I OSK 187/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-11-29
Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Marek Stojanowski, Tamara Dziełakowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa poddania się przez policjanta badaniom lekarskim zleconym przez przełożonego, w sytuacji braku obiektywnych przeszkód, stanowi naruszenie dyscypliny służbowej?Ratio decidendi
Odmowa poddania się przez policjanta badaniom lekarskim zleconym przez przełożonego, w sytuacji braku obiektywnych przeszkód, stanowi naruszenie dyscypliny służbowej. Obowiązek wykonania badań jest poleceniem służbowym, którego niewykonanie, poza przypadkami, gdy jego wykonanie wiązałoby się z popełnieniem przestępstwa, jest naruszeniem dyscypliny służbowej.Stan faktyczny
Policjant L. S. został uznany winnym naruszenia dyscypliny służbowej za niepodporządkowanie się badaniom lekarskim zleconym przez Wojewódzką Komisję Lekarską MSW w Ł., mimo otrzymania skierowań. Policjant nie stawiał się na wyznaczone badania i nie dostarczył wyników, co uniemożliwiło ocenę jego przydatności do służby. Organy dyscyplinarne i sądy administracyjne uznały jego zachowanie za zawinione i stanowiące naruszenie dyscypliny służbowej.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną i zasądził od L. S. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi kwotę 120 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak sędzia NSA Marek Stojanowski sędzia del. WSA Tamara Dziełakowska (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej L. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 23 września 2015 r. sygn. akt III SA/Łd 840/15 w sprawie ze skargi L. S. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie uznania policjanta winnym naruszenia dyscypliny służbowej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od L. S. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, wyrokiem z dnia 23 września 2015 r., sygn. akt III SA/Łd 840/15, oddalił skargę L. S. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] czerwca 2015 r. w przedmiocie uznania policjanta winnym naruszenia dyscypliny służbowej.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych
i prawnych sprawy:
Orzeczeniem z dnia [...] maja 2015 r. Komendant Powiatowy Policji powiatu ł. uznał mł. asp. L. S. winnym naruszenia dyscypliny służbowej polegającym na tym, że w okresie od [...] lutego 2014 r. do [...] lipca 2014 r. nie poddał się badaniom lekarskim zleconym przez Wojewódzką Komisję Lekarską MSW w Ł., w związku ze skierowaniem do WKL wystawionym przez przełożonego właściwego w sprawach osobowych w dniu [...] lutego 2014 r., czym dopuścił się czynu z art. 132 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 355) oraz art. 40 ustawy o Policji (w brzmieniu przepisu obwieszczonego w Dz.U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687, ze zm.) w związku z § 14 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz.U. z 2013 r. poz. 644). Jednocześnie, na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 2 wskazanej ustawy organ odstąpił od ukarania.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ I instancji wyjaśnił, że skarżący nie zrealizował zobowiązania podjętego na mocy kontraktu z dnia [...] września 2013 r. zawartego z przełożonym dyscyplinarnym, tj. utrzymywania abstynencji oraz podjęcia leczenia uzależnienia w ośrodku stacjonarnym - szpitalu MSW w O. W związku z powyższym, w dniu [...] lutego 2014 r. przełożony dyscyplinarny skierował skarżącego do Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSW w Ł. celu ustalenia przydatności do służby. W dniu [...] lutego 2014 roku skarżący otrzymał dodatkowo z WKL skierowanie do lekarza psychiatry w celu wydania przez specjalistę opinii na temat stanu zdrowia skarżącego. Organ ustalił w toku postępowania, że skarżący nie stawiał się na kolejno wyznaczane badania i do dnia [...] lipca 2014 r. nie dostarczył do WKL wyników zleconych przez nią badań, co między innymi uniemożliwiło wydanie orzeczenia w sprawie jego stanu zdrowia i dalszej przydatności do służby w Policji. Nie poddał się także wyznaczonemu na dzień [...] czerwca 2014 r. badaniu komisyjnemu.
W złożonym odwołaniu skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz o uniewinnienie od postawionego mu zarzutu. Zdaniem skarżącego organ, wydając zaskarżone rozstrzygnięcie, naruszył przepisy ustawy o Policji oraz Konstytucji RP. Skarżący zarzucił brak wnikliwej i obiektywnej oceny stanu faktycznego już na etapie wydania postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego. W jego ocenie bezpodstawnie przyjęto, że skarżący popełnił zarzucany mu czyn. Wskazał jednocześnie na bezprawne pozbawienie go prawa do obrony poprzez powtarzające się nieuzasadnione odrzucanie wszystkich wniosków dowodowych. Zarzucił także, że nie wyłączono przełożonego dyscyplinarnego od prowadzenia postępowania, a samo postępowanie było prowadzone przez osobę nieuprawnioną.
Komendant Wojewódzki Policji w Ł, po rozpoznaniu odwołania, orzeczeniem z dnia [...] czerwca 2015 r., utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że skarżący został poinformowany o fakcie wystawienia skierowania do WKL w Ł., a ciążące na nim w związku z tym faktem obowiązki wynikają z przepisów prawa powszechnie obowiązującego, zatem przewinienie dyscyplinarne popełnione przez skarżącego uznać należało za zawinione z winy umyślnej w rozumieniu art. 132a ust. 1 ustawy o Policji. Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania Komendant wyjaśnił, że w aktach postępowania dyscyplinarnego znajduje się upoważnienie z dnia [...] maja 2015 roku, na mocy którego insp. K. D. - Komendant Powiatowy Policji powiatu ł. upoważnił, na okres swojej nieobecności w dniach od [...] do [...] maja 2015 roku, nadkom. R. B. - I Zastępcę Komendant Powiatowego Policji powiatu ł. do załatwiania spraw dyscyplinarnych funkcjonariuszy i pracowników Komendy oraz działania w jego imieniu. Tym samym, w opinii organu, niezasadny jest zarzut dotyczący wydania orzeczenia przez osobę nieuprawnioną.
W ocenie organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie nie zachodziła także konieczność przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącego dowodów, m.in.: w postaci przesłuchania wnioskowanych przez stronę świadków, bowiem okoliczności na które mieli być przesłuchiwani nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Bez znaczenia dla sprawy pozostaje ponadto okoliczność, czy przedmiotowe postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte z własnej inicjatywy przełożonego, czy też na polecenie wyższego przełożonego, gdyż uczyniono to w przypisanej przepisami ustawy formie. Dla samego wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wymagane jest zaś aby przełożony dyscyplinarny powziął uzasadnione przypuszczenie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez policjanta (art. 134i ust. 1 ustawy o Policji), przy czym przypuszczenie to nie oznacza pewności.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi L. S. wniósł o uchylenie orzeczeń organów obu instancji, a w jej uzasadnieniu powtórzył argumenty i zarzuty podniesione w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Ł. i wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
W wyroku oddalającym skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdził, że podniesione przez skarżącego zarzuty nie są zasadne, gdyż postępowanie dyscyplinarne było wszczęte w przewidzianej prawem formie i prowadzone w prawidłowy sposób. Zdaniem Sądu I instancji organy wnikliwie przeanalizowały zaistniały stan faktyczny, zabrały dowody oraz przesłuchały świadków. W sprawie nie zachodziła konieczność przeprowadzenia czynności wyjaśniających, a skarżący nie wskazał na czym w jego ocenie miałoby polegać pozbawienie go prawa do obrony. Sąd uznał, że zebrany materiał dowodowy w pełni wystarczał do potwierdzenia okoliczności faktycznych istotnych z punktu widzenia znamion czynów z art. 132 ust. 3 pkt 1 i ust. 2 ustawy o Policji.
Ustosunkowując się do zarzutów skargi Sąd w pierwszej kolejności wyjaśnił, że w sprawie nie została spełniona żadna z przesłanek wskazanych w art. 135c ust. 1 ustawy o Policji dotyczących wyłączenia K. D., jako przełożonego dyscyplinarnego. W szczególności przesłanki takiej nie stanowi fakt, że inspektor K. D. dysponował wiedzą i własnymi spostrzeżeniami na temat niniejszej sprawy. Za chybiony uznał ponadto Sąd I instancji zarzut wydania orzeczenia dyscyplinarnego przez osobę nieuprawnioną wyjaśniając, że osoby wydające orzeczenie, zarówno jako organ pierwszej, jak i drugiej instancji, działały na podstawie i w granicach prawidłowo sformułowanych upoważnień, które znajdują się w aktach sprawy (k. [...] i k. [...] akt administracyjnych).
W dalszej kolejności Sąd wyjaśnił, że obowiązek wykonania badań wynika z norm prawa kształtowanym przez właściwy do tego organ w drodze konkretyzacji w poleceniu służbowym i stwierdził, że Komendant Powiatowy Policji powiatu ł. o był podmiotem uprawnionym do skierowania skarżącego na przedmiotowe badania kontrolne. Skarżący z własnej winy nie poddał się żadnym zleconym badaniom, czemu nie zaprzeczył w toku całego postępowania, ani też nie usprawiedliwiał tego faktu. Brak też było obiektywnych przeszkód, które uniemożliwiłyby mu wykonanie nałożonego obowiązku. W ocenie Sądu ewentualne nieprawidłowości, czy wątpliwości co do samego skierowania na badania pojawiające się ze strony skarżącego w żadnym wypadku nie mogły stanowić okoliczności wyłączającej obowiązek policjanta poddania się stosowanym badaniom i tym samym uprawniającej go do odstąpienia od wykonania polecenia przełożonego. Cechą specyficzną i właściwą dla stosunków służbowych jest bowiem określenie obowiązków służbowych, w tym dyspozycyjności funkcjonariusza służby publicznej, posłuszeństwa poleceniom służbowym i odpowiedzialności dyscyplinarnej. Niewykonanie przez skarżącego polecenia przełożonego poddania się badaniom, w opinii Sądu I instancji, stanowi nieuzasadnioną odmowę wykonania polecenia, tj. czyn z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji.
W skardze kasacyjnej kierowanej do Naczelnego Sadu Administracyjnego w Warszawie L. S., reprezentowany przez adwokata, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Wskazując na przepis art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej określanej jako "p.p.s.a") zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego, w szczególności art.132 ust. 2 w zw. z art. 40 ust 1 ustawy o Policji w zw. z § 14 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów w zw. z art. 132a ust. 1 ustawy o Policji poprzez błędne zastosowanie i uznanie, że zachodzą przesłanki do uznania skarżącego winnym naruszenia dyscypliny służbowej, w tym samym, że działał z zamiarem popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. W jego opinii w przedmiotowej sprawie doszło do przyjęcia a priori winy skarżącego, zaś zarówno organ administracji, jak i Sąd I instancji nie przeprowadził żadnych czynności mających na celu określenia czy i w jakim zamiarze działał skarżący, przypisując go jedynie na podstawie faktu nie poddania się przez niego badaniom lekarskim z pominięciem okoliczności, w jakich skierowanie zostało stronie wręczone. Skarżący zarzucił ponadto naruszenie art. 132 a ustawy o Policji poprzez zaniechanie ustalenia czy działał w zamiarze popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, a jeśli tak to w jakiej formie. Wskazał również na naruszenie art. 135g ust 1 i 2 w zw. z art. 134 i ust. 1 ustawy o Policji poprzez wszczęcie postępowania pomimo braku uzasadnionego przypuszczenia popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego oraz prowadzenie go z uwzględnieniem jedynie okoliczności przemawiających na jego niekorzyść, wyrażającymi się m.in. zaniechaniem przesłuchania w charakterze świadka K. D. oraz P.P.. Skarżący podniósł ponadto zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez zaniechanie wnikliwego i wyczerpującego zebrania oraz rozpatrzenia materiału dowodowego, prowadzące w konsekwencji do ustaleń nie znajdujących oparcia w dowodach zgromadzonych w sprawie, a także poprzez naruszenie zasady ważenia interesu społecznego i słusznego interesu obywatela oraz poprzez nie odniesienie się do wszystkich argumentów podniesionych pismach skarżącego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącego na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego. Zarzucając naruszenie przepisów postępowania strona skarżąca ma obowiązek wskazania przepisów procesowych naruszonych przez sąd przy wydawaniu wyroku – spośród regulujących postępowanie sądowoadministracyjne, ewentualnie w powiązaniu z przepisami regulującymi postępowanie, w którym zaskarżony akt administracyjny został podjęty, wyjaśnienia na czym naruszenie polegało i jaki był możliwy istotny wpływ na wynik sprawy.
Prawidłowe określenie podstaw kasacyjnych oraz żądań wnoszącego skargę kasacyjną pełni w postępowaniu kasacyjnym szczególną rolę, wyznaczając granice kognicji sądu. Znaczenie właściwego wskazania podstaw kasacyjnych wyraża się m.in. we wprowadzeniu przymusu adwokacko-radcowskiego dla sporządzenia skargi kasacyjnej.
W przedmiotowej skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, wyrok NSA z 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, wyrok NSA z 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13).
Dla poprawności zarzutu sformułowanego w ramach drugiej podstawy kasacyjnej konieczne jest wskazanie przepisów procedury sądowoadministracyjnej naruszonych przez sąd w powiązaniu z właściwymi przepisami regulującymi postępowanie przed organami administracji publicznej. W rozpoznawanej sprawie ten wymóg nie został zrealizowany. Autor skargi kasacyjnej w ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania wskazał jedynie na naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, które w postępowaniu przed Sądem I instancji nie miały zastosowania, nie łącząc ich z przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stosowanymi przez ten Sąd.
Na podkreślenie ponadto zasługuje okoliczność, że w rozdziale 10 ustawy o Policji "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów", zawarto pełną regulację materialnoprawną odpowiedzialności policjantów, jak i procesową postępowania dyscyplinarnego. Jedynie przepis art. 135p ust. 1 powołanej ustawy zawiera odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego. W powołanej ustawie o Policji brak jest natomiast przepisu zawierającego odesłanie do stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Podstawy do stosowania do postępowania dyscyplinarnego policjantów Kodeksu postępowania administracyjnego, nie zawiera również przepis art. 1 pkt 1 i pkt 2 tego Kodeksu. Sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej policjanta nie jest bowiem sprawą administracyjną załatwianą w formie decyzji administracyjnej. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że z uwagi na przedmiot postępowania dyscyplinarnego, jak i zawartą w ustawie o Policji regulację szczególną, do postępowania dyscyplinarnego policjantów nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z 1 sierpnia 2007 r., I OSK 1518/06).
Z tych względów na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 7 K.p.a., 8 K.p.a., 11 K.p.a., 77 § 1 K.p.a. i 80 K.p.a., gdyż przepisy te nie znajdowały zastosowania w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym wobec skarżącego.
Ustosunkowując się do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego wskazać należy, że także one nie zasługują na uwzględnienie. Wniesione zarzuty stanowią w istocie powtórzenie argumentacji podnoszonej przez skarżącego tak w odwołaniu, jak i skardze, do której szczegółowo odniósł się i organ i Sąd I instancji.
Stosownie do treści art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydawanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ustawy o Policji).
Zgodnie z art. 132 a wskazanej ustawy przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (pkt 1); nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (ust.2).
W myśl art. 40 ustawy o Policji, w brzmieniu obowiązującym w dacie popełnienia zarzucanego czynu, policjant może być skierowany z urzędu lub na jego prośbę do komisji lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych w celu określenia stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej do służby, jak również związku poszczególnych schorzeń ze służbą.
Stosownie zaś do § 14 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów - policjant podlega badaniom określonym w przepisach o służbie medycyny pracy w zakresie i terminie wskazanym przez przełożonego właściwego w sprawach osobowych. Policjant skierowany do komisji lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, zwanej dalej "komisją lekarską", jest obowiązany bez zbędnej zwłoki poddać się badaniom lekarskim zleconym przez komisję lekarską.
W przedmiotowej sprawie przełożony właściwy do spraw osobowych, jakim jest Komendant Powiatowy powiatu ł., wobec niedotrzymania przez skarżącego warunków kontraktu z dnia [...] września 2013 r. dotyczącego leczenia odwykowego, skierował z urzędu mł. asp. L. S. do komisji lekarskiej podlegającej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, tj. Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Ł.w celu określenia stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej do służby.
Skarżący w dniu [...] lutego 2014 r. odebrał w siedzibie WKL skierowania na badania, jednak do dnia [...] lipca 2014 r. nie poddał się zleconym badaniom, nie wykonał również zaleconych badań specjalistycznych a także dwukrotnie nie poddał się badaniom komisyjnym przed Wojskową Komisją Lekarską MSW w Ł.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika bezspornie, że skarżący z własnej winy nie stawiał się na wyznaczone badania, a usprawiedliwienia przez niego przedstawiane w tym zakresie ograniczały się do twierdzenia, że skierowania na badania miały tylko "pozory legalności". W toku całego postępowania dyscyplinarnego a także na etapie postępowania sądowoadministracyjnego skarżący nie zaprzeczył, że nie poddał się zaleconym badaniom, nie usprawiedliwił również tego faktu. W sprawie nie zaistniały także obiektywne przeszkody uniemożliwiające skarżącemu wykonanie badań. Należy zatem uznać, że skarżący nie wykonał koniecznych badań lekarskich bez żadnego usprawiedliwienia, czym wypełnił znamiona czynu opisanego w art. 132 ust. 2 ustawy o Policji w związku z § 14 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów.
Podkreślić należy, że w judykaturze ugruntowany jest pogląd, że w sytuacji gdy policjant dowiaduje się o obowiązku wykonania badań od przełożonego, w szczególności ich zakresie i terminie, to obowiązek ten nie wynika bezpośrednio z przepisów prawa, a skierowanie nie ma tylko charakteru informacyjnego, lecz jest poleceniem służbowym, którego niewykonanie jest naruszeniem dyscypliny służbowej (por. wyrok NSA z dnia 8 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 1556/10). Innymi słowy, wykonanie badań jest obowiązkiem wynikającym z norm prawa kształtowanym przez właściwy do tego organ w drodze konkretyzacji obowiązku w poleceniu służbowym.
Ustawa o Policji nakłada na funkcjonariusza obowiązek wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, którym jest on związany, z wyjątkiem polecenia lub rozkazu, którego wykonanie łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa. W związku z tym, poza sytuacją określoną w art. 58 ust. 2, odmowa wykonania lub niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego stanowi naruszenie dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji, sankcjonowane karami dyscyplinarnymi, o których mowa w art. 134 w zw. z art. 135j ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji (odstąpienie od ukarania – jak miało to miejsce w niniejszej sprawie).
Biorąc zatem pod uwagę specyfikę stosunków służbowych funkcjonariuszy Policji, opartą na hierarchicznym podporządkowaniu, dyscyplinie i obowiązku wykonywania rozkazów i poleceń przełożonych stwierdzić należy, że skarżący nie miał prawa odmówić wykonania polecenia przełożonego poddania się badaniom. Okoliczności odmowy poddania się badaniu w żadnej mierze nie stanowiły przesłanki uzasadniającej odmowę wykonania polecenia określonej w art. 58 ust. 2 ustawy o Policji.
Nie można zatem uznać, że skarżący prawidłowo, zgodnie z przepisani prawa odmówił, czy też uchylił się od przeprowadzenia wskazanych mu badań. Ewentualne nieprawidłowości, czy wątpliwości co do samego skierowania na badania pojawiające z strony skarżącego w żadnym wypadku nie stanowią okoliczności wyłączającej obowiązek policjant poddania się stosowanym badaniom i tym samym uprawniającej go do odstąpienia od wykonania polecenia przełożonego.
Tym samym zasadnie Sąd I instancji uznał, że niewykonanie przez skarżącego polecenia Komendanta Powiatowego Policji powiatu ł. poddania się badaniom w zakresie przez niego wskazanym świadczy o niepoddaniu się przez skarżącego dyscyplinie służbowej, będącą istotą formacji mundurowej, w której pełni służbę i stanowi w związku z tym nieuzasadnioną odmowę wykonania polecenia tj. czyn z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji.
Za bezpodstawny uznać należy także zarzut dotyczący naruszenia art. 135 g ust. 1 i 2 w zw. z art. 134 ust. 1 ustawy o Policji. Postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu zostało wszczęte, ponieważ nie poddał się badaniom lekarskim, na które został skierowany przez przełożonego dyscyplinarnego. Takie zachowanie skarżącego budziło uzasadnione przypuszczenie, że policjant dopuszcza się w ten sposób przewinienia dyscyplinarnego. Postępowanie dyscyplinarne było wszczęte w przewidzianej prawem formie i prowadzone w prawidłowy sposób. W sprawie nie zachodziła konieczność przeprowadzenia czynności wyjaśniających, które przeprowadza się tylko w określonych przypadkach.
Wbrew podniesionemu zarzutowi organ nie brał pod uwagę jedynie okoliczności przemawiających na niekorzyść skarżącego. W sprawie wnikliwie przeanalizowano zaistniały stan faktyczny, zebrano dowody, przesłuchano świadków a skarżący zapoznał się z aktami postępowania. Oddalenie wniosków dowodowych o przesłuchanie świadka K. D. i P. P. w żaden sposób nie może być uznane za pozbawienie skarżącego prawa do obrony, gdyż organy rozważyły wszystkie okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść strony. Zauważyć przy tym należy, że okoliczności, na które wskazane osoby miałyby być przesłuchiwane pozostawały bez znaczenia w przedmiotowej sprawie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił. O kosztach postępowania rozstrzygnięto stosownie do art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło