II OSK 3001/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-08-25

Skład orzekający: Anna Łuczaj, Andrzej Wawrzyniak, Piotr Broda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie lokalu mieszkalnego z powodu konfliktu rodzinnego, nawet jeśli nie było dobrowolne, może stanowić podstawę do wymeldowania, jeśli osoba przeniosła centrum życiowe w inne miejsce i nie podjęła kroków prawnych w celu powrotu?
Ratio decidendi
Opuszczenie lokalu mieszkalnego, nawet jeśli nie było dobrowolne (np. z powodu konfliktu rodzinnego), może stanowić podstawę do wymeldowania, jeśli osoba trwale przeniosła swoje centrum życiowe w inne miejsce i nie podjęła skutecznych kroków prawnych zmierzających do odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu. Deklarowana chęć powrotu, uzależniona od niepewnych okoliczności, nie jest wystarczająca do utrzymania fikcji meldunkowej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania J.J. z pobytu stałego. Organy administracji uznały, że skarżąca dobrowolnie i trwale opuściła lokal z powodu konfliktu rodzinnego, nie utrzymuje kontaktu z domem i nie partycypuje w kosztach jego utrzymania. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, twierdząc, że opuszczenie lokalu nie było dobrowolne i było spowodowane problemami zdrowotnymi oraz zachowaniem męża. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Łuczaj Sędziowie NSA Andrzej Wawrzyniak del. WSA Piotr Broda (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Hubert Sęczkowski po rozpoznaniu w dniu 25 sierpnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 sierpnia 2015 r. sygn. akt III SA/Kr 69/15 w sprawie ze skargi J.J. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 20 sierpnia 2015r. sygn. akt II SA/Kr 69/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę J.J. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] maja 2014r. w przedmiocie wymeldowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Burmistrz Miasta i Gminy w W. decyzją z dnia [...] lutego 2014 r., orzekł o wymeldowaniu J.J. z pobytu stałego w budynku nr [...] w C. uznając, że zostały spełnione przesłanki określone w przepisie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, dające podstawę do wymeldowania. W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że skarżąca nie mieszka pod wskazanym adresem i nie utrzymuje żadnego kontaktu z domem. Wprawdzie deklaruje chęć powrotu, ale nie jest to poparte żadnymi konkretnymi działaniami faktycznymi i prawnymi. Zdaniem organu nie ulega wątpliwości, że pomiędzy małżonkami istnieje konflikt i w przeszłości dochodziło do interwencji Policji. Jednakże ani skarżąca, ani jej pełnomocnik nie podjęli żadnych skutecznych kroków prawnych celem umożliwienia jej powrotu do domu. Z kolei brak zainteresowania sprawą Niebieskiej Karty oraz stanem leczenia odwykowego męża, świadczy o tym, że poza deklaracjami, brak jest konkretnego działania w tym zakresie. Strona sama nie jest w stanie określić terminu powrotu do domu, a ewentualny jej powrót do domu organ ocenił jako niewiarygodny, bowiem deklaracje skarżącej nie są poparte żadnymi staraniami. W odwołaniu J.J. zarzuciła organowi pierwszej instancji brak rzetelnego przeprowadzenia postępowania w sprawie o wymeldowanie, zarówno pod względem merytorycznym jak i formalnym. Zakwestionowała także treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji i wniosła o natychmiastowe przywrócenie jej zameldowania. Ponadto zarzuciła niewłaściwe postępowanie ze strony pracownika urzędu, domagając się wyciągnięcia w stosunku do niego konsekwencji prawnych. Decyzją z dnia [...] maja 2014 r. Wojewoda Małopolski, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego ( tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.), zwanej dalej "k.p.a.", w związku z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych ( tekst jedn. Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając przyjęte rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy świadczy o tym, że skarżąca w 2011r. dobrowolnie opuściła dom w C. i zabrała ze sobą swoje rzeczy osobiste. Organ uznał przy tym, że opuszczenie budynku było wynikiem świadomej decyzji skarżącej i konsekwencją konfliktów pomiędzy małżonkami. Na poparcie takiego stanowiska organ odwoławczy przywołał wszystkie okoliczności stanu faktycznego, które w przedmiotowym zakresie uwzględnił organ pierwszej instancji. Wskazał też, że ewentualny powrót skarżącej do domu w C. musi być oceniany z uwzględnieniem wszystkich realiów stanu faktycznego. Skoro skarżąca opuściła przedmiotową nieruchomość z powodu awantur wynikających pomiędzy nią a mężem i na dzień dzisiejszy skarżąca nie widzi możliwości powrotu do domu - to zdaniem organu odwoławczego nie można podważać trwałości tego opuszczenia. Utrzymanie zameldowania skarżącej pod dotychczasowym adresem sprawiałoby, że w ewidencji ludności istniałby wpis niezgodny ze stanem faktycznym. Skoro bowiem skarżąca nie zamierza w przyszłości uczynić z tego domu swojego centrum życiowego, odmowa wymeldowania prowadziłaby do trwałej fikcji meldunkowej i dlatego należało przyjąć, że skarżąca opuściła dotychczasowe miejsce pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Podkreślił również, że w dacie wydania decyzji skarżąca nie mieszkała z zamiarem pobytu stałego w budynku nr [...] w C.. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie pełnomocnik J.J. zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, poprzez błędne zastosowanie wskutek przyjęcia, że opuszczenie lokalu przez skarżącą miało charakter trwały i dobrowolny oraz naruszenie art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne ustalenie, że skarżąca dobrowolnie opuściła lokal, pominięcie okoliczności, że skarżąca z powodów zdrowotnych nie miała możliwości przebywania w lokalu, brak wskazania w uzasadnieniu na jakiej podstawie organ uznał, że skarżąca nie zamierza w przyszłości uczynić z tego domu swojego centrum życiowego oraz błędną ocenę dowodów i okoliczności ustalonych w toku sprawy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji odpowiadają prawu. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że organy prawidłowo uznały, iż stan faktyczny sprawy ustalony w toku postępowania administracyjnego dawał podstawy do wydania decyzji o wymeldowaniu skarżącej, która wyprowadziła się z miejsca stałego zameldowania w 2011 r. na skutek konfliktu rodzinnego. Wskazał również, że dom w którym była zameldowana jest własnością teściowej skarżącej. Natomiast z informacji uzyskanych od Policji wynika, że w latach 2010 - 2011 r. pod ww. adresem miały miejsce interwencje policji na skutek kłótni małżeńskich. Nie mniej jednak założona przez skarżącą Niebieska Karta wygasła wobec braku kontaktu skarżącej z mężem, a postępowanie w sprawie znęcania się fizycznego i psychicznego męża skarżącej nad skarżącą, zostało umorzone na skutek braku ustawowych znamion czynu zabronionego. Z kolei w sprawie pobicia skarżącej przez córkę postępowanie w ogóle nie było prowadzone. Również sprawa o poddanie męża skarżącej leczeniu odwykowemu zostało umorzone. Na tej podstawie Sąd stwierdził, że dowody zebrane w sprawie potwierdzają jedynie fakt, że w dotychczasowym miejscu zamieszkania skarżącej panował konflikt rodzinny, nie ma natomiast dowodów potwierdzających aby względem skarżącej stosowana była przemoc, tym samym opuszczenie miejsca zameldowania przez skarżącą nie wynikało z presji lub bezprawnego działania innych osób. Nadto skarżąca sama uzależniła swój powrót do domu, od faktu podjęcia przez męża leczenia odwykowego. Tymczasem postępowanie w tym zakresie zostało umorzone w momencie, gdy skarżąca jeszcze pozostawała w związku małżeńskim. Sąd podkreślił, że badanie dobrowolności nie może opierać się tylko na oświadczeniach zainteresowanych, lecz na stwierdzeniu, że oświadczenia te znajdują potwierdzenie w ustalonych okolicznościach faktycznych, takich jak np. sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu, czy obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w danym miejscu. W kontekście tych ustaleń Sąd doszedł do przekonania, że organy obu instancji słusznie przyjęły, że w realiach badanej sprawy nie istnieje realna możliwość realizacji woli skarżącej przebywania w miejscu, z którego została wymeldowana. Utrzymanie zameldowania skarżącej pod dotychczasowym adresem sprawiałoby, że w ewidencji ludności istniałby wpis niezgodny ze stanem obecnym, albowiem w dacie wydania decyzji skarżąca nie mieszkała pod ww. adresem i nie miała woli powrotu do tego miejsca, z uwagi na brak podjęcia przez męża leczenia odwykowego. Wobec takiego stanu rzeczy nie miał w ocenie Sądu decydującego znaczenia fakt, że skarżąca nadal posiadała klucze do ww. nieruchomości i część jej rzeczy nadal tam się znajdowała. Sąd zwrócił również uwagę na fakt, że skarżąca nie utrzymywała żadnych kontaktów z domem oraz z osobami w nim zamieszkującymi. Nie odwiedzała również córki w czasie kiedy tam przebywała, ograniczając się do sms-ów i bardzo rzadkich kontaktów telefonicznych. Ponadto skarżąca od momentu wyprowadzenia się z domu nie partycypowała w kosztach jego utrzymania. Odnosząc się natomiast do kwestii podejmowania przez skarżącą środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, Sąd stwierdził, że zainicjowanie przez skarżącą postępowania o leczenie odwykowe męża oraz postępowania o znęcenie się fizyczne i psychiczne nad jej osobą, okazały się bezskuteczne i były podejmowane jeszcze zanim skarżąca wyprowadziła się z domu w C. Również kroki prawne, które skarżąca sygnalizowała w skardze, w postaci dochodzenia roszczeń od byłego męża na podstawie art. 27 i art. 28 K.r.o. nie mogły odnieść zamierzonego skutku wobec faktu, że jedynym właścicielem nieruchomości położonej w C. [...] jest matka męża skarżącej, w związku z czym mąż skarżącej nie ma do tej nieruchomości żadnych praw właścicielskich. Fakt ten wbrew twierdzeniom skarżącej został ustalonym przez organ w toku postępowania administracyjnego. Odnosząc się do podnoszonych w skardze zarzutów naruszenia przepisów postępowania Sąd uznał je za całkowicie bezpodstawne. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła J.J. zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, ti. - art. 151 p.p.s.a. w zw. z 145 § 1 lit. c) k.p.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 8 k.p.a. przez oddalenie skargi, pomimo że organ administracyjny naruszył przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a to poprzez brak wszechstronnego i wyczerpującego rozpatrzenia zgromadzonego materiału dowodowego w zakresie niezbędnym do prawidłowego ustalenia dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego, a w szczególności brak załatwienia sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu obywateli poprzez błędne uznanie, iż wygaśnięcie Niebieskiej Karty założonej z wniosku skarżącej świadczy o dobrowolności opuszczenia przez nią lokalu mieszkalnego, podczas gdy w rzeczywistości ww. Karta wygasła wskutek odizolowania skarżącej od sprawcy podczas leczenia, któremu została poddana poza miejscem jej pobytu, a więc okoliczności nie wpływającej w żaden sposób na ww. dobrowolność; - art. 151 p.p.s.a w zw. z art. 134 p.p.s.a. oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi i nieprzyznanie mocy dowodowej przedłożonemu do akt sprawy wyrokowi Sądu Okręgowego w K. z dnia [...] marca 2015 r., sygn. akt [...], z którego treści jednoznacznie wynika, iż wobec skarżącej była stosowana przemoc domowa, a nadto stosowano wobec niej przymus psychiczny, co oznacza, iż nie opuściła ona miejsca swojego pobytu dobrowolnie; - art. 151 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie w sprawie i oddalenie skargi od decyzji Wojewody Małopolskiego z dnia [...] maja 2014 roku orzekającej o wymeldowaniu skarżącej z pobytu stałego, mimo istnienia podstaw do jej uchylenia. Nadto zarzuciła naruszenie prawa materialnego tj. art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych poprzez błędne zastosowanie wskutek przyjęcia, że opuszczenie lokalu przez skarżącą miało charakter trwały i dobrowolny. Na tej podstawie wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz rozpoznanie skargi. Jak również zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm prawem przepisanych tytułem udzielonej pomocy prawnej z urzędu. Po wniesieniu skargi kasacyjnej decyzją kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w W. z dnia [...] grudnia 2015r. skarżąca kasacyjnie zmieniła nazwisko z J. na K. Z kolei po zmarłej uczestniczce postępowania T.J. spadek nabyła A.J. ( córka skarżącej), której pełnomocnik zgłosił swój udział w postepowaniu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw. Po pierwsze, należy podkreślić, że w sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie zarówno prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, w pierwszej kolejności należy rozpoznać ten drugi z zarzutów, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego ( por. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2016r. sygn. akt II GSK 938/15, LEX nr 2227735). Ocenę zasadności zarzutów kasacyjnych opartych na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a. poprzedzić należy przypomnieniem, że o skuteczności zarzutów opartych na podstawie wymienionego przepisu, nie decyduje każde uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie przywołanego przepisu, rozumieć należy bowiem istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z przepisu art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc, nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, co wiąże się z obowiązkiem wykazania i uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia w taki sposób, że w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego pierwszej instancji byłby inny. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew stanowisku strony skarżącej brak jest podstaw aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania w sposób, w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej, zwłaszcza zaś, aby skutkiem zarzucanego ich naruszenia, był istotny - w przedstawionym powyżej rozumieniu tego pojęcia - wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim, za niezasadny uznać należało zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a. polegający na oddaleniu skargi pomimo naruszenia przez organ przepisów postępowania. Na wstępie wskazać należy, że w zarzucie tym powołany został przepis art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a., który nie istnieje, bowiem art. 145 § 1 posiada w swojej jednostce redakcyjnej trzy punkty, a dopiero pkt 1 tego artykułu zawiera ppkt oznaczone literami od "a" do "c" . Nadto wskazać należy, że art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. są to przepisy określające sposób rozstrzygnięcia i jako takie nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, jak to uczyniono w kolejnym zarzucie kasacyjnym. Ponadto wskazane normy procesowe wzajemnie się wykluczają. Przepis art. 145 pkt 1 lit. c p.p.s.a. sąd pierwszej instancji stosuje, gdy uwzględnia skargę, zaś art. 151 p.p.s.a. sąd stosuje, gdy skargę oddala. Sąd pierwszej instancji nie stosował art. 145 pkt 1 lit. c p.p.s.a., a więc nie mógł też tego przepisu naruszyć. Całkowicie chybiony jest zarzut polegający na zaakceptowaniu przez sąd rozstrzygnięcia organów opartych na niekompletnym i budzącym wątpliwości materiale dowodowym oraz w oparciu o błędną ocenę dowodów. Wynika to z tego, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej kontroli ustalonego w tej sprawie przez właściwe organy oceny stanu faktycznego. W oparciu o protokoły przesłuchania w charakterze stron, informacje z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, Komendy Powiatowej Policji w W. oraz danych z księgi wieczystej ustalono, że skarżąca w sposób dobrowolny i trwały opuściła dotychczasowe miejsce zameldowania. Nie zmienia tej okoliczności fakt, że skarżąca zaprzeczyła tym ustaleniom, wskazując, że pierwotną przyczyną opuszczenia lokalu był jej pobyt w szpitalu oraz nadużywanie alkoholu przez męża. Zarówno Sąd pierwszej instancji jak i wcześniej organy prawidłowo dokonały oceny zebranych w sprawie dowodów wskazując, że fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca zameldowania przez skarżącą został potwierdzony treścią zeznań przesłuchanych w charakterze stron osób, które jednoznacznie potwierdził, iż skarżąca nie tylko nie zamieszkuje pod tym adresem, ale również nie utrzymuje kontaktów z osobami tam zamieszkującymi, w tym córką, nie przyczynia się również do ponoszenia kosztów utrzymania domu, z którego zabrała niezbędne dla jej funkcjonowania w innym miejscu rzeczy, nadto nie podjęła żadnych kroków prawnych mających umożliwić jej powrót do miejsca dotychczasowego zameldowania. Jednocześnie skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów, które podważałyby ustalenia organów w tym zakresie. Zwrócić należy uwagę, że sama polemika z treścią zeznań, bez jednoczesnego wskazania konkretnych dowodów potwierdzających zasadność podnoszonych zarzutów, nie może być podstawą do zmiany poczynionych przez organy ustaleń. Organom administracji publicznej przyznano uprawnienie do swobodnej oceny poszczególnych dowodów, a zatem prawo do uznania, które z dowodów stanowią wiarygodne źródło twierdzeń o faktach, a które nie. Zarzut dowolnego działania organu można by postawić dopiero wówczas, gdyby ustalenia faktyczne zostały oparte na dowodach dowolnie wybranych, a zatem takich, których wybór nie został poparty odpowiednią argumentacją. Sytuacja taka nie występuje jednak w niniejszej sprawie, gdyż organ uzasadniając w sposób wyczerpujący swoje stanowisko wskazał, którym dowodom przyznał moc dowodową oraz z jakich przyczyn. Ocena legalności zaskarżonej decyzji nie dawała zatem podstaw do stwierdzenia, że doszło do naruszenia prawa procesowego, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Brak jest podstaw do uznania, że w postępowaniu nie wyjaśniono wszystkich istotnych kwestii mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Decyzje organów obu instancji zawierają wszystkie niezbędne elementy, a ich uzasadnienia w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym i prawnym są przekonujące. Nietrafny jest również zarzut kasacyjny naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 134 p.p.s.a. oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez nieprzyznanie mocy dowodowej przedłożonemu przez stronę wyrokowi sądu powszechnego. Naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. miałoby miejsce wówczas, gdyby wojewódzki sąd administracyjny złamał zasady określone w tym przepisie - rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy nie było to postępowanie uproszczone lub ustawa nie przewidywała takiej możliwości, - orzekł na podstawie tylko odpisu skargi, mimo że organ wypełnił obowiązek nałożony art. 54 § 2 p.p.s.a., i sąd pełną dokumentację sprawy posiadał. Z akt sprawy wynika, że wydając zaskarżony wyrok Sąd I instancji przeprowadził rozprawę, o czym strony powiadomił, a podstawę wyrokowania stanowiły akta sprawy przekazane przez Wojewodę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie naruszył zatem art. 133 § 1 p.p.s.a., gdyż nie jest jego naruszeniem odmienna ocena przez Sąd stanu sprawy i wyciągnięty wniosek inny, niż spodziewała się skarżąca (por. wyrok NSA z dnia 26 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 2557/14). Nie jest również naruszeniem art. 133 § 1 p.p.s.a. zaakceptowanie przez Sąd pierwszej instancji jako zgodnej z przepisami postępowania oceny materiału dowodowego oraz przyjęcia za prawidłowe ustaleń będących konsekwencją tej oceny nawet, gdyby nie uwzględniało ono całości materiału dowodowego. Sąd pierwszej instancji poprzez dostrzeżenie lub niedostrzeżenie uchybień w zakresie rozstrzygnięcia i uzasadnienia zaskarżonej do niego decyzji nie dokonuje własnych ustaleń faktycznych w oderwaniu od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy, a tylko w takim przypadku skuteczny mógłby się okazać zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a.( por. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2016 r. sygn. akt I OSK 382/15, LEX nr 2205755). Bezpodstawny jest także zarzuty naruszenia art. 134 p.p.s.a. pomijają fakt niewłaściwego oznaczenia jednostki redakcyjnej powołanego przepisu, wskazać należało, że Sąd rozpoznał właściwą sprawę w jej granicach, dokonał gruntownej analizy sprawy, dając temu wyraz w obszernym i wyczerpującym uzasadnieniu swojego stanowiska. Normę art. 134 p.p.s.a. można naruszyć tylko wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy okoliczności i dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu, którego dotyczy skarga, popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (co w niniejszej sprawie nie miało miejsca). Należy też wyjaśnić, że kwestionowanie wyniku sądowej kontroli ustaleń faktycznych sformułowanych przez organy nie jest dopuszczalne w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2016 r. sygn. akt II GSK 1236/15, LEX nr 2199000). Nakaz "rozstrzygnięcia w granicach danej sprawy", oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem oceny innej sprawy administracyjnej, niż ta w której wniesiono skargę. Do naruszenia przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a., mogłoby dojść gdyby sąd pierwszej instancji wyszedł poza granice rozpoznawanej sprawy lub gdyby nie dokonał kontroli decyzji w pełnym zakresie. To, że strona nie zgadza się z oceną materiału dowodowego dokonaną przez sąd pierwszej instancji, nie oznacza jednak, że doszło do naruszenia tego przepisu ( por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2017r. sygn. akt I FSK 227/17, LEX nr 2312988). Z kolei odnosząc się do naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. wskazać należy, że co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję. Zakres kognicji sądu administracyjnego, ograniczony do kontroli legalności zaskarżonego aktu, wyłącza możliwość czynienia przez ten sąd ustaleń faktycznych, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy, a niewątpliwie taki charakter miał przedłożony przez skarżącą wyrok sądu powszechnego w sprawie rozwodowej, który zapadł po wniesieniu skargi i nie mógł być przedmiotem oceny dokonanej przez organy. Zwrócić należy przy tym uwagę, że zarzut skargi kasacyjnej w tym zakresie nie jest jasno sformułowany, bowiem zarzuca nie przyznanie mocy dowodowej przedłożonemu wyrokowi sądu powszechnego, wskazując jednocześnie na naruszenie art. 106 par 3 p.p.s.a., podczas gdy zgodnie z art. 106 par. 5 w zw. z art. 233 par 1 i 2 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Zatem to powołane przepis regulują kwestię przyznania mocy dowodowej, jednakże ich naruszenie w skardze kasacyjnej nie zostało zarzucone. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego tj. art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jedn.: Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 z późn. zm.), polegającym na błędnym jego zastosowaniu wskutek przyjęcia, że opuszczenie lokalu przez skarżącą miało charakter trwały i dobrowolny, wskazać należy, że sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że ustalenia stanu faktycznego sprawy dawały podstawę do wydania decyzji o wymeldowaniu skarżącej. Poza sporem jest, że w dacie orzekania o wymeldowaniu J.J. (obecnie K.) nie zamieszkiwała ona na nieruchomości położonej w C. [...], Gmina W. Kwestią pozostającą do rozstrzygnięcia była okoliczność czy J.J. spełniła przesłanki do wymeldowania zawarte w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntował się pogląd, iż przesłankę dotyczącą opuszczenia lokalu przez osobę, której postępowanie dotyczy, uznaje się za wypełnioną, w sytuacji ustalenia, że osoba opuściła lokal z zamiarem opuszczenia go w sposób trwały, wykazując przy tym chęć przeniesienia swojego centrum życiowego w nowe miejsce. Bez znaczenia w sprawie pozostaje pierwotna przyczyna opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez skarżącą, w sytuacji gdy opuszczenie to miało charakter trwały. Nawet przyjęcie stanowiska, że opuszczenie lokalu nie było dobrowolne nie przesądza, że nie zostały wypełnione przesłanki do wymeldowania. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nawet jeżeli sama przyczyna opuszczenia lokalu przez osobę, której dotyczy postępowanie w sprawie wymeldowania nie była dobrowolna, to następne trwałe przeniesienie centrum życiowego, bez podejmowania jakiejkolwiek czynności prawnej zmierzającej do odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, stwarza sytuację prawną zobowiązującą organ administracji do wymeldowania takiej osoby z dawniej zajmowanego lokalu, skoro obowiązku meldunkowego sama nie dopełniła (por. wyroki NSA z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 757/08; z dnia 23 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 2/08; z dnia 10 grudnia 2008 r., sygn. akt II OSK 1569/07; z dnia 4 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 352/07 dostępne: CBOIS). Stanowisko to podziela Sąd w obecnym składzie. Deklaracja chęci powrotu do przedmiotowego lokalu nie przesądza o charakterze pobytu, bowiem zauważyć należy, że o ocenie charakteru pobytu, czy też opuszczenia lokalu decyduje nie tyle werbalna treść oświadczenia woli, lecz okoliczności faktyczne wskazujące na zamiar rzeczywisty. Wyrażenie jedynie woli dalszego zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, bez jednoczesnego zobiektywizowania tej woli i przejawienia jej przez wykorzystanie instytucji prawnych umożliwiających dopuszczenie do współposiadania lokalu, nie jest okolicznością wystarczającą do uznania, że nie doszło do dobrowolnego opuszczenia lokalu. Nieskorzystanie z prawnych środków umożliwiających powrót do lokalu powoduje, że brak jest podstaw prawnych do utrzymywania fikcji meldunkowej. Organy administracji obu instancji prawidłowo ustaliły, co znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji, że opuszczenie lokalu przez skarżącą miało charakter trwały, na co wskazuje czas jaki upłynął od tego momentu ( 3 lata). Ponadto z oświadczeń skarżącej wynika, że nie widzi możliwości powrotu do domu, do czasu podjęcia przez męża leczenia odwykowego pomimo, że postępowanie w tym zakresie zostało umorzone, jeszcze przed opuszczeniem przez nią lokalu. Wobec powyższego podkreślić należy, że nawet ustalenie w dacie orzekania o wymeldowaniu, że sama przyczyna opuszczenia lokalu nie była dobrowolna, ponieważ występowały na przykład elementy przymusu psychicznego czy fizycznego, to jednak następne trwałe związanie swojego centrum życiowego w innym lokalu, bez podejmowania jakiejkolwiek czynności prawnej by odzyskać możliwość zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, stwarza sytuację prawną zobowiązującą organ administracji do wymeldowania takiej osoby z dawniej zajmowanego lokalu, skoro obowiązku meldunkowego nie dopełniła (por. wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 352/07 dostępne: CBOIS). Jak słusznie podkreślił organ odwoławczy "zameldowanie i wymeldowanie jest czynnością, która stanowi potwierdzenie określonego stanu faktycznego", a niewątpliwie w niniejszej sprawie skarżąca opuściła przedmiotowy lokal trwale i na dzień orzekania ten stan się utrzymał. Deklarowana chęć powrotu, czy też uzależnienie powrotu od podjęcia leczenia przez męża była okolicznością niepewną i - jako taka - nie mogła stanowić podstawy do utrzymania zameldowania skarżącej. Ponadto działania prawne na które powoływała się skarżąca zostały podjęte jeszcze przed wyprowadzeniem się z przedmiotowego lokalu i nie mogą świadczyć o istniejącym zamiarze powrotu do zajmowanego wcześniej lokalu. Istotną jest również okoliczność, iż aktualnie jedyną właścicielką domu w którym była zameldowana skarżąca jest jej córka, co również wyklucza możliwość faktycznego powrotu. Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o jej oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło