II OZ 1321/16
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2016-11-23
Skład orzekający: Anna Łuczaj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba profesjonalnego pełnomocnika, potwierdzona zwolnieniem lekarskim, która wystąpiła w ostatnim dniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, stanowi wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu, mimo że lekarz zezwolił na chodzenie?Ratio decidendi
Choroba profesjonalnego pełnomocnika, potwierdzona zwolnieniem lekarskim, która wystąpiła w ostatnim dniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, stanowi wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu, jeśli uprawdopodobni brak winy w uchybieniu terminu. W szczególności, gdy pełnomocnik prowadzi jednoosobową kancelarię i nie ma możliwości zastąpienia go przez inną osobę, a zalecenia lekarskie (nawet z możliwością chodzenia) wskazują na konieczność leżenia i pozostawania w domu, co uniemożliwia dokonanie czynności procesowej.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, uznając, że choroba pełnomocnika skarżącej, która wystąpiła w ostatnim dniu terminu, nie usprawiedliwia uchybienia terminu. Sąd wskazał, że pełnomocnik mógł działać mimo choroby, a profesjonalny pełnomocnik powinien zapewnić ciągłość obsługi prawnej. Skarżąca wniosła zażalenie, argumentując, że choroba pełnomocnika, potwierdzona zwolnieniem lekarskim z zaleceniem leżenia i pozostawania w domu, uniemożliwiła jej działanie, a prowadzenie jednoosobowej kancelarii uniemożliwiało zastąpienie jej przez inną osobę.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono skarżącej B. G. termin do uzupełnienia braków formalnych skargi.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Łuczaj po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia B. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 4 października 2016 r., sygn. akt II SA/Gd 436/16 odmawiające przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi B. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy postanawia: 1. uchylić zaskarżone postanowienie, 2. przywrócić skarżącej B. G. termin do uzupełnienia braków formalnych skargi.
Postanowieniem z dnia 4 października 2016 r. sygn. akt II SA/Gd 436/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił B. G. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd wskazał, że B. G., reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika, złożyła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 11 sierpnia 2016 r. wezwano pełnomocnika skarżącej do usunięcia braków formalnych skargi w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez nadesłanie odpisu skargi lub jej uwierzytelnionej fotokopii.
Odpis powyższego zarządzenia doręczono pełnomocnikowi skarżącej w dniu 31 sierpnia 2016 r. (vide: zwrotne potwierdzenie odbioru, k. 16). Termin do uzupełnienia braków formalnych skargi upłynął bezskutecznie w dniu 7 września 2016 r.
Wnioskiem z dnia 16 września 2016 r. pełnomocnik skarżącej zwróciła się o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez złożenie odpisu skargi, dokonując jednocześnie tej czynności procesowej. We wniosku pełnomocnik wyjaśniła, że z powodu choroby nie miała możliwości wykonywania czynności zawodowych. Do wniosku dołączyła kopię zwolnienia lekarskiego potwierdzającego, że jej niezdolność do pracy trwała od 7 września 2016 r. do 14 września 2016 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, odmawiając przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, w pierwszej kolejności powołał się na art. 86 § 1 i art. 87 § 1-4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 718), dalej p.p.s.a., regulujące instytucję przywrócenia terminu i wskazał, że dla przywrócenia terminu konieczne jest, aby przesłanki zawarte w powyższych przepisach zostały spełnione łącznie, w przeciwnym razie wniosek podlega oddaleniu bądź też, w przypadku wniosku spóźnionego lub z mocy ustawy niedopuszczalnego, odrzuceniu przez sąd. Następnie powołał się na orzecznictwo sądowe, z którego wynika, że od strony wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Sąd zauważył, że zasada ta, mająca zastosowanie wobec osób niebędacych organami czy profesjonalnymi pełnomocnikami, ma znacznie silniejszy wydźwięk w sytuacji, gdy to właśnie te podmioty domagają się przywrócenia uchybionego terminu. Osoby te zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Nadto wskazał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika konsekwencje procesowe ponoszą strony postępowania, gdyż ustanowiony pełnomocnik nabywa uprawnienia do działania w imieniu i ze skutkiem dla mocodawcy. Oznacza to, że osoba reprezentowana przez pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy. W konsekwencji badanie przesłanek przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej w niniejszej sprawie należy odnieść do zastępującego skarżącą profesjonalnego pełnomocnika.
Sąd wskazał, że brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu, których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Kryteria te są jeszcze surowsze w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron. Kryterium należytej staranności jest podwyższone z tej racji, że adwokat, radca prawny lub doradca podatkowy posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur sądowoadministracyjnych zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. W ocenie Sądu podniesione we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie wskazują na brak winy pełnomocnika skarżącej w uchybieniu terminu do usunięcia braków skargi. Pomimo tego, że choroba pełnomocnika skarżącej przypadła na okres, w którym biegł termin do uzupełnienia braków formalnych skargi, a właściwie rozpoczęła się ostatniego dnia terminu do uzupełnienia braków, i stanowi okoliczność bezsporną w sprawie, nie usprawiedliwia jednak uchybienia terminu. Przedłożona kopia zaświadczenia lekarskiego ZUS ZLA potwierdza, że pełnomocnik skarżącej była niezdolna do pracy w okresie od dnia 7 września 2016 r. do dnia 14 września 2016 r. Na druku zaświadczenia w pkt 15 "Wskazania lekarskie" wpisano "2", co zgodnie z pouczeniem umieszczonym na tym druku, oznacza, że chory może chodzić. Z powyższego wynika, że choroba pełnomocnika nie wyłączyła jej z jakiejkolwiek aktywności, którą gdyby pełnomocnik podjął mógłby tak zorganizować funkcjonowanie kancelarii, które zapewniłoby terminowe dokonywanie czynności procesowych w imieniu skarżącej. Przy tym Sąd zwrócił uwagę, że nie każda choroba jest przeszkodą do dokonania czynności procesowych. W niniejszej sprawie pełnomocnik nie wykazała, że jej choroba była takiego rodzaju, że nie pozwoliła jej na wyręczenie się inną osobą, a tym bardziej, że jej rodzaj, czy objawy uniemożliwiały jej osobiste działanie. Profesjonalny pełnomocnik powinien bowiem podjąć niezbędne czynności, by jego nieobecność nie uniemożliwiała bądź nie utrudniała funkcjonowania mocodawcy. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek takiej organizacji pracy, aby uniemożliwić powstanie zaniedbań w związku ze świadczoną pomocą prawną i zabezpieczyć interesy swojego mocodawcy przed negatywnymi konsekwencjami związanymi z tokiem prowadzonych postępowań. Pełnomocnik, na którym z mocy art. 5 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 615) ciąży obowiązek gorliwego, sumiennego i zgodnego z przepisami prawa wypełniania swoich obowiązków, powinien był zorganizować pracę w taki sposób, który zapewniałby sprawną i nieprzerwaną obsługę toczących się postępowań sądowych. W tym celu powinien był zadbać o taką organizację kancelarii, ażeby podczas jego nieobecności inne osoby mogły zastąpić go w wykonywaniu obowiązków. W świetle powyższego Sąd uznał, że niedochowanie przez pełnomocnika terminu do uzupełnienia braków skargi nie było następstwem okoliczności od niego niezależnych, lecz wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu spraw.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca zaskarżyła postanowienie w całości, zarzucając sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegającego na bezzasadnym przyjęciu, że skarżąca uchybiła terminowi z własnej winy, na skutek czego odmówiono skarżącej przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi, pomimo iż z przedstawionego przez pełnomocnika skarżącej zaświadczenia lekarskiego o braku zdolności do pracy wynika, że wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do złożenia odpisu skargi powinien być uwzględniony, albowiem przesłanki formalne zostały spełnione, a skarżąca uchybiła terminowi bez własnej winy, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia przepisów, tj. art. 86 § 1 p.p.s.a., które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze strona skarżąca wniosła o uwzględnienie zażalenia i zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego złożonej skargi oraz przyjęcie skargi do rozpoznania, ewentualnie - uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
W uzasadnieniu podniesiono, że zaskarżonym postanowieniem Sąd odmówił stronie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi wskazując, iż sam fakt wydania zaświadczenia potwierdzającego brak zdolności do pracy nie powoduje wyłączenia możliwości wykonywania czynności zawodowych. Takie przyjęcie stoi w sprzeczności z obowiązującymi przepisami i logicznym rozumowaniem, albowiem jeśli lekarz stwierdza, iż jednostka chorobowa pozwala na wykonywanie pracy nie wydaje zaświadczenia o braku zdolności do pracy. Zaświadczenie lekarskie ZUS ZLA już w swoim charakterze odnieść ma taki skutek, że osoba której dotyczy w okresie w nim wskazanym nie miała możliwości wykonywania jakiejkolwiek pracy zawodowej. Ponadto nie zgodzono się z argumentacją Sądu, z której wnioskować można, iż chorobę mającą charakter nagły i niespodziewany, profesjonalny pełnomocnik winien przewidzieć i tak zorganizować pracę kancelarii aby wystąpienie jednostki chorobowej nie stanowiło przeszkody w jej funkcjonowaniu. Wskazano, że Sąd rozpoznający wniosek o przywrócenie terminu nie jest biegłym sądowym z zakresu medycyny i nie jest w stanie dokonać prawidłowej oceny czy choroba pełnomocnika strony była chorobą uniemożliwiającą w sposób pewny i całkowity wykonywanie pracy, a wnoszący wniosek o przywrócenie terminu nie jest zobowiązany do szczegółowego opisywania objawów, skutków i dolegliwości, które spowodowały wydanie zaświadczenia o niezdolności do pracy, gdyż stanowiło by to nieuzasadnione naruszenie sfery intymności i prywatności każdego człowieka, w tym również pełnomocnika procesowego strony. Do zażalenia załączono zaświadczenie lekarskie wyjaśniające zalecenia lekarskie ujęte w zaświadczeniu ZUS ZLA. Ponadto w uzasadnieniu zażalenia wskazano, że indywidualna kancelaria adwokacja prowadzona jest na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej jako jednoosobowa działalność gospodarcza. Pełnomocnik nie ma możliwości "wyręczenia się inną osobą", a wyręczanie się osobami obcymi, niezwiązanymi z osobą pełnomocnika więzami zawodowymi czy osobistymi nie jest możliwe, chociażby z uwagi na fakt, iż podważałoby to zaufanie mocodawcy do pełnomocnika, a ponadto powierzenie tego rodzaju korespondencji osobom nieuprawnionym stanowiłoby naruszenie tajemnicy adwokackiej powodującą odpowiedzialność dyscyplinarną pełnomocnika. Nadmierny i nieuprawniony formalizm w zakresie przywrócenia terminu uchybionego o kilka dni ze względu na chorobę potwierdzoną zwolnieniem lekarskim prowadzi także do ograniczenia konstytucyjnego prawa do rozpoznania sprawy w dwóch instancjach (art. 78 Konstytucji RP).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie jednak do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Należy zauważyć, że w art. 87 § 2 p.p.s.a. ustawodawca nałożył na stronę obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy strony w uchybieniu terminu, a nie ich udowodnienia. Uprawdopodobnienie jest obowiązkiem słabszym niż udowodnienie tychże okoliczności.
Odnosząc się do kwestii uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu należy wskazać, że zgodnie z poglądami wyrażonymi w orzecznictwie, jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można się domagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa bowiem ma ono charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., sygn. akt I SA/Ka 1718/96). W orzecznictwie przyjmuje się zgodnie, że uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (por. wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2002 r., sygn. akt II SA/Ka 1977/00). Tak więc osoba zainteresowana przywróceniem terminu ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna uwiarygodnić odpowiednią argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna. Za brak winy uważa się sytuację, gdy zainteresowany nie był w stanie pokonać przeszkody przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. Do takich przeszkód zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (zob. postanowienie NSA z dnia 8 sierpnia 2012 r., sygn. akt II GZ 257/12).
W świetle art. 87 § 2 p.p.s.a. i wynikającego z niego obowiązku strony uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, Sąd I instancji prawidłowo ocenił wniosek skarżącej. Nie zawierał on bowiem dostatecznego uzasadnienia wskazującego na występowanie po stronie skarżącej braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
Mając jednak na uwadze treść zażalenia, a zwłaszcza podniesione w jego uzasadnieniu okoliczności oraz załączone do zażalenia zaświadczenie lekarskie wystawione przez tego samego lekarza, który wystawił pełnomocnikowi skarżącej zaświadczenie ZUS ZLA, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że strona skarżąca uprawdopodobniła wystąpienie okoliczności, o której stanowi art. 87 § 2 p.p.s.a. Z załączonego do zażalenia zaświadczenia lekarskiego wynika bowiem, że pełnomocnik skarżącej w okresie od 7 września 2016 r. do 14 września 2016 r. otrzymała zwolnienie lekarskie z możliwością chodzenia tylko ze względu na odbywanie rehabilitacji i zabiegi lecznicze, a poza tym zalecono leżenie. Ze względu na problemy z [...] zalecono pozostawanie w domu. Zatem pełnomocnik skarżącej nie mogła we wskazanym powyżej terminie dokonać czynności procesowej osobiście. Ponadto w zażaleniu wskazano, że pełnomocnik strony skarżącej prowadzi indywidualną kancelarię adwokacką na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej jako jednoosobową działalność gospodarczą. Podniesiono też, że pełnomocnik nie ma możliwości "wyręczenia się inną osobą", związaną z osobą pełnomocnika więzami zawodowymi czy osobistymi, celem zadośćuczynienia wezwaniu Sądu do uzupełnienia braku formalnego skargi poprzez nadesłanie jednego odpisu skargi. Brak takiej możliwości uprawdopodabnia brak winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że merytoryczna przesłanka przywrócenia terminu, tj. brak winy strony skarżącej – została spełniona, co przemawia za jego przywróceniem.
Należy także zaznaczyć, że bez znaczenia przy ocenie spełnienia przesłanek przywrócenia terminu pozostaje fakt, że objawy chorobowe pełnomocnika strony skarżącej wystąpiły dopiero ostatniego dnia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Wystarczy bowiem, że w czasie biegu terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym zaistniała obiektywna przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie tej czynności. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że nie można poczytać za zawinione zwlekanie przez stronę z dokonaniem czynności procesowej do ostatniego dnia terminu. Jeśli zdarzenie uniemożliwiające dochowanie terminu nastąpiło w ostatnim dniu biegu terminu, musi być uznane za okoliczność usprawiedliwiającą przywrócenie terminu i nie można czynić stronie zarzutu, że mogła czy powinna była czynności tej dokonać wcześniej (zob. postanowienie NSA z dnia 27 lipca 2010 r., II GZ 176/10, postanowienie NSA z dnia 26 lutego 2009 r., II OZ 178/09). Nie można bowiem z góry zakładać, iż podmiot, który planuje dokonać czynności w ostatnim dniu terminu cechuje brak staranności w działaniu czy też, że można mu przypisać jakiekolwiek zaniedbanie (postanowienie NSA z dnia 2 listopada 2010 r., I FZ 341/10). Pełnomocnik nie ma obowiązku wcześniejszego dokonania czynności procesowej w celu zabezpieczenia się przed wystąpieniem potencjalnych, niemożliwych do przewidzenia późniejszych okoliczności, które mogłyby uniemożliwić mu dokonanie tej czynności w terminie (zob. postanowienie NSA z dnia 26 czerwca 2012 r., II GZ 214/12). Argumenty dotyczące choroby pełnomocnika skarżącego w ostatnim dniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi zasługują na uwzględnienie i stanowią przesłankę do przywrócenia terminu (postanowienie NSA z dnia 11 kwietnia 2012 r., II OZ 251/12).
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 w związku z art. 197 § 1 i 2 oraz art. 86 § 1 w związku z art. 193 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło