II OSK 3035/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-11-07
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Robert Sawuła, Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy elektrownia fotowoltaiczna może być uznana za urządzenie infrastruktury technicznej w rozumieniu art. 61 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, co zwalniałoby ją z wymogu spełnienia zasady "dobrego sąsiedztwa"?Ratio decidendi
Elektrownia fotowoltaiczna nie może być uznana za urządzenie infrastruktury technicznej w rozumieniu art. 61 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Jej podstawowym zadaniem jest wytwarzanie energii elektrycznej, a nie pełnienie funkcji służebnej wobec innych obiektów czy jednostek przestrzenno-gospodarczych. W związku z tym, inwestycja tego typu podlega wymogowi spełnienia zasady "dobrego sąsiedztwa" określonej w art. 61 ust. 1 pkt 1 tej ustawy.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla budowy elektrowni fotowoltaicznej. Organ pierwszej instancji odmówił ustalenia warunków zabudowy, uznając, że projektowana inwestycja nie spełnia przesłanki "dobrego sąsiedztwa" z uwagi na brak zabudowy produkcyjnej w analizowanym obszarze. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji, argumentując, że elektrownia fotowoltaiczna nie jest urządzeniem infrastruktury technicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organów. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie Sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) Sędzia del. WSA Dorota Pędziwilk-Moskal Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 3 września 2015 r. sygn. akt II SA/Łd 638/15 w sprawie ze skargi [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 3 września 2015 r., sygn. akt II SA/Łd 638/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Łodzi oddalił skargę [...] w Piotrkowie Trybunalskim (Spółka, inwestor) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO lub Kolegium) w Piotrkowie Trybunalskim z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...], w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Jak ustalił to sąd wojewódzki, decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r. znak: [...], nr [...], Dyrektor Pracowni Planowania Przestrzennego w Piotrkowie Trybunalskim odmówił "[...]" Sp. z o. o. w Piotrkowie Trybunalskim ustalenia warunków zabudowy dla budowy elektrowni fotowoltaicznej wraz z niezbędną infrastrukturą na działkach nr ewid. [...], [...] i [...], obręb [...] w Piotrkowie Trybunalskim, wskazując na brak spełnienia przesłanki z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 199, Upzp), ponieważ w świetle przeprowadzonej analizy na obszarze analizowanym brak jest zabudowy produkcyjnej, do której należy zaliczyć projektowaną inwestycję. Jednocześnie organ I instancji zaznaczył, że projektowane zamierzenie służące produkcji energii zbywanej osobom trzecim nie należy do kategorii urządzeń infrastruktury technicznej, do których z mocy art. 61 ust. 3 Upzp nie stosuje się wymogu zachowania zasady "dobrego sąsiedztwa".
W odwołaniu od tej decyzji "[...]" Sp. z o.o., reprezentowana przez adwokata E. K.-K., wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W odwołaniu zarzucono naruszenie licznych przepisów Upzp oraz przepisów wykonawczych do tej ustawy, a także brak prawidłowego uzasadnienia decyzji w aspekcie obszaru uwzględnionego w analizie urbanistyczno-architektonicznej.
Wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. SKO w Piotrkowie Trybunalskim, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego, Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej K.p.a.), utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Sąd wojewódzki wskazał, że uzasadniając swe rozstrzygnięcie Kolegium przywołało brzmienie przepisów art. 59 ust. 1, art. 61 ust. 1 pkt 1, ust. 3, art. 2 ust. 1 Upzp, wywodząc następnie, że analiza stanu faktycznego terenu, na którym przewidywana jest projektowana inwestycja, dokonana stosownie do art. 53 ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 64 ust. 1 Upzp, z uwzględnieniem zagospodarowania terenu przedstawionego przez organ I instancji, wskazuje że jest on użytkiem rolnym, położonym na otwartym przestrzennie obszarze biologicznie czynnym, użytkowanym rolniczo, przeznaczonym na takie też cele w planie miejscowym, który utracił swoją ważność. Po jego zachodniej stronie występuje zabudowa mieszkaniowa i siedliskowa. Projektowana elektrownia fotowoltaiczna stanowi przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, a zatem i zdrowie ludzi, wskazane w art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r., poz. 1235 ze zm., Uioś), wymienione w § 3 ust. 1 pkt 52 lit. b rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397 ze zm., rozp. RM z 2010), która to zabudowa niewątpliwie prowadzi do przekształcenia i zmiany sposobu wykorzystania terenu. Organ odwoławczy eksponował, że w okolicznościach sprawy jedną z kluczowych kwestii rzutujących na proces i zasady ustalenia warunków zabudowy dla projektowanej inwestycji jest określenie jej rodzaju, jak wymaga tego zresztą art. 54 pkt 1 w zw. z art. 64 ust. 1 Upzp.
Jak dalej w wyroku przywołano, według Kolegium w Piotrkowie Trybunalskim, wbrew poglądom odwołania, elektrowni fotowoltaicznej nie można zaliczyć do urządzeń infrastruktury technicznej, w stosunku do których wyłączona jest, zasada "dobrego sąsiedztwa" z art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp. Wskazano, że infrastruktura wspiera działalność produkcyjną, służy rozwojowi produkcji i konsumpcji, choć sama nie bierze bezpośredniego udziału w produkcji. Kolegium wywodziło, że podstawową cechą urządzenia infrastruktury technicznej jest to, że nie może istnieć samo dla siebie, ale zawsze dla obsługi określonych jednostek przestrzenno-gospodarczych. Urządzenie infrastruktury technicznej może też wiązać się z uzbrojeniem określonego terenu, pełnić funkcję "służebną" wobec innych obiektów zapewniając im dostęp m. in. do energii elektrycznej czy cieplnej, paliwa gazowego, wody, instalacji odprowadzającej ścieki.
SKO w Piotrkowie Trybunalskim wywodziło, że pojęcie urządzenia infrastruktury zostało zdefiniowane w art. 143 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2014 r., poz. 518 ze zm., Ugn). Ponadto do tej definicji nawiązuje art. 2 pkt 13 Upzp, który utożsamia obiekty wymienione w art. 143 ust. 2 Ugn z uzbrojeniem terenu. Zdaniem organu odwoławczego instalacja fotowoltaiczna nie stanowi uzbrojenia terenu. Jej podstawowym zadaniem jest wytwarzanie energii elektrycznej i nie pełni ona funkcji służebnej względem innych urządzeń czy obiektów.
Z kolei ustawa z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (Dz. U. z 2012 r., poz. 1059 ze zm., uPe), w art. 3 definiuje i różnicuje pojęcia: procesy energetyczne - techniczne procesy w zakresie wytwarzania, przetwarzania, przesyłania, magazynowania, dystrybucji oraz użytkowania paliw lub energii (pkt 7), urządzenia - urządzenia techniczne stosowane w procesach energetycznych (pkt 9) oraz instalacje - urządzenia z układami połączeń między nimi (pkt 10). Z przepisów owej ustawy wynika zatem, że urządzenia są częścią instalacji, a te z kolei mogą służyć różnym celom w procesach energetycznych - produkcyjnym, magazynowym, przesyłowym. Ustawa ta nie posługuje się pojęciem urządzenie infrastruktury technicznej. Nie jest zatem uprawnione i uzasadnione traktowanie pojęcia urządzenia w rozumieniu uPe i pojęcia urządzenie infrastruktury technicznej, na gruncie Upzp jako pojęć tożsamych. Istota pojęcia urządzenie infrastruktury technicznej w rozumieniu tej ostatniej ustawy jest inna. Podstawową jej cechą jest to, że powstaje ona zawsze dla obsługi określonych jednostek przestrzenno-gospodarczych. Infrastruktura wspiera działalność produkcyjną, służy rozwojowi produkcji i konsumpcji, sama nie bierze jednak bezpośredniego udziału w produkcji. Taki pogląd – w ocenie organu odwoławczego – jest utrwalony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Prezentowanego poglądu nie zmienia ustawa z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (Dz. U. z 2015 r., poz. 478), która w art. 2 pkt 13 lit. a) do instalacji odnawialnego źródła energii zalicza urządzenia służące do wytwarzania energii. Zdaniem Kolegium nie bez znaczenia jest także, iż w § 3 pkt 52 rozp. RM z 2010, zalicza się wprost systemy fotowoltaiczne do zabudowy przemysłowej.
Dalej Kolegium podniosło, że budowa elektrowni fotowoltaicznej na powierzchni 16800m², ze względu na swój rozmiar i charakterystykę zasadniczo odróżniającą ją od elektrowni wiatrowej, prowadziłaby w efekcie do faktycznej zmiany przeznaczenia jednostki urbanistycznej zawierającej się w obszarze analizowanym, z przeważającej funkcji upraw rolnych na funkcję przemysłową, za taką bowiem uznać należy produkcję (wytwarzanie) i sprzedaż energii elektrycznej. Równocześnie, jak zasadnie – zdaniem Kolegium – wskazał organ I instancji, zamierzenie to należy zaliczyć do obiektów odpowiadających charakterowi zabudowy produkcyjnej, o której stanowi § 2 pkt 1 lit. d) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz decyzji o warunkach zabudowy (Dz. U. nr 164, poz. 1589, rozp. MI z 2003).
Skoro elektrownia fotowoltaiczna wraz z towarzyszącymi jej obiektami powiązanymi technologicznie i funkcjonalnie nie jest urządzeniem infrastruktury technicznej, o jakim mowa w art. 61 ust. 3 Upzp, to w rozpatrywanej sprawie znajdują zastosowanie, w związku z projektowanym przedsięwzięciem, przepisy art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp w zakresie zasady "dobrego sąsiedztwa".
Kolegium stwierdziło następnie, że z analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, jej części tekstowej i graficznej, przeprowadzonej przez organ I instancji, w sposób jednoznaczny wynikać ma, jaki dokładnie obszar został poddany analizie i jaki na tym obszarze jest zastany stan architektoniczno-urbanistyczny.
Sąd wojewódzki przytoczył obszerne wywody organu odwoławcze odnośnie prawidłowości wyznaczenia obszaru analizowanego i braku możliwości uwzględnienia w analizie działki nr [...] położonej po przeciwnej – niż tereny objęte analizą – stronie ul. [...] w Piotrkowie Trybunalskim, na której znajduje się oczyszczalnia ścieków. Obszary tej oczyszczalni w przekonaniu Spółki, jako tereny przemysłowe, mogłyby stanowić wzorzec dla projektowanej inwestycji. Kolegium wskazało na ustalenia analizy uzupełniającej, z których wynikać ma rozbieżność funkcji między projektowaną zabudową, nadto tym, że nie odpowiada ona charakterystyce urbanistycznej i architektonicznej zabudowy oczyszczalni ścieków.
W skardze do WSA w Łodzi "[...]" Sp. z o.o. wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji i zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego, podnosząc zarzuty naruszenia:
- art. 138 § 1 "ust. 1" K.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie przez Kolegium zaskarżonej decyzji organu I instancji w mocy, podczas gdy decyzja ta wydana została z naruszeniem art. 61 ust. 3 Upzp polegającym na jego niezastosowaniu, w sytuacji w której zamierzenie inwestycyjne stanowi urządzenie infrastruktury technicznej, do którego - w myśl przepisu art. 61 ust. 3 Upzp - nie ma zastosowania m. in. wymóg tzw. "dobrego sąsiedztwa".
Z ostrożności procesowej, na wypadek przyjęcia przez sąd, że inwestycja będąca przedmiotem postępowania jest zabudową przemysłową, strona skarżąca zarzuciła naruszenie:
- art. 138 § 1 "ust. 1" K.p.a. poprzez jego zastosowanie i utrzymanie decyzji organu I instancji w mocy, podczas gdy decyzja ta dotknięta była:
a) błędem w ustaleniach faktycznych polegającym na bezpodstawnym przyjęciu, że:
- w przedmiotowej sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające wyznaczenie obszaru analizowanego powyżej minimalnego określonego w § 3 rozp. MI z 2003, a co za tym idzie obrazę przedmiotowego przepisu przez jego niewłaściwe zastosowanie, podczas gdy okoliczności faktyczne przedmiotowej sprawy, a w szczególności fakt istnienia w bezpośrednim sąsiedztwie wyznaczonego obszaru analizy (od strony południowej) działki nr ewid. [...], na której zlokalizowana jest oczyszczalnia ścieków, co winno znaleźć odzwierciedlenie w wyznaczeniu obszaru analizy powyżej obszaru minimalnego i w uwzględnieniu w tak wyznaczonym obszarze analizy przedmiotowej zabudowy jako obszaru o charakterystyce zabudowy zbieżnej do zabudowy planowanego przedsięwzięcia,
- w przedmiotowej sprawie nie została spełniona przesłanka tzw. "dobrego sąsiedztwa", w rozumieniu przepisu art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp, podczas gdy w bezpośrednim sąsiedztwie wyznaczonego obszaru (od strony południowej) działki nr [...] obręb [...] Miasto Piotrków Trybunalski, na której zlokalizowana jest oczyszczalnia ścieków, i która winna być uwzględniona w wyznaczonym obszarze analizy jako obszar o charakterystyce zabudowy zbieżnej do zabudowy planowanego przedsięwzięcia,
- zabudowa istniejącej oczyszczalni ścieków stanowi infrastrukturę techniczną, podczas gdy zabudowa oczyszczalni ścieków znajdująca się na działce [...] o pow. ok. 20,24 ha prowadzi do faktycznej zmiany przeznaczenia jednostki urbanistycznej z przeważającej funkcji upraw polowych na funkcję przemysłową, za taką bowiem uznać należy oczyszczalnię ścieków;
b) obrazę art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp polegającą na jego niewłaściwym zastosowaniu i przyjęciu, że w przedmiotowej sprawie nie została spełniona przesłanka tzw. "dobrego sąsiedztwa", podczas gdy zlokalizowana na działce nr [...] oczyszczalnia ścieków stanowi obszar o charakterystyce zabudowy zbieżnej do zabudowy planowanego przedsięwzięcia;
c) § 3 rozp. MI z 2003 poprzez wyznaczenie obszaru analizy o promieniu 163,73 m, a więc obszaru mniejszego aniżeli obszar minimalny, który powinien stanowić trzykrotność szerokości frontu nieruchomości objętej wnioskiem, tj. w przedmiotowym stanie faktycznym 3 x 93,18 m = 279,54 m.
Odpowiadając na skargę SKO w Piotrkowie Trybunalskim wniosło o jej oddalenie i podtrzymało stanowisko zaprezentowane w motywach zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie przed sądem pierwszej instancji w dniu 3 września 2015 r. pełnomocnik strony skarżącej popierał skargę.
Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Łodzi skargę oddalił.
W motywach tego wyroku w całości podzielono stanowisko i obszerną argumentację zaprezentowaną w motywach decyzji SKO w Piotrkowie Trybunalskim, że budowa elektrowni fotowoltaicznej wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną nie może zostać zaklasyfikowana do kategorii urządzeń infrastruktury technicznej w rozumieniu art. 61 ust. 3 Upzp. Sąd wojewódzki zgodził się z organem II instancji, że brak zdefiniowania przedmiotowego pojęcia w Upzp uzasadnia odwołanie się w tym zakresie do przepisów Ugn oraz uPe, jak również stanął na stanowisku, że elektrownie fotowoltaiczne jako instalacje produkcyjne nie są zwolnione z obowiązku spełnienia przesłanek przewidzianych w art. 61 ust. 1 pkt 1 i 2 Upzp.
Sąd pierwszej instancji uwzględniając konieczność ochrony zastanego ładu przestrzennego nie stwierdził podstaw do poszerzenia granic obszaru analizowanego i w całości podzielił prezentowaną w tym zakresie argumentację organów administracyjnych. W ocenie WSA w Łodzi brak łącznego spełnienia przesłanek z art. 61 ust. 1 Upzp obligował organ do wydania decyzji o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla projektowanej inwestycji.
Skargą kasacyjną [...] – reprezentowana przez fachowego pełnomocnika – zaskarżyła ww. wyrok w całości.
Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (w dacie wniesienia skargi kasacyjnej: t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., aktualnie: t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., Ppsa) skarżonemu orzeczeniu Spółka zarzuca:
1) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 Ppsa oraz art. "1 § 1", 2 i 3 § 1 Ppsa poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi, podczas gdy zaskarżona decyzja oraz decyzja organu I instancji dotknięte były:
a) błędem w ustaleniach faktycznych polegającym na bezpodstawnym przyjęciu, że:
- w przedmiotowej sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające wyznaczenie
obszaru analizowanego powyżej minimalnego określonego w § 3 rozp. MI z 2003, a co za tym idzie obrazę przedmiotowego przepisu przez jego niewłaściwe zastosowanie, podczas gdy okoliczności faktyczne przedmiotowej sprawy, a w szczególności fakt istnienia w bezpośrednim sąsiedztwie wyznaczonego obszaru analizy (od strony południowej) terenów przemysłowych – działki nr [...], na której zlokalizowana jest oczyszczalnia ścieków, powinny znaleźć odzwierciedlenie w wyznaczeniu obszaru analizy powyżej obszaru minimalnego i uwzględnieniu – w tak wyznaczonym obszarze analizy – przedmiotowej zabudowy przemysłowej jako obszaru o charakterystyce zabudowy zbieżnej do zabudowy planowanego przedsięwzięcia,
- w przedmiotowej sprawie nie została spełniona przesłanka tzw. "dobrego sąsiedztwa", w rozumieniu przepisu art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp, podczas gdy w bezpośrednim sąsiedztwie wyznaczonego obszaru analizy (od strony południowej) znajduje się teren przemysłowy – działka nr [...], obręb [...] Miasto Piotrków Trybunalski, na której zlokalizowana jest oczyszczalnia ścieków, i która winna być uwzględniona w wyznaczonym obszarze analizy jako obszar o charakterystyce
zabudowy zbieżnej do zabudowy planowanego przedsięwzięcia, zabudowa istniejącej oczyszczalni ścieków stanowi infrastrukturę techniczną, podczas gdy zabudowa oczyszczalni ścieków znajdująca się na terenie przemysłowym – działce nr [...], obręb [...] Miasto Piotrków Trybunalski o pow. ok. 20,24 ha, prowadzi do faktycznej zmiany przeznaczenia jednostki urbanistycznej z przeważającej funkcji upraw polowych na funkcję przemysłową;
"obrazą" przepisu art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp polegającą na jego niewłaściwym zastosowaniu i przyjęciu, że w przedmiotowej sprawie nie została spełniona przesłanka tzw. "dobrego sąsiedztwa", podczas gdy zlokalizowana na działce nr [...] oczyszczalnia ścieków stanowi obszar o charakterystyce zabudowy zbieżnej do zabudowy planowanego przedsięwzięcia - teren przemysłowy;
c) "obrazą" przepisu § 3 rozp. MI z 2003 poprzez wyznaczenie obszaru analizy o promieniu 163,73 m, a więc obszaru mniejszego aniżeli obszar minimalny, który powinien stanowić trzykrotność szerokości frontu nieruchomości objętej wnioskiem, tj. w przedmiotowym stanie faktycznym 3 x 93,18 m = 279,54 m;
- które to "naruszenia miało" istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem przesądziło o utrzymaniu w mocy wadliwych decyzji organów I i II instancji odmawiających wydania warunków zabudowy dla inwestycji;
2) naruszenie prawa materialnego, tj.:
a) art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie nie została spełniona przesłanka tzw. "dobrego sąsiedztwa", podczas gdy zlokalizowana na działce nr [...] oczyszczalnia ścieków stanowi obszar o charakterystyce zabudowy zbieżnej do zabudowy planowanego przedsięwzięcia - teren przemysłowy; b) § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez przyjęcie, że w sprawie prawidłowo wyznaczono obszar analizy, pomimo że z załącznika nr 2 do decyzji organu I instancji, stanowiącego jego integralną część, wynika że wyznaczony został obszar analizy o promieniu 163,73 m, pomimo że obszar ten jest mniejszy aniżeli obszar minimalny, który powinien stanowić trzykrotność szerokości frontu nieruchomości objętej wnioskiem, tj. w przedmiotowym stanie faktycznym 3 x 93,18 m = 279,54 m.
W oparciu o powyższe zarzuty strona wnosi:
1) na zasadzie art. 179a Ppsa o uchylenie przez WSA w Łodzi zaskarżonego wyroku w całości i ponowne rozpoznanie sprawy oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, bądź, w przypadku nie zastosowania przez WSA w Łodzi przepisu art. 179a Ppsa skierowania sprawy do Naczelnego Sądu Administracyjnego
2) na zasadzie art. 185 § 1 i art. 188 Ppsa o:
a) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi na decyzję
SKO w Piotrkowie Trybunalskim z dnia [...] czerwca 2015 r., Nr [...],
bądź:
b) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do rozpoznania WSA w Łodzi.
Na zasadzie art. 175 § 2 Ppsa Spółka wnosi o rozpoznanie przedmiotowej skargi na rozprawie. Na zasadzie art. 203 pkt 1 Ppsa wnosi o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Wnosi nadto o przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci wypisu z rejestru gruntów dla działki nr [...] na okoliczność, że działka ta (sąsiadująca bezpośrednio z wyznaczonym przez organ I instancji minimalnym obszarem analizy) stanowi tereny przemysłowe.
Spółka rekapitulując wpierw wydane w sprawie decyzje podnosi, że sąd wojewódzki bezpodstawnie oddalił jej skargę. Podnosząc zarzut naruszenia § 3 ust. 2 rozp. MI z 2003 wskazuje, że w załączniku nr 2 do decyzji organu I instancji jako obszar analizy przyjęto obszar, którego promień wskazano na 163.73 m, podczas gdy trzykrotność frontu jako minimalny obszar analizy wynosi 279.54 m. Brak jest podstaw do przyjęcia, jak to uczynił sąd wojewódzki, że jest to omyłka rachunkowa.
Dalej Spółka kwestionuje aprobatę sądu a quo dla wielkości wyznaczonego obszaru dla analizy, celem stwierdzenia istnienia tzw. dobrego sąsiedztwa w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp, eksponując że z przepisu § 3 ust. 2 rozp. MI z 2003 wynika wyłącznie minimalna szerokość obszaru analizowanego. Powołując się na wybrane orzeczenia sądowe, skarżący kasacyjnie inwestor neguje trafność stanowiska WSA w Łodzi, który podzielił pogląd orzekających organów o niedopuszczalności uwzględnienia w obszarze analizowanym terenu działki nr [...] przy ul. [...], zabudowanej oczyszczalnią ścieków. Teren ten stanowi zabudowę przemysłową. W tych realiach Spółka podkreśla, że pojęcia funkcji zabudowy nie powinno się traktować w sposób zwężającym, co ma znaczenie przy inwestycjach innowacyjnych, a taki charakter ma mieć planowane przedsięwzięcie. Bez znaczenia ma być rodzaj działalności (wytwórczy, produkcyjny czy usługowy), skoro wszelkie tego rodzaju przedsięwzięcia zlokalizowane są na terenach przemysłowych. Pojęcie kontynuacji należy traktować szeroko, zgodnie z wykładnią systemową, uwzględniając rozstrzyganie wątpliwości na rzecz uprawnień inwestora. Dalej przywołano argumentację celowościową, wywodząc że zabudowę 4 tys. paneli fotowoltaicznych należy lokalizować na terenach niezabudowanych, które choć użytkowane rolnicze, pozostają w pobliżu terenów przemysłowych. Powołano się także i na tę okoliczność, że w stanie faktycznym zbliżonym do przedmiotowego, WSA w Łodzi wyrokiem II SA/Łd 516/15 uchylił decyzje o odmowie ustalenia warunków zabudowy.
W piśmie procesowym z dnia 12 listopada 2015 r. (data stempla pocztowego) strona skarżąca podała, że podtrzymuje w całości przedmiotową skargę kasacyjną. Jednocześnie wnosi o dopuszczenie dowodu z mapy ewidencyjnej dla działki nr [...] i załączenie w poczet materiału dowodowego na okoliczność, że przedmiotowa nieruchomość stanowi tereny przemysłowe.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
A. Część z zarzutów kasacyjnych została sformułowana w sposób formalnie wadliwy. Stwierdzenie to odnosi się do postawienia przez autora skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia przepisu "art. 1 § 1" Ppsa, a na taką jednostkę redakcyjną cyt. ustawy wskazano w petitum skargi kasacyjnej, jak i w jej uzasadnieniu (s. 6 skargi kasacyjnej). Art. 1 Ppsa, stanowiąc że "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi normuje postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których jego przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy sądowoadministracyjne)" nie dzieli się na paragrafy, z tych względów zarzut tak skonstruowany nie poddaje się kontroli.
B. Nie jest zasadny zarzut naruszenia przepisu art. 2 Ppsa, z którego wynika, że do rozpoznawania spraw sądowoadministracyjnych powołane są sądy administracyjne. Wbrew obowiązkowi wynikającemu z przepisu art. 176 Ppsa, nakładającemu na stronę wnoszącą skargę kasacyjną przytoczenia podstaw kasacyjnych wraz z ich uzasadnieniem, z motywów przedmiotowej skargi kasacyjnej w żaden sposób nie wynika – pomimo sformułowania zarzutu naruszenia art. 2 Ppsa – aby strona kwestionowała, że rozpoznający jej skargę WSA w Łodzi nie był sądem administracyjnym.
C. Podobnie nie jest zasadny zarzut naruszenia przepisu art. 3 § 1 Ppsa, z którego wynika, że sądy administracyjne sprawują kontrolę administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Niewątpliwie WSA w Łodzi wydając zaskarżony wyrok sprawował kontrolę administracji publicznej i zastosował środek przewidziany w ustawie, tj. w Ppsa, w postaci oddalenia skargi na podstawie art. 151 Ppsa, skoro uznał ją za niezasadną.
D. Co się tyczy zarzutu naruszenia przepisu art. 151 Ppsa, to cyt. przepis ma charakter ogólny, skoro określono w nim, że w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części. Naruszenie cyt. przepisu zachodzić będzie jedynie wtedy, gdyby sąd pierwszej instancji istotnie nie dostrzegł przesłanek nakazujących mu wzruszyć zaskarżoną decyzję i oddalił skargę, a te przesłanki w sprawie w rzeczywistości występowały. Przywołany w skardze kasacyjnej przepis art. 151 Ppsa nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, albowiem Spółka chcąc wykazać jako zasadną podstawę skargi kasacyjnej naruszenie powyższego przepisu powinna wskazać konkretne przepisy, którym uchybił zaskarżony organ, a którego to uchybienia nie dostrzec miał wadliwie sąd pierwszej instancji. W dalszej kolejności winna przekonać sąd kasacyjny, że uchybienia przepisów przez skarżony organ były tego rodzaju, że mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 Ppsa). Nieskuteczność tej argumentacji prowadzić będzie do wniosku, że zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisu art. 151 Ppsa będzie musiał zostać uznany jako nie oparty na usprawiedliwionej podstawie.
E. Zarzut uchybienia przepisowi art. 151 Ppsa, jak to wynika z uzasadnienia podstawy kasacyjnej opartej o przepis art. 174 pkt 2 Ppsa, powiązany został z zarzutem naruszenia oznaczonych przepisów prawa materialnego. Z tych względów przyjdzie uznać, że istota sprawy sprowadza się do oceny zarzutu skarżącej kasacyjnie Spółki naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 Ppsa), co sprowadza się do zarzutów naruszenia przepisu art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp oraz § 3 ust. 2 rozp. MI z 2003. Strona skarżąca kasacyjnie koncentruje się w nich na wadliwym – jej zdaniem – wyznaczeniu obszaru analizowanego oraz braku uwzględnienia faktu spełnienia zasady tzw. dobrego sąsiedztwa, skoro nie uwzględniono – przy odmowie ustalenia warunków zabudowy – istnienia w sąsiedztwie obszaru przeznaczonego pod inwestycję terenu przemysłowego, działki nr [...], zabudowanej urządzeniami oczyszczalni ścieków. Tak rozumianych zarzutów kasacyjnych nie można uznać za usprawiedliwione.
F. Uwzględniając treść skargi Spółki WSA w Łodzi swe rozważania wpierw koncentrował wokół ustalenia, czy elektrownia fotowoltaiczna jest zwolniona z obowiązku spełnienia przesłanek ujętych przepisem art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp. Sąd ten doszedł do wniosku, że zamierzonej inwestycji nie można potraktować jako urządzeń infrastruktury technicznej, a tego stanowiska w skardze kasacyjnej już nie zwalcza się.
Jak wynika to z dalszych motywów zaskarżonego wyroku sąd pierwszej instancji oceniał, czy organ I instancji badając przesłankę tzw. dobrego sąsiedztwa, powinien poszerzyć obszar analizowany o działkę nr [...], na której zlokalizowane są obiekty oczyszczalni ścieków, a która to działka wedle wypisu z rejestru gruntów stanowi obszar terenów przemysłowych. Sąd wojewódzki doszedł do wniosku, że nie doszło do naruszenia przepisu § 3 ust. 2 rozp. MI z 2003. WSA w Łodzi koncentrował się w istocie na zagadnieniu materialnoprawnym, związanym z nieprawidłowym – w ocenie Spółki – wyznaczeniem obszaru analizowanego. Wyznaczenie tego obszaru służyć ma dokonaniu analizy funkcji i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1-5 Upzp. Zgodnie zaś z przepisem art. 61 ust. 1 tej ustawy wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków: 1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu; 2) teren ma dostęp do drogi publicznej; 3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego; 4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1; 5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi. W judykaturze zasadnie wskazuje się, że "wszystkie działki wchodzące w skład obszaru analizowanego stanowią (...) punkt odniesienia dla ustalenia "wymagań dotyczących nowej zabudowy", o których mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy" (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 września 2014 r., II OSK 513/13, por. też wyroki tego Sądu z dnia 18 listopada 2010 r., II OSK 1720/09 oraz z dnia 14 listopada 2012 r., II OSK 1252/11 - orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - CBOSA, www.nsa.gov.pl).
Zgodnie z § 3 ust. 1 rozp. MI z 2003 w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy. Granice obszaru analizowanego wyznacza się na kopii mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy, w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów (§ 3 ust. 2 cyt. rozp. MI z 2003). Trafnie w judykaturze zauważa się, że cechą charakterystyczną postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy jest sporządzenie analizy urbanistycznej, która jest zasadniczym dowodem w sprawie. Wszystkie istotne ustalenia w sprawie w zakresie istnienia tak zwanej kontynuacji funkcji i przewidzianych przepisami prawa parametrów inwestycji określane są przez organ w oparciu o sporządzoną analizę urbanistyczną (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 maja 2016 r., II OSK 1560/14, LEX nr 2083403). Dodać przy tym wypadnie, że w ocenie doktryny zauważalna w procesie przygotowywania projektu decyzji o warunkach zabudowy autonomia profesjonalisty z dziedziny urbanistyki podlega kontroli organów administracyjnych jak i w postępowaniu sądowoadministracyjnym (por. W. Maciejko, Władztwo planistyczne osoby sporządzającej projekt decyzji o warunkach zabudowy, "Administracja. Teoria-Dydaktyka-Praktyka" nr 4 (41)/2015, s. 57 i n.).
Dla sądu pierwszej instancji bezsporne było to, że obszar analizowany w przedmiotowej sprawie został wyznaczony zgodnie z przepisem § 3 ust. 2 rozp. MI z 2003, skoro uwzględniono trzykrotną szerokość frontu działki objętej zamierzeniem inwestycyjnym, na co zresztą miał zwracać uwagę sam inwestor w piśmie z dnia 1 kwietnia 2015 r. Dopiero w załączniku nr 2 do decyzji organu I instancji, w którym uwidoczniono wyniki analizy, wkradł się błąd rachunkowy, skoro jako wynik działania 3x93.18 m podano wynik 167.73 m, a nie – pierwotnie wskazywał organ I instancji – 279.54 m. Trafnie sąd wojewódzki uznał, że omyłka ta ma charakter błędu rachunkowego, zaś część tekstowa i graficzna analizy urbanistycznej wskazuje, że analizę tę przeprowadzono na obszarze o promieniu większym – 279.54 m.
G. WSA w Łodzi doszedł do wniosku, że wyznaczony obszar poddany analizie został określony prawidłowo, co nie pozwala uznać iż doszło w sprawie do naruszenia przepisu art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp. Stanowisko to jest – zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego – prawidłowe.
W judykaturze wskazuje się, że co do zasady, brak jest przeszkód do wyznaczenia obszaru analizowanego w promieniu większym niż trzykrotność frontu działki, jeśli jest to uzasadnione specyfiką zagospodarowania przestrzennego danego obszaru, jednak takie powiększenie obszaru analizowanego winno wynikać z okoliczności sprawy. Prawidłowość wyznaczenia obszaru analizowanego winna być przez organ uzasadniona, a sąd rozpatrujący sprawę, winien dokonać oceny, czy określenie wielkości obszaru analizowanego w oparciu o kryterium trzykrotnej szerokości frontu działki, a więc obszaru o najmniejszej powierzchni było prawidłowe ze względu na zasadę "dobrego sąsiedztwa" (por. np. motywy wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2016 r., II OSK 774/15, LEX nr 2283949, oraz z dnia 23 listopada 2016 r., II OSK 3346/14, LEX nr 2260905). W ocenie orzekającego Sądu konieczność wnikliwego uzasadnienia poszerzenia granic obszaru analizowanego ponad minimalną wielkość wskazaną w przepisie § 3 ust. 2 rozp. MI z 2003 nie jest pozbawiona znaczenia, skoro wszystkie działki wchodzące w skład obszaru analizowanego stanowią punkt odniesienia dla ustalenia "wymagań dotyczących nowej zabudowy", o których mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp. Zatem dowolność w wyznaczeniu granic obszaru analizowanego powodowałaby też swobodę doboru działek "sąsiednich" o zabudowie odpowiadającej wymaganiom wniosku (por. motywy wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 maja 2016 r., II OSK 2931/14, LEX nr 2108484). Przy wyznaczaniu granic obszaru analizowanego ponad minimalne rozmiary organ orzekający winien wykazać, że wielkość tego obszaru służy ustawowemu wymogowi zachowania ładu przestrzennego w ramach dającej się wyodrębnić zwartej jednostki terenowej urbanistyczno-architektonicznej na danym obszarze, nie zaś jedynie poszukiwaniu takich funkcji, cech i parametrów zabudowy, aby uzasadnić formalną dopuszczalność lokalizacji zabudowy o cechach i parametrach wnioskowanych przez inwestora. A contrario jeśli wymaga tego potrzeba zachowania ładu przestrzennego, o którym mowa w art. 1 ust. 2 pkt 1 Upzp, brak jest podstaw do poszerzania obszaru analizowanego ponad wielkość określoną przepisem § 3 ust. 2 rozp. MI z 2003. Pod tym pojęciem zaś, zgodnie z przepisem art. 2 pkt 1 Upzp należy rozumieć takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne.
W realiach kontrolowanej sprawy trafnie sąd wojewódzki zaaprobował stanowisko organów eksponujących, że działka nr [...] położona jest, jak wynika to z uzyskanej w toku postępowania analizy urbanistyczno-architektonicznej, w odrębnej wykształconej jednostce urbanistycznej, niż działki położone po drugiej strony ul. [...], wśród których zlokalizowane są działki przewidziane pod zamierzoną inwestycję. Zasadnie również sąd wojewódzki przyjął, że funkcje tak ukształtowanych obszarów urbanistycznych, są odmienne. Tereny w otoczeniu obszaru planowanego pod inwestycję w ujęciu funkcjonalnym stanowią użytki rolne z zabudową mieszkaniową i zabudową zagrodową, zaś teren działki nr [...] to obszar urządzeń infrastruktury technicznej i usług komunalnych. Trafnie przeto w zaskarżonej decyzji wskazywano, że zamierzenie inwestycyjne stanowiłoby enklawę zabudowy produkcyjnej, co nie wpisywałoby się w zastany układ urbanistyczny. Podzielić w tym zakresie wypadnie stanowisko zaprezentowane w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 stycznia 2016 r., II OSK 1299/14 (LEX nr 2116196), zgodnie z którym okoliczność, że przepis § 3 ust. 2 rozp. MI z 2003 określa minimalne odległości jakie należy wziąć pod uwagę przy wyznaczaniu obszaru analizowanego - nie oznacza, że obowiązkiem organu jest nadmierne i nieograniczone rozszerzanie obszaru analizowanego jedynie w celu poszukiwania w okolicy działki inwestora takiej zabudowy, która uzasadniałaby jego żądanie zawarte we wniosku o ustalenie warunków zabudowy, w zakresie zamierzonych przez inwestora funkcji, cech i rodzaju przyszłych budynków. Wyznaczenie obszaru analizowanego w określonych przepisami granicach i proporcjach ma na celu harmonijne wkomponowanie nowej inwestycji w istniejące otoczenie.
Na trafność stanowiska prezentowanego przez sąd pierwszej instancji oraz orzekające w sprawie organy, gdy idzie o brak tzw. dobrego sąsiedztwa między planowaną inwestycją, a zabudową na działce zajętej pod oczyszczalnię ścieków, wskazuje ponadto treść art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp, gdzie mowa jest nie tylko o samej kontynuacji funkcji, ale także "parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu".
H. Co się tyczy wniosku skarżącej kasacyjnie Spółki odnośnie przeprowadzenia przez Naczelny Sąd Administracyjny dowodu uzupełniającego w postaci wypisu z rejestru gruntów dla działki nr [...], to w realiach przedmiotowej sprawy jest on zbędny. Zgodnie z treścią art. 133 § 1 Ppsa wyrok wydaje się po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba, że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2, tj. przekazania skargi sądowi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w terminie 30 dni od dnia jej wniesienia. Według powyższego przepisu sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, a więc podstawą orzekania jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego toczącego się przed nimi postępowania. Sąd bierze także pod uwagę fakty powszechnie znane nawet be powołania się na nie przez strony (art. 106 § 4 Ppsa), a także może w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego na podstawie art. 106 § 3 Ppsa dopuścić niezbędny dowód z dokumentu, jeżeli "jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje to nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie". Sąd może z urzędu lub na wniosek stron postępowania przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, stosując do tego postępowania odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 Ppsa nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń. Przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentu przez sąd administracyjny będzie dopuszczalne wówczas, gdy postulowany bądź dopuszczony z urzędu dowód będzie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu (porównaj wyrok NSA z dnia 6 października 2005 r. sygn. akt II GSK 164/05 opublikowany ONSAiWSA Nr 2, z 2006 r., poz. 45).
Rzecz jednak w tym, że w toku przeprowadzonego postępowania nie kwestionowano oznaczonego sposobu zagospodarowania terenu działki nr [...] w Piotrkowie Trybunalskim przy ul. [...], zabudowanej obiektami oczyszczalni ścieków. Wskazują na to dowody zgromadzone w toku postępowania administracyjnego (w ramach uzupełniającej analizy urbanistyczno-architektonicznej), odrębną zaś kwestią jest to, czy działka ta powinna być uwzględniana przy ocenie ziszczenia się przesłanek z art. 61 ust. 1 pkt 1 Upzp. Z tych przyczyn Sąd uznał, że zbędne jest przeprowadzenie dowodu z dokumentu.
I. Wsparciem dla stanowiska prezentowanego przez WSA w Łodzi jest jeszcze inna okoliczności, która – w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego – nie może być zupełnie obojętna przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji. Otóż w myśl art. 10 ust. 2a Upzp, jeżeli na obszarze gminy przewiduje się wyznaczenie obszarów, na których rozmieszczone będą urządzenia wytwarzające energię z odnawialnych źródeł energii o mocy przekraczającej 100 kW (a o taką inwestycję w przedmiotowej sprawie administracyjnej chodziło, skoro przewidywano instalację do 4000 szt. paneli o mocy 250-300 W każdy), a także ich stref ochronnych związanych z ograniczeniami w zabudowie oraz zagospodarowaniu i użytkowaniu terenu; w studium ustala się ich rozmieszczenie. W myśl z kolei art. 15 ust. 3 pkt 3a cyt. ustawy, w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego określa się w zależności od potrzeb "granice terenów pod budowę urządzeń, o których mowa w art. 10 ust. 2a, oraz granice ich stref ochronnych związanych z ograniczeniami w zabudowie, zagospodarowaniu i użytkowaniu terenu oraz występowaniem znaczącego oddziaływania tych urządzeń na środowisko". Treść tych przepisów wskazuje, że wolą ustawodawcy jest, aby inwestycje w ramach których planuje się rozmieszczenie urządzeń wytwarzających energię z odnawialnych źródeł energii o mocy przekraczającej 100 kW, były realizowane przede wszystkim na podstawie ustaleń planu zagospodarowania przestrzennego. Nie wyklucza to oczywiście dopuszczalności ustalenia warunków zabudowy dla tego rodzaju zamierzeń, ale samo przypisanie takiego rodzajowi inwestycji cechy "innowacyjności" nie może oznaczać pomijania nakazu równego traktowania inwestorów w procedurze orzekania o warunkach zabudowy. Traktowanie przedsięwzięcia w kategoriach innowacyjności nie pozwala odstąpić od nakazu stosowania obowiązujących przepisów prawa, do czego zobowiązane były organy na podstawie art. 6 K.p.a.
J. Powyższe okoliczności prowadziły do wniosku, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, z tych powodów oddalono ją na zasadzie art. 184 Ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło