VI SA/Wa 2393/14

WyrokWSA w Warszawie2015-03-25

Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Grzegorz Nowecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadectwa ukończenia szkół Milicji Obywatelskiej (Podoficerskiej i Chorążych) mogą być uznane za dokumenty potwierdzające posiadanie specjalistycznego przygotowania wymagane do wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, w świetle przepisów ustawy o ochronie osób i mienia oraz ustawy o Policji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji dokonały błędnej wykładni przepisów ustawy o ochronie osób i mienia, stosując jedynie wykładnię gramatyczną i nie uwzględniając przepisów ustawy o Policji, w szczególności art. 153, który nakazuje traktować Milicję Obywatelską i jej funkcjonariuszy jako Policję i policjantów. W związku z tym, świadectwa ukończenia szkół Milicji Obywatelskiej powinny być traktowane jako równorzędne ze świadectwami szkół Policji, co potwierdza również zasada kontynuacji i konstytucyjna wolność wyboru zawodu.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o wpis na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, dołączając m.in. świadectwa ukończenia Szkoły Podoficerskiej Milicji Obywatelskiej i Szkoły Chorążych Milicji Obywatelskiej. Organy administracji odmówiły wpisu, uznając, że dokumenty te nie potwierdzają wymaganego specjalistycznego przygotowania, ponieważ nie są świadectwami szkół Policji. Skarżący wniósł skargę do WSA, argumentując, że zgodnie z ustawą o Policji, Milicja Obywatelska jest kontynuowana przez Policję, a świadectwa MO należy traktować jako świadectwa Policji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Głównego Policji oraz poprzedzającą ją decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, i zasądził od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2015 r. sprawy ze skargi S. W. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] kwietnia 2014 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego S. W. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...] Komendant Główny Policji, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 268a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej: "k.p.a.") oraz art. 29 ust. 5 pkt 1 w zw. z art. 26 ust. 3 pkt 8 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia (Dz. U. z 2005 r., Nr 145, poz. 1221 ze zm., dalej: "ustawa o ochronie osób i mienia"), po rozpatrzeniu odwołania S. W. (dalej: "skarżący" lub "strona"), utrzymał w mocy decyzję [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] odmawiającej wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. Skarżący w dniu 19 marca 2014 r. złożył wniosek o wpisanie na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, do którego załączył m. in. orzeczenie lekarskie nr 56/2014 z dnia 17 marca 2014 r. (z terminem kolejnego badania wyznaczonym na marzec 2017 r.), orzeczenie psychologiczne nr 5/2014 z dnia 17 marca 2014 r. (z terminem kolejnego badania wyznaczonym na marzec 2017 r.), a także kserokopie świadectw Ministerstwa Spraw Wewnętrznych o ukończeniu Szkoły Podoficerskiej Milicji Obywatelskiej i Szkoły Chorążych Milicji Obywatelskiej oraz zaświadczeń o ukończeniu kursów doskonalenia zawodowego w Policji. Dokonując oceny powyższych dokumentów pod względem formalnoprawnym [...] Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, że złożone przez stronę świadectwo ukończenia Szkół: Podoficerskiej Milicji Obywatelskiej oraz Chorążych Milicji Obywatelskiej, a także zaświadczenia o ukończeniu kursów doskonalenia zawodowego i odbytego szkolenia w tej formacji, nie potwierdza posiadania przez stronę specjalistycznego przygotowania, o którym mowa w art. 26 ust. 3 pkt 8 ustawy o ochronie osób i mienia. Z tego też względu, decyzją z dnia 18 kwietnia 2014 r. ww. organ odmówił przedmiotowego wpisu. Strona wniosła odwołanie do Komendanta Głównego Policji, zarzucając wydanej decyzji obrazę obowiązujących przepisów prawa poprzez przyjęcie, iż świadectwa ukończenia przez nią Szkoły Podoficerskiej oraz Chorążych Milicji Obywatelskiej nie potwierdzają posiadania przez nią specjalistycznego przygotowania, w myśl art. 26 ust. 3 pkt 8 ustawy o ochronie osób i mienia. Odwołując się do treści art. 146, art. 149 i art. 153 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), dalej: "ustawa o Policji"), strona stwierdziła, że szkoły Milicji Obywatelskiej należy traktować jak szkoły Policji, w zw. z czym organ I instancji dokonał w tym zakresie błędnej interpretacji art. 26 ust. 3 pkt 8 ustawy o ochronie osób i mienia. Strona ponadto wskazała na naruszenie w tym przypadku zasad równości wobec prawa i niedyskryminacji. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Komendant Główny Policji utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał, że świadectwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych o ukończeniu przez stronę Szkoły Podoficerskiej Milicji Obywatelskiej i Szkoły Chorążych Milicji Obywatelskiej oraz zaświadczeń o ukończeniu kursów doskonalenia zawodowego i szkolenia w ramach doskonalenia zawodowego, nie spełniają niezbędnych wymogów do uznania ich za dokumenty potwierdzające uprawnienia niezbędne do dokonania wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, bowiem nie stanowią dokumentu, o którym mowa w art. 26 ust. 7 ustawy o ochronie osób i mienia (nie są dyplomami ani zaświadczeniami o ukończeniu kursu organizowanego przez ośrodki szkolenia Policji oraz inne służby państwowe wymienione w tej ustawie lub realizowanego zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 68a ust. 5 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 ze zm.), dalej: "ustawa o systemie oświaty". W ocenie organu odwoławczego dokumenty przedstawione przez stronę nie dotyczyły również kursów prowadzonych zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 68c ust. 1 ustawy o systemie oświaty, tj. rozporządzenia Ministra Edukacji i Nauki z dnia 3 lutego 2006 r. w sprawie uzyskiwania i uzupełniania przez osoby dorosłe wiedzy ogólnej, umiejętności i kwalifikacji zawodowych w formach pozaszkolnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 31, poz. 216). Dokumenty te nie stanowią także świadectw ukończenia szkolenia lub kursu prowadzonego przez uczelnię lub służbę więzienną, a ponadto nie są świadectwami uczelni bądź szkoły oficerskiej lub podoficerskiej Policji albo Straży Granicznej, lecz Milicji Obywatelskiej. Komendant Główny Policji wskazał, ze faktu tego nie zmienia okoliczność, że przepisy ustawy o Policji uznały funkcjonariuszy MO za funkcjonariuszy Policji oraz ukończone przez nich kursy i szkolenia bez konieczności ich powtarzania na nowo w powołanej formacji, bowiem przepisy ustawy o ochronie osób i mienia wprost wskazują na ukończenie szkolenia lub kursu organizowanych przez szkoły m. in. Policji, jako warunku potwierdzającym posiadanie wymaganych kwalifikacji, a nie ogólnie o szkołach resortu spraw wewnętrznych. W związku z powyższym organ II instancji nie podzielił stanowiska strony odnośnie naruszenia przez organ I instancji zasad równości wobec prawa i niedyskryminacji, bowiem organ ten działał na podstawie obowiązujących regulacji prawnych. Ponadto stwierdził, że postępowania w sprawach wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej cechuje tożsama restrykcyjność stanowiska organów wobec wszystkich wnioskujących, wyrażana w decyzjach wydawanych w sprawach o takim samym lub podobnym stanie faktycznym, jak w niniejszej sprawie. Od decyzji Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2014 r. strona złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 26 ust. 3 pkt 8 oraz art. 26 ust. 7 ustawy o ochronie osób i mienia. Skarżący wskazał, że w świetle ustawy o Policji Milicja Obywatelska nie jest odrębnym podmiotem funkcjonującym równolegle do Policji i Straży Granicznej. Na mocy art. 146 pkt 1 ustawy o Policji, Milicja Obywatelska została rozwiązana i zgodnie art. 146 pkt 2 etaty będące w dyspozycji MO zostały przekazane nowo utworzonym organom centralnym zgodnie z ich kompetencjami. Na podstawie art. 149 pkt 1 tej ustawy funkcjonariusze z chwilą rozwiązania MO stali się policjantami. Ponadto w ustawie o Policji wyraźnie i jednoznacznie stwierdza się, w art. 153 tej ustawy, że ilekroć w przepisach prawa jest mowa o Milicji Obywatelskiej i funkcjonariuszach MO należy przez to rozumieć "Policję" i "policjantów". Zdaniem skarżącego interpretując prawidłowo powyższy przepis, świadectwa wydane przez szkołę podoficerską Milicji Obywatelskiej należy rozumieć jako wydane przez szkołę podoficerską Policji. W przypadku skarżącego świadectwo szkoły podoficerskiej zostało wydane przez szkołę MO w Słupsku, która w wyniku transformacji ustrojowej i powołania Policji Państwowej została przekształcona w szkołę policyjną. Powyższa szkoła jest najstarszą szkołą policyjną w Polsce, w której kształcenie odbywa się nieprzerwanie od 69 lat i jest to kształcenie policyjne. Skarżący podkreślił, że Policja kontynuuje zarówno etatowo jak i funkcjonalnie rozwiązaną Milicję Obywatelską, a tym samym świadectwa wyszkolenia funkcjonariuszy Policji sprzed 6 kwietnia 1990 roku należy traktować jak świadectwa szkół Policji, mimo że zostały wydane przez szkoły Milicji Obywatelskiej, gdyż były i są uznawane w Policji i stanowiły podstawę do kwalifikacji na kolejne szczeble szkoleń, jak i awansów na wyższe stopnie i stanowiska służbowe. Skarżący ponadto zauważył, że w Policji służbę pełnił na stanowisku kierowniczym, gdzie przedmiotowe szkolenia i świadectwa potwierdzające ich odbycie były istotne przy mianowaniu. O ciągłości służby skarżącego i jej charakterze świadczy również załączona do niniejszej decyzji - Charakterystyka przebiegu służby w Policji z dnia 27 lutego 2013 r., gdzie jako datę przyjęcia do Policji wskazuje się 1 lipca 1982 r. (tym samym odbyte szkolenia i wydane świadectwa od 1 lipca 1982r. należy również uznać za odbyte i wydane przez Policję, tak jak cały przebieg służby w Policji). Charakterystyka przebiegu służby w Policji nie rozgranicza tej służby na służbę w MO przed 1990 r. i w Policji po 1990 r. Charakterystyka określa, że cała służba została odbyta w Policji (zgodnie z wykładnią art. 153 ustawy o Policji). Tym samym, w świetle tej ustawy ukończenie szkoły podoficerskiej przed 1990 r. należy rozumieć jako szkolenie ukończone w szkole podoficerskiej Policji. Ustawodawca określając dokumenty uprawniające do wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony uwzględnił aktualny stan prawny i ustrojowy państwa oraz organów administracyjnych, w tym Policji, która pomimo transformacji jest jednak kontynuatorką Milicji Obywatelskiej, a tym samym szkoły Policji są kontynuatorkami szkół MO. Skarżący zauważył, ze podobne stanowisko zajmuje Biuro Prawne KGP (Biuletyn Prawny KGP nr 6 z 2000 r. ), gdzie w artykule zawierającym odpowiedzi na pytania prawne związane z ustawą o ochronie osób i mienia, świadectwa szkół podoficerskich MO ujęte są jako równorzędne ze świadectwami Policji i nie są w żaden sposób dyskwalifikowane. Skarżący zwrócił uwagę na fakt, że aktualnie w szkołach Policji nie odbywają się szkolenia podoficerskie i nie są wydawane świadectwa ukończenia szkół podoficerskich policji. Potwierdza to intencję ustawodawcy, który pod pojęciem świadectwa szkoły podoficerskiej Policji miał na uwadze również świadectwo szkół podoficerskich Milicji - nie wydaje bowiem, aby ustawodawca wskazywał na świadectwo ukończenia szkoły podoficerskiej, które nie jest wydawane z uwagi na brak tego rodzaju szkoleń w Policji. Z uwagi na powyższe skarżący stwierdził, że przedstawione świadectwo ukończenia szkoły podoficerskiej MO jest świadectwem policyjnym i jako takie spełnia wymogi art. 26 ust. 3 pkt 8 i ust. 7 pkt 2 ustawy o ochronie osób i mienia, gdyż w świetle art. 153 ustawy o Policji dokumenty te zostały wydane przez Policję. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi oraz procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zw. dalej "p.p.s.a.". Oceniając zaskarżoną decyzję wg. powyższych kryteriów Sąd uznał, że narusza ono prawo w stopniu mogącym mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Podlegająca kontroli sądowoadministracyjnej decyzja z dnia [...] czerwca 2014r. Komendanta Głównego Policji wydana została w wyniku odwołania wniesionego przez skarżącego, od decyzji z dnia [...] kwietnia 2014 r. [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji o odmowie wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej. Spór w niniejszej sprawie sprowadza się do kwestii, czy przedłożone przez skarżącego dokumenty w postaci świadectw ukończenia Szkół: Podoficerskiej Milicji Obywatelskiej oraz Chorążych Milicji Obywatelskiej, a także zaświadczenia o ukończeniu kursów doskonalenia zawodowego oraz odbytego szkolenia w tej formacji potwierdza posiadanie przez skarżącego przygotowania teoretycznego i praktycznego w zakresie wyszkolenia strzeleckiego, samoobrony, technik interwencyjnych oraz znajomość przepisów prawa związanych z wykonywaniem ochrony osób i mienia - w rozumieniu art. 26 ust. 3 pkt 8 ustawy o ochronie osób i mienia. Zgodnie bowiem z treścią art. 26 ust. 7 pkt 2 tej ustawy, posiadanie przygotowania teoretycznego i praktycznego w zakresie wyszkolenia strzeleckiego, samoobrony, technik interwencyjnych oraz znajomość przepisów prawa związanych z wykonywaniem ochrony osób i mienia potwierdzają m.in. dyplomy lub świadectwa uczelni, szkół oficerskich lub podoficerskich Policji lub Straży Granicznej. W ocenie Sądu poczynione w tym zakresie przez organ odwoławczy ustalenia uznać należy za niewystarczające, gdyż stanowisko Komendanta Głównego Policji jest na tyle ogólnikowe, że sprowadza się do powołania obowiązujących przepisów oraz dokonania ich literalnej wykładni, w konsekwencji czego organ doszedł do wniosku, że dla dokonania wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej nie można utożsamić szkoły Policji z jej poprzedniczką prawną, jaką była Milicja Obywatelska. W przypadku badanej sprawy organ doszedł do takich wniosków mimo faktu, że zaświadczenie dotyczące posiadanych przez skarżącego uprawnień wydane zostało przez szkołę MO w Słupsku, która w wyniku transformacji ustrojowej i powołania Policji Państwowej została przekształcona w szkołę policyjną, w której kształcenie kadr kontynuowane jest nieprzerwanie od wielu lat. Zdaniem organu fakt, że obecna szkoła policyjna pozostaje kontynuatorką swojej poprzedniczki nie oznacza, że w rozumieniu ww. przepisów o ochronie osób i mienia świadectwa wydane przez szkołę podoficerską Milicji Obywatelskiej należy ocenić tak, jakby zostały wydane przez szkołę podoficerską Policji. Skarżący w odwołaniu podkreślał, że w jego ocenie przy dokonywaniu wykładni art. 26 ust. 3 pkt 8 tej ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia, niezbędne było odwołanie się do przepisów ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U z 2011r. Nr 287 poz.1687 ze zm.), w tym do treści art. 149, art. 150 i art. 153. Zgodnie z przytoczonymi regulacjami, z chwilą rozwiązania Milicji Obywatelskiej jej funkcjonariusze stają się policjantami (art. 149 ust.1), zaś dotychczasowi funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej lub Służby Bezpieczeństwa, którzy podejmą służbę w Policji albo zostaną zatrudnieni w jednostkach organizacyjnych podległych Ministrowi Spraw Wewnętrznych, zachowują odpowiednio ciągłość służby lub zatrudnienia (art. 150 ust. 1). Ponadto wskazał na dyspozycję art. 153 tej ustawy, zgodnie z którą: "Ilekroć w przepisach prawa jest mowa o Milicji Obywatelskiej i funkcjonariuszach Milicji Obywatelskiej, należy przez to rozumieć Policję i policjantów". Dokonując pod tym względem oceny prawnej pojętego przez organy rozstrzygnięcia Sąd zgodził się ze stanowiskiem skarżącego, iż w przedmiotowej sprawie powyższe przepisy mają istotne znaczenie dla dokonania prawidłowej wykładni przepisów ustawy o ochronie osób i mienia. W szczególności w ocenie Sądu nie można uznać za wystarczające stwierdzenie przez organ odwoławczy, że uznanie przepisami ustawy o Policji funkcjonariuszy MO za funkcjonariuszy nowotworzonej formacji niczego w tej kwestii nie zmienia, biorąc pod uwagę, że ustawa o ochronie osób i mienia do ustawy o Policji wprost nie odwołuje się. Zdaniem Sądu właśnie z uwagi na fakt, że w ustawie o ochronie osób i mienia brak jest definicji legalnej pojęcia "policja", w sytuacji gdy ww. ustawa w swojej treści pojęciem tym jednocześnie posługuje się, w celu prawidłowej subsumpcji stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy pod względem właściwej normy prawnej niezbędne jest sięgnięcie do treści regulacji ustawy o Policji. Tym samym stwierdzić należy, że w badanej sprawie nie została w sposób właściwy uzasadniona ocena organów administracji, dokonana jedynie na podstawie wykładni gramatycznej przepisów ustawy o ochronie osób i mienia. Zauważyć trzeba, iż interpretacja dokonana tylko na bazie takiej wykładni ma pierwszeństwo przed innymi rodzajami wykładni prawnej przepisów w sytuacji, gdy określona norma prawna jest jasna i jednoznaczna. W kontekście unormowań ustawy o Policji oraz relacji obu ustaw, treść art. 26 ust. 7 pkt 2 ustawy o ochronie osób i mienia, co do zakresu zastosowania tego przepisu, przesłanki tej w ocenie Sądu nie spełnia. W tej sytuacji niezbędne było dokonanie poszerzonej wykładni prawnej przepisów stanowiących podstawę wpisu skarżącego na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, w kontekście systemowym, celowościowym oraz historycznym. W tym zakresie należy przede wszystkim zauważyć, iż art. 153 oraz inne powołane wyżej przepisy ustawy o Policji, w odniesieniu do organów oraz funkcjonariuszy MO realizują zasadę kontynuacji tej formacji w nowych strukturach Policji, a nie ich dyskontynuacji. Powyższe oznacza, że nabyte uprzednio uprawnienia tych funkcjonariuszy, w tym zaświadczenia o ich posiadaniu (w szczególności odbyciu specjalistycznych kursów oraz szkoleń) zachowały swoją aktualność w ramach służby w organach Policji, ale także ustawodawca rozstrzygnął w ten sposób o ich zastosowalności dla innych celów – zapisanych w przepisach prawa, chyba że odrębny przepis stanowiłby inaczej. Takiej normy (wyłączającej w szczególności zakres działania art. 153 ustawy o Policji) nie zawiera ustawa o ochronie osób i mienia. Ponadto organ wskazując na wolę ustawodawcy co do możliwości wykazania posiadania przygotowania teoretycznego i praktycznego w zakresie wyszkolenia strzeleckiego, samoobrony, technik interwencyjnych oraz znajomość przepisów prawa związanych z wykonywaniem ochrony osób i mienia potwierdzają wyłącznie za pomocą dyplomów lub świadectwa uczelni, szkół oficerskich lub podoficerskich Policji lub Straży Granicznej, zupełnie pominął uzasadnienie do projektu ustawy o zmianie ustaw regulujących warunki dostępu do wykonywania niektórych zawodów (Nr druku: 2331), zgodnie z którym zmiany miały na celu zmniejszenie liczby zawodów regulowanych. Wskazano, że zagadnienie regulacji zasad podejmowania i wykonywania zawodu nie jest obojętne z perspektywy konstytucyjnej, albowiem zgodnie z treścią art. 65 Konstytucji RP, każdemu zapewnia się wolność wyboru i wykonywania zawodu i wyboru miejsca pracy. Powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 26 kwietnia 1999 r. sygn. akt K 33/98 podkreślono, że realizacja pełnej wolności do pracy to nie tylko brak przymusu, ale również brak ograniczeń polegających na uniemożliwieniu wykonywani określonego zawodu czy zatrudnienia, nie przymuszając jednocześnie do robienia czegoś innego. Wobec powyższego organ powinien rozważyć czy wykształcenie skarżącego, które uprawniało go do dalszego pełnienia służby już w szeregach Policji, nie jest wystarczające do wykonywania zawodu pracownika ochrony fizycznej i czy odmowa wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej nie prowadzi do ograniczenia konstytucyjnej zasady wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz miejsca pracy. W ocenie Sądu nie jest też przekonywujący argument organu, że gdyby celem ustawodawcy było przyznanie uprawnień wynikających z przepisu art. 26 ust. 7 pkt. 2 ustawy o ochronie osób i mienia absolwentom szkół podoficerskich resortu spraw wewnętrznych to zapisane byłoby to w ustawie. Zauważyć bowiem trzeba, że ustawa odnosi się do aktualnego stanu prawnego i posługuje się obecną nomenklaturą. W tej sytuacji prawnej nie można zgodzić się ze stanowiskiem organu, iż w wyniku braku jednoznacznego odesłania do ustawy o Policji, przepis art. 26 ust.7 pkt 2 ustawy o ochronie osób i mienia można stosować inaczej, niż to określa ustawa o Policji. Podkreślić bowiem trzeba, iż w praktyce oznaczałoby to, że wolą ustawodawcy było ograniczenie w ten sposób byłym funkcjonariuszom MO możliwości dostępu do zawodu kwalifikowanego pracownika ochrony fizycznej i tym samym mogłoby stanowić naruszenie norm konstytucyjnych, o których wyżej mowa. Reasumując, w badanej sprawie organ winien był dokonać wykładni powołanych przepisów ustawy o ochronie osób i mienia w sposób całościowy, z uwzględnieniem wszystkich rodzajów wykładni, mając na uwadze nie tylko fakt ukończenia przez skarżącego szkoły podoficerskiej w Słupsku w ramach istniejącej wówczas MO, ale także jego wieloletniej służby w Policji, a tym samym posiadania przez skarżącego odpowiedniego przygotowania teoretycznego i praktycznego w charakterze kwalifikowanego pracownika ochrony fizycznej. W orzecznictwie podkreśla się, że organ administracji, który nie odnosi się do twierdzeń uważanych przez stronę za istotne dla sposobu załatwienia sprawy lub czyni to ogólnikowo, uchybia swym obowiązkom wynikającym z art. 8 i art. 11 k.p.a. w sposób, który ma istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż sprawa nie zostaje załatwiona zgodnie z wynikającymi z tych przepisów zasadami ogólnymi postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z 9 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1371/12, cbois.nsa.gov.pl oraz wyrok WSA w Krakowie z 24 marca 2009 r., sygn. akt I SA/Kr 1380/08, LEX nr 522436). Brak odniesienia się do zarzutów narusza przepis art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, z tym, że odniesienie się do zarzutów nie może mieć charakteru "sygnalnego". Chodzi bowiem o to, by organ w sposób wyczerpujący i jawny wskazał stronie motywy, które w jego ocenie stanowią o ich bezzasadności (por. wyrok NSA z 9 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1371/12, cbois.nsa.gov.pl oraz wyrok WSA w Warszawie z 12 maja 2008r., sygn. akt VI SA/Wa 264/08, LEX nr 495343). Sad wskazuje ponadto, iż w wyroku z 20 lutego 2014 r. (II GSK 1758/12 publ. LEX nr 1495108) Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że obowiązek odniesienia się do stawianych przez stronę postępowania zarzutów wiąże się z regułą "uczciwego procesowania", która według Naczelnego Sądu Administracyjnego oznacza powinność wyczerpującego odniesienia się do wszystkich wysuniętych przez odwołujący się podmiot zarzutów i żądań (zob. wyrok NSA z 30 października 2001 r., III SA 1409/00, niepubl.; przywołany przez B. Gruszczyńskiego (w:) S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek: Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa 2006, s. 471 oraz wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1371/12, cbois.nsa.gov.pl, także wyrok WSA w Warszawie z 28 marca 2007 r., sygn. akt VIII SA/Wa 135/07, LEX nr 378827, jak również wyrok WSA w Warszawie z 20 czerwca 2007 r., sygn. akt VIII SA/Wa 339/07, LEX nr 488568). Podkreślenia wymaga, że Sąd administracyjny nie ma za zadanie wyręczania organów administracji w ich obowiązku stosowania zasady przekonywania, wyrażonej w art. 11 k.p.a., a realizowanej na mocy art. 107 § 3 k.p.a. Mocą tej zasady organ administracji obowiązany jest do wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do realizacji decyzji bez stosowania środków przymusu. Zasada przekonywania nie zostanie zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do okoliczności istotnych dla danej sprawy. Obowiązkiem organu odwoławczego przy uzasadnianiu decyzji jest więc ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania. Mając na uwadze, iż sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozstrzygający sprawę, za niezbędne Sąd uznał uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi administracji publicznej. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu odwoławczym organ uwzględni wyrażone powyżej stanowisko Sądu. Dokonując pogłębionej oceny prawnej, organ mając na uwadze w szczególności treść art. 153 ustawy o Policji, w przypadku odmowy dokonania wpisu skarżącego na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, winien w przekonujący sposób uzasadnić dlaczego przepisy te nie mogą znaleźć zastosowania w przypadku badanej sprawy. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 152 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło