IV SA/Wr 118/16
WyrokWSA we Wrocławiu2016-09-29
Skład orzekający: Mirosława Rozbicka – Ostrowska, Ewa Kamieniecka, Alojzy Wyszkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy objawy choroby narządu głosu, takie jak przewlekły prosty nieżyt krtani, przewlekły podsychający nieżyt gardła i cechy dysfonii hyperfunkcjonalnej, mogą zostać uznane za chorobę zawodową, jeśli nie są one wprost wymienione w wykazie chorób zawodowych, pomimo wieloletniego narażenia na nadmierny wysiłek głosowy?Ratio decidendi
Sąd administracyjny jest związany orzeczeniami lekarskimi wydanymi przez uprawnione jednostki orzecznicze w zakresie rozpoznania choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia. Jeśli te orzeczenia, po przeprowadzeniu dwuinstancyjnego postępowania diagnostycznego, jednoznacznie wykluczają istnienie choroby zawodowej z listy, organy administracji publicznej nie mogą samodzielnie dokonać odmiennego rozpoznania. W przypadku braku zmian w narządzie głosu charakterystycznych dla chorób zawodowych wymienionych w wykazie, nawet przy udokumentowanym wieloletnim narażeniu na szkodliwe czynniki, nie można stwierdzić choroby zawodowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku H. K. o stwierdzenie choroby zawodowej – przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym. Po przeprowadzeniu badań przez jednostki orzecznicze I i II stopnia (Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu oraz Instytut Medycyny Pracy w Łodzi), wydano orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Stwierdzone schorzenia (przewlekły prosty nieżyt krtani, przewlekły podsychający nieżyt gardła, cechy dysfonii hyperfunkcjonalnej) nie zostały uznane za choroby zawodowe wymienione w wykazie. Organy sanitarne obu instancji utrzymały w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżąca wniosła skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji i skierowania na kolejne badania.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosława Rozbicka – Ostrowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Kamieniecka Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski Protokolant st. asystent sędziego Anna Rudzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 września 2016 r. sprawy ze skargi H. K. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] lutego 2016 r., nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę w całości.
Postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej zostało wszczęte
na podstawie zgłoszenia z dnia 5 maja 2015 r. dokonanego przez D Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. o podejrzeniu choroby zawodowej - przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat pod postacią niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią (poz. 15 pkt 3 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych) u strony.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w K. ustalił ,że strona pracowała kolejno:
od dnia 1 grudnia 1973 r. do dnia 31 stycznia1974 r. jako stażysta w Banku Zachodnim WBK S.A. - Oddział w N. R.e - bez narażenia na wysiłek głosowy,
od dnia 1 lutego 1974 r. do dnia 31 sierpnia 1978 r. jako bibliotekarka w Zasadniczej Szkole Górniczej przy KWK N.R. w N. R. (następca prawny: N. Szkoła Techniczna w N. R. prowadzenie zajęć lekcyjnych i bibliotecznych - praca związana z narażeniem na wysiłek głosowy,
od dnia 21 lutego 1978 r. do dnia 7 lipca 2005 r. jako nauczyciel oraz od dnia 1 września 2005 r. do dnia 31 sierpnia 2008 r. i od dnia 7 stycznia 2009 r. do dnia 5 czerwca 2009 r. jako nauczyciel logopeda w Szkole Podstawowej nr [...] im. [...] w N. R. - praca związana z narażeniem na wysiłek głosowy,
od dnia 3 października 2005 r. do 30 czerwca jako nauczyciel logopeda w Gminnym Przedszkolu Publicznym w R. – praca związana z narażeniem na wysiłek głosowy,
od dnia 7 października 2005 r. do dnia 31 sierpnia 2009 r. i od dnia 15 października 2009 r. do dnia 31 sierpnia 2010 r. jako nauczyciel logopeda w Szkole Podstawowej nr [...] im [...] w N. R. – praca związana z narażeniem na wysiłek głosowy,
od dnia 1 kwietnia 2007 r. do dnia 30 czerwca 2007 r. i od dnia 1 września 2007 r. do dnia 30 września 2007 r. jako nauczyciel logopeda w Szkole Podstawowej im. [...] w W. (szkoła uległa likwidacji) - praca związana z narażeniem na wysiłek głosowy,
od dnia 15 września 2008 r. do dnia 30 czerwca 2009 r. i od dnia 1 września 2009 r. do nadal jako nauczyciel logopeda w Niepublicznym Przedszkolu [...] w N. R. - praca związana z narażeniem na wysiłek głosowy,
od dnia 6 czerwca 2010 r. do dnia 30 czerwca 2011 r. i od dnia 2 listopada
2011 r. do dnia 29 czerwca 2012 r. i od dnia 1 września 2012 r. do dnia 28 czerwca 2013 r. jako nauczyciel logopeda w Szkole Podstawowej nr [...] w J. - praca związana z narażeniem na wysiłek głosowy,
od dnia 2 stycznia 2015 r. do dnia 30 czerwca 2015 r. jako logopeda w "[...]" I.L. w N. R. - praca związana z narażeniem na wysiłek głosowy.
Po przeprowadzeniu oceny narażenia zawodowego przez organ I instancji D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny P. we W. - Oddział w W. wydał w dniu [...] września 2015 r. orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat pod postacią niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią (poz. 15 pkt 3 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych) u strony. Jednostka orzecznicza I stopnia zajęte stanowisko uzasadniła następująco: "Z wywiadu zawodowego wynika, że pacjentka pracowała od 1974 do 1978 roku jako bibliotekarka, od 1978 do 2015 roku jako nauczyciel i logopeda w narażeniu na nadmierny wysiłek głosowy. Od 1973-1974 pracowała w Narodowym Banku Polskim na stanowisku stażysty bez narażenia. Badana w tut. [...] r. Całość dokumentacji otrzymano 05.08.2015 r. (...) Dolegliwości z zakresu narządu głosu występowały od wielu lat, ale nasiliły się w 2005 r. Była to suchość w gardle, chrypka, zanikanie głosu, chrząkanie. Leczyła się niesystematycznie, w 2001 r. Vita W., w 2005 r. foniatra w P. Z.. W 2001 r. badana w tut. DWOMP - rozpoznano przewlekłe zapalenie gardła i krtani, w 2002 r. też badana w tut. DWOMP - rozpoznano brak pełnego zwarcia fonacji, zalecono kontrolę za rok, na którą pacjentka nie zgłosiła się. Pacjentka sama dbała o higienę głosu, gdyż z wykształcenia jest też logopedą. W listopadzie 2014 r. badana przez laryngologa w ramach badań okresowych, który rozpoznał niedomykalność fonacyjną głośni (dr W.M.). W trzykrotnie wykonanych w tut. DWOMP badaniach foniatrycznych (z videostroboskopią
04.05.2015 r., 01.06.2015 r., 15.06.2015 r.) stwierdzono głos dźwięczny, czysty, sposób tworzenia swobodny, zwarcie fonacyjne pełne. Rozpoznano przewlekły prosty nieżyt krtani i przewlekły podsychający nieżyt gardła. Wymienione rozpoznania nie znajdują się w wykazie chorób zawodowych. Mając na uwadze powyższe brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej."
Wobec treści powyższego orzeczenia lekarskiego strona złożyła wniosek o powtórne badanie w Instytucie Medycyny Pracy w Ł., który w dniu [...] listopada 2015 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat pod postacią guzków głosowych twardych, wtórnych zmian przerostowych głosowych bądź niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią (poz. 15 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych) u strony. Jednostka orzecznicza II stopnia diagnostycznego uzasadniła zajęte stanowisko następująco: "Przeprowadzona w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. ocena wydolności głosowej krtani metodą wideostroboskopową wykazała, że fałdy głosowe są symetryczne przy fonacji i oddychaniu, gładkie, lekko łukowate. Zwarcie fonacyjne jest okresowo prawidłowe, okresowo widoczna jest szczelina niedomykalności. Próba obciążenia narządu głosu jest ujemna, po próbie zwarcie fonacyjne jest pełne. Drgania fałdów głosowych są niejednakowe, niejednoczesne, nieregularne. Przesunięcie brzeżne jest obustronnie ograniczone, poziom fałdów głosowych jest równy. Występuje tendencja do fonacji rzekomej. Badaniem laryngologicznym i foniatrycznym rozpoznano przewlekły prosty nieżyt krtani, cechy dysfonii hyperfunkcjonalnej. Nie wykazano zmian w obrębie narządu głosu charakterystycznych dla skutków wieloletniego narażenia na nadmierny wysiłek głosowy w postaci guzków głosowych twardych, wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych bądź niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią które dają podstawę do rozpoznania choroby zawodowej narządu głosu. Stwierdzone obecnie zmiany morfologiczno-czynnościowe w zakresie krtani nie są objęte wykazem chorób zawodowych. Reasumując, w analizowanym przypadku brak jest podstaw do rozpoznania choroby narządu głosu."
Dysponując powyższymi orzeczeniami lekarskimi Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...] wydaną z powołaniem się na przepisy art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz. U. z 2015 r., poz. 1412), art. 235¹ Kodeksu pracy, § 8 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367), (zwanego dalej rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych) orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u H. K. (zwanej dalej stroną, skarżącą) choroby zawodowej: przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat pod postacią niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią (poz. 15 pkt 3 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych).
W odwołaniu od powyższej decyzji pierwszo-instancyjnej strona nie zgadzając się z jej rozstrzygnięciem, domagała się "kolejnego, bezstronnego badania lekarskiego przeprowadzonego przez lekarza specjalistę, nie związanego z medycyną Pracy, Sanepidem czy ZUS-em" .
Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. decyzją z dnia [...] lutego 2016 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W motywach decyzji ostatecznej organ odwoławczy szczegółowo przedstawił przebieg postępowania. Ponadto wskazał, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego muszą być spełnione łącznie, jak to wynika z art. 235¹ i art. 2352 Kodeksu pracy oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, trzy warunki:
choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych,
choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy,
wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia.
Według organu II instancji w przypadku strony powyższe kryteria nie zostały spełnione. Jak wskazał organ, w obowiązującym wykazie chorób zawodowych wydanym jako załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. jednostkę chorobową: przewlekłe choroby narządu głosu spowodowane nadmiernym wysiłkiem głosowym umieszczono w pozycji 15. Jednocześnie w pozycji tej określono konieczny do spełnienia warunek w przypadku rozpoznania choroby zawodowej narządu głosu tj. okres narażenia na nadmierny wysiłek głosowy musi trwać co najmniej 15 lat. Dodatkowo w pozycji tej zawarto szczegółowo określone zmiany w narządzie głosu oraz okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej narządu głosu, okres ten wynosi 2 lata. Szczegółowo określone zmiany w narządzie głosu to:
1)poz. 15 pkt 1 - guzki głosowe twarde, 2) poz. 15 pkt 2 - wtórne zmiany przerostowe fałdów głosowych, 3) poz. 15 pkt 3 - niedowład mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością głośni i trwałą dysfonią.
Jednostki orzecznicze I i II stopnia wydały orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym, trwającym co najmniej 15 lat pod postacią niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią (poz. 15 pkt 3 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych) u strony. Stwierdzone zmiany, tj. przewlekły prosty nieżyt krtani i przewlekły podsychający nieżyt gardła, cechy dysfonii hyperfunkcjonalnej nie mają cech klinicznych przewlekłych schorzeń narządu głosu spowodowanych nadmiernym wysiłkiem głosowym wymienionych w wykazie chorób zawodowych.
Odnosząc się do wniosku strony o kolejne badanie przez lekarza specjalistę organ odwoławczy wyjaśnił, że tryb postępowań w sprawach chorób zawodowych jest szczególnym, w ramach którego jednostki orzecznicze w sposób niezależny od organów administracji dokonują rozpoznania choroby zawodowej w ramach dwuinstancyjnego procesu diagnostyczno-orzeczniczego. Z uwagi właśnie na konieczną wiedzę specjalną proces ten podlega nadzorowi przez nadrzędną upoważnioną placówkę służby zdrowia. Organ jak i strona postępowania nie jest upoważniony do wkraczania w kompetencje biegłych lekarzy orzeczników, bezcelowym wydaje się żądanie przeprowadzenia kolejnych badań przez kolejnych specjalistów, gdyż strona wykorzystała przysługujący jej tryb dwuinstancyjności orzeczeń lekarskich. Wobec tego nie można żądać, aby inni biegli brali udział w przeprowadzaniu kolejnych dowodów, bądź wydawali dodatkowe opinie, tylko dlatego, że konsekwentnie podtrzymują swoje ustalenia, które nie są korzystne dla strony.
W tym zakresie D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. podzielił ocenę organu I instancji, wedle której opinie jednostek orzeczniczych co do meritum są spójne, logicznie i przekonująco uzasadnione, przez to nie budzą zastrzeżeń. Ponadto wskazał, że nie każdy lekarz jest uprawniony do wypowiadania się w kwestii dotyczącej wiązania objawów chorobowych z ich zawodowym pochodzeniem. W myśl § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych lekarz wydający orzeczenie lekarskie w sprawie chorób zawodowych winien spełnić wymagania kwalifikacyjne określone w odrębnych przepisach tj. rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 18 czerwca 2010 r. (Dz. U. Nr 110, poz. 736) a wcześniej rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 15 września 1997 r. (Dz. U. Nr 124, poz. 795 ze zm.) w sprawie specjalizacji lekarskich niezbędnych do wykonywania orzecznictwa w zakresie chorób zawodowych, oraz winien być zatrudniony w jednostce orzeczniczej. Lekarz orzecznik tylko w nielicznych przypadkach, opisanych w ww. przepisach, jest zobligowany prawem do zasięgania opinii lekarza innej specjalizacji. Zatem wnioskowane przez stronę odwołującą się badania, przeprowadzone przez nieupoważnionych lekarzy nie mogłyby skutecznie podważyć opinii lekarzy, którym prawodawca powierzył obowiązek orzekania w sprawach chorób zawodowych. Podkreślono, że zarówno D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W.- Oddział w W. jak i Instytut Medycyny Pracy w Ł. jednoznacznie ustaliły, że w przypadku strony na podstawie specjalistycznych badań i oceny narażenia zawodowego, która potwierdziła pracę przez ponad 40 lat w narażeniu na nadmierny wysiłek głosowy, nie rozpoznano choroby zawodowej narządu głosu pod postacią niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią (poz. 15 pkt 3 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Przy czym organ odwoławczy podkreślił , że nie każde schorzenie, nawet gdy pozostaje w związku ze szkodliwymi warunkami pracy, może być zakwalifikowane jako choroba zawodowa, tak jak nie zawsze szkodliwe warunki pracy prowadzą do tego wyniku. Przedmiotem badania organu w sprawach z zakresu chorób zawodowych jest więc charakter schorzenia w kontekście jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych, warunki pracy w świetle narażenia na powstanie tej choroby oraz związek przyczynowy między chorobą zawodową a tymi warunkami. W przedmiotowej sprawie stwierdzone zmiany u strony, tj. przewlekły prosty nieżyt krtani i przewlekły podsychający nieżyt gardła, cechy dysfonii hyperfunkcjonalnej, nie znajdują się w wykazie chorób zawodowych i dlatego nie mogą być rozpoznane jako choroby zawodowe narządu głosu.
Organ wskazał, że przepis szczegółowy tj. rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych, stawia organowi przy wydawaniu decyzji wymóg kierowania się opiniami medycznymi zawartymi w orzeczeniu lekarskim, o którym mowa w § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Zaznaczono, że orzeczenie jest szczególnym rodzajem dowodu, który w świetle przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego ma charakter opinii biegłego. Skoro omawiane orzeczenie jest opinią w rozumieniu art. 84 k.p.a. podlega ono także weryfikacji, tak jak każdy inny dowód w sprawie. W opinii D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W., który zgodnie z art. 80 k.p.a. dokonał oceny materiału dowodowego z punktu widzenia wszystkich przesłanek dotyczących choroby zawodowej, w tym także orzeczeń lekarskich i stwierdził, że orzeczenia wydane w przedmiotowym postępowaniu spełniają ww. wymagania, tym samym są w opinii organu II instancji obiektywne, przekonujące oraz wyczerpująco umotywowane.
Decyzja ostateczna stała się przedmiotem skargi wywiedzionej przez skarżącą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu , w której skarżąca wniosła o jej uchylenie i skierowanie ją na badania do kolejnej jednostki orzeczniczej II stopnia.
Skarżąca podniosła, że została poddana ocenie lekarskiej w dwóch ośrodkach i ma negatywne spostrzeżenia i uwagi co do przebiegu przeprowadzonych badań. Skarżąca oczekiwała także zweryfikowania rozpoznań z 2001 r., 2002 r., i 2014 r. z innych jednostek medycznych i jej zdaniem rozpoznania te zostały pominięte. W związku z tym czuje się rozżalona i wniosła o postawienie właściwej diagnozy z uwagi na stan jej zdrowia.
W odpowiedzi na skargę D. Państwowy Inspektor Sanitarny we W. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się do wniosku o ponowne skierowanie skarżącej na badania do kolejnej jednostki orzeczniczej II stopnia organ wskazał, że skarżąca wykorzystała przysługujący jej tryb dwuinstancyjności orzeczeń lekarskich, które co do meritum są spójne, logicznie i przekonująco uzasadnione, przez to nie budzą zastrzeżeń. Zatem bezcelowym wydaje się żądanie przeprowadzenia kolejnych badań w jednostce orzeczniczej II stopnia. Zauważono, że nie można żądać, aby inni biegli brali udział w przeprowadzaniu kolejnych dowodów, bądź wydawali dodatkowe opinie, tylko dlatego, że konsekwentnie podtrzymują swoje ustalenia, które nie są korzystne dla strony.
Organ nie zgodził się z twierdzeniem skarżącej co do braku zweryfikowania jej rozpoznań z 2001 r., 2002 r. i 2014 r. z innych jednostek medycznych, które to rozpoznania zostały zdaniem skarżącej pominięte. W ocenie organu, mając na uwadze z art. 235¹ Kodeksu pracy oraz § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych to lekarz wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, na podstawie wyników, przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji z przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Zatem z przytoczonych uregulowań wynika wprost, że celem prowadzonych badań przez upoważnionych lekarzy jest diagnostyka jednostek chorobowych wymienionych w wykazie chorób zawodowych i z pewnością dokumentacja medyczna z lat wcześniejszych (w tym dokumentacja z badań okresowych) była analizowana przez lekarzy orzeczników zarówno w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. jak i w Instytucie Medycyny Pracy w Ł., w których skarżąca była badana. Stwierdzone u skarżącej zmiany, tj. przewlekły prosty nieżyt krtani i przewlekły podsychający nieżyt gardła, cechy dysfonii hyperfunkcjonalnej nie mają cech klinicznych przewlekłych schorzeń narządu głosu spowodowanych nadmiernym wysiłkiem głosowym wymienionych w wykazie chorób zawodowych wymienionych pod poz. 15 obowiązującego wykazu chorób zawodowych.
Z kolei ustosunkowując się do osobistych odczuć skarżącej w czasie przeprowadzonych badań w jednostkach orzeczniczych organ II instancji stwierdził , że strona skarżąca, która nie ma wiedzy medycznej, nie może sposobu ich wykonania negatywnie oceniać. Biegli nie udzielają szczegółowych wyjaśnień co do stosowanych medycznych kryteriów i zasad stosowanych w trakcie diagnostyki i orzekania, gdyż w żaden sposób wyjaśnienia te nie mogłyby zostać zweryfikowane przez nieposiadający wiedzy specjalnej organ administracji, czy też stronę skarżącą. Skoro organ, jak i strona skarżąca, nie jest upoważniony do wkraczania w kompetencje biegłych lekarzy orzeczników, bezcelowym wydaje się żądanie od biegłych kolejnych wyjaśnień mających na celu przedstawienie szczegółów procesu diagnostyczno-orzeczniczego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył , co następuje:
Na wstępie wyjaśnić należy , że kognicja sądu administracyjnego ogranicza się wyłącznie do badania legalności zaskarżonych aktów administracyjnych, rozumianej jako zgodność z przepisami prawa materialnego i procesowego , o czym stanowi przepis art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269). Z przepisu tego wynika zasada, według której sąd administracyjny nie rozstrzyga spraw administracyjnych należących do kompetencji organów administracji publicznej, a jedynie kontroluje legalność ich aktów i czynności. Natomiast uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez sąd , następuje w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy , co wynika z art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ) ( zwanej dalej p.p.s.a.). Zatem negatywna ocena zaskarżonych do sądu administracyjnego decyzji, pod kątem zgodności z prawem powoduje konieczność wyeliminowania ich z obrotu prawnego i ponowne rozpatrzenie sprawy przez właściwe organy z uwzględnieniem wytycznych zawartych w uzasadnieniu wydanego w sprawie wyroku. Wskazać również należy ,że rozstrzygając daną sprawę, sąd administracyjny nie jest skrępowany wyartykułowanymi w skardze zarzutami i sformułowanymi w niej wnioskami , lecz ocenia ją w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych danej sprawy , o czym stanowi art.134 § 1 p.p.s.a. Przy czym sąd administracyjny przy ocenie legalności aktu administracyjnego nie jest władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony i czy rozstrzygnięcie wiąże się z negatywnymi skutkami dla niej względnie czy narusza zasady współżycia społecznego .
Oceniając zatem wyłącznie pod takim kątem zaskarżoną decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził ,że wydano ją w poprawnie przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym i zastosowano przepisy prawa materialnego zgodne z przedmiotem sprawy. Zgodnie z art. 235¹ ustawy z dnia 23 grudnia 1997 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.), określanej dalej w skrócie jako k.p., za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Według art. 235² k.p. rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
Na mocy delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 k.p. Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367), (zwanego dalej rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych), które określa m.in. wykaz chorób zawodowych oraz okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Zgodnie z tym rozporządzeniem podejrzenie choroby zawodowej zgłasza się właściwemu państwowemu powiatowemu inspektorowi sanitarnemu (§ 3 ust. 1 pkt 1), który po otrzymaniu zgłoszenia kieruje pracownika lub byłego pracownika na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby albo o braku podstaw do jej rozpoznania (§ 4). Do orzekania w zakresie chorób zawodowych uprawniony jest lekarz spełniający wskazane w § 5 rozporządzenia wymagania kwalifikacyjne, zatrudniony w jednostkach orzeczniczych wymienionych w ust. 2 i 3 tego przepisu.
Przedmiotem badania organów inspekcji sanitarnej jest ustalenie takich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak: stwierdzenie u danej osoby choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, określenie rodzaju pracy i warunków, w jakich osoba ta wykonywała bądź wykonuje pracę, wskazujących na występowanie w środowisku pracy obiektywnych czynników wpływających (narażających) na powstanie choroby zawodowej oraz wykazanie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy istniejącą chorobą a tymi warunkami pracy.
Stosownie do postanowień § 2 rozporządzenia wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia. Pod pozycją 15 tego załącznika wskazuje się jako chorobę zawodową przewlekłą chorobę narządu głosu spowodowaną nadmiernym wysiłkiem głosowym, trwającym co najmniej 15 lat, charakteryzującą się następującymi objawami chorobowymi: 1) guzki głosowe twarde, 2) wtórne zmiany przerostowe fałdów głosowych, 3) niedowład mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią. Co warte podkreślenia, wykaz chorób zawodowych, stanowiący załącznik do rozporządzenia ma charakter wyczerpujący i określa zamknięty katalog chorób zawodowych. Oznacza to, że za chorobę zawodową może zostać uznana wyłącznie choroba wymieniona w wykazie, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy.
Zgodnie z § 5 w związku z § 6 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych, a więc do wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej rozpoznania jest wyłączne lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach dotyczących służby medycyny pracy, zatrudniony w jednostce orzeczniczej I stopnia wymienionej w § 5 ust. 2, bądź w jednostce orzeczniczej II stopnia, określonej w § 5 ust. 3 rozporządzenia.
Wskazany lekarz wydaje orzeczenie lekarskie na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności o wskazane orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu bądź o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej oraz formularz oceny narażenia zawodowego, właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do jej stwierdzenia (§ 8 ust. 1 rozporządzenia).
Wymaga podkreślenia, że w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej organy inspekcji sanitarnej są związane rozpoznaniem choroby podanym w orzeczeniu lekarskim i nie są uprawnione do samodzielnej oceny zebranej w sprawie dokumentacji medycznej. Jednocześnie określony przez ustawodawcę tryb postępowania w sprawie chorób zawodowych nie przewiduje możliwości powoływania biegłych.
W orzecznictwie administracyjnym wielokrotnie podkreślano, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów oraz z faktu, że zgodnie z § 5 ust. 1 wskazanego wyżej rozporządzenia tylko uprawniony lekarz, zatrudniony w jednostce orzeczniczej I lub II stopnia, jest właściwy do rozpoznania choroby zawodowej.
Organy administracji są zatem związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia danej osoby kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007r., sygn. akt II OSK 1078/06, wyrok WSA w Łodzi z dnia 21 października 2010 r., sygn. akt III SA/Łd 272/10, wyroki NSA z dnia 24 marca 2000 r., I SA 2334/99, z dnia 8 listopada 2000 r., I SA 664/00, z dnia 11 grudnia 2001 r., I SA 746/99 - nie publ., z dnia 24 lutego 1998r., I SA 1520/97, publ. ONSA 1998/4/150). Zatem, jak wynika z powyższego, zarówno organy wydające decyzje, jak i sąd dokonujący ich kontroli związane są treścią orzeczenia lekarskiego wydanego przez uprawnione jednostki orzecznicze, co do kwestii stwierdzenia choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia.
Naczelny Sąd Administracyjny konsekwentnie przyjmuje, że bez orzeczenia lekarskiego (opinii) bądź sprzecznie z nim organ nie może dokonać rozpoznania choroby, tym samym oznacza to, że ustalenie jednego z ważnych elementów zaliczenia schorzenia do choroby zawodowej uzależnione jest od treści specjalistycznego orzeczenia lekarskiego ( zob. uchwała składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2002 r. o sygn. akt OPS 3/02, aktualna również w obowiązującym stanie prawnym (dostępnej w internetowej bazie orzeczeń NSA).
Przechodząc do realiów badanej sprawy zauważyć należy ,że skarżąca, wykonująca ponad 40 lat pracę w narażeniu na nadmierny wysiłek głosowy, była badana w dwóch jednostkach medycznych, to jest w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. – Oddział w W. oraz w Instytucie Medycyny Pracy w Ł.. Lekarze orzecznicy obydwu wymienionych placówek diagnostycznych wykluczyli istnienie u niej choroby narządu głosu o charakterze zawodowym wskazując, że występujące zmiany patologiczne nie mają cech klinicznych typowych dla przewlekłego schorzenia wskazanego w poz. 15 wykazu chorób zawodowych, lecz świadczą o przewlekłym prostym nieżycie krtani, przewlekłym podsychającym nieżycie gardła oraz zaburzeniach emisji głosu o typie dysfonii hiperfunkcjonalnej. W orzeczeniu pierwszej z wymienionych placówek (nr 32/15 z dnia 2 września 2015 r.) powołano się na szereg przeprowadzonych badań foniatrycznych, w których stwierdzono głos dźwięczny, czysty, sposób tworzenia swobodny, zwarcie fonacyjne pełne rozpoznając przewlekły prosty nieżyt krtani i przewlekły podsychający nieżyt gardła. Stwierdzono, że rozpoznania te nie znajdują się w wykazie chorób zawodowych.
Podobna diagnoza, wyrażona została w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z dnia [...] listopada 2015 r., nr [...] w którym oparto się na badaniu laryngologicznym i foniarycznym rozpoznając przewlekły prosty nieżyt krtani i cechy dysfonii hyperfunkcjonalnej. Nie wykazano zmian w obrębie narządu głosu charakterystycznych dla skutków wieloletniego narażenia na nadmierny wysiłek głosowy w postaci guzków głosowych twardych, wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych bądź niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią, które dają podstawę do rozpoznania choroby zawodowej narządu. Stwierdzone zmiany morfologiczno-czynnościowe w zakresie krtani nie są objęte wykazem chorób zawodowych.
Lekarze wymienionych placówek w swych orzeczeniach nie znaleźli podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej, przedstawiając zbieżną argumentację i ocenę przeprowadzonych badań. Przy czym zarówno orzeczenie jednostki pierwszego, jak i drugiego stopnia wydane zostało w oparciu o zgromadzoną w sprawie dokumentację medyczną. Nie ulega również wątpliwości, że sporządzone w sprawie orzeczenia lekarskie zostały wydane przez specjalistyczne jednostki orzecznicze na podstawie samodzielnie przeprowadzonych badań. W orzeczeniach tych lekarze zgodnie stwierdzili, że przeprowadzone badania nie wykazały obecności zmian uprawniających do rozpoznania u skarżącej jednostki chorobowej, opisanej pod pozycją 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia. Prawidłowo zatem, zdaniem Sądu, organy obydwu instancji przyjęły, że okoliczności sprawy nie uzasadniały wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Brak było bowiem przesłanek do rozstrzygania wbrew wnioskom płynącym z orzeczeń lekarskich, które w sposób jednoznaczny zaprzeczyły istnieniu podstaw do rozpoznania schorzenia wymienionego w poz. 15 wykazu chorób zawodowych.
Trzeba zaakcentować, że tylko rozpoznanie zawodowego schorzenia przez lekarza specjalistę zatrudnionego w placówce służby zdrowia określonej w § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. stanowi miarodajną podstawę upoważniającą organy sanitarne do stwierdzenia choroby zawodowej. Tymczasem nie budzi wątpliwości, że kryteria te spełniają zarówno Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w W. jak i Instytut Medycyny Pracy w Ł. czyli placówki, których orzeczenia poprzedziły rozstrzygnięcia zapadłe w obydwu instancjach. Natomiast orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter kwalifikowanej opinii biegłego i stanowi zasadniczy dowód w sprawie, bez którego organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do stwierdzenia odmiennego schorzenia. Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono - jak każdy dowód w postępowaniu - ocenie pod kątem zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono istotnych wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Należy mieć na uwadze, że zakwestionowania orzeczenia lekarskiego można dokonać tylko pod względem formalnym (np. wydanie przez nieuprawnionego lekarza, czy w nieprawidłowej formie), nie zaś w zakresie dotyczącym ich merytorycznej treści.
Istotą związania, o którym mowa wyżej jest bowiem to, że organy administracji nie dysponując przeciwdowodami mogącymi wspomniane orzeczenia podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do formułowania wniosków innych niż te, które ustalono w toku badań stanowiących podstawę wydania tych orzeczeń. Zaprezentowany wyżej pogląd jest zgodny z utrwalonym stanowiskiem judykatury (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, publ.: LEX nr 315089, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 559/06, publ.: LEX nr 221953 oraz wyroki tutejszego Sądu: z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt IV SA/Gl 794/06, publ.: LEX nr 508491 oraz z dnia 27 lipca 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 752/09, publ.: LEX nr 599626).
W tym kontekście zarzuty podnoszone przez skarżącą nie mogły odnieść zmierzonego skutku. Dokumentacja medyczna z lat wcześniejszych, w tym dokumentacja z badań okresowych), na którą powołuje się skarżąca była analizowana przez lekarzy orzeczników dwóch upoważnionych jednostek badawczych. Tym samym nie ma racji skarżąca, kiedy wywodzi , że opinie te zostały pominięte. Z akt sprawy wynika, że organ odwoławczy w tym zakresie wykorzystał wszystkie dostępne w momencie rozstrzygania dokumenty dotyczące stanu zdrowia skarżącej, zaś badania dokonane przez nieupoważnionych do orzekania w sprawie chorób zawodowych lekarzy nie mogą podważać opinii lekarzy, którym prawodawca powierzył obowiązki orzekania w sprawach chorób zawodowych.
Z kolei odnosząc się do sformułowanego w skardze wniosku o ponowne skierowanie na badania do kolejnej jednostki orzeczniczej II stopnia należy wskazać, że skarżąca wykorzystała przysługujący jej tryb dwuinstancyjności orzeczeń lekarskich, które co do meritum są spójne, logicznie, przekonująco uzasadnione i nie budzą zastrzeżeń. W świetle tego – przy braku konkretnych przeciwdowodów - bezcelowym jest żądanie przeprowadzenia kolejnych badań w jednostce orzeczniczej II stopnia. Nie można bowiem żądać , aby inni biegli lekarze orzecznicy brali udział w przeprowadzaniu kolejnych badań strony , bądź wydawali dodatkowe opinie, tylko dlatego, że dotychczasowi lekarze orzecznicy konsekwentnie podtrzymują swoje ustalenia, które nie są korzystne dla strony. Strona skarżąca nie ma wiedzy medycznej i nie może sposobu wykonania przeprowadzonych badań w jednostkach orzeczniczych negatywnie oceniać. Biegli lekarze nie udzielają szczegółowych wyjaśnień co do przeprowadzonej diagnostyki i orzekania, gdyż w żaden sposób wyjaśnienia te nie mogłyby zostać zweryfikowane przez nieposiadający wiedzy specjalnej organ administracji, czy też stronę skarżącą.
W rozpatrywanej sprawie organy inspekcji sanitarnej prawidłowo zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy oraz wyjaśniły wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych uznając, że schorzenie na które cierpi skarżąca nie daje podstaw do stwierdzenia u niej choroby zawodowej, bowiem występujące u niej objawy mają charakter przewlekłego prostego nieżytu błon śluzowych gardła i krtani oraz czynnościowych zaburzeń głosu o typie dysfonii hiperfunkcjonalnej, na co wskazały jednostki orzecznicze pierwszego i drugiego stopnia.
Nie ulega wątpliwości, że orzeczenia tych jednostek w sposób jednoznaczny i konsekwentny przez cały tok postępowania wykluczały stwierdzenie u skarżącej choroby zawodowej narządu głosu, z tego powodu organy inspekcji sanitarnej obu instancji prawidłowo nie stwierdziły u skarżącej choroby zawodowej opisanej pod pozycją 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia.
Natomiast stwierdzenie braku przesłanki w postaci rozpoznania choroby opisanej pod pozycją 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia przez upoważnioną jednostkę orzeczniczą uniemożliwia stwierdzenie u skarżącej choroby zawodowej. Dla wyniku sprawy nie ma więc znaczenia okoliczność, że skarżąca wiele lat pracowała w warunkach narażenia na działanie czynnika szkodliwego, czyli obciążenia aparatu mowy nadmiernym wysiłkiem głosowym oraz że pozostaje ona pod stałą opieką lekarzy foniatrów i laryngologów.
Reasumując , w realiach analizowanej sprawy nie ma podstaw do zakwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, która zapadła na skutek wyczerpującego wyjaśnienia sprawy, na podstawie zgromadzonych i potrzebnych do jej rozstrzygnięcia dowodów, właściwej ich oceny oraz prawidłowych rozważań faktycznych i prawnych organu odwoławczego, zawartych w jej uzasadnieniu.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny zobligowany był oddalić skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.,
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło