna II Stopnia nie naruszyła przepisów prawa, utrzymując w mocy uchwałę o negatywnym wyniku egzaminu adwokackiego. Sąd uznał, że zarzuty dotyczące wadliwości pytań testowych nie były zasadne, a egzamin został przeprowadzony zgodnie z obowiązującymi przepisami i kryteriami oceny.
Stan faktyczny
Skarżący J. B. uzyskał negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Po utrzymaniu w mocy uchwały przez Komisję Egzaminacyjną II Stopnia, złożył skargę do WSA, która została oddalona. Następnie wniósł skargę kasacyjną do NSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym wadliwość pytań testowych oraz naruszenie zasady równości wobec prawa i prawa do nauki. Skarżący kwestionował poprawność sformułowania kilku pytań testowych, co miało wpłynąć na jego wynik.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) Protokolant Mateusz Rogala po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 24 lipca 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 526/14 w sprawie ze skargi J. B. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od J. B. na rzecz Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia [...] lipca 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 526/14 oddalił skargę J. B. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...] – [...] marca 2013 r. (dalej: Komisja Egzaminacyjna II stopnia) z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego. Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym: Komisja Egzaminacyjna do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2013 r. z siedzibą w L. uchwałą nr [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r. stwierdziła, że skarżący uzyskał wynik negatywny z egzaminu adwokackiego, który odbył się w dniach [...] – [...] marca 2013 r. Z uzasadnienia tej uchwały wynika, że zdający uzyskał ocenę niedostateczną z pierwszej części egzaminu stanowiącego zestaw pytań testowych, uzyskując 56 punktów, dostateczną z drugiej części egzaminu (prawo karne), dostateczną z trzeciej części egzaminu (prawo cywilne), dostateczną z czwartej części egzaminu (prawo gospodarcze) i dobrą z piątej części egzaminu (prawo administracyjne). Powołując się na treść przepisu art. 78f ust. 1 ustawy prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2009 r., nr 146, poz. 1188 Komisja Egzaminacyjna wskazała, iż zdający uzyskał wynik negatywny z egzaminu adwokackiego. J. B. złożył odwołanie wnosząc o uchylenie uchwały i stwierdzenie przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia o pozytywnym wyniku egzaminu. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznawania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, utrzymała w mocy uchwałę z dnia [...] kwietnia 2013 r. W podstawie rozstrzygnięcia wskazano na podstawę art. 78h ust. 9 i 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. W uzasadnieniu Komisja wskazała, że treść odwołania skarżącego dowodzi, że skarżący kwestionuje niektóre z pytań testowych z pierwszej części egzaminu. Komisja Egzaminacyjna II stopnia ustosunkowała się do zarzutów odnoszących się do poszczególnych zakwestionowanych pytań: Pytanie nr 26 brzmiało: Zgodnie z ustawą o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, po opróżnieniu lokalu przez najemcę kaucja podlega zwrotowi, po potrąceniu należności wynajmującego z tytułu najmu, w ciągu: A) jednego miesiąca od dnia opróżnienia lokalu; B) trzech miesięcy od dnia opróżnienia lokalu; C) sześciu miesięcy od dnia opróżnienia lokalu. W wykazie prawidłowych odpowiedzi wskazano na odpowiedź A, zaś jako prawidłową podstawę prawną art. 6 ust. 4 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. z 2005 r., Nr 31, poz. 266 ze zm.,), zgodnie z którym zawarcie umowy najmu może być uzależnione od wpłacenia przez najemcę kaucji zabezpieczającej pokrycie należności z tytułu najmu lokalu, przysługujących wynajmującemu w dniu opróżnienia lokalu. Kaucja nie może przekraczać dwunastokrotności miesięcznego czynszu za dany lokal, obliczonego według stawki czynszu obowiązującej w dniu zawarcia umowy najmu. Kaucji nie pobiera się, jeżeli umowa: 1. Dotyczy najmu lokalu zamiennego lub socjalnego, 2. Jest zawierana w związku z zamiana lokalu, a najemca uzyskał zwrot kaucji bez dokonania jej waloryzacji. Zwrot zwaloryzowanej kaucji następuje w kwocie równej iloczynowi kwoty miesięcznego czynszu obowiązującego w dniu zwrotu kaucji i krotności czynszu przyjętej przy pobieraniu kaucji, jednak w kwocie nie niższej niż kaucja pobrana. Kaucja podlega zwrotowi w ciągu miesiąca od dnia opróżnienia lokalu lub nabycia jego własności przez najemcę, po potraceniu należności wynajmującego z tytułu najmu lokalu. Skarżący, zakreślając odp. B, nie uzyskał za to pytanie punktu. Zastrzeżenia skarżącego odnośnie tego pytania dotyczyły braku w pytaniu, po słowach po potrąceniu należności wynajmującego z tytułu najmu, słowa "lokalu", co skutkuje wadliwością pytania. Zdaniem skarżącego, "Gdyby autor testu sformułował pytanie nr 26 tak jak zostało to zaproponowane powyżej, nie powstałyby żadne wątpliwości co do tego, że prawidłową odpowiedzią była odpowiedź oznaczona literą "A". W sytuacji, w której zabrakło wskazanego dookreślenia o jaki najem chodzi, aby wskazać poprawną odpowiedź zdający musiał poczynić dodatkowe niedopuszczalne założenie, że chodzi o najem lokalu. Z drugiej zaś strony połączenie którejkolwiek odpowiedzi z pierwotnie sformułowaną treścią pytania nie tworzyło zdania zawsze prawdziwego". Komisja Egzaminacyjna II stopnia uwagi skarżącego uznała za chybione, wskazując, że poza tytułem ustawy, do której odnosiło się pytanie, w każdej z odpowiedzi wskazano słowo lokal, co jednoznacznie wskazywało, do czego odnosi się pytanie. Poza tym skarżącemu znane były zasady egzaminu, a więc i to, że wśród pytań musi być odpowiedź prawidłowa i może być tylko jedna taka odpowiedź. Pytanie było zatem skonstruowane w sposób prawidłowy, a możliwe było udzielenie tylko jednej dobrej odpowiedzi, która była wskazana w wykazie prawidłowych odpowiedzi. Pytanie nr 30 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem cywilnym, ubezwłasnowolnić częściowo można: A) tylko osobę, która ukończyła 18 lat; B) każdą osobę, która ukończyła 13 lat; C) w wypadku wskazanym w ustawie również osobę, która nie ukończyła 18 lat". Komisja Egzaminacyjna II stopnia wyjaśniła, że ze wskazanych w wykazie prawidłowych odpowiedzi przepisów art. 16 oraz 10 k.c. wynika, że ubezwłasnowolnić częściowo można osobę pełnoletnią (art. 16 k.c.), przy czym status osoby pełnoletniej uzyskuje każda osoba, która ukończyła lat 18 (art. 10 ust. 1 k.c.), ale i te osoby, które będąc małoletnimi zawarły związek małżeński, przez co uzyskały właśnie status osoby pełnoletniej (art. 10 ust. 2 k.c.). W odpowiedzi B ujęto, że ubezwłasnowolnić częściowo można "każdą osobę", która ukończyła 13 lat, co nie jest prawdą, bo z przepisu art. 16 k.c. wynika, że ubezwłasnowolnić można osobę pełnoletnią. Osobą taką jest zaś tylko osoba, która ukończyła lat 18 lub zawarła związek małżeński (art. 10 ust. 2). Zatem każda osoba, która tylko ukończyła lat 13 nie może zostać ubezwłasnowolniona częściowo, albowiem nie jest spełniony żaden z tych dwóch warunków. Z trzech odpowiedzi warunek prawidłowości spełniała zatem tylko odpowiedź C (art. 10 ust. 2 k.c.), albowiem także dodanie słowa "tylko" do odpowiedzi A oznacza, że jest ona wadliwa, skoro może zostać ubezwłasnowolniona także osoba, która nie skończyła lat 18 - tu, o ile zawarła związek małżeński. W konsekwencji Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała, że pytanie nr 30 zostało skonstruowane prawidłowo, jednoznacznie, a jedyną prawidłową odpowiedzią była odpowiedź C. Komisja Egzaminacyjna II stopnia uwzględniła zarzuty skarżącego dotyczące nieprawidłowości w konstrukcji pytania nr 40, które brzmiało: "Zgodnie z ustawą o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, z mocy ustawy nie podlega opłacie sądowej: A. pozew w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych rozpoznawanych przez sąd pracy i ubezpieczeń społecznych; B. apelacja z zakresu prawa pracy, w której Wartość przedmiotu zaskarżenia nie przewyższa kwoty 50.000 zł.; C. wniosek o udzielenie zabezpieczenia roszczenia niemajątkowego zgłoszony w piśmie rozpoczynającym postępowanie". Zgodnie z wykazem winna być udzielona odpowiedź C, albowiem w myśl art. 68 pkt 1 u.k.s.c. opłatę stałą pobiera się od wniosku o udzielenie zabezpieczenia roszczenia niemajątkowego, chyba że wniosek został zgłoszony w piśmie rozpoczynającym postępowanie. Skarżący zaznaczył jako właściwą odpowiedź A i nie uzyskał zatem żadnego punktu. Zgodnie z art. 96 ustęp 1 pkt 4 u.k.s.c. nie mają obowiązku uiszczenia kosztów sądowych pracownik wnoszący powództwo lub strona wnosząca odwołanie do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych, z zastrzeżeniem art. 35 i 36. W art. 36 u.k.s.c. wskazano, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych i w sprawach odwołań rozpoznawanych przez sąd pracy i ubezpieczeń społecznych pobiera się opłatę podstawową w kwocie 30 zł wyłącznie od apelacji, zażalenia, skargi kasacyjnej i skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Odpowiedź B jest więc wadliwa, gdyż apelacja taka podlega opłacie. Z analizy stylistyki art. 36 u.k.s.c. wynika, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych rozpoznawanych przez sąd pracy i ubezpieczeń społecznych nie pobiera się opłaty sądowej od pisma wszczynającego postępowanie. Z powyższego wynika, że w zakwestionowanym przez skarżącego pytaniu 40 prawidłowa jest odpowiedź A. Wprawdzie w odpowiedzi użyto określenia pozew, a nie odwołanie, jednak mając na uwadze definicję sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych zawartą w art. 476 § 2 i 3 k.p.c., zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, należało uznać to za błąd w konstrukcji pytania, gdyż sąd pracy i ubezpieczeń społecznych nie rozpoznaje spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych wszczynanych przez wniesienie pozwu. Pismem wszczynającym to postępowanie przed sądem powszechnym jest wyłącznie odwołanie – art. 4779 k.p.c. – ubezpieczonego od decyzji organu rentowego lub odwołanie w razie niewydania przez organ rentowy decyzji w terminie 2 miesięcy od zgłoszenia roszczenia. Wytoczenie powództwa w tych sprawach jest niedopuszczalne. Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie uwzględniła stanowiska skarżącego co do wadliwości pytania nr 46, które brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, jeżeli powództwo jest wytoczone przez prokuratora na rzecz oznaczonej osoby, która nie przystąpiła do sprawy: A. w charakterze strony powodowej przesłuchuje się prokuratora; B. w charakterze strony powodowej przesłuchuje się osobę, na rzecz której prokurator wytoczył powództwo; C. sąd nie może dopuścić dowodu z przesłuchania stron. Skarżący zaznaczył odpowiedź A. W wykazie prawidłowych odpowiedzi wskazano na odpowiedź B, a jako właściwą podstawę prawną - art. 301 k.p.c., zgodnie z którym jeżeli powództwo jest wytoczone przez prokuratora lub organizację pozarządową na rzecz oznaczonej osoby, przesłuchuje się w charakterze strony powodowej tę osobę, chociażby nie przystąpiła ona do sprawy. Analiza treści pytania oraz wskazanego przepisu dowodzi bez żadnych wątpliwości, że pytanie jest prawidłowo skonstruowane, a tylko jedna odpowiedź - B - jest prawidłowa. Komisja II stopnia uznała, że uwagi skarżącego co do wadliwości konstrukcyjnej tego pytania, a oparte na innym charakterze zdań łączonych spójnikami "chociażby" oraz "każdy" nie przekładają się na akceptację tezy, że pytanie jest wadliwie skonstruowane. Przede wszystkim autor pytania wybrał rzeczywiście z dyspozycji przepisu art. 301 k.p.c. jedną sytuację, tj. nie przystąpienie do sprawy osoby, na rzecz której prokurator wytoczył powództwo. Nie oznacza to jednak, że w ten sposób nie można tworzyć pytań testowych. Niejednokrotnie przepisy zawierają w sobie różne normy i określają różne sytuacje, co do których ma zastosowanie konkretna norma prawna. Z przepisu art. 301 k.p.c. wynika, że to właśnie osoba na rzecz której wytoczono powództwo będzie przesłuchiwana w charakterze strony powodowej nawet wtedy, gdy nie przystąpiła ona do sprawy. Zatem osoba taka z mocy tego przepisu będzie przesłuchiwana w charakterze strony niezależnie od tego czy wstąpi czy też nie wstąpi do sprawy. Pozostałe odpowiedzi są więc oczywiście wadliwe. Z zakwestionowanych pytań przez skarżącego zasadne było stanowisko co do pytania nr 40. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przyznała stronie 1 punkt w związku z wadliwą konstrukcją tego pytania. Z urzędu stwierdziła także wadliwość pytań oznaczonych numerami 10 oraz 28, za które skarżący nie otrzymał żadnego punktu (karta odpowiedzi). W tym stanie rzeczy, Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała za konieczne przyznanie skarżącemu trzech dodatkowych punktów za pytania nr: 10, 28 oraz 40, za które uzyskał 0 punktów. Reasumując ostatecznie skarżący z testu uzyskał łącznie 59 punktów, co nadal stanowiło ocenę niedostateczną, stosownie do art. 78d ust. 9 pkt 1 lit. d ustawy - Prawo o adwokaturze. J. B. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, wnosząc o jej uchylenie wraz z uchwałą Komisji Egzaminacyjnej I stopnia. W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II stopnia wniosła o jej oddalenie, stwierdzając, że przy wydawaniu zaskarżonej uchwały nie doszło do naruszenia wskazanych przez skarżącego przepisów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że kontrolując zaskarżoną uchwałę stwierdził, że skarga skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem przy wydawaniu zaskarżonej uchwały nie doszło do naruszenia przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia przepisów prawa. Skład orzekający w sprawie dokonał analizy przepisów mających zastosowanie w sprawie, a następnie przedstawił, iż w zakresie zarzutów skarżącego naruszenia prawa materialnego poprzez nieuznanie za nieprawidłowo skonstruowanych pytań 26, 30 i 46 testu w sytuacji, gdy pytanie wraz z odpowiedziami nie mogą być uznane za prawidłowe, w ocenie Sądu, nie są one zasadne. Analizując każde z zaskarżonych pytań Sąd I instancji nie stwierdził błędnej konstrukcji zakwestionowanych pytań nr 26, 30 i 46. Nadto wskazał, że pytania te zawierają wyłącznie jedną poprawną odpowiedź, sformułowane są w sposób jasny i logiczny, odpowiadają zatem kryteriom, o których mowa w przepisach ustawy o adwokaturze. Zakwestionowane pytania testowe egzaminu adwokackiego, w którym brał udział skarżący, nie odnoszą się do kwestii niejasnych, a odpowiedź na nie wynika expressis verbis z przepisów prawa. Sąd I instancji stwierdził także, iż nie można uznać, że pytania te zostały skonstruowane w sposób niejasny i nieprecyzyjny oraz że udzielenie jednej prawidłowej odpowiedzi uzależnione było od rozstrzygnięcia kwestii budzących spory w doktrynie lub orzecznictwie. Kolejno skład rozpoznający sprawę wskazał, że nie dopatrzył się naruszeń procedury przedmiotowego egzaminu adwokackiego. W aktach administracyjnych znajduje się protokół sprawdzenia testu podpisany przez członków Komisji. Stawiane przez skarżącego zarzuty odnoszące się do przepisów Konstytucji RP nie zasługują na uwzględnienie. Z akt sprawy nie wynika by osoby uczestniczące w egzaminie adwokackim w roku 2013 nie były traktowane w sposób jednakowy, a skarżący nie przedstawił żadnych dowodów w powyższym zakresie. W ocenie Sądu zarówno komisja egzaminacyjna jak i Komisja Egzaminacyjna II stopnia działały na podstawie i w ramach przepisów prawa. Odnośnie pozostałych zarzutów skargi, w ocenie Sądu I instancji, nie są zasadne zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Z przepisów art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., wynika obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego jak również jego wszechstronnego ocenienia. Organ odwoławczy oparł się na materiale dowodowym jaki stanowił materiał zgromadzony przed Komisją Egzaminacyjną. Został on poddany wszechstronnej analizie i ocenie, czego wyrazistą treścią jest sama uchwała i zawarte w niej uzasadnienie. W ocenie Sądu nie znajduje również uzasadnienia zarzut skargi, że przy rozpoznawaniu odwołania przez organ nastąpiło naruszenie zasad wynikających z przepisów art. 7, art. 80 k.p.a W ocenie WSA organ II instancji odniósł się także do najbardziej istotnych zarzutów odwołania. Odnośnie kwestionowanej oceny niedostatecznej z pierwszej części egzaminu, w ocenie składu orzekającego w sprawie, Komisja Egzaminacyjna II stopnia wyjaśniła powody, dla których uznała, że wobec uzyskania 59 punktów, ta część egzaminu została oceniona negatywnie, tym samym uzasadniła brak podstaw do podwyższenia oceny za tę część. Nadto Sąd zwrócił uwagę, że uzasadnienie uchwały zawiera także wyjaśnienie, dlaczego argumenty skarżącego nie zostały uwzględnione. Wobec powyższych argumentów Sąd I instancji nie dopatrzył się naruszenia żadnego ze wskazanych w skardze przepisów k.p.a. m.in. art. 7, 77 § 1, 80, art. 107 § 3, 127 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonej uchwały zawiera bowiem wszystkie elementy wskazane w art. 107 § 3 k.p.a. a postępowanie w sprawie było prowadzone zgodnie ze wskazaniami zawartymi w art. 8 k.p.a., ocena materiału dowodowego nie wykraczała poza ramy swobodnej oceny dowodów i jako taka korzysta z ochrony przewidzianej w art. 80 k.p.a. W ocenie Sądu I instancji nie zasługuje na uznanie zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy tj. art. 64 ust. 1, 2 i 3 Konstytucji RP w zw. z art. 1 zd. 1 Protokołu nr 1 EKPCz (Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności) poprzez taką wykładnie prawa o adwokaturze, która naruszenia istotę praw człowieka do własności, które w świetle standardów sztrasburskich jest źródłem ochrony dla wykonywania wolnego zawodu. Skarżący podnosił, że zupełnie zostało pominięte kryterium zdolności wynikające z prawa człowieka do nauki, które to kryterium wyniki z art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 70 ust. 1 zd. 1 oraz ust. 4 Konstytucji RP, w zw. 2: art. 2 zd. 1 Protokołu 1 EKPCz w zw. z art. 13 ust. 2 lit. c oraz e MPPGiK (Międzynarodowy Pakt Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych). Przepisy powyższe nie mogły mieć w sprawie zastosowania gdyż skarżący nie spełnił wymogów zawartych w ustawie prawo o adwokaturze obowiązujących w trakcie przeprowadzenia egzaminu tj. art. 78d ust. 3. Warunkiem zdania części pisemnej egzaminu było bowiem uzyskanie ponad 60% pozytywnych odpowiedzi, a tego warunku J.B. nie spełnił. J.B. złożył skargę kasacyjną na orzeczenie Sądu I instancji wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania. Ewentualnie w przypadku nieuwzględnienia przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutów naruszenia przepisów postępowania, przy jednoczesnym uwzględnieniu zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego - na podstawie art. 188 p.p.s.a. o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz rozpoznanie skargi z uwzględnieniem kosztów postępowania. Skargą kasacyjną skarżący zarzucił: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy tj., art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. w zw. z art. 17 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP art. 78d ust. 1, 4, 9 pkt 1 Ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze poprzez błędną wykładnię, więc błędne rozumienie zasady równości wobec prawa i wynikającego z tej zasady obowiązku państwa dokładnie takich samych szans wszystkich zdających aplikantów, na tych samych zasadach faktycznych i prawnych we wszystkich latach, a nie tylko w roczniku zdającego [Błędne rozumowanie WSA zawarte jest na 18 stronie Uzasadnienia, gdzie równość wobec prawa Sąd rozumie jako równość zdających egzamin adwokacki w roku 2103 a nie równość wszystkich zdających we wszystkich latach w oparciu o te same zasady wynikające z ustawy prawo o adwokaturze.]; II. naruszenie przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy, poprzez ich zignorowanie i niezastosowanie przepisów określających prawo człowieka do nauki art. 2 Konstytucji RP, w zw. z art. 70 ust. 1 zd. 1 oraz ust. 4 Konstytucji RP, w zw. z art. 2 zd. 1 protokołu 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka5 w zw. z art. 13 Międzynarodowego paktu praw gospodarczych, społecznych i kulturalnych (MPPGSiK) oraz prawo człowieka do wykonywania zawodu i pracy wyrażonego w art. 65 ust. 1 i 5 Konstytucji RP i art. 6 i 7 MPPGSiK a także prawo człowieka do klienteli wyrażonego w art. 1 ust. 1 Protokołu 1 do EKPCz, pomimo wskazania tych norm w piśmie pełnomocnika skarżącego z dnia [...] marca 2014 r. III. naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 3 § 2 ppsa w zw. z art. 1 § 1 Ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych'', w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez twierdzenia, że Sąd Administracyjny jest wyłącznie związany kryterium zgodności z prawem, co ma uzasadniać brak odniesienia się do argumentacji związanej z prawidłowością pytań i odpowiedzi testowych na egzaminie adwokackim, jaką wskazuje skarżący w sytuacji, gdy takie rozumowanie pozbawiałoby prawa do sądu, gdzie pewien wycinek rozstrzygnięcia wobec strony nie byłby kontrolowany sądownie. IV. naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 3 § 1 ppsa w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ppsa w zw. z art. 134 § 1 ppsa w zw. z art. 141 § 4 ppsa poprzez nierozpoznanie zarzutów skarżącego, w zakresie: a) konieczności wykładni przepisów prawa, w tym oceny prawidłowości pytań testowych poprzez wzorce konstytucyjne i wzorce systemu praw człowieka, co częściowo wskazywał skarżący, a w piśmie procesowym rozwiną jego pełnomocnik; b) zarzutów procesowych skargi, zwłaszcza: - przemilczenia stałej argumentacji J. B., że w pyt. 30 od razu wykluczył prawidłowość odpowiedzi c), ponieważ miał w świadomości inne przypadki, które pominął autor pytania, więc wobec presji czasowej (1 minuta na pytanie) zaznaczył on inną błędną odpowiedź; - przemilczenia wagi presji czasowej egzaminu 1 minuta na pytanie, gdzie fakt nieścisłości pytań i odpowiedzi, przy tale małej ilości czasu powinien być rozstrzygany na korzyść strony, ponieważ rozważając prawidłowość odpowiedzi i pytań nie w warunkach egzaminu każdy prawnik ma czas się zastanowić i przemyśleć problem, a na teście jest to nie możliwe, ponieważ koniecznym jest rozwiązywanie dalszych pytań, a to problematyczne pytanie było dopiero 30 w zestawieniu, więc J. B. nie mógł tracić czasu, na domyślanie się, co autor pytania miał na myśli, a musiał rozwiązywać kolejne pytania; - dopuszczalności stosowania kryterium eliminacji błędnych odpowiedzi, gdzie zgodnie z założeniem treść pytania i odpowiedzi muszą tworzyć zdanie prawdziwe, więc bez związku dwiema innymi odpowiedziami, a stosowanie kryterium odpowiedzi w przypadku kwestionowanych pytań sprowadza się do wyboru najmniej błędnej odpowiedzi, ponieważ samodzielnie żadna z odpowiedzi nie jest prawidłowa; co miało istotny wpływ na wydanie Wyroku, oddalającego skargę przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w sytuacji, gdy normy te obligowały Sąd do uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania; V. naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez pominięcie w rozważaniach argumentacji pełnomocnika skarżącego z pisma z dnia [...] marca 2014 r. (brak wymienienia pisma w referacie Sądu oraz odniesienia się do argumentacji) oraz niedoręczenie tego pisma stronie przeciwnej, gdzie pełnomocnik przekazał odpis pisma Pełnomocnikowi Komisji przed salą rozpraw i powiadomił o tym fakcie Sąd w czasie rozprawy; co miało istotny wpływ na wydanie Wyroku oddalającego skargę przez Wojewódzki Sąd Administracyjny ponieważ, Sąd dokonał błędnej wykładni równości wobec prawa, więc nie uwzględnił kontekstu systemu konstytucyjnego i praw człowieka. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący przedstawił argumentację wniesionych zarzutów. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego złożyła odpowiedź na skargę kasacyjną wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu. W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec takich regulacji poza sporem winna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. W tym miejscu należy podkreślić, że prawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych jest o tyle istotne, że zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego wyznaczają sformułowane przez skarżącego zarzuty, oparte na ustawowych podstawach i uzasadnione w treści skargi kasacyjnej. Konkretne podstawy skargi kasacyjnej, czyli zawarte w niej przyczyny zaskarżenia rozstrzygnięcia, determinują całkowicie kierunek działalności badawczej Naczelnego Sądu Administracyjnego, którą musi on podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Z tych względów, skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym, obwarowanym m.in. przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a.) Zgodnie z art. 176 p.p.s.a., skarga kasacyjna powinna spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym, ponadto jej obligatoryjnym elementem, jest przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd pierwszej instancji (vide postanowienia NSA z 8 marca 2004 r., sygn. akt FSK 41/04; z 1 września 2004 r., sygn. akt FSK 161/04; z 24 maja 2005 r., sygn. akt FSK 2302/04). Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych. Na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek konkretnego wskazania nie tylko, które przepisy prawa materialnego zostały przez Sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, ale i na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia i właściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Podobnie rzecz się ma przy naruszeniu prawa procesowego, gdzie należy wskazać przepisy tego prawa, które zostały naruszone przez Sąd I instancji i wpływ tego naruszenia na wynik sprawy, tj. na rozstrzygniecie (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Przy czym podkreślić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania, czy innego korygowania wadliwie postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków jak i zakresu zaskarżenia. Przechodząc do oceny zarzutów zgłoszonych w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy stwierdzić, iż strona skarżąca zarzuca Sądowi I instancji - w punkcie III petitum skargi kasacyjnej - naruszenie przepisów art. 3 § 2 p.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 p.u.s.a. i w związku z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. W ocenie kasatora zarzut ten jest usprawiedliwiony bowiem Sąd I instancji odwołując się do kryterium zgodności z prawem nie odniósł się do argumentacji skarżącego wskazującej na wadliwość pytań testowych i proponowanych odpowiedzi. Zdaniem NSA zarzut ten jest całkowicie chybiony bowiem podzielić należy stanowisko prezentowane w doktrynie, że przepis art. 3 § 2 p.p.s.a. statuuje domniemanie jurysdykcji sądownictwa administracyjnego w odniesieniu do każdej aktywności podmiotu wykonującego administrację publiczną, jeżeli jest ona podejmowana w formie wskazanej w tym przepisie. Domniemanie to może być obalone na skutek wyraźnego i nie budzącego wątpliwości przepisu szczególnego, który wskazuje inny sąd albo wyklucza możliwość zaskarżenia danego zachowania do sądu (vide M. Jaśkowska - Właściwość sądów administracyjnych - zagadnienia wybrane w J. Zimmermann – Koncepcja systemu prawa administracyjnego - Warszawa 2007 s. 571). Powołany wyżej przepis prawa poprzez kryterium sprawy z zakresu administracji publicznej wyznacza zakres przedmiotowy kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne. Autor skargi kasacyjnej nie wskazał, że Sąd I instancji uczynił przedmiotem kontroli czynność (sprawę) nie objętą zakresem przedstawionym w tym przepisie prawa, ani nie wykazał, że zachodzą przesłanki skutkujące obaleniem domniemania jurysdykcji , o których mowa w tym przepisie prawa. Natomiast przepis art. 1 § 1 p.u.s.a. zawiera normę o charakterze ustrojowym, która określa funkcje sądów administracyjnych wyjaśniając, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która dokonywana jest pod względem zgodności z prawem. Zarzut naruszenia powołanego przepisu prawa mógłby stanowić podstawę skargi kasacyjnej, gdyby sąd administracyjny rozpoznał skargę z uwzględnieniem innych kryteriów niż zgodność z prawem. Natomiast taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie miała miejsca. Ponadto wskazać należy, że przepis ten nie stanowi podstawy do czynienia zarzutu niewłaściwego ustalenia stanu faktycznego sprawy. W związku z powyższym skoro brak jest podstaw do uznania, iż doszło do naruszenia wskazanych wyżej przepisów prawa, to oczywistym jest, że brak jest jakichkolwiek podstaw do twierdzenia, iż w postępowaniu przed Sądem I instancji została naruszona zasada prawa do sądu wyrażona w art. 45 Konstytucji RP. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej zgłoszonych w ramach podstawy kasacyjnej opisanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. stwierdzić należy, że dotyczą one pominięcia oceny zarzutów prezentowanych w skardze do sądu administracyjnego. Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 133 § 1 p.p.s.a. wyjaśnić należy, że z przyjętej na jego gruncie regulacji wynika, iż sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy ( z wyjątkiem sytuacji, o której mowa w art. 55 § 2 p.p.s.a.), co oznacza, iż sąd ten orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji publicznej w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, uwzględniając przy tym, jak to wynika z art. 106 § 4 p.p.s.a. powszechnie znane fakty, a także dowody uzupełniające z dokumentów - art. 106 § 3 p.p.s.a. Konsekwencją takie stanu rzeczy jest to, że sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną, a obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy, rozumiany jako oparcie rozstrzygnięcia na istotnych w sprawie faktach udokumentowanych w aktach i stanowiących przedmiot analizy sądu administracyjnego, oznacza orzekanie na podstawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy oraz zakaz wykraczania poza ten materiał (vide wyrok NSA z 26.06.2009 r. I FSK 470/08, wyrok NSA z 2.12.2010 r. I GSK 806/10 niepublikowane). W związku z powyższym stwierdzić należy, że z naruszeniem obowiązku określonego w art. 133 § 1 p.p.s.a. będziemy mieli do czynienia wówczas, gdy kontrola legalności zaskarżonego aktu administracyjnego doprowadzi do przedstawienia przez sąd administracyjny stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w jej aktach i ustaleń dokonanych w zaskarżonym akcie administracyjnym (vide wyrok NSA z 19.10. 2010 r. II OSK 1645/09 niepublikowany). W rozpatrywanej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Ponadto podkreślić należy, że zgodnie z treścią art. 134 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Jakkolwiek z przywołanego przepisu wynika, że sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, to jednak związany jest granicami danej sprawy, albowiem ustawodawca wprost stanowi, że "sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy". Oznacza to, że sąd nie może uczynić przedmiotem kontroli zgodności z prawem, innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Przywołany przepis wyraźnie i jednoznacznie determinuje więc zakres kognicji sądu administracyjnego. Sąd operuje bowiem w granicach sprawy, którą jest sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem, co prowadzi do wniosku, że tym samym wyznacza on przedmiot postępowania sądowoadministracyjnego oraz jego ramy. Granice kontroli sądowoadministracyjnej wyznaczone więc zostają przez granice sprawy administracyjnej, na którą składają się elementy podmiotowe i przedmiotowe (vide wyrok NSA z 27.10. 2010 r., sygn. akt I OSK 73/10; wyrok NSA z 18.05. 2010 r., sygn. akt II OSK 854/09; wyrok NSA z 28.09. 2010 r., sygn. akt I GSK 1158/09; wyrok NSA z 8.12. 2010 r., sygn. akt I GSK 618/09). Innymi słowy, granice rozpoznania wojewódzkiego sądu administracyjnego określa sprawa administracyjna będąca przedmiotem zaskarżenia. Zaskarżenie konkretnej decyzji administracyjnej (aktu) oznacza, że przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego staje się ta sama sprawa, która została tą decyzją (aktem) rozstrzygnięta. Tak więc badając legalność zaskarżonej decyzji sąd administracyjny powraca do materialnego stosunku administracyjnoprawnego, który stanowił przesłankę wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego oraz wydania decyzji. Ze wskazanych wyżej obowiązków Sąd I instancji wywiązał się w sposób prawidłowy, nie dający podstaw do skutecznego postawienia zarzutu naruszenia przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. W ocenie NSA nie jest także zasadny zarzut odnoszący się do naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej Sąd I instancji zawarł w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wszystkie elementy, o których mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a. W związku z powyższym należy podkreślić, że art. 141 § 4 p.p.s.a. wymienia elementy, które powinny znaleźć się w uzasadnieniu, a mianowicie: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzuty podniesione w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a ponadto uzasadnienie powinno zawierać wskazania, co do dalszego postępowania, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. jako samodzielna podstawa kasacyjna może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (vide uchwała NSA z 15.02. 2010 r., II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010 nr 3, poz. 39, wyrok NSA z 20.08. 2009 r., II FSK 568/08, niepublikowany). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Tak więc sam fakt, że strona skarżąca nie zgadza się z rozstrzygnięciem i jego uzasadnieniem nie może oznaczać, że uzasadnienie wyroku nie spełnia wymogów określonych w powołanym wyżej przepisie prawa. Przechodząc do oceny zasadności zarzutów zgłoszonych w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. podkreślić należy, że nie jest trafny zarzut odnoszący się do naruszenia art. 32 ust. 1 i 3 Konstytucji RP w powiązaniu z art. 17ust. 1 i 2 Konstytucji i art. 78d ust. 1,4 i 9 pkt 1 ustawy Prawo adwokaturze. Skarżący kasacyjnie upatruje naruszenia przytoczonych przepisów prawa w tym, że Konstytucyjna zasada równości powinna być rozumiana jako równość wszystkich zdających we wszystkich latach w oparciu o te same zasady wynikające z ustawy prawo o adwokaturze, a to winno prowadzić do obniżenia progu punktowego dla skarżącego. W omawianym zakresie należy wyraźnie stwierdzić, że każda sprawa dotycząca ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego jest sprawą indywidualną w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a., co oznacza, że sprawa taka nie może być rozpoznawana przy uwzględnianiu stanu faktycznego ustalonego w innej indywidualnej sprawie administracyjnej (porównawczo), ponieważ uchwała komisji egzaminacyjnej konkretyzuje normy prawa materialnego wyłącznie w odniesieniu do indywidualnie oznaczonego zdającego i w jego wyłącznie sprawie. Również całkowicie chybiony jest zarzut wskazany w punkcie II petitum skargi kasacyjnej. Przypomnieć bowiem należy, że ustaleniu odpowiedniego przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata służy egzamin adwokacki. W myśl art. 78d ust. 1 egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu: materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu adwokackiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawodu adwokata i etyki tego zawodu. Uwzględniając dotychczasową argumentację stwierdzić należy, że egzamin adwokacki został przeprowadzony zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, przy zastosowaniu ustawowych kryteriów oceny, co skutkowało ustaleniem wobec skarżącego negatywnego wyniku egzaminu adwokackiego, a tym samym brak jest podstaw do twierdzenia, iż Sąd I instancji dopuścił się naruszenia przepisów prawa wskazanych w punkcie II petitum skargi kasacyjnej w sposób opisany w tym zarzucie. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło