II GSK 1658/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-03-15

Skład orzekający: Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Irena Wiszniewska-Białecka, Ewa Cisowska-Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy jest zasadna, gdy wnioskodawca nie wykazał, że ich spłata pociągnęłaby zbyt ciężkie skutki dla niego i jego rodziny, w szczególności ze względu na stan majątkowy i zdrowotny?
Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego okazały się nieusprawiedliwione. Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że wnioskodawca nie wykazał przesłanek do umorzenia należności z tytułu składek, gdyż nie udowodnił, że ich spłata pozbawiłaby jego i rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, ani że jego stan zdrowia uniemożliwia mu podjęcie zatrudnienia.
Stan faktyczny
T. S. złożył wniosek o umorzenie całości zadłużenia z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia, uznając, że nie występuje całkowita nieściągalność ani przesłanki wskazujące na zbyt ciężkie skutki spłaty dla wnioskodawcy i jego rodziny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę T. S. na decyzję ZUS. T. S. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia NSA Irena Wiszniewska-Białecka Sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) Protokolant Tomasz Haintze po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. z dnia 27 stycznia 2015 r., sygn. akt I SA/Kr 1147/14 w sprawie ze skargi T. S. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne oddala skargę kasacyjną. I. Wyrokiem z dnia 27 stycznia 2015r. sygn. akt I SA/Kr 1147/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę [...] na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] kwietnia 2014r. Nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne i Fundusz Pracy. II. [...] w złożonym w dniu 20 listopada 2013r. w Oddziale ZUS w [...] wniosku wniósł o umorzenie całości zadłużenia z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy. Decyzją z dnia [...] lutego 2014r. nr [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] odmówił wnioskodawcy umorzenia należności z tytułu składek na: ubezpieczenia społeczne od kwietnia 2002r. do grudnia 2003r., od września 2004r. do kwietnia 2008r., czerwiec 2008r., oraz od października 2008r. do lutego 2012r. w łącznej kwocie 65.486,17 zł; ubezpieczenie zdrowotne od kwietnia 2002r. do grudnia 2003r., od września 2004r. do kwietnia 2008r., czerwiec 2008r., oraz od października 2008r. do lutego 2012r. w łącznej kwocie 33.701.53 zł; Fundusz Pracy od kwietnia 2002r. do grudnia 2003r., od września 2004r. do kwietnia 2008r., czerwiec 2008r., oraz od października 2008r. do lutego 2012r. w łącznej kwocie 5.160,50 zł. Uznał bowiem, że w przypadku wnioskodawcy nie występuje całkowita nieściągalność, o której mowa wart. 28 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j.: Dz. U. z 2013r. poz. 1442), zwanej u.s.u.s., jak i również przesłanki określone w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. nr 141, poz. 1365), zwanym rozporządzeniem z 2003r. Nie można stwierdzić, że spłata należności z tytułu składek pociągnęłaby zbyt ciężkie skutki dla wnioskodawcy i jego rodziny, wnioskodawca nie przedłożył żadnej dokumentacji świadczącej o tym, jak również o jego tragicznym stanie zdrowia mającym uniemożliwiać mu podjęcie zatrudnienia. Prezes ZUS - podejmując decyzję z dnia [...] kwietnia 2014r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję z dnia [...] lutego 2014r. - wskazał, że wnioskodawca zamieszkuje wraz z żoną i synem w domu, który darował w 2008r. synowi; nie pracuje, a jedyne źródło dochodu rodziny stanowi renta żony w wysokości 717,35 zł, co stanowi średni dochód na jednego członka rodziny w kwocie ok. 240 zł miesięcznie. Wnioskodawca oświadczył, że nie ponosi wydatków związanych z utrzymaniem. Poinformował o licznych schorzeniach, jednak przedłożył jedynie konsultację kardiologiczną, w której zdiagnozowano u niego nadciśnienie tętnicze pierwotne i chorobę niedokrwienną serca. Schorzenia te wymagają leczenia farmakologicznego. Kwota wydatków na leczenie to 100 zł. Brak jest dokumentacji medycznej potwierdzającej inne problemy zdrowotne, w tym problemy ze słuchem. Wnioskodawca obecnie nie poszukuje aktywnie pracy, o czym świadczy fakt, że nie zarejestrował się w Urzędzie Pracy. Wiek dłużnika, z pewnością stanowi utrudnienie w pozyskaniu pracy, jednakże nie można przyjąć, że nie znajdzie zatrudnienia w przyszłości. Nie przedłożył żadnych dokumentów świadczących o niemożliwości wykonywania pracy ze względów zdrowotnych. Umorzenie długu będzie zasadne dopiero w przypadku gdy wyczerpane zostaną wszelkie możliwości polepszenia jego sytuacji. III. Oddalając skargę [...], Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wskazał, iż w związku z treścią wniosku skarżącego zastosowanie w sprawie miały przepisy art. 28 u.s.u.s. oraz rozporządzenia z 2003r., wydanego na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 28 ust. 3b u.s.u.s. W świetle § 3 ust. 1 tego rozporządzenia zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku: 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych; 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności; 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Sąd I instancji - przyznając rację organowi rentowemu, że w stosunku do skarżącego nie można mówić o spełnieniu przesłanki całkowitej nieściągalności – stwierdził, że zamknięty katalog przypadków całkowitej nieściągalności zawiera art. 28 ust. 3 pkt 1-6 u.s.u.s. Żadna z wymienionych w tym przepisie przesłanek nie ma zastosowania względem skarżącego. Aktualnie w stosunku do T. S. i nie jest prowadzone postępowanie egzekucyjne i nie można definitywnie stwierdzić braku majątku podlegającego egzekucji. Płatnik odpowiada za zobowiązania całym swoim majątkiem, zarówno teraźniejszym, jak i przyszłym, zaś obowiązkiem wierzyciela jest przede wszystkim poszukiwanie możliwości odzyskania zaległych należności, możliwość ich umarzania przewidziana jest natomiast dla przypadków szczególnie drastycznych. Dlatego też jeśli organ dostrzega jakiekolwiek możliwości wyegzekwowania długu, czy z obecnego majątku dłużnika, czy też w dalszej perspektywie czasowej, to podjęcie w ramach uznania administracyjnego negatywnego dla wnioskodawcy rozstrzygnięcia, nie może być uważane za dowolne. Na dzień wydania zaskarżonej decyzji nie dało się z całą stanowczością stwierdzić, że brak jest majątku, z którego ZUS mógłby się zaspokoić. Ocena braku możliwości prowadzenia skutecznej egzekucji, czy też wystąpienia trwałej nieściągalności długu należy wyłącznie do organu prowadzącego postępowanie egzekucyjne, a skoro organ rentowy jako wierzyciel dostrzegł dalsze możliwości wyegzekwowania zaległych należności w drodze przymusowej, to w takiej sytuacji decyzja o ich umorzeniu byłaby decyzją przedwczesną i niezasadną. Sąd I instancji podkreślił, że organ podjął wszelkie możliwe kroki w kierunku ustalenia przesłanek określonych w § 3 ust. 1 rozporządzenia z 2003r., tj. aktualnej sytuacji rodzinnej, majątkowej i zdrowotnej skarżącego i jego rodziny. Zebrał informacje co do uzyskiwanych przez skarżącego dochodów, by następnie odnieść je do struktury deklarowanych wydatków. Niemniej jednak doszedł do uprawnionego przekonania, że zobowiązany nie znajdzie się w sytuacji, w której rodzina zostanie pozbawiona środków do życia. Wnioskodawca zamieszkuje bowiem wraz z żoną i synem w domu, który darował w 2008r. synowi. Obecnie nie pracuje, a jedyne źródło dochodu rodziny stanowi renta żony w wysokości 717,35 zł. Daje to średni dochód przypadający na jednego członka rodziny w kwocie ok. 240 zł miesięcznie, po potrąceniu wydatków na leki. Oznacza to, że sam skarżący nie ponosi zasadniczo większych kosztów bieżącego utrzymania, gdyż te zapewniają mu środki dostarczone przez najbliższych, zwłaszcza przez obdarowanego wcześniej syna, u którego zamieszkuje. Wnioskodawca obecnie nie poszukuje aktywnie pracy, skoro nie zarejestrował się w urzędzie pracy. Zdaniem Sądu I instancji, w ciężkiej sytuacji rynkowej znalezienie zatrudnienia w wieku dłużnika nie jest łatwe, nie wyklucza to jednak w ogóle możliwości znalezienia zatrudnienia w przyszłości. Analiza akt sprawy nie pozwala na stwierdzenie, że skarżący dotknięty jest schorzeniami uniemożliwiającymi mu podjęcie pracy zawodowej. Deklarowane dolegliwości (nadciśnienie, prostata) nie są niczym nadzwyczajnym w grupie wiekowej wnioskodawcy. Organ nie abstrahował też od wysokości obciążającego skarżącego zobowiązania z tytułu zaległych składek. Jednakże w kontekście § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z 2003r. organ w sposób prawidłowy przyjął, że skarżący, nie wykazał, że stan zdrowia jego syna umożliwiał umorzenie względem niego zaległości. W świetle jednoznacznej treści tego przepisu przewlekła choroba zobowiązanego lub konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny może stanowić przesłankę umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne tylko wtedy, gdy pozbawia zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacanie należności. IV. W skardze kasacyjnej od tego wyroku, [...] zaskarżył go w całości i wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania; zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skrzącego kosztów postępowania według norm przepisanych; przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, oświadczając jednocześnie, że nie została ona opłacona w całości ani w części. Zaskarżonemu wyrokowi skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie: 1. prawa materialnego, tj. art. 28 u.s.u.s. oraz § 3 ust. 1 rozporządzenia z 2003r., poprzez błędną ich wykładnię i niestwierdzenie przez Sąd prawa w stopniu uzasadniającym jej wzruszenie; 2. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., polegające na przyjęciu przez Sąd, że nie można definitywnie stwierdzić braku majątku skarżącego oraz że materiał dowodowy w sprawie, w szczególności sytuacja zdrowotna skarżącego nie pozwala na przyjęcie, że jest on osobą w bardzo ciężkiej sytuacji zdrowotnej, nie kwalifikującej się do wykonywania pracy zawodowej. V. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zawarte w niej zarzuty okazały się nieusprawiedliwione. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła. Granice skargi są wyznaczone przez zawarte w niej podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa oraz sposób tego naruszenia określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten uprawniony jest bowiem jedynie do zbadania, czy są usprawiedliwione podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty polegające na naruszeniu przez wojewódzki sąd administracyjny konkretnych przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie albo naruszenia prawa procesowego, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zważywszy na sposób sformułowania zarzutów kasacyjnych w pierwszej kolejności rozważyć należy spełnienie wymogów formalnych przez skargę kasacyjną. Skarga kasacyjna jako sformalizowany środek zaskarżenia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego powinna bowiem zgodnie z art. 176 p.p.s.a. spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym. Jej obligatoryjnym elementem, jest ponadto przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy przy tym rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej) określonego aktu prawnego, który zdaniem strony został naruszony przez wojewódzki sąd administracyjny, wskazanie na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Warunek przytoczenia podstaw zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis prawa skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania. Przepis ten musi być wskazany wyraźnie (por. uzasadnienie postanowienia SN z dnia 7 kwietnia 1997r., III CKN 29/97, OSNC 1997, nr 6–7, poz. 96 oraz postanowienia NSA z dnia 8 marca 2004r., FSK 41/04; z dnia 1 września 2004r., FSK 161/04; z dnia 24 maja 2005r., FSK 2302/04). Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno przede wszystkim przedstawiać argumenty mające na celu wskazanie słuszności podstaw kasacyjnych, w tym również wpływ naruszenia prawa na wynik sprawy, tj. na rozstrzygnięcie. Winno ono zatem zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych (por. wyrok NSA z dnia 26 marca 2014r., I GSK 1047/12, Lex nr 1487688). Uzasadnienie to musi być przy tym jasne, precyzyjne, odnosić się do realiów konkretnej sprawy (wyrok NSA z dnia 12 marca 2013r., II GSK 2468/11, Lex nr 1340155). Postawienie zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię wymagało wskazania jak Sąd I instancji zrozumiał (zinterpretował) przepis prawa materialnego oraz jaka powinna być zdaniem skarżącego kasacyjnie prawidłowa jego wykładnia. Przez błędną wykładnię rozumie się bowiem nieprawidłowe odczytanie normy prawnej wyrażonej w przepisie, mylne zrozumienie jej treści lub znaczenia prawnego bądź też niezrozumienie intencji ustawodawcy. Naruszenie przepisu materialnego poprzez błędne zastosowanie polega zaś na tzw. błędzie subsumpcji, tj. gdy stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający/nieodpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w obowiązującej normie prawnej (np. wyrok NSA z dnia 24 lutego 2014r., II GSK 1869/12, Lex nr 1495117). Zarzut naruszenia prawa tej postaci wymaga więc wskazania, że sąd albo bezzasadnie tolerował błąd subsumpcji popełniony przez organ, albo wręcz przeciwnie bezzasadnie zarzucił organowi popełnienie takiego błędu. W przypadku naruszenia przepisów postępowania obowiązkiem strony skarżącej kasacyjnie jest również wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia nie doszło, to wynik zaskarżonego rozstrzygnięcia byłby inny, że stwierdzone uchybienia były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego rozstrzygnięcia. Skuteczne podniesienie zarzutu naruszenia prawa procesowego wymaga zatem wykazania istnienia związku przyczynowego między zarzucanym naruszeniem a treścią rozstrzygnięcia (tak wyrok NSA z dnia 11 marca 2014r., II GSK 2103/12, Lex nr 1447212, wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014r., II GSK 1868/12, wyrok NSA z dnia 13 września 2013r., I FSK 1174/12, Lex nr 1375563). Systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 p.p.s.a. uzasadnia zatem twierdzenie, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi kasacyjnej, które zostały wadliwie skonstruowane. Określona w art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza bowiem związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny powinien, a ściślej, może podjąć - działając na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 13 maja 2014r., I GSK 482/12.). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania czy innego korygowania postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków jak i zakresu zaskarżenia (por. wyrok NSA z dnia 26 marca 2014r., I GSK 1047/12, Lex nr 1487688). Niekiedy jednak wadliwość zarzutów kasacyjnych jest możliwa do usunięcia w drodze rozumowania poprzez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu środka zaskarżenia. Jednakże zawsze niesie to ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną, jak i ogranicza zakres możliwej kontroli kasacyjnej do tego, jaki można ustalić na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Wobec powyższego zauważyć należy, iż skarga kasacyjna nie spełnia powyższych standardów. Przede wszystkim podnieść trzeba, iż sądy administracyjne z uwagi na zakres kognicji nie stosują przepisów materialnego i procesowego prawa administracyjnego, co oznacza iż nie mogą ich naruszyć w sposób bezpośredni. Przepisy te stanowią natomiast normatywny wzorzec kontroli zgodności z prawem działania administracji publicznej, a ich naruszenia przez Sąd I instancji może nastąpić wyłącznie pośrednio poprzez przyjęcie przez Sąd wadliwego wzorca tej kontroli lub wadliwą ocenę działania administracji w świetle tego wzorca. Aby zatem zarzuty skargi kasacyjnej były skuteczne muszą one odnosić się do tych przepisów prawa, które legły u podstaw rozstrzygnięcia zawartego w skarżonym wyroku Sądu I instancji, bowiem skarga kasacyjna jest skierowana przeciwko wyrokowi sądowemu, a jedynie pośrednio przeciwko rozstrzygnięciom administracyjnym, które podlegały kontroli sądowej (por. wyroki NSA dnia: 17 listopada 2016r., II GSK 1057/15; 7 września 2016r., II GSK 283/15). W konsekwencji zarzucenie Sądowi I instancji naruszenia tych przepisów wymagało wskazania w pierwszej kolejności przepisów p.p.s.a., jako regulujących działalność orzeczniczą tych sądów. Jednakże skarga kasacyjna takiego powiązania nie zawiera ani w przypadku zarzutu naruszenia prawa materialnego, ani prawa procesowego, co w przypadku wyroku oddalającego skargę wymagało zarzucenia naruszenia art. 151 p.p.s.a. poprzez bezpodstawne jego zastosowanie i niezastosowanie art. 145 § 1 p.p.s.a. w związku z przepisami prawa administracyjnego. W skardze kasacyjnej i jej uzasadnieniu nie wskazano nadto jednostek redakcyjnych przepisów art. 28 u.s.u.s., § 3 ust. 1 rozporządzenia z 2003r. oraz art. 77 k.p.a., których naruszenia zarzuca skarga wyrokowi Sądu I instancji. Z kolei uzasadnienie poszczególnych zarzutów jest lakoniczne i ogólnikowe. Skarga kasacyjna - poza zawartym w jej petitum stwierdzeniem, że naruszenie wskazanych przepisów procesowych miało istotny wpływ na wynik sprawy - nie zawiera wyjaśnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, tj. związku przyczynowego między zarzucanym naruszeniem a treścią rozstrzygnięcia. Nie uprawdopodabnia zatem stosowną argumentacją, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, to wynik sprawy byłby inny, albowiem stwierdzone uchybienia były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego rozstrzygnięcia. Powyższe wady konstrukcyjne skargi kasacyjnej nie czynią jej jednakże niedopuszczalną. Niemniej jednak utrudniają ocenę zasadności zarzutów naruszenia przez Sąd I instancji wskazanych w petitum skargi kasacyjnej przepisów. Zważywszy na wskazane deficyty skargi kasacyjnej – Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że w okolicznościach faktycznych sprawy w powiązaniu z zakresem zarzutów kasacyjnych, odwołujących się do okoliczności normatywnych i faktycznych sytuacji majątkowej i rodzinnej skarżącego kasacyjnie, istota sporu w sprawie sprowadza się do odmowy umorzenia składek pomimo stwierdzenia podnoszonych przez skarżącego kasacyjnie relewantnych prawnie okoliczności. Oceniając jednak zarzuty kasacyjne w tym aspekcie, w pierwszej kolejności należy dokonać oceny kwalifikacji zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 28 u.s.u.s. i § 3 ust. 1 rozporządzenia z 2003r. Formułując zarzut wadliwej wykładni tych przepisów w powiązaniu z wadliwym ich zastosowaniem, skarżąca kasacyjnie nie wskazała w czym jej zdaniem tkwi błąd Sądu I instancji w wykładni tych przepisów i jaka jest prawidłowa wykładnia tych przepisów. W zakresie tego zarzutu skarżąca kasacyjnie jest nadto niekonsekwentna. Wadliwość wykładni tych przepisów upatruje bowiem, jak wynika z pkt 1 petitum skargi kasacyjnej, w dokonaniu przez Sąd I instancji wadliwej kontroli zaskarżonej decyzji, co wyraża użyty zwrot "Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, dokonując oceny zaskarżonej decyzji (...), nie stwierdził aby naruszyła ona prawo w stopniu uzasadniającym jej wzruszenie". Tymczasem z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że w istocie skarżąca kasacyjnie zarzuca Sądowi I instancji wadliwe zastosowanie wskazanych w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej przepisów prawa materialnego. Podnosi bowiem, że Sąd błędnie przyjął, że nie zachodzą przesłanki do umorzenia należności podczas gdy z art. 28 u.s.u.s. i § 3 ust. 1 rozporządzenia z 2003r. wynika, że Zakład może umorzyć należności z tytułu składek a wszystkie wymienione w § 3 ust. 1 rozporządzenia z 2003r. przesłanki są spełnione. Natomiast konfrontacja tego zarzutu z treścią uzasadnienia zaskarżonego wyroku dowodzi, iż Sąd I instancji nie dokonywał interpretacji tych przepisów, a jedynie badał prawidłowość ich zastosowania w okolicznościach faktycznych tej sprawy. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, iż zarzut kasacyjny naruszenia przepisów prawa materialnego w istocie zmierza do podważenia dokonanej przez Sąd I instancji subsumpcji tych przepisów w okolicznościach faktycznych sprawy i to w zakresie przesłanek wymienionych w § 3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia z 2003r. jako, że skarżący kasacyjnie jedynie do nich wprost się odwołał, podnosząc okoliczność niemożności opłacenia składek z uwagi na "wyjątkowo ciężką sytuacje materialną ale także zdrowotną jego i rodziny". Komplementarny charakter zarzutów kasacyjnych wadliwego zastosowania prawa materialnego i procesowego uzasadnia ich łączne rozpoznanie. Skarga kasacyjna w tym zakresie jest jednakże lakoniczna, a ogólnikowe twierdzenia skarżącego nie wskazują w czym upatruje wadliwego zastosowania tych przepisów, jakie to okoliczności faktyczne sytuacji majątkowej i rodzinnej zostały pominięte w wyrokowaniu. Skarga kasacyjna ma charakter wyłącznie polemiczny ze stanowiskiem Sądu I instancji, wyraża ona bowiem jedynie odmienne podejście do zastosowania w sprawie przepisów prawa. Jednakże wobec tego, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę zaskarżonego wyroku nie został zakwestionowany, stanowi on podstawę subsumpcji pod zastosowany przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z dnia 15 listopada 2011r., II GSK 1194/10, Lex nr 1096797). Błędne zastosowanie (niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych pozostaje - jak podnosi orzecznictwo sądowe – w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy. Tego rodzaju zarzut może być zatem formułowany przy niekwestionowanym stanie faktycznym, ponieważ tylko wtedy możliwa jest ocena, czy ziściła się hipoteza określonej normy prawa materialnego, czy też nie (wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2012r., II FSK 2053/10, Lex nr 1410617). W konsekwencji oznaczać to będzie brak możliwości skutecznego powoływania się na zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną zakwestionowane (poprzez zarzuty procesowe) ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie. Wadliwe zastosowanie prawa materialnego wymaga więc wcześniejszego obalenia ustaleń faktycznych czy też dowiedzenia ich nieprawidłowości (wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2008r., II FSK 1315/07, Lex nr 530445, wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013r., I FSK 1092/12, Lex nr 1372071). Zważywszy na powyższe okoliczności za prawidłowy należało uznać dokonany przez Sąd I instancji proces subsumpcji objętego zarzutem kasacyjnym przepisu w § 3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia z 2003r. w okolicznościach faktycznych sytuacji majątkowej, rodzinnej i zdrowotnej skarżącego i jego rodziny. W tym zakresie – pomijając, iż skarga kasacyjna sprowadza się wyłącznie do powtórzenia ustaleń faktycznych - podnieść trzeba, że Sąd I instancji a poprzednio także organ ZUS nie kwestionował trudnej sytuacji życiowej i finansowej skarżącego kasacyjnie. Natomiast Sąd w ślad za organem uznał, że skarżący nie wykazał, aby odmowa umorzenia wnioskowanych składek powodowała jakiekolwiek zagrożenie jego egzystencji i rodziny a choroba uniemożliwiała mu pozyskanie środków utrzymania siebie i rodziny. Skoro bowiem skarżący kasacyjnie nie osiąga żadnych dochodów i pozostaje na utrzymaniu pozostałych członków rodziny, to oczywistym jest, iż wszczęcie ewentualnej egzekucji nie może spowodować uszczuplenia środków utrzymania skarżącego i jego rodziny, co z kolei wypełniałoby przesłankę zagrożenia egzystencji. W okolicznościach sprawy nie zachodzi zatem niebezpieczeństwo utraty czy obniżenia dotychczasowych środków utrzymania skarżącego. Z uwagi na istotę i cel przesłanki zagrożenia egzystencji zobowiązanego nie ma znaczenia wykazany przez skarżącego rażąco niski dochód rodziny, gdyż dochód ten jako otrzymywany przez żonę skarżącego nie podlega egzekucji celem zaspokojenia zobowiązań skarżącego kasacyjnie. Wobec wykazanej wysokości niskiego dochodu rodziny skarżący kasacyjnie mógłby ubiegać się o udzielenie wsparcia z pomocy społecznej, o które jednakże nie występował pomimo udokumentowania dramatycznej sytuacji rodzinnej (ok. 240 zł/osobę miesięcznie). Skarżący kasacyjnie, podnosząc liczne schorzenia własne i członków rodziny, nie wykazał ani tego, że stwierdzone u niego schorzenia uniemożliwiają mu podjęcie pracy zarobkowej, ani że z powodu schorzeń żony, na którą sprawuje opiekę czy syna, nie może podjąć zatrudnienia celem pozyskania środków utrzymania siebie i rodziny. Samo twierdzenie co do stwierdzonych u poszczególnych członków rodziny schorzeń nie oznacza jeszcze automatycznie obiektywnej niemożności podjęcia zatrudnienia. W tym zakresie skarżący kasacyjnie nie przedłożył żadnego dokumentu, z którego wynikałoby, iż może podjąć zatrudnienia z uwagi na konieczność sprawowania opieki na chorą żoną lub synem, jak i ze z tego tytułu rodzina pobiera odpowiednie świadczenia z pomocy społecznej. Skarżący nawet nie twierdził, że z tego powodu nie podejmuje pracy zawodowej, a jedynie, że z uwagi na swój wiek ma trudności w znalezieniu pracy. Nie wyjaśnił przy tym jakie podejmuje działania celem znalezienia zatrudnienia, skoro nawet nie zarejestrował się w odpowiednim urzędzie pracy, co niewątpliwie stworzyć mogłoby realną szansę pozyskania pracy czy uzyskania zasiłku dla bezrobotnych. Nie wyjaśnił też przyczyn, z powodu których nie może kontynuować działalności gospodarczej jako kierowca TAXI, którą to pracę bez wątpienia byłby w stanie pogodzić z deklarowaną koniecznością sprawowania opieki nad żoną. Nie przedstawił też żadnego dokumentu, z którego wynikałoby, że z uwagi na własne choroby nie jest w stanie podjąć zatrudnienia, a skoro zgłaszał trudności w znalezieniu zatrudnienia, to można na tej podstawie domniemywać, że nie ma jednak przeciwskazań do podjęcia zatrudnienia, choć niewątpliwie z uwagi na wiek skarżącego może to być, jak zauważył Sąd I instancji, utrudnione, lecz nie wykluczone. Natomiast udokumentowane przez skarżącego schorzenia w postaci nadciśnienia tętniczego czy niedokrwienia serca są - jak wywodził Sąd I instancji - typowymi chorobami dla wieku skarżącego i choć powodujące dyskomfort w codziennym życiu nie mogą być oceniane jako wyłączające skarżącego z możliwości ubiegania się o zatrudnienie. Nie sposób nie podnieść i tego, że sporne w sprawie składki powstały w związku z prowadzoną przez skarżącego kasacyjnie działalnością gospodarczą (usługi przewozu osób – TAXI) i dotyczą poszczególnych miesięcy w okresie od kwietnia 2002r. do lutego 2012r., co oznacza, iż nie zostały one opłacone w prawem zakreślonym terminie, a skarżący w 2008r. umową darowizny przekazał dom synowi i posiada samochód, którego nie wykazał w oświadczeniu. Biorąc zaś pod uwagę, iż postępowanie o umorzenie zaległości jest postępowaniem wnioskowym, na wnioskodawcy ciąży obowiązek wykazania spełnienia normatywnych przesłanek poprzez zarówno rzetelne przedstawienie sytuacji majątkowej i zdrowotnej, jak i jej udokumentowanie, tym bardziej, że organ ZUS informował skarżącego o jego uprawnieniach w postępowaniu, wskazując jednocześnie obszernie na możliwość złożenia dodatkowych dowodów na potwierdzenie podnoszonych okoliczności. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjna oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło