IV SA/Wa 370/15

WyrokWSA w Warszawie2015-03-25

Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Katarzyna Golat, Wanda Zielińska-Baran

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca przyznania odszkodowania za działki wydzielone pod drogę wewnętrzną, która stała się drogą publiczną, może zostać zmieniona w trybie art. 154 K.p.a. w sytuacji, gdy żadna ze stron nie nabyła prawa z tej decyzji?
Ratio decidendi
Decyzja odmawiająca przyznania odszkodowania za działki, które stały się drogą publiczną, nie może zostać zmieniona w trybie art. 154 K.p.a., ponieważ strona (gmina) nabyła prawo w postaci zwolnienia z obowiązku wypłaty odszkodowania. Brak jest zatem spełnienia podstawowej przesłanki z art. 154 K.p.a., zgodnie z którą zmiana lub uchylenie decyzji jest możliwe tylko wtedy, gdy żadna ze stron nie nabyła prawa.
Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa domagała się zmiany ostatecznej decyzji odmawiającej przyznania odszkodowania za działki wydzielone pod drogę, która zdaniem Spółdzielni stała się drogą publiczną. Organy administracji wielokrotnie odmawiały zmiany decyzji, powołując się na brak podstaw prawnych i odmienny stan faktyczny od sprawy rozstrzygniętej przez ETPCz. Spółdzielnia kwestionowała te decyzje, wskazując na naruszenie prawa własności i konieczność przyznania odszkodowania. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że nie została spełniona przesłanka z art. 154 K.p.a. dotycząca braku nabycia prawa przez strony.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.), sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Protokolant ref. staż. Aleksandra Larkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2015 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zmiany ostatecznej decyzji administracyjnej oddala skargę Wojewoda [...] decyzją z [...] października 2014 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] z [...] lutego 2013 r. nr [...] o odmowie zmiany ostatecznej decyzji Prezydenta [...] z [...] grudnia 2005 r. nr [...] orzekającej o odmowie przyznania odszkodowania za działki: nr [...] o pow. [...] m2 i nr [...] o pow. [...] m2 z obrębu [...], położone w W. przy ulicy [...]. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym. Prezydent [...] decyzją z [...] grudnia 2008 r., nr [...], odmówił zmiany ostatecznej decyzji Prezydenta [...] z [...] grudnia 2005 r., nr [...], orzekającej o odmowie przyznania odszkodowania za działki: nr [...] o pow. [...] m2 i nr [...] o pow. [...] m2, z obrębu [...], położone w [...] przy ulicy [...]. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał na niezasadność zastosowania instytucji procesowej z art. 154 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., poz. 1071, ze zm., dalej: "K.p.a.") i podał, iż podstawą prawną wydania odmownej decyzji był art. 98 ust. 3 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm., dalej: "u.g.n."), zgodnie z którym odszkodowanie przysługuje wyłącznie za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne, a w niniejszej sprawie sporne działki pod takie drogi nie były przewidziane. W odwołaniu od powyższej decyzji Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" powołując się na art. 1 Protokołu Nr 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 6 listopada 2007 r. wydane w sprawie Bugajny i inni przeciwko Polsce, wniosła o jej uchylenie zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie art. 98 ust. 3 u.g.n. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy działki będące przedmiotem postępowania na mocy ostatecznej decyzji podziałowej Prezydenta [...] z [...] kwietnia 2005 r., nr [...], zostały wydzielone pod drogę - ulice [...], która nie ma charakteru wewnętrznego i nie służy tylko mieszkańcom osiedla, ponieważ w pełni stała się drogą o charakterze publicznym. Wojewoda [...] decyzją z [...] października 2009 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] z [...] grudnia 2008 r., nr [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 8 marca 2010 r. sygn. akt I SA/Wa 1988/09 uchylił decyzję Wojewody [...] z [...] października 2009 r., wraz z poprzedzającą ją decyzją Prezydenta [...] z [...] grudnia 2008 r. Sąd uznał, że organy ww. decyzjach nie oceniły możliwości zmiany lub uchylenia wnioskowanej decyzji w zakresie przesłanek wymienionych w art. 154 § 1 K.p.a. W ocenie Sądu organy analizując okoliczności niniejszej sprawy nie wzięły pod uwagę i należycie nie oceniły okoliczności podnoszonej przez Spółdzielnię, iż istnieje związek między orzeczeniem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 6 listopada 2007 r. w sprawie Bugajny i inni przeciwko Polsce, a zakresem rozpoznania wniosku skarżącej o zmianę decyzji ostatecznej w trybie art. 154 § 1 K.p.a. W wyroku tym Trybunał uznał, że przeznaczenie w decyzji podziałowej prywatnej działki pod drogę istotnie ogranicza właściciela w korzystaniu z nieruchomości, a odwołując się do art. 1 Protokołu Nr 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, który stanowi, iż każda osoba fizyczna i prawna ma prawo do poszanowania swego mienia. Prezydent [...] decyzją z [...] marca 2011 r. nr [...] odmówił zmiany ostatecznej decyzji Prezydenta [...] z [...] grudnia 2005 r. orzekającej o odmowie przyznania odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. W uzasadnieniu decyzji stwierdził, że okoliczności sprawy z wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Bugajny i inni przeciwko Polsce różnią się zasadniczo od przedmiotowej sprawy m. in. tym, że w niniejszym postępowaniu nie było podziału nieruchomości zgodnie z art. 98 u.g.n. Ponadto wyjaśnił, że do zadań Spółdzielni należy wyznaczanie miejsc i placów parkingowych. To, czy teren ma być ogrodzony ustala Spółdzielnia. Spółdzielnia ma prawo wprowadzać zasady organizacji ruchu na należącym do niej terenie i egzekwować jego przestrzeganie, tak więc władza Spółdzielni co do nieruchomości nie ograniczyła się. Ponadto podał, że ustalenia z wizji lokalnej wskazują, iż teren obejmujący działki ew. nr [...] i nr [...] służy do obsługi spółdzielczego osiedla. Nie można przyjąć, że właściwie korzysta ze swojej własności właściciel (użytkownik wieczysty) tylko wówczas jeśli teren jest ogrodzony. Byłby to wypaczony sposób pojmowania korzystania z własności. Podkreślił, że nie jest to droga ogólnodostępna. W tym przypadku można traktować, że Spółdzielnia zezwala na korzystanie z drogi przykładowo gościom mieszkańców. W wyniku rozpatrzenia odwołania od powyższej decyzji Prezydenta [...], Wojewoda [...] decyzją z [...] czerwca 2011 r. nr [...] uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, z uwagi na fakt, że organ I instancji sformułował ocenę prawną przedmiotowego zagadnienia, sprzeczną z wyrażonym wcześniej w orzeczeniu sądowym poglądem. Po ponownym przeprowadzeniu postępowania Prezydent [...] decyzją z [...] listopada 2011 r. nr [...] po raz kolejny odmówił zmiany ostatecznej decyzji Prezydenta [...] z [...] grudnia 2005 r. stwierdzając, iż okoliczności sprawy z wyroku z 6 listopada 2007 r., różnią się zasadniczo od przedmiotowej sprawy m. in. tym, iż w obecnie prowadzonym postępowaniu nie było podziału nieruchomości zgodnie z art. 98 u.g.n. Zaznaczył, że organ I instancji zatwierdzając podział decyzją z [...] kwietnia 2005 r. zatwierdził również sieć dróg wewnętrznych dojazdowych do obsługi osiedla. Wnioskodawcy zaaprobowali ustalenia w niej zawarte i nie wnieśli odwołania. Wojewoda [...] decyzją z [...] lutego 2012 r. nr [...] uchylił powyższą decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu podniósł, że organ I instancji nie uwzględnił oceny prawnej zawartej zarówno w wyroku WSA w Warszawie z 8 marca 2010 r. sygn. akt I SA/Wa 1988/09, jak i w decyzji Wojewody [...] z [...] czerwca 2011 r. Ponadto podkreślił, że organ I instancji wydał identyczną decyzję zarówno w formie jak i treści, co decyzja z [...] marca 2011 r. Prezydent [...] kolejną decyzją z [...] lutego 2013 r. nr [...] ponownie odmówił zmiany ostatecznej decyzji Prezydenta [...] z [...] grudnia 2005 r. stwierdzając, iż wyrok wydany w sprawie Bugajny i inni przeciwko Polsce, dotyczył innego stanu faktycznego, niż ten, który jest przedmiotem niniejszego postępowania. Podał, że w przedmiotowej sprawie nie ma zastosowania art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., gdyż nie doszło do pozbawienia Spółdzielni praw do nieruchomości, albowiem nieruchomość nie jest przedmiotem publicznego użytku, tylko służy mieszkańcom spółdzielni i ich gościom. Wydzielanie gruntów pod drogi wewnętrzne, w świetle u.g.n. (art. 6 pkt. 1), nie jest celem publicznym. W ocenie organu I instancji decyzja Prezydenta [...] z [...] grudnia 2005 r. nie jest sprzeczna z zakreśloną linią postępowania w sprawach tego rodzaju oraz nie zachodzi sprzeczność przedmiotowej decyzji z prawem wspólnotowym. Wskazując na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 19 września 2008 r. sygn. akt IV SA/Wr 113/08, podniósł, że słuszny interes strony nie może być sprzeczny z jasno brzmiącym przepisem prawa, ani też go zastępować. Wskazał, że z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że tryby uchylenia lub zmiany decyzji z art. 154 i 155 K.p.a. nie mogą być stosowane w odniesieniu do decyzji administracyjnych związanych, a jedynie w stosunku do decyzji opartych o uznanie administracyjne. W związku z powyższym art. 154 K.p.a. nie może mieć zastosowania w rozpatrywanej sprawie, gdyż decyzja wydana w trybie art. 98 ust. 3 u.g.n. ma charakter decyzji związanej. Wojewoda [...] decyzją z [...] sierpnia 2013 r. nr [...] uchylił decyzję Prezydenta [...] z [...] lutego 2013 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. W uzasadnieniu decyzji Wojewoda [...] podkreślił, że zgromadzony materiał dowodowy niewątpliwie dowodzi, iż działki nr [...] i nr [...] wydzielone decyzją podziałową Prezydenta [...] z [...] kwietnia 2005 r. nie były przeznaczone pod drogi publiczne. Stwierdził, że nie można zgodzić się ze stanowiskiem organu I instancji, że w przedmiotowej sprawie nie ma zastosowania również ww. art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., gdyż nie doszło do pozbawienia Spółdzielni praw do nieruchomości, albowiem nieruchomość nie jest przedmiotem publicznego użytku, tylko służy mieszkańcom spółdzielni i ich gościom. Ulica [...] jest połączona z siecią dróg publicznych. Jak wynika zaś z akt przedmiotowej sprawy pismem z 31 sierpnia 2004 r. Biuro Naczelnego Architekta [...] odmówiło zgody na zamknięcie (ogrodzenie) ulicy dla wszystkich korzystających, z zastosowaniem argumentu o jej ważnej roli w publicznym systemie drogowym, jako łącznika pomiędzy drogami gminnymi, odciążającego ulice o dużym natężeniu ruchu. Zatem poprzez istnienie otwartego dostępu ul. [...] różni się od dróg typowo wewnętrznych, które mogą być eksploatowane jedynie przez mieszkańców osiedli zamkniętych ogrodzeniem. Organ I instancji nie wziął jednak pod uwagę i należycie nie ocenił wyżej wskazanych okoliczności w kontekście wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 6 listopada 2007 r. w sprawie Bugajny i inni przeciwko Polsce. Ww. decyzja Wojewody z [...] sierpnia 2013 r. została zaskarżona do Sądu przez Spółdzielnię, która wniosła o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji i o zobowiązanie Wojewody [...] do wydania decyzji merytorycznej w sprawie. Skargę na ww. decyzję Wojewody [...] wniosło również Miasto [...] - reprezentowane przez Prezydenta [...], zarzucając decyzji naruszenie: art. 154 K.p.a. poprzez bezpodstawne uznanie, iż za zmianą decyzji w niniejszej sprawie przemawia zmiana wykładni prawa oraz przesłanka "interesu społecznego" i "interesu strony", podczas gdy zmiana wykładni prawa nie stanowi przesłanki do zmiany decyzji w powyższym trybie, ani też nie została spełniona w sprawie przesłanka "interesu społecznego" i "interesu strony", art. 154 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewodę [...], iż w trybie art. 154 K.p.a. istnieje możliwość zmiany decyzji o charakterze związanym, podczas gdy taka możliwość istnieje tylko w odniesieniu do decyzji o charakterze uznaniowym, art. 98 ust. 3 u.g.n. poprzez błędne przyjęcie, iż za działki gruntu wydzielone decyzją podziałową, które obejmują teren na którym położona jest droga wewnętrzna należy się odszkodowanie, pomimo iż wydzielone działki nie zostały wydzielone pod drogi publiczne, art. 98 ust. 1 u.g.n. poprzez uznanie, iż droga wewnętrzna stanowi drogę publiczną, art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. poprzez zaniechanie przez organ odwoławczy wyczerpującego zebrania materiału dowodowego oraz obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy i jej załatwienia, art. 138 § 2 K.p.a. w zw. z art. 15 K.p.a. polegające na wydaniu przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej w sytuacji, gdy rozstrzygnięcie sprawy nie wymagało uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego ani w całości ani w znacznej części, jak również poprzez błędne wskazanie przez Wojewodę [...] okoliczności, jakie należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Prawomocnym wyrokiem z 4 czerwca 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 2544/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Wojewody [...] z [...] sierpnia 2013 r. Sąd stwierdził, że z wydanego orzeczenia z 8 marca 2010 r. nie wynika, aby Sąd przesądził o konieczności lub nawet możliwości zastosowania w tej sprawie trybu przewidzianego w art. 154 K.p.a. Zatem zadaniem organów obu instancji było ustalenie czy możliwa jest zmiana decyzji ostatecznej decyzji Prezydenta [...] z [...] grudnia 2005 r. Podniósł, że w niniejszej sprawie zachodzą poważne wątpliwości dotyczące możliwości zastosowania trybu przewidzianego w art. 154 K.p.a., które nie zostały wyjaśnione w toku postępowania odwoławczego, a przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy prawidłowo ustali krąg stron postępowania administracyjnego. W szczególności rozważy i wyjaśni kwestię prawidłowej reprezentacji Miasta, jako obecnego właściciela spornej nieruchomości oraz statusu Prezydenta [...] w niniejszym postępowaniu, popierając swoje ustalenia odpowiednimi dokumentami oraz analizą właściwej regulacji prawnej. Następnie powinien przeanalizować, możliwość spełnienia żądania Spółdzielni w kontekście przesłanek, o których mowa w przepisie 154 K.p.a. Prezydent [...] decyzją z [...] lutego 2013 r. nr [...] orzekł o odmowie zmiany ostatecznej decyzji Prezydenta [...] z [...] grudnia 2005 r. W uzasadnieniu podkreślił, że w przedmiotowej sprawie nie ma zastosowania art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., gdyż nie doszło do pozbawienia Spółdzielni praw do nieruchomości, albowiem przedmiotowa nieruchomość nie jest przedmiotem publicznego użytku, tylko służy mieszkańcom spółdzielni i ich gościom. Ponadto wskazał, że za zmianą ostatecznej decyzji Prezydenta [...] z [...] grudnia 2005 r. nie przemawia słuszny interes społeczny lub słuszny interes strony. W odwołaniu od powyższej decyzji Spółdzielnia zarzuciła organowi I instancji niezastosowanie się do zaleceń zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 8 marca 2010 r., sygn. akt I SA/Wa 1988/09, tj. poprzez niedokonanie oceny i porównania stanu faktycznego w orzeczeniu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 6 listopada 2007 r. w sprawie Bugajny i inni przeciwko Polsce do analogicznej sytuacji prawnej występującej w niniejszym postępowaniu. Powołując się na art. 1 Protokołu Nr 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, podtrzymując poprzednio prezentowaną argumentację. Wyraziła stanowisko, że brak zaliczenia tej drogi do kategorii drogi publicznej nie może pozbawiać Spółdzielni prawa dochodzenia odszkodowania za część jej gruntu, który wchodzi w skład drogi powiązanej z siecią dróg publicznych, a słuszny interes strony i słuszny interes społeczny przemawiają za uchyleniem lub zmianą decyzji Prezydenta [...] z [...] grudnia 2005 r. Wojewoda [...] decyzją z [...] października 2014 r. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] z [...] lutego 2013 r. W uzasadnieniu wskazał, że organ I instancji słusznie ustalił, iż w niniejszej sprawie nie miał zastosowania art. 98 ust. 3 u.g.n., gdyż zgromadzony w prowadzonym postępowaniu materiał dowodowy niewątpliwie dowodzi, iż działki nr [...] i nr [...] nie były przeznaczone pod drogi publiczne. W świetle powyższego istotne jest ustalenie, czy organ odniósł się do przesłanek wymienionych w art. 154 § 1 K.p.a. i pod ich kątem rozpatrzył możliwość uchylenia lub zmiany swej wcześniejszej decyzji z [...] grudnia 2005 r. Podkreślił, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 4 czerwca 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 2544/13 wskazał, że zarówno Miasto [...] reprezentowane przez Prezydenta [...] jako właściciel przedmiotowej nieruchomości oraz Spółdzielnia, jako użytkownik wieczysty przedmiotowej nieruchomości mają w rozstrzygnięciu o odszkodowaniu określone interesy prawne. W niniejszej sprawie istotnym jest rozróżnienie podwójnej roli w jakiej występuje starosta (Prezydent [...]), który w sprawach o ustalenie odszkodowania jest organem wykonującym zadania z zakresu administracji rządowej, tj. organem reprezentującym interesy Skarbu Państwa, w odróżnieniu od starosty wykonującego zadania własne jako organ jednostki samorządu terytorialnego. Wojewoda [...] podzielił pogląd - wyrażony m. in. w wyroku WSA w Gdańsku z 28 listopada 2012 r. i 12 grudnia 2012 r. sygn. akt II SA/Gd 502/12 i II SA/Gd 522/12 - że przepisy u.g.n. nie przewidują wyłączenia prezydenta miasta wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej od orzekania w sprawie ustalenia odszkodowania, które ma wypłacić gmina. W najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się już pogląd, że brak jest wyraźnej normy, wzorem uchylonego art. 27a K.p.a., wyłączającej wójta (burmistrza, prezydenta miasta) od orzekania w sprawie, w której jego gmina jest stroną; obowiązku tego nie można się wprost dopatrzeć się w art. 24 § 1 i 4 K.p.a. W wykonywaniu zadań i kompetencji przez organy administracji publicznej dochodzi do połączenia ról procesowych: organu wyposażonego w kompetencje do orzekania i reprezentacji interesów państwa lub wspólnoty samorządowej. Wymaga to, rzecz jasna, pogodzenia określonych wartości, co wszakże nie może powodować pozbawienia państwa, działającego przez organy państwowe (a niekiedy samorządowe), możliwości wykonywania zadań publicznych (por. wyrok NSA z 30 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 88/10, CBOSA). Następnie wskazał, że zgodnie z wyrokiem WSA w Warszawie z 4 czerwca 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 2544/13 decyzją, na mocy której żadna ze stron nie nabyła prawa, jest decyzja odmowna dla jednej lub wszystkich stron, ale może być nią decyzja zwalniającą drugą stronę z określonego zobowiązania. Przez "nabycie prawa" należy m. in. rozumieć taką sytuację, w której organ administracyjny decyzją nakłada obowiązek np. wypłacenia odszkodowania. Taka decyzja może zostać uznana za decyzję, na podstawie której strona nabywa prawo, a zmiana takiej decyzji może powodować nałożenie obowiązku, a tym samym pogorszyć sytuację prawną strony. Nie można się więc zgodzić ze stanowiskiem Spółdzielni, że na podstawie decyzji z [...] grudnia 2005 r. żadna ze stron nie nabyła prawa, bowiem na mocy tej decyzji Prezydent [...] (wykonujący zadania własne jako organ jednostki samorządu terytorialnego) został zwolniony z określonego zobowiązania - wypłaty odszkodowania. Zmiana zaś takiej decyzji (o odmowie wypłaty odszkodowania) może powodować nałożenie obowiązku, a tym samym pogorszyć sytuację prawną strony. W ocenie organu, w sprawie nie została spełniona podstawowa przesłana art. 154 K.p.a., że żadna ze stron nie nabyła prawa, zatem niemożliwe jest wzruszenie decyzji Ponadto podniósł, że nie można uznać za słuszny interes strony w świetle art. 154 K.p.a., jej dążenia do innej oceny przez organ tego samego stanu faktycznego, który był już przedmiotem rozpoznania w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją administracyjną. Nadto, nie zmieniła się wykładnia art. 98 ust. 3 u.g.n. odnośnie do rozumienia wskazanych w nim przesłanek. Interes społeczny i słuszny interes strony nie przemawia zatem za zmianą decyzji Prezydenta [...] z [...] grudnia 2005 r., gdyż podważenie jej stworzyłoby stan niezgodny z prawem. Spółdzielnia na powyższą decyzję Wojewody [...] z [...] października 2014 r. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o jej uchylenie wraz z decyzją Prezydenta [...] z [...] lutego 2013 r. Zaskarżonym rozstrzygnięciom zarzuciła naruszenie: 1. art. 7 oraz art. 21 Konstytucji RP, 2. wynikających Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (art. 1 Protokołu Nr 1), 3. art. 153 p.p.s.a., poprzez niezastosowanie się do wytycznych wskazanych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 4 czerwca 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 2544/13) i w wyroku tego Sądu z 8 marca 2010 r. sygn. akt i SA/Wa 1988/09, 4. art. 6, art. 7, art. 8, art. 12 i 1art. 54 K.p.a., 5. art. 98 u.g.n. Skarżąca podniosła, że obowiązkiem organu było przeprowadzenie ustaleń stosownie do wytycznych wynikających z obu zapadłych w niniejszej sprawie wyroków sądowych. Z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika tymczasem, iż organ "skoncentrował" się wyłącznie na ustaleniu, czy [...] uzyskało de facto status strony w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z 2005 r. Pominięte zostały natomiast istotne przesłanki, na znaczenie których Sąd Administracyjny zwrócił szczególną uwagę w wyroku z 8 marca 2010 r. W wyroku tym Sąd wskazał mianowicie na konieczność ustalenia przez organ: znaczenia w niniejszej sprawie wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (skarga 22531/05) w kontekście zasadności przyznania odszkodowania pieniężnego za grunt przejęty pod drogę, ocenę wyżej wymienionego wyroku w kontekście przesłanek z art. 154 K.p.a. (w szczególności w zakresie ustalenia, iż przesłanki te zostały spełnione w znaczeniu pozytywnym). W ocenie skarżącej pominięcie przez organ ww. orzeczenia (które musi być wprost stosowane w zakresie orzekania również na podstawie przepisów u.g.n.) prowadzi do sytuacji, w której Spółdzielnia została pozbawiona prawa do uzyskania należnego odszkodowania za drogi przejęte do "zasobu dróg publicznych", a w konsekwencji naruszona została fundamentalna zasada konstytucyjna tj. zasada ochrony własności (art. 21 Konstytucji RP). W myśl tej, mającej bezpośrednie zastosowanie w systemie prawa zasady, Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia, zaś wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Wskazała, że analizując stan faktyczny i prawny w niniejszej sprawie, za jednoznacznie należy uznać, iż działki nr [...] i [...], stanowiące ul. [...], są wykorzystywane nie tylko przez Spółdzielnię (jako ich użytkownika wieczystego), lecz również są wykorzystywane w systemie dróg publicznych. Z materiału dowodowego wynika bowiem, iż: ul. [...] nie ma charakteru drogi wewnętrznej, lecz w pełni stała się drogą publiczną, m. [...] w pisemnym stanowisku wyraźnie potwierdziła, iż [...] jest wykorzystywana jako droga publiczna, m. [...] odmówiła Spółdzielni ogrodzenia "swojej drogi wewnętrznej" - ul. [...] także argumentując, iż ulica ta jest wykorzystywana w systemie dróg publicznych. Powyższe oznacza zatem w sposób jednoznaczny, iż wbrew zapisom decyzji podziałowej z [...] kwietnia 2005 r., ul. [...], nie ma charakteru drogi wewnętrznej, lecz stanowi w sposób bezsporny drogę o charakterze publicznym. W konsekwencji prawo Spółdzielni do tej nieruchomości zostało w sposób istotny ograniczone, o ile nawet nie doszło w praktyce do jej wywłaszczenia z tych dwóch działek gruntowych. W efekcie, w ten sposób naruszono art. 21 Konstytucji RP oraz art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności w związku z art. 98 u.g.n., bowiem dokonując faktycznego wywłaszczenia Spółdzielni, odmówiono jej jednocześnie prawa do słusznego i należnego odszkodowania. Trzeba zatem podnieść, iż właśnie to zagadnienie musi być uznane za kluczowe w niniejszej sprawie, bowiem realizacja prawa Spółdzielni do należnego jej odszkodowania stanowi wyraz przestrzegania powszechnie obowiązujących przepisów prawa i w konsekwencji odzwierciedlenie w praktyce konstytucyjnej zasady, iż Polska jest demokratycznym państwem prawa. Zdaniem skarżącej materiał dowodowy w niniejszej sprawie, a także brzmienie norm prawnych, w sposób nie budzący wątpliwości świadczy o istnieniu słusznego interesu Spółdzielni i istnieniu interesu społecznego. W sposób naturalny interes Spółdzielni wyraża się w prawie do uzyskania należnego odszkodowania za faktyczne naruszenie jej prawa do nieruchomości (znajdującym oparcie w powszechnie obowiązujących normach prawnych). Interes społeczny wyraża się zaś w tym, iż nieruchomość stanowiąca ul. [...], do której tytuł prawny uzyskała Spółdzielnia, jest wykorzystywana w systemie dróg publicznych i w ten sposób ogół mieszkańców W. (oraz innych użytkowników dróg publicznych) uzyskuje możliwość korzystania z niej w sposób nieskrępowany i w zależności od swoich uzasadnionych potrzeb. Tym samym za spełnione muszą zostać uznane przesłanki z art. 154 K.p.a. Skarżąca za chybione uznała argumenty organu, w zakresie uzyskania przez Prezydenta prawa z własnej decyzji o odmowie przyznania odszkodowania. Wskazała, że Prezydent [...] działa w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy określające, czy w danej sytuacji odszkodowanie należy przyznać i wypłacić, czy też nie. W tym też zakresie realizuje obowiązki ustawowe, nałożone na niego powszechnie obowiązującymi normami prawnymi. Przy wykonywaniu tych obowiązków w zakresie odszkodowawczym nie można mówić o prawach organu administracji - jako strony (nawet jeśli dotyczą go one "osobiście"), a jedynie o zgodności z prawem danej decyzji lub nie. Ustalenie odszkodowania pozostaje bowiem poza "kompetencją" organu, która to kompetencja wynika wprost z przepisu prawa. W ocenie Spółdzielni: spełnione są wszelkie przesłanki do tego, by uznać, iż zmiana decyzji o odmowie przyznania odszkodowania jest zasadna, Prezydent [...] nie uzyskał żadnego prawa z tej decyzji, a jedynie uzyskał faktyczną możliwość niewypłacania odszkodowania. Nie może to być utożsamiane z prawem Prezydenta [...] do udziału w tym postępowaniu w charakterze strony. W tym zakresie wykonuje on władztwo administracyjne - imperium, realizując obowiązki ustawowe, zaś obowiązek wypłaty odszkodowania nie może być uznany za naruszenie jego praw. W każdej bowiem sytuacji organ administracji, odmawiając wypłaty odszkodowania uzyskiwałaby prawo, tym się wyrażające, wyplata odszkodowania leży tak w interesie Spółdzielni, jak w interesie społecznym wyrażającym się zapewnieniu płynności ruchu ulicznego poprzez ul. [...]. Uznając bowiem argumenty Prezydenta [...] za zasadne Spółdzielnia mogłaby trwale uniemożliwić prowadzenie na terenie tych nieruchomości ruchu drogowego o statusie publicznym. Nie może jednak tego uczynić, bowiem Prezydent [...], korzystając ze swego władztwa administracyjnego, skutecznie takie działania blokuje. Końcowo stwierdziła, że o ile w danej sprawie zasadnym jest stanowisko, iż Prezydent [...] staje się stroną postępowania w przedmiocie odmowy przyznania odszkodowania, to Prezydent w tej sprawie nie może orzekać. Nie można bowiem uznać za zasadny taki pogląd, zgodnie z którym organ administracji orzeka jednocześnie w zakresie swojego dominium i korzysta ze swego imperium i uzyskuje z danej decyzji określone przysporzenie. Takie "zdublowanie" ról w postępowaniu administracyjnym stanowiłoby istotne ryzyko naruszenia "równowagi" stron w danym postępowaniu administracyjnym, przy czym organ zawsze miałby "przewagę" nad pozostałymi stronami. Następnie skarżąca powołała się na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 maja 2003 r. sygn. akt OPS 1/03). Stwierdziła, że przy założeniu, iż Prezydent [...] był stroną postępowania, ziściły się przesłanki z art. 156 K.p.a. Prezydent nie był bowiem organem właściwym do wydania tych decyzji (podlegał obligatoryjnemu wyłączeniu, zatem temu wyłączeniu podlegała również jego właściwość w tej sprawie). Nadto decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, bowiem w sprawie orzekał organ, który podlegał wyłączeniu. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2002 Nr 153, poz 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu - art.145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270, ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły, wobec czego skarga nie została uwzględniona. Przedmiotowa sprawa była już przedmiotem rozpoznawania przez organy administracyjne jak również była rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który wyrokiem z 8 marca 2010 r., sygn. akt I SA/Wa 1988/09 uchylił decyzję Wojewody [...] nr [...] z [...] października 2009 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta [...] nr [...] z [...] grudnia 2008 r. w przedmiocie odmowy zmiany ostatecznej decyzji Prezydenta [...] Nr [...] z [...] grudnia 2005 r. orzekającej o odmowie przyznania odszkodowania na podstawie art. 98 ust. 3 u.g.n. W kolejnym wydanym w sprawie wyroku z 4 czerwca 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 2544/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Wojewody [...] z [...] sierpnia 2013 r. nr [...]. Fakt że w sprawa była już przedmiotem rozpoznawania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ma doniosłe znaczenie, bowiem z przepisu art. 153 P.p.s.a. wynika jednoznacznie, że ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Ocena ta i wskazania znalazły się w uzasadnieniu tegoż wyroku i w takim znaczeniu uzasadnienie ma moc wiążącą. W tej sytuacji organ przeprowadzając ponownie postępowanie w sprawie, co do zasady, nie może czynić ustaleń sprzecznych z oceną wyrażoną w uzasadnieniu wyżej wymienionego wyroku. Odmienna ocena materiału dowodowego stanowi prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 czerwca 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 625/07, CBOSA). W związku z powyższym należy przypomnieć, że Sąd w pierwszym z wymienionych wyroków wskazał, że zarówno organ pierwszej, jak i drugiej instancji naruszyły art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., ponieważ rozpatrzyły sprawę skupiając całą swoją uwagę na przesłankach, które wzięto pod uwagę przy wydaniu decyzji ostatecznej Prezydenta [...] nr [...] z [...] grudnia 2005 r. orzekającej o odmowie przyznania odszkodowania za przedmiotowe działki ewidencyjne, nie oceniając możliwości zmiany lub uchylenia wnioskowanej decyzji w zakresie przesłanek wymienionych w art. 154 § 1 K.p.a. Zdaniem Sądu, w ponownie prowadzonym postępowaniu Prezydent [...] powinien wziąć pod uwagę argumenty podnoszone przez Spółdzielnię Mieszkaniową [...] i z tej perspektywy samodzielnie i odrębnie ocenić występowanie w sprawie słusznego interesu strony i interesu społecznego odnosząc ustalone pod ich kątem okoliczności faktyczne, w tym ocenić okoliczność podnoszoną przez Spółdzielnię Mieszkaniową [...], iż istnieje związek między orzeczeniem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 6 listopada 2007 r. w sprawie Bugajny i inni przeciwko Polsce, a zakresem rozpoznania wniosku skarżącego o zmianę decyzji ostatecznej w trybie art. 154 § 1 K.p.a. W drugim wyroku wskazał, że skoro właścicielami działek jest Miasto, a wieczystym użytkownikiem jest Spółdzielnia Mieszkaniowa, to oba te podmioty mają w rozstrzygnięciu o odszkodowaniu określone interesy prawne. Wiążące dla rozstrzygnięcia sprawy jest zawarte w tym wyroku stwierdzenie, że nie ulega wątpliwości, iż poza Spółdzielnią interesem prawnym w niniejszej sprawie również legitymuje się Miasto będące właścicielem nieruchomości niezależnie od wątpliwości w jakiej roli występuje w tej sprawie Prezydent [...], prowadzący postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za grunt stanowiący własność Miasta, czy jako starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, czy też jako organ gminy. Sąd wskazał, że "nie ulega jednak wątpliwości, że Prezydent [...] reprezentuje interes aktualnego właściciela nieruchomości, a skoro tak to w sprawie nie została spełniona podstawowa przesłana art. 154 K.p.a., że żadna ze stron nie nabyła prawa". Sąd przesądził, że przez "nabycie prawa", należy m.in. rozumieć taką sytuację, w której organ administracyjny decyzją nakłada obowiązek np. wypłacenia odszkodowania. Taka decyzja może zostać uznana za decyzję, na podstawie której strona nabywa prawo, a zmiana takiej decyzji może powodować nałożenie obowiązku a tym samym pogorszyć sytuację prawną strony. W takiej sytuacji niewątpliwie jest Miasto, które ma interes prawny w utrzymaniu decyzji odmawiającej odszkodowania za działki będące jej własnością, a jednocześnie znajdujące się w wieczystym użytkowaniu Spółdzielni czego organ drugiej instancji nie zauważył. Sąd wyraźnie stwierdził, że dopiero po ustaleniu stron postępowania i stwierdzeniu, że żadna ze stron nie nabyła prawa (bo ten warunek wynika z treści art. 154 K.p.a.), organ może przejść do analizy innych przesłanek określonych tym przepisem, a więc ustaleniu czy przepisy szczególne nie sprzeciwiają się zmianie decyzji oraz czy występuje w sprawie interes społecznego lub słusznego interesu strony. W ocenie składu orzekającego organ prawidłowo wypełnił te wskazania, a argumenty skarżącej Spółdzielni nie zasługują na aprobatę. Należy mieć na względzie, ze ustalenie stron postępowania i charakteru decyzji stanowi kwestię podstawową dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie ulega bowiem wątpliwości, że to czy akt prawy, ze względu na jego cechy, poddaje się procedowaniu w oparciu o art. 154 K.p.a. jest kwestią podstawową i warunkującą – wobec brzemienia tego przepisu - podobnie jak ustalenie kręgu stron postępowania rozstrzygnięcie sprawie. Te dwa elementy, na które wskazał Sąd w wyroku z 4 czerwca 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 2544/13, są kwestiami, od rozstrzygnięcia których zależy możliwość rozpatrywania przesłanek zmiany lub uchylenia decyzji na podstawie art. 154 K.p.a. W pierwszej kolejności, zgodnie oceną prawną wyrażoną w tym wyroku organ prawidłowo ocenił, że Prezydent [...] jest organem, który reprezentuje stronę tego postępowania. Słusznie wywodził Wojewoda, że zarówno Miasto [...] reprezentowane przez Prezydenta [...] jako właściciel przedmiotowej nieruchomości oraz Spółdzielnia, jako użytkownik wieczysty przedmiotowej nieruchomości mają w rozstrzygnięciu o odszkodowaniu określone interesy prawne. W niniejszej sprawie istotnym jest rozróżnienie podwójnej roli w jakiej występuje starosta (Prezydent [...]), który w sprawach o ustalenie odszkodowania jest organem wykonującym zadania z zakresu administracji rządowej, tj. organem reprezentującym interesy Skarbu Państwa, w odróżnieniu od starosty wykonującego zadania własne jako organ jednostki samorządu terytorialnego. Podkreślenia przy tym wymaga, że Naczelny Sąd Administracyjny niejednokrotnie już dostrzegał problem łączenia funkcji starosty z funkcją organu gminy. W wyroku z dnia 24 czerwca 2010 r., sygn. akt I OSK 466/10, CBOSA, Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że w sytuacji, gdyby organ gminy nie łączył funkcji starosty, to nie byłoby wątpliwości co do możliwości zaskarżenia do sądu decyzji nakładającej na gminę określony obowiązek. Skoro miasto na prawach powiatu zobowiązane jest do wypłaty odszkodowania za nieruchomość, to nie może być pozbawione tego prawa w sprawie sporu o to odszkodowanie tylko dlatego, że prezydent miasta jest równocześnie starostą. Podobnie wypowiadał się NSA w wyrokach z 23 października 2008 r., sygn. akt I OSK 1286/08, CBOSA i z 12 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 383/10, CBOSA. Należy zauważyć, że w powoływanej przez Spółdzielnię uchwale składu siedmiu sędziów NSA z 19 maja 2003 r., sygn. akt OPS 1/03 Sąd stwierdził, że w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, która jest własnością miasta na prawach powiatu, prezydent tego miasta jako organ wykonawczy miasta i reprezentujący je na zewnątrz oraz także jako pracownik urzędu miasta, a jednocześnie sprawujący funkcję starosty, podlega wyłączeniu na podstawie art. 24 par. 1 pkt 1 i 4 k.p.a., co w konsekwencji wyłącza możliwość upoważnienia przez niego do załatwienia tej sprawy jego zastępców i pozostałych pracowników urzędu miasta. Następnie nowelizacją ustawy o gospodarce nieruchomościami z 22 października 2007 r. (Dz. U. 2007 Nr 173, poz. 1218) zmieniono art. 142 tej ustawy, który w ustępie 2 otrzymał brzmienie: w sprawach, o których mowa w ust. 1 [dot. zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, zwrotu odszkodowania, w tym także nieruchomości zamiennej oraz rozliczeń z tytułu zwrotu...], w których stroną postępowania jest gmina lub powiat, prezydent miasta naprawach powiatu sprawujący funkcję starosty podlega wyłączeniu na zasadach określonych w rozdziale 5 działu I k.p.a. Oznacza to, że w tych konkretnie wskazanych kategoriach spraw prezydent pełniący jednocześnie funkcje starosty (z taką sytuacją mamy do czynienia również w rozpoznawanej sprawie) podlega wyłączeniu. Różnica polega jednak na tym, że sprawa niniejsza pośrednio dotyczy ustalenia odszkodowania, które nie jest wymienione w tym przepisie wśród spraw, w których organ podlega wyłączeniu. Zgodnie z nowelizacją ww. ustawy z 23 kwietnia 2014 r. (Dz. U. 2014, poz. 518), art. 129 ust. 1 tej ustawy przyjął brzmienie: odszkodowanie ustala starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości. W ust. 2 tego art. mowa jest natomiast o tym, że starosta wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu. Wyłączenie organu nie jest tu zatem przewidziane, a więc w sprawach o ustalenie odszkodowania prezydent sprawujący funkcję starosty nie podlega wyłączeniu. Interpretację taką potwierdza wyrok WSA w Gdańsku z 12 września 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 337/13, w którym sąd uznał, że przepisy u.g.n. nie przewidują wyłączenia prezydenta miasta wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej od orzekania w sprawie ustalenia odszkodowania, które ma wypłacić gmina. W związku z tym, pomimo występowania prezydenta miasta w podwójnej roli, w okolicznościach niniejszej sprawy gmina może być przez niego reprezentowana w postępowaniu przed sądem administracyjnym (por. częściowo odnoszące się do tego twierdzenia postanowienie NSA z 21 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 985/09). Gmina reprezentuje tutaj ponadto własny interes prawny - w sprawie odszkodowania, do którego wypłaty zobowiązuje gminę art. 73 ust. 2 pkt 1 ustawy przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną, a nie jako organ pierwszej instancji (por. postanowienie NSA z 24 czerwca 2010 r., sygn. akt I OSK 466/10). Stanowisko takie potwierdza ostatecznie wyrok NSA z 12 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 383/10, w którym sąd stwierdził, że w przypadku gmin, które nie są miastami na prawach powiatu, a więc których organy wykonawcze nie wykonują zadań z zakresu administracji rządowej, nie ma wątpliwości co do możliwości zaskarżenia do sądu decyzji nakładającej na gminę określony obowiązek. Prawo gminy do wniesienia skargi nie może być wyłączone tylko dlatego, że tam, gdzie niewyodrębniono struktur powiatowych, prezydent miasta jako organ gminy wykonuje jednocześnie zadania starosty (por. postanowienia NSA z dnia 23 października 2008 r., sygn. akt I OSK 1286/08, z 4 listopada 2014 r., sygn. akt I OSK 2642/14). Skoro miasto na prawach powiatu może być zobowiązane do wypłaty odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność tego miasta pod drogę, to nie może być pozbawione statusu strony w sprawie sporu o to odszkodowanie i postępowaniach nadzwyczajnych tylko dlatego, że prezydent miasta wykonuje równocześnie zadania starosty. Stroną tego postępowania jest zatem Miasto [...] jako podmiot, który mógł zostać zobowiązany do wypłaty odszkodowania, co wskazuje na taką samą sytuację prawną w tym zakresie jak np. w sprawach o zwrot wywłaszczonej nieruchomości gminnej. Co do drugiej kwestii, to zaważyć należy, że wyrażenie "nabycie praw" użyte w art. 154 i art. 155 K.p.a. rozumie się szeroko przyjmując, że każde indywidualne rozstrzygnięcie prawne, które ma znamiona rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie i kształtuje sytuację prawną strony, należy traktować jako rozstrzygnięcie, na podstawie którego strona "nabyła prawo". W rozumieniu tych przepisów nabycie nie jest związane z rozstrzygnięciem pozytywnym lub negatywnym dla strony, ale z faktem, że decyzja swoim rozstrzygnięciem kształtuje sytuację prawną strony przez danie uprawnienia lub nałożenie obowiązku. W związku z tym decyzja nakładająca na stronę obowiązek jest decyzją, na mocy której strona nabyła prawo (por. wyrok NSA z dnia 23 marca 2001 r. sygn. akt IV SA 1515/96 publ. LEX nr 53442, wyrok WSA w Warszawie z 14 kwietnia 2008 r. sygn. akt II SA/Wa 51/08, publ. LEX nr 507772). Argumentując z większego na mniejsze – należy stwierdzić, że również brak określenia obowiązku wypłaty odszkodowania kształtuje sytuację prawną m. [...], bowiem strona postępowania nabywa wówczas prawo do w postaci stwierdzenia, że brak jest obligacji do wypłaty odszkodowania. Zasadnie organ wywodził, że nie można się więc zgodzić ze stanowiskiem Spółdzielni, że na podstawie decyzji z [...] grudnia 2005 r. żadna ze stron nie nabyła prawa, bowiem na mocy tej decyzji Prezydent [...] (wykonujący zadania własne jako organ jednostki samorządu terytorialnego) został zwolniony z określonego zobowiązania - wypłaty odszkodowania. Zmiana zaś takiej decyzji (o odmowie wypłaty odszkodowania) może powodować nałożenie obowiązku, a tym samym pogorszyć sytuację prawną strony. To z kolei implikuje stwierdzenie o braku prawnej możliwości do skutecznego wnioskowania o zmianę lub uchylenie decyzji Prezydenta [...] z [...] grudnia 2005 r., nr [...], orzekającej o odmowie przyznania odszkodowania za działki: nr [...] o pow. [...] m2 i nr [...] o pow. [...] m2 z obrębu [...], położone w [...] przy ulicy [...] w trybie art. 154 K.p.a. Jest to przeszkoda prawna, wynikająca z cech instytucji uregulowanej w art. 154 K.p.a., w związku z czym argumentacja strony dotycząca nieprawidłowości decyzji Prezydenta [...] z [...] grudnia 2005 r., nr [...], w kontekście wyroku w sprawie w sprawie Bugajny i inni przeciwko Polsce, nie mogła być przedmiotem rozpatrzenia, podobnie jak kwestia ewentualnego uwzględnienia przesłanek wymienionych w art. 154 K.p.a. Zagadnienia tego Spółdzielnia może podnosić w innych trybach postępowania administracyjnego. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przedstawiona przez organ II instancji argumentacja stanowi o istnieniu racji decyzyjnych, przemawiających za załatwieniem sprawy w sposób prezentowany w zaskarżonym akcie, a przyczyny, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przewidzianej przepisem art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. znalazły jednoznaczny wyraz w jej uzasadnieniu, co pozostaje w zgodzie z obowiązkami organu wymienionymi w art. 107 § 1 i 3 K.p.a. Uzasadnienie zostało prawidłowe zredagowanie pod względem merytorycznym i prawnym, co ma szczególne znaczenie dla stosowania zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 K.p.a. Mając powyższe na względzie Sąd, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło