IV SA/Wa 1/16

WyrokWSA w Warszawie2016-04-25

Skład orzekający: Anna Sękowska, Anna Falkiewicz-Kluj, Tomasz Wykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może orzec o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli osoba ta opuściła lokal, ale twierdzi, że nie nastąpiło to dobrowolnie i podjęła kroki prawne w celu powrotu do lokalu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że nawet jeśli opuszczenie lokalu nastąpiło pod przymusem lub w wyniku bezprawnych działań innych osób, to brak podjęcia przez osobę wymeldowywaną skutecznych środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu lub nieskuteczność tych środków, pozwala na uznanie opuszczenia lokalu za dobrowolne w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności. Długotrwałe tolerowanie stanu fikcji meldunkowej, przy braku inicjatywy w przywróceniu prawa do lokalu, przemawia za trwałością opuszczenia lokalu i koniecznością jego usunięcia w drodze wymeldowania.
Stan faktyczny
Skarżący S. J. został prawomocnie wymeldowany z pobytu stałego decyzją Wójta Gminy, utrzymaną w mocy przez Wojewodę. Skarżący twierdził, że lokal opuścił pod przymusem i nie miał zamiaru trwale go opuszczać, a także podejmował kroki prawne w celu powrotu. Organy administracji uznały jednak, że skarżący dobrowolnie i trwale opuścił lokal, co potwierdzają zeznania świadków i dokumenty, a także brak skutecznych działań prawnych zmierzających do odzyskania możliwości zamieszkiwania w lokalu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Sękowska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant ref. staż. Aleksandra Larkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi S. J. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego decyzją z dnia [...] listopada 2015 r., Nr [...], Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] lipca 2015 r., Nr [...], orzekającą o wymeldowaniu S. J. z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...], gmina [...]. W decyzji organu I instancji wskazano, iż wnioskiem z dnia 29 kwietnia 2010 r. S. J., właściciel lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...], gmina [...], działający przez swojego pełnomocnika K. J., wystąpił o wymeldowanie S. J. z ww. lokalu, wskazując że tan ostatni na dzień złożenia wniosku nie zamieszkuje w ww. lokalu. Do Urzędu Gminy [...] w dniu [...] maja 2010 r. wpłynęło wyjaśnienie S. J., w którym oświadczył, że wraz z byłą żoną L. J. nabyli lokal w 1993 r. od S. J., na podstawie umowy przyrzeczenia z zobowiązaniem sfinalizowania jej w ciągu 10 lat. S. J. nie wywiązał się z tego zobowiązania. Ponadto S. J. wyjaśnił, że nigdy nie opuścił przedmiotowego lokalu na stałe, a w ww. lokalu zarejestrował i prowadził działalność gospodarczą. Oświadczył również, że w lokalu znajdowały się jego meble, obrazy, sprzęt gospodarstwa domowego oraz rzeczy osobiste. Swoją nieobecność w lokalu wyjaśniał podpisaniem rocznego kontraktu w celu wykonania usługi na południu Polski. Organ I instancji wskazał również, że z kontroli meldunkowej przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Policji z komisariatu w [...] z/s w [...] wynika, że S. J. nie przebywał w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...], co najmniej od ok. 2008 r. Organ przeprowadził w dniu 16 lipca 2010 r. oględziny, z których sporządzony został protokół. W protokole tym podano, że przedmiotowy lokal był częściowo umeblowany, jednak brak było rzeczy osobistych i codziennego użytku. Mieszkanie wyglądało na opuszczone. Nadto obecna podczas oględzin K. J. wyjaśniła do protokołu, że K. S. wskazany przez S. J. jako osoba zarządzająca lokalem nie posiadał kluczy oraz żadnych praw do przebywania, wynajmowania i zarządzania przedmiotowym lokalem. Kluczy nie posiadał również S. J., który nie przebywał w lokalu od 3 lat. Pełnoprawnym właścicielem lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] jest S. J. Jednocześnie organ podał, że na podstawie zbiorów meldunkowych Gminy [...] ustalono, że S. J. miał zarejestrowany pobyt czasowy w [...] w okresie od 18 grudnia 2009 r. do 1 grudnia 2011 r. W tak ustalonym stanie faktycznym, Wójt Gminy [...] [...] sierpnia 2010 r. wydał decyzję Nr [...] orzekającą o wymeldowaniu S. J. z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...], zaś decyzja ta stała się ostateczna. W dniu 26 marca 2013 r. do Urzędu Gminy [...], wpłynął wniosek S. J. o unieważnienie decyzji Nr [...]. Wojewoda [...] decyzją Nr [...] z dnia [...] maja 2013 r. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji wydanej przez Wójta Gminy [...] z [...] sierpnia 2010 r. Od decyzji tej S. J. złożył odwołanie, po którego rozpatrzeniu, Minister Spraw Wewnętrznych uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody [...] i orzekając co do istoty sprawy stwierdził nieważność decyzji Wójta Gminy [...] z [...] sierpnia 2010 r. wskazując, że inny organ gminy dokonując czasowego zameldowania S. J. w [...] uznał zasadność tego zameldowania, przy zachowaniu dotychczasowego zameldowania na pobyt stały. W związku z tym bez wyeliminowania z obrotu prawnego czasowego zameldowania w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...], Wójt Gminy [...] nie mógł skutecznie podnieść, że S. J. bez wymeldowania opuścił dotychczasowe miejsce pobytu stałego. Wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji Wójta Gminy [...] z [...] sierpnia 2010 r., skutkowało koniecznością ponownego zbadania podstaw do wymeldowania S. J. z lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...]. Organ I instancji prowadząc postępowanie wyjaśniające przesłuchał w charakterze świadka P. S., sąsiada S. i L. J., który zeznał, że [...] października 2007 r. S. J. wyprowadził się z przedmiotowego lokalu. Zdarzenie to widzieli rodzice P. S. Świadek zeznał, że od tamtej pory S. J. widział tylko raz, jak próbował rozwiercić zamki. Dodał, iż S. J. w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] nie zamieszkał do chwili obecnej. Zdaniem organu potwierdzeniem nie zamieszkiwania pana J. w przedmiotowym lokalu jest m. in. pismo z 29 stycznia 2015 r., w którym ww. zwraca się do organu gminy o udostępnienie mu wejścia do przedmiotowego lokalu. Organ podniósł również, że w dniu 31 października 2007 r. zawarta została umowa pomiędzy S. J. a K. S. i jego żoną M. S. (k. nr 187). Z umowy tej wynika, że S. J. przeniósł na małżeństwo K. i M. S. m.in. zwrot nakładów poniesionych na przedmiotowy lokal i części wspólne nieruchomości, które to zgodnie z jego oświadczeniem przysługują mu od S. J. oraz samoistne posiadanie lokalu mieszkalnego nr [...] przy ul. [...] w [...]. Zdaniem organu I instancji ww. umowa potwierdza fakt zmiany wierzyciela wobec S. J. Organ zaznaczył również że S. J., uprzedzony o odpowiedzialności karnej zeznał, że K. S. miał zamiar odkupić od niego lokal nr [...] przy ul. [...] w [...], do sprzedaży jednak nie doszło, ponieważ nie posiadał aktu notarialnego. K. S. według zeznań S. J. zaliczkował mu tylko za "remonty i siedzenie", lecz kwotę tę później musiał zwrócić (dowód: protokół z przesłuchania strony karta nr 184). Dalej organ podał, iż przesłuchany w charakterze świadka w dniu 16 kwietnia 2015 r. S. J., zeznał iż przedmiotowego lokalu nie opuścił dobrowolnie, a został z niego wyrzucony przez wójta i posiadacza aktu notarialnego S. J. W lokalu pozostały jego wszystkie rzeczy. W 2007 r. otrzymał zlecenie na pracę jako pilot wycieczek i zamieszkał w [...]. W 2008 / 2009 r. otworzył oddział firmy [...] w [...], biuro firmy było zarejestrowane w [...] przy ul. [...] w lokalu nr [...]. Po wymeldowaniu go z przedmiotowego lokalu wynajął biuro w [...]. Jednakże z dokumentacji ewidencji działalności gospodarczej prowadzonej do 31 grudnia 2011 r. przez Wójta Gminy [...] wynika, że S. J. nigdy nie prowadził działalności gospodarczej pod nazwą [...] w [...] przy ul. [...] lok. [...]. Organ wyjaśnił, że ww. złożył wniosek o wpis do powyższego rejestru 10 marca 2009 r. podając jako miejsce wykonywania działalności [...] ul. [...] hala [...]. Następnie, w dniu 20 kwietnia 2010 r. złożył wniosek o zmianę wpisu dopisując dodatkowe miejsce wykonywania działalności w [...] przy ul. [...] lokal [...], a jako miejsce przechowywania dokumentacji podał [...] ul. [...]. Organ I instancji przeanalizował również dokumentację zebraną przez prokuraturę, wskazując, iż S. J. przesłuchiwany przez prokuratora zeznał, że pracownicy urzędu gminy wraz ze S. J. bez jego zgody dokonali wejścia do lokalu [...] przy ul. [...] w [...] oraz wymiany zamków i instalacji alarmów. Po 5 dniach pan J. wszedł do lokalu w asyście policji i świadków wymieniając zamki do mieszkania. Z uwagi na kontrakt oddał klucze K. S. i wyjechał. Po miesiącu otrzymał decyzję Wójta Gminy [...] orzekającą o wymeldowaniu S. J. z pobytu stałego oraz informację od K. S., że zamki zostały ponownie zmienione. Zdaniem organu I instancji, zeznania i wyjaśnienia, które składa S. J. są niespójne, a wręcz sprzeczne ze sobą, zaś ze zgromadzonych materiałów dowodowych wynika, że S. J. dobrowolnie i trwale opuścił lokal nr [...] przy ul. [...] w [...]. Przede wszystkim, zdaniem organu świadczy o tym fakt, że opuszczenie lokalu związane było z założeniem nowego ośrodka życia osobistego, poznaniem w 2006 r. przyszłej żony, przyjście na świat dziecka, a następnie małżeństwo. Ponadto świadczy o tym fakt, że S. J. podpisał umowę z małżeństwem K. i M. S., zrzekając się wierzytelność dotyczących spornego lokalu i przenosząc na kupujących posiadanie samoistne lokalu. Ponadto jak sam zeznał gdyby pan J. dotrzymał umowy przyrzeczenia i dokonał stosownych zmian w księdze wieczystej, to zamierzał kupić większe mieszkanie w innym miejscu z nową rodziną. Zeznanie to – zdaniem organu – wskazuje na prawdziwe powody opuszczenia spornego lokalu przez pana J. Jednocześnie organ podkreślił, że kwestia uregulowania praw własności do spornego lokalu pozostaje we właściwości sądów powszechnych i nie jest rozstrzygana w drodze utrzymania zameldowania na pobyt stały. Podjęte natomiast przez S. J. w toku postępowania czynności, a mianowicie: wejście do spornego lokalu w obecności funkcjonariuszy policji, wymiana zamków w drzwiach oraz przedłożone przez ww. dokumenty (umowa o zarządzanie, aneksy do umowy – k. 64-67) mające usprawiedliwiać jego czasowe zameldowanie w [...], jako czynności podjęte już po trwałym opuszczeniu lokalu, stanowiły reakcję na złożony wniosek o wymeldowanie i tym samym prowadziły do utrzymaniem fikcji zameldowania na pobyt stały w przedmiotowy lokalu pana J., a przez to zmierzały do rozwiązania kwestii prawa własności do przedmiotowego lokalu. Organ zaznaczył również, że pan J. nie podejmował żadnych kroków prawnych w celu przywrócenia prawa do posiadania lokalu. Nie podjął też żadnych skutecznych działań mających na celu sfinalizowanie umowy przyrzeczenia. Od chwili opuszczenia lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] nie powrócił do niego trwale, a prawowity właściciel nie wyraża zgody na ponowne zamieszkanie S. J. w spornym lokalu. Organ zaznaczył również, że obowiązek meldunkowy, sformułowany w art. 28 ust. 4 ustawy o ewidencji ludności, służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma potwierdzać fakt pobytu danej osoby w danym lokalu. Dostarcza organom wiedzy o rzeczywistym miejscu pobytu obywatela. Nieodłącznym składnikiem systemu ewidencji ludności jest mechanizm wymeldowania, a więc formalnego usuwania informacji o zameldowaniu, jeżeli informacja ta przestaje obrazować wynikający z uprzedniego zgłoszenia stan faktyczny. Organ przypomniał, iż w świetle ukształtowanego w orzecznictwie poglądu, istotą ewidencji ludności jest dokumentowanie faktów co do pobytu danej osoby pod określonym adresem, a nie ustalanie uprawnień do korzystania z lokalu, czy tym bardziej rozstrzyganie sporów na tym tle. Zameldowanie jest bowiem tylko czynnością rejestracyjną potwierdzającą fakt przebywania danej osoby pod określonym adresem, nie daje natomiast prawa do przebywania w tym lokalu. Organ powołując się na wyrok WSA w Lublinie III SA/Lu 780/14, wskazał, że osoba nieposiadająca uprawnienia do dysponowania lokalem (prawo własności, inne prawa majątkowe) może w nim przebywać za wiedzą i zgodą osoby uprawnionej. Zameldowanie jest wyłącznie skutkiem zamieszkiwania w lokalu. Powołując się na wyrok NSA II OSK 2551/10, organ wskazał że utrzymanie w ewidencji ludności zapisu o zameldowaniu osoby, pomimo stwierdzonego faktu opuszczenia przez nią miejsca zameldowania oznaczałoby tolerowanie fikcji meldunkowej, niedopuszczalnej przepisami prawa. Organ wyjaśnił również, że na gruncie ustawy o ewidencji ludności sam zamiar stałego zamieszkania nie jest wystarczający do uznania, że nie spełnione zostały przesłanki z art. 35 powołanej ustawy. Samo jedynie wyrażenie woli dalszego zamieszkiwania w lokalu, bez jednoczesnego zobiektywizowania tej woli przez skoncentrowanie w nim swojego centrum życiowego, nie jest okolicznością wystarczającą do uznania, że nie doszło do dobrowolnego opuszczenia lokalu. Deklarowany zamiar powrotu S. J. do przedmiotowego lokalu musi pozostać bez wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. Zamiar ten ma bowiem jedynie charakter werbalny. Nie jest możliwa jego realizacja w sytuacji, w której strona nie legitymuje się tytułem prawnym do lokalu. Pomimo zatem deklarowanej chęci powrotu, powrót ten w realiach rozpatrywanej sprawy nie jest możliwy. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł S. J. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] listopada 2015 toku (sygn. sprawy [...]), wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa w związku w z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ odwoławczy przytoczył przebieg postępowania w sprawie oraz wskazując na zeznania świadków wymienionych w decyzji organu I instancji oraz dodatkowych świadków, stwierdził że całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego pozwala uznać stanowisko Wójta Gminy [...], że wymieniony opuścił miejsce pobytu stałego w sposób pozwalający na jego wymeldowanie, za prawidłowe. Organ przypomniał, że o opuszczeniu lokalu w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności, tj. takim, który daje podstawę do wymeldowania, można mówić także wówczas, gdy dana osoba, która opuściła lokal wbrew własnej woli i nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu lub zastosowane środki okazały się bezskuteczne. Dalej organ wskazał, że wyniki przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego wskazują iż pan J. nie zamieszkuje w miejscu stałego zameldowania od 2007 r., kiedy opuścił go w związku z podjętą w innej miejscowości pracą. Od tego czasu zamieszkuje w różnych miejscowościach. Do przedmiotowego lokalu nie powrócił również po zakończeniu pracy w 2012 r. Tym samym, zdaniem organu przyjąć należy, że jest to obiektywnie trwała okoliczność. To, że S. J. nie zamieszkuje w ww. lokalu nadal, wynika wyraźnie z zeznań wszystkich przesłuchanych w sprawie świadków, jak i z wyjaśnień odwołującego. Organ nie wykluczył, iż pan J. nie miał zamiaru trwałego opuszczenia dotychczasowego miejsca stałego zameldowania, jednak wobec niezamieszkiwania w tym lokalu do dnia wydania zaskarżonej decyzji, uznać należy że stan niezamieszkiwania cechuje trwałość. Tym bardziej, że S. J. od daty wygaśnięcia ostatniego zameldowania na pobyt czasowy (czyli 1 grudnia 2011 r.) do chwili obecnej zaniedbał wykonywanie obowiązku meldunkowego i nigdzie nie zgłosił zameldowania na pobyt czasowy. W dalszej kolejności organ wskazał – powołując się na orzecznictwo, tj. wyroki: NSA z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1478/10; WSA w Gdańsku z dnia 15 stycznia 2009 r., sygn. akt/ III SA/Gd 360/08; WSA w Warszawie z dnia 19 sierpnia 2009 r., sygn. akt VIII SA/Wa 139/09), iż sam fakt pozostawienia rzeczy i przedmiotów, nawet codziennego użytku w określonym lokalu, nie świadczy o skoncentrowaniu spraw życiowych osoby zameldowanej i nie dowodzi stałego przebywania w nim właściciela tych rzeczy. Dany lokal tylko wówczas jest stałym miejscem pobytu przebywających w nim osób, gdy stanowi dla nich wyłączne centrum życiowe, w którym w szczególności: mieszkają, nocują, spożywają posiłki, wypoczywają, przechowują rzeczy osobiste, koncentrują swoje miejsce pracy, nauki, opieki medycznej. Zdaniem organu, tak rozumianym miejscem nie jest dla S. J. lokal nr [...] przy ul. [...] w [...], gm. [...], ponieważ od wielu lat nie przebywa w nim i nie koncentruje swoich spraw życiowych. Odnosząc się do akcentowanego przez pana J. braku dobrowolności w opuszczeniu lokalu, organ podniósł iż w sytuacji, gdy opuszczenie lokalu nastąpiło na skutek przeszkód stawianych przez jego właściciela, to o dobrowolnym opuszczeniu lokalu w rozumieniu powołanego przepisu można mówić wówczas, gdy dana osoba nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych, umożliwiających powrót do lokalu lub gdy podjęte środki okazały się nieskuteczne (wyroki NSA w sprawach o sygn. akt: V SA 1424/99, V SA 108/00, V SA 3078/00). Nie jest dobrowolnym jedynie takie opuszczenie lokalu, do którego strona została zmuszona, ale pod warunkiem, że podjęła ona przewidziane prawem środki w celu zagwarantowania sobie możliwości przebywania w tym lokalu albo jeżeli fakt zmuszenia do opuszczenia lokalu jest oczywisty lub został stwierdzony w postępowaniu karnym. W ocenie organu, S. J. nie podjął w stosownym czasie żadnych działań, aby odzyskać możliwość przebywania w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...], gm. [...]. Do działań takich nie można zaliczyć skierowanego do organu administracji publicznej wezwania do wprowadzenia osoby, w sprawie której toczy się postępowanie o wymeldowanie z lokalu. Żaden organ administracyjny prowadzący postępowanie o wymeldowanie z miejsca pobytu stałego, w tym Wójt Gminy [...], nie posiada bowiem takich uprawnień. Lokal nr [...] przy ul. [...] w [...], gm. [...] jest własnością prywatną, wobec czego wnioski takie S. J. powinien był kierować do jego właściciela. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Wojewody [...] wniósł S. J. wnosząc o jej uchylenie oraz o uchylenie w całości decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] lipca 2015 roku (sygn. sprawy [...]) i orzeczenie co do istoty sprawy, poprzez odmowę wymeldowania S. J., s. J. i A., urodzonego dnia [...] listopada 1954 roku, z pobytu stałego w [...] przy ul. [...] lok. [...]. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: - art. 25 ustawy o ewidencji ludności, poprzez niewłaściwą interpretację i brak dostrzeżenia iż w relewantnym okresie przejawiałem (i nadal przejawiam) zamiar stałego pobytu w przedmiotowym lokalu przy ul. [...] w [...], - art. 35 ustawy o ewidencji ludności, poprzez niezgodne ze stanem faktycznym przyjęcie, iż opuścił miejsce pobytu stałego w przedmiotowym lokalu przy ul. [...] w [...] w sposób, który mógłby uzasadniać dokonanie wymeldowania, - art. 7 kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez naruszenie słusznego interesu obywatela, dokonaniem wymeldowania z pobytu stałego pomimo braku zaistnienia przesłanek prawnych do dokonania takiego wymeldowania, - art. 77 kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez zaniechanie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, oparcie rozstrzygnięcia o wymeldowaniu z pobytu stałego na dowodach przedstawionych (przede wszystkim zeznania) przez osoby posiadające interes w takim rozstrzygnięciu sprawy (np. P. S., K. J.) lub osobach pozostających obecnie lub w przeszłości w relacjach osobistych ze stronami (np. H. P.), pomimo możliwości uzyskania obiektywnych informacji od wielu sąsiadów przedmiotowej nieruchomości, nie posiadających interesu w konkretnym rozstrzygnięciu sprawy ani nie związanych z żadną ze stron, a także pominięcie zebranego w sprawie materiału dowodowego (w szczególności zeznań świadków) przemawiającego na rzecz ustalenia istnienia miejsca stałego pobytu w przedmiotowym lokalu przy ul. [...] w [...] oraz podejmowania przez skarżącego działań zmierzających do umożliwienia mu dalszego zamieszkiwania w owym lokalu. W uzasadnieniu skarżący wskazał, iż cały czas ma zamiar stałego pobytu w lokalu przy ul. [...] w [...]. Jego pobyty w [...] i [...] były jedynie tymczasowe a w trakcie trwania kontraktu często przyjeżdżał do lokalu. Nadto w przedmiotowym lokalu pozostała większość jego rzeczy osobistych, mebli i wyposażenia, co również stanowi okoliczność potwierdzającą zamiar i fakt stałego pobytu w lokalu. Nadto posiadał tam zarejestrowaną działalność gospodarczą. Powyższe, w ocenie skarżącego dowodzi, iż nie doszło do trwałego opuszczenia przeze mnie miejsca stałego pobytu. Uważa, że lokal ten stanowi centrum jego aktywności życiowej i gospodarczej. Jest nadto związany z całą Gminą [...] oraz jej mieszkańcami, co potwierdza fakt posiadania przyjaciół oraz start na urząd wójta ww. Gminy w ostatnich wyborach samorządowych. Skarżący uwypuklił również, że na skutek pierwszej decyzji Wójta o wymeldowaniu, utrudniano mu dostanie się do lokalu przy ul. [...] w [...], oraz że podjął liczne działania zmierzające do przywrócenia możliwości dalszego zamieszkiwania w owym lokalu: wzywał K. i S. J. oraz Wójta do przywrócenia stanu sprzed ww. decyzji o wymeldowaniu, próbował również samodzielnie dostać się do lokalu (za uprzednim zawiadomieniem Wójta Gminy [...] oraz Komendanta Powiatowego Policji w [...]), skierował do Prokuratury Rejonowej w [...] zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Wójta, polegającego na przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. To świadczy, że nie doszło do dobrowolnego opuszczenia przez skarżącego lokalu przy ul. [...] w [...], a podjęte działania zmierzające do umożliwienia dalszego zamieszkiwania w owym lokalu były aktywne i trwają w dalszym ciągu (np. postępowanie karne przeciwko Wójtowi oraz aktywny udział skarżącego w niniejszej sprawie). Zdaniem skarżącego pominięto w sprawie istotne zeznania innych przesłuchanych świadków, jak np. E. S. z dnia 30 września 2015, M. W., I. D. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (jedn. tekst Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "ppsa". Orzekanie – w myśl art. 135 ppsa – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika z art. 145 § 1 pkt 1 ppsa. Przeprowadzona na płaszczyźnie zgodności z prawem, kontrola zaskarżonej decyzji w ramach wskazanych kryteriów, prowadzi do konstatacji, że skarga nie jest zasadna i podlega oddaleniu. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszym postępowaniu jest decyzja utrzymująca w mocy decyzję orzekającą o wymeldowaniu z pobytu stałego. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowi przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (jedn. tekst Dz.U. z 2015, po. 388 ze zm.), w myśl którego organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotów wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. W pierwszej kolejności wyjaśnić trzeba, że wskazany przepis miał zastosowanie w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym, ponieważ art. 69 pkt 1 ustawy o ewidencji ludności stanowi, że postępowania administracyjne w sprawach indywidualnych o wymeldowanie wszczęte na podstawie ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. nr 139, poz. 993 ze zm.) i niezakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy – prowadzi się na podstawie ustawy z 2010 roku. Zauważyć również należy też, że ustawa o ewidencji ludności weszła w życie w dniu 1 marca 2015 r., a uprzednio obowiązująca ustawa z dnia 10 kwietnia 1974 r. w art. 15 ust. 2 przewidywała, że organ gminy wydaje na wniosek właściciela lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Z uwagi na zachowaną tożsamość przesłanek decyzji o wymeldowaniu, uznać należy, że wypracowane na gruncie poprzedniego stanu prawnego orzecznictwo sądowe dotyczące kwestii wymeldowania pozostaje aktualne. Z orzecznictwa tego wynika, że wyrażoną w ustawie wprost przesłanką wymeldowania danej osoby jest opuszczenie przez nią bez wymeldowania dotychczasowego miejsca pobytu. Natomiast przez opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu rozumie się opuszczenie, które jest dobrowolne, czyli jest wyrazem woli zainteresowanego, a nie wynika z bezprawnego działania innych osób, oraz ma charakter trwały. Przy tym na równi z dobrowolnym wyprowadzeniem się z lokalu traktuje się także sytuację, w której wprawdzie dana osoba wyprowadza się pod przymusem bądź zostaje z lokalu bezprawnie usunięta jednak godzi się z tym i nie korzysta z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Oceniając zatem merytoryczną poprawność decyzji o wymeldowaniu zbadać należy, czy skarżący istotnie w sposób określony powyżej (trwały i dobrowolny) opuścił miejsce pobytu, z którego został wymeldowany. Jak wynika z akt sprawy zarówno organ I jak też II instancji uznały, iż skarżący opuścił miejsce stałego pobytu w sposób uzasadniający wymeldowanie z lokalu. Analizując przedłożony w sprawie materiał dowodowy zdaniem Sądu ocenę tę należy w całej podzielić. Trwałość opuszczenia lokalu przez pana J. nie budzi wątpliwości Sądu. Pan J. nie kwestionuje bowiem okoliczności, że od trzech lat nie mieszka w przedmiotowym lokalu. W szczególności okoliczność ta potwierdzona została podczas rozprawy przed tutejszym Sądem w dniu 11 kwietnia 2016 r. Dodatkowo Sąd wyjaśnia, iż samo pozostawienie rzeczy w mieszkaniu nie wystarcza jeszcze dla ustalenia, że lokal nie został opuszczony. Konieczne jest aby lokal stanowił centrum życiowe danej osoby. Z oczywistych względów lokal takiej funkcji nie spełnia. Pan J. nie ma bowiem do niego możliwości wstępu. Ta z kolei okoliczność jest uwypuklona przez Skarżącego, który twierdzi że opuszczenie lokalu nie nastąpiło w sposób dobrowolny. Przystępując do oceny ziszczenia tej przesłanki, podkreślić należy, że konieczność wystąpienia dobrowolności opuszczenia lokalu pojmowanej jako wyraz woli osoby, która lokal opuściła, badana winna być i oceniana w sytuacji gdy istnieje wątpliwość czy dana osoba opuściła lokal z własnej woli czy też na skutek bezprawnych działań innych podmiotów. Bezprawność owa, o ile przymuszony do opuszczenia mieszkania podjął określone kroki prawne, wyłącza bowiem możliwość wymeldowania osoby z lokalu. W rozpoznanej sprawie, skarżący wielokrotnie podkreśla iż nie opuścił lokalu dobrowolnie, ale że pozbawiono go możliwości wejścia do lokalu. Podkreślić zatem należy, że – jak wyżej wskazano – nawet bezprawne działania wymuszające na danej osobie opuszczenie lokalu, nie przesądzają o uznaniu, że opuszczenie lokalu nie może być uznane za dobrowolne. Wskazać bowiem należy, że w sytuacji, gdy opuszczenie lokalu nastąpiło na skutek przeszkód stawianych przez jego właściciela bądź w razie gdy dana osoba wyprowadziła się pod przymusem bądź została z lokalu bezprawnie usunięta, można mówić od dobrowolnym opuszczeniu lokalu, o ile dana osoba nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych, umożliwiających powrót do lokalu lub gdy podjęte środki okazały się nieskuteczne (wyroki WSA w Gliwicach z 25 czerwca 2015 r., sygn. akt II SA/Gl 1620/14, LEX nr 1749978, z dnia 24 czerwca 2015 r., sygn. akt II SA/Wr 231/15, NSA z dnia 23 marca 2016 r. o sygn. akt II OSK 1826/14, (dostępny: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Innymi słowy nie jest dobrowolnym jedynie takie opuszczenie lokalu, do którego strona została zmuszona, ale pod warunkiem, że podjęła ona przewidziane prawem środki w celu zagwarantowania sobie możliwości przebywania w tym lokalu albo jeżeli fakt zmuszenia do opuszczenia lokalu jest oczywisty lub został stwierdzony w postępowaniu karnym. Z okoliczności rozpoznanej sprawy wynika, że jakkolwiek skarżący podejmuje zróżnicowane działania (m. in. wejście do mieszkania w asyście policji, wymiana zamków), to jednak nie doprowadził do uzyskania – w sposób prawem przewidziany – prawa do zamieszkiwania w tym lokalu. Jak wskazał bowiem w dniu rozprawy, w jego ocenie to na organach gminy spoczywa obowiązek "wprowadzenia" go w posiadanie mieszkania. Pogląd ten jest jednak nieuzasadniony. Jak zasadnie wskazując organy, nie mają one uprawnień do przywrócenia posiadania lokalu. Mając zaś na uwadze, że od dnia nawet przymusowego opuszczenia lokalu upłynęło już co około 8 lat, zasadne jest uznanie, że skarżący zaakceptował on taki stan rzeczy, który polega na pozbawieniu go prawa do zamieszkiwania w ww. lokalu i go toleruje. Bez wątpienia w dacie wydania decyzji o wymeldowaniu z dnia [...] lipca 2015 r. oraz utrzymującej ją w mocy decyzji dnia [...] listopada 2015 r. (a tylko te decyzji podlegają kontroli w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym) pan J. nie mieszkał bowiem w przedmiotowym lokalu już od wielu lat. Również brak inicjatywy w przywróceniu prawa do lokalu przez tak długi okres, zdaniem Sądu, przemawia za przyjęciem zarówno dobrowolności jak i trwałości opuszczenia przez S. J. lokalu, w którym przebywał. Skoro zatem prawidłowe było przyjęcie przez organy, że skarżący dobrowolnie opuścił przedmiotowy budynek, to orzekającą o wymeldowaniu decyzję organu I instancji uznać należy za zgodną z prawem. Prawidłowo też Wojewoda [...] decyzję tę utrzymał w mocy rozstrzygnięciem stanowiącym przedmiot skargi. Niewątpliwym jest bowiem, w świetle materiału dowodowego, nie tylko dobrowolne opuszczenie mieszkania ale również zerwanie z nim dalszych więzi. Sama chęć przebywania w nim, nie świadczy bowiem o tym, że lokal ten stanowi centrum spraw życiowych skarżącego. Jeszcze raz przypomnieć w tym miejscu należy, że z art. 35 ustawy o ewidencji ludności wynika, że organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego przed deklarowanym okresem pobytu i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Przepis ten służy eliminowaniu fikcji meldunkowej, tj. stanu, w którym ewidencja meldunkowa potwierdza zameldowanie w danym lokalu osoby, która faktycznie miejsce to opuściła. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 25 października 2005 r. sygn. II OSK 127/99 - LEX nr 201427; z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. V SA 3078/00 - LEX nr 78937; z dnia 18 kwietnia 2000 r., sygn. V SA 1424/99 - LEX nr 79243). O istnieniu przesłanki opuszczenia miejsca stałego pobytu można mówić dopiero wtedy, gdy całokształt zachowań zainteresowanej osoby będzie wskazywał na to, iż lokal w którym osoba ta była na stałe zameldowana i który był miejscem koncentracji jej interesów życiowych utracił taki charakter. W ocenie Sądu, niesporny, a przy tym bardzo długi, bo około ośmioletni okres faktycznego niezamieszkiwania przez skarżącego w spornym lokalu bezwzględnie obligował Prezydenta oraz Wojewodę do uznania, że skarżący lokal ten trwale opuścił, tak iż przestał on pełnić funkcję centrum spraw życiowych skarżącego. W tym miejscu wskazać należy, że na skutek stwierdzenia nieważności decyzji z 2010 orzekającej o wymeldowaniu pana J., został on ponownie zameldowany, jednak stan niezamieszkiwania w lokalu trwał nieprzerwanie. Okoliczności te doprowadziły do oczywistej niezgodności pomiędzy stanem rzeczywistym a ewidencyjnym (stan fikcji meldunkowej), który należało usunąć w drodze wymeldowania skarżącego ze spornego lokalu. Stosownie bowiem do treści art. 28 ust. 4 ustawy o ewidencji ludności, zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Ewidencja ludności służy wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Utrzymanie zatem zameldowania skarżącego w przedmiotowym lokalu, w sytuacji gdy od kilku lat w nim nie mieszka, sprawiałoby że w ewidencji ludności istniałby wpis niezgodny ze stanem faktycznym. Prawidłowości takiej oceny stanu faktycznego nie podważa fakt wywodzonej przez skarżącego niedobrowolności opuszczenia lokalu, albowiem na przestrzeni wielu lat skarżący nie podjął realnych kroków prawnych (w szczególności poprzez wyegzekwowanie ochrony posesoryjnej), zmierzających do usunięcia takiego stanu i umożliwienia sobie powrotu do spornego lokalu. Braku tych działań nie może usprawiedliwić subiektywne przekonanie skarżącego, iż przywrócenie posiadania (ewentualnie wyegzekwowanie wyroku w tym przedmiocie) leży w gestii organów. Taki sposób postępowania skarżącego musi być interpretowany zgodnie z przytoczonymi wcześniej poglądami orzecznictwa sądowego, jako ostateczne zaakceptowanie przez skarżącego faktu nieprzebywania w spornym lokalu oraz utraty pełnienia przez ten lokal funkcji centrum spraw życiowych skarżącego (a zatem przeniesienie tego centrum w inne miejsce). Również samo deklarowanie woli rzeczywistego powrotu danej osoby do opuszczonego lokalu nie wystarcza. Wola taka musi ewidentnie wynikać z realnych działań, których w niniejszej sprawie zabrakło. Stąd, sytuacja, w której osoba zameldowana w danym lokalu i zmuszona do jego niedobrowolnego opuszczenia, z różnych przyczyn długotrwale toleruje taki stan, nie inicjując w rozsądnym czasie procedur prawnych, stwarzających możliwość powrotu do opuszczonego lokalu, musi być uznana za równoznaczną w skutkach z sytuacją, w której do długotrwałego opuszczenia lokalu doszło w sposób dobrowolny. Niezależnie bowiem od oceny zasadności bądź nawet naganności działania polegającego na bezprawnym wymuszaniu na osobie zameldowanej opuszczenia lokalu, zasadnicze znaczenie dla oceny prawidłowości decyzji o wymeldowaniu, winien mieć utrzymujący się długotrwale i niezwalczany przez osobę zameldowaną w lokalu, we właściwych trybach prawnych, stan fikcji meldunkowej, godzący w istotę prawną meldunku. Odnosząc się do podniesionych przez skarżącego zarzutów dotyczących naruszenia art. 7 i 77 k.p.a., Sąd stwierdza, że takiego naruszenia które miałoby istotny wpływ na wynik sprawy się nie dopatrzył. Skarżący twierdzi, że organ pominął zeznania części świadków. Tymczasem, sam nie przywołanie zeznań niektórych świadków nie oznacza, że zeznania te nie zostały poddane ocenie. Jeżeli jednak organ uznał, że zeznania te nie stoją w sprzeczności z pozostałymi, braku odniesienia do nich nie można uznać za uchybienie. W ocenie Sądu przytoczone w skardze zeznania, szczególnie w kontekście oświadczenia skarżącego złożonego na rozprawie, iż w lokalu nie zamieszkuje od lat trzech, nie przesądzają, że ocena dokonana przez organy orzekające w sprawie jest nieprawidłowa. Fakt, że świadek nie wie bądź nie słyszał o czyjejś wyprowadzce z lokalu, nie stanowi potwierdzenia że do takiego opuszczenia lokalu nie doszło. Nie można również czynić organom zarzutu, że nie przesłuchały innych świadków, szczególnie bez wskazania jakich osób i na jaką okoliczność. Organy administracyjne nie mają bowiem obowiązku prowadzenia postępowania dowodowego w sposób nieograniczony. Skoro zebrany materiał dowodowy pozwalał na ustalenia okoliczności faktycznych, a strona nie wykazała inicjatywy dowodowej, bądź w ocenie organu inicjatywa zmierzać miałaby wyłącznie do przedłużenia postępowania, to prawem organu jest ocena zebranego materiału dowodowego i wydanie rozstrzygnięcia na tej podstawie. Skarżący nie wykazał zaś skutecznie, że wskazani przez niego świadkowie wykażą, że ustalenia poczynione na podstawie dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego są nieprawidłowe. Co więcej sam, przytoczonym wyżej oświadczeniem, potwierdził prawidłowość poczynionych ustaleń. Z tych względów, w braku innych uchybień, w szczególności proceduralnych, po stwierdzeniu, że postępowanie dowodowe przed organami odbyło się zgodnie ze standardami, materiał dowodowy był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy i zostały zachowane gwarancje proceduralne skarżącego, skargę, na podstawie art. 151 p.p.s.a., należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło