II SA/Ol 1430/15

WyrokWSA w Olsztynie2016-03-15

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Katarzyna Matczak, Ewa Osipuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zakaz lokalizacji nowych stacji bazowych telefonii komórkowej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, uchwalonym przed wejściem w życie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności tego planu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zakaz lokalizacji nowych stacji bazowych telefonii komórkowej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, uchwalonym przed wejściem w życie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności tego planu. Zakaz ten był uzasadniony potrzebą ochrony środowiska i ludności przed polami elektromagnetycznymi, a jego wprowadzenie nie naruszało obowiązujących przepisów prawa w dacie uchwalania planu. Ponadto, późniejsze zmiany legislacyjne nie dawały podstaw do stwierdzenia nieważności planu uchwalonego przed ich wejściem w życie.
Stan faktyczny
Spółka A zaskarżyła uchwałę Rady Miasta w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla G. w O., w części dotyczącej zakazu lokalizacji nowych stacji bazowych telefonii komórkowej. Skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności tego zapisu, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz Konstytucji RP. Spółka podniosła, że zakaz uniemożliwia jej realizację działalności polegającej na instalacji stacji bazowych. Organ gminy wniósł o zawieszenie postępowania w związku z wszczęciem procedury zmiany zaskarżonej uchwały.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Ewa Osipuk Protokolant Specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 marca 2016 r. sprawy ze skargi spółki A na uchwałę Rady Miasta z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla oddala skargę. W dniu 26 listopada 2015 r. Spółka A (dalej jako: Spółka), działając na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, po uprzednim wezwaniu organu do usunięcia naruszenia prawa, zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie uchwałę Rady Miasta nr "[...]" z dnia "[...]" r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla G. w O., opublikowanej w Dz.Urz.Woj.Warmińsko-Mazurskiego z dnia 18 lipca 2005 r. Nr 93, poz. 1261, w części dotyczącej § 6 ust. 5 w zakresie słów " wyklucza się lokalizację nowych stacji bazowych telefonii komórkowej". Skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności tego zapisu w związku z rażącym naruszeniem art. 46 ust. 1 w zw. z art. 75 ust. 1 ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 880, dalej jako: u.w.r.) poprzez ich niezastosowanie i pozostawienie w obrocie prawnym tego postanowienia planu. Zarzuciła też naruszenie art. 87 ust. 2 i art. 94 Konstytucji RP w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 10, art. 4 ust. 1, art. 14 ust. 8 oraz art. 15 ust. 2 pkt 10 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie zaskarżonej treści planu, z pominięciem regulacji rangi konstytucyjnej i ustawowej, dotyczących zasad tworzenia aktów prawa miejscowego oraz pominięciem intencji ustawodawcy dotyczących znaczenia infrastruktury telekomunikacyjnej dla społeczności lokalnych. W uzasadnieniu skargi Spółka podniosła, że na obszarze objętym planem, jako przedsiębiorca telekomunikacyjny, zamierzała i zamierza wykonywać roboty budowlane polegające na zainstalowaniu stacji bazowych telefonii komórkowej, aby użytkownikom sieci PLUS zapewnić lepszą łączność w tym rejonie, w szczególności w paśmie GSM900 i LTE 1800, jako wypełnienie przez operatora zobowiązań nałożonych przez Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Wskazała, że skarżone postanowienie planu uniemożliwia uzyskanie pozwolenia na budowę dla stacji wieżowej, jak również skuteczne dokonanie zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych dla stacji zlokalizowanej na istniejącym obiekcie budowlanym. W dotychczasowej praktyce bowiem w podobnych przypadkach organy administracji architektoniczno - budowlanej odmawiały wydania pozwolenia na budowę oraz zgłaszały sprzeciw w przypadku dokonania zgłoszenia, twierdząc, że są związane treścią planu miejscowego, nawet w razie jego sprzeczności z przepisami prawa powszechnie obowiązującego. Dla przykładu podała wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Szczecinie o sygn. akt II SA/Sz 355/14. W związku z tym, z uwagi na naruszenie interesu prawnego, polegające na bezprawnym uniemożliwieniu Spółce realizacji jej działalności, jak również na podstawie art. 48 u.w.r., wniosła skargę na przedmiotowy plan. Podkreśliła, że akt prawa miejscowego ma za zadanie jedynie uzupełniać postanowienia ustaw i nie może być z nimi sprzeczny. Powołała się na treść przepisów u.w.r., stwierdzając, że nie jest dopuszczalne ograniczanie rozwoju sieci telekomunikacyjnej oraz jej modernizacji w sytuacji, gdy ustawodawca nakazuje wręcz działania odwrotne. Zarzuciła też, że zakaz lokalizacji nowych stacji telefonii komórkowej został wprowadzony arbitralnie, bez współpracy z przedsiębiorcami i analiz pokrycia radiowego terenu. W odpowiedzi na skargę pełnomocnik Gminy wniósł o zawieszenie postępowania sądowego, na podstawie art. 56 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270, ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), wobec wszczęcia postępowania, którego przedmiotem jest zmiana zaskarżonej uchwały, w celu usunięcia wskazanego naruszenia prawa. Podał, że Rada Miasta w dniu "[...]" r. podjęła uchwałę nr "[...]" o przystąpieniu do sporządzania "Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla G., zlokalizowanego między linią kolejową, a ulicami Kanarkową, Basieńki i Rzędziana w O." w celu zaktualizowania przepisów planu miejscowego i dostosowaniu go do przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, oraz czyniąc zadość wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa wniesionego przez skarżącą. Pismem procesowym z dnia 29 stycznia 2016 r. Spółka wniosła o oddalenie wniosku o zawieszenie postępowania. Podała, że treść wskazanej uchwały nr "[...]", dostępnej na stronie BIP UM, nie wskazuje jednoznacznie, iż intencją uchwałodawcy jest zmiana zaskarżonej uchwały z dnia "{...]" r., poza tym będzie to procedura długotrwała. Powołując się także na orzecznictwo sądów administracyjnych podniosła, że zmiana lub uchylenie zaskarżonej do sądu uchwały, nie czyni zbędnym wydania przez sąd wyroku. W przypadku niestwierdzenia nieważności przepisu, miałby on w dalszym ciągu zastosowanie do okresu obowiązania zaskarżonego aktu. Na rozprawie w dniu 15 marca 2016r. pełnomocnik strony skarżącej poparł skargę. Pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi ewentualnie zawieszenie postępowania na zgodny wniosek stron. Podał, że procedura planistyczna jest obecnie na etapie opracowywania ekofizjografii i zbierane są wnioski do planu. Strony nie porozumiały się w kwestii zawieszenia postępowania na zgodny wniosek. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: W rozpoznawanej sprawie przedmiotem skargi jest uchwała Rady Miasta nr "[...]" w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla G. w O. (dalej jako: plan). Badając w pierwszej kolejności dopuszczalność skargi, zauważyć należy, że Spółka nie powoływała się w skardze na posiadanie tytułu prawnego do jakiejkolwiek nieruchomości objętej planem. Taki stan wyklucza uznanie naruszenia uprawnienia bądź interesu prawnego, co wymagane jest przy zaskarżaniu uchwały w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2015 r. poz. 1515, dalej: u.s.g.). Jednak Spółka jest niewątpliwie przedsiębiorstwem telekomunikacyjnym, w rozumieniu art. 2 pkt 27 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 243 ze zm.), w związku z tym na mocy przepisu szczególnego art. 48 u.w.r. legitymowana jest do wniesienia skargi na uchwałę w sprawie planu miejscowego w zakresie telekomunikacji. Zgodnie z tym unormowaniem przedsiębiorca telekomunikacyjny oraz Prezes UKE mogą zaskarżyć, w zakresie telekomunikacji, uchwałę w sprawie uchwalenia planu miejscowego. Regulacja ta nie tworzy żadnych dodatkowych wymogów dla przedsiębiorcy telekomunikacyjnego, a w szczególności nie stanowi o naruszeniu interesu prawnego bądź uprawnienia tego podmiotu. Zatem w tym trybie Spółka mogła zaskarżyć § 6 ust. 5 planu w kwestionowanym zakresie, odnoszącym się wprost do stacji bazowych telefonii komórkowej. Nadto, skarga została poprzedzona wezwaniem organu gminy do usunięcia naruszenia prawa, stosownie do wymogu art. 52 § 4 p.p.s.a. i wniesiona zgodnie z art. 53 § 2 p.p.s.a. w terminie 60 dni od dnia wezwania, na które organ gminy nie udzielił odpowiedzi. Strona skarżąca zaprzeczyła twierdzeniu organu o udzieleniu odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, organ zaś nie udokumentował tej okoliczności. Tym samym, zasadnym było uznać, że skarga organu nadzoru na tę uchwałę jest dopuszczalna i może zostać merytorycznie rozpatrzona. Postępowanie sądowe nie podlegało zawieszeniu z mocy art. 56 p.p.s.a. w związku z wszczęciem przez Radę Miasta procedury planistycznej zmierzającej do zmiany zaskarżonej uchwały i usunięcia kwestionowanego zapisu, czego domagał się organ w odpowiedzi na skargę. Przepis ten stanowi, że w razie wniesienia skargi do sądu po wszczęciu postępowania administracyjnego w celu zmiany, uchylenia, stwierdzenia nieważności aktu lub wznowienia postępowania, postępowanie sądowe podlega zawieszeniu. Zawieszenie postępowania na podstawie art. 56 p.p.s.a. jest obowiązkiem sądu jedynie w przypadku, w którym przedmiotem skargi do sądu administracyjnego jest akt wydany w postępowaniu administracyjnym, czyli procedurze związanej ze stosowaniem prawa, dotyczyć to będzie decyzji lub postanowień. Unormowanie to nie może (a contrario) mieć zastosowania do procedury uchwałodawczej (por. postanowienie WSA w Gliwicach z dnia 30 maja 2014r., sygn. akt II SA/Gl 545/14, publ. na stronie orzeczeczenia.nsa.gov.pl, dalej; CBOIS). Podczas rozprawy organ zmodyfikował wniosek w tym zakresie, proponując ewentualne zawieszenie postepowania na zgodny wniosek stron. Oceniając zasadność żądania stwierdzenia nieważności § 6 ust. 5 planu w części zapisu: "wyklucza się lokalizację nowych stacji bazowych telefonii komórkowej", Sąd uznał, że skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw prawnych. Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz.U. z 2014r. poz. 1647) i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności zaskarżonego aktu, czyli ocenia jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, według stanu prawnego i faktycznego sprawy z daty jego podjęcia, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że zadaniem sądu administracyjnego jest wyłącznie sprawdzenie, czy zaskarżony akt prawny został wydany zgodnie z przepisami prawa materialnego, oraz czy przy podejmowaniu zaskarżonego aktu nie zostały naruszone przepisy postępowania. Analizując prawidłowość realizacji przyznanych gminie kompetencji prawotwórczych, Sąd miał więc na uwadze zasadę legalizmu, nakazującą organom władzy publicznej działanie na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP). W myśl tej zasady w państwie praworządnym wszelka działalność władcza wymaga podstaw prawnych, tzn. legitymacji w prawnie nadanym upoważnieniu do działania. Tym samym, sposób wykorzystywania kompetencji przez organy państwowe nie jest wyrazem arbitralności ich działania, lecz wynikiem realizacji przekazanych im uprawnień. Działania wykraczające poza ramy tych uprawnień pozbawione są zaś legitymacji. Oznacza to, że rada gminy nie ma prawa do samoistnego, czyli nieznajdującego podstawy w normie ustawowej, kształtowania prawa na obszarze gminy. Poza tym, każda norma kompetencyjna musi być interpretowana i realizowana tak, aby nie naruszała innych przepisów aktów prawnych wyższego rzędu. Zakres upoważnienia musi być zawsze ustalany przez pryzmat zasad demokratycznego państwa prawnego, działania w granicach i na podstawie prawa, z uwzględnieniem przepisów regulujących daną dziedzinę. W konsekwencji, jeżeli akt prawny, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a. wydany zostanie z naruszeniem prawa, to stosownie do art. 147 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględnia skargę, stwierdzając jego nieważność w całości lub w części. Unormowanie to nie określa jakiego rodzaju naruszenia prawa są podstawą do stwierdzenia przez sąd nieważności uchwały. Doprecyzowanie przesłanek określających kompetencje sądu administracyjnego w tym względzie następuje w ustawach samorządowych lub przepisach szczególnych. Zaskarżony plan wydany został na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r. Nr 80, poz. 717 ze zm., dalej: u.p.z.p.). Przy ocenie legalności zawartych w nim rozwiązań uwzględnić należy więc art. 28 ust. 1 tej ustawy, zgodnie z którym naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Z przepisu tego wynika wyraźnie, że ocena legalności miejscowego planu może dotyczyć etapu jego uchwalania. Chodzi tu o wadę kwalifikowaną, z powodu której cały akt lub jego część nie powinna wejść w ogóle do obrotu prawnego. W takiej sytuacji konieczne jest stwierdzenie nieważności aktu, czyli jego wyeliminowanie z obrotu prawnego z mocą ex tunc, co powoduje, że dany akt, czy jego część nie wywołuje skutków prawnych od samego początku. W konsekwencji nie może być uznany za nieważny przepis, który został uchwalony zgodnie z obowiązującym w tym czasie prawem. W ocenie Sądu, przy uchwalaniu kontrolowanego planu nie doszło do istotnego naruszenia trybu jego sporządzania. Zauważyć można, że zachowanie wymaganej procedury przy uchwalaniu tego aktu tutejszy Sąd badał też w sprawie o sygn. akt II SA/Ol 571/06, w której skargę oddalił wyrokiem z dnia 17 października 2006 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną wniesioną od tego wyroku w dniu 5 kwietnia 2007 r. (II OSK 33/07). Sąd w składzie orzekającym nie dopatrzył się też, aby treść § 6 ust. 5 planu została uchwalona z naruszeniem obowiązujących ówcześnie zasad sporządzania planu. Zasady sporządzania planu, o których wspomina art. 28 ust. 1 u.p.z.p., nie zostały w ustawie skatalogowane. Zasady sporządzania planu w ujęciu doktrynalnym interpretowane są jako wymogi kształtowania polityki przestrzennej przez uprawniony podmiot. Dotykają one problematyki związanej ze sporządzaniem planu, a więc zawartości aktu planistycznego (część tekstowa i graficzna, inne załączniki tj. art. 15 ust. 1, art. 17 pkt 4 i art. 20 ust. 1 u.p.z.p.), zawartych w nim ustaleń - przedmiotu planu (art. 15 ust. 2 i 3 u.p.z.p.), a także standardów dokumentacji planistycznej tj. materiałów planistycznych, skali opracowania kartograficznego, stosowanych oznaczeń, nazewnictwa, standardów oraz sposobów dokumentowania prac planistycznych - rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; (zob. też: Z. Niewiadomski [red.]: Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Komentarz, Warszawa C.H. Beck 2011, s. 267-268). Zasady sporządzania planu miejscowego, jak podnosi się w orzecznictwie, powinny być interpretowane jako wartości i merytoryczne wymogi kształtowania polityki przestrzennej przez uprawnione organy. Spółka zarzuciła, że przytoczony zakaz został wprowadzony arbitralnie bez współpracy z przedsiębiorcami i analiz pokrycia radiowego terenu. Argumenty te nie zasługują na uwzględnienie. Na etapie uchwalania planu żaden przepis prawa nie wymagał w omawianym zakresie konsultacji z przedsiębiorcami ani też analiz pokrycia radiowego terenu. Natomiast podejmując działania w zakresie ustalenia zagospodarowania przestrzennego gminy organy musiały uwzględniać obowiązujące już na tym terenie uwarunkowania faktyczne i prawne. Zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., w studium uwzględnia się uwarunkowania wynikające w szczególności z dotychczasowego przeznaczenia, zagospodarowania i uzbrojenia terenu. W przepisie tym mowa jest o studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, który jest wyjściowym aktem planistycznym o charakterze postulatywnym, którego ustalenia są wiążące dla podejmowanych następnie planów miejscowych. Oznacza to, że przy uchwalaniu planu nie można pominąć stanu prawnego i faktycznego nieruchomości objętych planem, istniejącego w dacie jego uchwalania. Wynika to także z przepisu § 10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z dnia 26 sierpnia 2003 r. (Dz. U. Nr 164, poz. 1587), który stanowi, że materiały planistyczne, sporządzone na potrzeby projektu planu miejscowego, powinny być aktualne na dzień przekazania tego projektu do opiniowania i uzgodnienia. Z analizy treści planu wnioskować można, że organ uchwałodawczy gminy, wykluczając możliwość lokalizacji nowych stacji bazowych telefonii komórkowej, miał właśnie na uwadze, że teren objęty planem to osiedle głównie domów jednorodzinnych. Organ odniósł sporny zakaz do wyszczególnionych w § 6 ust. 5 planu terenów zabudowy mieszkaniowej, usług oświatowych i terenów zieleni i lasu przyległych do tych stref. Z brzmienia tego unormowania i zamieszczenia go wśród zasad ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu wynika, że intencją lokalnego prawodawcy była ochrona przede wszystkim ludności przed polami elektromagnetycznymi. Zakaz ten miał zatem oparcie w art. 15 ust. 2 pkt 3 u.p.z.p. i § 4 pkt 3 lit. a cytowanego rozporządzenia, gdyż wynikał z potrzeby ochrony środowiska. Powoływany w skardze art. 1 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p., w myśl którego w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uwzględnia się potrzeby w zakresie rozwoju infrastruktury technicznej, w szczególności sieci szerokopasmowych dodany został przez art. 70 pkt 1 u.w.r. z dniem 17 lipca 2010 r., a więc ponad 5 lat po uchwaleniu przedmiotowego planu, nie mógł być zatem wzorcem kontroli w niniejszej sprawie. Tym samym nieskutecznie skarżąca wiąże niezastosowanie tego przepisu z naruszeniem art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. Skarżony plan, stosownie do wymogu tego przepisu określa układ komunikacyjny i sieci infrastruktury technicznej. W planie przewidziano zaopatrzenie w energię elektryczną i telekomunikację za pomocą kabli doziemnych (§ 7 ust. 8 planu). Przyjęciu takiego rozwiązania w dziedzinie zaopatrzenia w telekomunikację nie sprzeciwiał się żaden przepis prawa obowiązujący w dacie uchwalenia planu. Nadto z treści zaskarżonego przepisu wynika, że sporny zakaz został wyważony, przez co nie jest zasadny zarzut dowolności. Z mocy art. 3 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym gminie przysługuje niekwestionowane prawo władztwa planistycznego, realizowane w drodze uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w którym rada gminy ustala przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenu. Przepis ten upoważnia gminę do wprowadzania na jej obszarze określonych ograniczeń w wykonywaniu prawa własności poprzez właśnie ustalenie w akcie prawa miejscowego przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu. Oczywiście pod warunkiem, że ograniczenia te gmina wprowadza w odpowiedniej proporcji do celów koniecznych dla zapewnienia racjonalnej gospodarki przestrzennej stanowiącej element szeroko rozumianego porządku publicznego. Oznacza to, że gmina nie może przysługującego jej władztwa wykonywać dowolnie, a jej samodzielność w tym względzie nie jest nieograniczona. Uprawnienia gminy do ustalania przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu nie mogą być nadużywane (por. wyrok NSA z dnia 15 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 1716/07, publ. LEX nr 497579). W rozpatrywanej sprawie nie występuje jednak tego typu sytuacja. Z omówionych już przyczyn nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 46 ust. 1 w zw. z art. 75 ust. 1 u.w.r., które weszły w życie, gdy zaskarżony plan już obowiązywał od ponad 5 lat. Zgodnie z art. 46 ust. 1 u.w.r. miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie może ustanawiać zakazów, a przyjmowane w nim rozwiązania nie mogą uniemożliwiać lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, jeżeli taka inwestycja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Stosownie zaś do art. 75 ust. 1 u.w.r. przepis art. 46 i art. 48 stosuje się także do planów miejscowych obowiązujących w dniu wejścia w życie ustawy. Jednocześnie w ust. 2-8 art. 75 ustawodawca określił tryb dostosowania takich planów do wymagań z art. 46 ust. 1 Mianowicie gmina miała na to 12 miesięcy od wejścia w życie ustawy – pod rygorem wydania zarządzenia zastępczego przez wojewodów, zmieniających plan miejscowy. Uregulowanie tej szczególnej procedury w celu doprowadzenia planów miejscowych do zgodności z art. 46 ust. 1 u.w.r., dowodzi, że naruszenie wymagań określonych w tym przepisie przez plany obowiązujące w dniu 17 lipca 2010r. (data wejścia w życie u.w.r.), co dotyczy niniejszej sprawy, nie stanowiło podstawy prawnej do stwierdzenia nieważności zaskarżonej regulacji (por. wyrok NSA z dnia 3 lutego 2012r., sygn. akt II OSK 2431/11, publ. w CBOIS). Późniejsza zmiana treści art. 75 u.w.r. poprzez uchylenie ust. 2-8, nowelą z dnia 12 października 2012 r (Dz. U. z 2012r. poz. 1256), zmieniającą ustawę z dniem 16 grudnia 2012r., nie uzasadniała przyjęcia odmiennego stanowiska. W uzasadnieniu do projektu ustawy z dnia 12 października 2012 r. (druk sejmowy nr 541, Sejm RP VII kadencji) wskazano, że podstawowym celem ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych było zapewnienie rozwoju dostępu do telekomunikacji, w szczególności dostępu szerokopasmowego do Internetu. W dalszej części podkreślono, że: "Zgodnie z postulatami wojewodów i samorządów w art. 75 zrezygnowano z konieczności dostosowywania przez gminy treści miejscowych planów do wymagań ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych i weryfikowania ich przez wojewodów, zastępując zasadą, zgodnie z którą nie stosuje się ustaleń planów miejscowych w zakresie ustalonych zakazów lub przyjętych rozwiązań, których realizacja uniemożliwia lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, jeżeli taka inwestycja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Powyższe umożliwi realizację inwestycji telekomunikacyjnych, zgodnych z przepisami odrębnymi, pomimo ustalenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zakazów realizacji takich inwestycji, bez konieczności wydawania w tym zakresie rozstrzygnięć przez wojewodów". W wyroku z dnia 29 grudnia 2015r., sygn. akt II OSK 1020/14 Naczelny Sąd Administracyjny (publ. w CBOIS) potwierdził, że w świetle art. 46 ust. 1 i 2 u.w.r., ustalenia obowiązującego planu miejscowego muszą być wykładane tak, aby usuwać zakazy i przeszkody w lokalizowaniu inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej. Mając powyższe na uwadze skargę oddalono, na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło