II OSK 114/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-06-23
Skład orzekający: Małgorzata Masternak - Kubiak, Andrzej Jurkiewicz, Joanna Brzezińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która opuściła miejsce stałego zameldowania z powodu konieczności zapewnienia jej opieki przez rodzinę i nie podjęła skutecznych kroków prawnych w celu przywrócenia posiadania lokalu, może zostać wymeldowana, mimo że nie miała zamiaru trwałego zerwania więzi z tym miejscem?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły, iż skarżąca opuściła miejsce stałego pobytu w rozumieniu ustawy o ewidencji ludności. Sąd podkreślił, że niepodejmowanie przez osobę zameldowaną środków prawnych w celu przywrócenia naruszonego posiadania lokalu, nawet jeśli opuszczenie było spowodowane koniecznością opieki, stanowi przejaw woli opuszczenia miejsca pobytu stałego i uzasadnia wymeldowanie. Celem postępowania jest doprowadzenie stanu ewidencji ludności do zgodności ze stanem faktycznym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania M. K. z pobytu stałego. Organ I instancji (Prezydent Miasta) i organ II instancji (Wojewoda) orzekły o wymeldowaniu, uznając, że M. K. od kilku lat nie zamieszkuje w lokalu, w którym jest zameldowana, a swoje centrum życiowe skupia u córki, gdzie zapewniona jest jej opieka. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę M. K., podzielając ustalenia organów. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Masternak - Kubiak Sędziowie: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia del. WSA Joanna Brzezińska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 8 października 2015 r. sygn. akt II SA/Ke 726/15 w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., znak: [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 8 października 2015 r., sygn. akt II SA/Ke 726/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę M. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2015r. znak: [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przedstawił następujący stan sprawy:
Decyzją z dnia [...] czerwca 2015r. Wojewoda [...], na podstawie art. 35, art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 24 września 2010r. o ewidencji ludności (tekst jedn. Dz.U. z 2015r., poz. 388) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2013r., poz.267 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania M. K. od decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 2015r., orzekającej o wymeldowaniu wyżej wymienionej z pobytu stałego z lokalu nr [...] położonego w [...] - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 2015r.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w dniu [...] grudnia 2014r. do Urzędu Miasta w [...] wpłynął wniosek M. K. o wymeldowanie M. K. z pobytu stałego z lokalu położonego w [...], umotywowany faktem niezamieszkiwania M. K. pod wskazanym adresem od miesiąca sierpnia 2012r. Pismem z dnia [...] grudnia 2014r. zawiadomiono strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie. W trakcie prowadzonego postępowania wnioskodawca w celu zabezpieczenia udzielonej mu pożyczki przez M. i J. małż. R. przeniósł na ich rzecz spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, w którym zameldowana jest M. K. (akt notarialny Rep. A [...] z [...] grudnia 2014r.). W związku z powyższym organ poinformował M. K., że nie będąc właścicielem spornego lokalu utracił przymiot strony i pismem z dnia [...] lutego 2015r. zawiadomił M. R. i J. R. o wszczęciu postępowania w przedmiotowej sprawie, wzywając jednocześnie do złożenia wyjaśnień. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ I instancji uznał, że zachodzą przesłanki określone w przepisie art. 35 ustawy o ewidencji ludności i decyzją z dnia [...] kwietnia 2015r. orzekł o wymeldowaniu M. K. z pobytu stałego z lokalu położonego w [...].
Rozpoznając odwołanie M. K. od powyższej decyzji organ odwoławczy stwierdził, że zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy bezspornie świadczy, że wyżej wymieniona nie zamieszkuje w mieszkaniu położonym w [...], [...], gdzie zameldowana jest na pobyt stały, a swoje sprawy życiowe koncentruje w mieszkaniu córki, usytuowanym w miejscowości [...], gm. [...]. Powyższe okoliczności potwierdzone zostały zarówno przez strony postępowania, jak i powołanych w niniejszej sprawie świadków podczas przeprowadzonych przesłuchań.
W dniach [...] i [...] stycznia 2015r. przesłuchane zostały w charakterze świadków A. S. i B. S., mieszkające w bliskim sąsiedztwie, które zgodnie zeznały, że znają M. K., jednakże od 2-3 lat nie zamieszkuje w tym mieszkaniu, ponieważ wymaga opieki, którą zapewniła jej córka u siebie w mieszkaniu w [...]. Fakt pobytu w [...] potwierdziła także wnuczka B. S., nie mając jednakże wiedzy, od kiedy taki stan trwa (protokół przesłuchania z dnia [...].02.2015r.).
W dniu [...] lutego 2015r. przesłuchany został wnioskodawca M. K., który oświadczył, że w omawianym lokalu zamieszkuje wraz z żoną i dziećmi, a babcia – M. K., ze względu na zły stan zdrowia, od 2012r. mieszka u swojej córki. Zaznaczył, że babcia opuszczając lokal [...] "zabrała swoje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania i na przestrzeni ostatnich dwóch lat nawet raz nie powróciła do tego lokalu." Dodał także, że wszelkie koszty związane z utrzymaniem spornego lokalu ponosi on wraz z małżonką, a M. K. nie dysponuje nawet kluczami.
Pełnomocnik M. K. – S. S. przesłuchany w dniu [...] lutego 2015r. potwierdził, że teściowa zamieszkuje wraz z nim i jego żoną w miejscowości [...], w gminie [...], gdyż po pobycie w szpitalu nie miał się kto nią zająć. Dodał, iż zabrano jej klucze, a w mieszkaniu pozostały rzeczy osobiste oraz meble i wyposażenie, po które kilka razy był, ale nie zostały mu wydane. Podkreślił również, że między M. K. a M. K. istniała niepisana umowa dożywotniego utrzymania, a w chwili obecnej nawet nie jest odwiedzana przez wnuka. S. S. stwierdził, że nie wystąpili na drogę sądową o przywrócenie naruszonego posiadania.
M. K., nadesłała w piśmie z [...].12.2014r. wyjaśniła, że lokal położony w [...], [...] był kilkakrotnie "przekazywany w rodzinie", a wszystkie kolejne osoby, przejmujące przedmiotowe mieszkanie godziły się z faktem, że będzie w nim zajmowała jeden pokój. Podkreśliła, że wnuk M. K. (zajmujący ten lokal) w ogóle nie interesował się nią i nie zapewnił żadnej opieki, dlatego też córka z zięciem, którzy prowadzą hotel w [...] zapewnili jej mieszkanie i opiekę.
Organ stwierdził, że wyjaśnienia świadków i stron niniejszego postępowania są zgodne i korespondują ze sobą. Bezspornym jest, że M. K. od 2-3 lat nie zamieszkuje w miejscu stałego zameldowania, a swoje centrum życiowe skupia u córki w [...]. Spełniona została przesłanka faktycznego opuszczenia przez wyżej wymienioną miejsca stałego zameldowania. Organ dodał, że nieprzebywanie przez M. K. nie jest czasowe ze względu na zdarzenia losowe, przerywane okresowymi powrotami. Nadto w tym czasie prawo do lokalu nabyli M. i J. małż. R.
Odnosząc się do podnoszonego przez skarżącą argumentu, iż zamierza do lokalu powrócić, organ stwierdził, że dla oceny zamiaru opuszczenia lokalu lub powrotu do niego istotne znaczenie będzie mieć to, czy obiektywne okoliczności, takie jak koncentracja interesów życiowych w danym miejscu (przebywanie w sensie fizycznym), a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim, potwierdzają wolę wewnętrzną zainteresowanej osoby. W rozpatrywanej sprawie całokształt zgromadzonego materiału dowodowego wskazuje, iż decyzja M. K. o opuszczeniu miejsca zameldowania na pobyt stały była podjęta dobrowolnie - celem zapewnienia jej przez córkę niezbędnej opieki. W złożonym odwołaniu pełnomocnik skarżącej podnosi, co prawda, iż ma ona aktualnie utrudniony dostęp do spornego mieszkania z powodu wymiany przez wnuka zamków w drzwiach, zauważyć jednak należy, iż opuszczenie przez w/w przedmiotowego lokalu nastąpiło dużo wcześniej. M. K. nie podejmowała później prób powrotu do opuszczonego mieszkania.
Odnosząc się do zarzutu, że w mieszkaniu pozostały rzeczy osobiste oraz meble i wyposażenie, które nie zostały wydane, organ stwierdził, że pozostawienie rzeczy osobistych nie ma decydującego znaczenia dla postępowań o wymeldowanie. Ewentualny spór o prawo własności tych przedmiotów i żądanie ich wydania mógłby rozstrzygnąć sąd powszechny w odpowiednim postępowaniu.
Wojewoda [...] uznał, że skoro w niniejszym postępowaniu udowodniono, że miejscem pobytu stałego M. K. nie jest lokal położony w [...], [...], to obowiązkiem organów meldunkowych było doprowadzenie zapisów w zbiorach ewidencji ludności do stanu zgodnego z rzeczywistością.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na powyższą decyzję M. K. zarzuciła naruszenie prawa materialnego, które miało kluczowy wpływ na wynik sprawy, poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisów ustawy, tj. wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada przesłankom określonym w przepisie art. 35 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 24 września 2010r. o ewidencji ludności (tekst jednolity Dz. U. z 2015 roku, poz. 388). Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2015r oraz decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 2015r. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz art. 135 p.p.s.a., a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego na podstawie art. 200 i 205 p.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że M. K. zbyła na rzecz M. K. spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego nr [...] położonego w [...], która to czynność objęta została aktem notarialnym z dnia [...].10.1995 r., wpisanym do Rep. A [...], w którym znalazł się zapis, nadający M. K. prawo do zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu na warunkach dotychczasowych. Skarżąca była zameldowana pod wskazanym adresem od dnia [...] stycznia 1987r. W listopadzie 2013r., podczas pobytu w szpitalu, skarżąca pozbawiona została przez M. K. kluczy do przedmiotowego mieszkania. Po powrocie ze szpitala zastała zamknięte drzwi, co zaświadczyć może córka oraz zięć skarżącej, obecni podczas tego zajścia. Podczas pobytu w szpitalu skarżąca rozważała możliwość udania się do domu córki na okres kilku miesięcy, wobec konieczności sprawowania nad nią opieki, której wnuk nie chciał jej zapewnić, mimo iż nieformalnie, w chwili przekazywania na jego rzecz spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, zobowiązał się on do świadczenia pomocy na rzecz skarżącej. Wobec braku możliwości wejścia do przedmiotowego mieszkania, pobyt M. K. u córki okazał się konieczny. Jest to szczególnie uzasadnione wobec faktu, iż nie istnieje alternatywne miejsce, z którym mogłaby ona wiązać stały pobyt. Skarżąca zajmuje jedno z pomieszczeń w hotelu, będącym własnością jej córki, nie istnieją tam warunki odpowiednie do stałego zamieszkiwania. W związku z wolą skarżącej powrotu do [...], było to rozwiązanie tymczasowe, o czym wnuk skarżącej doskonale wiedział. Skarżąca podała, że pozostawiła w dotychczasowym miejscu zamieszania swoje rzeczy osobiste, meble oraz inne rzeczy codziennego użytku, co wyraźnie świadczy o zamiarze powrotu do miejsca zameldowania po opuszczeniu mieszkania. Przebywając u córki M. K. liczyła na to, że wnuk zmieni swoją postawę i za klika miesięcy, gdy ta odzyska siły, by móc funkcjonować bez pomocy osób trzecich, będzie mogła powrócić do mieszkania, w którym jest zameldowana. Na przełomie maja/czerwca 2014r. skarżąca ponownie próbowała powrócić do przedmiotowego mieszkania. Ostatni raz podejmowała działania w tym celu w listopadzie 2014r. Każdorazowo M. K. uniemożliwiał jej wejście do lokalu, nawet w celu zabrania rzeczy osobistych. Powyższe incydenty były zgłaszane kilkakrotnie na policji.
W opinii skarżącej, stan faktyczny w sprawie został ustalony wyczerpująco i wskazuje jednoznacznie, że nie zostały spełnione przesłanki do wydania decyzji o jej wymeldowaniu z pobytu stałego, bowiem nie opuściła ona miejsca stałego pobytu dobrowolnie, a także nie towarzyszył jej zamiar założenia w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Powrót skarżącej do przedmiotowego lokalu, po zakończonym procesie leczenia szpitalnego, został jej w konsekwencji udaremniony (nie jak wskazuje organ II instancji "utrudniony"). Kilkakrotnie podejmowane próby powrotu do miejsca stałego pobytu każdorazowo kończyły się niepowodzeniem. Decyzje organów obu instancji pozostają w oczywistej sprzeczności z ustaleniami poczynionymi w sprawie. Treść powyższych orzeczeń nie koresponduje również z przepisami prawa oraz orzecznictwem, na które organy powołują się w uzasadnieniu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W motywach wyroku oddalającego skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wskazał, że Wojewoda [...] w zaskarżonej decyzji zastosował prawidłową wykładnię przepisów ustawy o ewidencji ludności, przyjmując, na podstawie
ustalonego w sprawie stanu faktycznego, że skarżąca opuściła miejsce stałego pobytu w rozumieniu tego przepisu art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010r. o ewidencji ludności (tekst jednolity Dz.U z 2015r., poz. 388), zwanej dalej: "ustawą".
W ocenie Sądu I instancji, organ podjął wszystkich kroki w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, tzn. ustalenia, czy opuszczenie przez skarżącą przedmiotowego lokalu miało charakter stały i dobrowolny. Dopuścił dowód z zeznań świadków i ocenił je, dając temu wyraz w uzasadnieniu decyzji. Nie można w tej sytuacji skutecznie zarzucić organom, że z naruszeniem art. 7 i art. 77 k.p.a. przeprowadziły postępowanie dowodowe. Zdaniem Sądu organ nie przekroczył również granicy swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.).
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego organ prawidłowo ustalił, że M. K. nie przebywa w lokalu, w którym była zameldowana na pobyt stały. Lokal ten opuściła w 2012 roku, jeszcze przed pobytem w szpitalu, zaś po opuszczeniu szpitala w 2013r. zamieszkała w domu swojej córki, która się nią opiekuje (skarżąca jest osobą chorą i ma ponad 90 lat). Okoliczność ta wynika zarówno z zeznań świadków przesłuchanych przez organ, których zeznania zostały omówione w uzasadnieniu decyzji organu I instancji i które podzielił organ odwoławczy. Skarżąca przyznała, że nie wnosiła sprawy o przywrócenie posiadania. Sąd I instancji zauważył, że w tej sytuacji nawet pozostawienie części rzeczy osobistych w przedmiotowym mieszkaniu nie świadczy o skoncentrowaniu spraw życiowych w tym lokalu. Przepisy meldunkowe abstrahują od oceny motywów podjętych kroków, ewentualne problemy rodzinne i ich skutki są poddane ocenie innych norm prawnych niż meldunkowe.
Tym samym, w ocenie Sądu I instancji, zasadnie organy ustaliły, że całokształt zachowań skarżącej wskazuje, że lokal w [...], [...] nie stanowi dla niej centrum życiowego. Sąd wyjaśnił przy tym, powołując się na orzecznictwo sadów administracyjnych, że za równoznaczne z opuszczeniem lokalu w rozumieniu ustawy należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu, ale także sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została do mieszkania niedopuszczona, jeżeli osoba ta nie wyczerpała środków prawnych w celu przywrócenia naruszonego stanu posiadania lub zastosowane środki prawne okazały się nieskuteczne.
Odnosząc się do okoliczności wskazanej w skardze, że M. K. ma prawo do mieszkania, gdyż ma zagwarantowaną służebność mieszkania, Sąd I instancji stwierdził, że nawet gdyby tak było, to ta okoliczność nie przesądza o niemożności wymeldowania skarżącej, skoro faktycznie nie zamieszkuje ona w tym lokalu. Decyzje o wymeldowaniu nie pozbawiają uprawnień do lokalu, a organy administracji publicznej, ani sąd administracyjny dokonujący kontroli ich decyzji nie zajmują się w postępowaniu w sprawie o wymeldowanie tytułem prawnym do lokalu, będącego przedmiotem postępowania. Celem tego postępowania jest doprowadzenie stanu ewidencji ludności do zgodności ze stanem faktycznym. Ubocznie Sąd I wskazał, że akt notarialny, z którego skarżąca wywodzi swoje uprawnienia do zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu na zasadzie służebności dotyczy "J. K.", a nie M. K.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku M. K., reprezentowana przez radcę prawnego, zaskarżając wyrok w całości zarzuciła:
I. naruszenie prawa materialnego: tj. art. 35 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz.U. z 2015r., poz. 388) poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie błędne uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w wyżej wskazanych normach i przyjęcie, że spełnione zostały przesłanki do wydania decyzji o wymeldowaniu skarżącej z pobytu stałego,
II. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy – tj. art. 80 K.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi pomimo istotnego naruszenia w postępowaniu administracyjnym, poprzedzającym wydanie zaskarżonego wyroku przepisów postępowania, w szczególności polegającego na błędnej ocenie przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 35 ustawy o ewidencji ludności.
Z powyższych względów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przypisanych.
Na podstawie art. 176 § 2 P.p.s.a. skarżąca zrzekła się rozprawy w niniejszej sprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona wywiodła, że rolą postępowania o wymeldowanie z pobytu stałego jest udowodnienie, że okoliczności sprawy wskazują, że osoba zameldowana, która opuściła lokal mieszkalny zrobiła to z zamiarem trwałego zerwania więzi z miejscem zameldowania. Mając powyższe na uwadze stwierdziła, że nie zachodziły w niniejszej sprawie przesłanki uzasadniające jej wymeldowanie. Skarżąca nie opuściła bowiem dobrowolnie swojego miejsca pobytu stałego, o czym świadczy choćby fakt pozostawienia w miejscu zameldowania wszystkich osobistych rzeczy. Fakt nie podejmowania kroków prawnych w celu przywrócenia utraconego posiadania, przez 90 letnią, schorowaną osobę, nie może, w ocenie skarżącej, przesądzać o woli opuszczenia miejsca pobytu stałego. Skarżąca dodała, że podejmowała kilkukrotnie próby powrotu do mieszkania i zgłaszała fakt uniemożliwiania jej wejścia do mieszkania na policji. Ze względu jednak na stan zdrowia i wiek, skarżąca chciała uniknąć występowania o ochronę naruszonego posiadania na drogę postępowania sądowego. Była także w pełni przekonana, że nie ma możliwości wymeldowania jej, wbrew jej woli z miejsca zameldowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2016r. poz. 718, dalej "P.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. W związku z tym sprawa podlegała rozpoznaniu w granicach wskazanych podstaw skargi kasacyjnej.
Wskazać nadto przyjdzie, że strona skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od doręczenia im odpisu skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z treścią art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a. (w brzmieniu nadanym art. 1 pkt 54 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015r. o zmianie ustawy Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi Dz.U. z 2015r. poz. 658) rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów.
Podnoszony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, jako mający istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 80 K.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi pomimo istotnego naruszenia w postępowaniu administracyjnym przepisów postępowania, w szczególności polegającego na błędnej ocenie przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 35 ustawy o ewidencji ludności, nie został oparty na usprawiedliwionych podstawach.
Zgodnie z art. 80 K.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zasada swobodnej oceny dowodów, nakłada na organ obowiązek ustalenia, jakie dowody należy w postępowaniu przeprowadzić, a następnie dokonanie oceny mocy i wiarygodności wszystkich zebranych w sprawie dowodów. Przeprowadzona ocena powinna znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu faktycznym. W tym zakresie organ powinien kierować się m.in. wiedzą oraz zasadami życiowego doświadczenia i zasadami logiki. W świetle tej zasady organ obowiązany jest rozpatrzyć nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale wszystkie dowody we wzajemnej łączności.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku, uzasadnień wydanych w sprawie decyzji organów administracji oraz akt sprawy, nie potwierdza zasadności powyższego zarzutu kasacyjnego. Sąd I instancji dokonał w sprawie prawidłowej i kompleksowej oceny zgodności z przepisami procedury administracyjnej postępowania organów administracji w sprawie wymeldowania M. K. z pobytu stałego w lokalu nr [...] w [...].
Sąd I instancji w związku z zarzutami skargi ocenił, że organ podjął wszystkie kroki w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, tzn. ustalenia, czy opuszczenie przez skarżącą przedmiotowego lokalu miało charakter stały i dobrowolny. Dopuścił dowód z zeznań świadków i ocenił je, dając temu wyraz w uzasadnieniu decyzji. Nie można w tej sytuacji skutecznie zarzucić organom, że z naruszeniem art. 7 i art. 77 K.p.a. przeprowadziły postępowanie dowodowe. Zdaniem Sądu I instancji, organ nie przekroczył również granicy swobodnej oceny dowodów (art. 80 K.p.a.). Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego organ prawidłowo bowiem ustalił, że skarżąca kasacyjnie nie przebywa w lokalu, w którym była zameldowana na pobyt stały. Lokal ten opuściła w 2012 roku, jeszcze przed pobytem w szpitalu, zaś po opuszczeniu szpitala w 2013r. zamieszkała w domu swojej córki, która się nią opiekuje (skarżąca jest osobą chorą i ma ponad 90 lat). Okoliczność ta wynika zarówno z zeznań świadków przesłuchanych przez organ, których zeznania zostały omówione w uzasadnieniu decyzji organu I instancji i które podzielił organ odwoławczy. Skarżąca przyznała, że nie wnosiła sprawy o przywrócenie posiadania. W tej sytuacji nawet pozostawienie części rzeczy osobistych w przedmiotowym mieszkaniu nie świadczy o skoncentrowaniu spraw życiowych w tym lokalu.
Zaskarżona decyzja Wojewody została wydana na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2015r. poz. 388), zgodnie z którym organ gminy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Zgodnie z art. 69 pkt 1 ww. ustawa weszła w życie z dniem 1 marca 2015 r. i zastąpiła regulacje zawarte we wcześniej obowiązującej ustawie z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r., Nr 139, poz. 993 ze zm.; dalej: " ustawa z dnia 10 kwietnia 1974 r.").
Należy zauważać, że konstrukcja wymeldowania w aktualnie obowiązujących przepisach jest podobna do regulacji zawartej w poprzednio obowiązującej ustawie z dnia 10 kwietnia 1974 r. – art. 15 ust. 2 tej ustawy, zgodnie z którym organ gminy wydawał na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Orzecznictwo sądów administracyjnych odnoszące się do regulacji art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. zachowuje zatem w dużej mierze aktualność w odniesieniu do treści art. 35 ustawy o ewidencji ludności (por. m.in. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 15 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Po 945/15). Na gruncie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. wykształcił i utrwalił się w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że o opuszczeniu miejsca pobytu stałego można mówić wówczas, gdy ma ono charakter trwały i jest dobrowolne (por. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2005 r., sygn. II OSK 302/05). O trwałym opuszczeniu dotychczasowego miejsca pobytu stałego świadczy nie tylko fizyczne i długotrwałe nieprzebywanie osoby pod wskazanym adresem, ale także zamiar zainteresowanej osoby założenia w nowym miejscu ośrodka swoich spraw osobistych, rodzinnych i majątkowych, który jest połączony z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z dotychczasowym lokalem i brakiem woli powrotu do miejsca swojego dotychczasowego zameldowania (por. np. wyrok NSA w Warszawie z dnia 18 grudnia 2002 r., sygn. akt V SA 935/02; wyrok NSA z dnia 16 września 1986 r., sygn. akt III SA 437/86; wyrok NSA z dnia 3 lipca 1985 r., sygn. akt SA/Gd 573/85). Opuszczeniem jest więc nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu. Ustalenie stanu przebywania na stałe w danym lokalu nie wyłącza zatem możliwości przejściowej nieobecności czy też występowania nawet regularnych okresów fizycznej nieobecności w miejscu stałego zameldowania. Takie sytuacje nie upoważniają do automatycznego stwierdzenia, iż zameldowany opuścił je w rozumieniu, jakie nadaje temu terminowi art. 35 ustawy o ewidencji ludności.
Mając powyższe na uwadze należy zatem uznać, że zarówno zameldowanie, również wymeldowanie jest wyłącznie aktem rejestracji danych dotyczących pobytu określonej osoby i jako takie – nie rodzą żadnych uprawnień do lokalu, ani też nie przesądzają o ich utracie. Analogicznie więc jak w przypadku zameldowania, również przy wymeldowaniu źródłem powinności organu administracji dokonania tej czynności jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu, niezależnie od tego, czy utraciła formalne uprawnienie do przebywania w tym miejscu (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 6 lutego 2003 r., sygn. akt V SA 1398/02). Są to zatem wyłącznie akty, których istota sprowadza się do administracyjnej rejestracji danych o rzeczywistym miejscu pobytu oznaczonej osoby. Ustalenia winny się zatem koncentrować jedynie wokół tego, czy dana osoba opuściła lokal (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego, sygn. akt K 20/01, publ. OTK-A 2002/3/34). Z kolei opuszczenie lokalu można uznać za dobrowolne, jeżeli wynikało ono z nieskrępowanej woli przeniesienia swoich interesów życiowych w inne miejsce. Przez dobrowolność rozumie się nie tylko opuszczenie lokalu z własnej woli, tj. bez przymusu, ale także sytuację, w której, niezależnie od okoliczności opuszczenia lokalu, opuszczający lokal nie podejmuje żadnych działań zmierzających do przywrócenia możliwości przebywania w lokalu (por. wyrok NSA z dnia 6 marca 2007r., sygn. akt II OSK 401/06, wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2008r., sygn. akt II OSK 389/07, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 302/05).
Wobec powyższego należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, który wskazał, że organy ustaliły, iż całokształt zachowań skarżącej wskazuje, że sporny lokal w [...] nie stanowi dla niej centrum życiowego. Za równoznaczne z opuszczeniem lokalu w rozumieniu ustawy należy bowiem uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu, ale także sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została do mieszkania niedopuszczona, jeżeli osoba ta nie wyczerpała środków prawnych w celu przywrócenia naruszonego stanu posiadania lub zastosowane środki prawne okazały się nieskuteczne (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 27 marca 2008r., III SA/Wr 432/07, LEX nr 489489). Niepodejmowanie we właściwym czasie środków prawnych zmierzających do przywrócenia utraconego posiadania stanowi bowiem przejaw woli opuszczenia miejsca pobytu stałego.
Wskazać przyjdzie, że podnoszone w toku postępowania przed organami administracji, postępowania sądowoadministracyjnego, jak również w uzasadnieniu skargi kasacyjnej okoliczności faktyczne, nie stanowią podstawy do utrzymywania fikcji, iż skarżąca stale przebywa w lokalu w [...], co podważałoby cel prowadzenia i wiarygodność ewidencji ludności. Niesporne w sprawie pozostaje bowiem, że od kilku lat nie mieszka ona w tym lokalu. Skarżąca jest osobą w podeszłym wieku (ponad 90 lat), wymaga stałej opieki innych osób w codziennej egzystencji. Jak wynika z akt sprawy właśnie konieczność zapewnienia tej opieki skłoniła skarżącą do stałej zmiany miejsca zamieszkania i opuszczenia lokalu, w którym była zameldowana na pobyt stały. +Zarzuty kasacyjne zmierzają wyłącznie do polemiki z prawidłową oceną materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.
Jak zasadnie podkreślił Sąd I instancji organy administracji publicznej, ani sąd administracyjny dokonujący kontroli ich decyzji nie zajmują się w postępowaniu w sprawie o wymeldowanie tytułem prawnym do lokalu, będącego przedmiotem postępowania. Celem tego postępowania jest doprowadzenie stanu ewidencji ludności do zgodności ze stanem faktycznym (art. 2 ustawy o ewidencji ludności).
Wobec powyższego nie znajduje także usprawiedliwionych podstaw zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 35 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, bowiem przepis ten został w niniejszej sprawie prawidłowo zastosowany przez organu administracji oraz Sąd I instancji. Jak już wskazano prawidłowo zgromadzony i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy dawał podstawy do zastosowania w niniejszej sprawie kwestionowanej normy prawa materialnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, analiza okoliczności sprawy nie budzi wątpliwości, iż organ administracji zasadnie uznał, iż miejscem pobytu stałego M. K. nie jest lokal nr [...] położony w [...], który opuściła nie dopełniając obowiązku wymeldowania się, w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Jak wynika z wyjaśnień skarżącej i jej pełnomocnika w postępowaniu, skarżąca nie podejmowała próby ponownego przeniesienia swego centrum życiowego do przedmiotowego lokalu, bowiem wnuk nie zapewniał jej jakiejkolwiek koniecznej opieki. Konflikt dotyczył innych kwestii. Zostały zatem spełnione przesłanki wymeldowania skarżącej kasacyjnie określone w powyższym przepisie.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło