I SA/Po 26/14

WyrokWSA w Poznaniu2014-06-25

Skład orzekający: Katarzyna Nikodem, Włodzimierz Zygmont, Waldemar Inerowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie skargi do sądu administracyjnego i w konsekwencji umorzenie postępowania sądowego powoduje, że czynność wniesienia skargi nie wywołuje skutku zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego?
Ratio decidendi
Cofnięcie skargi do sądu administracyjnego i umorzenie postępowania sądowego, choć skutkuje brakiem merytorycznego rozpatrzenia skargi i uchyleniem czynności w postępowaniu sądowym, nie powoduje wstecznego unicestwienia skutku zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego, o którym mowa w art. 70 § 6 pkt 2 Ordynacji podatkowej. Skutek ten, wynikający z wniesienia skargi, pozostaje w mocy, a zatem zobowiązanie podatkowe nie ulega przedawnieniu w okresie zawieszenia.
Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę do WSA na decyzję SKO utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji określającą wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości. W trakcie postępowania przed WSA Spółka cofnęła skargę, co skutkowało umorzeniem postępowania. Następnie organ egzekucyjny wszczął postępowanie egzekucyjne na podstawie tytułu wykonawczego. Spółka wniosła zarzuty egzekucyjne, podnosząc zarzut przedawnienia zobowiązania podatkowego. Organy uznały zarzut za nieuzasadniony, wskazując na zawieszenie biegu terminu przedawnienia w okresie od złożenia skargi do WSA do dnia doręczenia prawomocnego postanowienia o umorzeniu. Spółka zaskarżyła postanowienie SKO, argumentując, że cofnięcie skargi i umorzenie postępowania sądowego powoduje, iż czynność złożenia skargi należy uznać za niebyłą, a tym samym nie nastąpiło zawieszenie biegu przedawnienia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Nikodem Sędziowie Sędzia NSA Włodzimierz Zygmont Sędzia WSA Waldemar Inerowicz (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Ratajczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 czerwca 2014r. sprawy ze skargi A sp. z o. o. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stanowiska wierzyciela w sprawie uznania za nieuzasadnione zarzutów na prowadzone postepowanie egzekucyjne oddala skargę Decyzją z dnia [...], nr [...], Burmistrz Miasta A. określił Spółce z o.o. "X." z siedzibą w X. (dalej jako: "Spółka", "Zobowiązana" lub "Skarżąca") wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2007 r. w kwocie [...] zł. Po rozpoznaniu odwołania Spółki, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. decyzją z dnia [...], nr [...], utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Na rozstrzygnięcie organu odwoławczego, Spółka w dniu [...] czerwca 2012 r. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. W dniu 27 lutego 2013 r., w trakcie rozprawy przed WSA w Poznaniu reprezentujący Spółkę pełnomocnik oświadczył, że cofa skargę. Konsekwencją tego oświadczenia było wydanie przez WSA w Poznaniu postanowienia z dnia 27 lutego 2013 r., sygn. akt III SA/Po 850/12, o umorzeniu postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. w dniu [...] maja 2013 r. przekazało organowi I instancji w/w prawomocne orzeczenie wraz z aktami sprawy. Na podstawie tytułu wykonawczego z dnia [...], nr [...], wystawionego przez Burmistrza Miasta A., a obejmującego należność pieniężną z tytułu podatku od nieruchomości za 2007 r., Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. prowadzi wobec Spółki postępowanie egzekucyjne. Pismem z dnia [...] lipca 2013 r. Spółka wniosła zarzuty. Jako podstawę zarzutu wskazała naruszenie art. 33 pkt 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn. z 2012 r., poz. 1015 ze zm. – dalej w skrócie: "u.p.e.a.") z uwagi na przedawnienie obowiązku podatkowego, a w konsekwencji naruszenie art. 70 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm. – dalej w skrócie: "O.p."). Jednocześnie Zobowiązana wniosła o uchylenie tytułu wykonawczego nr [...] i o umorzenie postępowania egzekucyjnego. Postanowieniem z dnia [...], nr [...], Burmistrz Miasta A., wyrażając stanowisko wierzyciela w sprawie, uznał zgłoszone przez Zobowiązaną zarzuty za nieuzasadnione. W motywach rozstrzygnięcia organ I instancji stwierdził, że w sprawie nie doszło do przedawnienia obowiązku podatkowego, albowiem bieg terminu przedawnienia uległ zawieszeniu w okresie od dnia [...] czerwca 2012 r. do dnia [...] maja 2013 r., z uwagi na wniesienie przez Spółkę do WSA w Poznaniu skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...], nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta A. z dnia 27 [...], nr [...], określającą Spółce wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2007 r. W zażaleniu z dnia [...] Spółka, reprezentowana przez pełnomocnika, domagała się uchylenia postanowienia organu I instancji. W uzasadnieniu Zobowiązana wyraziła pogląd, że w wyniku umorzenia przez WSA w Poznaniu postępowania sądowoadministracyjnego wszystkie czynności wykonane w toku tego postępowania należy uznać za niebyłe. Powyższe założenie doprowadziło Spółkę do przekonania, że czynność złożenia skargi przez Spółkę nie miała miejsca, a w związku z tym nie doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia w wyniku złożenia skargi, a zobowiązanie wygasło z dniem 31 grudnia 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. postanowieniem z dnia [...], nr [...], utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy, powołując się na art. 70 § 1, art. 70 § 6 pkt 2 i art. 70 § 7 pkt 2 O.p., stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie bieg terminu przedawnienia, wbrew opinii Spółki, uległ zawieszeniu w okresie od dnia [...] czerwca 2012 r. (tj. dnia złożenia przez Spółkę skargi do WSA w Poznaniu) do dnia [...] maja 2013 r. (tj. dnia doręczenia organowi I instancji odpisu prawomocnego postanowienia WSA w Poznaniu z dnia 27 lutego 2013 r., sygn. akt III SA/Po 850/12). W związku z powyższym SKO w P. uznało, że nie nastąpiło przedawnienie zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2007 r. W ocenie organu II instancji, pogląd Spółki, że cofnięcie skargi powoduje, iż należy przyjąć fikcję prawną jakoby czynność złożenia skargi nigdy nie miała miejsca, nie znajduje żadnego oparcia w obowiązujących przepisach prawa i pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią powołanych wyżej przepisów O.p. W skardze z dnia [...] złożonej do WSA w Poznaniu Spółka, reprezentowana przez doradcę podatkowego, wniosła o uchylenie w całości powyższego postanowienia SKO w P., a także o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie zarówno przepisów prawa materialnego, tj. art. 33 pkt 1 u.p.e.a. poprzez brak jego zastosowania w sprawie, w sytuacji gdy doszło do przedawnienia zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2007 r., jak i naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.: art. 70 § 6 pkt 2 i art. 70 § 7 pkt 2 O.p. poprzez ich błędne zastosowanie w sprawie, a także art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm. - w skrócie: "K.p.a.") poprzez nie podanie w postanowieniu uzasadnienia prawnego i faktycznego. W argumentacji skargi Skarżąca wyraziła przekonanie, że w sprawie nie doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2007 r., na podstawie art. 70 § 6 pkt 2 O.p., w związku ze złożeniem przez Spółkę skargi do WSA w Poznaniu na decyzję SKO w P. z dnia [...], nr [...]. Autor skargi, powołując się na poglądy przedstawicieli doktryny, stwierdził, że cofnięcie skargi skutkuje brakiem merytorycznego jej rozpatrzenia i wywołuje skutek jakoby skarga nie była w ogóle złożona. Dodatkowym argumentem na to jest fakt, że sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, gdyż stało się ono bezprzedmiotowe. Nie ma wówczas podstaw do rozważania argumentów zawartych w skardze. Spółka zaznaczyła, że w wyniku umorzenia postępowania sądowoadministracyjnego wszystkie wykonane w jego trakcie czynności, w tym wniesienie przez Spółkę skargi na decyzje SKO z dnia [...], zostały uchylone. Powyższe, jej zdaniem, oznacza, że wszelkie czynności wykonane w toku postępowania przed sądem administracyjnym należy uznać za niebyłe. Ponadto Skarżąca podniosła, że NSA w postanowieniu z dnia 8 kwietnia 2013 r., sygn. akt I FSK 1088/2012, wskazał, że w wyniku cofnięcia skargi występuje tzw. stan braku skargi. Konstatacja ta, zdaniem Spółki, oznacza, że w sprawie nie doszło do przerwania biegu przedawnienia zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2007 r., o którym mowa w art. 70 § 6 pkt 2 O.p., albowiem w wyniku cofnięcia skargi i umorzenia postępowania w sprawie przez WSA w Poznaniu, skargę należy uznać za niebyłą. Skarżąca zaakcentowała, że cofnięcie skargi, a następnie umorzenie postępowania w sprawie przez WSA w Poznaniu oznacza całościowe umorzenie postępowania sądowoadministracyjnego i uchylenie wszystkich wykonanych w jego trakcie czynności. Stwierdziła, że uchylenie czynności skutkuje tym, że nie rodzą one żadnych skutków prawnych. Uwzględniając powyższe, Skarżąca stanęła na stanowisku, że skoro doszło do skutecznego cofnięcia skargi, a cofnięcie to powoduje skutek jakoby skarga nie była w ogóle złożona, to należy przyjąć, iż nie miało miejsce wniesienie skargi do sądu administracyjnego, o którym mowa w art. 70 § 6 pkt 2 O.p. Skarżąca zwróciła także uwagę, że decyzja określająca podatek staje się ostateczna w momencie wydania przez organ odwoławczy decyzji, która utrzymuje w mocy decyzję organu I instancji. Skarżąca podkreśliła, że złożenie skargi na decyzję organu odwoławczego do sądu administracyjnego nie wstrzymuje wykonania takiej decyzji. W takiej sytuacji organy podatkowe mogą przystąpić do podjęcia postępowania egzekucyjnego. Ewentualne złożenie i wycofanie skargi przez podatnika nie ma więc żadnego wpływu na możliwość egzekucji danego zobowiązania podatkowego. W konsekwencji złożenie i cofnięcie skargi nie może prowadzić do ograniczenia możliwości organów podatkowych do wyegzekwowania danego zobowiązania podatkowego. W związku z powyższym Skarżąca zanegowała twierdzenie SKO, że złożenie i cofnięcie skargi pozostaje bez wpływu na bieg terminu przedawnienia. W ocenie Skarżącej, taka sytuacja ma istotne znaczenie, albowiem czym innym jest skuteczne wniesienie skargi i jej merytoryczne rozpatrzenie, a czym innym cofnięcie skargi i brak merytorycznego rozstrzygnięcia. Spółka stwierdziła, że nie można utożsamiać tych dwóch sytuacji, gdyż ich skutek jest zupełnie odmienny. W rezultacie poczynionych rozważań Skarżąca uznała, że złożenie, a następnie wycofanie skargi prowadzi do bezskuteczności tej czynności. Wobec powyższego stwierdziła, że w sprawie nie doszło do złożenia skargi, a w konsekwencji nie doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia. Skarżąca zarzuciła, że SKO stosując w sprawie przepis art. 70 § 6 pkt 2 O.p., naruszyło zasadę in dubio pro tributario. W opinii Spółki, gdyby ustawodawca miał taki zamiar, to przepisy art. 70 § 6 pkt 2 O.p. jasno wskazywałyby, że w przypadku cofnięcia skargi, pomimo bezskuteczności takiej czynności, dochodzi do zawieszenia biegu terminu przedawnienia. Skoro ustawodawca nie dokonał stosowanych zapisów w przepisie art. 70 § 6 pkt 2 O.p. to oznacza to, że bezskuteczność czynności złożenia skargi skutkuje tym, że dany stan faktyczny nie jest objęty normą prawną art. 70 § 6 pkt 2 O.p. Twierdzenie to, zdaniem Skarżącej, jest dodatkowo uzasadnione tym, że złożenie skargi nie wstrzymuje wykonania decyzji i nie uniemożliwia organom podatkowym egzekucji zobowiązań podatkowych. Zarzucając natomiast naruszenie art. 107 § 1 K.p.a., Skarżąca wskazała, że postanowienie SKO nie zawiera uzasadnienia prawnego. Podniosła bowiem, że w zaskarżonym akcie SKO nie przedstawiło swojego stanowiska wobec wskazanych przez Spółkę w zażaleniu tez o wyeliminowaniu z obrotu prawnego wszystkich pism w przypadku wycofania skargi, a także nie odniosło się do wskazanych w zażaleniu wniosków płynących z piśmiennictwa i wyroków sądów administracyjnych. W odpowiedzi na skargę SKO w P. podtrzymało dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniosło o oddalenie skargi jako nieuzasadnionej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Podstawową funkcją postępowania sądowoadministracyjnego jest ocena z punktu widzenia zgodności z prawem procesu konkretyzacji norm prawa administracyjnego materialnego w określonym stanie faktycznym. Kluczową i najistotniejszą sporną kwestią w niniejszej sprawie, jest ocena zasadności stanowiska organów podatkowych w kwestii uznania za nieuzasadnionego zarzutu dotyczącego postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec skarżącej Spółki. Organy odmówiły zastosowania art. 33 pkt 1 u.p.e.a., uznając za nieuzasadniony zarzut przedawnienia zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za rok 2007, objętego tytułem wykonawczym, na podstawie którego wszczęto postępowanie egzekucyjne. Istota sporu sprowadza się jednak do ustalenia innej przesłanki uzasadniającej odmowę zastosowania tego przepisu, a mianowicie chodzi o ustalenie normatywnych skutków wydanego w toku postępowania sądowoadministracyjnego postanowienia o umorzeniu postępowania, w następstwie skutecznej czynności procesowej skarżącej, polegającej na cofnięciu skargi. Zdaniem skarżącej, odwołującej się do poglądów piśmiennictwa prawniczego i judykatury, konsekwencją cofnięcia skargi i umorzenia postępowania sądowoadministracyjnego jest uchylenie wszystkich czynności podjętych w postępowaniu sądowym, co w ocenie skarżącej oznacza, że czynność złożenia skargi nie miała miejsca. W konkluzji skarżąca dochodzi do wniosku, że unicestwiony został także (i to jak wynika z jej twierdzeń - z mocą ex tunc) skutek zawieszenia biegu terminu przedawnienia, który uprzednio nastąpił w związku z wniesieniem skargi do sądu administracyjnego ( art. 70 § 6 pkt 2 O.p.). W ocenie Sądu stanowisko Spółki nie zasługuje na uwzględnienie. Co do zasady - nie budzi zastrzeżeń argumentacja skarżącej oparta na cytowanych poglądach piśmiennictwa i powołanym wyroku NSA (I FSK 1088/12). Skutki procesowe jakie wywołuje skuteczne oświadczenie o cofnięciu skargi także nie budzą wątpliwości, z tym tylko zastrzeżeniem, że chodzi tutaj przede wszystkim o skutki procesowe odnoszone do postępowania sądowoadministracyjnego. Nie zasadne jest natomiast "rozciąganie" tych skutków także na obszar prawa materialnego, jeżeli nie wynika to wyraźnie z zamiaru prawodawcy. Skarżąca trafnie zauważyła, że ustawodawca nie dokonał stosownych zapisów w art. 70 § 6 pkt 2 O.p., co nie oznacza jak chce tego skarżąca, że bezskuteczność czynności złożenia skargi skutkuje tym, że dany stan faktyczny nie jest objęty normą prawną z art. 70 § 6 okt 2 O.p. O ile słuszny jest kierunek rozumowania skarżącej, polegający na założeniu, że prawodawca powinien wyraźnie uregulować skutki prawne czynności procesowej polegającej na cofnięciu skargi, jeżeli mają one wykraczać poza skutki procesowe (przedawnienie), o tyle błędne jest daleko idące wnioskowanie Spółki, oparte jedynie na treści art. 70 § 6 pkt 2 O.p., który takich skutków nie określa. Przede wszystkim zauważyć należy, że prawna regulacja skutków tego rodzaju czynności zawarta powinna być w akcie regulującym daną procedurę (w tym wypadku ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. – Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej w skrócie: "P.p.s.a."). Nie budzi w sprawie wątpliwości to, że znajdujące zastosowanie przepisy tej ustawy (art. 161 § 1 pkt 1 w związku z art. 60), nie odnoszą się, ani nie wskazują wprost skutków wniesienia skargi, która następnie została skutecznie cofnięta. W takiej sytuacji rozważyć trzeba zastosowanie wykładni systemowej zewnętrznej, mając na uwadze fakt, że ustawa P.p.s.a w dużej mierze nawiązuje do utrwalonych już instytucji proceduralnych zawartych w kodeksie postępowania cywilnego, z odpowiednią modyfikacją wynikającą z ustrojowych zasad sądowej kontroli działalności administracji publicznej. Odwołując się do zasad wykładni systemowej zewnętrznej, Sąd rozstrzygający niniejszą sprawę miał na uwadze wyrażony w orzecznictwie pogląd, według którego, żaden przepis prawa nie jest oderwaną jednostką, lecz występuje w pewnym kontekście systemowym – jest częścią określonego aktu normatywnego, który z kolei jest częścią określonej gałęzi prawa przynależącej do systemu prawa polskiego. Wykładając dany przepis prawa, należy brać pod uwagę również jego relacje do innych przepisów danego aktu normatywnego (wykładnia systemowa wewnętrzna) oraz do przepisów zawartych w innych ustawach (wykładnia systemowa zewnętrzna). Tylko realizacja tej dyrektywy wykładni prawa, określanej jako argumentum a rubrica, gwarantuje bowiem zupełne i niesprzeczne odczytanie danej instytucji prawa z przepisów prawa. Naczelny Sąd Administracyjny analizując w jednej ze spraw zagadnienie prawidłowej wykładni przepisów ustawy o podatku osób fizycznych zwrócił uwagę, że w toku wykładni konkretnych przepisów, nie można ograniczać kontekstu systemowego tych przepisów tylko do wewnętrznej systematyki ustawy podatkowej i gałęzi prawa podatkowego. Jak stwierdził NSA, wprawdzie prawo prywatne (cywilne i handlowe) i prawo podatkowe stanowią dwie odrębne gałęzie prawa, normujące odmienne stosunki prawne, jednak obie te gałęzie stanowią część systemu prawa, który z założenia winien być spójny i zupełny oraz stanowić uporządkowany zbiór norm prawnych. Pomiędzy normami prawnymi w systemie prawa zachodzą związki treściowe takiego typu, że istnieją logiczne powiązania pomiędzy normami, tzn. treść jednej normy co do zasady pozostaje w zgodzie z treścią innej normy, a ponadto pojęcia stosowane przez ustawodawcę w przepisach zawierających elementy norm prawnych odznaczają się względną jednolitością terminologiczną. Mając na względzie ogólną zasadę spójności systemu prawa, NSA zauważył, że powstanie obowiązku podatkowego niejednokrotnie związane jest z dokonaniem czynności prawnej regulowanej przepisami prawa prywatnego, tzn. czynność cywilnoprawna jest elementem podatkowego stanu faktycznego. NSA stwierdził przy tym, że autonomia prawa podatkowego to swego rodzaju kompromis pomiędzy zasadami spójności i zupełności systemu prawa, do którego prawo podatkowe przynależy, a jego niezależnością w obrębie tego systemu, głównie zaś w stosunku do prawa prywatnego (stąd nie można uznać za bezwzględnie trafny pogląd, że przepisy innych ustaw niż ustawa podatkowa nie mogą modyfikować norm prawa podatkowego). Przepisy innych ustaw niż ustawa podatkowa stanowią bowiem kontekst systemowy dla wykładni przepisów ustaw podatkowych, który należy uwzględnić w drodze wykładni systemowej zewnętrznej (uzasadnienie uchwały siedmiu sędziów NSA z dnia 20 maja 2013 r., II FPS 6/12, i powołane tam piśmiennictwo i judykatura; dostępne na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie podkreśla się nadto, że wykładnia systemowa jest stosunkowo najmniej dookreślona. Obejmuje ona wszystkie dyrektywy interpretacyjne, które nie mieszczą się w wykładni językowej oraz wykładni celowościowej. Wykładnia systemowa gromadzi i wykorzystuje argumentację związaną ze strukturą (organizacją) sytemu prawa oraz wartościami, które leżą u jego podłoża. Dosyć powszechnie wyróżnia się wykładnię systemową wewnętrzną oraz wykładnię systemową zewnętrzną. Wykładnia systemowa wewnętrzna ma miejsce wówczas, gdy w rozwiązaniu problemu interpretacyjnego ma pomóc sięgnięcie do argumentacji związanej ze strukturą aktu prawnego. Natomiast wykładnia systemowa zewnętrzna ma miejsce wówczas, gdy w celu rozwiązania problemu interpretacyjnego sięga się do argumentacji spoza interpretowanego aktu prawnego (wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2014 r., I FSK 300/13, dostępny na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał za uzasadnione rozważanie analizowanego w niniejszej sprawie zagadnienia prawnego, w kontekście przepisów kodeksu postępowania cywilnego. Zwrócenia uwagi wymagają te normy procesowe, które wprost wskazują na brak wywołania ustawowego skutku prawnego, w związku z uprzednim podjęciem określonej czynności procesowej przed sądem powszechnym (np. wniesieniem pisma inicjującego postępowanie sądowe). Jednym z przykładów takiej sytuacji, jest nie usunięcie braków formalnych pisma procesowego (np. pozwu). Zgodnie z art. 130 § 2 k.p.c. po bezskutecznym upływie terminu przewodniczący zwraca pismo stronie. Pismo zwrócone nie wywołuje żadnych skutków, jakie ustawa wiąże z wniesieniem pisma procesowego do sądu. Analogiczne skutki występują w przypadku umorzenia postępowania, które uprzednio zostało zawieszone na podstawie konkretnych przyczyn (zawieszenie postępowania na zgodny wniosek stron, czy zawieszenie postępowania z przyczyn wskazanych w art. 177 § 1 pkt 5 i 6 k.p.c.). Zgodnie z przepisem art. 182 § 2 k.p.c., umorzenie postępowania zawieszonego w pierwszej instancji nie pozbawia powoda prawa do ponownego wytoczenia powództwa, jednakże poprzedni pozew nie wywołuje żadnych skutków, jakie ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa. Skutki jakie ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa czy wniesieniem pisma procesowego do sądu, wskazane są m.in. wprost w art. 123 § 1 pkt 1 k.c., który stanowi, że bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwzięta bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Nie ulega wątpliwości, że taką czynnością przed sądem jest wniesieniem pozwu lub wniosku o zawezwanie do próby ugodowej. Tego rodzaju norm nie zawiera ustawa P.p.s.a., a zatem brak jest podstaw prawnych do uznania, że umorzenie postępowania sądowoadministracyjnego w związku z ze skutecznym cofnięciem skargi powoduje, że uprzednie wniesienie skargi nie wywoła żadnego skutku, a w tym wypadku skutku zawieszenia biegu przedawnienia przewidzianego art. 70 § 6 pkt 2 P.p.s.a. W konkluzji uznać należy, że wbrew twierdzeniom skarżącej, uchylenie czynności dokonanych przez stronę w postępowaniu sądowoadministracyjnym jako stan wywołany wydaniem postanowienia o umorzeniu tego postępowania wskutek cofnięcia skargi, nie dotyczy skutku czynności wniesienia skargi, polegającego na zawieszeniu biegu przedawnienia. A zatem zarzut naruszenia przepisów z art. 70 § 6 pkt 2 O.p. oraz art. 70 § 7 pkt 2 O.p. okazał się bezzasadny. Tym samym trafne okazało się stanowisko organu egzekucyjnego o nieuwzględnieniu zarzutu z art. 33 pkt 1 u.p.e.a, skoro nie upłynął termin przedawnienia egzekwowanego zobowiązania podatkowego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania przez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, Sąd uznał, że w uzasadnieniu tym organ powołał się na bezsporny w sprawie stan faktyczny oraz wskazał podstawy prawne, które w sprawie mogły znaleźć zastosowanie. Brak szerszego uzasadnienia prawnego, czego oczekiwała od organu skarżąca, nie narusza art. 107 § 1 k.p.a. Podkreślić natomiast należy, że nawet gdyby uznać zarzut skarżącej za uzasadniony, to tego rodzaju uchybienie nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Zwrócić bowiem należy uwagę, w kontekście podniesionego przez stronę zarzutu naruszenia przepisów postępowania, na wyrażony w piśmiennictwie pogląd, według którego, chodzi tu o pewne wady stosowania przez organy regulacji proceduralnych, które mogą polegać na: - niedopełnieniu przez organy obowiązków wynikających z tych regulacji, - uniemożliwieniu stronie skorzystania z zawartych w tych regulacjach uprawnień, - błędnej wykładni poszczególnych przepisów regulacji proceduralnej stosowanej przez organ (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. prof. R. Hausera i prof. M. Wierzbowskiego, Wyd. C.H. Beck W-wa 2011, s. 529). Wszystkie wymienione wyżej postaci naruszeń, muszą mieć jednak wspólną cechę istotności, co oznacza, że gdyby organ nie naruszył prawa, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. Tylko bowiem takie naruszenia przepisów mogłyby uzasadniać zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji środka przewidzianego w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 9 lipca 2013 r., I OSK 437/12, LEX nr 1375112). Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, wpływanie istotne na wynik sprawy, to prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia, a więc ukształtowanie w nich stosunku administracyjnego, materialnego lub procesowego. Sąd uchylając z tych powodów decyzję lub postanowienie musi wykazać, że gdyby nie było stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne (tak NSA w wyroku z dnia 14 lutego 2013 r., I GSK 363/12, LEX 1356919; wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2012 r., II OSK 1490/11, LEX nr 1286271). Podkreśla się także, że aby jednoznacznie uznać, że tego rodzaju naruszenie wystąpiło, nieodzowne jest wykazanie przez stronę, że wytykane naruszenie taki wpływ mogło mieć. Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia pozwalało na dokonanie jego sądowej kontroli, a Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania w sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. W związku z powyższym, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło