II SA/Gl 888/12
WyrokWSA w Gliwicach2012-10-25
Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Elżbieta Kaznowska, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przeznaczenie nieruchomości w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na cele drogowe, wbrew woli właściciela, stanowi naruszenie jego interesu prawnego i uzasadnia stwierdzenie nieważności uchwały?Ratio decidendi
Przeznaczenie nieruchomości w planie miejscowym w sposób niezgodny z wolą właściciela narusza jego interes prawny, co uzasadnia dopuszczalność skargi. Jednakże, jeśli gmina w ramach władztwa planistycznego, uwzględniając zasady równości i proporcjonalności, uzasadni potrzebę realizacji celu publicznego (np. zapewnienia komunikacji dla terenów budowlanych) poprzez ograniczenie prawa własności, nie dochodzi do naruszenia prawa, a skarga podlega oddaleniu.Stan faktyczny
Skarżąca M.M., właścicielka nieruchomości, wniosła skargę na uchwałę Rady Miasta R. zmieniającą miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, która przeznaczyła jej działki pod drogę klasy dojazdowej. Skarżąca zarzuciła brak uzasadnienia dla tej inwestycji, naruszenie przepisów prawa budowlanego oraz interesu prywatnego kosztem interesu zbiorowości. Organ administracji argumentował, że przeznaczenie nieruchomości jest tożsame z poprzednim planem i służy zapewnieniu komunikacji dla terenów budowlanych.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Leszek Kiermaszek, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 października 2012 r. sprawy ze skargi M. M. na uchwałę Rady Miasta [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę.
Zaskarżoną uchwałą Rada Miasta R. działając na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (obecnie: Dz.U. z 2012 r., poz. 647), zwanej dalej u.p.z.p., po stwierdzeniu zgodności z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta, uchwaliła zmianę miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego miasta R. dla fragmentów miasta, podzielonych na 24 obszary. Powyższa uchwała została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Woj. [...] z dnia [...] r., Nr [...] , poz. [...] .
Pismem z dnia [...] r. obecnie skarżąca M.M. , jako właścicielka nieruchomości położonych w R. u przy ul. [...] , oznaczonej jako działki nr [...], wezwała Radę Miasta R. do usunięcia naruszenia interesu prawnego przez uchylenie powyższej uchwały w zakresie przeznaczenia jej działek pod drogę klasy dojazdowej (między ul. [...] a ul. [...]). Jej zdaniem brak było wystarczającego uzasadnienia dla tego rodzaju inwestycji, a kwestia zapewnienia komunikacji między tymi terenami a resztą miasta, nie została poddana wnikliwej ocenie. Odrzucono wariant polegający na wykorzystaniu już istniejących służebności drogowych na terenach mieszkaniowych, planując drogę na terenach zabudowanych, co doprowadzi do zmniejszenia odległości od drogi istniejących budynków mieszkalnych, z naruszeniem przepisów prawa budowlanego i warunków technicznych.
W odpowiedzi Przewodniczący Rady Miasta R. pismem doręczonym skarżącej w dniu [...] r. poinformował o zasadności przebiegu drogi o symbolu [...], która była wyznaczona w poprzednio obowiązującym planie jako droga o symbolu [...], zaś granica opracowania zmiany planu, przyjętego kwestionowaną uchwałą, leży w środku jej drogi.
Powołując się na bezskuteczność wezwania, skarżąca wniosła skargę na powyższą uchwałę, domagając się stwierdzenia jej nieważności w części dotyczącej § 4 karty terenu nr 23. Zaskarżonej uchwale zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, a to art 15 ust. 2 pkt 1 w związku z art 28 ust. 1 u.p.z.p. podlegające na istotnym naruszeniu zasad sporządzania planu zagospodarowania przestrzennego, polegającego na przeznaczeniu terenu znajdującego się w R. u między ulicą [...] a ulicą [...] jako drogi klasy dojazdowej oznaczonej symbolem [...] - w części dotyczącej ustaleń planistycznych dla jej działek, bez jakiegokolwiek merytorycznego uzasadnienia oraz z naruszeniem interesów prywatnych właścicieli.
W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że zaskarżona uchwała zapadła z naruszeniem obowiązujących przepisów i w sposób rażący narusza treść prawa własności. Podniosła, iż w trakcie opracowania projektu zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, pismem z dnia [...] r. wraz z innymi właścicielami parcel złożyła sprzeciw co do planowanych zmian. Pośród szeregu zarzutów główny element sporu dotyczy celowości zaprojektowania drogi oznaczonej symbolem [...] oraz zaprojektowania drogi wewnętrznej łączącej się prostopadle z drogą [...] Zgodnie z zamysłem autorów projektu, projektowana droga miałaby zostać przebudowana i poszerzona w celu skomunikowania ulic [...] i [...] kosztem kilkunastu właścicieli, których parcele znajdują się przy drodze [...] . Dalej skarżąca stwierdziła, iż kwestionuje zaskarżoną uchwałę, gdyż przeznaczenie w niej terenów pod drogę nastąpiło bez głębszego i należytego uzasadnienia. Z jej punktu widzenia jako właścicielki wskazanych działek, uchwalone zmiany stanowią nadmierną ingerencję w prawo własności. Kluczowa dla uchwalenia planu kwestia zapewnienia komunikacji między tymi terenami a resztą miasta nie została poddana wnikliwej analizie. Sam fakt przeprowadzenia rozprawy administracyjnej nie stanowi jeszcze dowodu na poważne rozpatrzenie sprawy, zwłaszcza, że szereg zarzutów pozostało bez wyjaśnienia. Zastrzeżenie skarżącej budzi przede wszystkim cel, jakim kieruje się Miasto R. . Od początku procedury uchwalania planu organ administracji forsował najdalej idący wariant polegający na utrzymaniu w planie drogi oznaczonej symbolem [...] (droga wprowadzona uchwałą z [...] roku a obecnie nieco zmodyfikowana) Celem uchwalanych zmian stało się skomunikowanie między innymi ulicy [...] z ulicą [...] , podczas gdy ta pierwsza ulica nie jest wcale drogą główną. Rolę drogi głównej spełnia ulica [...] (równoległa do ul. [...] ), do której istnieje dostęp z dwóch stron: poprzez ulicę [...] oraz ulicę [...] . Dostęp ten nie rodzi dla korzystających żadnych trudności. Dlatego zupełnie nieprzekonywujący jest argument Rady Miasta wskazany w piśmie z dnia [...] r., jakoby pozostawienie drogi łączącej ulicę [...] z ulicą [...] stałoby się w przyszłości dużym utrudnieniem w komunikacji. Tak ogólne uzasadnienie to stanowczo zbyt mało aby sięgać po pozbawienie kogoś własności. Skarżąca podniosła dalej, że w procesie planowania przestrzennego gminy nie obowiązuje zasada prymatu interesu publicznego nad prywatnym, a jedynie obowiązek zachowania równowagi pomiędzy interesem indywidualnym a interesem zbiorowości. W jej ocenie równowaga ta została w sposób rażący naruszona kosztem interesu prywatnego. Stwierdziła też, że należało w pierwszej kolejności wykorzystać istniejące na tych terenach służebności gruntowe. Wariantu tego nie poddano jednak analizie. Ponadto, w toku postępowania nie uwzględniono także zarzutów właścicieli parcel, że planowana droga spowoduje istotne przesunięcie granic nieruchomości i w konsekwencji usytuowanie budynków mieszkalnych na odległości mniejsze aniżeli wynika to z obowiązujących przepisów.
Skarżąca nie podzieliła też argumentu Rady Miasta R. , która odwołuje się do uchwały z [...] r. jako uzasadnienia dla swojej decyzji podjętej w zaskarżonej uchwale. Nie jest bowiem tak, że zaskarżona uchwała jest prostą kontynuacją uchwały podjętej wcześniej. Droga została w sposób istotny zmodyfikowana do tego stopnia, że można mówić o całkowicie nowej koncepcji drogi. Uchylenie w planie miejscowym drogi, zgodnie z żądaniem nie spowoduje żadnych trudności w realizacji poprzedniej uchwały.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, względnie oddalenie.
Uzasadniając postulat odrzucenia skargi wskazano, że zgodnie z art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r., Nr 142, poz.1591 z późn. zm.), zwanej dalej u.s.g., możliwość zaskarżenia uchwały organu samorządu terytorialnego do sądu administracyjnego istnieje w sytuacji, gdy skarżący wykaże swój interes prawny, który został naruszony uchwałą podjętą w sprawie z zakresu administracji publicznej. Uprawnienie wynikające z powołanego przepisu nie ma charakteru actio popularis tzn. nie przyznaje każdemu prawa do wniesienia skargi w interesie publicznym. Organ wskazał, że działki skarżącej nr [...] były już przedmiotem procedury planistycznej, i ich status został ustalony uchwałą Rady Miasta R. Nr [...] z dnia [...] r.). Uchwała ta sankcjonowała powstanie drogi, oznaczonej symbolem [...] , która przebiega przez działki nr [...] , które stanowią własność skarżącej. Przedmiotem procedury planistycznej, której efektem jest zaskarżona uchwała była jedynie część drogi oznaczonej uprzednio symbolem [...] (połowa jej szerokości). W treści uchwały teren działek skarżącej nr [...] został oznaczony symbolem [...] z przeznaczeniem jako teren drogi klasy dojazdowej. Tym samym w ocenie organu nie można mówić o naruszeniu interesu prawnego skarżącej, skoro pod rządami poprzedniego i obecnego planu zagospodarowania przestrzennego przeznaczenie jej nieruchomości jest tożsame. Skarżąca nie wykazała, że zaskarżona uchwała wpłynęła na jej własną, indywidualną sytuację prawną, ani też że kwestionowane zapisy doprowadziły do ograniczenia lub pozbawienia skarżącej konkretnych uprawnień albo nałożenia na nią pewnych obowiązków.
Uzasadniając z kolei wniosek o oddalenie skargi organ podniósł, że działki nr [...] będące własnością skarżącej, zgodnie z ustaleniami zaskarżonej uchwały stanowią drogę klasy dojazdowej o symbolu [...] Z kolei działka o nr [...] znajduje się poza granicami opracowania - w terenach obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Rady Miasta R. nr [...] z dnia [...] r. i zgodnie z ustaleniami tego planu jest położona w terenach ekstensywnej zabudowy mieszkaniowej o symbolu [...] oraz publicznych dróg dojazdowych o symbolu [...] oraz ciągów pieszojezdnych o symbolu [...] . Wskazano, że pierwotnie ustanowienie drogi, której dotyczy skarga, a która przebiega przez działki nr [...] było przedmiotem procedury planistycznej zakończonej przyjęciem uchwały [...] . Granica opracowania zmiany planu przyjętego zaskarżoną uchwałą leży w środku drogi o symbolu [...] , wyznaczonej już w poprzednio obowiązującym planie, więc nie ma możliwości likwidacji drogi w zakresie tylko jednego planu. Organ wskazał ponadto, że w toku procedury planistycznej ustosunkował się do wszystkich uwag i wystąpień skarżącej jak i innych mieszkańców. Odbyła się również dyskusja publiczna, podczas której wyjaśniono motywy wprowadzenia kwestionowanych zapisów.
Dalej organ stwierdził, iż zaprojektowanie drogi o symbolu [...] jest zasadne z uwagi na skomunikowanie wszystkich terenów budowlanych występujących na tym obszarze. Pozostawienie tylko jednej drogi łączącej ul. [...] z ul. [...] w przyszłości mogłoby stać się dużym utrudnieniem w komunikacji dla otaczających terenów budowlanych. Wzdłuż przebiegu spornej drogi istnieje wiele parcel budowlanych, na dzień dzisiejszy niezabudowanych, do których musi być zapewniony dojazd. Dla tak dużego obszaru dojazdy nie mogą być oparte na służebnościach. Droga publiczna, jako inwestycja celu publicznego jest realizowana dla potrzeb lokalnych społeczności i w tym przypadku nie doszło w ocenie organu do naruszenia interesu prywatnego kosztem interesu zbiorowości. Nie jest możliwe przeprowadzenie drogi łączącej ulicę [...] z ul. [...] na wschód od drogi [...] , gdyż uniemożliwia to istniejąca zabudowa i dokonane podziały nieruchomości. Nie jest prawdziwy zarzut, że " planowana droga spowoduje istotne przesunięcie granic nieruchomości i w konsekwencji usytuowanie budynków mieszkalnych na odległości mniejsze aniżeli wynika to z obowiązujących przepisów" gdyż dla terenów budownictwa mieszkaniowego jednorodzinnego o symbolu [...] , przylegającego do drogi [...] wprowadzono nieprzekraczalną linię zabudowy.
Konkludując organ stwierdził, że zaskarżona uchwała, a w szczególności kwestionowany przez skarżącą przebieg drogi, został zaprojektowany w granicach władztwa planistycznego gminy i nie doszło do nieuzasadnionego naruszenia interesu jednostki. Na poparcie swoich twierdzeń organ przywołał szereg orzeczeń sądów administracyjnych.
W piśmie procesowym z dnia [...] r. skarżąca ustosunkowując się do odpowiedzi na skargę podkreśliła, iż jest właścicielką działek nr [...] , które są położone pomiędzy ulicą [...] a ulicą [...] a teren ten zgodnie z zaskarżoną uchwałą stanie się drogą klasy dojazdowej. Przedmiotowa uchwała w sposób wyraźny ogranicza dysponowanie przez nią przysługującym jej prawem własności. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, skarżąca stwierdziła, że w niniejszej sprawie naruszenie jej interesu prawnego jest bezsporne, a tym samym bezsporna jest jej legitymacja procesowa do zaskarżania przedmiotowej uchwały.
Skarżąca nie zgodziła się również z postulatem, iż pozostawienie tylko jednej drogi łączącej ul. [...] z ul. [...] w przyszłości mogłoby stać się dużym utrudnieniem w komunikacji dla otaczających terenów budowlanych. Podtrzymała stanowisko, że doszło do naruszenia interesu prywatnego kosztem interesu zbiorowości. Gmina nie wykazała w sposób przekonujący zasadności podjętej przez siebie uchwały. Na podstawie przedstawionej argumentacji nie można podzielić przekonania, że słuszny interes publiczny przemawia za koniecznością budowy nowej drogi. Ponadto mówiąc z kolei o słusznym interesie obywateli nie sposób nie zauważyć, że słuszny interes skarżącej, jako obywatelki gminy, w sposób wyraźny przemawia przeciwko planowanej inwestycji.
Postanowieniem z dnia 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 910/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił skargę. Jednakże na skutek wniesionej przez skarżącą skargi kasacyjnej od tego postanowienia, Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 10 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1682/12, uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania tut. Sądowi.
Na rozprawie w dniu 25 października 2012 r. pełnomocnik skarżącej podtrzymała jej dotychczasowe wnioski i wywody. Z kolei pełnomocnik organu podtrzymał wnioski i wywody zawarte w odpowiedzi na skargę. Pełnomocnicy zgodnie też stwierdzili, że uchwała Rady Miejskiej R. z dnia [...] r. nie była przedmiotem zaskarżenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przed przystąpieniem do merytorycznej oceny podniesionych przez skarżącą zarzutów, a tym samym do kontroli zaskarżonej uchwały w tym zakresie, z uwagi na sformułowany w odpowiedzi na skargę wniosek o jej odrzucenie, odnieść się przyjdzie do kwestii dopuszczalności skargi w świetle art. 101 ust. 1 u.s.g. Zgodnie z tym przepisem każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. W ocenie Sądu nie może ulegać wątpliwości, że przeznaczenie nieruchomości w planie miejscowym w sposób niezgodny z wolą jej właściciela, narusza interes prawny tego właściciela. W niniejszej sprawie z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia. Skarżąca jest bowiem właścicielką nieruchomości położonych w obszarze objętym zaskarżoną uchwałą. Zarówno z treści skargi, jak i z dołączonych do sprawy akt administracyjny wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że skarżąca w toku procedury planistycznej, jak również obecnie, sprzeciwiała się przeznaczeniu jej nieruchomości na cele komunikacyjne. Już sama ta okoliczność powoduje, że jej interes prawny został w tym zakresie naruszony ustaleniami zaskarżonej uchwały. Bez znaczenia przy tym pozostaje podnoszona przez organ okoliczność, że skarżąca nie kwestionowała ustaleń planu z [...] r., który w sposób podobny przewidywał lokalizację dróg na terenie nieruchomości należących do skarżącej. Fakt, że tamta uchwała nie została zaskarżona nie oznacza, iż nie doszło do naruszenia interesu prawnego skarżącej. Uprawnienie określone w art. 101 ust. 1 u.s.g. nie jest ograniczone czasowo, a skorzystanie z tego uprawnienia jest uzależnione wyłącznie od woli uprawnionego. Nie skorzystanie z niego nie może prowadzić do pozbawienia prawa do zaskarżenia uchwały zmieniającej, tak jak ma to miejsce w niniejszej sprawie. W tej sytuacji skargę należało uznać za dopuszczalną, a wniosek o jej odrzucenie za nieuzasadniony. Przypomnieć też przyjdzie w tym miejscu, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest pogląd, w myśl którego legitymowany do skutecznego wniesienia skargi na uchwałę w przedmiocie planu miejscowego w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. jest podmiot mający na terenie objętym planem miejscowym nieruchomość, do której służą mu prawa rzeczowe (własność, czy użytkowanie wieczyste).
Przechodząc zatem do merytorycznej oceny zarzutów skargi wskazać wypadnie na wstępie, że zgodnie z treścią art. 28 ust. 1 u.p.z.p. podstawę do stwierdzenia nieważności uchwały rady gminy w całości lub w części stanowi naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie. Wskazanie w cytowanym przepisie podstaw nieważności uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego prowadzi do uznania, iż przepis ten stanowi lex specialis wobec art. 91 ust. 1 u.s.g., według którego uchwała lub zarządzenie organu gminy sprzeczne z prawem (a więc z jakimkolwiek przepisem prawa) są nieważne. Oznacza to, że rozstrzygnięcia nadzorcze wojewody albo orzeczenia sądu administracyjnego stwierdzające nieważność uchwał w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego są wydawane w przypadku zaistnienia co najmniej jednej z podstaw nieważności wymienionych w art. 28 ust. 1 u.p.z.p. Zatem pozostałe naruszenia prawa (niewymienione w powołanym wyżej przepisie) należałoby traktować jako nieistotne, a więc niebędące przyczyną nieważności uchwały (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 20 grudnia 2010 r. , sygn. akt II SA/Kr 915/10).
W świetle art. 4 ust. 1 u.p.z.p. ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, którego ustalenia kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania własności nieruchomości (art. 6 ust. 1). Kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego należy przy tym do zadań własnych gminy (art. 3 ust. 1) i określane jest w literaturze i orzecznictwie właśnie władztwem planistycznym gminy.
Gmina w ramach władztwa planistycznego poprzez ustalenie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu może kształtować i ograniczać własność w granicach prawa w związku z koniecznością realizacji celów publicznych, w tym zapewnienia ładu przestrzennego. Należy mieć jednak na uwadze, na co słusznie zwraca uwagę skarżąca, że w procedurze kształtowania polityki przestrzennej ochronie podlega również interes indywidualny. Nie może ulegać wątpliwości, że przekroczenie granic władztwa planistycznego występuje w sytuacji, gdy wobec nieruchomości przyjęto rozwiązania planistyczne ingerujące w prywatną własność i jest to uzasadnione okolicznościami, które pozostają w sprzeczności z rozwiązaniami przyjętymi wobec innych terenów, bez jednoczesnego wykazania istotnych odmienności tych terenów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 lipca 2010 r., sygn. akt II OSK 1070/10).
Zasadniczą granicą wyznaczającą zakres władztwa planistycznego gminy jest istota prawa własności, wyrażająca się w tym że w ramach każdego prawa można wyodrębnić pewne elementy podstawowe (rdzeń , jądro) , bez których takie prawo w ogóle nie będzie mogło istnieć (zob.: Z. Niewiadomski (red) , Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz , wyd. 4 , Warszawa 2008 , s. 59). Do naruszenia istoty prawa własności dochodzi w sytuacji, gdy niemożliwe stanie się wykonywanie wszystkich uprawnień składających się na możliwość korzystania z rzeczy albo wszystkich uprawnień składających się na możliwość rozporządzania rzeczą albo wszystkich uprawnień składających się na możliwość korzystania z rzeczy i rozporządzania nią (por.: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 maja 1999 r., SK 9/98, publ. OTK z 1999 r, nr 4, póz. 78, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 stycznia 1999 r., sygn. P 2/98, publ. OTK z 1999, nr 1, poz. 2). Pozbawienie właściciela części , nawet znacznej , atrybutów korzystania lub (i) rozporządzania rzeczą, nie musi oznaczać ingerencji w istotę jego prawa własności o ile będzie się mieściło w ramach władztwa planistycznego gminy. Władztwo to nie jest bowiem niczym nie ograniczone i powinno uwzględniać m.in. konstytucyjną zasadę równości (art. 32 Konstytucji RP) w traktowaniu uczestników procesu planistycznego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 lipca 2010 r., sygn. akt II OSK 1070/10) oraz zasadę proporcjonalności w ważeniu interesu publicznego i interesów indywidualnych (por. wyrok WSA w Gliwicach z 31 sierpnia 2009 r. , sygn. akt II SA/Gl 183/09) .
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że prawo własności, którego ochronę zapewniają przepisy art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP, a także art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności i art. 1 Protokołu nr 1, nie jest prawem bezwzględnym i doznaje określonych ograniczeń. Ograniczenia wykonywania prawa własności wynikają z przepisów wielu ustaw, w tym z powołanych już wyżej przepisów u.p.z.p. Co do zasady zatem stwierdzić przyjdzie, że wprowadzone w zaskarżonej uchwale ograniczenia związane z wykonywaniem przez skarżącą prawa własności są prawnie dopuszczalne i nie stanowią same w sobie o naruszeniu prawa przez organ planistyczny.
Kwestią istotną wymagającą rozważenia w niniejszej sprawie jest kwestia, czy ingerencja gminy w prawo własności skarżącej została dokonana z zachowaniem konstytucyjnej zasady równości i proporcjonalności, a tym samym czy nie doszło do nieuprawnionego nadania prymatu interesowi publicznemu ponad interes jednostki. Odpowiadając na tak postawione pytanie należy stwierdzić, że w realiach przedmiotowej sprawy do tego rodzaju nadużycia ze strony organu nie doszło. Istotnym dla uzasadnienia takiej konkluzji jest, że zaskarżona uchwała na terenie nią objętym wprowadziła jako podstawowe jego przeznaczenie funkcję mieszkaniową (MN). Z rysunku planu wynika, że znaczna część obszaru położonego w sąsiedztwie kwestionowanego układu komunikacyjnego, jest niezagospodarowana. Jest przy tym oczywiste, że realizacja tego podstawowego przeznaczenia odbywać się będzie poprzez realizację inwestycji mieszkaniowych na działkach budowlanych istniejących lub tych, które powstaną w wyniku podziałów. Warunkiem niezbędnym do zakwalifikowania działki jako budowlanej jest jej skomunikowanie z drogą publiczną. Zapewnienie dostępu do drogi publicznej dla poszczególnych działek leży w zakresie obowiązków gminy i mieści się w zakresie zaspokajania zbiorowych potrzeb wspólnoty (art. 7 ust. 1 u.s.g.). W takiej sytuacji stwierdzić należy, że potrzeby zbiorowe wspólnoty samorządowej uzasadniają ograniczenie indywidualnego interesu strony.
Zgodzić się przyjdzie z twierdzeniem, że tego rodzaju ograniczenie winno być w sposób szczególny uzasadnione przez organ. W ocenie Sądu do takiego uzasadnienia doszło zarówno w toku procedury planistycznej, jak i w odpowiedzi na skargę. Przedstawione przez organ argumenty w tym zakresie są racjonalne i przekonywujące. W szczególności przekonywujące jest twierdzenie organu, iż zaprojektowanie drogi o symbolu [...] było konieczne z uwagi na skomunikowanie wszystkich terenów budowlanych występujących na obszarze objętym zaskarżonym planem. Pozostawienie tylko jednej drogi łączącej ul. [...] z ul. [...] w przyszłości mogłoby stać się utrudnieniem w komunikacji dla otaczających terenów budowlanych. Wzdłuż przebiegu spornej drogi istnieje wiele parcel budowlanych, na dzień dzisiejszy niezabudowanych, do których musi być zapewniony dojazd. Dla tak dużego obszaru dojazdy nie mogą być oparte na służebnościach. Nie jest możliwe przeprowadzenie drogi łączącej ulicę [...] z ul. [...] na wschód od drogi [...] , gdyż uniemożliwia to istniejąca zabudowa i dokonane podziały nieruchomości. Planowana droga nie spowoduje istotnego przesunięcia granic nieruchomości i w konsekwencji usytuowania budynków mieszkalnych na odległości mniejsze aniżeli wynika to z obowiązujących przepisów, gdyż dla terenów budownictwa mieszkaniowego jednorodzinnego o symbolu [...] , przylegającego do drogi [...] wprowadzono nieprzekraczalną linię zabudowy. Przedstawione przez organ argumenty potwierdzają w ocenie Sądu okoliczność, iż przy uchwalaniu zaskarżonej uchwały nie doszło do nieadekwatnego przekroczenia granic władztwa planistycznego.
Powyższe wskazuje, iż droga [...] stanowi niezbędny element określonego układu komunikacyjnego, którego zadaniem jest również obsługa w zakresie komunikacji nowych terenów przeznaczonych w planie pod zabudowę mieszkaniową. Oznacza to, iż w tym przypadku interes ogólny przeważa nad indywidualnym interesem skarżącej.
Reasumując stwierdzić przyjdzie, że zaskarżona uchwała mogłaby być wyeliminowana z obrotu prawnego, jeżeli wraz z naruszeniem interesu prawnego skarżącej doszłoby do naruszenia norm prawa materialnego czy procesowego, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
Oceniając legalność zaskarżonej uchwały należy stwierdzić, że Rada Miejska w R. u dochowała obowiązujących unormowań zawartych w art. 17 i 20 u.p.z.p., które określają szczegółowo procedurę sporządzenia i uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Na marginesie stwierdzić jeszcze wypadnie, że te argumenty skarżącej, które odnosiły się do naruszenia interesu prawnego, w tym prawa własności innych osób będących właścicielami terenów objętych zaskarżoną uchwałą, nie podlegały rozpoznaniu w niniejszym postępowaniu. Ze względu bowiem na treść cytowanego już przepisu art. 101 ust. 1 u.s.g., a także art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), skarżącej przysługuje legitymacja skargowa wyłącznie w odniesieniu do własnego interesu prawnego.
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wskazać jeszcze przyjdzie, że powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych bez bliższego określenia miejsca ich publikacji są dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło