II OSK 2902/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-11-22

Skład orzekający: Wojciech Mazur, Marzenna Linska-Wawrzon, Sławomir Pauter

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej, składającej się z wielu anten, wymagane jest uprzednie uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, uwzględniając kumulację oddziaływań i parametry całego przedsięwzięcia, a nie tylko poszczególnych anten?
Ratio decidendi
Budowa stacji bazowej telefonii komórkowej, składającej się z wielu anten, wymaga uwzględnienia kumulacji oddziaływań i sumowania parametrów całego przedsięwzięcia przy ocenie jego wpływu na środowisko. Organy administracji publicznej nie mogą opierać się wyłącznie na analizie parametrów pojedynczych anten, lecz muszą zbadać wpływ całego zespołu anten, w tym zjawisko nakładania się wiązek promieniowania, aby prawidłowo zakwalifikować inwestycję pod kątem konieczności uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W przypadku wątpliwości co do prawidłowości analizy środowiskowej, konieczne jest powołanie biegłego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej, która została już zrealizowana. Organy administracji wydały decyzje ustalające lokalizację, jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił je, wskazując na naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego, w szczególności dotyczące oceny wpływu inwestycji na środowisko. Skarżąca kasacyjnie spółka kwestionowała wyrok WSA, argumentując, że inwestycja nie wymagała decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i że organy prawidłowo oceniły jej wpływ na środowisko.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Mazur Sędziowie sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon sędzia del. WSA Sławomir Pauter /spr./ Protokolant starszy inspektor sądowy Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 13 września 2016 r. sygn. akt II SA/Rz 1651/15 w sprawie ze skargi [...] z siedzibą w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie z dnia [...]października 2015 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala skargę kasacyjną. Przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej przez [...] w [...] jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 13 września 2016 roku, którym po rozpatrzeniu skargi [...] z siedzibą w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie z dnia [...] października 2015 roku w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego uchylono zaskarżoną decyzję i decyzję Burmistrza Ustrzyk Dolnych z dnia [...] sierpnia 2015 roku. Powyższy wyrok został wydany w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne: Pismem z dnia 30 sierpnia 2013 r. [...] w [...] zwróciła się do Burmistrza Ustrzyk Dolnych z wnioskiem o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznej, polegającej na budowie stacji bazowej nr [...] [...] wraz z zasilaniem energetycznym na dachu budynku przy ul. [...], zlokalizowanego na działce nr [...] w Ustrzykach Dolnych. W piśmie z dnia 17 września 2013 r. Spółka zawarła oświadczenie, że wniosek dotyczy inwestycji już zrealizowanej. Do pisma dołączyła kopię wydanego na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ustrzykach Dolnych z dnia [...] marca 2013 roku zobowiązującego Spółkę do przedłożenia m.in. ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania w celu legalizacji wnioskowanej inwestycji. Postanowieniem z dnia [...] listopada 2013 r., wydanym na podstawie art. 31 § 2 w zw. z art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a., Burmistrz Ustrzyk Dolnych dopuścił do udziału w postępowaniu na prawach strony [...] (obecnie z siedzibą w [...]) zgodnie z uprzednio złożonym przez stowarzyszenie wnioskiem. Decyzją z dnia [...] listopada 2013 roku, powołując się na art. 4 ust. 2 pkt 1, art. 50 ust 1 i 4, art, 51 ust. 1 pkt 2, art. 52, art. 53 ust. 1, 3 4 pkt 9, art. 54 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2012 poz. 647 ze zm. – dalej jako u.p.z.p.) Burmistrz Ustrzyk Dolnych ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego "dla przedsięwzięcia już zrealizowanego pn. budowa stacji bazowej nr [...] wraz z zasilaniem energetycznym, na dachu budynku przy ulicy [...] na działce nr [...] położonej w [...]. Rozstrzygnięcie powyższe, w wyniku uwzględnienia odwołań wniesionych przez T.R. i [...], zostało uchylone decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie z dnia [...] stycznia 2014 roku. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że organ I instancji nie ustalił w sposób prawidłowy wszystkich stron postępowania, zawężając listę jedynie do współwłaścicieli budynku, na którym usytuowana jest stacja bazowa. Ponadto w obwieszczeniach błędnie określono termin do składania odwołań od decyzji. Niezależnie od powyższego Kolegium za błędne uznało dokonywanie analizy w zakresie funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w postępowaniu prowadzonym w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, na podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania przestrzennego. Kolegium zwróciło również uwagę na konieczność zamieszczenia w decyzji, zgodnie z art. 54 w zw. z art. 55 u.p.z.p. parametrów inwestycji, w tym określenie typu anten, jakie się znajdują na budynku, ich mocy oraz ilości. Wyrokiem z dnia 29 lipca 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę wniesioną na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Decyzją z dnia [...] listopada 2014 roku Burmistrz Ustrzyk Dolnych ponownie odmówił wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla przedsięwzięcia już zrealizowanego, a opisanego we wniosku. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w wyniku przeanalizowania dokumentów przesłanych po wezwaniu z dnia 24 lutego 2014 r. stwierdzono, że mapy przesłane przez pełnomocnika wnioskodawcy nie spełniają wymagań wezwania, gdyż nie są kopią mapy zasadniczej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego w skali 1:1000 lub 1:500 z zaznaczonym obszarem, którego wniosek dotyczy i na który przedmiotowa inwestycja będzie oddziaływać, ani też kopią mapy katastralnej, a powyższe uniemożliwia organowi ustalenie kręgu stron postępowania. Stwierdzono, że ze względu na stan sprawy spowodowany niezastosowaniem się przez inwestora do wezwania organu i brakiem uzupełnienia, które byłoby podstawą to dalszego rozpatrzenia sprawy przedmiotowej inwestycji, orzeczono o odmowie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Uwzględniając odwołanie wniesione przez [...], decyzją z dnia [...] stycznia 2015 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krośnie uchyliło decyzję Burmistrza Ustrzyk Dolnych z dnia [...] listopada 2014 r. i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu Kolegium podało, że organ I instancji bezpodstawnie żądał od wnioskodawcy przedłożenia wypisów z rejestru gruntów dla działek, które znajdują się w zasięgu oddziaływania inwestycji, a w konsekwencji w sposób nieuprawniony odmówił wydania wnioskowanej inwestycji. W uzasadnieniu decyzji Burmistrz wskazał, że przesłane w formie skanu mapy nie spełniają wymagań wezwania, niemniej skoro w piśmie z dnia 24 lutego 2014 roku dopuścił przesyłanie dokumentów pocztą elektroniczną, to zdaniem organu odwołujący się miał prawo uznać za dopuszczalne przesłanie skanu mapy. Pismem z dnia 22 stycznia 2015 r. Burmistrz wezwał wnioskodawcę do usunięcia braków podania, a następnie sporządził analizę urbanistyczną funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w wyznaczonym obszarze analizowanym. Sporządzony projekt decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego przesłany został do uzgodnienia Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska w Rzeszowie i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie. Organ zwrócił się również do wnioskodawcy o podanie informacji na temat oddziaływania przedmiotowej inwestycji na sąsiadujące obiekty. W dniu 26 marca 2015 roku wnioskodawca przesłał kopię sprawozdania nr [...] z pomiarów natężenia pól elektromagnetycznych. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...] powołując się na art. 4 ust. 2 pkt 1, art. 50 ust. 1 i 4, art. 51 ust. 1 pkt 2, art. 52, art. 53 ust. 1 art. 53 ust. 1,3, 4 pkt 9, art. 54 u.p.z.p. oraz art. 104 k.p.a., Burmistrz Ustrzyk Dolnych ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego dla przedsięwzięcia już zrealizowanego, polegającego na budowie stacji bazowej [...] wraz z zasilaniem energetycznym na dachu budynku położonego przy ul. [...], na działce nr ewid. [...] położonej w [...]. Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krośnie uchyliło decyzję Burmistrza Ustrzyk Dolnych z dnia [...] kwietnia 2015 r. W uzasadnieniu Kolegium podało, że akta sprawy organu I instancji nie zawierają żadnej informacji, na podstawie jakich dokumentów organ ustalił krąg stron postępowania oraz w jaki sposób strony te zostały ustalone. Uchybieniem jest również uzupełnienie materiału dowodowego po upływie zakreślonego dla stron terminu bez możliwości zapoznania się z tym materiałem przez strony. Natomiast analiza funkcji i cech zabudowy została sporządzona na podstawie nie mających zastosowania w sprawie przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a ponadto jest ogólnikowa i lakoniczna. Zdaniem SKO w ponownie prowadzonym postępowaniu organ I instancji, poza wyeliminowaniem wskazanych nieprawidłowości, winien również zwrócić uwagę na kwalifikację przedsięwzięcia pod kątem wpływu inwestycji na środowisko. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 roku, Burmistrz Ustrzyk Dolnych, działając na podstawie art. 4 ust. 2 pkt 1, art. 50 ust. 1, art. 51 ust. i pkt 2, art. 52 i art. 54 u.p.z.p. oraz art. 104 k.p.a., ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego dla inwestycji już zrealizowanej (legalizacja samowoli budowlanej), pn: budowa stacji bazowej nr [...] wraz z zasilaniem energetycznym na dachu budynku przy ul. [...], w miejscowości [...]. W uzasadnieniu Burmistrz Ustrzyk Dolnych podał, że dokonując analizy przedstawionych przez wnioskodawcę dokumentów, w niniejszej sprawie nie znalazł przesłanek do przeprowadzenia postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Strony postępowania zostały ustalone na podstawie zasięgu oddziaływania inwestycji zaznaczonego przez wnioskodawcę na załączonej do wniosku mapie zasadniczej. Do wniosku dołączono komplet dokumentów wymaganych zgodnie z przepisem art. 52 ust. 2 u.p.z.p. Teren objęty wnioskiem nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Teren inwestycji (w granicach obszaru objętego liniami rozgraniczającymi objętego liniami teren inwestycji) nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne. Organ podał, że we wniosku inwestor określił dane charakteryzujące wpływ inwestycji na środowisko, załączając "Kwalifikację przedsięwzięcia pod względem konieczności sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko stacja bazowa telefonii cyfrowej [...]", w której stwierdzono, że budowa stacji bazowej [...] nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze i potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko i nie wymaga sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko, a także że przedsięwzięcie nie wymaga przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko. Analiza przedłożonej dokumentacji w ocenie organu wykazała, że planowana inwestycja przewiduje równoważną moc promieniowaną izotropowo (EIRP) wyznaczoną dla poszczególnych anten wynoszącą 1979,6 W (anteny typu BSA 1005) i 1953,0 (anteny typu 800 10504). Organ wskazał, że zgodnie z art. 71 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Rodzaje przedsięwzięć mogących zawsze znacząco i potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, a także przypadki, w których zmiany dokonywane w obiektach są kwalifikowane jako przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko określa rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 8 listopada 2010 roku w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Mając na uwadze urządzenia wchodzące w skład stacji bazowej (ilość i rodzaj anten), rodzaj instalacji, częstotliwość emitowanego przez nią pola elektromagnetycznego (PEM), jej równoważną moc promieniowaną izotropowo (EIRP) od środka elektrycznego w osi głównej wiązki promieniowania każdej anteny oraz informacje zawarte w przedłożonej przez wnioskodawcę "Kwalifikacji", przy uwzględnieniu, że na terenie inwestycji nie występuje przedsięwzięcie tego samego rodzaju organ uznał, że progi określone w § 3 ust. pkt 3 powołanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku nie zostaną osiągnięte, które uzasadniałyby zakwalifikowanie ocenianej stacji bazowej do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. W związku z powyższym, zdaniem organu przedsięwzięcie to nie wymagało uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Dalej organ zaznaczył, że podstawowym źródłem prawa polskiego w zakresie ochrony środowiska przed elektromagnetycznym promieniowaniem jonizującym jest ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. Dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposoby sprawdzania dotrzymania tych poziomów określone zostały w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów. Wartości dopuszczalne poziomów pól zostały zróżnicowane i zależą od częstotliwości tych pól. Dopuszczalny poziom częstotliwości mocy promieniowania w miejscach dostępnych dla ludzi nie może przekraczać wartości 0,1 W/m2. Organ wskazał, że w związku z faktem, iż niniejsze postępowanie dotyczy inwestycji już zrealizowanej w ramach samowoli budowlanej, wnioskodawca złożył do akt dokument pn.: "[...] z pomiarów natężenia pól elektromagnetycznych w zakresie częstotliwości 0,1 MHz - 38 GHz wykonanych w zakresie ochrony środowiska naturalnego w otoczeniu stacji bazowej [...]. Celem "Sprawozdania" było przeprowadzenie pomiarów w celu sprawdzenia dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych oraz wyznaczenie stref ograniczonego użytkowania dla celów ochrony środowiska. Z treści tego dokumentu wynika, że we wszystkich punktach pomiarowych wymienionych w dokumencie nie stwierdzono występowania promieniowania elektromagnetycznego o wartości gęstości i mocy przekraczającej poziom dopuszczalny 0,1 [W/m2]. Przemawiało to zadaniem organu również za odstąpieniem od żądania przedłożenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Następnie Burmistrz Ustrzyk Dolnych wskazał, że w toku postępowania przeprowadził analizę warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, a także stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji, która doprowadziła do wniosku, że przedsięwzięcie to jest zgodne z przepisami odrębnymi i spełnia warunki i zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikające z tych przepisów. Nadto organ wskazał, że projekt decyzji został uzgodniony z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Rzeszowie oraz Dyrektorem Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie. Po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krośnie decyzją z dnia [...] października 2015 r., nr [...], działając na podstawie art. 4 ust. 2 pkt 1, art. 50 ust. 1, art. 53ust. 1, ust. 3 pkt 1 i 2, ust 4 pkt 8 i 9, art. 54 pkt 1, 2 i 3, art. 56 u.p.z.p. oraz art. 7, art. 10 § 1, art. 49, art. 77 § 1, art. 80 i art. 138 § 1 pkt 1 oraz art. 17 pkt 1 k.p.a. , utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Kolegium podało, że organ I instancji ustalił w sposób prawidłowy strony postępowania. Podzieliło również stanowisko organu I instancji, że przedmiotowa inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, ani do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, gdyż równoważna moc promieniowana Popowo (EIRP) wyznaczona dla poszczególnych anten wynosi 1979,6 W (anteny BSA 1005) i 1953,0W (anteny typu 800 10504), a wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania anten sektorowych w odległości do 70 metrów od środka elektrycznego nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Ponadto na terenie realizacji inwestycji nie występuje przedsięwzięcie tego samego rodzaju, tj. stacja bazy komórkowej, z którą po zsumowaniu parametrów charakteryzujących przedsięwzięcie z parametrami wnioskowanego przedsięwzięcia osiągną progi skutkujące zaliczeniem przedsięwzięcia do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Wydanie zaskarżonej decyzji zostało poprzedzone dokonaniem wymaganych przepisami art. 53 ust. 4 u.p.z.p. uzgodnień, a sama decyzja zawiera wszystkie wymagane przepisami składniki. Odnosząc się do zarzutów odwołania SKO podało, że niekorzystnego czy szkodliwego oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia nie potwierdza złożone przez wnioskodawcę sprawozdanie z pomiarów natężenia pól elektromagnetycznych w zakresie częstotliwości 01MHz - 38 GHz wykonanych w zakresie ochrony środowiska naturalnego w otoczeniu stacji bazowej. Wynika z niego, że we wszystkich punktach pomiarowych nie stwierdzono występowania promieniowania elektromagnetycznego o wartości gęstości mocy przekraczającej poziom dopuszczalny 0,1 [W/m2]. Organ nie znalazł podstaw do kwestionowania ustaleń zawartych w tym sprawozdaniu W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie [...] wniosło o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organom do ponownego rozpoznania. Stowarzyszenie zarzuciło decyzji przede wszystkim naruszenie § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko poprzez jego pominięcie w sytuacji, gdy urządzenia zamontowane na spornej stacji bazowej wchodzą w superpozycje, co ma wpływ na równoważną moc promieniowaną izotropowo. Wskazano na naruszenie art. 6 ust 2 pkt 1 oraz 2 u.p.z.p. w związku z art. 143 Kodeksu cywilnego w powiązaniu z art. 64 ust 3 Konstytucji RP poprzez zezwolenie inwestorowi na wprowadzeniu ograniczeń w zagospodarowaniu terenów sąsiednich i tym samymi zaniechania ochrony interesu osób trzecich i to bez dokonania faktycznej analizy obszaru oddziaływania obiektu (występowania pól elektromagnetycznych o wartościach ponadnormatywnych) z uwzględnieniem kumulacji pola elektromagnetycznego, zjawiska odbić, brakiem podania metody obliczeniowej oraz przyjęciem maksymalnych tiltów anten. Dalej skarżący wskazał na naruszenie art. 54 ust 1 u.p.z.p. poprzez niewskazanie typów wszystkich anten, ich konkretnej mocy, azymutów, pochyleń w sytuacji, w której stanowią one najważniejszy element decyzji lokalizacyjnej i muszą być w niej podane. Podniesiono również zarzut naruszenia art.72 ust 1 pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnianiu formacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko poprzez pominięcie faktu, iż inwestycja wymaga wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowanych, albowiem osie głównych wiązek promieniowania nawet dla pojedynczych anten i bez uwzględnienia maksymalnych tiltów znajdują się w miejscu dostępnym dla ludności. Wskazano również na naruszenie art. 52 ust 2 pkt 1 u.p.z.p. poprzez przyjęcie, iż mapa dołączona do wniosku zawiera obszar oddziaływania inwestycji w sytuacji, w której przedłożona dokumentacja nie zawiera obrazu występowania pola elektromagnetycznego o wartościach ponadnormatywnych z uwzględnieniem superpozycji (kumulacji pola elektromagnetycznego), do której dochodzi pomiędzy antenami sektorowymi na poszczególnych azymutach oraz brak jest określenia błędu metody obliczeniowej oraz uwzględnienia zjawiska odbić, do których dochodzi bardzo szybko na terenie gęstej zabudowy. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 13 września 2016 roku, sygn. akt II SA/Rz 1651/15 uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję Burmistrza Ustrzyk Dolnych z dnia [...] sierpnia 2015 roku. W uzasadnieniu wyroku, po przedstawieniu dotychczasowego przebiegu postępowania Sąd I instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem prawa. Stwierdził naruszenie w sprawie przepisów prawa procesowego, które co najmniej mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem naruszenia stały się przepisy art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 84 § 1 i art. 107 § 3 k p a w zw. z art. 54 pkt 2 lit. b) u.p.z.p. w zw. z art. 122a i art. 124 ust 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (p.o.ś.) w zw. z załącznikami nr 1-3 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów w zw. z § 3 ust. 1 pkt 8 i § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Również wykładnia powyższych przepisów prawa materialnego okazała się częściowo niepełna, wpływając bezpośrednio na brak poczynienia wyczerpujących ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy. Nie wszystkie jednak zarzuty podnoszone przez stronę zdaniem Sądu okazały się zasadne. Następnie Sąd I instancji wskazał, że zasadnicze znaczenie dla sprawy o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego w zakresie stacji bazowej telefonii komórkowej mają przepisy środowiskowe związane z ochroną przed polami elektromagnetycznymi oraz przepisy o ocenach oddziaływania przedsięwzięć na środowisko. W tego typu sprawach organy mają obowiązek szczególnie wnikliwego zbadania, czy i w jakim zakresie tego rodzaju inwestycja obejmująca instalację wytwarzającą pole elektromagnetyczne przekracza dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych (art. 54 pkt 3 lit. b) u.p.z.p. w zw. z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów) oraz czy tego rodzaju inwestycja (obejmująca m.in. instalacje radiokomunikacyjne lub radiolokacyjne) ze względu na poziom równoważnej mocy promieniowanej izotropowo(EIRP) jest przedsięwzięciem mogącym zawsze lub potencjalnie oddziaływać na środowisko w rozumieniu art. 60 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, gdyż w takiej sytuacji przed uzyskaniem decyzji o ustaleniu lokalizacji celu publicznego inwestor jest zobowiązany do uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia (art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r.). Wojewódzki Sąd Administracyjny zakwestionował dokonane przez organy ustalenia w zakresie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych i stanowiący podstawę dokonania tych ustaleń złożony przez wnioskodawcę dokument zatytułowany "[...] z pomiarów natężenia pól elektromagnetycznych w zakresie częstotliwości 0,1 MHz - 38 GHz wykonanych w zakresie ochrony środowiska naturalnego w otoczeniu stacji bazowej [...]. Z dokumentu tego wynika, że w zakresie częstotliwości od 300 MHz do 300 GHz nie została przekroczona dopuszczalna wartość gęstości mocy wynosząca 0,1 W/m2 (tabela nr 2 załącznika nr 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r.). W powyższym dokumencie nie zawarto zdaniem Sądu koniecznych rozważań oraz ustaleń, które stanowią warunek uznania prawidłowości oraz wiarygodności wniosków co do zachowania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych. Braki te dotyczą przede wszystkim następujących kwestii: - oceny występowania w obszarze oddziaływania instalacji terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową, dla których przekroczone są dopuszczalne wartości parametrów fizycznych, które zostały określone następująco zakres częstotliwości pola elektromagnetycznego (50 Hz); składowa elektryczna natężenia pola (1 kV/m); składowa magnetyczna natężenia pola (60 A/m); -oceny występowania w obszarze oddziaływania instalacji miejsc dostępnych dla ludności (a więc zgodnie z art. 124 ust. 2 p.o.ś. - wszelkich miejsc - niezależnie czy w płaszczyźnie pionowej czy poziomej - gdzie potencjalnie mogą przebywać ludzi, poza miejscami, do których dostęp jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego) w zakresach częstotliwości od do 300 GHz, dla których przekroczone zostały parametry fizyczne w zakresie składowej elektrycznej i składowej magnetycznej pola oraz gęstości mocy pola elektromagnetycznego, zgodnie z tabelą 2 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r.; - braku opisu, wyjaśnienia oraz uzasadnienia wyboru oraz sposobu zastosowania metod badawczych sprawdzania dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku, zgodnie z załącznikiem nr 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 roku : zarówno podmiot dokonujący badania jak i organ powinny wypowiedzieć się bezpośrednio co do koniecznych metod badawczych w zakresie częstotliwości pól elektromagnetycznych wytwarzanych przez sporne instalacje, konieczne było także określenie maksymalnych dopuszczalnych błędów pomiarowych dla wybranej metody badawczej; - nie wyjaśniono zasad wyboru punktów pomiarowych w płaszczyznach pionowych i poziomych; - brak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: czy wyniki pomiarów zostały wykonane z uwzględnieniem wymogów m.in. wynikających z ust. 7, 8 i 9 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r.; - nie wyjaśniono czy pomiary w otoczeniu instalacji zostały wykonane wzdłuż głównych oraz pomocniczych kierunków pomiarowych, zgodnie z wymogami określonymi w ust. 12 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r.; - ze względu na bliską odległość budynków mieszkalnych i usługowych oraz budynku szkolnego nie wyjaśniono czy pomiary poziomów pól elektromagnetycznych przeprowadzono w dodatkowych pionach pomiarowych oraz na balkonach, tarasach oraz w pomieszczeniach budynków znajdujących się w otoczeniu instalacji, zgodnie z wymogami określonymi w ust. 13 i 14 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r.; - w decyzji oraz w sprawozdaniu nie odniesiono się do treści ust. 22 i 23 oraz 26 i 27 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r., które mogą mieć istotne znaczenie dla oceny prawidłowości sprawdzenia zachowania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych. Za trafny uznał Sąd I instancji zarzut skarżącego, że dokumentacja, na której oparł się organ (w tym [...]) nie zawiera map oraz obliczeń obrazujących możliwe warianty emisji pola elektromagnetycznego z uwzględnieniem kumulacji pól emitowanych przez poszczególne anteny wchodzące w skład instalacji (w szczególności kumulacji pól pomiędzy antenami sektorowymi na poszczególnych azymutach), przedziału zmiany kąta nachylenia (tzw. tilt) wiązki promieniowania emitowanego przez poszczególne anteny, występowania zjawiska emitowanych odbić fal przez anteny (szczególnie na terenie gęstej zabudowie). Za uzasadnione też uznał zarzuty dotyczące pominięcia w rozważaniach podmiotu badającego oraz organie zagadnienia możliwego zjawiska superpozycji dwóch anten radioliniowych z antenami sektorowymi oraz określenia możliwych maksymalnych wysokości na których wystąpi promieniowanie, a które nie tylko są zabudowane, ale mogą stać się w przyszłości przedmiotem zabudowy. Trafnie zarzucono również organom, że do akt sprawy nie dołączono pełnej specyfikacji technicznej anten, opierając się bezkrytycznie na informacji podanej przez inwestora. Nie zostały także precyzyjnie wyznaczone opisowo i graficznie miejsca przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową oraz miejsca dostępne dla ludności, co w świetle § 1- § 4 oraz załączników do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r., ma kluczowe znaczenie dla oceny zachowania poziomów dopuszczalnych pól elektromagnetycznych. Jeżeli chodzi o ustalenia organów w zakresie kwalifikacji inwestycji jako przedsięwzięcia mogącego zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu art. 60 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, to ich podstawą stał się złożony do akt sprawy przez inwestora dokument prywatny pn. "Kwalifikacja przedsięwzięcia pod względem konieczności sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko" który to dokument zdaniem Sądu ignoruje treść § 3 ust. 2 pkt. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Z tego przepisu należy bowiem wyprowadzić wniosek, że badanie poziomu równoważnej mocy promieniowania izotropowego (EIRP) powinno obejmować całą instalację złożoną z anten (w niniejszej sprawie z 6 anten sektorowych i 3 anten radioliniowych), aby móc jednoznacznie stwierdzić, czy anteny wchodzące w skład instalacji po zsumowaniu ich parametrów osiągają progi określone w § 3 ust. 1 powyższego rozporządzenia. Dla poczynienia prawidłowych ustaleń niezbędne będzie, w ocenie Sądu I instancji określenie nie tylko mocy poszczególnych anten, ale i ewentualne rozważenie nakładania się wiązek promieniowania emitowanego przez wszystkie anteny. Nie można bowiem wykluczyć, że ewentualne nakładanie się wiązek spowoduje, iż moc promieniowania znacznie przekroczy wielkości dopuszczalne. Odmienna interpretacja § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia prowadziłaby do możliwości obejścia prawa przez potencjalnych inwestorów, co z pewnością nie było intencją ustawodawcy. W dalszej kolejności Sąd I instancji stwierdził, że organy bezkrytycznie przyjęły za autorem dokumentu "Kwalifikacji", że w sprawie zastosowanie ma maksymalny poziom równoważnej mocy promieniowania izotropowego (EIRP) dla poszczególnych anten wynikający z § 3 ust. 1 pkt. 8 lit. e) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopad 2010 r., co oznacza, że miejsca dostępne dla ludności powinny znajdować się odległości większej niż 70 m i nie mniejszej niż 100 m oraz nie większej niż 150 m. W "Kwalifikacji" oraz uzasadnieniach decyzji nie zostało wyjaśnione i wykazane z jakich założeń badawczych, metod pomiarowych, zestawień opisowych oraz graficznych wynika kategoryczny wniosek, że w odległości do 70 metrów od środków elektrycznych sześciu anten sektorowych w osiach głównych wiązek promieniowania wszystkich anten nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Ustalenia w tym zakresie winny być pełne i wyczerpujące, a więc uwzględniać wszystkie parametry techniczne anten oraz ich wzajemne relacje. Jest to konieczne ze względu na bliską odległość (sięgającą nawet kilkunastu metrów) innych budynków mieszkalnych, usługowych lub oświatowych. Należało uwzględnić przedziały kątów nachylenia wiązek promieniowania anten (tzw. tilty), możliwość kumulacji wartości mocy poszczególnych anten działających łącznie, możliwość zmiany kierunku (azymutu) anten, różne szerokości wiązek promieniowania elektromagnetycznego, wszystkie możliwe warianty płaszczyzn pionowych i poziomowych emisji promieniowania przez poszczególne i działające łącznie anteny. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd I instancji uznał, że organy orzekające w sprawie ograniczyły ustalenia faktyczne w zakresie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych oraz kwalifikacji przedsięwzięcia jako mogącego znacząco oddziaływać na środowisko do bezkrytycznego i pozbawionego samodzielnej oceny powtórzenia wniosków wynikających ze złożonych przez inwestora dokumentów prywatnych w postaci "Kwalifikacji przedsięwzięcia pod względem konieczności sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko" oraz "[...] z pomiarów natężenia pól elektromagnetycznych w zakresie częstotliwości 0,1 MHz - 38 GHz". Organy uchyliły się od formalnej i merytorycznej oceny tych dokumentów. Zdaniem Sądu I instancji, w sytuacji, gdy inne strony postępowania podniosły w jego toku zasadnicze zastrzeżenia metodologiczne i merytoryczne do ustaleń wynikających z powyższego sprawozdania oraz kwalifikacji, obowiązkiem organów orzekających w sprawie było przeprowadzenie formalnej i merytorycznej weryfikacji prawidłowości i wiarygodności ustaleń zawartych w powyższych dokumentach. O ile weryfikacja formalna mogła zostać dokonana samodzielnie przez organ, o tyle weryfikacja warstwy merytorycznej tego rodzaju dokumentów wymagała już wiadomości i umiejętności specjalnych (fachowych) z zakresu określonych dyscyplin lub specjalności naukowych (w tym z zakresu elektroniki), którymi nie dysponowały organy. W tej sytuacji jedynym dopuszczalnym rozwiązaniem jest dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, którego wnioski mogłyby stać się podstawą wiarygodnych i trafnych ustaleń faktycznych w zakresie spełniania przez sporne instalacje poziomów dopuszczalnych natężeń pól elektromagnetycznych oraz równoważnej mocy promieniowanej izotropowo. Sąd I instancji uznał również za konieczne wyjaśnienie, czy inwestor dysponuje wynikami pomiarów sporządzonych zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 122a ust. 1 p.o.ś. i czy wyniki te zostały przekazane wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska oraz państwowemu wojewódzkiemu inspektorowi sanitarnemu, a ponadto czy wojewódzki inspektor ochrony środowiska objął okresowymi badaniami poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku przedmiotową instalację (art. 123 ust. 2 p.o.ś). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła [...] wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy : -a) art. 145 §1 pkt 1 lit. a) i c) oraz § 2 w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi zamiast jej oddalenia w wyniku: - niezastosowania art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. i uchylenia decyzji zapadłych w sprawie, pomimo iż odpowiadały one prawu; - błędnego zastosowania art 7, 8, 11 oraz 77 § 1 k.p.a., jak również art, 107 § 3 k.p.a. i w rezultacie uchylenia decyzji organów I i II instancji w wyniku błędnego stwierdzenia, że inwestycja nimi przewidziana wymagać może uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, podczas gdy właściwa analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz treści uzasadnień uchylonych decyzji wskazuje, iż organ poddał analizie przedstawione przez skarżącą kasacyjnie kwalifikację i analizę środowiskową - co zasadnym czyni zarzut, iż wyrok sądu I instancji wydany został po nienależytym zbadaniu materiału zgromadzonego w postępowaniu, a jednocześnie czyni zasadnym zarzut naruszenia zasady zaufania uczestników postępowania do organów władzy publicznej oraz niewłaściwej oceny kompletności uzasadnień uchylonych decyzji; - błędnego zastosowania art. 80 i 84 k.p.a. polegającego na wskazaniu organom, iż w ramach ponownie prowadzonego postępowania winny powołać biegłego celem dokonania oceny materiałów przedstawionych przez skarżącą kasacyjnie, podczas gdy kwalifikacja i analiza środowiskowa jest możliwa do weryfikacji bez użycia wiedzy specjalnej, jako że jej ocena sprowadza się do odniesienia deklaracji inwestora do norm wynikających z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko i w wyniku takiej oceny organy I i II instancji miały możliwość stwierdzenia, iż w przedmiotowej sprawie zgodne z prawem jest wydanie uchylonych decyzji bez wcześniejszego przeprowadzania postępowania środowiskowego; - niezastosowania art. 12 k.p.a. i pominięcia, że działanie organu było zasadne w świetle konieczności działania przez organy administracji w sprawie "wnikliwie i szybko, posługując się najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwieni ; - b) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak precyzyjnych wskazań dla organów I i II instancji odnośnie ponownego prowadzenia postępowania m.in. w zakresie ewentualnej konieczności " sumowania parametrów anten", - c) art. 2 i 7 Konstytucji RP (w zw. art. 6 k.p.a., 7 k.p.a., 8 k.p.a.) poprzez niedziałanie przez Sąd I instancji w niniejszym postępowaniu w granicach i na podstawie przepisów prawa oraz nieprowadzenie niniejszego postępowania w taki sposób, by budziło to zaufanie jego uczestników do organów władzy publicznej; 2) naruszenie prawa materialnego, tj.: -a) art. 48 ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 59 ust. 1 pkt 1 i 2 z zw. z art. 63 ust. 1 i 2 oraz 72 ust. 1 pkt 3 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz § 2 ust. 1 pkt 7 1 § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko poprzez błędne uznanie, iż w przedmiotowej sprawie organy winny rozważyć uzależnienie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego od uprzedniego przeprowadzenia postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, podczas gdy postępowanie w sprawie wydania tejże decyzji w odniesieniu do zrealizowanej przez skarżącą kasacyjnie inwestycji jest bezprzedmiotowe, jako że nie stanowi ona "przedsięwzięcia mogącego zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, co wynika z poddanej analizie organów kwalifikacji i analizy środowiskowej, którą organy rozważyły przy uwzględnieniu przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz przy uwzględnieniu konieczności ochrony miejsc dostępnych dla ludności przed działaniem pola elektromagnetycznego o wartościach przekraczających normy wynikające z rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 roku w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku, -b) § 3 ust 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko poprzez zastosowanie, podczas gdy w świetle zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego, jak również biorąc pod uwagę przywołane w skardze kasacyjnej orzecznictwo (m.in. wyrok NSA w spr. sygn, akt II OSK 2907/12) oraz wykładnię Najwyższej Izby Kontroli, Ministra Środowiska, Ministra Infrastruktury oraz Ministra Zdrowia, jego zastosowanie jest niezasadne w odniesieniu do inwestycji będącej przedmiotem postępowania o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego, a nadto w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jego zastosowanie jest niezasadne, a nadto nie ma żadnych przesłanek do stwierdzenia, iż na nieruchomości objętej uchyloną decyzją jest lub ma zostać zlokalizowane jakiekolwiek inne przedsięwzięcie tego samego rodzaju, które po zsumowaniu parametrów osiągnęłoby progi przekraczające te przewidziane § 3 ust. 1 pkt 8 ww. rozporządzenia. -c) art. 122a ust.1 i 2 w zw. z art. 124 ust. 2 oraz 152 ust. 1- 4a p.o.ś. oraz w związku z przepisami rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 roku w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku poprzez niewłaściwe zastosowanie i w rezultacie bezpodstawne uznanie, iż przeanalizowane przez organy I i II instancji pomiary dokonane przez Skarżącą kasacyjnie były wadliwe, podczas gdy zostały one dokonane przez uprawnione do tego podmioty, za pomocą certyfikowanych urządzeń pomiarowych, w prawem przewidzianych terminach, a następnie złożone wraz ze zgłoszeniem emisji do organów wskazanych w art. 152 oraz do organów wskazanych w art. 122a ust. 2 p.o.ś i wobec których nie zgłoszono sprzeciwu przewidzianego art. 152 ust. 4 ww. ustawy; -d) art. 123 ust. 2 p.o.ś. poprzez nieuprawnione uznanie, iż organy winny uzależnić wydanie decyzji lokalizacyjnej od dokonania przez wskazany tam organ ochrony środowiska okresowych badań poziomów pól elektromagnetycznych emitowanych przez instalację skarżącej kasacyjnie, podczas gdy przewidziany przez ww. przepis mechanizm państwowego monitoringu środowiska nie jest związany z funkcjonowaniem konkretnych urządzeń, a jego przedmiotem jest sprawdzenie poziomów pól elektromagnetycznych w odpowiednio wybranych punktach pomiarowych, a nadto skarżąca kasacyjnie nie ma żadnego wpływu na realizację przez organ ochrony środowiska obowiązków wynikających z tegoż przepisu, a więc bezprawne jest uzależnianie ustalenia lokalizacji jej inwestycji od wywiązania się przez organ z ciążących na nim, a nie na skarżącej kasacyjnie obowiązków. - e) art. 54 pkt 2 lit. b) u.p.z.p. poprzez jego błędną interpretację i w rezultacie niewłaściwe ustalenie, że utrzymana w mocy decyzja organu I instancji nie zawierała precyzyjnego wskazania wszystkich wymaganych ww. przepisem elementów; -f) art. 56 u.p.z.p. poprzez jego nieuwzględnienie i uchylenie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, pomimo iż inwestycja ta jest zgodna z przepisami odrębnymi. W piśmie z dnia datę 15 listopada 2018 roku [...] wnosiło o oddalenie skargi kasacyjnej przedstawiając argumentację przemawiającą za koniecznością wyjaśnienia, czy dane przedsięwzięcie jest przedsięwzięciem mogącym potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko i uwzględnienia równoważnej mocy promieniowania izotropowego nie tylko dla poszczególnych anten wchodzących w skład stacji bazowej telefonii komórkowej, ale również rozważenie ewentualnego nakładania się wiązek promieniowania emitowanego przez poszczególne anteny. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu. W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, zwana dalej jako p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Dokonując oceny zasadności podniesionych zarzutów kasacyjnych dotyczących naruszenia przepisów postępowania, których naruszenie mogło mieć zdaniem skarżącego wpływ na wynik sprawy należy na wstępie zaznaczyć, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stwierdził, że organy nie przeprowadziły oceny przedsięwzięcia objętego wnioskiem o ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego pod kątem konieczności przedłożenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a jedynie ocenę tą zakwestionował, uważając ją co najmniej za przedwczesną. Przechodząc do wyjaśnienia przesłanek oddalenia wniesionej skargi kasacyjnej podkreślić należy, iż na tle niniejszej sprawy wyłaniający się spór sprowadzał się do określenia, czy budowa przedmiotowej stacji bazowej telefonii komórkowej składającej się między innymi z trzech anten sektorowych typu BSA 1005, trzech anten sektorowych typu 800 10504 i trzech anten radioliniowych (jedna typu RLA (1) 20-03 oraz dwie typu RLA (1) 3003 w [...] przy ulicy [...], wymaga uprzedniego przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Prawidłowo więc Sąd I instancji uznał, iż zasadnicze znaczenie odgrywa ustalenie, czy przedsięwzięcie to należy do kategorii " mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko" (§ 2 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko) lub "mogących potencjalnie oddziaływać na środowisko" (§ 3 ust. 1 pkt 8 tego rozporządzenia). Z powyższych przepisów rozporządzenia wynika, że do parametrów technicznych stacji bazowej telefonii komórkowej decydujących o wpływie na środowisko należą: 1) rodzaj anteny- instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne: 2) liczba anten: 3) moc promieniowania poszczególnych anten: 4) emisja pola elektromagnetycznego na poszczególne anteny: 5) odległość instalacji od miejsc dostępnych dla ludzi, a więc konkretne umiejscowienie inwestycji na terenie objętym wnioskiem: 6) występowanie na obiekcie realizowanej lub zrealizowanej inwestycji radiokomunikacyjnej, radionawigacyjnej lub radiolokacyjnej. Dopiero określenie tych poszczególnych parametrów technicznych inwestycji i ustalenie miejsca jej lokalizacji (np. wobec miejsc dostępnych dla ludzi) pozwala na dokonanie kwalifikacji inwestycji względem uwarunkowań środowiskowych (por. wyroki NSA z dnia 12 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 104/13, z dnia 11 lipca 2018 r., sygn. akt II OSK 907/18). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przeważa pogląd, a który skład orzekający w niniejszej sprawie podziela, zgodnie z którym dla ustalenia w oparciu o przepisy wyżej powołanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku, czy mamy do czynienia z inwestycją mogącą znacząco oddziaływać na środowisko, a tym samym koniecznym jest wydanie przed decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wymagane jest uwzględnienie kumulacji oddziaływań lub sumowanie parametrów tego samego rodzaju przedsięwzięcia (por. wyroki NSA z dnia 16 czerwca 2015roku, sygn. akt II OSK 2706/13; z dnia 29 września 2015r., sygn. akt II OSK 139/14; z dnia 1 grudnia 2015r., sygn. akt II OSK 801/14; z dnia 9 grudnia 2016r., sygn. akt II OSK 708/15; z dnia 22 lutego 2017r., sygn. akt II OSK 1494/14, z dnia 10 maja 2018r., sygn. akt II OSK 2877/17; z dnia 29 maja 2018r., sygn. akt II OSK 1570/18). Wykładnia § 3 ust. 1 rozporządzenia z dnia 9 listopada 2010 roku prowadzi bowiem do wniosku, że celem ustawodawcy było wskazanie inwestycji, które potencjalne znacząco mogą oddziaływać na środowisko, co oznacza, że rolą organów powołanych do ochrony środowiska jest ustalenie, w jaki sposób inwestycja jako całość (a nie poszczególne anteny) wpłynie na środowisko. Brzmienie przepisów § 3 ust. 2 pkt 2 i 3 rozporządzenia z dnia 9 listopada 2010 roku dotyczących rozbudowy, przebudowy lub montażu realizowanego lub zrealizowanego przedsięwzięcia potwierdza zasadność zsumowania parametrów danego przedsięwzięcia. Jeżeli bowiem nakazano sprawdzić kwalifikację danego przedsięwzięcia po jego rozbudowie bądź przebudowie jako przedsięwzięć mogących zawsze znacząco albo potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, to nieracjonalnie byłoby przyjęcie stanowiska, że w przypadku budowy nowego przedsięwzięcia równoważna moc promieniowania izotropowo dla pojedynczych anten nie podlega zsumowaniu. Przepis § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia z dnia 9 listopada 2010 roku ma charakter normy uzupełniającej pozwalającej na rozstrzygniecie czy mamy do czynienia z inwestycją mogącą zawsze znacząco albo potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko jako całość. Pomiędzy tymi normami nie zachodzi kolizja uzasadniająca zastosowanie reguły kolizyjnej lex specjalis derogat legi generali. Żeby można było zsumować parametry charakteryzujące realizowane przedsięwzięcie – stację bazową telefonii komórkowej, na której zostanie zainstalowanych więcej anten, niezbędne jest najpierw ustalenie mocy promieniowanej izotropowo dla pojedynczej anteny (por. wyrok NSA z dnia 3 lipca 2018 r., sygn. akt II OSK 1570/18). Wydaje się być nieracjonalnym przyjęcie takiej interpretacji w/w przepisów, która prowadziłaby do uznania z jednej strony, że parametry poszczególnego elementu danego przedsięwzięcia (anteny) przemawia do uznania, że brak jest podstaw do zakwalifikowania go do przedsięwzięcia, które zgodnie z rozporządzeniem z dnia 9 listopada 2010 roku nie wymaga wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a tym samym przeprowadzenie postępowania w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego bez konieczności uprzedniego przedłożenia przez wnioskodawcę takiej decyzji, podczas gdy przedsięwzięcie jako całość wymagałoby uprzedniego jej przedłożenia. Przyjęcie bowiem, że dla ustalenia czy przedsięwzięcie oddziałuje potencjalnie znacząco na środowisko niezbędne jest ustalenie mocy promieniowania pojedynczej anteny może doprowadzić do planowania takich przedsięwzięć, które będą składać się z kilku, a nawet kilkunastu anten, których każda posiadać będzie moc promieniowania niewpływającą ujemnie na środowisko, zaś po przecięciu z inną co najmniej na linii nakładania się lub przecinania stworzy moc znacznie przekraczającą wartości dopuszczalne. Z tych względów dla prawidłowej oceny czy dana inwestycja może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, niezbędne jest dokładne określenie parametrów zarówno poszczególnych anten, jak i całego przedsięwzięcia. Z powyższych względów nie można podzielić zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących dokonania przez Sąd I instancji błędnej wykładni przepisów prawa materialnego, tj. § 3 ust. 2 pkt 3 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia z dnia 9 listopada 2010 roku. Powyższa wykładnia wskazanych przepisów jaką zasadnie przyjął Wojewódzki Sąd Administracyjny determinowała między innymi ocenę przeprowadzonego przez organy administracji publicznej postępowania odnośnie realizacji zasad wynikających z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Jak wynika z uzasadnienia zarówno decyzji organu I instancji, jak i decyzji organu odwoławczego przy rozstrzyganiu kwestii związanej z koniecznością uprzedniego przedłożenia przez inwestora decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, organy oparły się na błędnym stanowisku, że determinantami oceny przedsięwzięcia mogących zawsze bądź potencjalnie oddziaływać na środowisko jest równoważna moc promieniowania izotropowo dla pojedynczej anteny. Niewątpliwie kwalifikacji czy planowana inwestycja wymaga przeprowadzenia postępowania oceny oddziaływania przedsięwzięcie na środowisko zakończonego wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, winno być dokonane na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego zgodnie z wymogami określonymi w art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Natomiast w niniejszej sprawie organy uczyniły to przede wszystkim na podstawie przedłożonej przez inwestora kwalifikacji "Przedsięwzięcia pod względem konieczności sporządzenia raportu o oddziaływania na środowisko stacji bazowej telefonii cyfrowej [...], której ustalenia w tym przedmiocie są oparte na obliczeniach dotyczących równoważnej moc promieniowaną izotropowo wyznaczonej dla poszczególnych anten. Należy w pełni podzielić pogląd Sądu I instancji, że powyższe dane uniemożliwiały dokonanie prawidłowej kwalifikacji przedsięwzięcia z punktu widzenia rozporządzenia z dnia 9 listopada 2010 roku. Niewłaściwym było dokonanie kwalifikacji przedsięwzięcia w oparciu o dane dotyczące równoważnej mocy promieniowanej izotropowo dotyczące poszczególnych anten w ramach ich standardów, gdy tymczasem niezbędne i celowe jest opracowanie takiej kwalifikacji przedsięwzięcia dla całego zamierzenia składającego się przecież sześciu anten sektorowych i trzech anten radioliniowych, aby móc w sposób niebudzący wątpliwości po pierwsze dokonać kwalifikacji przedsięwzięcia w oparciu o rozporządzenie z dnia 9 listopada 2010 roku z uwzględnieniem wykładni przepisów tegoż rozporządzenia wyżej przedstawionej, a z drugiej strony ustosunkować się do zgłaszanego w toku postępowania administracyjnego zarzutu stron ewentualnego nakładania się wiązek antenowych emitowanych przez poszczególne anteny dla określonych kierunków promieniowania. Wobec niewyjaśnienia powyższych i istotnych do rozstrzygnięcia w tym zakresie sprawy okoliczności, zasadnie Sąd I instancji stwierdził naruszenie przez organy art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.. Nie zmienia powyższej oceny przedłożony do akt sprawy administracyjnej przez inwestora dokument zatytułowany "Sprawozdanie [...] z pomiarów natężenia pól elektromagnetycznych w zakresie częstotliwości 0,1 MHZ- 38Ghz wykonanych w zakresie ochrony środowiska naturalnego w otoczeniu stacji bazowej [...]". Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał braki tego dokumentu (strona 19-21 uzasadnienia), co uniemożliwiało uznanie powyższego dowodu za wystarczający do dokonania kwalifikacji przedsięwzięcia, a której to oceny strona skarżąca kasacyjnie nie podważyła, nie zakwestionowała jej z podaniem uzasadnienia. Nadto wskazać należy, że w niniejszej sprawie nie wyjaśniono, czy istnieje możliwość pochylenia poszczególnych anten, a tym samym istnieje możliwość zmiany kierunku wiązki promieniowania. Wskazane sprawozdanie dotyczy tylko wyników dotyczących kąta nachylenia anten aktualnego na dzień dokonywanych pomiarów. Tym samym powyższy dokument nie może w aktualnym kształcie podważyć oceny dokonanej przez Sąd I instancji. Ewentualna zmiana pochylenia anten może wpłynąć na oddziaływanie emitowanego promieniowania na miejsca dostępne dla ludzi. Niewyjaśnienie powyższych kwestii już w pełni uzasadniały zastosowanie konstrukcji z art. 146 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., albowiem zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, została wydana z naruszeniem przywołanych przez Sąd I instancji w motywach kwestionowanego orzeczenia przepisów art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. Odnośnie zarzutu kasacyjnego dotyczącego naruszenia art. 80 i art. 84 k.p.a., należy wskazać, że organ dokonując kwalifikacji przedsięwzięcia może oprzeć się na dokumentach przedłożonych w tym zakresie przez inwestora, w tym kwalifikacji przedsięwzięcia sporządzonej na jego zlecenie, ale jednocześnie musi poddać te dokumenty ocenie i wypowiedzieć się dlaczego zgadza się, bądź nie z taką kwalifikacją planowanej inwestycji. Organ musi to uczynić, gdyż – jak już wskazano – kwalifikacja przedsięwzięcia, jak i przedłożone sprawozdanie z pomiarów natężenia pól elektromagnetycznych stanowią materiał dowodowy, który na gruncie art. 80 k.p.a. podlega swobodnej ocenie organów. Aby ocena ta w świetle k.p.a. nie nosiła znamion oceny dowolnej winna być dokonywana na podstawie całego materiału dowodowego zgromadzonego należycie w danej sprawie, a nie wybiórczo na podstawie części materiału dowodowego zgromadzonego z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Dokumenty na które powołuje się skarżący kasacyjnie nie są z tej oceny wyłączone. Żaden z przepisów nie nadaje im szczególnej mocy, nie wyłącza jej spod oceny dokonanej w oparciu o art. 80 k.p.a. O ile organy mogą dokonywać oceny takich dowodów pod względem formalnym, o tyle ocena merytoryczna - jak to zasadnie zauważył Sąd I instancji - wymaga już wiadomości i umiejętności specjalnych, którymi organ nie dysponuje, zachodzi konieczność weryfikacji stawianych zarzutów przy wykorzystaniu innych środków dowodowych, w tym dowodu z opinii biegłego, w szczególności gdy inne strony postępowania dowód taki kwestionują. Nie można więc wykluczyć, że w niniejszej sprawie taka konieczność zajdzie, zwłaszcza gdy inne dowody nie będą wystarczające do dokonania kwalifikacji przedsięwzięcia w oparciu o rozporządzenie z dnia 9 listopada 2010 roku. Wyłączenie możliwości przeprowadzenia takiego dowodu stanowiłoby niczym nieuzasadnione ograniczenie zastosowania w niniejszej sprawie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 12 k.p.a. Przepis art. 12 k.p.a. nakładający na organy administracji obowiązek szybkiego i wnikliwego działania, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (zasada szybkości i prostoty postępowania), gdzie art. 35 § 1-3 stanowi rozwinięcie tej zasady nie może prowadzić do zaniechania realizacji innych podstawowych zasad postępowania administracyjnego, a w szczególności zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. Nie uzasadnia ona ograniczenia przeprowadzenia postępowania dowodowego przez organy zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom określonym w art. 141 § 1 p.p.s.a., w szczególności wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie spółki zawiera jasne wskazania skierowane do organów, co do dalszego prowadzenia postępowania, nie budzi wątpliwości wskazanie uwzględnienia przy dokonywaniu kwalifikacji przedsięwzięcia w oparciu o rozporządzenie z 9 listopada 2010 roku oddziaływania na środowisko całego zamierzenia, a nie tylko poszczególnych anten, określenie nie tylko równoważnej mocy promieniowanej izotropowo poszczególnych anten, ale także i przede wszystkim rozważenie ewentualnego nakładania się, krzyżowania wiązek promieniowania emitowanego przez poszczególne anteny, co może spowodować przekroczenie dopuszczalnych wielkości. To nie organy, jak twierdzi strona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej winny dokonywać zsumowania równoważnej mocy promieniowanej izotropowo przez poszczególne anteny, a jedynie należy przeprowadzić dowody, pozwalające przedstawić powyższe zjawisko fizyczne np. ekspertyzę sporządzoną przez osobę posiadającą w tym zakresie wiedzę i umiejętności, a organ winien dokonać jedynie oceny tego dowodu z zachowaniem kryterium określonym w art. 80 k.p.a. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 2 i 7 Konstytucji RP w zw. art. 6 k.p.a., 7 k.p.a., 8 k.p.a. poprzez niedziałanie przez sąd I instancji w niniejszym postępowaniu w granicach i na podstawie przepisów prawa oraz nieprowadzenie niniejszego postępowania w taki sposób, by budziło to zaufanie jego uczestników do organów władzy publicznej. Skarga kasacyjna, jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych. Warunkiem koniecznym do dokonania kontroli zaskarżonego orzeczenia sądu wojewódzkiego jest przede wszystkim poprawne pod względem formalnym skonstruowanie podstaw kasacyjnych. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy przede wszystkim dokładne wskazanie podstawy kasacyjnej oraz określenie tych przepisów prawa, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - uległy naruszeniu przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Uzasadnienie kasacji ma zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, na czym naruszenie polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu, lub uzasadnienie zarzutu "niewłaściwego zastosowania" przepisu, zaś w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym - wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Tego warunku powyższy zarzut zawarty w skardze kasacyjnej niewątpliwie nie spełnia. Nie zawarto uzasadnienia tego zarzutu, w szczególności na czym miało polegać uchybienie prowadzenia postępowania w taki sposób, by budziło zaufanie jego uczestników do organów władzy i jaki to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Oprócz zasady szybkości i prostoty postępowania organ jest związany zasadą prawdy obiektywnej, która wyraża się w obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (art. 7 k.p.a.). Zasada szybkości i prostoty postępowania wyrażona w art. 12 k.p.a. nie może stanowić podstawy odstąpienia od realizacji zasady prawdy obiektywnej. Za nieuzasadniony Naczelny Sąd Administracyjny uznał w niniejszej sprawie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 48 ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 59 ust. 1 pkt 1 i 2 z zw. z art. 63 ust. 1 i 2 oraz 72 ust. 1 pkt 3 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz § 2 ust. 1 pkt 7 1 § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Zarzut ten w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej dotyczy błędnego uznania przez Sąd I instancji, iż organy winny ponownie rozważyć uzależnienie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego – bazowej stacji telefonii komórkowej od uprzedniego przeprowadzenia postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, albowiem zdaniem skarżącego stanowiąca przedmiot niniejszego postępowania stacja bazowa telefonii komórkowej nie stanowi przedsięwzięcia mogącego zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Jak już wyżej wskazano, zasadnie Sąd I instancji zakwestionował powyższe stanowisko tożsame ze stanowiskiem orzekających w niniejszej sprawy organów z uwagi na błędne założenie, iż dla ustalenia czy przedsięwzięcie może potencjalnie oddziaływać na środowisko, niezbędne jest ustalenie mocy promieniowania nie tylko pojedynczej anteny, ale także całego przedsięwzięcia. Dotychczas poczynione w tym zakresie przez organy ustalenia były oparte na analizie mocy promieniowania pojedynczej anteny. Brak jest podstaw do uwzględnienia kolejnego zarzutu kasacyjnego, a dotyczącego naruszenia art. 122a ust 1 i 2 w zw. z art. 124 ust 2 oraz 152 ust 1- 4a p.o.ś. w związku z przepisami rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 roku w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku w granicach zakreślonych przez spółkę. Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji nie stwierdził, że przedstawione przez inwestora w toku postępowania administracyjnego sprawozdanie z badań pomiarów natężenia pól elektromagnetycznego zostały wykonane przez nieuprawniony podmiot, że urządzenia użyte do tych badań nie posiadały wymaganej certyfikacji oraz, że właściwy organ zgłosił sprzeciw, o którym mowa w art. 152 ust. 4 p.o.ś. Sam fakt wykonania wskazanych badań z zachowaniem powyższych wymogów oraz nie zgłoszenie przez uprawniony organ sprzeciwu od złożonego przez inwestora zgłoszenia rozpoczęcia eksploatacji stacji bazowej telefonii komórkowej nie przesądza, iż sprawozdanie z tych badań jako dowód nie podlega ocenie zgodnie z art. 80 k.p.a. Sąd I instancji wskazał w uzasadnieniu, z jakich powodów dokument ten nie może stanowić wyłącznej podstawy przyjęcia, iż stacja bazowa nie jest przedsięwzięciem mogącym zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu art. 60 ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (k.19-22 uzasadnienia), a skarżąca kasacyjnie powyższych ustaleń nie podważyła. Z uwagi na sformalizowany charakter skargi kasacyjnej, o którym już wspomniano, nie jest wystarczające w tym przedmiocie jedno ogólne sformułowanie "bezpodstawne uznanie, iż przeanalizowane przez organ I i II instancji pomiary dokonane przez skarżącego kasacyjnie są wadliwe" i wskazanie, że zostały wykonane przez uprawniony podmiot, z użyciem posiadających wymagane certyfikaty urządzeń, a właściwy organ nie zgłosił sprzeciwu w oparciu o art. 152 ust. 4 powołanej ustawy. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uzależnił wydania decyzji lokalizacyjnej od dokonania przez wskazane w art. 123 ust. 2 p.o.ś. określonych badań poziomów pól elektromagnetycznych emitowanych przez instalacje należące do strony. Sąd ten uznał jedynie za konieczne do wyjaśnienia, czy inwestor dysponuje wynikami pomiarów sporządzonymi zgodnie z art. 122 a wskazanej ustawy i czy zostały one przekazane właściwym organom oraz czy wojewódzki inspektor ochrony środowiska objął okresowymi badaniami poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku przedmiotową instalacją. Nie nakazał uzależnić organom wydanie decyzji lokalizacyjnej od dokonania przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska badań o których mowa w art. 123 ust. 2 p.o.ś. Ewentualne posiadanie przez ten organ wyników takich badań może przyczynić się do wyjaśnienia istotnych okoliczności do wyjaśnienia sprawy, dokonać oceny pozostałego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Zasadnie natomiast skarżąca kasacyjnie Spółka podniosła, że bezzasadnie Sąd I instancji wskazał na naruszenie art. 54 pkt 2 lit. b u.p.z.p. Sąd wskazując na naruszenie przez organy w/w przepisu, jedynie wskazał ten przepis, nie wskazując na czym polegało to naruszenie (strona 25 uzasadnienia). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zawierała wszystkie elementy określone w tym przepisie. Nie ma to jednak wpływu na uprzednio stwierdzone naruszenia przepisów, zarówno prawa materialnego, jak i procesowego na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 56 u.p.z.p. Przepis ten stanowi, że nie można odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi. W niniejszej sprawie nie wydano decyzji odmawiającej ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego, a jedynie Sąd nakazał ponowne rozpatrzenie wniosku inwestora w tym przedmiocie, wskazując w jakim kierunku należy przeprowadzić dalsze postępowanie. Mając powyższe na uwadze, uznając, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 184 p.ps.a. orzeczono jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło