II OSK 336/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-02-06
Skład orzekający: Robert Sawuła, Zdzisław Kostka, Kazimierz Bandarzewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że strony wnoszące odwołanie nie posiadają przymiotu strony w postępowaniu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że GINB błędnie odmówił stronom statusu strony w postępowaniu wznowieniowym, co wynikało z wadliwej wykładni przepisów i nieuwzględnienia wcześniejszych orzeczeń sądowych. W związku z tym uchylono zaskarżony wyrok WSA i decyzję GINB, nakazując organowi ponowne rozpoznanie sprawy z uwzględnieniem przysługującego stronom przymiotu strony.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) o umorzeniu postępowania odwoławczego w sprawie pozwolenia na budowę obory. GINB uznał, że strony wnoszące odwołanie, J.W. i W.K., nie posiadają interesu prawnego i przymiotu strony w postępowaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J.W. na decyzję GINB. J.W. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony wyrok WSA oraz zaskarżoną decyzję GINB. Zasądzono od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz J.W. kwotę 760 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Zdzisław Kostka sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant asystent sędziego Rafał Jankowski po rozpoznaniu w dniu 24 stycznia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 sierpnia 2016 r. sygn. akt VII SA/Wa 1816/14 w sprawie ze skargi J. W. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2014 r. znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz J. W. kwotę 760 (siedemset sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wyrokiem z dnia 17 sierpnia 2016 r., VII SA/Wa 1816/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Warszawie oddalił skargę J. W. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) z dnia [...] lipca 2014 r., znak [...], w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego.
Jak wynika z ustalonego przez sąd wojewódzki stanu sprawy, decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r., znak: [...], Wojewoda [...] odmówił, w wyniku wznowienia z urzędu postępowania, uchylenia decyzji Starosty [...] z dnia [...] listopada 2004 r., nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej A.H. (inwestor) pozwolenia na budowę budynku inwentarskiego (wolnostanowiskowej bezściółkowej obory o obsadzie 200 DJP), zamkniętego szczelnego zbiornika na płynne odchody zwierzęce i dwukomorowego szczelnego zbiornika na ścieki socjalno-bytowe na działce nr [...] we wsi [...], gm. [...]. Postępowanie wznowieniowe wywołane zostało sprzeciwem Prokuratora Okręgowego w [...].
Odwołania od powyższej decyzji wniosły J.W. i W. K.
GINB decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r., znak: [...], umorzył postępowanie odwoławcze argumentując, że odwołujące się nie posiadają interesu prawnego do występowania w charakterze stron w postępowaniu w sprawie uchylenia decyzji Starosty [...] z dnia [...] listopada 2004 r.
WSA w Warszawie po rozpoznaniu skargi J.W. i W. K. wyrokiem z dnia 16 września 2010 r., VII SA/Wa 683/10, uchylił decyzję GINB z dnia [...] stycznia 2010 r., wskazując, że organ odwoławczy nie zbadał czy po wydaniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 marca 2007 r., II OSK 208/06, zostało rozpatrzone odwołanie skarżącej od ww. decyzji Starosty [...] z dnia [...] listopada 2004 r.
GINB decyzją z dnia [...] marca 2011 r., ponownie umorzył postępowanie odwoławcze w sprawie z odwołań od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2009 r., nie uznając J.W. i W. K. za strony przedmiotowego postępowania wznowieniowego.
W dalszych wywodach sądu wojewódzkiego przywołano ustalenia GINB, który przypomniał także, że wyrokiem WSA w Warszawie z dnia 21 grudnia 2011 r., VII SA/Wa 1133/11, oddalono skargę J.W. oraz W. K. na decyzję tego organu z dnia [...] marca 2011 r. Następnie wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z dnia 9 lipca 2013 r., II OSK 2720/12, uchylono ww. wyrok WSA w Warszawie; wobec powyższego po ponownym rozpatrzeniu sprawy WSA w Warszawie wyrokiem z dnia 29 listopada 2013 r., VII SA/Wa 2144/13, uchylił decyzję GINB z dnia [...] marca 2011 r.
Rozpoznając sprawę po raz kolejny GINB decyzją z dnia [...] lipca 2014 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (wówczas: t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm., "K.p.a.") po ponownym rozpatrzeniu odwołań J.W. i W. K. od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. odmawiającej, w wyniku wznowienia z urzędu postępowania, uchylenia decyzji Starosty [...] z dnia [...] listopada 2004 r., umorzył postępowanie odwoławcze.
Z przywołanych w skarżonym obecnie wyroku ustaleń organ odwoławczego wynika, że nieruchomości, której właścicielką jest J.W. tj. dz. nr [...] i [...] położone we wsi R. nie sąsiadują bezpośrednio z nieruchomością inwestora (dz. nr [...], położona we wsi [...]). W. K. natomiast jest właścicielką działek o nr ew. [...] i [...], położonych we wsi [...], z których działka o nr ew. [...] sąsiaduje z działką inwestora.
Z analizy projektu zagospodarowania terenu zatwierdzonego decyzją Starosty [...] z dnia [...] listopada 2004 r., wynika, że budynek inwentarski, posadowiony został w odległości ponad 40 m od granicy działki o nr ew. [...] użytkowanej jako grunty orne oraz ponad 50 m od granicy zabudowanej działki nr ew. [...]. Ponadto, przedmiotowy budynek został zaprojektowany w odległości 4 m i ok. 15 m od działek W. K. (odpowiednio działki nr [...] i nr [...]). Tym samym powyższe nieruchomości należące do odwołujących się – zdaniem GINB – nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanego budynku.
Nadto z wypisu z rejestru gruntów z dnia 28 maja 2014 r., wynika, że znaczna część terenu w/w działki nr ew. [...] stanowi las, jednakże z akt przedmiotowej sprawy nie wynika, aby nieruchomość ta została ograniczona w sposobie zagospodarowania w związku z realizacją spornego przedsięwzięcia, takiego ograniczenia nie wykazywać ma również W. K.
Organ odwoławczy podkreślił, iż strony odwołujące nie powołują się na naruszenie ich własnego, skonkretyzowanego i zindywidualizowanego interesu prawnego i nie wykazują, aby sporna inwestycja ograniczała lub utrudniała sposób zagospodarowania i korzystania z ich nieruchomości. Jednocześnie organ ten zauważył, że w wyniku wydania postanowienia Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego (PWIS) w [...] z dnia [...] czerwca 2008 r., nr [...], znak: [...], po ponownym przeprowadzeniu postępowania w sprawie uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie obory wolnostojącej bezściółkowej dla krów mlecznych na 200 DJP wraz z niezbędną infrastrukturą na działce inwestycyjnej, na etapie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny (PPIS) w [...], znajdującym się w obrocie prawnym postanowieniem z dnia [...] lutego 2010 r., [...], znak: [...], uzgodnił warunki realizacji ww. inwestycji pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych. Z treści ww. postanowienia z dnia [...] lutego 2010 r., wynikać ma, że realizacja kwestionowanej inwestycji nie wprowadzi ograniczeń w użytkowaniu terenów sąsiednich, nie powoduje ujemnego oddziaływania na ludzi i zdrowie publiczne w obszarach przeznaczonych dla stałego ich pobytu, a jej wpływ na środowisko zamyka się w granicach działki inwestycyjnej.
GINB ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości skarżących nie wynikają z ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 145), ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2013 r., poz. 1232 ze zm.), ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r., poz. 627 ze zm.); ustawy z dnia 29 listopada 2000 r. Prawo atomowe (Dz. U. z 2012 r., poz. 264 ze zm.); ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 260 ze zm.); ustawy z dnia 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1594 ze zm.).
Skargę na powyższą decyzję do WSA w Warszawie wniosły J.W. i W.K., przy czym skarga W.K. została odrzucona postanowieniem z dnia 21 stycznia 2015 r., domagając się jej uchylenia i zarzucając organowi naruszenie przepisów:
1) art. 153 oraz 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (wówczas: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., Ppsa), a także:
2) art. 84 § 1 pkt 1 i 2 "Prawa budowlanego" (brak powołania Dziennika Ustaw) wobec braku należytej kontroli ze strony GINB w zakresie przestrzegania przepisów prawa budowlanego;
3) art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. w zw. z art. 28 K.p.a. z uwagi na pozbawienie skarżących przymiotu strony;
4) art. 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 126 K.p.a. wobec nie odniesienia się do treści odwołania z dnia 21 grudnia 2009 r.;
5) art. 75 § 1, art. 77 § 1 i § 4 oraz art. 80 k.p.a. wobec niezebrania wszystkich dowodów w sprawie, a tym samym nierozpoznania całego materiału dowodowego;
6) art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 12 K.p.a., bowiem GINB nie działał zgodnie z przepisami prawa i nie stał na straży praworządności, nie był obiektywny i nie wyjaśnił dokładnie stanu sprawy,
7) art. 4, art. 8 ust. 1, art. 9, art. 11 K.p.a. w zw. z art. 7 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji poprzez brak oceny działania Wojewody [...] i utrzymywania w obrocie prawnym nieważnej z mocy prawa decyzji Starosty [...] z dnia [...] listopada 2004 r.
W odpowiedzi na skargę GINB podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko oraz wniósł o oddalenie skargi.
Opisanym na wstępie wyrokiem VII SA/Wa 1816/14 WSA w Warszawie skargę oddalił.
Sąd wojewódzki w pierwszej kolejności przypomniał, że zaskarżona decyzja zapadła na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a., przywołując ustalenia doktryny, jak i orzecznictwa odnośnie zasadności takiego sposobu zakończenia postępowania odwoławczego, gdy odwołujący się nie jest stroną w sprawie. Zasadniczą kwestią – w ocenie sądu a quo – było dokonanie przez GINB oceny, czy odwołujące się były stronami postępowania w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę, w tym celu należało ustalić, czy nieruchomości należące do nich znajdowały się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji. Dalej wskazano, że obowiązkiem organu odwoławczego było przy tym uwzględnienie ocen i wytycznych zawartych w wyrokach NSA z dnia 9 lipca 2013 r., II OSK 2720/12 oraz WSA w Warszawie z dnia 29 listopada 2013 r., VII SA/Wa 2144/13, które zapadły w granicach tej sprawy. Przywołano fragmenty obu tych wyroków w aspekcie obowiązków organu odwoławczego.
W dalszych motywach tego wyroku stwierdzono, że rozważania organu odwoławczego są prawidłowe i wbrew zarzutom skargi realizują przywołane wytyczne zawarte w w/w wyrokach sądów administracyjnych. Przede wszystkim organ odwoławczy – zdaniem WSA w Warszawie – dokonać miał, "w oparciu o cały wachlarz przepisów materialnoprawnych", ustalenia obszaru oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Zdaniem sądu pierwszej instancji ustalenia te uwzględniają charakter spornej inwestycji, sposób jej zlokalizowania, odległość tej inwestycji (na którą składa się budynek inwentarski, zamknięty szczelny zbiornik na płynne odchody zwierzęce oraz dwukomorowy szczelny zbiornik na ścieki socjalno-bytowe) od nieruchomości i zabudowań skarżącej, jak również jej oddziaływanie na środowisko.
W dalszych wywodach sąd a quo przywołał ustalenia organu odwoławczego odnośnie odległości dzielących nieruchomości, której właścicielką jest J.W. od obiektów objętych pozwoleniem na budowę, jak i odległości tych obiektów od granic nieruchomości skarżącej, które wynikają z projektu zagospodarowania terenu, stwierdzając w ich wyniku, że nieruchomości skarżącej nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanego budynku obory wyznaczonym warunkami technicznymi, Przytaczając treść § 6 ust. 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 132, poz. 877 ze zm., dalej rozp. MRiGŻ z 1997), wskazano iż odległość zamkniętych zbiorników na płynne odchody zwierzęce mierzona od pokryw i wylotów wentylacyjnych powinna wynosić co najmniej 15 m od otworów okiennych i drzwiowych pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi na działkach sąsiednich (pkt 1) i 4 m od granicy działki sąsiedniej (pkt 3), przywołano w tym względzie ustalenia z projektu zagospodarowania terenu, z których wynika, że zbiornik na płynne odchody zwierzęce zaprojektowany został w odległości ok. 50 m od granicy z działką o nr ew. [...] i ok. 175 m od granicy z działką o nr ew. [...].
Sąd wojewódzki uznał, że ustalenia GINB nie wskazują na to, aby w badanej decyzji błędnie przyjęto, iż skarżąca nie ma interesu prawnego w uczestniczeniu we wznowionym postępowaniu zakończonym źródłową decyzją Starosty [...] z dnia [...] listopada 2004 r. Jednocześnie sąd zauważył, że choć na przestrzeni lat 2004-2015 toczyło się wiele postępowań mających w różnym zakresie związek z ww. decyzją o pozwoleniu na budowę, a w związku z tymi postępowaniami zapadły też liczne wyroki sądów administracyjnych, w tym NSA, to jednak w żadnym z nich nie przesądzono, że skarżąca posiada przymiot strony w postępowaniach związanych ze wskazaną decyzją Starosty [...]ego o pozwoleniu na budowę. Obszerniej przywołano fragment uzasadnienia wyroku z dnia 27 sierpnia 2015 r., II OSK 2302/14, w którym NSA wskazywał, iż stroną postępowania o pozwolenie na budowę inwestycji wymagającej udziału społeczeństwa (a tego rodzaju inwestycji dotyczy postępowanie – inwestycja obejmuje bowiem budynek inwentarski), może być nie tylko właściciel, użytkownik wieczysty lub zarządca nieruchomości, który może doznać ograniczeń w zagospodarowaniu swojej nieruchomości. Stroną postępowania w takim przypadku może być także właściciel, użytkownik wieczysty lub zarządca nieruchomości, która w związku z realizacją inwestycji dozna innego rodzaju ograniczeń. Muszą to być ograniczenia przed powstaniem których ochrony można poszukiwać w oparciu o przepisy prawa administracyjnego np. na nieruchomość zacznie docierać hałas, którego dotychczas nie było, zapachy, promieniowanie elektromagnetyczne. Jednocześnie eksponowano ten fragment wyroku w sprawie II OSK 2302/14, w którym Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że twierdzenie, iż użytkowanie budynku inwentarskiego będzie skutkowało emisją azotu i metali ciężkich jest nieuzasadnionym domniemaniem. Nie zostało ono przez skarżącą kasacyjnie w jakikolwiek sposób uprawdopodobnione. Także twierdzenie, że użytkowanie budynku spowoduje wystąpienie takich zjawisk jak emisja kurzu, pojawienie się dużej ilości much, szczurów, myszy i innych owadów roznoszących nieczystości z obory, oparte jest jedynie na dowolnych domniemaniach skarżącej kasacyjnie. Abstrahując od tego na ile realne jest wystąpienie tego rodzaju zjawisk stwierdzono wówczas, że gdyby one zaistniały, to ochrona przed nimi może być realizowana w postępowaniu cywilnym, a nie administracyjnym. Za realne w powyższym wyroku Sąd Naczelny uznać miał natomiast obawy J.W. przed emisją nieprzyjemnych zapachów na jej działkę w związku z realizacją inwestycji. Sąd ten wskazał, że ustalenie, czy taka możliwość istnieje wymaga zapoznania się z raportem oddziaływania inwestycji na środowisko oraz uzależnione jest od dokonania oceny przydatności dowodowej tego dokumentu.
WSA w Warszawie wskazał następnie, iż GINB wziął pod uwagę także – oprócz zachowania odległości wynikających z rozporządzeń w sprawie warunków technicznych – raport o oddziaływaniu projektowanego przedsięwzięcia na środowisko z 2007 r. oraz aneks do tego raportu z listopada 2007 r., jak również pozostające w obrocie prawnym postanowienie PPIS w [...] z dnia [...] lutego 2010 r. uzgadniające warunki realizacji spornej inwestycji pod względem wymogów higienicznych i zdrowotnych. Sąd wojewódzki podzielił stanowisko organu odwoławczego, że organ architektoniczno-budowlany nie posiada prawnych kompetencji do kwestionowania powyższego postanowienia. Brak ma być ponadto jakichkolwiek podstaw do tego, aby błędne było stanowisko organu, że ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącej nie wynikają z ustaw przywołanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła – reprezentowana przez fachowego pełnomocnika – J.W.
Skarżąca kasacyjnie zaskarżyła ww. orzeczenie w całości i na zasadzie art. 174 pkt 2 Ppsa (w dacie wniesienia skargi kasacyjnej: t.j. Dz. U. 2016 r., poz. 718, w skardze kasacyjnej powołano nieaktualny publikator) powołanemu wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1. naruszenie art. 133 § 1 Ppsa wobec orzekania w oparciu o niepełny materiał dowodowy, którego nie zgromadził organ skarżony w postępowaniu administracyjnym, w związku z obowiązkiem wynikającym z art. 75, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., a w konsekwencji, niepodjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, bez wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia o istocie sprawy;
2. naruszenie przepisu art. 134 § 1 Ppsa wobec nie wzięcia pod uwagę naruszeń prawa przez organ skarżony i organ I instancji;
3. naruszenie art. 145 § 1 "pkt 1c" Ppsa w zw. z art. 1 § 1 i 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (brak powołania Dziennika Ustaw), poprzez zaniechanie realizacji funkcji kontrolnej sądu i nie dostrzeżenia rażącego naruszenia prawa przez organ; pominięcie całokształtu okoliczności sprawy w związku z rozpoznaniem sprawy w oparciu o niepełny materiał dowodowy; pominięcia faktów znanych sądowi z urzędu, w warunkach kiedy:
- kwestia oddziaływania spornej inwestycji, oraz interes prawny skarżącej w pozwoleniu na budowę tej inwestycji zostały osądzone prawomocnymi wyrokami sądów administracyjnych,
- także poprzez pominięcie faktów znanych sądowi z urzędu wpływających na wynik rozstrzygnięcia oraz zaniechanie samodzielnego ustalenia przez sąd stanu faktycznego i nie dostrzeżenie naruszenia przez organ przepisów postępowania, w postaci art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 105 § 1 K.p.a., art. 107 § 3 K.p.a. oraz zasad wyrażonych w przepisach art. 6, art. 7, art. 8 i art. 11 K.p.a., art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2013 roku, poz. 1409 ze zm., uPb) i art. 4 uPoś, przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym, a w konsekwencji, oddalenie skargi z powodu przyjęcia za wiarygodną, wadliwą ocenę stanu prawnego wyrażoną w zaskarżonej decyzji;
4. naruszenie art. 145 § 1 "pkt 1c" Ppsa w zw. z art. 133 § 1 Ppsa, poprzez zaniechanie realizacji funkcji kontrolnej sądu, przejawiające się przede wszystkim w:
- pominięciu całokształtu materiału dowodowego będącego w aktach sądowych spraw VII SA/Wa 683/10, VII SA/Wa 1133/11 oraz VII SA/Wa 2144/13, będącego w ścisłym związku ze sprawą niniejszą oraz wyroku VII SA/Wa 1175/14 na okoliczność stwierdzenia w tym wyroku, iż skarżącej przysługuje interes prawny i czynna legitymacja procesowa w sprawie weryfikacji decyzji o pozwoleniu na budowę spornej inwestycji;
- błędnym przyjęciu postanowienia PPIS w [...] z dnia [...] lutego 2010 r. – wydanego w trybie art. 106 K.p.a. jako organu współuczestniczącego w postępowaniu głównym Wójta Gminy [...], opartego na wadliwym raporcie z kwietnia 2007 r. i aneksu Nr 2 do tego raportu, mimo, że w aktach sprawy znajdują się dokumenty, takie jak: postanowienie SKO w [...] z dnia [...] lipca 2011 r., znak: [...] oraz postanowienie PWIS w B. Nr [...] z dnia [...] czerwca 2008 r., znak: [...] z których jednoznacznie wynika, że przedmiotowy raport nie posiada mocy dowodowej, na które powołuje się NSA w wyroku o sygn. akt II OSK 2720/12 stwierdzając, iż "Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko uzyskuje szczególne znaczenie, gdy w oparciu niego wydana zostanie decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, która następnie wiąże organy administracji na dalszych etapach procesu inwestycyjnego";
pominięciu decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. znak: [...] o umorzeniu postępowania, do którego przystąpił PPIS w [...] jako organ działający w trybie art. 106 K.p.a. zakończonego postanowieniem z dnia [...] lutego 2010 r.;
pominięciu wyroku NSA z dnia 15 października 2013 r., II OSK 1133/12, w którym był również badany przymiot strony J.W. w pozwoleniu na budowę w związku z wstrzymaniem wykonania tego pozwolenia;
błędnym twierdzeniu o braku sąsiedztwa;
5. naruszenie art. 151 Ppsa wobec niesłusznego oddalenia skargi;
6. naruszenie art. 153 Ppsa oraz art. 170 Ppsa wobec nie wzięcia pod uwagę wyroków powołanych w skardze, a będących w aktach sprawy, którymi był związany sąd, w zakresie wytycznych i oceny prawnej kwestii osądzonych powołanymi wyrokami, takich jak: oddziaływanie spornej inwestycji, wpływ na sposób wykonywania prawa własności przez skarżącą oraz kwestii przymiotu strony skarżącej;
7. naruszenie art. 45 Konstytucji RP oraz art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, poprzez naruszenie prawa do rzetelnego procesu sądowego.
Na podstawie art. 176 w zw. z art. 183 § 1 pkt 4 Ppsa strona skarżąca wnosi o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości oraz decyzji GINB z dnia [...] lipca 2014 r., zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania sądowoadministracyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz rozpoznania sprawy na rozprawie. Ewentualnie, wnosi o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania.
W obszernej skardze kasacyjnej wpierw zrekapitulowano przebieg postępowania, zapadające w nim orzeczenia administracyjne oraz sądowe. Obszernie ponadto przywołano te wyroki, które zapadły w granicach przedmiotowej sprawy, jak i są z nią związane, a dotyczyć mają statusu skarżącej kasacyjnie jako strony w postępowaniu administracyjnym, którego to statusu GINB odmawia skarżącej umarzając postępowanie odwoławcze. Zdaniem J.W. WSA w Warszawie niewątpliwie miał zignorować ustalenia i wytyczne wynikające z szeregu orzeczeń sądowych, których daty i oznaczenia sygnaturowe (nie wszystkie w sposób formalnie poprawny wyłuszczone) wskazano w skardze kasacyjnej, co uzasadniać ma zarzut naruszenia art. 153 i 170 Ppsa.
Zdaniem tejże strony sąd pierwszej instancji kontrolując decyzję GINB nie dostrzegł, że skarżona decyzja Starosty [...] z dnia [...] listopada 2004 r. z mocy prawa jest nieważna, ponieważ nie ma oparcia w decyzji o warunkach zabudowy i decyzjach uzgadniających organu środowiska oraz organu sanitarnego, wymaganych "art. 5 ust. 1 pkt d" oraz art. 32 Prawa budowlanego i art. 46 pkt 2 Prawa ochrony środowiska.
W trakcie rozprawy skarżąca kasacyjnie podtrzymała zarzuty i wnioski skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zasadniczo ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść – w granicach określonych w skardze kasacyjnej – do ocen o charakterze prawnomaterialnym.
Z uwagi na sposób sformułowania podstaw wniesionej kasacji, koniecznym jest podkreślenie, że skarga kasacyjna jest szczególnym i wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia. Należy w niej przytoczyć podstawy kasacji wraz z ich uzasadnieniem, przy czym oba te elementy muszą ze sobą korespondować. Trzeba, zatem w skardze kasacyjnej wskazać konkretny przepis prawa materialnego lub procesowego, który zdaniem wnoszącego kasację został naruszony przez sąd pierwszej instancji. Autor wniesionej skargi kasacyjnej powinien, wskazać na konkretne, naruszone przez ten sąd zaskarżonym orzeczeniem przepisy czy to prawa materialnego, czy też procesowego. W odniesieniu przy tym do prawa materialnego winien był wykazać, na czym polegała ich błędna wykładnia, bądź niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie przepisu. Z kolei przy zarzucie naruszenia prawa procesowego należało wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd pierwszej instancji, przedstawić, na czym polegało uchybienie tym przepisom i dlaczego uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna została oparta na częściowo uzasadnionych podstawach.
A. Zarzuty naruszenia art. 45 Konstytucji RP oraz art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka nie mogą zostać uznane za skuteczne, skoro autor skargi kasacyjnej nie dostrzegł, że są to artykuły o rozbudowanej strukturze, zawierające w istocie więcej niż jeden przepis, sama zaś skarga kasacyjna dodatkowo – wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 176 § 1 pkt 2 Ppsa – nie zawiera jakiegokolwiek uzasadnienia dla tak skonstruowanej i o wskazanym zakresie podstawy kasacyjnej. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów lub ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu.
B. Zarzut naruszenia przepisu art. 151 Ppsa wedle którego w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości lub w części, tylko wtedy mógłby być uznany za skuteczny, gdyby trafne okazały się zarzuty naruszenia innych przepisów podniesione w skardze kasacyjnej. Cyt. przepis ma charakter wynikowy, regulujący sposób orzekania przez sąd administracyjny, a uzależniony od nie stwierdzenia przez ten sąd naruszeń prawa uzasadniających uwzględnienie skargi. Cyt. przepis w istocie nie może stanowić co do reguły samodzielnej podstawy kasacyjnej, skoro ma ogólny (blankietowy) charakter. Stawiając zarzut jego naruszenia należy go powiązać z innymi konkretnymi przepisami, autor skargi kasacyjnej ograniczył się w jej petitum do stwierdzenia, iż doszło do naruszenia tego przepisu wobec niesłusznego oddalenia skargi.
C. Podobnie jak w pkt B. niniejszego uzasadnienia oceniać przyjdzie zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c (a nie art. 145 § 1 pkt "1c" jak to omyłkowo w skardze kasacyjnej wskazano) Ppsa w zw. z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (w dacie wniesienia skargi kasacyjnej Dz. U. z 2016 r., poz. 1066, Pusa), ich trafność tylko wówczas okazałaby się zasadna, gdyby doszło do naruszenia innych przepisów Ppsa wskazanych w skardze kasacyjnej, względnie sąd wojewódzki nie dostrzec miał naruszonych przez organ II instancji przepisów prawa wskazanych w pkt II. 3/ skargi kasacyjnej.
Gdy idzie o zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, to nie może on stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, albowiem jest to przepis o charakterze ogólnym i wynikowym, który określa oznaczony przypadek, kiedy skarga na decyzję lub postanowienie podlega uwzględnieniu przez sąd administracyjny (sąd uchyla wówczas zaskarżoną decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeśli dopatrzy się – innego niż dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego – naruszenia przepisów postępowania, o ile mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy). Strona skarżąca kasacyjnie chcąc wykazać jako zasadną podstawę skargi kasacyjnej naruszenie powyższego przepisu, powinna wskazać konkretne przepisy, którym uchybić miał sąd pierwszej instancji wadliwie przyjmując, iż nie doszło do takiego naruszenia prawa przez organ, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W dalszej kolejności winna przekonać sąd kasacyjny, że uchybienia przepisów przez skarżony organ były tego rodzaju, że mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nieskuteczność tej argumentacji prowadzić będzie do wniosku, że zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa będzie musiał zostać uznany jako nie oparty na usprawiedliwionej podstawie.
Gdy idzie o zarzut naruszenia przepisów art. 1 § 1 i § 2 Pusa, stanowiących odpowiednio, że "Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej", oraz "Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej", to trudno dopatrzeć się jego zasadności, jakoby sąd pierwszej instancji miał "zaniechać realizacji funkcji kontrolnej". WSA w Warszawie rozpoznał wszak skargę J.W., nie jest sporne, że przedmiot tej skargi będący decyzją administracyjną jest efektem "działalności administracji publicznej", z samej zaś skargi kasacyjnej nie wynika, aby sąd ten zastosował inne kryterium kontroli decyzji GINB niż kryterium zgodności z prawem. Zupełnie inną kwestią zaś jest, czy wynik tej kontroli w postaci wyroku oddalającego skargę, jest prawidłowy. Z tych przyczyn zarzut naruszenia art. 1 § 1 i § 2 Pusa jest chybiony.
D. Zdaniem Sądu nie jest zasadny zarzut naruszenia przepisu art. 133 § 1 Ppsa. Przepis ten, nakazujący sądowi wydać wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, jest adresowany do sądu administracyjnego i jako zasadę ustanawia wyrokowanie po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Tym samym mógłby on stanowić podstawę skutecznego zarzutu, gdyby przeprowadzona kontrola legalności zaskarżonego aktu administracyjnego prowadziła do przedstawienia przez sąd stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w jej aktach i ustaleń dokonanych w skarżonym akcie administracyjnym. Przepis ten nie może jednak służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2017 r., II OSK 209/16, LEX nr 2404444). Powołany przepis mógłby natomiast zostać naruszony, gdyby sąd wyszedł poza ten materiał, czego jednak – jak wynika to z treści petitum zarzutu naruszenia art. 133 § 1 Ppsa, oraz z jego uzasadnienia – skarżąca kasacyjnie nie dowodzi, albo wyrokował nie zamknąwszy uprzednio rozprawy. Żaden z tych przypadków nie wystąpił. J.W. eksponuje natomiast wadliwe działanie skarżonego organu w aspekcie nakazu zgromadzenia niezbędnego materiału dowodowego, wadliwą ocenę znaczenia postanowienia PPIS w [...] z dnia [...] lutego 2010 r. oraz pominięcie innych okoliczności związanych z oceną przydatności raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko z kwietnia 2007 r. oraz jego aneksu, a także sposobu zakończenia postępowania w sprawie oceny przedsięwzięcia na środowisko, które miały znaczenie z punktu widzenia oceny statusu skarżącej w postępowaniu, mającej za przedmiot źródłową decyzję Starosty [...] z dnia [...] listopada 2004 r. o udzieleniu pozwolenia na budowę. Nie stanowi naruszenia art. 133 § 1 Ppsa okoliczność, że sąd podzielił stanowisko organów w zakresie oceny przydatności dla dokonania ustaleń faktycznych części zgromadzonych dowodów i pominięcia tych dowodów, które strona uznaje za najistotniejsze. Z przepisu tego wynika więc jedynie nakaz wyprowadzania oceny prawnej z faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy.
E. Zarzutu naruszenia przepisu art. 134 § 1 Ppsa, wedle którego "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a", poprzez nie wzięcia pod uwagę naruszeń prawa przez skarżony organ i organ I instancji, strona skarżąca kasacyjnie – wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 176 § 1 pkt 2 Ppsa – w żaden sposób nie uzasadniła, przez co nie poddaje się on kontroli.
F. Istota rozpoznawanej sprawy sprowadza się – w przekonaniu NSA – do oceny trafności stanowiska GINB, jakoby J.W. i W.K., nie posiadały przymiotu stron postępowania, w której zapadła decyzja Wojewody [...] w trybie wznowieniowym, w konsekwencji sprzeciwu Prokuratora Okręgowego w [...] wobec decyzji Starosty [...] z dnia [...] listopada 2004 r. w przedmiocie pozwolenia na budowę. Niesporne przy tym jest, że poprzednik prawny W.K. był stroną postępowania zakończonego źródłową decyzją Starosty [...] o udzieleniu pozwolenia na budowę, nie jest też sporne, że W.K. posiada tytuł prawny do nieruchomości bezpośrednio graniczącej z działką zajętą pod inwestycję. Nie jest też sporne, że Wojewoda [...] wydając decyzję w I instancji o odmowie uchylenia źródłowej decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę, traktował J.W. i W. K. jako strony postępowania wznowieniowego, doręczając im swą decyzję. Jest też jasne, że w granicach tej sprawy administracyjnej zapadły prawomocne wyroki WSA w Warszawie – VII SA/Wa 683/10, VII SA/Wa 2144/13 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego – II OSK 2720/12, w których to wyrokach zawarte zostały wypowiedzi odnośnie istotnych aspektów w odniesieniu do kwestii posiadania w sprawie statusu strony przez J.W.. Nie ulega ponadto wątpliwości, że z powyższych wyroków, a zwłaszcza z wyroków wydanych w sprawach II OSK 2720/12 i VII SA/Wa 2144/13, wynikały, w konsekwencji art. 153 Ppsa, oznaczone wytyczne względem GINB, które poprzez wyrażone w tych wyrokach oceny prawne i wskazania wiązały ten organ przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. W ocenie WSA w Warszawie, wyrażonej w zaskarżonym wyroku, rozważania organu odwoławczego zawarte w zaskarżonej decyzji, są prawidłowe i realizują wytyczne powołanych wyżej wyroków. Stanowiska tego nie podziela Sąd orzekający w przedmiotowej sprawie.
G. Jak wynika z motywów zaskarżonego wyroku jednym z zasadniczych argumentów, które skłoniły sąd a quo do uznania za prawidłową (zgodną prawem) decyzję organu odwoławczego było to, że GINB wziął pod uwagę raport oddziaływania na środowisko z kwietnia 2007 r. oraz aneks do tego raportu z listopada 2007 r., eksponowano ponadto znaczenie postanowienie PPIS w [...] z dnia [...] lutego 2010 r. uzgadniającego pod względem sanitarnym warunki realizacji spornej inwestycji. Sąd wojewódzki podzielił w tym ostatnim aspekcie stanowisko GINB o braku kompetencji tego organu do kwestionowania stanowiska organu sanitarnego wyrażonego w powyższym postanowieniu (s. 14 zaskarżonego wyroku). Skarżąca kasacyjnie zwalcza powyższe wywody sądu pierwszej instancji, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów art. 153 i art. 170 Ppsa, nadto kwestionując wiarygodność posłużenia się powyższym raportem oraz aneksem do niego (oba dokumenty z 2007 r.). Dodatkowo wskazuje na pominięcie tej okoliczności tak przez sąd pierwszej instancji, jak i organ odwoławczy, iż postępowanie w sprawie środowiskowych uwarunkowań zostało umorzone decyzją Wójta Gminy [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. Te argumenty skarżącej kasacyjnie są zasadne.
H. WSA w Warszawie nie dostrzegł, że kwestia przydatności raportu oddziaływania na środowisko z 2007 r. oraz aneksu do niego została oceniona przez NSA w wyroku II OSK 2720/12 z dnia 9 lipca 2013 r., który zapadł w granicach sprawy i którym związany był orzekający w tej sprawie sąd wojewódzki (art. 190 Ppsa), a ponadto związany nim jest orzekający obecnie Sąd (art. 153 Ppsa). W wyroku tym podkreślono, że w przypadku inwestycji mogącej znacząco oddziaływać na środowisko, wymaga się szczególnej analizy pod kątem ich oddziaływań. NSA w powyższym wyroku eksponował, iż raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, będący opracowaniem przygotowywanym i składanym przez inwestora "uzyskuje szczególne znaczenie, gdy w oparciu o niego wydana zostanie decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, która następnie wiąże organy administracji na dalszych etapach procesu inwestycyjnego. Można wówczas uznać, że dokument taki, wraz z tą decyzją, charakteryzuje dane przedsięwzięcie". Dalej w wyroku II OSK 2720/12 wskazywano, przywołując liczne zastrzeżenia jakie wobec przedłożonego przez inwestora raportu były zgłaszane, jak i orzeczenia innych organów (PWIS w [...] oraz SKO w [...]), w których podważano wartość dowodową raportu z 2007 r., by w konsekwencji uznać, że poddany w tym postępowaniu wyrok WSA w Warszawie w sprawie VII SA/Wa 1133/11 nie odniósł się w ogóle do okoliczności w jakich raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powstał, w jakim postępowaniu był sporządzony i czy stał się podstawą wydania jakiejkolwiek decyzji, a także czy był kwestionowany, a nadto czy odpowiada on inwestycji objętej pozwoleniem na budowę. W wytycznych zawartych w wyroku II OSK 2720/12 wskazano, iż sąd wojewódzki, któremu zwrócono sprawę do ponownego rozpatrzenia, będzie "obowiązany ocenić wartość dowodową raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, a więc: wyjaśnić w jakim postępowaniu raport ten został wykorzystany, czy był przez uprawnione organy kwestionowany, czy stwierdzono z nim jakiekolwiek braki, a także – co najistotniejsze – zweryfikować, czy odnosi się on do całości inwestycji w kształcie określonym w projekcie budowlanym zatwierdzonym decyzją Starosty [...] z dnia [...] listopada 2004 r., nr [...], znak [...], oraz czy jest on wyczerpujący, zwłaszcza w zakresie sprecyzowania w nim charakterystyki oddziaływania przedsięwzięcia na nieruchomości sąsiednie. Dopiero takie ustalenia mogą być podstawą do uznania, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko ma walor dowodowy i pozwala określić zakres ujemnego oddziaływania przedsięwzięcia na działce na nieruchomości sąsiednie, ewentualnie wykluczyć istnienie takiego oddziaływania".
W konsekwencji powyższego wyroku II OSK 2720/12 zapadł wyrok WSA w Warszawie z dnia 29 listopada 2013 r., VII SA/Wa 2144/13, którym to wyrokiem uchylono decyzję GINB z dnia [...] marca 2011 r. umarzającą postępowanie odwoławcze od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. W powyższym wyroku WSA w Warszawie obszernie przywołał dotychczasowe orzeczenia administracyjne i wyroki sądów administracyjnych, które zapadły w sprawie, względnie poruszały ustalenia dotyczące legitymacji procesowej W.K. oraz J.W.. Odnosząc się do przydatności raportu oddziaływania na środowisko z 2007 r. oraz jego aneksu w wyroku VII SA/Wa 2144/13 stwierdzono, że "nie można przyjąć wartości dowodowej wspomnianych dokumentów ze względu na stwierdzone w nich nieprawidłowości, a w konsekwencji Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie mógł oprzeć swojego rozstrzygnięcia całkowicie na ww. dokumentach bez dokonania własnej, samodzielnej analizy wspomnianego obszaru oddziaływania spornej inwestycji". Sąd wojewódzki analizując ocenę tego raportu dokonaną stosownymi orzeczeniami PWIS w [...] oraz SKO w [...] stwierdził ponadto, że: "W rezultacie nie można było przyjąć, że może on stanowić podstawę wydania postanowienia uzgadniającego". W wytycznych zawartych w wyroku VII SA/Wa 2144/13 sąd wojewódzki zobowiązał GINB do: "dokonania własnej, samodzielnej oceny i wytyczenia obszaru oddziaływania spornej inwestycji w celu jednoznacznego ustalenia istnienia legitymacji procesowej skarżących J.W. i W.K.", nakazując przy tym, aby organ ten "miał na uwadze, że ww. obszar powinien zostać ustalony przy uwzględnieniu wszystkich przepisów prawa wprowadzających ograniczenia w zabudowie a zatem także z zakresu ochrony środowiska, a nie tylko w oparciu o przepisy regulujące warunki techniczno-budowlane. Ocena ta powinna zostać dokonana bez odniesienia do Raportu przedłożonego przez inwestora oraz Aneksu nr 2 do tego Raportu, których wartość dowodowa została podważona. W zależności od wyników dokonanej oceny obowiązkiem organu będzie wydanie decyzji uwzględniającej istnienie ww. legitymacji procesowej skarżących lub jej braku, przy rygorystycznym przestrzeganiu reguł sporządzania uzasadnienia określonych w art. 107 § 3 K.p.a.".
Powyższej oceny zawartej w wyroku VII SA/Wa 2144/13 w analizowanym aspekcie nie uwzględnił GINB, jak i obecnie orzekający sąd wojewódzki, zatem uchybiono przepisowi art. 153 Ppsa stanowiącemu w dacie orzekania przez GINB, że "Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia". Innymi słowy, dla odmowy odwołującym się w sprawie J.W. i W.K. statusu stron, nie można było posłużyć się ustaleniami zawartymi w raporcie oddziaływania na środowisko z 2007 r. i aneksie do tego raportu, bo ta kwestia została już prawomocnie przesądzona wyrokiem VII SA/Wa 2144/13.
Nie ma także żadnego znaczenia dla oceny tego statusu treść i motywy postanowienia PPIS w [...] z dnia [...] lutego 2010 r., wydanego w trybie uzgodnienia w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań, opierające się na powyższym raporcie przedłożonym przez inwestora. Trafnie skarżąca kasacyjnie wskazała na ustalenia zawarte w wyroku NSA z dnia 4 listopada 2014 r., II OSK 97/14, a dotyczącego sprawy przewlekłego prowadzenia przez Wójta Gminy [...] postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań. W powyższym wyroku NSA stwierdził, że: "...przepisy prawa materialnego czyniły postępowanie bezprzedmiotowym od początku. Skoro realizowane przez A. H. przedsięwzięcie było realizowane w dacie wniesienia wniosku (23 marca 2006 r.) na podstawie decyzji Starosty [...] z dnia [...] listopada 2004 r. o pozwoleniu na budowę (a w istocie już niemal w całości zrealizowane, skoro dnia [...] czerwca 2006 r. inwestor uzyskał pozwolenie na użytkowanie), a inwestycja została uzgodniona decyzją (...) przez organ ochrony środowiska i decyzją (...) przez organ inspekcji sanitarnej, brak było podstaw do prowadzenia postępowania z wniosku z 23 marca 2006 r.". J.W. wskazuje, że postępowanie w sprawie środowiskowych uwarunkowań zostało zakończone decyzją Wójta Gminy [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. o jego umorzeniu. Postanowienie uzgodnieniowe wydane w trybie art. 106 § 1 K.p.a. ma ścisły związek z postępowaniem w sprawie głównej. W judykaturze stwierdzono, że "Organ współdziałający uczestniczy jedynie w czynnościach postępowania administracyjnego biorąc udział w załatwieniu sprawy przez wyrażenie stanowiska w zakresie swej właściwości. Stanowisko zatem, jakie w formie postanowienia zajmuje nie rozstrzyga o istocie sprawy, ani nie kończy jej w instancji administracyjnej. Postępowanie przed organem współdziałającym ma bowiem w istocie swojej charakter pomocniczego stadium postępowania w sprawie załatwianej przez inny organ w drodze decyzji administracyjnej. Oznacza to, że ani przedmiot tego postępowania, ani też rozstrzygnięcia w nim podjęte nie mają samodzielnego bytu prawnego" (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lipca 2016 r., II OSK 2580/14, LEX nr 2142369). Stanowisko powyższe podziela Sąd także i w tej sprawie, co oznacza, że bezprzedmiotowe było dla wykluczenia statusu stron u odwołujących się – J.W. i W.K., powoływanie się na treść postanowienia PPIS w [...] z dnia [...] lutego 2010 r., z którego wynikać miało m. in., że przedmiotowa inwestycja nie wprowadzi ograniczeń w użytkowaniu terenów sąsiednich, a jej wpływ na środowisko zamyka się w granicach działki inwestycyjnej, skoro postępowanie główne w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zostało umorzone. Oczywiste jest przy tym, że GINB nie posiadał kompetencji do kwestionowania powyższego postanowienia organu sanitarnego (tak w zaskarżonym wyroku – s. 14). Uwaga uczyniona natomiast w decyzji organu odwoławczego, jakoby WSA w Warszawie w wyroku z dnia 29 listopada 2013 r., VII SA/Wa 2144/13, miał stwierdzić, iż organy architektoniczno-budowlane miałyby być kompetentne do sporządzania raportów oddziaływania na środowisko oraz do negowania ustaleń organów inspekcji sanitarnej w zakresie higieny, ochrony zdrowia i środowiska, jest zupełnie chybiona, skoro takich stwierdzeń próżno szukać w powyższym wyroku. Nie chodziło wszak uprzednio wyrokującemu WSA w Warszawie o negowanie przez organ nadzoru budowlanego orzeczeń organów sanitarnych, ile o dokonanie samodzielnych ustaleń przez GINB w zakresie obszaru oddziaływania obiektu i wytyczenia obszaru oddziaływania spornej inwestycji w celu jednoznacznego ustalenia istnienia legitymacji procesowej odwołujących się (a w sprawie VII SA/Wa 2144/13 – skarżących), przy czym wskazywano, że "organ będzie miał na uwadze, że ww. obszar powinien zostać ustalony przy uwzględnieniu wszystkich przepisów prawa wprowadzających ograniczenia w zabudowie a zatem także z zakresu ochrony środowiska, a nie tylko w oparciu o przepisy regulujące warunki techniczno-budowlane".
I. GINB umarzając postępowanie odwoławcze przywołał treść art. 28 ust. 2 uPb w zw. z art. 3 pkt 20 tej ustawy, w aspekcie statusu strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, wywodząc iż stronami będą tylko właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, jako terenu wyznaczonego w jego otoczeniu na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Organ odwoławczy stwierdził dalej, iż samo doręczenie decyzji przez organ I instancji odwołującym się nie może przesądzać o przyznaniu im statusu stron w sprawie. Gdy zaś chodzi o obszar oddziaływania obiektu to wyznaczać go miały przepisy rozp. MI z 2002 w odniesieniu do obory i dwukomorowego szczelnego zbiornika na ścieki oraz przepisy rozp. MRiGŻ z 1997 w odniesieniu do zamkniętego zbiornika na gnojowicę (s. 3 zaskarżonej decyzji). Dokonując analizy treści powyższych przepisów organ odwoławczy doszedł do przekonania, że odwołującym się nie przysługuje status stron, a w konsekwencji umorzono postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. Ocenę powyższą zaakceptował sąd pierwszej instancji. W skarżonym wyroku stwierdzono, że w oparciu o "cały wachlarz przepisów materialnoprawnych" organ dokonał ustalenia obszaru oddziaływania przedmiotowej inwestycji, a ustalenia te obejmować mają "charakter spornej inwestycji, sposób jej zlokalizowania, odległość inwestycji od nieruchomości i zabudowań skarżącej, jak również oddziaływania na środowisko". Przyznając w zaskarżonym wyroku, że organ odwoławczy był obowiązany uwzględnić ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania wynikające z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lipca 2013 r., II OSK 2720/12, oraz wyroku WSA w Warszawie z dnia 29 listopada 2013 r., VII SA/Wa 2144/13, których wyimki przywołano, oraz przytaczając dalej ustalenia GINB odnośnie zlokalizowania obiektu obory (budynku inwentarskiego), sąd wojewódzki stwierdził, że rozważania organu odwoławczego są prawidłowe i wbrew zarzutom skargi realizują przywołane wytyczne zawarte w w/w wyrokach. Sąd a quo przywołał raz jeszcze ustalenia zawarte w zaskarżonej decyzji odnośnie zachowania wymogów lokalizowania obiektów objętych źródłową decyzją o pozwoleniu na budowę, aby w konsekwencji stwierdzić iż "ustalenia organu, nie wskazują na to, aby w badanej decyzji z dnia [...] lipca 2014 r. błędnie przyjęto, iż skarżąca nie ma interesu prawnego w uczestniczeniu we wznowionym postępowaniu zakończonym decyzją Starosty (...) udzielającej pozwolenia na budowę". Jednocześnie – sąd ten stwierdzając, że "choć na przestrzeni lat 2004-2015 toczyło się wiele postępowań mających w różnym zakresie związek z ww. decyzją o pozwoleniu na budowę, a w związku z tymi postępowaniami zapadły też liczne wyroki sądów administracyjnych, w tym Naczelnego Sądu Administracyjnego, to jednak w żadnym z nich nie przesądzono, że skarżąca posiada przymiot strony w postępowaniach związanych ze wskazaną decyzją o pozwoleniu na budowę" – wywodził, iż wziął pod uwagę także ostatni z wyroków NSA odnoszący się do interesu prawnego skarżącej. W tym aspekcie przywołano fragmenty uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 sierpnia 2015 r., II OSK 2302/14. W konkluzji zaskarżonego wyroku, oddalając skargę, wywiedziono, iż "Brak jest w sprawie jakichkolwiek przesłanek dla przyjęcia, iż błędne jest stanowisko organu, że ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącej nie wynikają z ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r., poz. 145), ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2013 r., poz. 1232 ze zm.), ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r., poz. 627 ze zm.); ustawy z dnia 29 listopada 2000 r. Prawo atomowe (Dz. U. z 2012 r., poz. 264 ze zm.); ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 260 ze zm.); ustawy z dnia 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1594 ze zm.)". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko o braku podstaw do przyznania odwołującym się statusu stron w sprawie, w której zapadła decyzja Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. na skutek sprzeciwu Prokuratora Okręgowego w [...] od ostatecznej decyzji Starosty [...] Nr [...] w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę jest nieprawidłowe, a wyrok WSA w Warszawie oddalający skargę J.W. na decyzję GINB w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego zapadł z naruszeniem przepisów art. 153 i 170 Ppsa.
J. Stwierdzenie zawarte w zaskarżonym wyroku, iż "ustalenia organu, nie wskazują na to, aby w badanej decyzji z dnia [...] lipca 2014 r. błędnie przyjęto, iż skarżąca nie ma interesu prawnego w uczestniczeniu we wznowionym postępowaniu zakończonym decyzją Starosty (...) udzielającej pozwolenia na budowę" oraz przywołanie następnie w ślad za organem odwoławczym szeregu ustaw, by w ich kontekście stwierdzić, że ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości J.W. z nich nie wynikają, pozbawione jest konkretności. Ponadto ani GINB, ani sąd pierwszej instancji nie wyjaśniły, skoro w sprawie chodzi o skutki zrealizowania inwestycji w postaci budynku inwentarskiego o obsadzie 200 DJP ze zbiornikiem na ścieki socjalno-bytowe o pojemności 5 m³ oraz zamkniętym zbiornikiem na płynne odchody zwierzęce o poj. 1211 m³, jakie może mieć znaczenie analizowanie ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości J.W., w aspekcie przywołanych tak w zaskarżonym wyroku, jak i w zaskarżonej decyzji, chociażby przepisów ustawy – Prawo atomowe, czy ustawy o transporcie kolejowym.
Sąd w tym składzie dochodzi do przekonania, że GINB prowadząc postępowanie w zaskarżonej decyzji i będąc związany wydanymi w jej granicach wyrokami Naczelnego Sądu Administracyjnego – II OSK 2720/12 oraz WSA w Warszawie – VII SA/Wa 2144/13, nie wykazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że nieruchomości J.W. oraz W.K. nie znajdują się w obszarze oddziaływania obiektów objętych źródłowym pozwoleniem na budowę. Sądowi wojewódzkiemu w zaskarżonym wyroku umknęło uwadze, że w wyroku II OSK 2720/12 wydanym w granicach tej sprawy, przekazując sprawę WSA w Warszawie do ponownego rozpatrzenia nakazano odnieść się i ocenić znaczenie dla podejmowanego rozstrzygnięcia innych wyroków sądów administracyjnych powiązanych ze sprawą. W szczególności wskazywano na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 maja 2008 r., II OSK 84/08, w którym sąd ten oceniał zgodność z prawem uchwały Rady Gminy [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wypowiadając się w te sposób, iż stwierdzono w nim, że "nieruchomość objęta kwestionowaną uchwałą - działka o nr [...] przeznaczona jest w tymże planie pod inwestycję, która będzie oddziaływała na nieruchomości sąsiednie. Za taką należy bowiem uznać oborę o projektowanej obsadzie inwentarza – 200 DJP". W wyroku II OSK 2720/12 nakazano także ocenić – w kontekście statusu J.W. jako strony postępowania w sprawie – fakt wydania prawomocnego wyroku WSA w Białymstoku z dnia 29 września 2009 r., II SAB/Bk 52/08, w którym sąd ten uznał J.W. za legitymowaną do złożenia skargi na bezczynność Wojewody [...] w zakresie zakończenia postępowania wznowieniowego od decyzji Starosty [...] z dnia [...] listopada 2004 r.
K. Te same argumenty, które zostały wskazane w wyroku II OSK 2720/12, nakazujące uwzględniać sądowi pierwszej instancji przy rozstrzyganiu o zasadności umorzenia postępowania odwoławczego z powodu braku legitymacji procesowej przez odwołujące się, rozstrzygnięć i ocen prawnych wydanych w innych wyrokach prawomocnych wiążących się z przedmiotową sprawą, a które zapadły już po wydaniu powyższego wyroku, winny być uwzględnione obecnie. Skarżąca kasacyjnie – zasadnie z powołaniem się na przepis art. 170 Ppsa, z którego wynika, że orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby – wskazuje na motywy zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 października 2013 r., II OSK 1133/12 (CBOSA.nsa.gov.pl), który odnosił się do kwestii oceny jej legitymacji jako strony w sprawie pozwolenia na budowę, dotyczącego przedmiotowej inwestycji. W wyroku tym wywodzono, a wywód ten podziela Sąd orzekający w przedmiotowej sprawie, że "stroną postępowania o pozwolenie na budowę (czy to w trybie zwykłym, czy nadzwyczajnym), winny być nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony określonym rozwiązaniem projektowym, ale i takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać. W procesie zmierzającym do wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu budowlanego nie chodzi o to, by zaistniał negatywny wpływ inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu (nie chodzi zatem o wykazanie naruszenia interesu prawnego), lecz należy badać czy istnieje możliwość wywołania przez ten obiekt szkodliwego oddziaływania na teren otaczający działkę inwestora. Należy stwierdzić, że o ile istnieje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, biorąc pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych na tak wyznaczonym "obszarze oddziaływania obiektu" winny być uznane za stronę postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę (...). Obszaru oddziaływania obiektu nie można utożsamiać wyłącznie z obszarem bezpośrednio sąsiadującym z terenem inwestycji, a pojęcie to należy utożsamiać z obszarem, na który potencjalnie może oddziaływać inwestycja, a więc i nawet takim, który bezpośrednio z terenem inwestycji nie sąsiaduje". Przekładając te uwagi na realia przedmiotowej sprawy, a okoliczność wedle której przedmiotowa inwestycja należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko naturalne nie jest kwestionowana, stwierdzić należy, iż ustalenie przez GINB, że obiekty objęte źródłową decyzją o pozwoleniu na budowę zostały w projekcie zagospodarowania terenu ujęte jako spełniające odległości wskazane w § 12 ust. 1 oraz § 36 ust. 1 rozp. MI z 2002, a także w § 6 ust. 4 rozp. MRiGŻ z 1997, nie wyklucza a priori możliwości spowodowania szkodliwego oddziaływania przedmiotowej inwestycji na nieruchomości nawet bezpośrednio nie sąsiadującej z działką inwestycyjną. Takiej możliwości nie wykluczył także Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym przez sąd pierwszej instancji wyroku II OSK 2302/14 z dnia 27 sierpnia 2015 r. W cyt. wyroku wskazano wszak, że "stroną postępowania (...) może być także właściciel, użytkownik wieczysty lub zarządca nieruchomości, która w związku z realizacją inwestycji dozna innego rodzaju ograniczeń. Muszą to być ograniczenia, przed powstaniem których ochrony można poszukiwać w oparciu o przepisy prawa administracyjnego np. na nieruchomość zacznie docierać hałas, którego dotychczas nie było, zapachy, promieniowanie elektromagnetyczne". W wyroku II OSK 2302/14 wskazano, iż tylko część (podkr. Sądu) powoływanych przez J.W. argumentów, mających uzasadniać istnienie jej interesu prawnego nie zasługuje na uwzględnienie. Za realne Sąd Naczelny wówczas orzekając uznał natomiast obawy skarżącej kasacyjnie przed emisją nieprzyjemnych zapachów na jej działkę w związku z realizacją przedmiotowej inwestycji. Sąd ten wskazał, że ustalenie, czy taka możliwość istnieje wymaga zapoznania się z raportem oddziaływania inwestycji na środowisko oraz uzależnione jest od dokonania oceny przydatności dowodowej tego dokumentu. Sąd pierwszej instancji tych wywodów zawartych w wyroku II OSK 2302/14 nie zinterpretował prawidłowo.
L. Argumentu odmawiającego J.W. statusu strony w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym GINB doszukał się w motywach wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 marca 2012 r. (w zaskarżonej decyzji podano błędną datę wydania tego wyroku), II OSK 1532/10 (CBOSA.nsa.gov.pl). Organ odwoławczy przytoczył fragment powyższego wyroku, w którym Sąd Naczelny wypowiadał się odnośnie treści § 11 rozp. MRiGŻ z 1997, stwierdzając, iż "z przepisu tego wynika, że usytuowanie budowli rolniczych uciążliwych dla otoczenia, w szczególności z uwagi na zapylenie, zapachy, wydzielanie się substancji toksycznych, powinno uwzględniać przeważające kierunki wiatrów, tak żeby przez jak najdłuższą część roku znajdowały się one po stronie zawietrznej względem obiektów budowlanych przeznaczonych na pobyt ludzi oraz względem obszarów chronionych. Jest to przepis skierowany do inwestora, projektanta obiektu oraz organu administracji, który kontroluje zgodność projektowanej inwestycji z tym przepisem. Nie jest to natomiast przepis, który dawałby innym podmiotom jakieś uprawnienie lub nakładał na te podmioty obowiązek". W ocenie Sądu przywołanie fragmentu powyższego wyroku, bez jakiejkolwiek analizy okoliczności rozpoznawanej wówczas przez Sąd Naczelny sprawy II OSK 1532/10 (dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego), w granicach której sporządzono opinię biegłego w aspekcie oddziaływania odorowego fermy norek, na wsparcie argumentacji zawartej w zaskarżonej decyzji, jest nieskuteczne. Z przywołanego wyroku wynika wszak i to, że przepis § 11 rozp. MRiGŻ z 1997 jest skierowany m. in. do organu administracyjnego, który ma kontrolować zgodność projektowanej inwestycji z tym przepisem. Z zaskarżonej decyzji nie wynika w żaden sposób, aby GINB uwzględnił obowiązek zastosowania powyższego przepisu w aspekcie oceny statusu J.W. jako strony postępowania.
M. Co się tyczy statusu W.K. jako strony przedmiotowego postępowania, to GINB odmawiając w istocie uznania jej legitymacji, przyznał, że działka nr [...] należąca do tej odwołującej się stanowi las, niemniej stwierdził, że "kwestia ewentualnej niezgodności lokalizacji omawianego budynku z przepisem § 271 ust. 8 warunków technicznych, regulującym odległość budynków od granicy lasu może zostać poddana kontroli w postępowaniu, w którym dokonywana będzie merytoryczna ocena kwestionowanej decyzji o pozwoleniu na budowę". W następstwie stwierdził dalej organ odwoławczy, że nie ma ona jednak wpływu na uznanie, ze częściowo zalesiona działka nr ew. [...], znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji. To stanowisko GINB, któremu – koncentrując się na zarzutach skargi J.W. – sąd pierwszej instancji nie poświęcił żadnej uwagi, a miała ona istotne znaczenie dla wyniku sprawy, nie jest trafne.
Zgodnie z przepisem § 271 ust. 8 rozp. MI z 2002 najmniejszą odległość budynków ZL, PM, IN od granicy lasu należy przyjmować, jak odległość ścian tych budynków od ściany budynku ZL z przekryciem dachu rozprzestrzeniającym ogień. Budynek objęty źródłową decyzją Starosty [...] o udzieleniu pozwolenia na budowę należy do kategorii IN (budynki inwentarskie), zatem niezrozumiałe jest stwierdzenie GINB o możliwości oceny "ewentualnego" naruszenia powyższego przepisu przy lokalizacji budynku inwentarskiego w jakimś postępowaniu, w którym miałaby być dokonywana merytoryczna kontrola pozwolenia na budowę. Taką kontrolę może wszak dokonać organ w ramach prowadzenia postępowania wznowieniowego, skoro art. 151 K.p.a. dopuszcza wydanie – po uprzednim uchyleniu dotychczasowej decyzji ostatecznej – nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy. Nie jest przecież sporne, że W.K. domagała się uchylenia decyzji Wojewody [...] odmawiającej uchylenia źródłowej decyzji o pozwoleniu na budowę. Uznać przeto należy, że GINB przedwcześnie odmówił tej odwołującej się statusu strony, ignorując także fakt, że poprzednik prawny W.K., był stroną postępowania, w której zapadło źródłowe pozwolenie na budowę.
N. Niezależnie od powyższych aspektów sprawy zwrócić wypadnie uwagę i na to, że organ odwoławczy pominął Prokuratora Okręgowego w [...]. Z decyzji organu odwoławczego znajdującego się w aktach sprawy wynika, że temu podmiotowi, który wniósł sprzeciw, w następstwie którego zapadła decyzja organu I instancji, GINB swej decyzji nie doręczył.
O. Konkludując, w świetle powyższych wywodów uznać wypadnie, że stanowisko GINB odmawiające odwołującym się przymiotu strony w postępowaniu wznowieniowym jest nieprawidłowe, wynika z błędnej wykładni art. 28 ust. 2 uPb w realiach tej sprawy, przy uwzględnieniu powołanych powyżej wyroków sądów administracyjnych.
P. Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 188 Ppsa i uznając, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę. Wobec stwierdzenia naruszeń przepisów art. 153 i 170 Ppsa w aspekcie wskazanym w pkt G-K niniejszego uzasadnienia, uznając przy tym zarzuty skargi za uzasadnione w zakresie naruszenia art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 uPb zasadne jest uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c Ppsa. Rolą GINB będzie rozpoznanie merytoryczne wniesionego odwołania przez J.W. i W. K. Organ odwoławczy będzie miał na względzie ocenę zawartą w niniejszym wyroku w aspekcie przysługiwania odwołującym się przymiotu stron postępowania.
P. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 § 1 pkt 1 i art. 200 w zw. z art. 205 § 1 Ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło