II SA/Rz 1644/15

WyrokWSA w Rzeszowie2016-07-27

Skład orzekający: Paweł Zaborniak, Małgorzata Wolska, Joanna Zdrzałka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kary pieniężne nałożone na przedsiębiorcę transportowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i pobierania danych z tachografów są zasadne, jeśli organy błędnie interpretują przepisy unijne dotyczące okresów pobierania danych, uwzględniając dni kalendarzowe zamiast dni zarejestrowanej działalności?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy błędnie zinterpretowały przepisy rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010, nakładając kary za naruszenia obowiązku pobierania danych z kart kierowców i urządzeń rejestrujących. Organy błędnie uwzględniły dni kalendarzowe zamiast wyłącznie dni zarejestrowanej działalności, co narusza zasadę prymatu prawa unijnego nad krajowym i mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Przedsiębiorca transportowy G.P. został ukarany karą pieniężną przez Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, a następnie Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał karę w zmienionej wysokości. Zarzuty dotyczyły naruszeń przepisów dotyczących czasu pracy kierowców oraz obowiązku pobierania danych z kart kierowców i urządzeń rejestrujących. Skarżący zarzucił organom błędną wykładnię przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym przepisów unijnych dotyczących okresów pobierania danych.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, a także zasądzenie od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Paweł Zaborniak /spr./ Sędziowie NSA Małgorzata Wolska WSA Joanna Zdrzałka Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lipca 2016 r. sprawy ze skargi G. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...]; II. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego G. P. kwotę 450 zł /słownie: czterysta pięćdziesiąt złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi G.P. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] w P. jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, dalej GITD z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej wydana w oparciu o następujące okoliczności faktyczne i prawne. W dniach 20 października 2014 r. – 31 października 2014 r. inspektorzy [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, dalej "WITD" przeprowadzili kontrolę przedsiębiorstwa skarżącego w zakresie przestrzegania przepisów regulujących wykonywanie transportu drogowego obejmującą w okresie 10 miesięcy od 1 listopada 2013 r. do 31 sierpnia 2014 r. czas pracy 10 kierowców: R.F., M.K., R.L., R.A., Ł.B., P.B., D.D., D.H., G.J., J.K.. W następstwie stwierdzonych naruszeń WITD, decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] nałożył na G.P. karę pieniężną w kwocie 20 000, 00 zł z tytułu stwierdzenia naruszeń określonych w: lp. 5.1, 5.3, 5.4, 5.6, 6.2.1., 6.3.11, 6.3.12 załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm., dalej "u.t.d."). G.P. w odwołaniu od opisanej wyżej decyzji zarzucił "niezgodność ze stanem faktycznym", niewyjaśnienie wszystkich okoliczność sprawy oraz "niezgodność z obowiązującymi przepisami prawa" skutkujące niezasadnym nałożeniem na odwołującego kary pieniężnej mimo zaistnienia okoliczności, na które przedsiębiorca nie miał wpływu, a które wyłączały jego odpowiedzialność z tytułu naruszenia przepisów u.t.d. Po rozpatrzeniu odwołania opisaną na wstępie decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości nakładając na G.P. karę pieniężną w wysokości 15.000, 00 zł. Organ II instancji podzielił ustalenia faktyczne i ich ocenę prawną dokonaną przez organ I instancji uznając, że organ zasadnie nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną za naruszenia określone w: - lp. 5.1, 5.1.1, 5.1.2 załącznika nr 3 do u.t.d. z tytułu przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, za każdą następną rozpoczętą godzinę (łącznie 600 zł), - lp. 5.3, 5.3.1, 5.3.2 załącznika nr 3 do u.t.d. z tytułu skrócenia dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, za każdą następną godzinę (łącznie 2. 200 zł), - lp. 5.4, 5.4.1, 5.4.2 załącznika nr 3 do u.t.d. z tytułu skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny, za każdą następną rozpoczętą godzinę (łącznie 2. 450 zł), - lp. 5.6, 5.6.1, 5.6.2 załącznika nr 3 do u.t.d. z tytułu przekroczenia całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni o czas powyżej jednej godziny do czterech godzin i za każdą następną godzinę (łącznie 1. 750 zł), - lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do u.t.d. z tytułu naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy: za każdego kierowcę (5. 000 zł), - lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d. z tytułu naruszenia obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego; za każdy pojazd (3. 000 zł) Za niezasadne uznał organ odwoławczy nałożenie kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł z tytułu naruszenia obowiązku rejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi, określonego w lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego w celu wyjaśnienia okoliczności, w których kierowca P.P. kierujący pojazdem o nr rej. [...] wykonywał przewozy bez włożonej do tachografu karty kierowcy. Organ odwoławczy uznał, że samo stwierdzenie wykonywania przewozów bez prawidłowej karty kierowcy nie jest wystarczające do nałożenia kary pieniężnej na podstawie wskazanego wyżej załącznika, a ponadto P.P. nie był objęty kontrolą czasu pracy. Postępowanie w powyższym zakresie jako bezprzedmiotowe podlegało zatem umorzeniu. Organ odwoławczy uznał ponadto, że strona nie dowiodła wystąpienia okoliczności stanowiących o braku wpływu przedsiębiorcy na naruszenia związane z przestrzeganiem czasu pracy przez kierowców określonych w art. 92c u.t.d., które stanowiłyby przesłankę do niewszczynania lub umorzenia wszczętego postępowania ani też okoliczności potwierdzających zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy, które pozwalałyby na odstąpienie od wymierzenia kary w trybie art. 92b u.t.d. W skardze na opisaną na wstępie decyzję G.P. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w części ponownie nakładającej karę pieniężną jako wydanej z naruszeniem prawa i umorzenie postępowania, względnie przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych: Zaskarżonej decyzji zarzucił: I. naruszenie przepisów prawa materialnego przez: - błędną wykładnię art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt. 1 u.t.d., - niewłaściwe zastosowanie art. 92a ust. 1 w zw. z art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt. 1 u.t.d., - błędną wykładnię preambuły i art. 1 ust. 4 Rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz.U. WE L168/16 z 02.07.2010), II. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 23, dalej "k.p.a.") poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia, - art. 10 § 1 i art. 81 k.p.a. poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału na etapie postępowania odwoławczego, w tym ponownego przeprowadzania dowodów. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie z przyczyn podanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Skarga została przez Sąd uwzględniona, gdyż okazała się częściowo zasadna. Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1660). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718; zwana dalej w skrócie p.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 p.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności decyzji Sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja GITD o uchyleniu decyzji WITD z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...], i nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 15000 zł. Decyzja ta została wydana m.in. na podstawie art. 92a ust. 1 – 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.; zwana dalej u.t.d.). W myśl art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Natomiast wykaz naruszeń obowiązków lub warunków oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Zarzut skargi dotyczący błędnej wykładni przepisów rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz.U. WE L168/16), znalazł potwierdzenie w toku sądowej kontroli. Zdaniem GITD określony w rozporządzeniu Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania danych (Dz.U. nr 159, poz. 1128 ze zm.; zwane dalej rozporządzeniem Ministra Transportu), termin pobierania danych z kart kierowców liczący 28 dni kalendarzowych i z jednostek pojazdowych liczący 90 dni kalendarzowych, nie przekracza okresów maksymalnych ustanowionych w rozporządzeniu Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz.U. WE L168/16; dalej zwane rozporządzeniem Komisji (UE) nr 581/2010 r.), ponieważ 28 dni zarejestrowanej działalności w przypadku danych z kart kierowców zawsze będą obejmowały 28 lub więcej dni kalendarzowych, a 90 dni zarejestrowanej działalności w przypadku danych z tachografów cyfrowych, zawsze będą obejmowały 90 lub więcej dni kalendarzowych. Analogicznie termin wczytywania danych z kart kierowców co 28 dni kalendarzowych zawsze będzie równy lub krótszy niż okres 28 dni zarejestrowanej działalności, podobnie termin wczytywania danych z tachografu cyfrowego co 90 dni kalendarzowych zawsze będzie równy lub krótszy niż okres 90 dni zarejestrowanej działalności. To wszystko ma zaś oznaczać, że terminy wyrażone w dniach kalendarzowych nigdy nie przekroczą określonych w dniach zarejestrowanej działalności maksymalnych terminów na wczytanie danych. Dlatego regulacje krajowe i wspólnotowe są spójne. Dodać jeszcze należy, że zarówno Organ pierwszej instancji jak również GITD uznały że : 1) dane z kart 10 kierowców zostały sczytane z naruszeniem obowiązku ich sczytywania co 28 dni kalendarzowych, co doprowadziło do nałożenia na skarżącego kary w wysokości 5000 zł na podstawie lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do u.t.d., 2) dane cyfrowe z cyfrowych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w 6 pojazdach pobrane zostały z naruszeniem obowiązku ich pobrania raz na 90 dni kalendarzowych, co doprowadziło do nałożenia na skarżącego kary w wysokości 3000 zł na podstawie lp. 6.3.12. załącznika nr 3 do u.t.d. Wobec tak sformułowanego stanowiska GITD oraz treści skargi wskazać należy, iż w art. 1 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 r. wskazane zostały maksymalne okresy na wczytanie odpowiednich danych z jednostki pojazdowej i karty kierowcy. Natomiast w pkt 3 preambuły do rozporządzenia nr 581/2010, prawodawca unijny określił wyraźnie, że określając maksymalne okresy na wczytanie danych, należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Według art. 1 ust. 3 rozporządzenia (UE) nr 581/2010 maksymalny okres na wczytanie odpowiednich danych nie przekracza: a) 90 dni w przypadku danych z jednostki pojazdowej; b) 28 dni w przypadku danych z karty kierowcy. Natomiast według § 3 ust. 1 pkt 1 i § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu, dane z tachografu cyfrowego, podmiot pobiera co najmniej raz na 90 dni, zaś dane z karty kierowcy podmiot pobiera co najmniej raz na 28 dni. Kwestią zasadniczą w niniejszej sprawie jest to, czy przy realizacji tego obowiązku, podmiot obowiązany powinien uwzględnić każdy dzień kalendarzowy czy też wyłącznie dni zarejestrowanej działalności kierowcy, którego dane mają zostać sczytane. Przepisy rozporządzenia Ministra Transportu nie dokonują na tym tle jakichkolwiek rozróżnień, co skłoniło Organ odwoławczy do przyjęcia niekorzystnej dla przedsiębiorcy wykładni tych regulacji, a w rezultacie do nałożenia kary na podstawie powołanych wyżej regulacji. Zdaniem WSA, konsekwentnie wypowiadane stanowisko Organu nie jest prawidłowe, co doprowadziło do naruszenia przepisów postepowania administracyjnego a w rezultacie także przepisów prawa materialnego. Otóż zgodnie z treścią punktu 3. preambuły oraz art. 1 ust. 3 lit. b rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 r. określenie maksymalnych okresów na wczytanie danych zarejestrowanych przez jednostkę pojazdową i na karcie kierowcy powinno uwzględniać wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Uwzględniając treść pkt. 3. preambuły powołanego wyżej aktu, należało przyjąć, że okres maksymalny może obejmować tylko sumę dni działalności, która podlegała obowiązkowi rejestracji, a nie ciąg kolejno następujących po sobie dni kalendarzowych, niezależnie od tego, czy działalność rejestrowana była w tych dniach wykonywana. WSA podziela w pełni pogląd skarżącego o tym, że rozporządzenie Komisji zostało błędnie zinterpretowane przez Organy obu instancji przy ustalaniu okresu, w jakim skarżący miał sczytywać dane z kart kierowców oraz urządzeń rejestrujących w pojazdach. O obowiązku stosowania się Organu do przepisów rozporządzenia Komisji, decydowała treść art. 91 ust. 3 Konstytucji RP oraz związana z tym przepisem zasada zobowiązująca organy administracji do przestrzegania pierwszeństwa prawa wspólnotowego wobec prawa krajowego i odmowy stosowania prawa krajowego niezgodnego z prawem wspólnotowym. Naruszając zasadę prymatu prawa unijnego nad prawem krajowym GITD pominął, iż dniami zarejestrowanej działalności (pkt 3 preambuły rozporządzenia Komisji) są dni, w których działalność kierowcy powinna być rejestrowana dla potrzeb skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006. Okresami składającymi się z dni nierejestrowanej działalności są te okresy, gdzie nie można przedsiębiorstwu przypisać ustawowego obowiązku rejestrowania działalności kierowcy, czyli dni w których kierowca nie prowadzi pojazdu i jednocześnie nie podlega obowiązkowi odpoczynku. Innymi słowy, nie są to wszystkie dni kalendarzowe jak przyjął to GITD, kierując się wyłącznie przepisami krajowymi. Zdaniem WSA, nie można wymagać od adresata normy ustanawiającej wymóg sczytywania danych rejestrowanych, aby realizował ten wymóg także za dni, w których obowiązek rejestracji danych nie istniał. W przekonaniu Sądu, może wchodzić w grę stosowanie sankcji administracyjnej (np. kary pieniężnej) tyko wówczas gdy istnieje w porządku prawnym wyraźna norma prawna podlegająca sankcjonowaniu (norma sankcjonowana). Trafnie stwierdził WSA w Rzeszowie w wyroku z dnia 26 kwietnia 2016 r., o sygn. II SA/Rz 1019/15, iż konieczne jest przyjęcie takiej interpretacji przepisów rozporządzenia Ministra Transportu, która nie będzie naruszać wiążącej zasady wykładni w obszarze regulacji sankcyjnej prawa administracyjnego, to jest zasady rozstrzygania wątpliwości interpretacyjnych na rzecz podmiotu sankcjonowanego (in dubio pro cive). Ponieważ nie można powiązać wymogu rejestracji czasu pracy kierowcy z okresem jego zatrudnienia u przedsiębiorcy, to nie można karać za brak rejestracji danych, gdy kierowca nie wykonuje przewozu lub nie jest obowiązany odpocząć od wykonywania przewozu. Ten sam wniosek odnieść wypada do obowiązku sczytywania danych z urządzeń rejestrujących pojazdu (tachografu). Organy nie mogły nałożyć na skarżącego sankcji za brak rejestracji danych, gdy jego pojazdami nie wykonywano przewozu. Dlatego też GITD winien uwzględniać w toku swych działań kontrolnych jedynie dni rejestrowane, czyli takie które powinny interesować organ z uwagi na cele regulacji nakładających ograniczenia w zakresie czasu pracy kierowcy. Wątpliwości co do tej kwestii nie pozostawiają opisane wyżej przepisy rozporządzenia Komisji. Potwierdzeniem stanowiska Sądu jest też treść § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury, który stanowi, że dane z § 3 i 4, podmiot przechowuje w oryginalnym formacie przez okres co najmniej 12 miesięcy, licząc od daty ich zarejestrowania w tachografie cyfrowym lub na karcie kierowcy. W tym przypadku wprost mowa o zarejestrowaniu danych w odniesieniu do tachografu i karty kierowcy. Nie sposób więc formułować wniosek, że zarejestrowana działalność to wszelka działalność podmiotu (dni kalendarzowe). Zatem zarejestrowana działalność to dane zarejestrowane (nagrane) w tachografie cyfrowym lub na karcie kierowcy (tak WSA w Szczecinie w wyroku z dnia 30 marca 2016 r. o sygn. II SA/Sz 376/16, opubl. w CBOSA). Powyższy pogląd jest aktualnie powszechnie akceptowany w orzecznictwie sądów administracyjnych. NSA w wyroku 3 listopada 2015 r., II GSK 2396/14, podkreślił, że naruszając zasadę prymatu prawa unijnego nad prawem krajowym GITD pominął, iż dniami zarejestrowanej działalności (pkt 3 preambuły rozporządzenia Komisji) są dni, w których działalność kierowcy powinna być rejestrowana dla potrzeb skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006. Okresami składającymi się z dni nierejestrowanej działalności są te okresy, gdzie nie można przedsiębiorstwu przypisać ustawowego obowiązku rejestrowania działalności kierowcy, czyli dni w których kierowca nie prowadzi pojazdu i jednocześnie nie podlega obowiązkowi odpoczynku. Innymi słowy, nie są to wszystkie dni kalendarzowe jak przyjął to GITD, kierując się wyłącznie przepisami krajowymi. Podobne poglądy wyrażono w wyrokach WSA w Szczecinie z dnia 2 czerwca 2016 r. sygn. akt II SA/Sz 123/16, sygn. akt II SA/Sz 337/16, WSA w Gliwicach z dnia 27 stycznia 2016 r. sygn. akt II SA/Gl 1028/15 i z dnia 29 kwietnia 2016 r. sygn. akt II SA/Gl 148/16 (opubl. w CBOSA). Błędna wykładnia przytoczonych wyżej przepisów rozporządzenia Ministra Transportu oraz rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 r., doprowadziła do niewyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności w postaci nieustalenia przez organy okresów sczytywania danych z kart kierowców oraz urządzeń rejestrujących pojazdów za dni działalności rejestrowanej, czyli zgodnie z treścią pkt 3 preambuły rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 r. To uchybienie przepisów postępowania administracyjnego w postaci art. 7, 77 i 80 K.p.a. mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, co zobligowało Sąd do zastosowania przepisu art. 134, 135 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez uchylenie decyzji organów obu instancji. W przypadku uprawomocnienia się niniejszego wyroku organy ponownie rozpoznając sprawę będą obowiązane do uwzględnienia wyrażonego w nim stanowiska poprzez kierowanie się liczbą dni rejestrowanej działalności. Pozostałe zarzuty skargi nie okazały się zasadne, zaś działania organów i ich stanowisko zasługuje na aprobatę. Strona skarżąca podnosi kwestie niezgodności danych uzyskanych przez organy Inspekcji Transportu Drogowego oraz danych skarżącego obrazujących uchybienia w zakresie skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku oraz przekroczenia całkowitego czasu prowadzenia pojazdu, co ma wynikać z błędów w używanym przez strony oprogramowaniu. Po pierwsze, okoliczność, że stosowany w przedsiębiorstwie skarżącego program Inelo 4Trans w aktualnej wersji jak również program stosowany przez GINTD Inelo TachoScan mogą być niedoskonałe a przez to podawać nieprawidłowe i błędne dane, nie mógł mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. W przekonaniu Sądu na przedsiębiorstwie transportowym ciąży obowiązek posiadania odpowiednich i sprawnych urządzeń rejestrujących, a co za tym idzie w jego interesie leży posiadanie niewadliwych urządzeń i programów umożliwiających ich odczytanie. Po drugie, skarżący nie wykazał aby podnoszone przez błędy w działaniu oprogramowania miały przełożenie na nałożone na nią sankcje z tytułu nieprzestrzegania przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy tj. skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku oraz przekroczenia całkowitego czasu prowadzenia pojazdu, jak uczynił to w odniesieniu do obowiązku terminowego sczytywania danych z kart kierowców R.A. oraz P.B. Nie został naruszony przez Organy Inspekcji przepis art. 10 § 1 i art. 81 K.p.a. poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w czynnościach postępowania wyjaśniającego, przede wszystkim z tej przyczyny, że GITD nie przeprowadzał czynności wyjaśniających w oparciu o nieznane stronie dowody. Nie może skarżąca strona powoływać się skutecznie na brak możliwości dostarczenia dokumentów potwierdzających planowanie tras i zadań transportowych z uwagi na niepoinformowanie jej przez Organy o takiej możliwości. Sąd stoi na stanowisku, iż ciężar wykazania przesłanek egzoneracyjnych spoczywa na przedsiębiorcy, stąd brak wezwania strony o dostarczenie ewentualnych dowodów potwierdzających zaistnienie tych przesłanek, nie stanowi o prawnej wadliwości decyzji Organów Inspekcji. Odnosząc się do kwestii naruszenia przez Organy art. 92b i art. 92c u.t.d., czyli przepisów określających przesłanki wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika za czyny polegające na nieprzestrzeganiu przez zatrudnionych kierowców przepisów określających maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu, tygodniowy czas odpoczynku, czas prowadzenia pojazdu, przepisów nakładających obowiązek rejestrowania wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi, WSA podziela w całości stanowisko GITD o niewykazaniu przez skarżącego podstaw do ich zastosowania. Podmiot świadczący usługi transportowe, domagając się zastosowania wobec siebie przesłanek wyłączających odpowiedzialność winien wykazać w postępowaniu, iż uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać, by do naruszenia przepisów nie dopuścić. Zwolnienie się od odpowiedzialności za czyny dokonane przez kierowcę może nastąpić w sytuacji, gdy przedsiębiorca wykaże, że zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy. Pod tym pojęciem nie należy rozumieć tylko przeprowadzania szkoleń, czy też niezachęcanie ich, np. w systemie wynagradzania, do naruszania obowiązującego czasu pracy. Pojęcia te obejmują bowiem także stały, wnikliwy nadzór nad zatrudnionymi przez siebie pracownikami, wykrywanie ewentualnych naruszeń przepisów i stosowną, przewidzianą przepisami prawa pracy reakcję (tak trafnie WSA w Gliwicach w wyroku z 7 stycznia 2016 r., sygn. II SA/Gl 904/15, opubl. w CBOSA). Dlatego argumentacja Organu oraz jego działania wyjaśniające nie mogły zostać przez Sąd podważone tym bardziej, że ilość stwierdzonych naruszeń jest na poziomie świadczącym o tym, że starania strony zmierzające do ich wyeliminowania nie przyniosły oczekiwanych efektów. Nie budzi wątpliwości, że w okresie poddanym kontroli kierowcy zatrudnieni przez skarżącego wielokrotnie dopuszczali się uchybień w swych obowiązkach. Ilość stwierdzonych naruszeń, świadczy dobitnie o tym, że po pierwsze podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem miał wpływ na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, które podmiot mógł przewidzieć, i po drugie, podmiot wykonujący przewóz nie zapewnił właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Wymaga szczególnego tu podkreślenia, że ewentualność stosowania przepisów wyłączających odpowiedzialność przewoźnika może dotyczyć przypadków wyjątkowych na tle całokształtu działalności przewoźnika, nie zaś sytuacji w których ilość i skala naruszeń świadczy o ewidentnym braku właściwej kontroli pracy podległych kierowców. Strona winna pamiętać, o tym że miała możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego m.in. poprzez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie w przypadku stwierdzenia naruszeń właściwych środków dyscyplinujących. Jej powinnością jako przewoźnika, czyli pomiotu w którego status wpisane jest uczestniczenie w ruchu drogowym, jest nie tylko zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby mogli oni przestrzegać obowiązujące przepisy, ale również bieżące kontrolowanie wykonania powierzonych obowiązków (zob. wyrok NSA z dnia 18 listopada 2014 r. o sygn. II GSK 1473/13, opubl. w CBOSA). Wyłącznie poprzez bieżącą kontrole i nadzór można zminimalizować niebezpieczeństwa w ruchu drogowym jakie niesie z sobą nieprzygotowanie kierowcy do jazdy, na skutek przekroczenia norm określających czas jego pracy i odpoczynku. Reasumując, z uwagi na naruszenie przez Organy przepisów postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalania odpowiedzialności administracyjnej skarżącego określonej w lp. 6.3.11 i lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d., Sąd uchylił decyzje organów obu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Wskazania co do wyeliminowania dostrzeżonych uchybień wynikają z treści uzasadnienia niniejszego orzeczenia. Z tych wszystkich przyczyn orzeczono jak w sentencji wyroku w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Natomiast o kosztach postępowania przed WSA orzeczono na podstawie art. 200 w/w ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło