II SA/Kr 835/14

WyrokWSA w Krakowie2014-08-22

Skład orzekający: Andrzej Irla, Joanna Tuszyńska, Aldona Gąsecka-Duda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania, wynikające z faktu, że dorosły domownik, któremu doręczono decyzję zastępczo, nie przekazał jej niezwłocznie adresatowi, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu z powodu braku winy adresata?
Ratio decidendi
Uchybienie terminu do wniesienia odwołania, wynikające z faktu, że dorosły domownik, któremu doręczono decyzję zastępczo, nie przekazał jej niezwłocznie adresatowi, nie stanowi okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu z powodu braku winy adresata. Doręczenie zastępcze wywołuje skutki bezpośrednio dla strony, a zaniedbanie domownika obciąża adresata, chyba że istnieją inne, niezależne od niego przeszkody uniemożliwiające dochowanie terminu.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił K. F. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakazującej rozbiórkę budynku. Decyzja organu pierwszej instancji została doręczona zastępczo matce skarżącej, M. T., która przekazała ją K. F. z opóźnieniem. Skarżąca wniosła odwołanie po terminie, a następnie wniosek o przywrócenie terminu, argumentując brak swojej winy. Organ odwoławczy uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy, a WSA w Krakowie oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę K. F. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 2 kwietnia 2014 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Irla Sędziowie: NSA Joanna Tuszyńska WSA Aldona Gąsecka-Duda (spr.) Protokolant: Maciej Żelazny po rozpoznaniu w dniu 22 sierpnia 2014 r. na rozprawie sprawy ze skargi K. F. na postanowienie nr [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 2 kwietnia 2014 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania skargę oddala. Postanowieniem nr [...], znak [...], wydanym dnia 2 kwietnia 2014r., Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił K. F. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. nr [...] z dnia 18 czerwca 2013 r. znak: [...], nakazującej J. T. i K. F. rozbiórkę budynku mieszkalnego jednorodzinnego składającego się z 3 prostokątów o wymiarach: 5,75x7,70; 7,95x10,20; 2,0x7,70 wybudowanego na dziatkach ewid. nr [...], [...] obr. [...] w Z. - bez wymaganego pozwolenia na budowę. W podstawie prawnej organ wskazał art. 58 § 1 oraz art. 59 § 2 w zw. z art. 123 k.p.a. oraz art. 80 ust. 2 pkt 2 i art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jednolity - Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze. zm.). W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu 16 lipca 2013 r., wpłynęło pismo Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. z dnia 15 lipca 2013 znak: [...], którym przekazane zostało odwołanie K. F. z dnia l lipca 2013 r. od decyzji PINB nr [...] z dnia 18 czerwca 2013 r. znak: [...]. Jednocześnie za pismem z dnia 25 lipca 2013 r. znak: [...] organ pierwszej instancji przesłał wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Wniosek datowany jest na dzień 22 lipca 2013 r. Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji. W niniejszej sprawie decyzja PINB [...] z dnia 18 czerwca 2013 r. znak: [...] została doręczona K. F. w dniu 19 czerwca 2013 r. (środa). Decyzja została doręczona w sposób zastępczy, określony w art. 43 k.p.a. - oddano ją do rąk M. T. - domownika i matki skarżącej. Zatem datą doręczenia decyzji był dzień odebrania pisma przez M. T.. W orzecznictwie wskazuje się, że datą doręczenia pisma jest dzień odebrania pisma przez dorosłego domownika, a nie dzień faktycznego odebrania przez adresata pisma przekazanego przez tego domownika. Okoliczność, że dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia odwołania. Organ wyjaśnił dalej, że odwołanie K. F. mogła złożyć najpóźniej w dniu 3 lipca 2013 r. Odwołanie zostało nadane - zgodnie ze stemplem pocztowym widniejącym na kopercie przesyłka z odwołaniem - w dniu 11 lipca 2013 r. Zatem odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 129 § 2 k.p.a. Skarżąca uchybiła zatem terminowi do wniesienia odwołania. W świetle art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu można przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wnioskiem należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a). Brzmienie cytowanych przepisów nie pozostawia wątpliwości co do faktu, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i nastąpić może jedynie w przypadku, gdy spełnione zostaną wszystkie określone w nim przesłanki. Organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: a) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, c) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. W ocenie organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 58 k.p.a. Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania został złożony w terminie późniejszym niż samo odwołanie. Informację o uchybieniu terminowi Skarżąca podjęła w dniu 16 lipca 2013 r. Wniosek Pani K. F. został natomiast nadany w sposób określony w art. 57 § 5 pkt 2 k.p.a. Zgodnie ze stemplem pocztowym widniejącym na kopercie przesyłka z wnioskiem została nadana w dniu 23 lipca 2013 r., a zatem w terminie siedmiu dni od daty uzyskania wiadomości o tym, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu. Odrębną natomiast kwestią jest to czy termin do złożenia odwołania mógł być przywrócony ze względu na brak winy strony w uchybieniu. Organ odwoławczy uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. Orzecznictwo jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego wskazuje obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. A contrario zatem przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy zalicza się np przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Skarżąca podnosiła, że błąd wyniknął z faktu, że nie odbierała korespondencji osobiście, a została ona odebrana przez M. T.. Informację o tym, że została ona odebrana, skarżąca powzięła dopiero 28 czerwca 2013 roku. W ten sposób skarżąca nie uprawdopodobniła jednak braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Doręczenie pisma w sposób zastępczy, określony w art. 43 k.p.a., stwarza domniemanie, że w dniu doręczenia pisma osobie wskazanej w tym przepisie, pismo zostało doręczone adresatowi. Domniemanie to może być wzruszone przez adresata pisma, ale nie jest wystarczające tylko to, że na pokwitowaniu doręczenia (potwierdzeniu doręczenia) nie ma adnotacji, że osoba, której pismo doręczono zobowiązała się oddać pismo adresatowi. To domniemanie adresat pisma może jednak skutecznie obalić, jeśli domownik oddał mu pismo już po terminie procesowym. Właściwym trybem jest tutaj postępowanie o przywrócenie terminu, ponieważ art. 43 k.p.a. przewiduje jedynie domniemanie skuteczności doręczenia adresatowi, a nie uznanie takiego doręczenia za niepodważalnie dokonane. Natomiast inna sytuacja ma miejsce, kiedy dorosły domownik w ogóle nie wykonał zobowiązania, którego się podjął - nie oddał pisma adresatowi. W takim wypadku w razie wykazania przez adresata pisma, że do faktycznego oddania pisma nie doszło, skoro pismo (decyzja) nie zostało doręczone, to żaden termin procesowy nie rozpoczyna swojego biegu. W tej sytuacji, skoro niedoręczony akt nie wszedł do obiegu prawnego, to bezprzedmiotowym jest postępowanie w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia środka odwoławczego, ponieważ taki termin nie rozpoczął w ogóle swojego biegu. M. T. oddała decyzję skarżącej w dniu 28 czerwca 2013 r. a zatem w terminie do złożenia odwołania. Organ odwoławczy wskazał, że doręczenie zastępcze z mocy art. 43 k.p.a. wywołuje takie skutki jak doręczenie adresatowi do rąk własnych. Niedbalstwo osoby, do rąk której dokonano doręczenia zastępczego jest traktowane tak samo jak adresata decyzji. W sytuacji gdy miało miejsce doręczenie zastępcze brak winy strony w uchybieniu terminowi, to taka okoliczność, która uniemożliwiła osobie odbierającej decyzję jej oddanie adresatowi. Tylko taka okoliczność decyduje o niemożności działania z przyczyn niezależnych od tej osoby. Zatem w dacie 3 lipca 2013 r., a więc w dniu upływu terminu do złożenia odwołania, nie istniała przeszkoda, która uniemożliwiałaby wniesienie rzeczonego środka zaskarżenia. K. F. nie zgodziła się z powyższym rozstrzygnięciem, wnosząc w terminie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 58 k.p.a. poprzez odmowę przywrócenia terminu w sytuacji, gdy uchybiła terminowi do wniesienie odwołania bez swojej winy. Domagała się uchylenia postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu zarzucała, że zaskarżone postanowienie pozostaje w sprzeczności z przepisami zawartymi w art. 58 k.p.a. Skarżąca spełniła bowiem wszystkie wymogi ustawowe uprawniające ją do skutecznego przywrócenia terminu. Uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi, osoba powinna stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna. Ustawodawca ustanawiając w art. 58 k.p.a. przesłanki przywrócenia terminu obwarował je jedynie wymogiem uprawdopodobnienia, nie zaś udowodnienia. Udowodnienie czyni istnienie pewnego faktu pewnym, uprawdopodobnienie - tylko prawdopodobnym. Udowodnienie służy celowi przekonania organu orzekającego o prawidłowości pewnego twierdzenia, uprawdopodobnienie służy celowi obudzenia w organie orzekającym ufności w to, że pewne twierdzenie odpowiada prawdzie. Uprawdopodobnienie jest to czynność procesowa stwarzająca w świadomości organu orzekającego mniejszy lub większy stopień przekonania. Zdaniem skarżącej, wypełnienie przez nią warunków przywrócenia terminu we wniosku z dnia 22 lipca 2013 r. skierowanym do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie budzi najmniejszych wątpliwości. Uprawdopodobniła ona bowiem brak swojej winy oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna wskazując, iż nie odebrała korespondencji osobiście, a informację o tym że została odebrana przez M. T. otrzymała dopiero 28 czerwca 2013 r. W związku z czym, wniosła odwołanie w dniu 11 lipca 2013 r., zgodnie z wymogiem zachowania terminu od otrzymania decyzji. Jak nadto wskazano w uzasadnieniu skargi, w prośbie o przywrócenie terminu zainteresowany powinien wykazać, że mimo całej staranności nie udało mu się zachować terminu. Wiąże się to z takimi sytuacjami, kiedy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Skarżąca we wspomnianym już odwołaniu uprawdopodobniła, iż nie mogła w żaden sposób usunąć przeszkody (nie wiedziała bowiem o tym, że korespondencja została doręczona i, co więcej po powzięciu informacji wniosła odwołanie z zachowaniem czternastodniowego terminu). Uchybienie terminowi przez skarżącą, wynikało zatem z obiektywnej niemożności jego dochowania. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. wnosił o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 – 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednol. Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm. - oznaczana dalej jako p.p.s.a.) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a., sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.), zaś jednym ograniczeniem w tym zakresie jest zakaz przewidziany w art. 134 § 2 p.p.s.a. Orzekanie w granicach sprawy (art. 135 p.p.s.a.) oznacza sprawę będącą przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność, jako pochodną określonego stosunku administracyjnoprawnego i odbywa się z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa. Postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które zostało w niniejszej sprawie zaskarżone, dotyczyło odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Stosownie do art. 134 k.p.a., organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Poza odrębnościami wynikającymi z tego przepisu, przywrócenie terminu do wniesienia odwołania następuje na ogólnych zasadach. Zastosowanie znajduje zatem art. 58 § 1 k.p.a., w myśl którego w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Nadto, zgodnie z art. 58 § 2 k.p.a., prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a., odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. W niniejszej sprawie termin do wniesienia odwołania rozpoczął bieg z chwilą doręczenia skarżącej decyzji organu pierwszej instancji – decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. nr [...] z dnia 18 czerwca 2013 r. znak: [...]. Stosownie do art. 40 § 1 k.p.a., pisma doręcza się stronie, a gdy strona działa przez przedstawiciela - temu przedstawicielowi. Zasadą jest, że pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy (art. 42 § 1 k.p.a.). W myśl art. 43 § 1 k.p.a., w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. W trybie tego właśnie przepisu nastąpiło doręczenie decyzji organu pierwszej instancji skarżącej. Z uwagi na nieobecność skarżącej, decyzja została doręczona jej matce – M. T. (na zwrotnym potwierdzeniu odbioru podpis "M. T. matka", k. 260 akt organu pierwszej instancji). Za utrwalony w orzecznictwie należy uznać pogląd, że doręczenie w trybie art. 43 § 1 k.p.a. powoduje skutek bezpośredni dla strony, tj. że doręczenie pisma w razie nieobecności adresata w mieszkaniu, do rąk dorosłego domownika, który podjął się doręczenia pisma adresatowi, uważa się za równoznaczne z doręczeniem pisma samemu adresatowi, co oznacza też, iż dniem doręczenia pisma adresatowi w taki zastępczy sposób jest dzień jego doręczenia do rąk dorosłego domownika (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach: z dnia 21 stycznia 1999r., sygn. akt SA/Sz 31/98, Lex Omega nr 57483; z dnia 20 lutego 2009r., sygn. akt I OSK 480/08, Lex Omega nr 515193). Doręczenie zastępcze, o którym mowa w art. 43 k.p.a., skutkuje tym, że od daty tego doręczenia zastępczego rozpoczyna się bieg terminu do wniesienia odwołania (zażalenia, zarzutów), gdyż pokwitowanie odbioru decyzji (postanowienia, tytułu wykonawczego) przez osobę w tym trybie, uznaje się za doręczenie jej adresatowi. Jeżeli osoba, do rąk której dokonano doręczenia zastępczego nie powiadomiła adresata o decyzji (postanowieniu, tytule wykonawczym) w terminie do wniesienia odwołania (zażalenia, zarzutów), to zaniechanie tej osoby wywołuje skutki dla adresata rozstrzygnięcia i nie stanowi okoliczności uprawdopodobniającej, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania przez adresata nastąpiło bez jego winy (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 18 czerwca 2013r., sygn. akt I SA/Bk 159/13, Lex Omega nr 1400848; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w wyroku z dnia 13 listopada 2012r., sygn. akt II SA/Op 331/12, Lex Omega nr 1235201 oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 7 kwietnia 2011r., sygn. akt II SA/Po 61/11, Lex Omega nr 993608). Jednocześnie należy wskazać, że domniemanie, w myśl którego pismo oddane dorosłemu domownikowi zostało doręczone adresatowi jest na tyle silne, iż jego obalenie może nastąpić wyłącznie w trybie przywrócenia terminu do dokonania czynności, który biegnie od momentu tegoż doręczenia. Jak wskazuje się w orzecznictwie, ewentualne przeszkody w wykonaniu przyjętego przez dorosłego domownika (sąsiada, dozorcę) zobowiązania do oddania pisma adresatowi mogą jedynie uzasadniać ewentualne przywrócenie uchybionego terminu do dokonania określonej czynności procesowej w przypadku złożenia odpowiedniej prośby w tym zakresie (zob. powołany wyżej wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. akt SA/Sz 31/98; podobnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w wyroku z dnia 12 kwietnia 2012r., sygn. akt II SA/Go 121/12, Lex Omega nr 1138477 oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 maja 2007r., sygn. akt I SA/Wa 56/07, Lex Omega nr 345709). Skuteczność prośby o przywrócenie terminu zależy od wykazania, że strona uchybiła terminowi bez własnej winy. Zasadniczo przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w wyroku z dnia 21 września 2010r., sygn. akt I SA/Bd 571/10, Lex Omega nr 747011). Gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, przywrócenie terminu nie jest możliwe (Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 28 czerwca 2011r., sygn. akt II SA/Wr 296/11, Lex Omega nr 994069). A contrario - przywrócenie terminu jest możliwe wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła uniknąć nawet przy dołożeniu największego w danych warunkach wysiłku (tak Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym wyżej wyroku sygn. akt I SA/Ka 2545/97). W ocenie Sądu z całą pewnością uzasadnieniem wniosku o przywrócenie terminu nie może być wyłącznie powoływanie się przez stronę na zastępczy charakter doręczenia i fakt, że odbierający pismo dorosły domownik nie przekazał go niezwłocznie, ale zwlekał z tą czynnością. Niewywiązanie się z przyjętego obowiązku oddania decyzji jej adresatowi przez osobę, której doręczono decyzję zastępczo, nie zwalnia adresata z winy w przypadku, gdy uchybił on terminom procesowym na skutek takiego zaniedbania (tak Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym wyżej wyroku sygn. akt I OSK 480/08). Zaniechanie tej osoby wywołuje skutki dla adresata rozstrzygnięcia i nie stanowi okoliczności uprawdopodobniającej, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania przez adresata nastąpiło bez jego winy (zob.: wyroki: Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 18 czerwca 2013r., sygn. akt I SA/Bk 159/13, Lex Omega nr nr 1400848 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 13 listopada 2012r., sygn. akt II SA/Op 331/12, Lex Omega nr 1235201). Wobec powyższego, dla skuteczności wniosku niezbędne jest, by strona wskazała na dalsze okoliczności, świadczące o tym, że terminowi uchybiła bez własnej winy, tj. jej działanie cechowała należyta staranność. Doręczona w niniejszej sprawie skarżącej decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego zawierała prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania. Aby można mówić o dochowaniu należytej staranności, K. F. winna była w pierwszej kolejności podjąć działania w celu ustalenia, w jakiej dacie domownik podjął przesyłkę. Okoliczności sprawy nie wskazują, aby takie czynności przedsięwzięła. Brak również jakichkolwiek wskazówek świadczących, by matka skarżącej wprowadziła ją w błąd, np. co do terminu odebrania pisma. Skarżąca nie powoływała się również na jakiekolwiek okoliczności usprawiedliwiające brak winy po stronie domownika, który odebrał przesyłkę np. jego stanu zdrowia itp. Z akt sprawy i samych twierdzeń skarżącej nie wynika również, aby ustalała jakiś inny sposób odbioru korespondencji. Wszystkie te okoliczności pozwalają stwierdzić, że K. F. nie zachowała koniecznej zapobiegliwości i prowadząc swoje sprawy, nie dołożyła należytej staranności. W tym stanie rzeczy nie sposób uznać, aby do uchybienia terminu do wniesienia odwołania doszło bez jej winy. Dodatkowo zauważyć należy, że skarżąca otrzymała od matki decyzję organu pierwszej instancji w momencie, kiedy termin do wniesienia odwołania jeszcze nie zakończył biegu. Doręczenie decyzji w trybie art. 43 k.p.a. nastąpiło w dniu 19 czerwca 2013r. (k. 260 akt organu pierwszej instancji), zatem ustawowy termin do wniesienia odwołania kończył bieg w dniu 3 lipca 2013r. Jak wynika z treści wniosku skarżącej o przywrócenie terminu, powzięła ona wiadomość o doręczeniu decyzji w dniu 28 czerwca 2013r. Opóźnienie w przekazaniu pisma przez dorosłego domownika nie spowodowało zatem niemożliwości wniesienia odwołania w terminie. Jedyną przeszkodą dla jego terminowego złożenia było zatem zaniedbanie skarżącej, która zaniechała ustalenia, w jakim dniu nastąpiło doręczenie decyzji. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił, za podstawę biorąc art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło