II OSK 1724/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-13

Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Anna Łuczaj, Mirosław Gdesz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania został wystarczająco uprawdopodobniony przez przedstawienie zaświadczenia lekarskiego o złamaniu kości, jeśli nie wykazano, że stan zdrowia uniemożliwiał samodzielne funkcjonowanie lub skorzystanie z pomocy innej osoby?
Ratio decidendi
Ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie wnioskującej o przywrócenie terminu. Samo przedstawienie zaświadczenia lekarskiego o chorobie nie jest wystarczające, jeśli nie wykazano, że stan zdrowia uniemożliwiał dokonanie czynności procesowej lub skorzystanie z pomocy innych osób. Organ administracji ocenia przedstawione okoliczności, ale nie ma obowiązku prowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym zakresie.
Stan faktyczny
Skarżący złożył odwołanie od decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, powołując się na złamanie kości nogi. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił przywrócenia terminu, uznając, że przedstawione dokumenty medyczne nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak /spr./ Sędziowie sędzia NSA Anna Łuczaj sędzia del. WSA Mirosław Gdesz Protokolant asystent sędziego Tomasz Bogdan Godlewski po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej S. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 marca 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 61/16 w sprawie ze skargi S. B. na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 3 marca 2016 r. oddalił skargę S. B. (dalej również jako "skarżący") na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] października 2015 r. w przedmiocie odmowy przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Decyzją z [...] maja 2015 r. Komendant Placówki Straży Granicznej w S. orzekł o zobowiązaniu skarżącego do powrotu na terytorium F., bez określenia terminu dobrowolnego powrotu oraz o zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen na okres 5 lat od dnia wydania decyzji. W dniu [...] maja 2015 r. ustanowiony przez skarżącego pełnomocnik złożył w imieniu cudzoziemca do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców odwołanie od w/w decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia tego odwołania. Postanowieniem z dnia [...] października 2015 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ podał, że z dołączonych dokumentów, które zostały wydane przez placówki opieki zdrowotnej w kraju pochodzenia cudzoziemca wynika, że w dniu [...] maja 2015 r. skarżący doznał złamania zamkniętego środkowej 1/3 prawej kości strzałkowej, udzielono mu pomocy przez założenie opaski gipsowej i w tym samym dniu opuścił Izbę Przyjęć. Zalecono mu jedynie wizytę lekarską w dniu następnym oraz obserwację lekarską. Drugim dokumentem jest "Świadectwo Lekarskie o czasowej niezdolności do pracy" w okresie od [...] do [...] maja 2015 r. W ocenie organu, z dokumentów tych wynika wprawdzie, że cudzoziemiec uległ wypadkowi i doznał uszczerbku na zdrowiu, jednak nie wynika, iż jego stan zdrowia uniemożliwiał mu samodzielne funkcjonowanie i wymagał przyjmowania środków farmakologicznych. Organ stwierdził zatem, że brak winy cudzoziemca w uchybieniu terminu nie został wystarczająco uprawdopodobniony. Na to postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł S. B., reprezentowany przez radcę prawnego. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie art. 6, art. 7 in fine, art. 8, art. 9, art. 11, art. 58 § 1, art. 77 § 1, art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2016 r. poz. 23; dalej k.p.a.) oraz art. 107 § 3 kpa w związku z art. 126 k.p.a., a także naruszenie art. 41 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej (Dz.Urz. UE.C. Nr 83, str. 389; dalej "KPP") z dnia 1 grudnia 2009 r., poprzez brak jego zastosowania. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że przyczyna uniemożliwiająca wniesienie odwołania ustała z dniem [...] maja 2015 r. i już [...] maja 2015 r. odwołanie zostało wniesione. Skarżący podał, że znane mu są poglądy orzecznictwa, zgodnie z którymi sam fakt choroby i posiadanie zaświadczenia lekarskiego nie uprawdopodabnia jeszcze braku winy w uchybieniu terminowi. Wywodził jednak, że w tym przypadku była to choroba nagła i poważna. W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Sąd podał, że to strona ma obowiązek, wynikający z art. 58 § 1 k.p.a., uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu. Organ powinien jedynie przedstawione przez stronę okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a. W opinii Sądu, w rozpoznawanej sprawie organ trafnie przyjął, iż skarżący nie uprawdopodobnił, że wskazana w zaświadczeniu lekarskim choroba uniemożliwiła mu osobistą realizację czynności procesowej z zachowaniem terminu, a okoliczność taka w żadnym razie nie wynika z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego. Nie wykazał też, że mógł posłużyć się inną osobą przy składaniu odwołania. Stanowisko Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców jest zatem prawidłowe. W ocenie Sądu, nie znalazł również uznania zarzut naruszenia przez organ art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a. Przepis ten określa niezbędne elementy uzasadnienia postanowienia, które ma służyć wyjaśnieniu stronom powodów rozstrzygnięcia i umożliwić kontrolę sądową. Sąd uznał, że uzasadnienie organu w sposób dostateczny wyjaśnia, dlaczego wniosek skarżącego nie został uwzględniony. Również zarzut naruszenia art. 41 KPP nie zasługiwał, zdaniem Sądu, na uwzględnienie, gdyż prawa skarżącego wynikające z tego przepisu, w świetle przedstawionych okoliczności, nie zostały naruszone. Zdaniem Sądu, organ zapewnił skarżącemu możliwość zapoznania się z treścią decyzji organu I instancji oraz z prawem do wniesienia środka odwoławczego i co za tym idzie - zapewnił mu możliwość niezwłocznego podjęcia odpowiednich kroków prawnych w celu obrony swych praw. Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia wniósł S. B., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, a także zasądzenia kosztów postępowania. Wyrokowi z dnia 3 marca 2016 r. zarzucono: I. naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - j.t. Dz.U. z 2016 r. poz. 718; dalej p.p.s.a.), tj. art. 41 ust. 2 lit. a) i c) KPP – przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu przez Sąd I instancji za prawidłowe braku uzasadnienia w decyzji organu przyczyn zaniechania wzywania skarżącego do przedstawienia relewantnej dokumentacji uprawdopodabniającej uchybienie terminu, w sytuacji gdy organ powziął wątpliwości co do tych okoliczności, przez co naruszone zostało prawo strony do wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i dowodów, co miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy; II. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 151 p.p.s.a., przez oddalenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny skargi S. B. w sytuacji, gdy postanowienie Szefa Urzędu do spraw Cudzoziemców zostało wydane z naruszeniem: 1. art. 58 § 1 w zw. z art. 9 k.p.a., z którego wynika naruszenie art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez błędne uznanie, że strona nie uprawdopodobniła przesłanki braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania oraz przez zaniechanie, gdy organ administracyjny uznaje, że twierdzenia skarżącego przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu nie są dostatecznie uprawdopodobnione - prawidłowego pouczenia strony o obowiązkach wynikających z art. 58 § 1 k.p.a., a także zwrócenia się do strony o przedłożenie dokumentów lub innych dowodów dla uprawdopodobnienia okoliczności, co do których organ powziął wątpliwości; co doprowadziło do sytuacji, w której organ uniemożliwił skarżącemu uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi do uzupełnienia braków formalnych, a w konsekwencji także uniemożliwieniu mu uprawdopodobnienia okoliczności, na które powoływał się we wniosku o przywrócenie terminu, które to naruszenia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2. art. 84 § 1 w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez sformułowanie przez organ stanowiska, zaakceptowanego następnie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że przyjmowanie środków farmakologicznych nie jest częścią standardowego leczenia złamania kości w wyniku wypadku i poczynienia ustaleń faktycznych na podstawie wiedzy specjalistycznej, której ani organ administracji ani Wojewódzki Sąd Administracyjny nie posiadały, 3. art. 33 § 1 i 2 w zw. z art. 128 k.p.a. przez brak uwzględnienia faktu, że skarżący aby mógł polecić sporządzenie odwołania od decyzji musiał dokonać szeregu czynności (powrót do M., kontakt z prawnikiem, następnie kontakt z potencjalnym pełnomocnikiem na terenie Polski, osobiste podpisanie pełnomocnictwa, co biorąc pod uwagę jego stan zdrowia oraz odległość blisko półtorej tysiąca kilometrów z M. do W. w oczywisty sposób uniemożliwiło stronie dokonanie tych czynności w ustawowym terminie 14 dni od daty otrzymania decyzji organu), a także przez brak uwzględnienia okoliczności, że złożenia odwołania nie polega tylko i wyłącznie na nadaniu pisma na poczcie, gdyż do tej czynności zalicza się także konieczność zapoznania się z przepisami i dokumentacją akt sprawy, przygotowanie treści odwołania, w końcu jego nadanie, w czym jedynie ewentualnie skarżący mógł posłużyć się inną osobą, i jednoczesnym przyjęciu, że skarżący "nie wykazał również, że mógł się posłużyć inną osobą przy składaniu odwołania od decyzji administracyjnej", co miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż doprowadziło do nielogicznych, wewnętrznie sprzecznych ze sobą ustaleń, które były podstawą zaskarżonego orzeczenia, 4. art. 6 i art. 8 k.p.a. poprzez uznanie działań organu administracji za prawidłowe, podczas gdy wyżej wskazane uchybienia statuowały naruszenie przez organ nie tylko przepisów procedury administracyjnej, ale także zasady praworządności oraz zasady pogłębiania zaufania strony do organów administracji, 5. brak odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutów skarżącego wskazanych w skardze, a dotyczących naruszenia zasad postępowania administracyjnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż dotyczyło istoty rozstrzygnięcia Sądu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w niniejszej sprawie należy stwierdzić, iż nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach. Zaskarżone postanowienie, podjęte w przedmiocie odmowy przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, zostało wydane na podstawie art. 58 § 1 k.p.a. Stosownie do tego przepisu, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie podkreślano, że pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej. Oceniając brak winy, organ administracji publicznej powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie terminu nie byłoby dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. W konsekwencji pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej (por. np. wyroki NSA z 11 kwietnia 2018 r., II OSK 2401/17, LEX nr 2480695; z 10 stycznia 2018 r., II OSK 1370/16, LEX nr 2442231). Wskazywano przy tym, że choroba lub leczenie się nie w każdym przypadku stanowią przesłankę usprawiedliwiającą uchybienie terminu. Istotne jest, by był to ten rodzaj niedyspozycji, który uniemożliwiał dochowanie terminu do dokonania czynności w postępowaniu administracyjnym (por. np. wyrok NSA z 27 lutego 2018 r., II OSK 1133/16, LEX nr 2462729). Podkreślano, że ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminowi spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Organ winien jedynie ocenić przedstawione przez nią okoliczności w świetle przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a. Trudno wymagać od organu, by prowadził postępowanie wyjaśniające przyczyny uchybienia terminowi przez stronę (wyrok NSA z 9 stycznia 2018 r., I OSK 553/16, LEX nr 2481452). Jak słusznie wskazywał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 września 2017 r., II GSK 3332/15 (LEX nr 2375509), sam fakt występowania schorzeń – nawet ciężkich – u zainteresowanego przywróceniem terminu nie przemawia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika wymaganej staranności, do stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Nie wynika bowiem z niego automatycznie, że dana osoba znalazła się w sytuacji nagłej, musiała leżeć w łóżku i nie mogła posłużyć się pomocą innych osób (w szczególności domownika lub pełnomocnika). Fakt choroby nie jest równoznaczny z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez osobę trzecią (por. wyroki NSA z 19 września 2006 r., II OSK 1087/05; z 15 lipca 2009 r., II OSK 1162/08; z 31 stycznia 2012 r., II OSK 2175/10; z 21 marca 2012 r., II GSK 278/11). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, mechaniczne przyjmowanie, że każda cięższa choroba wywołuje obiektywną niemożliwość dokonania czynności procesowej i uzasadnia przywrócenie terminu, byłoby sprzeczne z doświadczeniem życiowym. W omawianym wyroku stwierdzono, że aby uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu należy w przekonujący sposób wykazać, że wskazana przez podmiot zainteresowany przywróceniem terminu przyczyna jego uchybienia istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu (wyrok WSA w Warszawie z 18 sierpnia 2011 r., I SA/Wa 559/11). Niedokonanie czynności procesowej w czasie biegu terminu do jej dokonania, mimo obiektywnej możliwości takiego działania, stanowi bowiem co najmniej lekkie niedbalstwo, będące jedną z postaci winy – wyklucza więc dopuszczalność przywrócenia terminu przez organ administracji publicznej. Podzielając w pełni przedstawione wyżej stanowiska stwierdzić należy, że nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 58 § 1 w zw. z art. 9 k.p.a., "z którego wynika naruszenie art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.". Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminowi spoczywa bowiem nie na organie administracyjnym, ale na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Organ winien jedynie ocenić przedstawione przez stronę okoliczności w świetle przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a., co w niniejszej sprawie miało miejsce. W tej sytuacji organ nie miał obowiązku powoływania biegłego w celu ustalania okoliczności, których wykazanie spoczywało na stronie postępowania, występującej o przywrócenie terminu. Oceniając zaś przedstawione przez tę stronę okoliczności organ, z poszanowaniem zasad wynikających z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., prawidłowo doszedł do wniosku, że skarżący nie uprawdopodobnił, że wskazana w zaświadczeniu lekarskim choroba uniemożliwiła mu osobistą realizację czynności procesowej z zachowaniem terminu, a okoliczność taka w żadnym razie nie wynika z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego. W odniesieniu zaś do stwierdzenia przez Sąd I instancji, że skarżący "nie wykazał również, że mógł posłużyć się inną osobą przy składaniu odwołania", uznać należy to stwierdzenie za obarczone oczywistą omyłkę polegającą na pominięciu słowa "nie". Mając bowiem na uwadze fakt, że strona w rzeczywistości nie miała obowiązku wykazywać, że mogła posłużyć się inną osobą przy składaniu odwołania, bo przecież nie leżało w jej interesie wykazywanie takiej okoliczności, lecz przeciwnie – w jej interesie leżało wykazanie, że właśnie nie mogła posłużyć się inną osobą, przyjąć należy, że skarżący winien był wykazać, że nie mógł posłużyć się inną osobą przy składaniu odwołania. Okoliczności tej jednak nie wykazał. Powyższa omyłka Sądu I instancji nie miała wpływu na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia art. 84 § 1 w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. również nie ma usprawiedliwionych podstaw. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 33 § 1 i 2 w zw. z art. 128 k.p.a. stwierdzić należy, że skarżący kasacyjnie nie miał obowiązku ustanawiania pełnomocnika i środek odwoławczy od decyzji organu I instancji mógł wnieść osobiście. Zaznaczyć wypada, że stosownie do art. 128 k.p.a., odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia i wystarczy, jeżeli wynika z niego, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Przepisy szczególne nie ustalały w przedmiotowej sprawie innych wymogów co do treści odwołania. Wystarczyłoby zatem, gdyby skarżący kasacyjnie w wymaganym terminie przesłał pismo, z którego wynikałoby, że nie jest zadowolony z kwestionowanej przez siebie decyzji. Jeżeli zaś chciałby w bardziej rozbudowany sposób przedstawić argumentację na poparcie swojego stanowisko lub ustanowić pełnomocnika, mógłby to uczynić w późniejszym terminie w formie stosownego pisma procesowego. Powyższy zarzut nie jest więc uzasadniony. Nie jest też zasadny zarzut naruszenia art. 6 i art. 8 k.p.a. Sąd I instancji prawidłowo bowiem uznał, że załatwiając niniejszą sprawę organ administracji działał na podstawie przepisów prawa oraz że działał w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Sąd I instancji wystarczająco odniósł się też w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do wszystkich okoliczności mających istotny wpływ na wynik spraw. Zauważyć przy tym trzeba, że stawiając zarzut braku odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutów skarżącego wskazanych w skardze, a dotyczących naruszenia zasad postępowania administracyjnego, w skardze kasacyjnej nie powiązano tego zarzutu z żadnym konkretnym przepisem prawa. Brak jest zatem podstaw do uznania zasadności tego zarzutu. Stosownie do art. 41 ust. 2 lit. a) i c) Karty Praw Podstawowych (Dz.Urz. UE. C z 2010 r. Nr 83, str.389; dalej KPP), prawo do bezstronnego i sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie przez instytucje, organy i jednostki organizacyjne Unii obejmuje: a) prawo każdego do bycia wysłuchanym, zanim zostaną podjęte indywidualne środki mogące negatywnie wpłynąć na jego sytuację; c) obowiązek administracji uzasadniania swoich decyzji. W rozpatrywanej sprawie – wbrew wywodom skargi kasacyjnej – organ nie powziął wątpliwości co do okoliczności wskazywanych przez stronę, lecz uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w naruszeniu terminu i stanowisko swoje w tej kwestii należycie uzasadnił. Jak już wyżej zaznaczono, w sprawie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminowi spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie, a nie na organie administracyjnym. Zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 lit. a) i c) KPP nie jest więc zasadny. Biorąc powyższe pod uwagę należy dojść do wniosku, że zaskarżony kasacyjnie wyrok nie narusza ani art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w powiązaniu z art. 41 ust. 2 lit. a) i c) KPP, ani też art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 151 p.p.s.a., w powiązaniu z wymienionymi wyżej przepisami procedury administracyjnej. Mając na względzie powyższe stwierdzić trzeba, że wszystkie podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie znalazły w realiach tej sprawy usprawiedliwionych podstaw. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło