II GSK 702/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-10-18
Skład orzekający: Barbara Stukan-Pytlowany, Gabriela Jyż, Pamela Kuraś-Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny ma prawo domniemywać, że właścicielem pojazdu jest osoba korzystająca z drogi publicznej w celu pobrania opłaty za parkowanie, nawet jeśli właściciel twierdzi, że pojazdem kierowała inna osoba?Ratio decidendi
Organ egzekucyjny ma prawo domniemywać, że korzystającym z drogi publicznej jest właściciel pojazdu, co stanowi podstawę do wystawienia tytułów wykonawczych. Właściciel, który nie był faktycznym użytkownikiem pojazdu, może zgłosić zarzut błędu co do osoby zobowiązanego w postępowaniu egzekucyjnym, wskazując faktycznego użytkownika. Brak takiego wskazania skutkuje utrzymaniem w mocy tytułu wykonawczego wobec właściciela.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła egzekucji administracyjnej zaległych opłat za parkowanie pojazdu samochodowego. E. D., właścicielka pojazdu, wniosła zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym, kwestionując istnienie obowiązku, dopuszczalność egzekucji oraz właściwość organu. Organy administracji uznały zarzuty za nieuzasadnione, wskazując na przepisy ustawy o drogach publicznych i uchwały Rady Miasta Krakowa. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę E. D., a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Stukan-Pytlowany Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia del. WSA Pamela Kuraś-Dębecka Protokolant Małgorzata Ciach po rozpoznaniu w dniu 18 października 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej E. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. z dnia 18 listopada 2014 r. sygn. akt I SA/Kr 1414/14 w sprawie ze skargi E. D. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. wyrokiem z dnia 18 listopada 2014 r. sygn. akt I SA/Kr 1414/14 oddalił skargę E. D. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Sąd pierwszej instancji orzekł w oparciu o następujące ustalenia faktyczne Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2014r. [...] Prezydent Miasta K. uznał wniesione przez E. D. zarzuty w sprawie toczącego się postępowania egzekucyjnego na podstawie tytułów wykonawczych z dnia [...] maja 2013 r. Nr [...] za nieuzasadnione.
W uzasadnieniu postanowienia wskazano, iż na podstawie powyższych tytułów wykonawczych organ egzekucyjny podjął czynności egzekucyjne zmierzające do wyegzekwowania zaległości z tytułu nieuiszczonych opłat za parkowanie pojazdu samochodowego na drodze publicznej w strefie płatnego parkowania. O prowadzonej egzekucji administracyjnej E. D. została poinformowana zawiadomieniem o zajęciu prawa majątkowego stanowiącego wynagrodzenie u dłużnika zajętej wierzytelności będącego pracodawcą z dnia 12 listopada 2013 r., które zostało skutecznie doręczone w dniu 28 listopada 2013 r. Wraz z powyższym zawiadomieniem zobowiązana otrzymała odpis tytułów wykonawczych. W dniu 4 grudnia 2013 r. złożono zarzuty, których podstawą było nieistnienie obowiązku, niedopuszczalność egzekucji administracyjnej oraz prowadzenie egzekucji przez niewłaściwy organ egzekucyjny. Odnośnie zarzutu nieistnienia egzekwowanego obowiązku organ wskazał na właściwe przepisy ustawy o drogach publicznych (art. 13 ust. 1 pkt 1, art. 13f ust. 1, uchwały Nr XXXII/268/03 Rady Miasta Krakowa z dnia 26 listopada 2003 r. (w zakresie zdarzeń do 3 sierpnia 2011 r.) oraz uchwały Nr XXI/229/11 Rady Miasta Krakowa z dnia 6 lipca 2011 r. (w zakresie zdarzeń od 4 sierpnia 2011r.). Organ egzekucyjny uznał, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, iż wierzycielowi przysługuje domniemanie, że z drogi bez uiszczenia opłaty korzystał ówczesny właściciel samochodu, tj. zgodnie z danymi pozyskanymi z CEPiK – E. D., chyba że udowodni, że pojazd użyczył innej osobie. Ponadto bezsporny jest fakt, że obowiązek uiszczenia opłat dodatkowych po stronie zobowiązanej - jako ówczesnej właścicielki pojazdu -powstał. Pojazd samochodowy o nr rej. [...] we wskazanym w tytułach wykonawczych nr [...] oraz nr [...] okresie zajmował bowiem w obszarze strefy płatnego parkowania w K. miejsce objęte obowiązkiem wniesienia opłaty za postój, jednakże nie uiszczono wymaganej opłaty przez korzystającego z drogi publicznej. Za szybą pojazdu w czasie przeprowadzania czynności kontrolnych brak było za każdym razem ważnego dowodu wniesienia opłaty za postój, co potwierdza wykonana przez kontrolerów dokumentacja (tj. kopie zawiadomień oraz dokumentacja zdjęciowa), stanowiąca jednocześnie dla wierzyciela podstawę wystawienia względem zobowiązanego upomnienia. Odnosząc się natomiast do zarzutu prowadzenia egzekucji przez niewłaściwy organ egzekucyjny (art. 33 § 1 pkt 9 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji) podkreślono, że opłatę za parkowanie w strefie płatnego parkowania i opłatę dodatkową za nieuiszczenie takiej opłaty pobiera zarząd drogi, a w przypadku jego braku - zarządca drogi (art. 13b ust. 7 i art. 13f ust. 3 ustawy o drogach publicznych), którym w przypadku dróg publicznych położonych w granicach miasta na prawach powiatu, z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych, jest prezydent miasta (art. 19 ust. 5 ustawy o drogach publicznych). Stąd bezpośrednio wynika właściwość Prezydenta Miasta Krakowa do pobierania opłat za postój, w tym opłat dodatkowych.
E. D. złożyła zażalenie na powyższe postanowienie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wspomnianym wyżej postanowieniem z dnia [...] maja 2014 r. utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie organu I instancji. Organ odwoławczy podzielił w całości argumentację zawartą w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Podkreślił, że prawem miejscowym regulującym zasady pobierania opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania jest uchwała Nr XXI/229/11 Rady Miasta Krakowa z dnia 6 lipca 2011 r. w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania, ustalenia opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania, wprowadzenia opłaty abonamentowej dla niektórych użytkowników dróg oraz sposobu pobierania tych opłat (Dz. Urz. Woj. Małop. Nr 363, poz. 3099 ze zm.). Jak stanowi § 2 tej uchwały ustala się strefę płatnego parkowania na obszarze charakteryzującym się znacznym deficytem miejsc postojowych, określonym w załączniku Nr 1 do niniejszej uchwały oraz wprowadza się opłaty za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w tej strefie w wysokości podanej w załączniku Nr 2 do niniejszej uchwały. Zgodnie z § 3 w/w uchwał opłata pobierana jest w dni robocze od poniedziałku do piątku, w godz. 10.00 - 20.00. Opłatę wnosi się z góry, za cały deklarowany czas parkowania. Opłatę wnosi się bez uprzedniego wezwania, niezwłocznie z chwilą zaparkowania pojazdu w miejscu postojowym i nie później niż po upływie 5 minut od czasu zajęcia miejsca postojowego. Dowód wniesienia opłaty w postaci ważnej karty parkingowej, wydruku z parkomatu lub abonamentu postojowego umieszcza się niezwłocznie po zaparkowaniu pojazdu, w widocznym miejscu za przednią szybą pojazdu. Parkowanie po upływie 5 minut od upływu czasu określonego na wydruku z parkomatu lub po upływie 5 minut od upływu czasu opłaconego za pomocą innych elektronicznych form płatności jest równoznaczne z nieuiszczeniem opłaty. Natomiast stosownie do postanowień § 4 w/w uchwały za nieuiszczenie opłaty za parkowanie pobiera się opłatę dodatkową w wysokości 50 PLN.
Organ ustosunkowując się do zarzutów skarżącej podkreślił, że to właściciel pojazdu jest korzystającym z drogi publicznej (art. 13 ust. 1 ustawy o drogach publicznych), oraz że organ nie jest zobligowany prowadzić postępowanie wyjaśniające, mające na celu ustalenie osoby korzystającej (faktycznie) z drogi publicznej. Organ egzekucyjny, który nie posiada kompetencji do prowadzenia postępowania, ma prawo domniemywać, iż korzystającym z drogi publicznej jest właściciel pojazdu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 129/11 i powołane tam orzecznictwo sądów administracyjnych). To na właścicielu samochodu spoczywa ciężar udowodnienia faktu, z którego wywodzi on korzystne dla siebie skutki, a dowód taki musi polegać na wiarygodnym spersonalizowaniu użytkownika pojazdu.
E. D. zaskarżyła powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K., który wyrokiem na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. dalej ppsa) oddalił skargę z uwagi na brak uchybień organów obu instancji w sprawie. Sąd ten wskazał, iż zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, obowiązek ponoszenia opłaty drogowej obciąża korzystającego z drogi. Sąd podkreślił, że organ egzekucyjny nakłada na korzystającego z drogi publicznej obowiązek uiszczenia należnej opłaty, bo jest to obowiązek wynikający z mocy samego prawa tym samym nie jest zobligowany prowadzić postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia osoby faktycznie korzystającej z drogi publicznej. Organ egzekucyjny może w związku z tym domniemywać, iż korzystającym z drogi publicznej jest właściciel pojazdu, który może dochodzić swoich racji, podnosząc w toku postępowania egzekucyjnego zarzut błędu co do osoby zobowiązanego. Są pierwszej instancji powołał się w tej kwestii na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego m.in. wyroki z dnia 7 grudnia 2005 r. sygn. akt FSK 2580/04 oraz z dnia 12 czerwca 2007 r. sygn. akt I OSK 209/07. W sprawie na podstawie danych rejestracyjnych ustalono, iż właścicielem parkowanego pojazdu w strefie płatnego parkowania, bez uiszczenia stosownych opłat była E. D. nie przedstawiła żadnego dowodu przeciwnego wskazującego innego użytkownika samochodu w tym dniu. Sąd zaznaczył, że ze znajdujących się w aktach sprawy fotografii ze specyfikowanymi datami i dokładnym czasem sporządzenia zdjęć wynika, że zaparkowane auto skarżącej znajdowało się w strefach płatnego parkowania. Stąd także za niezasadne należy uznać twierdzenia o naruszeniu przepisów postępowania art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 i art. 77 k.p.a. o wadliwym ustalenia stanu faktycznego.
Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że podstawa do pobierania spornej opłaty wynika z art. 13 ust. 1 pkt 1, art. 13b ust. 1, art. 13b ust. 4 pkt 1-3, art. 13f ustawy o drogach publicznych oraz z obowiązującego prawa miejscowego regulującego zasady pobierania opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania - uchwała Nr XXI/229/11 Rady Miasta Krakowa z dnia 6 lipca 2011 r. w szczególności § 2, § 3 i § 4 ust. 2-4 tej uchwały. Sąd jednocześnie podkreślił, że wymogi zawarte w uchwale mieszczą się w granicach upoważnienia ustawowego, zaś oplata dodatkowa pobierana jest tylko wtedy, jeśli korzystający ze strefy nie uiści opłaty za parkowanie.
E. D. wywiodła skargę kasacyjna od powyższego wyroku i na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. zarzuciła Sądowi pierwszej instancji naruszenie: - prawa materialnego tj. art. 13 ust.1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych poprzez zastosowanie wykładni rozszerzającej na niekorzyść strony, gdy treść i literalne brzmienie tego przepisu jest jasna i oczywista:
- przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez nieuznanie przez WSA zarzutów odnośnie naruszenia art.6, art.7, art. 8, art. 9 i art. 77 k.p.a. i skwitowanie tego lakonicznym zdaniem w uzasadnieniu wyroku, że: "Odnosząc się do dalszych zarzutów wskazać należy, iż ze znajdujących się w aktach fotografii ze specyfikowanymi datami i dokładnym czasem sporządzenia zdjęć, bez wątpienia wynika, że zaparkowane auto skarżącej znajdowało się w strefach płatnego parkowania. Stąd też za niezasadne należy uznać twierdzenia o naruszeniu przepisów postępowania (art.6, art.8, art.9 i art. 77 k.p.a.) prowadzącym do wadliwego ustalenia stanu faktycznego".
- a przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 151 ppsa poprzez oddalenie przez WSA skargi, w sytuacji, gdy działania Prezydenta Miasta K., jako organu samorządowego są sprzeczne z prawem materialnym jak i przepisami postępowania , a działania takie nie mogą być przez organ podejmowane wbrew obowiązującym przepisom prawa, w szczególności poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego w sprawie, na podstawie działań, zdjęć, informacji z CEPIK, które nie mogą być podstawą nakładania odpowiedzialności na właściciela pojazdu co jest podnoszone o początku prowadzenia postępowania
- art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez lakoniczne uzasadnienie, w sytuacji gdy WSA winien odnieść do każdego konkretnego zarzutu z przytoczeniem jego treści a następnie podać konkretną podstawę prawną nieuwzględnienia zarzutu z jednoczesnym wyjaśnieniem tych podstaw prawnych, podaniem argumentów prawnych, dokonaniem stosownej wykładni, co wymyka orzeczenie spod dalszej kontroli instancyjnej.
Mając powyższe na uwadze skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw i w związku z tym podlega oddaleniu.
Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.
W związku z tym, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzą przesłanki powodujące nieważność postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności dokonał rozpoznania zarzutu naruszeniu przepisów prawa procesowego, które w ocenie kasatora, mogły mieć wpływ na rozstrzygniecie sprawy. Najdalej idącym zarzutem jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. "poprzez lakoniczne uzasadnienie, w sytuacji gdy WSA winien odnieść do każdego konkretnego zarzutu z przytoczeniem jego treści a następnie podać konkretną podstawę prawną nieuwzględnienia zarzutu z jednoczesnym wyjaśnieniem tych podstaw prawnych, podaniem argumentów prawnych, dokonaniem stosownej wykładni, co wymyka orzeczenie spod dalszej kontroli instancyjnej." Naczelny Sąd Administracyjny zarzutu tego nie podzielił. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w rozpoznawanej sprawie brak jest podstaw aby uznać, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia wymogów określonych przepisem art. 141 § 4 p.p.s.a. Przypomnieć należy, że ustawodawca w art. 141 § 4 p.p.s.a. określił niezbędne elementy uzasadnienia, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39), po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. W rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z wymienionych przypadków. Uzasadnienie zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w tym przepisie. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn skarga nie zasługuje na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu I instancji w kwestionowanym zakresie. To natomiast, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska Sądu, czy też jego ocena, iż uzasadnienie wyroku jest dla niego lakoniczne i nieprzekonywujące, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia tego zarzutu (por. wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 470/14). NSA podziela stanowisko judykatury, iż Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku wypełniając przesłanki wynikające z treści art. 141 § 4 p.p.s.a. nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów skargi i do każdego z argumentów na ich poparcie, może je oceniać całościowo. Najistotniejsze jest to aby z wywodów Sądu wynikało dlaczego w sprawie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego bezzasadny jest zatem także zarzut naruszenia przez Sąd instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez nieuznanie przez WSA zarzutów odnośnie naruszenia art.6, art.7, art. 8, art. 9 i art. 77 k.p.a.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów pomieszczonych w skardze kasacyjnej, które zostały przez jej autora połączone z naruszeniem przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego, tj. zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie przez WSA skargi, w sytuacji, gdy działania Prezydenta Miasta K., jako organu samorządowego są sprzeczne z prawem materialnym jak i przepisami postępowania, w szczególności poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego w sprawie, na podstawie działań, zdjęć, informacji z CEPIK, które nie mogą być podstawą nakładania odpowiedzialności na właściciela pojazdu co jest podnoszone o początku prowadzenia postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny ich nie podzielił. Nie jest także zasadnym zarzut naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego tj. art. 13 ust.1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych poprzez zastosowanie wykładni rozszerzającej na niekorzyść strony, gdy treść i literalne brzmienie tego przepisu jest jasna i oczywista.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni przepisu art. 13 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 13f ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (dalej "u.d.p."). Zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, korzystający z drogi jest zobowiązany do uiszczenia opłaty za parkowanie pojazdu w wyznaczonej przez radę gminy (radę miasta) strefie płatnego parkowania. Opłatę tę pobiera się za parkowanie pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo (art. 13b ust. 1 u.d.p.). Z kolei stosownie do treści art. 13f ust. 1 u.d.p. za nieuiszczenie opłat, o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się opłatę dodatkową. Rada gminy (rada miasta) określa wysokość opłaty dodatkowej, o której mowa w ust. 1, oraz sposób jej pobierania. Wysokość opłaty dodatkowej nie może przekroczyć 50 zł (art. 13f ust. 2 u.d.p.). Użycie w powyższych przepisach słowa: "pobiera" wskazuje jednoznacznie, że obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie i opłaty dodatkowej, jeżeli ta pierwsza nie zostanie uiszczona, jest obowiązkiem wynikającym z mocy prawa. W tym zakresie nie jest zatem wymagane konkretyzowanie obowiązku w drodze indywidualnego aktu administracyjnego (por. np. wyrok NSA z 6 grudnia 2012 r., II GSK 1859/11, z dnia 27 sierpnia 2015 r., sygn. akt II GSK 499/14; publ. na stronie WWW. orzeczenia.nsa.gov.pl). Przyjęcie tego - dominującego w orzecznictwie sądów administracyjnych - poglądu, że obowiązek ten powstaje z mocy prawa, prowadzi do stwierdzenia, że w sprawie obowiązku uiszczenia opłaty parkingowej nie prowadzi się postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga w drodze decyzji administracyjnej, a zatem nie prowadzi się również postępowania wyjaśniającego poprzedzającego rozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty. Skoro obowiązek uiszczenia opłaty parkingowej powstaje z mocy prawa przyjąć należy, że możliwość dochodzenia swych racji przez korzystającego z drogi publicznej powstaje dopiero na etapie postępowania egzekucyjnego poprzez złożenie zarzutu. Ponadto z treści art. 13 ust. 1 pkt 1 i art. 13f ust. 1 u.d.p. wynika, że obowiązek uiszczenia opłaty parkingowej i ewentualnie opłaty dodatkowej, obciąża korzystającego z dróg publicznych. Użyte przez ustawodawcę pojęcie "korzystający" obejmuje, poza właścicielem pojazdu, również inne osoby, tj. osoby korzystające z pojazdu na podstawie tytułu prawnego, za zgodą właściciela, jak i osoby działające bez takiego tytułu czy zgody. W myśl ugruntowanego już orzecznictwa, skoro korzystającym z pojazdu samochodowego, a tym samym z drogi publicznej, jest z reguły jego właściciel (współwłaściciel), to w razie stwierdzenia braku wniesienia opłaty parkingowej, we właścicielu pojazdu należy upatrywać zobowiązanego do uiszczenia opłaty dodatkowej, chyba że ten wykaże, że wyzbył się władztwa fizycznego nad pojazdem na rzecz innej osoby, czy to na skutek własnego oświadczenia woli, czy wbrew własnej woli.
W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że to skarżąca kasacyjnie była właścicielem pojazdu - w związku z tym organ egzekucyjny w sposób prawidłowy wystawił na skarżącą tytuły wykonawcze. W licznych orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdzono, że wierzyciel ma prawo domniemywać, iż korzystającym z drogi publicznej jest z reguły właściciel pojazdu i w związku z tym to na nim spoczywa obowiązek ponoszenia opłaty, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1 u.d.p. Kierowanie egzekucji do właściciela samochodu opiera się zwykle na dwóch powiązanych elementach. Pierwszym jest domniemanie faktyczne, że to właściciel samochodu jest korzystającym z dróg publicznych. Do przyjęcia takiego domniemania uprawniają zasady doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania. Jeśli ktoś jest właścicielem samochodu, to przede wszystkim on z niego korzysta. Drugim elementem jest założenie, że jeśli właściciel samochodu z niego w danym dniu nie korzystał to wie, kto to uczynił (por. wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 591/08, publik. Lex nr 544582).
Skoro autor skargi kasacyjnej nie wykazał, aby w dacie powstania egzekwowanego obowiązku, to nie E. D. użytkowa przedmiotowy pojazd, organy prawidłowo uznały ją za zobowiązaną w niniejszym postępowaniu egzekucyjnym.
Nie można uznać za zasadne także argumenty skarżącej kasacyjnie, iż "Skarżącą obowiązuje wspólność majątkowa małżeńska, a więc nie była wyłącznym właścicielem pojazdu, organ tego nie ustalił" oraz "co do zasady nie można korzystać z bazy danych CEPIK jako dowodu własności pojazdu, bowiem 30%-40% danych w tym rejestrze jest nieaktualnych, a okoliczność ta znana jest urzędowo i jest informacja publiczną". W rozpoznawanej sprawie organ, ustalając właściciela pojazdu, korzystał z informacji znajdujących się w dokumentacji Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego. Zgodnie z art. 73 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym rejestracji pojazdu dokonuje, na wniosek właściciela, starosta właściwy ze względu na miejsce jego zamieszkania (siedzibę), wydając dowód rejestracyjny i zalegalizowane tablice (tablicę) rejestracyjne oraz nalepkę kontrolną, jeżeli jest wymagana, z zastrzeżeniem ust. 2-5. Rejestracji dokonuje się m. in. na podstawie dowodu własności pojazdu lub dokumentu potwierdzającego powierzenie pojazdu, o którym mowa w art. 73 ust. 5 (art. 72 ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym). Niewątpliwie dowód rejestracyjny sam w sobie nie stanowi dowodu dokonania czynności prawnej, na podstawie której powstało prawo własności danego pojazdu, lecz pozwala na ustalenie, kto jest właścicielem pojazdu. Skoro zobowiązanym do rejestracji jest właściciel pojazdu, który podczas rejestracji musi wykazać się dowodem własności i wpisywany jest w dowodzie rejestracyjnym jako właściciel pojazdu, stanowi on wiarygodny dowód co do istnienia prawa do danego pojazdu. Ma on charakter dokumentu urzędowego, a zatem stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia z dnia 5 grudnia 2014 r., sygn. akt II FSK 3009/12, z dnia 20 listopada 2014 r. sygn. akt II OSK 1085/13, dostępne na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Potwierdzają to także pozostałe przepisy ustawy – Prawo o ruchu drogowym, które nakładają na właściciela pojazdu obowiązek informowania organu o zbyciu pojazdu (np. art. 78 ust. 2). Dane właściciela pojazdu podlegają udostępnieniu w ewidencji pojazdów (art. 80 b ust. 1 pkt 5) i podlegają one udostępnieniu m.in.: policji, prokuraturze, sądom, straży gminnej czy administracyjnym organom egzekucyjnym (art. 80 c ust. 1 pkt 1, 7, 6, 10, 13). Wobec tego, że przedmiotowy samochód został zgłoszony do rejestracji jedynie przez skarżącą kasacyjnie i że została ona wskazana w ewidencji oraz w dowodzie rejestracyjnym jako właściciel pojazdu, to organ - ustalając właściciela pojazdu - mógł oprzeć się na tych dowodach. Podnoszona w skardze kasacyjnej kwestia dotycząca zaliczenia w/w samochodu do ustawowej małżeńskiej wspólności majątkowej, dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma żadnego znaczenia. Skoro skarżąca kasacyjnej nie wykazała, aby w dacie powstania egzekwowanego obowiązku, to nie ona użytkował przedmiotowy pojazd, organy prawidłowo uznały ją za zobowiązaną w niniejszym postępowaniu egzekucyjnym. W tym zakresie Sąd podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 11 marca 2009 r. ( sygn. akt I OSK 1514/08, opubl. LEX nr 54260)1 i w wyroku NSA z dnia 27 sierpnia 2015 r. (sygn. akt II GSK 499/14), zgodnie z którym organ egzekucyjny ma prawo domniemywać (domniemanie faktyczne), że korzystającym z drogi publicznej jest właściciel pojazdu, któremu przysługuje prawo korzystania z danego pojazdu. Natomiast w sytuacji kiedy korzystającym z drogi publicznej jest inna osoba, a nie właściciel pojazdu, to w ramach zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej zaległych opłat, właściciel może zgłosić zarzut błędu co do osoby zobowiązanego. Tak więc jeżeli skarżący kasacyjnie nie był korzystającym z drogi publicznej to powinien - w trybie art. 33 pkt 4 u.p.e.a. - wskazać osobę korzystającą jego pojazdem z drogi publicznej. Skoro tego nie uczynił, stanowisko wyrażone przez organy, zaakceptowane przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku zasługuje na akceptację.
Naczelny Sąd Administracyjny podzielił także stanowisko Sądu I instancji co do podnoszonej w skardze kasacyjnej kwestii skuteczności doręczenia korzystającemu z drogi publicznej zawiadomień o obowiązku zapłaty opłaty dodatkowej poprzez ich pozostawienie za wycieraczką samochodu – jeszcze raz podkreślić należy, że obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej jest obowiązkiem wynikającym z mocy prawa, co oznacza, iż nie jest on nakładany w drodze decyzji administracyjnej. Dla możliwości wyegzekwowania opłat dodatkowych nie ma zatem znaczenia, czy zawiadomienie o obowiązku zapłaty opłaty dodatkowej faktycznie zostało doręczone zobowiązanej. Umieszczenie zawiadomienia o tejże opłacie ma charakter jedynie informacyjny, a sposób umieszczenia – na przedniej szybie pojazdu samochodowego pod wycieraczką wynika z unormowania zawartego w § 4 ust. 2 uchwały Rady Miasta Krakowa z dnia 6 lipca 2011 r., nr XXI/229/11 w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania, ustalenia opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania, wprowadzenia opłaty abonamentowej dla niektórych użytkowników dróg oraz sposobu pobierania tych opłat (Dz. Urz. Woj. Małop. Nr 363, poz. 3099 ze zm.).
Skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło