II SA/Op 352/13

WyrokWSA w Opolu2013-12-05

Skład orzekający: Teresa Cisyk, Elżbieta Naumowicz, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może wnieść sprzeciw do zgłoszenia budowy przydomowej oczyszczalni ścieków, jeśli narusza ono ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a jednocześnie nie wyjaśniono faktycznej możliwości podłączenia nieruchomości do istniejącej kanalizacji sanitarnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji obu instancji przedwcześnie przyjęły, iż budowa przydomowej oczyszczalni ścieków narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Kluczowe było niewyjaśnienie, czy na danym terenie faktycznie istnieje możliwość podłączenia się do wybudowanej kanalizacji sanitarnej, co było warunkiem nałożonym przez plan miejscowy. Ponadto, organ pierwszej instancji wyznaczył zbyt krótki termin na uzupełnienie dokumentacji, co naruszało prawo strony. W związku z tym, oba zaskarżone rozstrzygnięcia zostały uchylone z powodu naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego.
Stan faktyczny
K. G. zgłosił zamiar budowy przydomowej oczyszczalni ścieków. Starosta Opolski wniósł sprzeciw, argumentując naruszenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i brak uzupełnienia dokumentacji. Wojewoda Opolski utrzymał decyzję w mocy. Skarżący kwestionował zasadność sprzeciwu, wskazując na brak możliwości podłączenia do kanalizacji sanitarnej i zbyt krótki termin na uzupełnienie zgłoszenia. Sąd administracyjny uchylił obie decyzje.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody Opolskiego oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty Opolskiego, określenie, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędziowie WSA Elżbieta Naumowicz WSA Daria Sachanbińska – spr. Protokolant St. inspektor sądowy Katarzyna Stec po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi K. G. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 28 czerwca 2013 r., nr [...] w przedmiocie sprzeciwu do zgłoszenia robót budowlanych 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Opolskiego z dnia 13 maja 2013 r., nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Wojewody Opolskiego na rzecz K. G. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia 13 maja 2013 r., nr [...], Starosta Opolski, działając na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623, z późn. zm.), zwanej dalej Prawem budowlanym, oraz na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), zwanej dalej K.p.a., zgłosił sprzeciw do dokonanego przez K. G., reprezentowanego przez pełnomocnika, zgłoszenia z dnia 8 kwietnia 2013 r. dotyczącego wykonania robót budowlanych polegających na budowie przydomowej oczyszczalni ścieków socjalno-bytowych o przepustowości 0,6 m³ na dobę, wykorzystywanej na potrzeby gospodarstwa w ramach zwykłego korzystania z wód, zlokalizowanej w [...] przy ul. [...], na nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków numerem a k.m. [...]. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że K. G. określił w zgłoszeniu rodzaj, zakres i sposób wykonywania robót budowlanych oraz termin ich rozpoczęcia. Dołączył również oświadczenie o posiadanym prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Powołując się na art. 30 ust. 6 pkt 2 Prawa budowlanego, który uzasadnia wniesienie sprzeciwu, jeżeli budowa lub wykonanie robót budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub inne przepisy, organ argumentował, że w zakresie ochrony wód podziemnych plan zagospodarowania przestrzennego wsi [...] i Pustków, zatwierdzony uchwałą Nr XXXI/289/09 Rady Miejskiej w Ozimku z dnia 27 lutego 2009 r., w rozdziale 3 § 24 pkt 8 ustala: 1) zakaz odprowadzania ścieków bezpośrednio do gruntu i wód powierzchniowych oraz nakaz odprowadzania ścieków poprzez kanalizację miejską do oczyszczalni ścieków; 2) do czasu realizacji systemu kanalizacji sanitarnej dopuszcza się unieszkodliwianie ścieków w obrębie własnej działki poprzez oczyszczalnie przydomowe z zakazem rozsączania ścieków do gruntu lub za pomocą szczelnych zbiorników bezodpływowych. Po zrealizowaniu kanalizacji sanitarnej nakaz podłączenia się do niej i likwidacji zbiornika na ścieki. W związku z takimi zapisami planu na zgłaszającego nałożono - postanowieniem z dnia 23 kwietnia 2013 r. - obowiązek uzupełnienia zgłoszenia, w terminie siedmiu dni, o: opinię Powiatowego Zespołu Uzgadniania Dokumentacji Projektowej, dotyczącą uzgodnienia dokumentacji projektowej przedmiotowego przedsięwzięcia (§ 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 2 kwietnia 2001 r. w sprawie geodezyjnej ewidencji sieci uzbrojenia terenu oraz zespołów uzgadniania dokumentacji projektowej - Dz. U. nr 38, poz. 455, z późn. zm.); oraz informację gestora sieci o braku możliwości przyłączenia do istniejącej sieci kanalizacji. W zakreślonym terminie nie uzupełniono wniosku. Odnośnie pierwszego z obowiązków Starosta Opolski wskazał, że przydomowe oczyszczalnie ścieków należy uznać za sieci uzbrojenia w rozumieniu definicji legalnej zawartej w art. 2 pkt 11 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Takie zamierzenie inwestycyjne nie powinno podlegać regulacji zawartej w § 10 ust. 2 rozporządzenia w sprawie geodezyjnej ewidencji sieci uzbrojenia terenu oraz zespołów uzgadniania dokumentacji projektowej. Powyższe oznacza, że przy uzgadnianiu jego posadowienia należy wymagać przedłożenia stosownego wniosku na posiedzeniu zespołu uzgadniania dokumentacji projektowej i zasięgnięcia opinii jego członków. Dlatego uznano, że projektowane zamierzenie narusza przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Z kolei, co do drugiego obowiązku organ wyjaśnił, że zwrócił się do gestora sieci - A Sp. z o.o. w [...] o informacje na temat realizacji sieci kanalizacji na wnioskowanym terenie w [...], a w odpowiedzi otrzymał pismo informujące o wykonaniu za zgodą K. G. odcinka przyłącza kanalizacji sanitarnej położonego na działce nr a, zakończeniu budowy kanalizacji sanitarnej w [...] w dniu 20 marca 2013 r. oraz możliwości odbioru ścieków w maju 2013 r., a także umowę korzystania z nieruchomości podpisaną przez K. G., dwie mapy geodezyjne z inwentaryzacją sieci kanalizacji sanitarnej na wnioskowanym terenie oraz uzgodnienie terminu i warunków wejścia na teren inwestycji, protokół przekazania terenu - podpisane przez K. G., zawiadomienie o zakończeniu budowy sieci kanalizacji sanitarnej we wsi [...] wraz z tranzytem przez [...] i [...] do oczyszczalni ścieków w [...] z przyłączami do budynków - złożone do organu nadzoru budowlanego i przyjęte bez sprzeciwu. Na podstawie ww. dokumentów organ stwierdził, że przedmiotowa inwestycja nie jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, czyli nakazem odprowadzania ścieków poprzez kanalizację miejską do oczyszczalni ścieków. Końcowo organ wyjaśnił, odnosząc się do pisma strony w sprawie przesunięcia wyznaczonego terminu na uzupełnienie zgłoszenia, że przepisy prawa nie przewidują takiej możliwości. W odwołaniu od wniesionego przez Starostę Opolskiego sprzeciwu pełnomocnik inwestora domagał się jego uchylenia. Odwołując się do art. 30-32, art. 41, art. 45, art. 47, art. 64, art. 74, art. 77-80, art. 82-84 i art. 86 Konstytucji RP, akcentował m.in. prawo obywatela do swobodnego zagospodarowania swej nieruchomości, niezależnie od planów inwestycyjnych Gminy i zapisów planu miejscowego. Za niezrozumiałe uznał zobowiązanie do uzupełnienia zgłoszenia w tak krótkim czasie, bo siedmiu dni, podczas gdy cztery z tych dni były wolne od pracy. Podkreślił, że brak jest przepisów uznających przydomową oczyszczalnię za element sieci uzbrojenia terenu. Wyjaśnił ponadto, że istniejący zbiornik na ścieki jest w złym stanie, dlatego inwestor - z uwagi na brak możliwości odprowadzania ścieków do kanalizacji sanitarnej w chwili obecnej (nie została oddana do użytku) - podjął decyzję o budowie przedmiotowej oczyszczalni. Ponadto odwołujący zaprzeczył, by kanalizacja była wybudowana i oświadczył, że nie wyrażał zgody na jej budowę i nie podpisywał dokumentów odnośnie podłączenia jego budynku do kanalizacji. W wyniku rozpatrzenia odwołania, Wojewoda Opolski decyzją z dnia 28 czerwca 2013 r., nr [...], utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Po zrelacjonowaniu stanu faktycznego sprawy wyjaśnił, że organ administracji architektoniczno-budowlanej bada dokonane zgłoszenie między innymi pod względem zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Obowiązujący na terenie planowanej inwestycji plan miejscowy nakazuje odprowadzanie ścieków poprzez kanalizację miejską do oczyszczalni ścieków oraz nakazuje podłączenie nieruchomości do niej w celu utrzymania czystości i porządku. Ponadto z dokumentów uzyskanych od A Sp. z. o. o. w [...] dotyczących wykonania odcinka przyłącza kanalizacji sanitarnej, położonego na działce strony, wynika, że przyłącze to zostało wykonane na podstawie umowy zawartej między inwestorem, tj. Gminą Ozimek a K. G. Na wszystkich dokumentach dotyczących przedmiotowego odcinka kanalizacji sanitarnej figuruje czytelny podpis K. G., zaś w § 3 ww. umowy widnieje oświadczenie strony o przyłączeniu się do kanalizacji sanitarnej po jej wykonaniu. Także na dwóch mapach z inwentaryzacji sieci kanalizacji sanitarnej wyraźnie widoczny jest odcinek wykonanego przyłącza dla działki numer a. Organ miał również na uwadze, że zawiadomiono w dniu 19 kwietnia 2013 r. Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o zakończeniu budowy przedmiotowej kanalizacji. Organ odwoławczy wskazał dodatkowo na przepis art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2012 r., poz. 391, z późn. zm.), z którego wynika obowiązek podłączenia nieruchomości do sieci, i wywodził, że w sytuacji gdy inwestycja w postaci kanalizacji sanitarnej jest już zakończona, należy podłączyć do niej nieruchomość, zgodnie z wcześniejszą pisemną deklaracją. W podsumowaniu stwierdził, że w okresie obowiązywania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przyjętego uchwałą Rady Miejskiej w Ozimku z dnia 27 lutego 2009 r., Nr XXXI/289/09, na omawianym terenie nie jest możliwe wykonanie przydomowej oczyszczalni ścieków, bowiem na terenie tym istnieje sieć kanalizacji sanitarnej, do której na podstawie ww. planu właściciele nieruchomości znajdujących się w obrębie wsi [...] i Pustków zobowiązani są podłączyć swoje nieruchomości. Niezależnie od powyższego organ zaznaczył, że zgłoszona inwestycja po wybudowaniu będzie stanowić element uzbrojenia terenu, bo z załączonego do zgłoszenia opisu technicznego wynika, że składać się będzie m.in. z przepompowni oraz rur kanalizacyjnych prowadzących nieczystości do zbiorników, a elementy tego obiektu będą przebiegać praktycznie przez całą działkę nr a, pod jej powierzchnią. Takie stanowisko oparto na treści art. 2 pkt 11 ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne, a zgodnie z art. 27 ust. 2 pkt 1 tej ustawy inwestorzy są obowiązani uzgadniać usytuowanie projektowanych sieci uzbrojenia terenu z właściwymi starostami. W przedmiotowej sprawie niezbędne było uzyskanie uzgodnienia Zespołu Uzgadniania Dokumentacji Projektowej w Starostwie Powiatowym w Opolu (§ 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie geodezyjnej ewidencji sieci uzbrojenia terenu oraz zespołów uzgadniania dokumentacji projektowej), dlatego Starosta Opolski postanowieniem słusznie nałożył na stronę obowiązek uzupełnienia wskazanego braku. Także brak informacji gestora sieci o możliwości przyłączenia do istniejącej sieci, wykazany w postanowieniu, miał istotny wpływ na wydanie właściwego rozstrzygnięcia przez organ pierwszej instancji. Końcowo, odnośnie podnoszonej w odwołaniu kwestii wiarygodności podpisów K. G., Wojewoda Opolski wyjaśnił, że nie należy do jego kompetencji rozstrzyganie wątpliwości dotyczących prawdziwości składanych podpisów. Nie godząc się z rozstrzygnięciem Wojewody Opolskiego, K. G. wniósł w skardze do tut. Sądu o jego uchylenie. Ponownie odwołał się do szeregu przepisów Konstytucji RP i argumentował, że możliwość ograniczenia własności może nastąpić wyłącznie w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza prawa własności, co potwierdza treść art. 140 K.c. Skarżący wskazał, że organ przekroczył termin trzydziestu dni na zgłoszenie sprzeciwu, bo zgłoszenia dokonano 8 kwietnia 2013 r. a decyzję podjęto 13 maja 2013 r. Ponadto podniósł, że kanalizacja sanitarna nie została oddana do użytku i tylko formalnie istnieje, jednak do dnia sporządzenia skargi nie jest możliwy odbiór ścieków z posesji. Wskazał też skarżący na sprzeczność ze stanem faktycznym twierdzenia Wojewody o zgłoszeniu zamiaru przystąpienia do inwestycji, z wykorzystaniem istniejącego odcinka sieci kanalizacyjnej. Dla poparcia tego zarzutu przedłożył mapkę oraz zdjęcie z uwidocznionym miejscem, w którym znajduje się przyłącze kanalizacyjne. Ponadto, odwołując się do orzecznictwa sądowoadministracyjnego, skarżący uznał, że dokonana przez organ kwalifikacja przydomowej oczyszczalni ścieków jako sieci uzbrojenia terenu nie opiera się na konkretnych przepisach prawa. Analizował - w tym zakresie - przepisy Prawa budowlanego, Prawa geodezyjnego oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, i na tej podstawie wskazał na brak zapisów o konieczności przedstawienia projektu zagospodarowania działki w zgłoszeniu budowy przydomowej oczyszczalni. Sporna inwestycja składa się z różnych części składowych, ale ustawodawca nie wymaga, by "do analizowania (...) brać nazwy poszczególnych elementów oczyszczalni i dopasowywać je do artykułów obowiązującego prawa". Skarżący zwrócił uwagę, posiłkując się przepisami ww. rozporządzenia, na różnicę pomiędzy zbiornikiem a przepływowym, szczelnym osadnikiem. Wskazał też, powołując się na przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminie, na swoje prawo do korzystania z przydomowej oczyszczalni ścieków, zwłaszcza gdy istniejąca kanalizacja sanitarna jest nieczynna. Ponadto uznał, że bezpodstawnie zmusza się go do ponoszenia kosztów uzgodnienia dokumentacji, podczas gdy sąsiedzi, w podobnej sytuacji, nie byli obciążani takim obowiązkiem. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na wezwanie Sądu skarżący wyjaśnił, że wskazany w skardze jako jego pełnomocnik J. R. reprezentował go w postępowaniu administracyjnym, zatem jest uczestnikiem postępowania i należy do kręgu osób wymienionych w art. 35 § 1 P.p.s.a. Na rozprawie strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska w sprawie. Pełnomocnik organu wyjaśnił, że nie czyniono ustaleń w kwestii faktycznej możliwości przyłączenia nieruchomości skarżącego do kanalizacji sanitarnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. nr 153, poz. 1269, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle tej regulacji Sąd w zakresie swojej właściwości bada zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm., zwanej dalej P.p.s.a.). Dokonując oceny zasadności wniesionej skargi, Sąd doszedł do przekonania, że zasługuje ona na uwzględnienie, choć nie z wszystkimi jej zarzutami i argumentami można się zgodzić. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Wojewody Opolskiego z dnia 28 czerwca 2013 r., utrzymująca w mocy decyzję Starosty Opolskiego z dnia 13 maja 2013 r., którą wniesiono sprzeciw do zgłoszenia dotyczącego budowy przez K. G. przydomowej oczyszczalni ścieków socjalno-bytowych. Materialnoprawną podstawę obu wydanych w sprawie aktów stanowi art. 30 ust. 6 pkt 2 cyt. wyżej ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, zwanej w dalszym ciągu Prawem budowlanym, wedle którego właściwy organ wnosi sprzeciw, jeżeli budowa lub wykonywanie robót budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub inne przepisy. Dodać przyjdzie, że w niniejszej sprawie nie jest sporne, iż planowane przez skarżącego przedsięwzięcie nie wymaga pozwolenia na budowę, a jedynie zgłoszenia, stosownie do art. 29 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego. Natomiast w art. 30 ust. 5 tej ustawy określono, że do robót budowlanych wymagających zgłoszenia można przystąpić po upływie 30 dni od dnia doręczenia organowi zgłoszenia, jeżeli w tym terminie organ administracji architektoniczno-budowlanej nie wniesie sprzeciwu, dla którego przewidziana została forma decyzji. Z kolei, w art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego wskazano, że w zgłoszeniu należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania robót budowlanych oraz termin ich rozpoczęcia. Do zgłoszenia należy dołączyć oświadczenie, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 oraz w zależności od potrzeb, odpowiednie szkice lub rysunki, a także pozwolenia, uzgodnienia i opinie wymagane odrębnymi przepisami. W razie konieczności uzupełnienia zgłoszenia właściwy organ nakłada, w drodze postanowienia, na składającego zgłoszenie obowiązek uzupełnienia w określonym terminie brakujących dokumentów, a w przypadku ich nieuzupełnienia - wnosi sprzeciw, w drodze decyzji. Dodatkowe szkice, dokumenty uzgodnienia itd. powinny zatem znajdować oparcie w odpowiednich przepisach regulujących np. ochronę środowiska, ochronę przeciwpożarową, wynikać np. z ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 260, ze zm.), z ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. nr 212, poz. 1263, z późn. zm.), z ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r., poz. 145, z późn. zm.), czy - jak w kontrolowanej sprawie - z ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2010 r. nr 193, poz. 1287, z późn. zm.). W świetle bowiem art. 27 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, sieć uzbrojenia terenu podlega inwentaryzacji i ewidencji (ust. 1), zaś inwestorzy są obowiązani uzgadniać usytuowanie projektowanych sieci uzbrojenia terenu z właściwymi starostami (ust. 2 pkt 1), którzy prowadzą powiatowy zasób geodezyjny i kartograficzny i zakładają osnowy szczegółowe oraz mają za zadanie koordynować usytuowanie projektowanych sieci uzbrojenia terenu - art. 7d pkt 1, 2 i 3 ww. ustawy. Jednocześnie podnieść należy, że ustawodawca nie definiuje w Prawie budowlanym pojęcia uzbrojenia terenu, jak i sieci uzbrojenia terenu. Przez uzbrojenie terenu należy rozumieć urządzenia, o których mowa w art. 143 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. nr 102, poz. 651, z późn. zm.), czyli wybudowanego pod ziemią, na ziemi albo nad ziemią przewodu lub urządzenia wodociągowego, kanalizacyjnego, ciepłowniczego, elektrycznego, gazowego i telekomunikacyjnego. Natomiast definicję sieci uzbrojenia terenu zawiera art. 2 pkt 11 przywołanej ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, stanowiący, że za sieć uzbrojenia terenu rozumie się wszelkiego rodzaju nadziemne, naziemne i podziemne przewody i urządzenia: wodociągowe, kanalizacyjne, gazowe, cieplne, telekomunikacyjne, elektroenergetyczne i inne, z wyłączeniem urządzeń melioracji szczegółowych, a także podziemne budowle, jak tunele, przejścia, parkingi zbiorniki itp. Przy czym zawarte w tym ostatnim przepisie wyliczenie rodzajów urządzeń infrastruktury technicznej nie może być uznane za wyliczenie enumeratywne (wyczerpujące) i stanowić zamkniętego katalogu tych urządzeń. Skoro bowiem ustawodawca posłużył się wyrażeniem "wszelkiego rodzaju" oraz "itp.", to należy uznać, że wyliczenie to ma charakter przykładowy. Wobec powyższego, uprawniony jest pogląd orzekających organów, że przedmiotowa oczyszczalnia stanowi element sieci uzbrojenia terenu w rozumieniu art. 2 pkt 11 Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Wprawdzie, jak słusznie zauważył skarżący, organ ten niedokładnie opisał przedmiotowe przedsięwzięcie, jednak Sąd podziela powyższy pogląd zważywszy, iż elementem składowym przedmiotowej oczyszczalni są m.in.: osadnik gnilny przepływowy 3-komorowy, rozdzielacz ścieków z rurek i kształtek PCV średnicy 110 mm, drenaż rozsączający, zamknięcia drenaży z elementami wentylacji niskiej, rury kanalizacyjne prowadzące nieczystości do zbiorników, które przebiegać będą przez działkę nr a, pod jej powierzchnią. Jeśli bowiem, stosownie do regulacji art. 2 pkt 11 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, sieć uzbrojenia terenu obejmuje wszelkiego rodzaju naziemne i podziemne przewody i urządzenia, w tym kanalizacyjne, to indywidualna przydomowa oczyszczalnia ścieków, składająca się również z rur i zbiorników podziemnych wraz z przyłączem do budynku odpowiada definicji podanej we wskazanym wyżej przepisie. Podobne stanowisko zaprezentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 10/10, jak też z dnia 12 maja 2011, sygn. akt II OSK 813/10 (dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http:// orzeczenia. nsa.gov.pl). Nadto trzeba podkreślić, że na podstawie § 8 cyt. wyżej rozporządzenia z dnia 2 kwietnia 2001 r. Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa w sprawie geodezyjnej ewidencji sieci uzbrojenia terenów oraz zespołów uzgadniających dokumentacji projektowej, uzgodnień projektowanych sieci uzbrojenia terenu dokonuje się na wniosek inwestora, po uprzednim zbadaniu bezkolizyjności usytuowania projektowanych sieci uzbrojenia terenu z już istniejącymi i projektowanymi innymi przewodami i urządzeniami, z obiektami budowlanymi, znakami geodezyjnymi, grawimetrycznymi i magnetycznymi, zielenią wysoką, pomnikami przyrody, a także po zbadaniu ustaleń miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Natomiast w § 10 tego rozporządzenia mówi się o uzgadnianiu sieci będących przyłączami do budynku lub budowli, w części usytuowanej na nieruchomości, w stosunku do której prawo do dysponowania na cele budowlane przysługuje wnioskodawcy, bez rozróżnienia na przyłącza i sieci właściwe. Powiedziane dotąd oznacza, że organ pierwszej instancji miał podstawy do nałożenia na inwestora obowiązku uzupełnienia zgłoszenia o uzgodnienie dokumentacji projektowej, o czym orzekł w punkcie pierwszym postanowienia z dnia 23 kwietnia 2013 r., przy czym dostrzec należy, iż organ wadliwie zażądał przedłożenia opinii Zespołu Uzgadniania Dokumentacji Projektowej, skoro według § 11 ww. rozporządzenia w sprawie geodezyjnej ewidencji sieci uzbrojenia terenów oraz zespołów uzgadniających dokumentacji projektowej, opinia w tym zakresie wyrażana jest przez Przewodniczącego Zespołu Uzgadniania Dokumentacji Projektowej. Uchybienie to nie miało jednak wpływu na zasadność skierowanego do inwestora żądania. Inaczej zaś przedstawia się ocena nałożenia na stronę obowiązku ujętego w punkcie drugim omawianego postanowienia. Jak już wyżej wyjaśniono, z art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego wynika, że do zgłoszenia należy dołączyć wymagane konkretnymi przepisami dokumenty, a do takich nie sposób zaliczyć "informacji gestora sieci o braku możliwości przyłączenia do istniejącej sieci kanalizacyjnej". Wskazana informacja nie stanowi uzgodnienia, pozwolenia czy opinii wymaganej odrębnymi przepisami, lecz miała służyć ustaleniu stanu faktycznego sprawy, do wyjaśnienia którego zobowiązany jest organ administracji, o czym jeszcze poniżej. Jak słusznie zauważył NSA w wyroku z dnia 11 maja 2012 r. (sygn. akt II OSK 326/11, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http:// orzeczenia. nsa.gov.pl), ewentualne nałożenie postanowieniem obowiązku uzupełnienia zgłoszenia musi wynikać nie tylko z właściwie uzasadnionej potrzeby, ale także z obowiązujących przepisów prawa. Ponadto, w ocenie Sądu, rację ma skarżący gdy zarzuca, że Starosta Opolski wyznaczył w postanowieniu z dnia 23 kwietnia 2013 r. zbyt krótki, nierealny termin na uzupełnienie zgłoszenia. Termin ten wynosił siedem dni, a uwzględniając, że postanowienie doręczono 26 kwietnia 2013 r. i w zakreślonym terminie cztery dni to dni wolne od pracy, jest raczej oczywiste, że nie zapewniał on możliwości wykonania nałożonych na stronę obowiązków. Powyższy zarzut zgłosił skarżący już w piśmie z dnia 2 maja 2013 r., jednak organ pierwszej instancji - z naruszeniem art. 107 § 3 K.p.a. - pominął ten zarzut milczeniem. Podobnie zachował się Wojewoda Opolski, który nie rozpatrzył tego zarzutu, pomimo że został on podniesiony również w odwołaniu. Starosta Opolski odniósł się jedynie do kwestii zgłoszonego żądania przedłużenia wyznaczonego terminu, wyjaśniając, że nie ma takiej możliwości. Ze stanowiskiem tym - nie zweryfikowanym przez organ odwoławczy - nie sposób się zgodzić. W art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego ustawodawca przyznał organowi kompetencję do określenia terminu potrzebnego na uzupełnienie brakujących dokumentów. Tak więc, to organ ustala czas potrzebny na zgromadzenie koniecznej dokumentacji, kierując się okolicznościami konkretnej sprawy, ale przede wszystkim realnymi możliwościami wykonania przez inwestora obciążającego go zobowiązania. Omawiany termin ma charakter procesowy i zależy od uznania organu, co przemawia za przyjęciem, że może być przedłużony, jeśli zgłaszający roboty wykaże, że jest on niewystarczający. Dodać trzeba, że choć postanowienie nakładające obowiązek uzupełnienia zgłoszenia nie jest zaskarżalne, a określenie terminu zależy od uznania organu, jednak nie oznacza to, że termin ten nie podlega kontroli instancyjnej, a w dalszej kolejności - kontroli sądowej. Rozpoznając odwołanie od wniesionego sprzeciwu, organ odwoławczy powinien zatem zbadać m.in., czy zbyt krótki termin był przyczyną niewykonania obowiązku. W rozpoznawanej sprawie Wojewoda Opolski tego nie uczynił, choć zgłaszający roboty budowlane wyraźnie wskazywał na uniemożliwienie mu realizacji obowiązków. Inną rzeczą jest, że kwestionował również zasadność ich nałożenia, lecz nie można wykluczyć, że w odpowiednich warunkach przedłożyłby żądane uzgodnienie, skoro domagał się przedłużenia wyznaczonego terminu. W konsekwencji powiedzianego dotąd Sąd uznał, że organ odwoławczy błędnie uznał działania Starosty Opolskiego za prawidłowe, ponieważ nie uwzględnił tego, iż skarżącemu udzielono zbyt krótkiego terminu do wykonania obowiązku uzupełnienia dokumentów. W orzecznictwie utrwalone jest stanowisko, że termin wyznaczony do uzupełnienia zgłoszenia nie może być terminem iluzorycznym, tylko terminem, w którym strona ma realną możliwość wykonania nałożonych obowiązków (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 28 października 2008 r., sygn. akt II SA/Po 269/08, LEX nr 509891). Z uwagi na powyższe, zasadne jest stanowisko, że w rozpoznawanej sprawie doszło do naruszenia art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego. Dokonując dalszej oceny wydanych w sprawie decyzji przypomnienia wymaga, że ich podstawę prawną nie stanowił art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego, który - zdaniem Sądu - powinien znaleźć zastosowanie w sytuacji nieuzupełnienia zgłoszenia na żądanie organu, lecz art. 30 ust. 6 pkt 2 Prawa budowanego, wedle którego właściwy organ wnosi sprzeciw, jeżeli budowa lub wykonywanie robót budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub inne przepisy. W ocenie Sądu, wniesienie sprzeciwu wobec przedmiotowego zgłoszenia nie było prawidłowe, ponieważ organy obu instancji przedwcześnie przyjęły, że roboty polegające na budowie przydomowej oczyszczalni ścieków socjalno-bytowych są niezgodne z zapisami uchwały Rady Miejskiej w Ozimku z dnia 27 lutego 2009 r., Nr XXXI/289/09, w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi [...] i Pustków (część obrębu [...] oraz część obrębu [...]) - Dz. Urz. Woj. Opolskiego z 2009 r. nr 26, poz. 446, ze zmianą dokonaną uchwałą Nr XII/120/11 z dnia 24 października 2011 r., opublikowaną w Dz. Urz. Woj. Opolskiego z 2011 r. nr 136, poz. 1652 - dalej zwanej planem. Jak wynika z § 24 ust. 8 pkt 1 planu, w zakresie ochrony wód podziemnych ustala się zakaz odprowadzania ścieków bezpośrednio do gruntu i wód powierzchniowych oraz nakaz odprowadzania ścieków poprzez kanalizację miejską do oczyszczalni ścieków. W pkt 2 tej regulacji postanowiono, że do czasu realizacji systemu kanalizacji sanitarnej dopuszcza się unieszkodliwianie ścieków w obrębie własnej działki poprzez oczyszczalnie przydomowe z zakazem rozsączania ścieków do gruntu lub za pomocą szczelnych zbiorników bezodpływowych, zaś po zrealizowaniu kanalizacji sanitarnej wprowadzono nakaz podłączenia się do niej i likwidacji zbiornika na ścieki. Organy ustaliły, że przepisy te odnoszą się do terenu planowanej inwestycji, jednak - zdaniem Sądu - zastosowanie wskazanego w rozstrzygnięciach art. 30 ust. 6 pkt 2 Prawa budowanego wymagało wcześniejszego wyjaśnienia, czy na danym terenie występuje faktyczna możliwość podłączenia się do wybudowanej kanalizacji sanitarnej. Taką potrzebę widział organ pierwszej instancji, skoro w ramach uzupełnienia zgłoszenia żądał przedstawienia informacji gestora sieci o braku możliwości przyłączenia do istniejącej sieci kanalizacji sanitarnej. Podobnie uważał organ odwoławczy, który w przedstawionych wywodach uznał informację w przedmiocie możliwości podłączenia do sieci za mającą istotny wpływ na właściwe rozstrzygnięcie. Pomimo tego skupił się głównie na wykazaniu, że inwestycja polegająca na budowie sieci kanalizacyjnej we wsi [...] wraz z przyłączami do budynków oraz tranzytem ścieków przez Pustków i Schodnię z przyłączami do budynków po trasie tranzytu - do oczyszczalni ścieków w [...], objęta pozwoleniem na budowę Starosty Opolskiego z 28 czerwca 2006 r., została zakończona. Ustalenie to nie jest jednak wystarczające do przyjęcia, że K. G. może zrealizować ustanowiony zapisami planu nakaz podłączenia się do kanalizacji sanitarnej i odprowadzania ścieków poprzez tę kanalizację do oczyszczalni ścieków. Wprawdzie organy obu instancji dysponowały pismem A Sp. z o.o. w [...], w którym oświadczono, że "w maju 2013 r. nastąpi możliwość odbioru ścieków z nieruchomości" skarżącego, lecz zauważenia wymaga, że pismo to nosi datę sprzed dnia wydania decyzji przez organ pierwszej instancji i znajduje się w nim jedynie zapowiedź tego co nastąpi w przyszłości. Tymczasem w postępowaniu administracyjnym K. G. wyraźnie kwestionował możliwość podłączenia się do kanalizacji sanitarnej (także w dacie złożenia skargi do Sądu), a to oznaczało konieczność wyjaśnienia ponad wszelką wątpliwość, czy takie podłączenie - w przypadku działki skarżącego i w dniu podejmowania rozstrzygnięć - istotnie jest możliwe. W konsekwencji, za przedwczesny należało uznać argument o naruszeniu przez planowaną budowę oczyszczalni ustaleń planu miejscowego. Brak ustaleń w opisanym powyżej zakresie świadczy o tym, że orzekające organy nie wyświetliły dostatecznie stanu faktycznego sprawy, a nadto Wojewoda Opolski nie rozpoznał w pełni odwołania inwestora, który uzasadniał decyzję o budowie przydomowej oczyszczalni ścieków złym stanem posiadanego zbiornika na ścieki i brakiem oddania do użytku istniejącej kanalizacji sanitarnej. W tym zakresie organ odwoławczy mógł podjąć czynności wyjaśniające, wykorzystując przepis art. 136 K.p.a. Tym samym, w rozpoznawanej sprawie doszło do naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., z których płynie obowiązek ustalenia prawdy obiektywnej i podejmowania rozstrzygnięcia na podstawie wszechstronnie wyjaśnionego stanu faktycznego, przy zastosowaniu wszelkich koniecznych środków dowodowych, z uwzględnieniem słusznego interesu strony. Podkreślenia również wymaga, że wszelkie niejasności występujące w sprawie nie mogą być interpretowane na niekorzyść strony, a ustanowiona w art. 80 K.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów zobowiązuje do oparcia się przez organ na przekonujących podstawach - wskazanych w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, stosownie do treści przepisu art. 107 § 3 K.p.a. - i z całą pewnością nie polega na formułowaniu ocen w sposób dowolny. Tylko tak przeprowadzone postępowanie stanowi o spełnieniu warunku wydania decyzji o przekonującej treści (art. 11 K.p.a.). Ponadto organ winien prowadzić postępowanie w taki sposób, by pogłębiać zaufanie jego uczestników do władzy publicznej - art. 8 K.p.a., co w przypadku organu odwoławczego koresponduje z wynikającą z art. 15 K.p.a. zasadą dwuinstancyjności postępowania. Z zasady tej wynika obowiązek organu odwoławczego merytorycznego rozpatrzenia sprawy, która w przedmiotowym postępowaniu nabiera szczególnego znaczenia, ponieważ do dnia wniesienia przez organ administracji architektoniczno-budowlanej sprzeciwu nie toczy się postępowanie administracyjne. Do wszczęcia postępowania administracyjnego dochodzi dopiero na etapie wydania decyzji wnoszącej sprzeciw, co wynika ze specyficznej regulacji instytucji zgłoszenia robót budowlanych, jako szczególnej procedury uproszczonej, w której co do zasady nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 30 sierpnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1240/10, LEX nr 1151826). Postępowanie organu odwoławczego dodatkowo zdeterminowane jest okolicznością, że zgłoszenie sprzeciwu możliwe jest jedynie w terminie zawitym 30 dni od dnia wniesienia zgłoszenia, przy czym od razu powiedzieć też trzeba, w związku z niezasadnymi zarzutami o podjęciu decyzji po upływie wyznaczonego ustawą terminu, że w sytuacji gdy organ nałoży na zgłaszającego zamiar podjęcia robót budowlanych obowiązek uzupełnienia brakujących dokumentów, termin do zgłoszenia sprzeciwu (art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego) rozpoczyna bieg na nowo od dnia złożenia tych dokumentów, a w wypadku ich niezłożenia, od końcowego dnia wyznaczonego postanowieniem terminu, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie (patrz: wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 574/08, LEX nr 555017). Podsumowując ten fragment wywodów stwierdzić przyjdzie, że wydane w sprawie akty naruszają wskazane wyżej przepisy prawa procesowego, ponieważ nie została wyjaśniona istotna w sprawie kwestia związana z wystąpieniem warunków do realizacji przez inwestora nakazów określonych w planie miejscowym, a tylko pozytywne ustalenie w tej kwestii uzasadniałoby stanowisko o sprzeczności zamierzenia z zapisami tego planu, a w dalszej kolejności - wniesienie sprzeciwu. Z tych wszystkich przyczyn Sąd stwierdził, że zaistniały podstawy do uchylenia obu wydanych przez organy decyzyjne rozstrzygnięć, jako że stwierdzone naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego miały istotny wpływ na wynik sprawy. W tych okolicznościach zbędne jest szczegółowe badanie wszystkich zarzutów skargi, choć jeśli chodzi o szeroko eksponowany zarzut naruszenia norm konstytucyjnych powiedzieć trzeba, że nie jest on usprawiedliwiony już choćby z tego powodu, że konstytucyjność zastosowanego przez organy przepisu nie została zakwestionowana, zaś Sąd - w tym zakresie - nie dopatrzył się w postępowaniu organów administracji wskazywanych naruszeń. W tym miejscu podkreślenia również wymaga, że wskazany wyżej plan zagospodarowania przestrzennego jest planem obowiązującym i żaden z jego zapisów, w tym także ten, na który powołuje się organ, nie został wyeliminowany z obrotu prawnego. Dlatego plan ten stanowi - zgodnie z art. 14 ust. 8 ustawy z dnia 27 marca 2007 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r., poz. 647, z późn. zm.) - akt prawa miejscowego, który stosownie do art. 87 ust. 2 Konstytucji RP został uznany za źródło powszechnie obowiązującego prawa, wiążąc tym samym organy wydające na jego podstawie rozstrzygnięcia. W dalszym postępowaniu organ związany jest przedstawioną przez Sąd oceną prawną, przede wszystkim jednak uwzględni treść art. 30 ust. 5 zd. drugie Prawa budowlanego, bowiem uchylenie decyzji organu odwoławczego i poprzedzającej ją decyzji o sprzeciwie oznacza - w razie uprawomocnienia się wyroku - że organ pierwszej instancji utracił kompetencję do ponownego załatwienia sprawy w drodze aktu administracyjnego. W tym stanie rzeczy Sąd orzekł, jak w punkcie pierwszym wyroku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c i art. 135 P.p.s.a. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonej decyzji uzasadnia przepis art. 152 P.p.s.a., zaś o kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a. Końcowo wyjaśnienia wymaga, że wskazany w skardze pełnomocnik nie był uprawniony do reprezentowania skarżącego przed Sądem, ponieważ nie należy do kręgu osób wymienionych w art. 35 P.p.s.a. (adwokat, radca prawny, inny skarżący lub uczestnik postępowania, rodzice, małżonek, rodzeństwo lub zstępni strony oraz osoby pozostające ze stroną w stosunku przysposobienia, a także inne osoby, jeżeli przewidują to przepisy szczególne), w szczególności nie można uznać go - jak chciał tego skarżący - za uczestnika postępowania, za którego uważa się osobę biorącą udział w postępowaniu administracyjnym, jeżeli wynik sprawy dotyczy jej interesu prawnego (art. 33 ust. 1 P.p.s.a.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło