IV SAB/Gl 92/16

WyrokWSA w Gliwicach2016-06-29

Skład orzekający: Teresa Kurcyusz-Furmanik, Renata Siudyka, Edyta Żarkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opinia biegłego sporządzona na potrzeby postępowania cywilnego stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, czy też jest jedynie dowodem w sprawie, do którego nie stosuje się przepisów tej ustawy?
Ratio decidendi
Opinia biegłego sporządzona na potrzeby postępowania cywilnego nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jest ona traktowana jako dowód w sprawie, a nie dokument urzędowy ani informacja o sprawach publicznych. W związku z tym, organ prawidłowo poinformował wnioskodawcę, że jego żądanie nie dotyczy udostępnienia informacji publicznej.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego z wnioskiem o udostępnienie kopii opinii biegłych z zakresu informatyki, wydanych w sprawach cywilnych w latach 2015-2016. Prezes Sądu Okręgowego poinformował, że żądanie nie dotyczy informacji publicznej, argumentując, że opinia biegłego nie jest dokumentem urzędowym ani informacją wytworzoną przez organ władzy publicznej. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, zarzucając błędną wykładnię przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik Sędziowie Sędzia WSA Renata Siudyka Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 29 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi Ł. P. na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w K. w przedmiocie udostępnienie informacji publicznej oddala skargę. W piśmie z dnia 6 kwietnia 2016 r., złożonym drogą elektroniczną, Ł.P. zwrócił się do Prezesa Sądu [...] w K., z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w postaci kopii opinii biegłych z zakresu informatyki, wydanych w 2015 i 2016 r. w sprawach cywilnych toczących się lub zakończonych w tym okresie przed Sądem Okręgowym w K. Prezes Sądu [...] w K. (zwany dalej również organem) w zawiadomieniu z dnia 19 kwietnia 2016 r. poinformował stronę skarżącą, że jej żądanie nie dotyczy udostępnienia informacji publicznej, o której mowa w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Podniósł, że o zakwalifikowaniu określonej informacji do kategorii informacji publicznej, podlegającej udostępnieniu zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej, decyduje kryterium rzeczowe, czyli treść i charakter informacji. Informację publiczną stanowi każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Wskazał, że oznacza to, iż prawo do informacji publicznej stanowi uprawnienie do żądania informacji o funkcjonowaniu instytucji publicznych dotyczące istniejących w ramach danej instytucji procedur, wyznaczanych zadań czy procesu ich realizacji. Następnie organ stwierdził, że żądana informacja wykracza poza zakres określony w ustawie o dostępie do informacji publicznej ponieważ nie dotyczy działania organu władzy publicznej. Podniósł, że opinia biegłego jest sporządzana na potrzeby konkretnego postępowania. Nie jest wytworzona przez sąd, ale przez biegłego. Podkreślił, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 p-pkt a powołanej ustawy - udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności: -treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć; -dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających, -treść orzeczeń sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych, sądów wojskowych, Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu. Organ stwierdził, że opinia biegłego nie odpowiada definicji dokumentu urzędowego, o którym mowa w art. 6 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej (nie jest to bowiem treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy). Dodał, że opinia nie stanowi oświadczenia wiedzy żadnego z podmiotów wymienionych w art. 115 § 13 kodeksu karnego, dokument ten jest wytworzony na zlecenie Sądu, tym samym nie stanowi informacji publicznej. Organ podniósł, że akta sprawy sądowej stanowią zbiór różnego rodzaju informacji tj. zarówno takich, które są informacją publiczną (np. orzeczenia Sądu ), jak i takich, które nie stanowią informacji publicznej (np. pozew, wniosek). Podkreślił, że nie stanowią informacji publicznej wnioski i inne pisma stron, znajdujące się w aktach postępowania (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 15.11.2004r., sygn. akt IV SA/GI 664/04, wyrok WSA w Warszawie z dnia 13.10.2011r., sygn. akt II SAB/Wa 211/11 ). W podsumowaniu organ stwierdził, że z tych wszystkich powodów, żądana informacja nie spełnia przesłanki przedmiotowej, która zgodnie z postanowieniami ustawy o dostępie do informacji publicznej decydowałaby o istnieniu obowiązku udostępnienia informacji publicznej, zgodnie z zasadami i trybem określonym w treści tego aktu prawnego. Podniósł, że z tego powodu, wobec braku podstaw do wydania decyzji w oparciu o przepis art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej - należało poinformować o tym fakcie wnioskodawcę pisemnie. Powyższe zawiadomienie zostało doręczone wnioskodawcy drogą elektroniczną w dniu 20 kwietnia 2016 r. oraz za pośrednictwem poczty w dniu 26 kwietnia 2016 r. W kolejnym piśmie z dnia 21 kwietnia 2016 r., złożonym drogą elektroniczną, Ł. P. zwrócił się do Prezesa Sądu [...] w K., z tym samym żądaniem, jak we wcześniejszym piśmie z dnia 6 kwietnia 2016 r. W odpowiedzi na wniosek, Prezes Sądu [...] w K. w piśmie z dnia 26 kwietnia 2016 r. podtrzymał stanowisko zawarte w zawiadomieniu z dnia 19 kwietnia 2016 r. Ł. P.w piśmie z dnia 6 maja 2016 r. (nadanym w tym samym dniu), wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na bezczynność Prezesa Sądu [...] w K. Podniósł zarzut naruszenia przez organ art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 ppkt a w zw. z art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej przez ich błędną wykładnię i w efekcie uznanie, że wnioski nie dotyczą udostępnienia informacji publicznej, a w konsekwencji naruszenie art. 2 ust. 1 oraz art. 13 ust. 1 ustawy, przez ich niezastosowanie i zaniechanie realizacji obowiązku udostępnienia informacji w terminie 14 dni. Skarżący wniósł o zobowiązanie wyżej wymienionego podmiotu do udostępnienia żądanych informacji w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku. W uzasadnieniu przedstawił przebieg dotychczasowego postępowania w sprawie a następnie zarzucił, że nieudostępnienie informacji jest niezgodne z art. 2 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 1 oraz art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wskazał, że błędne jest stanowisko organu, zgodnie z którym informację publiczną stanowią tylko wiadomości wytworzone przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podniósł, że błędny jest także pogląd organu, według którego z art. 6 ust. 1 pkt 4 ppkt a w zw. z art. 6 ust. 2 tej ustawy wynika, że informację publiczną stanowią tylko dokumenty urzędowe, czyli wytworzone przez funkcjonariuszy publicznych, a opinia biegłego nie ma takiego charakteru. Skarżący zarzucił, że stanowisko organu jest błędne, gdyż art. 6 cytowanej ustawy wymienia jedynie przykładowo kategorie informacji publicznych, na co wskazuje użycie słowa "w szczególności", zatem nie tylko dokumenty urzędowe, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 ppkt a w zw. z art. 6 ust. 2 ustawy, zawierają informacje publiczne. Podniósł, że informację publiczną stanowi także treść dokumentów, których używa się przy realizacji powierzonych prawem zadań publicznych, nawet jeśli dokumenty te nie pochodzą od organów władzy publicznej. Następnie podkreślił, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, opinie biegłych z uwagi na to, że służą sądowi, a więc organowi władzy publicznej, do realizacji powierzonych mu prawem zadań, stanowią informację o sprawach publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 udip (wyrok WSA w Lublinie z dnia 9 października 2012 r. w sprawie sygn. akt II SAB/Lu 77/12; wyrok WSA w Warszawie z dnia 3 listopada 2010 r., w sprawie sygn. akt II SAB/Wa 236/10; wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2011 r. w sprawie sygn. akt I OSK 285/11, wyrok WSA w Łodzi z dnia 19 września 2014 r., w sprawie sygn. akt II SAB/Łd 106/14, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 10 stycznia 2012 r., w sprawie sygn. akt IV SAB/GI 69/11). Skarżący dodał, że udostępnienie treści opinii biegłych, nawet po ich zanonimizowaniu, nie stanowi udostępnienia informacji przetworzonej, wobec tego nie jest wymagane wykazanie szczególnie istotnego interesu publicznego w ich uzyskaniu. Ponadto podkreślił, że prawo dostępu do informacji publicznej jest prawem konstytucyjnym (art. 61 Konstytucji RP). Jego celem jest m.in. zapewnienie możliwości obywatelom sprawowania realnej kontroli społecznej nad prawidłowością wykonywania zadań publicznych, w tym wymiaru sprawiedliwości. Dodał, że uzyskanie dostępu do treści opinii biegłych umożliwi zapoznanie się ze skonkretyzowanymi w nich zasadami zachowania należytej staranności i zrozumienie praktycznego znaczenia abstrakcyjnych norm prawnych oraz pozwoli na weryfikację poziomu profesjonalizmu biegłych sądowych, a także pozwoli stronom na podejmowanie świadomych decyzji o wyborze biegłych sądowych z listy prowadzonej przez prezesa sądu okręgowego. W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu [...] w K. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą we wcześniejszych pismach. Ponownie podkreślił, że żądanie, z jakim wystąpił skarżący, nie dotyczy udostępnienia informacji publicznej, o której mowa w art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Podniósł, że opinia biegłego nie odpowiada definicji dokumentu urzędowego, o którym mowa w art. 6 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ponadto powołane przez skarżącego słowo "w szczególności" zawarte w art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy, odnosi się nadal do dokumentu urzędowego. Wskazany przepis wymienia w szczególności te dokumenty urzędowe, które stanowią informację publiczną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Na wstępie podkreślenia wymagało, że na podstawie art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która według art. 1 § 2 tej ustawy – co do zasady - sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Natomiast zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a cytowanego art. 3 § 2 tej ustawy. Skarga wniesiona w przedmiotowej sprawie, dotyczyła bezczynności Prezesa Sądu [...] w K. w zakresie - zawartego we wniosku skarżącego z dnia 6 kwietnia 2016 r. (powtórzonego w piśmie z dnia 21 kwietnia 2016 r.) - żądania udostępnienia kopii opinii biegłych z zakresu informatyki, wydanych w 2015 r. i 2016 r. w sprawach cywilnych toczących się lub zakończonych w tym okresie przed Sądem [...] w K . Jako podstawę prawną wniosku skarżący wskazał przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 6 września 2001r. (Dz. U z 2015 r., poz. 2058 ze zm., zwanej dalej również u.d.i.p.). W odpowiedzi na powyższy wniosek, w zawiadomieniu z dnia 19 kwietnia 2016 r. Prezes Sądu [...] w K. (zwany dalej również organem), poinformował stronę skarżącą, że jej żądanie nie dotyczy udostępnienia informacji publicznej, o której mowa w art. 1 ust. 1 wyżej wymienionej ustawy. Podniósł przede wszystkim, że o zakwalifikowaniu określonej informacji do kategorii informacji publicznej, podlegającej udostępnieniu zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej, decyduje kryterium rzeczowe, czyli treść i charakter informacji. Podkreślenia zatem wymagało, że w ramach rozpoznania skargi na bezczynność organu w kwestii wniosku złożonego w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej - według utrwalonej linii orzecznictwa - kontroli sądu administracyjnego podlega także zasadność stwierdzenia przez ten organ, że żądanie wnioskodawcy nie dotyczy udostępnienia informacji publicznej. Natomiast przy definiowaniu pojęcia informacji publicznej, podstawowe znaczenie ma art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zgodnie z którym, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Z uwagi na to, nie ulega wątpliwości, że o zakwalifikowaniu informacji jako informacji publicznej, decyduje jej treść, która ma dotyczyć spraw publicznych. W konsekwencji tego - wniosek o udostępnienie informacji publicznej jest żądaniem udzielenia wnioskodawcy kwalifikowanej informacji, czyli wiadomości określonej treści. Z zastrzeżeniem wyjątku, dotyczącego dokumentu urzędowego (o czym będzie mowa niżej), wnioskiem takim musi być zatem objęte - jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w cytowanym w skardze wyroku z dnia 8 czerwca 2011 r. - pytanie o określone fakty i stan określonych zjawisk (wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2011 r. sygn. akt I OSK 285/11, dostępny w internecie). Natomiast wniesione w tej sprawie żądanie dotyczyło udostępnienia kopii opinii biegłych z zakresu informatyki, wydanych w 2015 i 2016 r. w sprawach cywilnych toczących się lub zakończonych w tym okresie przed Sądem [...] w K. Podkreślenia zatem wymagało, że według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.), opinia biegłego jest jednym spośród dowodów – tak samo jak np. zeznania świadków, dokumenty, oględziny – który może być przeprowadzony na podstawie postanowienia, w którym sąd – zgodnie z art. 236 K.p.c. - oznaczy fakty podlegające stwierdzeniu i środek dowodowy. Sąd zaś dopiero na podstawie oceny przeprowadzonych w sprawie dowodów, dokonuje ustaleń w zakresie faktów, mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 K.p.c.). Jak wynika zatem z treści cytowanego wyżej wniosku – żądanie skarżącego dotyczyło udostępnienia – określonego rodzajowo - jednego spośród dowodów występujących w postępowaniu cywilnym, tj. opinii biegłych o określonej specjalizacji (ze wskazaniem we wniosku, w jakich latach miały być wydane te opinie). W takim przypadku nie można uznać, że żądanie wniosku dotyczyło udzielenia jakiejkolwiek informacji, czyli wiadomości określonej treści, co jest jednym z niezbędnych warunków – obok tego, żeby żądanie dotyczyło informacji o sprawach publicznych - których spełnienie jest konieczne, aby wniosek był wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej. Wynika to z treści cytowanego wyżej art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jedynie w przypadku dokumentu urzędowego – według art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p. - udostępnieniu podlega treść i postać dokumentów urzędowych. Jak podkreślił w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 9 grudnia 2013 r. – tylko w tym jednym wypadku adresat wniosku jest zobowiązany do udostępnienia nie tylko informacji publicznej zawartej na dowolnym nośniku, ale również treści i postaci tego nośnika (por. uchwała NSA z dnia 9 grudnia 2013 r. sygn. akt I OPS 7/13 dostępna w internecie). Dodać jednakże należało, że opinia biegłego sporządzona w postępowaniu cywilnym nie jest dokumentem urzędowym, nie odpowiada bowiem definicji ustawowej zawartej w art. 6 ust. 2 u.d.i.p., według którego, dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy. W podsumowaniu stwierdzić zatem należało, że przedmiotowej sprawie wniosek skarżącego nie dotyczył udostępnienia dokumentu urzędowego, ani też nie obejmował żądania udzielenia mu informacji, czyli wiadomości określonej treści (która na dodatek mogłaby być informacją publiczną tylko wówczas, gdyby dotyczyła spraw publicznych). Wniosek ten – jak już była o tym mowa wyżej - obejmował żądanie udostępnienia - określonego co do rodzaju - jednego spośród dowodów występujących w postępowaniu cywilnym, który – podobnie jak inne dowody – jest podstawą ustalenia istotnych w sprawie okoliczności, o ile zostanie przez Sąd oceniony jako wiarygodny, a jednocześnie dowód ten nie stanowi dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p. Wnioskiem tym nie było objęte – jak wskazał NSA w cytowanym wyżej wyroku z dnia 8 czerwca 2011 r. - pytanie o określone fakty i stan określonych zjawisk, a zatem żądanie nie dotyczyło udzielenia wiadomości jakiejkolwiek treści, czyli informacji. Tym bardziej więc nie dotyczyło informacji publicznej, będącej - zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. - kwalifikowaną informacją. Prawidłowo zatem Prezes Sądu [...] w K, w zawiadomieniu z dnia 19 kwietnia 2016 r. poinformował stronę skarżącą, że jej żądanie nie dotyczy udostępnienia informacji publicznej, o której mowa w art. 1 ust. 1 wyżej wymienionej ustawy. Podkreślenia przy tym wymagało, że wniosek w sposób nie budzący wątpliwości określał żądanie skarżącego, nie było zatem podstaw do wzywania o wyjaśnienie, czego dotyczy to żądanie. Wobec tego wyżej wymieniony organ uczynił zadość obowiązkom wynikającym ze złożenia przez skarżącego wniosku z dnia 6 kwietnia 2016 r., a czynność podjęta przez niego – skierowanie do skarżącego zawiadomienia z dnia 19 kwietnia 2015 r. – została dokonana w prawidłowym trybie oraz formie. W sytuacji bowiem, gdy żądanie wniosku nie dotyczyło informacji publicznej, organ nie miał podstaw do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji, a jedynie do zawiadomienia o tym wnioskodawcy. W związku z tym, zarzut bezczynności Prezesa Sądu Okręgowego w K. był bezzasadny i na podstawie art. 151 P.p.s.a., przedmiotową skargę należało oddalić. Natomiast co do twierdzeń zawartych w uzasadnieniu skargi, podnieść należało, że niewątpliwie według przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, informację publiczną stanowią nie tylko dokumenty urzędowe i nie ulega kwestii również to, że w art. 6 cytowanej ustawy, zostały wymienione jedynie przykładowo kategorie informacji publicznych, na co wskazuje użycie słowa "w szczególności". Podkreślenia jednakże wymagało, że te twierdzenia skargi są nieadekwatne do treści pisma organu, w którym poinformował stronę skarżącą, iż jej żądanie nie dotyczy udostępnienia informacji publicznej, o której mowa w art. 1 ust. 1 wymienionej ustawy, a w uzasadnieniu tego stanowiska podniósł przede wszystkim, że o zakwalifikowaniu określonej informacji do kategorii informacji publicznej, podlegającej udostępnieniu zgodnie z tą ustawą, decyduje kryterium rzeczowe, czyli treść i charakter informacji. W zakresie pozostałych argumentów skargi podnieść należało, że Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę - jak już była o tym mowa wyżej - stwierdził, iż przedmiotowy wniosek skarżącego, który nie dotyczył udostępnienia dokumentu urzędowego (co nie było kwestionowane w skardze) - nie obejmował również żądania udzielenia jakiejkolwiek informacji, czyli wiadomości określonej treści, a więc tym bardziej nie dotyczył informacji publicznej, będącej - zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. - kwalifikowaną informacją. Co do tej ostatniej kwestii podkreślenia wymagało, że Naczelny Sąd Administracyjny w cytowanej wyżej uchwale z dnia 9 grudnia 2013 r. podkreślił, że prawo do informacji dotyczy informacji o sprawie publicznej, a więc informacji o czymś, a nie udostępnienia zbioru materiałów jako takich. (por. uchwała NSA z dnia 9 grudnia 2013 r. sygn. akt I OPS 7/13 dostępna w internecie). Cytowana teza została zawarta w uzasadnieniu uchwały stwierdzającej, że "żądanie udostępnienia akt sprawy jako całości, także akt zakończonego postępowania przygotowawczego, nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, ale żądaniem udostępnienia określonego zbioru materiałów". Pomimo różnicy wynikającej z tego, że teza ta dotyczyła żądania udostępnienia akt sprawy - może być ona odniesiona do oceny prawnej w niniejszej sprawie, w której wniosek również dotyczył określonych materiałów, a nie informacji o sprawie publicznej (gdyż nie zawierał żądania udzielenia wiadomości jakiejkolwiek treści, o czym była mowa wyżej). Na marginesie dodać należało, że w wymienionej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny po przytoczeniu art. 1 ust. 2 u.d.i.p., stwierdził, że przepisów tej ustawy nie stosuje się wyłącznie wtedy, gdy są one nie do pogodzenia z przepisami ustaw szczególnych, które w sposób odmienny regulują zasady i tryb dostępu do informacji publicznej i wskazał, że przepisami takimi są np. art. 73 – 74 K.p.a., art. 156 i 321 Kp.k., § 94 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lutego 2007 r. Regulamin urzędowania sądów powszechnych (obecnie § 97 i następne rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 grudnia 2015 r. Dz.U. z 2015 r. poz. 2316), art. 525 K.p.c., czy też art. 12a § 2 P.p.s.a. W dalszej części uchwały podkreślił, że przepisy art. 156 § 1, 5 i 5a K.p.k oraz art. 525 K.p.c. i § 94 rozporządzenia regulaminu sądowego – w stosunku do wszystkich, a nie tylko wobec stron postępowania, w odniesieniu do tych dokumentów, które są informacją publiczną i znajdują się w aktach sądowych spraw cywilnych, karnych i aktach trwającego postępowania przygotowawczego są przepisami szczególnymi, o których mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p. i nie ma do nich zastosowania ustawa o dostępie do informacji publicznej. Dodał przy tym, iż przyjęcie, że w pozostałych przypadkach strona postępowania, której żywotnych interesów dotyczy sprawa, uzyskuje dostęp do akt na innych zasadach, bardziej sformalizowanych, niż osoby działające w oparciu o art. 10 u.d.i.p., byłoby naruszeniem zasady równości zapisanej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP (por. uchwała NSA z dnia 9 grudnia 2013 r. sygn. akt I OPS 7/13). Wobec treści powyższej uchwały – w ramach odniesienia się do argumentacji zawartej w skardze - podnieść zatem należało, że jeśli wniosek dotyczy informacji publicznych znajdujących się w aktach sądowych sprawy cywilnej, to z uwagi na regulacje zawarte w przepisach szczególnych, do udostępnienia tych informacji z akt sądowych, nie ma zastosowania ustawa o dostępie do informacji publicznej (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.). Podkreślenia jednak wymagało, że w przedmiotowej sprawie wniosek – z przyczyn, o których była mowa wyżej – w ogóle nie mógł być uznany za wniosek dotyczący informacji publicznej, a kwestie zawarte w treści uchwały NSA w zakresie art. 1 ust. 2 u.d.i.p., zostały przedstawione na marginesie niniejszych rozważań, w celu ukazania również tego aspektu występującego w ramach ocen prawnych, dotyczących wniosku o udostępnienie materiałów zawartych w aktach spraw sądowych. Z przedstawionych wyżej powodów, należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło