I OZ 355/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-04-24

Skład orzekający: Małgorzata Borowiec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba posiadająca majątek, w tym nieruchomość rolną, może zostać pozbawiona prawa pomocy w zakresie całkowitym, nawet jeśli jej bieżące dochody są niskie, a ona sama deklaruje chorobę uniemożliwiającą pracę?
Ratio decidendi
Posiadanie majątku, w tym nieruchomości rolnej, nawet jeśli nie przynosi bieżących dochodów, wyklucza możliwość przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym. Sąd ocenia sytuację materialną strony na podstawie całokształtu jej zasobów, w tym potencjalnych korzyści z posiadanego majątku, a nie tylko bieżących dochodów. Niewykorzystywanie majątku, gdy jest to obiektywnie możliwe, jest traktowane jako świadome pozbawianie się środków.
Stan faktyczny
W.S. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów i ustanowienie radcy prawnego) w sprawie ze skargi na bezczynność Starosty Powiatowego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Wskazał na niskie dochody rodziny (emerytury rodziców, zasiłki rodzinne) i swoją chorobę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że rodzina nie żyje w ubóstwie, a posiadany majątek (dom, gospodarstwo rolne) może generować dochody. Sąd podkreślił, że dokumentacja medyczna nie potwierdza całkowitej niezdolności do pracy, a wnioskodawca jest zdolny do samodzielnego działania i formułowania żądań. NSA oddalił zażalenie W.S., podzielając stanowisko WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Borowiec po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia W.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 marca 2015 r. sygn. akt II SAB/Wa 1020/14 o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego w sprawie ze skargi W.S. na bezczynność Starosty Powiatowego [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 21 października 2014 r. o udostępnienie informacji publicznej postanawia oddalić zażalenie. W.S. zwrócił się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z wnioskiem o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego, w sprawie z jego skargi na bezczynność Starosty Powiatowego [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 21 października 2014 r. o udostępnienie informacji publicznej. W uzasadnieniu wniosku podał, że wspólne gospodarstwo domowe prowadzi z żoną, czwórką małoletnich dzieci oraz rodzicami. Oświadczył, że na dochody rodziny składają się miesięcznie: emerytury rolnicze jego rodziców w kwocie 992,93 zł i 930,26 zł (797,26 zł netto), oraz zasiłki rodzinne na czworo dzieci – w łącznej wysokości 584 zł. Wskazał, że łączny dochód w gospodarstwie domowym wynosi 2.507,19 zł brutto (2.374,19 zł netto) miesięcznie. Podał, że posiada dom o powierzchni [...] m² oraz nieruchomość rolną o powierzchni [...] ha ([...] ha przeliczeniowego na potrzeby podatku gruntowego, w tym [...] ha lasu). Jednocześnie stwierdził, że gospodarstwo rolne nie przynosi dochodu, uzyskiwane plony przeznaczane są w całości na potrzeby rodziny, zaś posiadany las nie zapewnia dodatkowych dochodów, ale jest z niego pozyskiwane drewno na opał. Wyjaśnił, że jego żona, jako jedyna z rodziny, posiada konto w banku, które jest wykorzystywane wyłącznie w celu otrzymywania zasiłków na dzieci. Podniósł również, że rodzina nie korzysta z sieci gazowej, a jedynie używa butli gazowych, co kosztuje 100 – 150 zł miesięcznie, opłaca także rachunki za energię elektryczną w kwocie około 400 zł miesięcznie, natomiast woda jest czerpana z własnej studni. Ponadto oświadczył, że jego obecny stan zdrowia nie pozwala na dalsze prowadzenie gospodarstwa, na uzasadnienie czego przedstawił szereg dokumentów. Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie postanowieniem z dnia 2 lutego 2015 r. sygn. akt II SAB/Wa 1020/14 odmówił W.S. przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie, wskazując na brak ustawowych przesłanek, które uzasadniałyby jego przyznanie. W.S. w sprzeciwie od w/w postanowienia wskazał, że dochód w wysokości 2.314,19 zł netto dla ośmioosobowej, wielodzietnej i wielopokoleniowej rodziny jest wystarczającym dowodem na uznanie, że rodzina żyje w ubóstwie. Podkreślił również, że nie wzięto pod uwagę jego przewlekłej choroby, która faktycznie uniemożliwia mu pracę. Na skutek sprzeciwu strony, w/w postanowienie utraciło moc, zaś Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 20 marca 2015 r. sygn. akt II SAB/Wa 1020/14 odmówił W.S. przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego. W uzasadnieniu postanowienia wskazał, że analizując treść oświadczenia zamieszczonego we wniosku o przyznanie prawa pomocy oraz załączonych do niego dokumentów źródłowych należy stwierdzić, że zarówno wnioskodawca, jak i jego rodzina, nie żyją w ubóstwie. Z akt sprawy wynika bowiem, że rodzina wnioskodawcy utrzymuje się z emerytur rolniczych rodziców wnioskodawcy, a dochód ten nie podlega egzekucji sądowej, czy administracyjnej i jako dochód wolny od jakichkolwiek zajęć jest wypłacany w pełnej wysokości. Wnioskodawca pobiera również zasiłki rodzinne w łącznej wysokości 584 zł. Z oświadczenia wnioskodawcy wynika, że jest osobą chorą i nie może wykonywać ciężkiej pracy. Załączone do wniosku kserokopie badań i zaświadczeń lekarskich z lat 2007 i 2012 świadczą jednak jedynie o tym, że wnioskodawca cierpiał na pewne dolegliwości zdrowotne, leczył się i rehabilitował, nie obrazują one jednak aktualnego stanu zdrowia. Ponadto ani w stosunku do wnioskodawcy, ani w stosunku do jego żony nie zostały wydane orzeczenia o całkowitej, czy też częściowej niezdolności do pracy. Tym samym, skoro prowadzone przez nich gospodarstwo rolne nie przynosi dochodów i nie została orzeczona całkowita niezdolność do pracy, to brak jest przeszkody do poszukiwania przez nich innych źródeł zarobkowania. Wyjaśnić bowiem należy, że posiadanie majątku, w szczególności nieruchomości, wyłącza w zasadzie możliwość przyznania prawa pomocy. Wnioskodawca posiada gospodarstwo rolne, którym może rozporządzać w sposób przynoszący mu dochody, np. wykorzystywać w produkcji rolnej, jak również wydzierżawić, czy też obciążyć. Niewykorzystywanie posiadanego majątku w sytuacji, gdy obiektywnie jest to możliwe, należy ocenić jako świadome pozbawianie się środków koniecznych do zaspokajania potrzeb swoich i rodziny ale i do prowadzenia spraw sądowych (por. postanowienie WSA w Szczecinie z dnia 12 lipca 2012 r., sygn. akt I SA/Sz 428/12). W ocenie Sądu pierwszej instancji, w realiach niniejszej sprawy ocena sytuacji materialnej wnioskodawcy obejmować powinna również możliwości uzyskiwania dochodów przez członków rodziny pozostających z W.S. we wspólnym gospodarstwie domowym, które – jak wykazano wyżej – nie są w pełni wykorzystane. Rozpoznając bowiem wniosek o przyznanie prawa pomocy nie bada się sytuacji majątkowej wnioskodawcy tylko w granicach jego zdolności zarobkowych, czy możliwości płatniczych, lecz dokonuje się tej oceny na tle sytuacji majątkowej w gospodarstwie domowym skarżącego, a więc bierze się także pod uwagę sytuację majątkową i możliwości płatnicze wszystkich osób pozostających wraz z wnioskodawcą we wspólnym gospodarstwie domowym. Podkreślić należy, że brak uzyskiwania jakichkolwiek dochodów z posiadanego gospodarstwa rolnego, nie jest samoistną podstawą do przyznania prawa pomocy. Jednocześnie Sąd pierwszej instancji wskazał, że wnioskodawca od lat realizuje swoje konstytucyjne prawo dostępu do informacji na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 782 ze zm.). Z analizy niniejszej sprawy, jak i wcześniejszych spraw, w których stroną był W.S., wynika, że posiada on zdolność do jasnego i precyzyjnego formułowania swoich żądań oraz uzasadnia je, poprzez dokładne wskazywanie przepisów prawa, do których organ powinien się zastosować. Okoliczność ta świadczy zatem o tym, że nie jest on pozbawiony możliwości samodzielnego działania, zaś przedmiotowa sprawa, która zawisła przed Sądem, nie jest sprawą przekraczającą możliwości samodzielnego działania wnioskodawcy, jak również poniesienia przez niego kosztów postępowania. Skoro wnioskodawca decyduje się na prowadzenie sprawy na drodze sądowej, to powinien liczyć się z ewentualnymi kosztami takiego postępowania i poprzez swoje działanie zapewnić sobie na ten cel niezbędne środki. Skoro środków tych sobie nie zapewnił i – we własnej ocenie – ich nie posiada, to okoliczność ta nie powoduje, że prawo pomocy należy mu przyznać. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił również, że sytuacja majątkowa skarżącego i jego możliwości płatnicze były już przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego w takim samym, niezmienionym, stanie faktycznym. Postanowieniami z dnia 27 lutego 2015 r. I OZ 161/15 i I OZ 162/15, z dnia 4 grudnia 2014 r. I OZ 1113/14 oraz z dnia 5 listopada 2014 r. I OZ 982/14 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenia W.S. na postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie odmawiające skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym. Powyższe postanowienie z dnia 20 marca 2015 r. stało się przedmiotem zażalenia W.S. do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym wyraził niezadowolenie z zajętego przez Sąd pierwszej instancji stanowiska i wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o przyznanie prawa pomocy zgodnie z jego wnioskiem. Podkreślił, że Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał sprawy wnikliwie, tym samym nieprawidłowo uznał, że schorowany, małorolny rolnik bez wykształcenia, obciążony wielodzietną rodziną i dożywotnikami i żyjący na granicy egzystencji, nie zasługuje na przyznanie mu prawa pomocy. W jego ocenie miesięczny dochód w wysokości 2374,19 zł netto na ośmioosobową rodzinę dowodzi życia w ubóstwie i oznacza, że wnioskodawca nie jest w stanie ponieść kosztów procesu bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej w skrócie p.p.s.a.), przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym – gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, zaś w zakresie częściowym – gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Instytucja prawa pomocy stanowi realizację konstytucyjnej zasady prawa do sądu i stanowi wyjątek od zasady odpłatności postępowania sądowego. Prawo pomocy służy realizacji dostępu do sądu osób, które ze względu na wyjątkowo ciężką sytuację materialną i rodzinną nie są w stanie ponieść kosztów tego postępowania, a często nie mają zaspokojonych nawet podstawowych potrzeb życiowych. W konsekwencji, dopiero gdy posiadane przez nich środki okażą się niewystarczające do obrony swoich praw przed sądem, może być im przyznane prawo pomocy. Ocena, czy spełniona została przesłanka warunkująca przyznanie prawa pomocy, następuje na podstawie informacji przedstawionych przez stronę. Podkreślenia wymaga, iż generalną zasadą postępowania sądowego jest ponoszenie przez stronę kosztów związanych z jej udziałem w tym postępowaniu. Każda osoba wszczynająca postępowanie powinna się zatem liczyć z wydatkami na ten cel. Należy podzielić pogląd zaprezentowany przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 24 lipca 1980 r. o sygn. akt I CZ 99/1980 (publ. LEX nr 8257), że dla wydatków związanych z prowadzeniem procesu strona powinna znaleźć pokrycie w swych dochodach przez odpowiednie ograniczenie innych wydatków, niebędących niezbędnymi dla utrzymania. Przyznanie przez sąd prawa pomocy w zakresie całkowitym powinno mieć zatem charakter wyjątkowy i być stosowane w stosunku do osób żyjących w ubóstwie. Udzielenie bowiem prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno sprowadzać się jedynie do przypadków, w których strona nie posiada rzeczywiście środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym i wykaże to w sposób przekonywujący (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 kwietnia 2011 r. o sygn. akt II FZ 103/11, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lutego 2011 r. o sygn. akt I FZ 26/11, publ. https://cbois.nsa.gov.pl). Instytucja prawa pomocy jest zatem wyjątkiem od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania przez stronę i ma zastosowanie w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza jednocześnie konieczności zagwarantowania stronom bezwarunkowego prawa do uzyskania bezpłatnej pomocy prawnej, ani do zwolnienia od kosztów sądowych. Wymóg ponoszenia kosztów postępowania nie stanowi ograniczenia prawa do sądu i jest usprawiedliwiony koniecznością zapewnienia właściwego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. W doktrynie oraz orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku. Jego celem jest bowiem zapewnienie dostępu do sądu osobom, którym brak środków finansowych ten dostęp uniemożliwia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, po przeanalizowaniu argumentów skarżącego oraz złożonych przez niego oświadczeń i dokumentów należy stwierdzić, iż nie wykazał on, że spełnia przesłankę warunkującą przyznanie mu prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym ustanowienie radcy prawnego oraz zwolnienie od kosztów sądowych. We wniesionym zażaleniu wnioskodawca ograniczył się jedynie do polemiki z oceną wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji. Niewątpliwie miesięczny dochód osiągany przez gospodarstwo domowe wnioskodawcy jest nieznaczny w przeliczeniu na osobę, to jednak jest on posiadaczem domu o powierzchni [...] m² oraz nieruchomości rolnej o pow. [...] ha, w tym lasu o pow. [...] ha. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego posiadanie majątku, szczególnie nieruchomości o znacznej wartości wyklucza możliwość zwolnienia od kosztów sądowych (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 października 2004 r. sygn. akt FZ 454/04, publ. CBOSA). Pod pojęciem stanu majątkowego należy bowiem rozumieć nie tylko zasób gotówki znajdujący się w posiadaniu strony, lecz również środki finansowe ulokowane w majątku ruchomym i nieruchomym (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2011 r. sygn. akt I OZ 144/11, publ. CBOSA). Z tego też względu posiadanie majątku, w postaci jakichkolwiek aktywów zawsze rzutuje na ocenę prawa do zwolnienia strony z kosztów postępowania. W judykaturze powszechnie przyjęty jest pogląd, że sposób, w jaki właściciel wykorzystuje swój majątek, nie może mieć wpływu na ocenę, czy posiada on dostateczne środki na uiszczenie wpisu. Istotne jest bowiem, że posiadany majątek może przynosić potencjalne pożytki (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 sierpnia 2005 r., sygn. akt I OZ 835/05, publ. CBOSA). Niewykorzystywanie posiadanego majątku, w sytuacji gdy obiektywnie jest to możliwe, należy ocenić jako świadome pozbawianie się środków koniecznych do zaspokajania potrzeb swoich i rodziny, ale i do prowadzenia spraw sądowych (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 lutego 2010 r. sygn. I OZ 110/10, publ. CBOSA). Strona, która dysponuje wolnymi od obciążeń składnikami majątku jest w stanie bez pomocy państwa pokryć wydatki związane ze swym udziałem w sprawie. Posiadany majątek może także przynosić potencjalne korzyści takie jak zabezpieczenie pożyczki lub kredytu (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 czerwca 2008 r. sygn. akt I FZ 227/08 oraz z dnia 19 października 2010 r. sygn. akt II GZ 294/10, publ. CBOSA). Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela również ocenę Sądu pierwszej instancji, iż z przedstawionej dokumentacji lekarskiej nie wynika, aby wnioskodawca był niezdolny do pracy. Sąd pierwszej instancji wziął pod uwagę przedłożone przez stronę zaświadczenia lekarskie i nie negował faktu związanych z tym trudności w prowadzeniu gospodarstwa, jednakże wyłącznie ta okoliczność nie może przesądzić, w kontekście całokształtu przedstawionych oświadczeń i dokumentacji, o braku środków na pokrycie kosztów sądowych. Nie bez znaczenia dla oceny wniosku strony jest także okoliczność, iż wnioskodawca od lat realizuje swoje konstytucyjne prawo dostępu do informacji na podstawie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dostępność do sądu wymaga z natury rzeczy posiadania środków finansowych. Oznacza to, że w ramach planowania wydatków, prowadząc tak rozległą działalność skargową i przewidując realizację swoich praw przed sądem, wnioskodawca powinien uwzględnić także konieczność posiadania środków na prowadzenie spraw sądowych. Podkreślić należy, iż na obecnym etapie postępowania jedynym wydatkiem, jaki ciąży na stronie, jest obowiązek uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 100 zł. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie trafnie wywiódł, iż złożony w niniejszej sprawie wniosek o przyznanie prawa pomocy nie zasługiwał na uwzględnienie. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w postanowieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło