II SA/Rz 895/14
WyrokWSA w Rzeszowie2014-10-01
Skład orzekający: Stanisław Śliwa, Magdalena Józefczyk, Elżbieta Mazur-Selwa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia, wydana na podstawie przepisów uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją, może zostać utrzymana w mocy?Ratio decidendi
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r. sygn. akt SK 6/12, stwierdzający niezgodność art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody z Konstytucją, stanowi podstawę do uchylenia decyzji administracyjnych wydanych na podstawie tych przepisów, nawet jeśli utrata mocy obowiązującej tych przepisów została odroczona. Sądy administracyjne mogą odmówić zastosowania przepisu niezgodnego z Konstytucją w okresie odroczenia.Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa została ukarana karą pieniężną za usunięcie drzew bez zezwolenia. Organ pierwszej instancji i Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymały decyzję w mocy, uznając Spółdzielnię za odpowiedzialną, mimo argumentów o działaniu wykonawcy robót budowlanych i potencjalnym zagrożeniu ze strony drzew. Spółdzielnia zaskarżyła decyzję SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta. Stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądzono zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Stanisław Śliwa /spr./ Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk SO del. Elżbieta Mazur-Selwa Protokolant Sylwia Pacześniak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 1 października 2014 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzew I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...]; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej Spółdzielni Mieszkaniowej w [...] kwotę 5454 zł /słownie: pięć tysięcy czterysta pięćdziesiąt cztery złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia, wydana w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267), zwanej w dalszej części "K.p.a." oraz art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (DZ. U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 ze zm.), zwanej dalej "u.o.p.".
Wskazaną decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. Burmistrza Miasta [...] nałożył na Spółdzielnię Mieszkaniową [...] administracyjną karę pieniężną w wysokości 91 846,71 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia dwóch sztuk drzew gatunku świerk pospolity o obwodzie pnia 93 cm i 40 cm oraz drzewa gatunku jarząb o obwodzie pnia 53 cm, rosnących na terenie nieruchomości oznaczonej numerem 2923/35, położonej w Ł. Podstawą powyższego rozstrzygnięcia było ustalenie, że z terenu wskazanej wyżej działki, będącej własnością Spółdzielni Mieszkaniowej [...], w czerwcu 2012 r. usunięte zostały opisane wyżej drzewa. Nastąpiło to w czasie prac przygotowawczych tj. wykopów wykonywanych w związku z realizacją inwestycji w postaci budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego.
Spółdzielnia Mieszkaniowa [...] złożyła odwołanie od powyższej decyzji, wnosząc o jej uchylenie, ewentualnie o umorzenie postępowania. Podniosła zarzuty naruszenia:
- art. 64 § 2 w zw. z art. 104 K.p.a. przez brak wydania decyzji w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na usunięcie drzew w sytuacji, gdy nie uzupełniła wniosku w sprawie wydania zezwolenia na usunięcie drzew, a wezwanie do jego uzupełnienia było bezzasadne ze względu na to, że mogła sama wystąpić z tego rodzaju żądaniem,
- art. 7 w zw. z art. 77 K.p.a. przez niepodjęcie wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, co spowodowało, że organ: nie ustalił, kto, w jaki sposób i kiedy spowodował, że drzewa objęte wnioskiem o wydanie zezwolenia na wycinkę zostały usunięte, czy i jaki związek z usunięciem drzew miała rozbiórka starej kotłowni posadowionej na działce, na które rosły drzewa oraz bezzasadnie uznał, że ponosi ona odpowiedzialność za usunięcie drzew,
- art. 84 § 1 K.p.a. przez brak zwrócenia się o opinię biegłego celem ustalenia ewentualnego związku pomiędzy obumarciem drzew i ich zawaleniem się a rozbiórką starej kotłowni.
Wymienioną wyżej decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, uznając zarzuty odwołania za nieuzasadnione, utrzymało w mocy kwestionowaną nim decyzję. Na wstępie przytoczyło regulacje ustawy o ochronie przyrody, z których wynika, że co do zasady usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości – za zgodą jej właściciela oraz właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego – jeżeli drzewa lub krzewy zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. W razie usunięcie drzew lub krzewów bez zezwolenia wójt, burmistrza albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną, której wysokość ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 5-6 u.o.p. (art. 83 ust. 1, art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 u.o.p.). Organ podkreślił, że przedmiotową karę można wymierzyć jedynie tym podmiotom, które są uprawnione do uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z terenu danej nieruchomości tj. posiadaczowi nieruchomości lub jej właścicielowi. Nie ma zaś podstaw do jej wymierzania innemu podmiotowi jako takiemu, który nie jest zobowiązany do utrzymywania we właściwym stanie drzew i krzewów rosnących na cudzej nieruchomości, a tym samym nie jest uprawniony do uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z terenu takiej nieruchomości. Ponadto, wymierzenie tej kary posiadaczowi nieruchomości możliwe jest zarówno wówczas, gdy dokonał on wycięcia tych drzew osobiście, jak również wtedy, kiedy zlecił wykonanie tej czynności innemu podmiotowi. Posiadacz nieruchomości ponosi zatem odpowiedzialność także za czynności osób trzecich, na które się godził lub zlecał ich wykonanie. Jej wyłączenie może zaś nastąpić tylko wówczas, gdy wycinka czy usunięcie drzew i krzewów nastąpiło bez wiedzy i zgody posiadacza nieruchomości. SKO przyjęło, że wymienione w sentencji pierwszoinstancynej decyzji drzewa zostały usunięte z działki nr 2923/35 w Ł. (konieczność w tym zakresie potwierdzają rozwiązania znajdujące się w projekcie budowlanym) - bez uprzedniego uzyskania stosownego zezwolenia - przez pracowników wykonawcy prowadzonej przez Spółdzielnię inwestycji w postaci budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego tj. W. s.c. [...]. Teren budowy, obejmujący m.in. działkę, na której rosły w/w drzewa został przekazany wykonawcy przez Spółdzielnię w dniu 12 czerwca 2012r., co potwierdza protokół przejęcia terenu budowy sporządzony w tym dniu.
Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium podniosło, że wykonawca robót budowlanych nie jest posiadaczem terenu (placu) budowy przekazanego mu przez inwestora. Władanie placem budowy w ramach umowy o roboty budowlane jest bowiem jedynie jej dzierżeniem, czyli władaniem za inwestora i dla inwestora. Za działania wykonawcy robót budowlanych w sferze wymierzenia kary za wycięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia ponosi odpowiedzialność posiadacz nieruchomości, o ile oczywiście wykonawca działał za jego zgodą lub wiedzą. Według organu, usunięcie drzew z terenu działki nr 2923/35 odbyło się za wiedzą i zgodą właściciela nieruchomości tj. Spółdzielni Mieszkaniowej [...]. Kolegium stwierdziło, że władze Spółdzielni od samego początku miały świadomość, iż realizacja inwestycji wymagać będzie usunięcia drzew rosnących na działce nr 2923/35, o czym świadczy treść projektu budowlanego, fakt wcześniejszego występowania do Burmistrza Miasta [...] z wnioskiem o wydanie stosownego zezwolenia, jak również treść protokołu przejęcia terenu budowy z dnia 12 czerwca 2012r. oraz pismo z dnia 29 maja 2012r., w którym Zarząd Spółdzielni poinformował Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o zamiarze rozpoczęcia w dniu 4 czerwca 2012r. robót budowlanych.
W odniesieniu do zarzutów strony organ odwoławczy podniósł, że sam fakt wystąpienia przez Spółdzielnię do właściwego organu z wnioskiem o wydanie zezwolenia na wycięcie drzew nie uprawniał Spółdzielni do ich usunięcia. Jeżeli zaś - zdaniem Spółdzielni – Burmistrz Miasta [...] w sposób nieuprawniony pozostawiał bez rozpoznania uprzednio złożone przez Spółdzielnię wnioski (niezasadnie domagając się przedstawienia zgody pozostałych współwłaścicieli nieruchomości), to Spółdzielnia mogła skorzystać z przewidzianych prawem środków zaskarżenia zmierzających do zwalczenia bezczynności organu w sprawie wydania zezwolenia, nie zaś usunąć drzewa przed jego uzyskaniem. SKO uznało za nie mające jakiegokolwiek znaczenia dla ustalenia odpowiedzialności za usunięcie drzew bez zezwolenia to, w jakim stanie drzewa te znajdowały się po wykonanych robotach związanych z rozbiórką budynku kotłowni, we wrześniu 2011r. Zniszczenie drzew i krzewów wskutek niewłaściwego wykonywania robót ziemnych lub z wykorzystaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych stanowi bowiem osobny delikt administracyjny (art. 88 ust 1 pkt 1 u.o.p.) i nie może stanowić podstawy odstąpienia od sankcjonowania działania polegającego na usunięciu tych drzew bez wymaganego zezwolenia. Kwestia ta może mieć natomiast wpływ na naliczenie opłaty za usunięcie drzewa. Za bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy Kolegium uznało także to, czy usunięcie drzew nastąpiło w związku z gwałtowną ulewą w czerwcu 2012r. (o czym zeznaje świadek A. K.), skoro także usunięcie drzew zagrażających bezpieczeństwu ludzi lub mienia wymaga uzyskania zezwolenia. SKO zwróciło także uwagę na okoliczność, iż pismo skierowane przez Spółdzielnię do Komendy Powiatowej Policji [...] - zawierające wniosek o wszczęcie postępowania mającego na celu ustalenie okoliczności zaginięcia wyciętych drzew - złożone zostało 14 grudnia 2012 r., a zatem już po wszczęciu postępowania w sprawie nałożenia przedmiotowej kary pieniężnej (co nastąpiło 31 października 2012 r.). Zdaniem organu, wiedzą w tym zakresie Spółdzielnia dysponowała wcześniej (okoliczność ta ujawniona została podczas oględzin w dniu 31 sierpnia 2012 r.). Konkludując SKO stwierdziło, że wykonawca robót budowlanych nie usunął drzew z terenu działki nr 2923/35 bez wiedzy i wbrew woli Spółdzielni Mieszkaniowej [...], lecz dokonał tego realizując zlecenie posiadacza nieruchomości (szczegółowo określone projektem budowlanym, w którym przewidziano konieczność usunięcia drzew). Oznacza to, że za skutki tych działań w pełni odpowiada Spółdzielnia, która jako posiadacz nieruchomości obowiązany do uzyskania wymaganego zezwolenia na usunięcie drzew ponosi odpowiedzialność z art. 88 ust 1 pkt 2 u.o.p. Kolegium podzieliło także ustalenia organu I instancji w zakresie przyjętego sposobu kalkulacji wysokości nałożonej kary (brak pni i kłód usuniętych drzew, które zostały zabrane przez pracowników wykonawcy - zgodnie z zeznaniem świadka A. K., obligował do powiększenia wyliczonej kary o 50% - zgodnie z dyspozycją art. 89 ust 2 u.o.p.).
Spółdzielnia Mieszkaniowa [...] zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, wnosząc o jej uchylenie wraz z poprzedzającą decyzją organu I instancji z powodu naruszenia:
1. przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy tzn.:
- art. 7, art. 8, art. 75 § 1 art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. oraz art. 28 K.p.a. poprzez:
a) poczynienie błędnych ustaleń faktycznych, które polegały na bezpodstawnym przyjęciu, że: zaistniały przesłanki do nałożenia kary administracyjnej, podczas gdy:
- organ zaniechał przeprowadzenia z urzędu dowodu z dziennika budowy na okoliczność zawiadomienia zakładu energetycznego i straży pożarnej w sytuacji, gdy w wyniku silnej ulewy przedmiotowe drzewa utraciły oparcie,
- nie wydała ona zgody na usunięcie powalonych przez ulewę drzew, ani też nie miała wiedzy na temat czasu i okoliczności ich usunięcia z nieruchomości,
- usunięcie drzew z terenu spornej nieruchomości było dokonane na skutek działań wykonawcy robót budowlanych, o których Spółdzielnia - jako inwestor i posiadacz nieruchomości - nie wiedziała i którym nie mogła zapobiec", a z zeznań zarówno strony jak i świadka można wywnioskować, iż nie miała ona wiedzy na temat czasu i okoliczności usunięcia drzew z nieruchomości,
b) niepodjęcie wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, co w konsekwencji spowodowało, że organ nie ustalił:
- kto, w jaki sposób i kiedy spowodował, że drzewa objęte wnioskiem o wydanie zezwolenia na wycinkę zostały usunięte,
- czy i jaki związek z usunięciem drzew miały ulewne deszcze oraz rozbiórka starej kotłowni posadowionej na działce, na której rosły drzewa,
- okoliczności zawiadomienia przez kierownika budowy zakładu energetycznego i straży pożarnej z uwagi na zalanie wykopów, osunięcie się drzew i stworzenia tym samym realnego zagrożenia niebezpieczeństwa ludzi i mienia,
- czy i kto poza wykonawcą i podwykonawcą posiadał klucz do ogrodzonego terenu budowy oraz bezzasadnie uznał, że ponosi ona odpowiedzialność za usunięcie drzew.
c) nie zebranie i nierozważnie w sposób wnikliwy i wszechstronny zebranego w sprawie materiału dowodowego,
ocenienie przestawionych zarzutów nie na podstawie całokształtu materiału dowodowego, z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, zasady postępowania z uwzględnieniem interesu społecznego oraz pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, co w konsekwencji skutkowało uznaniem przez organ, że zeznania strony - Prezesa Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej były niewiarygodne,
brak zapewnienia udziału w postępowaniu w charakterze strony generalnemu wykonawcy inwestycji tj W. S.C. [...], w którego posiadaniu znajdował się teren, na którym doszło do wywrócenia się drzew, a potem ich wycięcia (Spółdzielnia pokreśliła, że z uwagi na brak posiadania klucza nie miała dostępu do ogrodzonego terenu budowy i nie mogła zabezpieczyć wykopu przed jego osunięciem się; uzasadniając odpowiedzialność wykonawcy wskazała na regulacje art. 22 pkt 1, pkt 3d i art. 42 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane),
oraz art. 75 § 1 K.p.a. przez nie dopuszczenie dowodu z dziennika budowy oraz z wywiadu w Straży Pożarnej i Zakładu Energetycznego na okoliczność wywrócenia się drzew i konieczność ich usunięcia z uwagi na zagrożenia życia i zdrowia osób,
2. przepisów prawa materialnego, mających wpływ na wynik sprawy, a to:
- art. 84 pkt 1 u.o.p. poprzez przyjęcie, że pomimo, iż posiadaczem nieruchomości był wykonawca robót budowlanych, to nie on winien być adresatem decyzji o nałożeniu opłaty za usunięcie drzew,
- art. 85 oraz art. 89 u.o.p. poprzez ich błędne zastosowanie i w konsekwencji wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej, w sytuacji ,gdy nie ponosi ona winy za ich usunięcie,
- art. 86 ust. i pkt 4 u.o.p. poprzez jego niezastosowanie i wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej, w sytuacji gdy w wyniku silnej ulewy i podmycia terenu drzewa pochyliły się i tym samym stworzyły bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie. Podniosło, że wbrew zarzutom skargi w toku postępowania ustalone zostało, kto dokonał usunięcia drzew rosnących na działce nr 2923/35 w Ł. i rozważono kwestię ewentualnej odpowiedzialności administracyjnej wykonawcy robót z tytułu usunięcia drzew bez zezwolenia, co jednocześnie powoduje bezzasadność zarzutu odnośnie do niezapewnienia temu podmiotowi udziału w sprawie. Organ uznał jako niezasadny także zarzut dotyczący naruszenia art. 86 ust. 1 pkt 4 u.o.p. w sytuacji, gdy regulacja ta nie odnosi się do kary pieniężnej z art. 88 ust. 1 u.o.p.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Działalność administracji publicznej poddana jest kontroli sądu administracyjnego pod względem zgodności z prawem, o czym przesądza brzmienie art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). Jedną z podlegających kontroli form tej działalności jest decyzja administracyjna – art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. Sąd bada sprawę w jej granicach, bez związania jednak zarzutami, wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.). Przesłanki wyeliminowania z obrotu prawnego kwestionowanej w skardze decyzji określa art. 145 § 1 P.p.s.a., a jedną z nich – wymienioną w § 1 pkt 1 lit. b - jest stwierdzenie naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.
W ocenie Sądu, w sprawie niniejszej zaistniała wymieniona wyżej przesłanka uwzględnienia skargi. Stosownie bowiem do art. 145a § 1 K.p.a., można żądać wznowienia postępowania w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, umową międzynarodową lub ustawą, na podstawie którego została wydana decyzja.
Wyrokiem z dnia 1 lipca 2014 r. sygn. akt SK 6/12 (Dz. U. poz. 926) Trybunał Konstytucyjny orzekł w pkt I, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast w pkt II postanowił, że wymienione przepisy tracą moc obowiązującą z upływem 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego orzeczenia Trybunał stwierdził, że konstytucyjnie dopuszczalne jest ustanawianie przez ustawodawcę kar finansowych (pieniężnych) za zachowania naruszające przepisy prawa publicznego, poza systemem prawa karnego. Przyzwolenie jednak na istnienie w państwie, obok prawa karnego, równoległego systemu karania na podstawie prawa administracyjnego nie oznacza, że ustawodawca ma pełną swobodę kształtowania kar administracyjnych i trybu ich nakładania. Granice tej swobody wyznaczają konstytucyjne zasady demokratycznego państwa prawnego oraz ochrony praw i wolności jednostki, a także zasady proporcjonalności, równości i sprawiedliwości. Stosowanie kar administracyjnych nie może się opierać na idei odpowiedzialności czysto obiektywnej, całkowicie oderwanej od okoliczności konkretnego przypadku, w tym winy sprawcy. Przesłanki stosowania kar pieniężnych oraz ich wysokość powinny być ukształtowane przez ustawodawcę w sposób odpowiadający zasadzie adekwatności ingerencji państwa w chronioną konstytucyjnie sferę jednostki. Ich surowość powinna być adekwatna do stopnia naruszenia dobra chronionego za pomocą kary – w rozpatrywanej sprawie do stopnia uszczerbku w środowisku przyrodniczym. Ustanawiając te sankcje ustawodawca nie powinien również całkowicie abstrahować od sytuacji ekonomicznej osoby podlegającej ukaraniu.
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Miasta [...] o nałożeniu na Spółdzielnię Mieszkaniową [...] kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia. Podstawą materialnoprawną tych rozstrzygnięć były m. in. art. 88 ust. 1 pkt 2 oraz art. 89 ust. 1 u.o.p., których konstytucyjność została podważona powołanym wyżej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.
Stosownie do art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. W myśl z kolei art. 190 ust. 3 ustawy zasadniczej, wchodzą one w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego (termin ten nie może przekroczyć 18 miesięcy, gdy chodzi o ustawę oraz 12 miesięcy, gdy chodzi o inny akt normatywny). Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania (art. 190 ust. 4 Konstytucji RP).
W świetle obowiązującej zasady prawa administracyjnego intertemporalnego - tempus regit actum - punktem odniesienia dla dokonywanej przez sąd administracyjny oceny zaskarżonej decyzji jest stan prawny obowiązujący w dacie wydania takiego aktu. W dacie podejmowania kwestionowanych skargą Spółdzielni decyzji (tj. [...] grudnia 2012 r. oraz [...] czerwca 2013 r.), regulacje zawarte w art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 u.o.p. miały moc obowiązującą. Ich niekonstytucyjność stwierdzona została dopiero wspomnianym orzeczeniem Trybunału, które zapadło 1 lipca 2014 r., a więc już po dniu, w którym organy administracji rozstrzygnęły niniejszą sprawę. Ponadto, Trybunał stwierdzając niezgodność z Konstytucją przedmiotowych unormowań postanowił jednocześnie, że tracą one moc obowiązującą nie z dniem ogłoszenia wyroku, lecz z upływem 18 miesięcy od tej właśnie daty.
W tym miejscu wskazać należy, że w świetle stanowiska prezentowanego w orzecznictwie sądowym (które sąd w niniejszym składzie podziela), skutkiem prawnym ogłoszenia orzeczenia Trybunału stwierdzającego niekonstytucyjność określonych regulacji jest obalenie domniemania zgodności z Konstytucją tychże regulacji. Występuje on także wówczas, gdy jednocześnie odroczona została utrata mocy obowiązującej zakwestionowanych unormowań, a zatem, gdy formalnie pozostają one nadal elementem systemu prawa. Są to bowiem dwie różne kwestie. Odroczenie dotyczy więc utraty mocy obowiązującej, nie zaś obalenia domniemania konstytucyjności. Niezgodność przepisu z Konstytucją jest zatem pewnym stanem obiektywnym, istniejącym od chwili wejścia w życie tego przepisu. Odroczenie na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji RP, wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza więc, iż przepis uznany za niezgodny z Konstytucją musi być stosowany do daty wskazanej przez Trybunał. Nie jest bowiem tak, że do tego dnia jest on zgodny z Konstytucją, a od tego dnia staje się on niezgodny z wymienionym aktem. Przepis uznany za niekonstytucyjny ma ten charakter od dnia jego wydania. Samo odroczenie utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu ma tylko na celu umożliwienie odpowiedniemu organowi stosowną zmianę tegoż przepisu, tak by był on zgodny z Konstytucją lub innym aktem nadrzędnym [por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z 7.06.2013 r. sygn. akt I OSK 1178/12, z 2.04.2014 r. I OSK 2296/12, publ.: www.nsa.gov.pl].
Powyższe wiąże się z kolei z przyjęciem, że sąd administracyjny może odmówić zastosowania przepisu niezgodnego z Konstytucją w okresie odroczenia jego mocy obowiązującej (uchwała NSA z 7.12.2009 r. I OPS 9/09, wyrok NSA z 16.02.2010 r. I FSK 2075/08, wyrok NSA z 6.02.2008 r. II OSK 1745/07, www.nsa.gov.pl, a także wyrok Sądu Najwyższego – Izby Administracyjnej, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 5.09.2001 r. II UKN 542/2000, OSNP 2003/11 poz. 276). Wyprowadza się to z wiążącego wszystkich adresatów (art. 190 ust.1 Konstytucji RP) uznania przez Trybunał Konstytucyjny, że określony, poddany kontroli przepis pozostaje w sprzeczności z aktem normatywnym hierarchicznie najwyższej rangi, jakim jest Konstytucja RP. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w zakresie obowiązywania prawa materialnego wywiera zatem skutki na przyszłość, ale w zakresie stosowania odnosi skutek retroaktywny, wsteczny, wpływając na ocenę prawną stanów faktycznych powstałych w okresie poprzedzającym wejście w życie orzeczenia Trybunału. Orzeczenia sądowe nie mogą bowiem opierać się na prawie, co do którego stwierdzona została niezgodność z Konstytucją. Nie do zaakceptowania byłaby więc sytuacja, w której na skutek wydania orzeczenia opartego o prawo niezgodne z Konstytucją, postępowanie sądowe niemal natychmiast po jego zakończeniu mogłoby być ewentualnie wznowione. Takie postępowanie nie byłoby zrozumiałe i kłóciłoby się z nakazem sprawiedliwego, rzetelnego rozpoznania sprawy i udzielenia należnej każdemu efektywnej ochrony prawnej (wyrok NSA z 26.05.2009 r. II OSK 290/09, www.nsa.gov.pl). Należy bowiem pamiętać o wynikającej z art. 8 Konstytucji RP możliwości bezpośredniego stosowania jej przepisów. Wskazuje się zaś, że użyte przez ustrojodawcę w art. 190 ust. 1 tego aktu określenie "moc powszechnie obowiązującą" przybliża walor wyroków Trybunału do źródeł prawa powszechnie obowiązującego z art. 87 ust. 1, w zakresie dotyczącym kręgu adresatów, którzy winni zapadłe judykaty respektować i dokonywać ich wdrożenia (implementacji). Nie ma więc żadnej wątpliwości, iż orzeczenia Trybunału wiążą sądy administracyjne i mają dla ich orzecznictwa nierzadko charakter prawotwórczy (por. R. Hauser, J. Trzciński "Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego", LexisNexis, Warszawa 2008, s.11).
Przesądzenie zatem przez Trybunał Konstytucyjny o niekonstytucyjności przepisów zawartych w art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody musi skutkować uznaniem, że objęte skargą decyzje są wadliwe. Oceny tej nie może zmienić fakt odroczenia utraty przez nie mocy obowiązującej. Zaistniała zatem jako konsekwencja przedmiotowego wyroku TK zmiana w stanie prawnym skutkuje zasadnością odstąpienia od zasady badania kontrolowanych aktów w oparciu o stan prawny obowiązujący w dacie jego podjęcia. Wystąpiła bowiem podstawa do wznowienia postępowania administracyjnego, określona w art. 145a § 1 K.p.a., która obliguje Sąd do uchylenia wydanych przez organy decyzji zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a. Orzeczenia tego rodzaju, a zatem kasujące decyzje organów administracji publicznej o nałożeniu kary pieniężnej za usunięcie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia - wobec wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r. - wydawane są także przez inne sądy administracyjne [por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku (WSA) z 17.09.2014 r. II SA/Gd 484/14, wyrok WSA w Krakowie z 18.07.2014 r. II SA/Kr 739/14, wyrok WSA w Łodzi z 17.09.2014 r. II SA/Łd 788/14, www.nsa.gov.pl]
W ponownie prowadzonym postępowaniu organy wezmą pod uwagę kwestie zaakcentowane w uzasadnieniu wyroku SK 6/12 i szczegółowo wyjaśnią okoliczności usunięcia drzew na działce nr 2923/35 w Ł., których dotyczy niniejsza sprawa.
Z podanych przyczyn uwzględniono skargę Spółdzielni Mieszkaniowej [...] i uchylono tak zaskarżoną decyzję, jak i decyzję ją poprzedzającą na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b w zw. z art. 135 P.p.s.a.
W pkt II wyroku stwierdzono w oparciu o art. 152 P.p.s.a., że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia. Natomiast o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. oraz § 18 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 461).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło