II FSK 2090/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-09-13

Skład orzekający: Tomasz Kolanowski, Bogusław Dauter, Paweł Dąbek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny, na wniosek zobowiązanego, może zwolnić nieruchomość spod egzekucji w sytuacji, gdy stanowi ona jedyny składnik majątkowy, z którego możliwa jest skuteczna egzekucja, a jej zwolnienie mogłoby doprowadzić do bezskuteczności egzekucji?
Ratio decidendi
Organ egzekucyjny może zwolnić składnik majątkowy z egzekucji ze względu na ważny interes zobowiązanego, jednakże instytucja ta nie może prowadzić do bezskuteczności egzekucji. Zobowiązany musi wykazać nie tylko argumenty przemawiające za zwolnieniem, ale także możliwość prowadzenia egzekucji z innych składników majątkowych. W przypadku, gdy nieruchomość stanowi jedyny składnik majątkowy, z którego możliwa jest skuteczna egzekucja, a jej zwolnienie mogłoby doprowadzić do bezskuteczności egzekucji, organ może odmówić jej zwolnienia, nawet jeśli zobowiązany powołuje się na wyższe koszty egzekucyjne lub możliwość sprzedaży po korzystniejszej cenie poza postępowaniem egzekucyjnym.
Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o zwolnienie nieruchomości spod egzekucji, argumentując, że jej sprzedaż w drodze licytacji spowoduje dodatkowe koszty i zaniżoną cenę. Organy egzekucyjne odmówiły zwolnienia, wskazując na znaczną wysokość zaległości podatkowych i fakt, że nieruchomość stanowi jedyny składnik majątkowy, z którego możliwa jest skuteczna egzekucja. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną skarżących.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Tomasz Kolanowski, Sędzia NSA Bogusław Dauter, Sędzia WSA del. Paweł Dąbek (sprawozdawca), Protokolant Justyna Bluszko-Biernacka, po rozpoznaniu w dniu 13 września 2017 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej U. K. i M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26 lutego 2015 r. sygn. akt I SA/Po 1052/14 w sprawie ze skargi U. K. i M. K. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 27 sierpnia 2014 r. nr (...) w przedmiocie odmowy zwolnienia nieruchomości spod egzekucji 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od U. K. i M. K. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w P. kwotę 240 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, wyrokiem z dnia 26 lutego 2015r. (sygn. akt I SA/Po 1052/14), oddalił skargę U. K. i M. K. (dalej: "Skarżący") na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu z dnia 27 sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwolnienia spod egzekucji. Stan sprawy jaki przedstawił Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku przedstawiał się następująco. Skarżący złożyli w dniu dnia 7 kwietnia 2014 r. wniosek o zwolnienie spod egzekucji nieruchomości położonej w D., ul. [...] nr [...]. W uzasadnieniu wniosku podnieśli, że przeprowadzenie egzekucji z przedmiotowej nieruchomości nie jest w interesie żadnej ze stron postępowania egzekucyjnego ponieważ spowoduje to powstanie dodatkowych kosztów egzekucyjnych i zmniejszenie zaspokojenia objętych egzekucją należności. Wskazali także na możliwość wystąpienia sytuacji sprzedaży nieruchomości w drodze licytacji po zaniżonej wartości szacunkowej (za 65% oszacowanej wartości). Jednocześnie powołali się na ogólną zasadę niezbędności i celowości prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Po rozpoznaniu powyższego wniosku Naczelnik Urzędu Skarbowego w L., postanowieniem z dnia 5 czerwca 2014 r. nr [...], odmówił zwolnienia wyżej opisanej nieruchomości spod egzekucji. Uzasadniając odmowę zwolnienia, organ I instancji wskazał, że obecnie przeciwko skarżącym egzekwowane są zobowiązania podatkowe na łączną kwotę 1.215.577,81 zł. W toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego na poczet tych zaległości wyegzekwowano środki pieniężne w wysokości 289.547,40 zł , co stanowi jedynie 24% w stosunku do ogólnej kwoty zaległości. Z protokołów o stanie majątkowym spisanych w dniu 30 maja 2014r. ze skarżącymi wynika, że M. K. obecnie jest na utrzymaniu żony. U. K. prowadzi działalność gospodarczą, oraz pracuje w firmie C[...] sp. z o.o. Miesięcznie uzyskuje dochody w wysokości od 4.000 zł do 6.000 zł. Ruchomości jakie ujawniono w miejscu zamieszkania skarżących ze względu na stopień zużycia nie nadają się do zajęcia egzekucyjnego, dom położony we W. przy ul. [...], w którym mieszkają małżonkowie stanowi własność M K. Skarżący nie posiadają także żadnych środków transportowych. Są natomiast właścicielami nieruchomości o której zwolnienie spod egzekucji wnoszą. W ocenie organu I instancji wskazanie przez skarżących, że przeprowadzenie egzekucji z wyżej wymienionej nieruchomości spowoduje powstanie niewspółmiernie wysokich kosztów egzekucyjnych, co w konsekwencji wpłynie na zmniejszenie zaspokojenia objętych egzekucją należności, nie stanowi wystarczającej przesłanki do zwolnienia nieruchomości z egzekucji. Biorąc natomiast pod uwagę znaczną wysokość egzekwowanej kwoty organ egzekucyjny stwierdził, iż skuteczna realizacja egzekwowanego obowiązku może nastąpić właśnie poprzez przeprowadzenie egzekucji z tej nieruchomości. Odstąpienie zatem od przeprowadzenia egzekucji z wyżej wymienionego składnika majątkowego mogłoby doprowadzić do bezskuteczności egzekucji. Jednocześnie wskazano, iż skarżący oprócz powołania się na mogące powstać w toku przeprowadzenia egzekucji z nieruchomości koszty egzekucyjne nie wskazali innego majątku z którego można by skutecznie przeprowadzić egzekucję i wyegzekwować tak znaczną kwotę zobowiązania podatkowego. Podkreślono także, iż postępowanie egzekucyjne prowadzone jest przeciwko zobowiązanym od 2006r. W tym czasie udało się wyegzekwować jedynie znikomą część zaległości. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wskazali na ekonomiczną niezasadność prowadzenia egzekucji z wyżej wymienionej nieruchomości w sytuacji, w której skarżący znaleźli nabywcę tej nieruchomości gotowego zapłacić za nią kwotę 330.000 zł, gdy jej wartość rynkowa zgodnie z wyceną biegłego skarbowego wynosi 315.00 zł. Ponadto skarżący zarzucili, że postanowienie zostało wydane bez wyczerpującego zbadania okoliczności faktycznych sprawy, zwłaszcza bez matematycznej symulacji wyliczenia kosztów prowadzenia egzekucji z nieruchomości. Zaznaczyli także, iż biorąc pod uwagę unormowania dotyczące ceny wywoławczej stosowanej podczas egzekucji z nieruchomości organ egzekucyjny i tak nie uzyska wyższej kwoty z tytułu sprzedaży nieruchomości niż kwotą za jaką skarżący są gotowi sprzedać nieruchomość we własnym zakresie. Utrzymując w mocy zaskarżone postanowienie, organ odwoławczy podzielił w całości wyrażone uprzednio przez organ I instancji stanowisko w sprawie. Odnośnie braku jakiejkolwiek symulacji matematycznej wyliczenia kosztów przeprowadzenia egzekucji z nieruchomości wskazał, że w sytuacji kiedy zajęcie nieruchomości nie zostało jeszcze dokonane, trudno dokonać dokładnego wyliczenia kosztów egzekucyjnych nie znając wartości za jaką zostanie sprzedana nieruchomość, kosztów ogłoszenia licytacji nieruchomości, czy też należności biegłych. Organ zauważył również, że dopóki nieruchomość nie została zajęta zobowiązani mogą dokonać jej sprzedaży, jednak w świetle informacji wynikającej z treści księgi wieczystej prowadzonej dla przedmiotowej nieruchomości, dotyczącej hipoteki przymusowej, wpisanej na rzecz Skarbu Państwa reprezentowanego przez Naczelnika Urzędu Skarbowego W., można domniemać, że potencjalny nabywca powziąwszy wiedzę odnośnie wysokości obciążeń hipotecznych zrezygnuje z planowanego zakupu. W złożonej na powyższe postanowienie skardze, skarżący wnieśli o jego uchylenie, zarzucając mu naruszenie zasad ogólnych postępowania administracyjnego, sprowadzające się do braku obiektywnego rozpoznania sprawy, a w szczególności do nie odniesienia się do ich argumentów. W ocenie skarżących zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem zasady prawdy materialnej oraz zasady przekonywania, które to naruszenia objawiają się w niepełności i pozorności uzasadnienia, nie odniesieniu się do argumentów skarżących, braku "uzasadnienia obligatoryjnego", niepowiązaniu uzasadnienia z rozstrzygnięciem a także uchybieniom formalnym. Skarżący wskazali, że zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ nadzoru, mimo związania przepisami prawa procesowego, uchyliły się od zebrania oraz przeprowadzenia dowodów z dostępnych źródeł informacji, opierając swoje procedowanie na ogólnikowych stwierdzeniach, przeczących zasadzie prawdy obiektywnej. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz wniósł o oddalenie skargi. Oddalając skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu podkreślił, że wydanie postanowienia w przedmiocie zwolnienia składnika majątku z egzekucji pozostaje w sferze tzw. uznania administracyjnego, co oznacza, że organ egzekucyjny ma prawo wyboru treści rozstrzygnięcia. Warunkiem jego dokonania jest jednak wszechstronna i dogłębna analiza okoliczności faktycznych sprawy. Pozytywne dla zobowiązanego rozstrzygnięcie organ może podjąć wyłącznie w przypadku wystąpienia ważnego interesu zobowiązanego. Sąd podzielił stanowisko organu, że chociaż celem normy prawnej wynikającej z art. 13 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. z 2014r., poz. 1619 ze zm. – dalej: u.p.e.a.) jest ochrona interesów zobowiązanego, to jednak jej zastosowanie nie może prowadzić do bezskuteczności egzekucji. Istotą postępowania egzekucyjnego jest wykonanie w sposób przymusowy obowiązku ciążącego na zobowiązanym. Egzekucja z natury swojej winna być efektywna i prowadzić do zabezpieczenia interesów wierzyciela. Zasadnie w tej sytuacji podniósł organ, że zobowiązany musi wykazać nie tylko argumenty przemawiające za zwolnieniem z egzekucji określonego składnika majątkowego, ale także wykazać, że możliwe jest prowadzenie egzekucji i uzyskanie egzekwowanych należności z jego innych składników majątkowych. W sprawie została przeprowadzona przez organy dogłębna analiza stanu faktycznego w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, który został oceniony przez pryzmat zasady swobodnej oceny dowodów. Wynika z niego, że przedmiotowa nieruchomość stanowi jedyny składniki majątkowy skarżących, z którego możliwa jest egzekucja. Brak jest wobec powyższego przesłanek pozwalających na zwolnienie tej nieruchomości spod egzekucji. Samo zwolnienie nie przyczyniłoby się w istotnym zakresie do zaspokojenia wierzyciela poprzez spłatę ciążących na skarżących zaległości podatkowych. Wskazuje na to znaczna różnica między wysokością zadłużenia i szacunkową wartością nieruchomości. Ponadto, w ocenie Sądu, nie jest wystarczającym argumentem przemawiającym na zaistnieniem ważnego interesu zobowiązanego samo przekonanie skarżących, że ekonomicznie zasadniejsze byłoby zbycie nieruchomości poza postępowaniem egzekucyjnym. Koszty egzekucyjne są immanentną i naturalną konsekwencją prowadzenia postępowania egzekucyjnego, podobnie jak związane ze sprzedażą egzekucyjną ryzyko uzyskania ceny niższej od wartości szacunkowej nieruchomości. Tym samym nie można skutecznie zarzucać organom egzekucyjnym, że wykonują czynności wynikające z przepisów ustawy, zwłaszcza w sytuacji, gdy egzekucja prowadzona jest już od wielu lat i dotyczy znacznej kwoty zaległości podatkowych. W tej sytuacji trafnie stwierdziły organy obu instancji, że wskazanie przez zobowiązanych, iż przeprowadzenie egzekucji z nieruchomości spowoduje powstanie niewspółmiernie wysokich kosztów egzekucyjnych, co w konsekwencji wpłynie na zmniejszenie zaspokojenia objętych egzekucją należności, nie stanowi wystarczającej przesłanki do zwolnienia nieruchomości z egzekucji. Biorąc natomiast pod uwagę znaczną wysokość egzekwowanej kwoty organ egzekucyjny prawidłowo stwierdził, że skuteczna realizacja egzekwowanego obowiązku może nastąpić właśnie poprzez przeprowadzenie egzekucji z nieruchomości, o której wyłączenie spod egzekucji wnoszą skarżący. W złożonej na powyższy wyrok skardze kasacyjnej, skarżący zarzucili mu naruszenie przepisów: 1. prawa materialnego, tj. art. 13 § 1 u.p.e.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na akceptacji stanowiska organów podatkowych, iż w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione przesłanki zwolnienia z egzekucji nieruchomości wskazanej przez skarżących, 2. prawa procesowego, poprzez naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.), poprzez oddalenie skargi, pomimo naruszenia przez organy w niniejszej sprawie przepisów o postępowaniu w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegającego na uchybieniu następującym przepisom: a) art. 7 § 2 u.p.e.a., poprzez zastosowanie środka, który nie jest najmniej uciążliwy dla zobowiązanego i pozostaje w całkowitej sprzeczności z zasadą celowości wyrażoną w tym przepisie, b) art. 6, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 124 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r., nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej: k.p.a.) w zw. z art. 18 u.p.e.a., poprzez błędne ustalenia dotyczące stanu faktycznego przejawiające się we fragmentarycznym rozpatrywaniu materiału zgromadzonego w sprawie, a także przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i wadliwe uzasadnienie, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, c) art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez nie zawarcie w uzasadnieniu podstaw prawnych rozstrzygnięcia oraz brak ich wyjaśnienia. W oparciu o tak skonstruowane zarzuty, które zostały rozwinięte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i zasądzenie kosztów postępowania. W złożonej odpowiedzi na skargę kasacyjną, organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko dotychczas prezentowane w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i z tego względu podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Wprawdzie skarżący powołali obydwie podstawy kasacyjne, niemniej jednak zaznaczyć należy, że przepis art. 13 § 1 u.p.e.a., stanowi przepis postępowania. Oznacza to, że wszystkie zarzuty wskazane przez autora skargi kasacyjnej, należy rozpoznać, jako zarzuty dotyczące przepisów postępowania. W pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny odniesie się do zarzutu naruszenia art. 13 § 1 u.p.e.a. Stosownie do jego treści, organ egzekucyjny, na wniosek zobowiązanego i ze względu na jego ważny interes, może zwolnić, na czas oznaczony lub nieoznaczony, z egzekucji w całości lub części określone składniki majątkowe zobowiązanego. Podstawową przesłanką upoważniającą organ egzekucyjny do zwolnienia danego składnika majątkowego z egzekucji jest istnienie przemawiającego za tym "ważnego interesu zobowiązanego". W orzecznictwie funkcjonuje przy tym pogląd, że zobowiązany musi wykazać nie tylko argumenty przemawiające za zwolnieniem z egzekucji określonych składników majątkowych, ale także wykazać, że możliwe jest prowadzenie egzekucji i uzyskanie egzekwowanych należności z innych jego składników majątkowych (por. wyrok NSA: z dnia 1 czerwca 2016r., sygn. akt II GSK 154/15 oraz wyroki: WSA w Bydgoszczy z dnia 14 lipca 2010r., I SA/Bd 442/10; WSA w Łodzi z dnia 16 stycznia 2008 r., I SA/Łd 997/07; WSA w Krakowie z dnia 15 stycznia 2013 r., III SA/Kr 395/12; WSA w Gdańsku z dnia 4 kwietnia 2013 r., I SA/Gd 189/13; WSA w Gliwicach z dnia 8 września 2014r., sygn. akt I SA/Gl 167/14 – wszystkie orzeczenia dostępne na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej: CBOSA). Wiąże się to z tym, że art. 13 § 1 u.p.e.a. ma na celu ochronę interesów tak zobowiązanego jak i wierzyciela, dlatego też uregulowana tam instytucja nie może prowadzić do sytuacji, że egzekucja okaże się bezskuteczna (por. wyrok NSA z dnia 10 czerwca 2014 r., II FSK 1791/12 – CBOSA). Poza tym, jak słusznie zauważył Sąd I instancji, "ważnego interesu zobowiązanego" nie można utożsamiać z jego subiektywnym przekonaniem o potrzebie zwolnienia określonych składników majątkowych z egzekucji (por. wyrok NSA z dnia 16 października 2009 r., II FSK 789/08 - CBOSA). Wskazać także należy, że uregulowana w art. 13 § 1 u.p.e.a. instytucja działa na zasadzie rozstrzygania spraw w oparciu o uznanie administracyjne. Mając na względzie specyficzny charakter rozstrzygnięć o charakterze uznaniowym, podkreślenia wymaga, że w świetle dotychczasowego orzecznictwa sądowego, takie postanowienia podlegają ograniczonej kontroli sądów administracyjnych. Kontroli sądu nie podlega uznanie administracyjne samo w sobie, lecz kwestia, czy rozstrzygnięcie organu zostało podjęte zgodnie z podstawowymi regułami postępowania administracyjnego. Możliwość uchylenia rozstrzygnięcia opartego na uznaniu administracyjnym, może w szczególności mieć miejsce w sytuacji, gdyby organ pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę, pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy lub dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego, bądź też gdyby rozstrzygnięcie jawiło się jako oczywiście niesprawiedliwe. Słusznie przy tym w zaskarżonym wyroku zostało przyjęte, że organy nie przekroczyły granic przyznanego im uznania administracyjnego, co w konsekwencji prowadzi do wniosku, że wydane w sprawie rozstrzygnięcia, nie były rozstrzygnięciami dowolnymi. Prawidłowo Sąd I instancji zaakcentował, że skarżący domagają się zwolnienia spod egzekucji jedynego składnika, z którego egzekucja ta może zostać skutecznie przeprowadzona. Właściwie zwrócił również uwagę, że postępowanie egzekucyjne w stosunku do skarżących, prowadzone jest od 2006r. i w tym czasie udało się wyegzekwować środki pieniężne w wysokości 289.547,40 zł, co stanowi 24% w stosunku do ogólnej kwoty zaległości. Brak byłoby w związku z tym racjonalnych przesłanek, aby zaniechać skierowania egzekucji w stosunku do składnika majątkowego, z egzekucji którego możliwe jest uzyskanie znacznej kwoty w stosunku do pozostałej kwoty zadłużenia. Oczywistym jest, że w toku egzekucyjnej sprzedaży nieruchomości, może dojść do sytuacji, że sprzedana ona zostanie poniżej jej rzeczywistej wartości. Nie można jednak wykluczyć i takiej sytuacji, w której uzyskana kwota będzie takiej wartości odpowiadać. Sprzedaż nieruchomości w postępowaniu egzekucyjnym, odbywa się bowiem w drodze licytacji i w związku z tym nie jest przesądzone, że zostanie ona sprzedana w cenie wywoławczej, jeżeli jej kupnem będzie zainteresowanych kilka podmiotów. Samo zatem ryzyko zbycia nieruchomości po cenie niższej od jej wartości, nie może uzasadniać zwolnienia jej od egzekucji. Ustawodawca przewidział bowiem, że w toku licytacyjnej sprzedaży, może zostać uzyskana cena niższa od wartości rynkowej. Pomimo tego możliwość taką dopuszcza. Słusznie przy tym zwrócił uwagę Sąd I instancji na okoliczność, że koszty egzekucyjne są immanentną i naturalną konsekwencją prowadzenia postępowania egzekucyjnego, podobnie jak związane ze sprzedażą egzekucyjną ryzyko uzyskania ceny niższej od wartości szacunkowej nieruchomości. Tym samym nie można skutecznie zarzucać organom egzekucyjnym, że wykonują czynności wynikające z przepisów ustawy, zwłaszcza w sytuacji, gdy egzekucja prowadzona jest już od wielu lat i dotyczy znacznej kwoty zaległości podatkowych. Argumentacja skarżących oparta została przy tym na założeniu, że po zwolnieniu nieruchomości spod egzekucji, samodzielnie dokonają sprzedaży nieruchomości i wówczas uzyskają cenę rynkową, eliminując ryzyko uzyskania niższej ceny w przypadku sprzedaży licytacyjnej, jak również nie będą ponosili kosztów związanych ze sprzedażą licytacyjną. Niemniej jednak, jak słusznie zauważył organ odwoławczy, w realiach rozpatrywanej sprawy, brak jest obiektywnej możliwości sprzedaży nieruchomości przez skarżących. Wynika to z faktu, że przedmiotowa nieruchomość obciążona jest hipoteką w wysokości kilkukrotnie przewyższającą jej wartość. Podkreślenia wymaga, że sprzedaż nieruchomości przez skarżących, nie skutkowałaby wykreśleniem hipotek. Również zwolnienie nieruchomości spod egzekucji, skutku takiego by nie wywarło. Tym samym nabywca po uiszczeniu ceny nabycia, byłby zobowiązany do spłaty pozostałej kwoty hipoteki. Brak jest wobec powyższego racjonalnych podstaw do przyjęcia, że skarżącym faktycznie udałoby się sprzedać nieruchomość poza postępowaniem egzekucyjnym. W konsekwencji zwolnienie spod egzekucji przedmiotowej nieruchomości, doprowadziłoby do sytuacji, w której organ egzekucyjny pozbawiony zostałby jedynego składnika majątkowego z którego możliwe byłoby przeprowadzenie skutecznej egzekucji. Tym samym stanowisko skarżących o korzystniejszej pod względem ekonomicznym sprzedaży nieruchomości poza postępowaniem egzekucyjnym, w realiach niniejszej sprawy, nie zasługuje na aprobatę. Słusznie również organ odwoławczy zwrócił uwagę, że skarżący mieli dość czasu, aby dokonać zbycia przedmiotowej nieruchomości w czasie toczącego się postępowania egzekucyjnego, przed dokonaniem jej zajęcia. Nie może również uiść uwadze okoliczność, że aktywność skarżących, zmierzająca do bezpośredniej sprzedaży nieruchomości poza postępowaniem egzekucyjnym, nastąpiła dopiero po podjęciu kroków przez organ egzekucyjny do skierowania egzekucji do tej nieruchomości. Słusznie wobec powyższego Sąd I instancji przyjął, że brak jest jakichkolwiek przesłanek, przemawiających za zwolnieniem przedmiotowej nieruchomości spod egzekucji. Jedyną możliwością skutecznego zaspokojenia roszczeń wierzyciela w znacznej części, jest przeprowadzenie egzekucji z tej nieruchomości, nie zaś jej zwolnienie. Dlatego też zarzut naruszenia art. 13 § 1 u.p.e.a., okazał się nieskuteczny. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 7 § 2 u.p.e.a. Zgodnie z dyspozycją wynikającą z tego przepisu, organ egzekucyjny stosuje środki egzekucyjne, które prowadzą bezpośrednio do wykonania obowiązku, a spośród kilku takich środków - środki najmniej uciążliwe dla zobowiązanego. Podkreślić należy, że już sama treść przepisu, czyni podniesiony zarzut niezasadnym. Naruszenie zasady wyboru środka najmniej uciążliwego, może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy organ egzekucyjny dysponuje kilkoma środkami egzekucyjnymi, z których każdy może doprowadzić do realizacji celu egzekucji administracyjnej, którym jest wyegzekwowanie należności. Tymczasem w niniejszej sprawie, jak zostało to już wskazane we wcześniejszej części uzasadnienia, organ egzekucyjny ma do wyboru jedynie jeden środek egzekucyjny, jakim jest egzekucja z przedmiotowej nieruchomości. Omawiany przepis został skonstruowany przy założeniu, że organowi egzekucyjnemu przysługuje swoboda wyboru środków egzekucyjnych, które mogą zostać zastosowane wobec zobowiązanego. W takim przypadku, wybór środków egzekucyjnych, które mogą być zastosowane w konkretnym przypadku, powinien zostać dokonany w taki sposób, aby doprowadzić do wykonania obowiązku bez potrzeby stosowania kolejnych środków egzekucyjnych. Ponadto organ egzekucyjny powinien zrezygnować ze stosowania tych środków, które są bardziej uciążliwe dla zobowiązanego, jedynie wtedy, gdy osiągnięcie celu egzekucji jest możliwe przy wykorzystaniu niektórych środków egzekucyjnych. W niniejszej sprawie organ egzekucyjny nie miał możliwości dokonania wyboru pomiędzy środkami egzekucyjnymi, gdyż na etapie postępowania egzekucyjnego, w którym wydawane było skarżone do WSA postanowienie, dysponował tylko jednym środkiem egzekucyjnym. Nie mógł wobec powyższego naruszyć art. 7 § 2 u.p.e.a. Kolejne zarzuty sformułowane w skardze kasacyjnej dotyczyły naruszenia przez organy zasad postępowania administracyjnego, które to zasady mają zastosowanie w sprawie z uwagi na przepis art. 18 u.p.e.a. Autor skargi kasacyjnej w pierwszej kolejności wskazał na naruszenie zasady praworządności, uregulowanej w art. 6 k.p.a., gdyż jego zdaniem z żadnego przepisu nie wynika, aby zobowiązany składając wniosek o zwolnienie spod egzekucji, był zobowiązany do wskazywania mienia, z którego przeprowadzenie egzekucji jest możliwe. Zarzut taki jest jednak nieuprawniony, co zostało wykazane przy okazji omawiania we wcześniejszej części uzasadnienia bezzasadności zarzutu naruszenia art. 13 § 1 u.p.e.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnej, nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 8 k.p.a., wyrażającego zasadę pogłębiania zaufania obywateli oraz art. 11 k.p.a., z którego wynika zasada przekonywania. Naruszenia tych zasad miało spowodowane okolicznością, że na wcześniejszym etapie postępowania, organ egzekucyjny zwolnił samochody skarżących, celem ich sprzedaży poza postępowaniem egzekucyjnym, zaś w niniejszej sprawie zwolnienia takiego odmówił. Prowadzi to zdaniem autora skargi kasacyjnej do niedopuszczalnej zmienności poglądów prawnych organu w tożsamym stanie faktycznym i prawnym, bez należytego uzasadnienia takiej zmiany. Ze stanowiskiem takim nie sposób się zgodzić. Zaakcentować przede wszystkim należy, że okoliczności te są nieporównywalne. Czym innym jest bowiem zwolnienie od egzekucji rzeczy ruchomych, które można zbyć bez żadnych obciążeń poza postępowaniem egzekucyjnym (samochody skarżących), czym innym zaś zwolnienie od egzekucji nieruchomości obciążonej hipotekami, przewyższającymi znacznie jej wartość. Ewentualne naruszenie wskazanych powyżej zasad mogłoby nastąpić, gdyby w analogicznych przypadkach organy podejmowały odmienne rozstrzygnięcia. Sytuacja taka jednak w niniejszej sprawie nie miała miejsca. Ponadto zasada przekonywania, jak również obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego o którym stanowi art. 77 § 1 k.p.a. oraz swobodna ocena dowodów, wynikająca z art. 80 k.p.a., nie zostały naruszone z tego powodu, że organ nie wykonał prawdopodobnej symulacji kosztów postępowania egzekucyjnego, związanych z licytacyjną sprzedażą nieruchomości. Oczywistym jest bowiem, że w przypadku zbycia nieruchomości po cenie wywoławczej, uzyska się cenę niższą od ceny, którą można uzyskać w przypadku sprzedaży nieruchomości poza postępowaniem egzekucyjnym. Oczywistym jest również i to, że koszty egzekucyjne związane z licytacyjną sprzedażą nieruchomości obniżą kwotę, która zarachowana zostanie na pokrycie zobowiązań skarżących. Prowadzenie zatem postępowania dowodowego w tym kierunku, było nieracjonalne. Tym bardziej, że podstawą odmowy wyłączenia nieruchomości spod egzekucji, nie była okoliczność, że w przypadku sprzedaży licytacyjnej uzyska się kwotę co najmniej równą sprzedaży poza postępowaniem egzekucyjnym. Prowadzenie w związku z tym postępowania na okoliczności, które nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, byłoby niecelowe. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, uzasadnienie zaskarżonego do Sądu I instancji postanowienia, zawiera wszystkie elementy wskazane w art. 124 § 2 k.p.a. Przedstawiono w nim stan faktyczny sprawy, jak również ocenę prawną dokonanego rozstrzygnięcia. Organ w sposób logiczny zaprezentował argumentację prawną w oparciu o zgromadzone w sprawie dowody. Uzasadnienie zostało wobec powyższego sporządzone w taki sposób, że umożliwiało jego kontrolę przez Sąd I instancji. Okoliczność, że skarżący nie zgadzają się z poglądami zawartymi w uzasadnieniu postanowieniu organu odwoławczego, nie może prowadzić do uznania, że zostało ono sporządzone wadliwie. Co najwyżej można by jedynie twierdzić, że stanowisko zawarte w takim uzasadnieniu, jest nieprawidłowe. Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., zgodnie z którym, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, że art. 141 § 4 p.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia (por. m.in. wyrok NSA z dnia 19 marca 2012r., sygn. akt II GSK 85/11, publik. CBOSA). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku, obejmujące stanowisko Sądu I instancji co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia, pozwala zarazem jednoznacznie ustalić przesłanki, jakimi kierował się ten Sąd podejmując zaskarżone orzeczenie. Zawiera ono też wyczerpującą relację z dotychczasowego przebiegu postępowania oraz prawną ocenę stanowiska organów podatkowych. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, Sąd I instancji wyczerpująco wyjaśnił motywy podjętego rozstrzygnięcia. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia zatem wymogi określone w art. 141 § 4 p.p.s.a. To, że autor skargi kasacyjnej nie zgadza się z oceną Sądu I instancji co do wykładni i zastosowania przepisów prawa, nie świadczy o naruszeniu przez ten sąd art. 141 § 4 p.p.s.a. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił. O kosztach orzeczono zgodnie z art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło