I OSK 880/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-02-07
Skład orzekający: Maciej Dybowski, Małgorzata Pocztarek, Mariusz Kotulski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarzucenie policjantowi popełnienia przestępstwa, niezależnie od wyniku postępowania karnego, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby na podstawie "ważnego interesu służby"?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzucenie policjantowi popełnienia przestępstwa, nawet jeśli nie zakończyło się prawomocnym skazaniem, może uzasadniać zwolnienie ze służby ze względu na "ważny interes służby". Utrata przymiotu nieposzlakowanej opinii przez funkcjonariusza, w związku z postawionymi zarzutami, narusza dobre imię Policji i może mieć demoralizujący wpływ na innych funkcjonariuszy, co jest sprzeczne z celami i specyfiką służby w Policji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia D.R. ze służby w Policji na podstawie zarzutu popełnienia przestępstwa. Komendant Główny Policji utrzymał w mocy rozkaz personalny o zwolnieniu, wskazując na ważny interes służby. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę D.R., uznając, że postawienie zarzutu przestępstwa wystarcza do utraty przymiotu nieposzlakowanej opinii i naruszenia ważnego interesu służby. D.R. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) Protokolant asystent sędziego P.P. po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 stycznia 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 1131/16 w sprawie ze skargi D.R. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji I. oddala skargę kasacyjną; II. zasądza od D.R. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 240 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego
Wyrokiem z dnia 12 stycznia 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 1131/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę D.R. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji.
Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Komendant Wojewódzki Policji w [...] , dalej jako "KWP", rozkazem personalnym z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] zwolnił D.R. z dniem [...] marca 2016 r. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust.2 pkt 5 w zw. z art. 43 ust. 3 i art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. 1990 nr 30 poz. 179 ze zm.), dalej jako "ustawa o Policji". Rozkazowi nadano na podstawie art. 108 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2016 poz. 23 ze zm.), dalej jako "k.p.a.", rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu rozkazu personalnego organ wskazał, iż Prokurator Prokuratury Okręgowej w [...] w śledztwie sygn. akt [...] w dniu [...] września 2015 r. przedstawił D.R. zarzut tego, że w okresie pomiędzy [...] czerwca 2014 r. do [...] października 2014 r. w Z. jako funkcjonariusz Publiczny - policjant Komisariatu Policji w Z. nie dopełnił swoich obowiązków służbowych i przekroczył swoje uprawnienia służbowe w ten sposób, że wbrew prawnemu, szczególnemu i wynikającemu z art. 1 ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji obowiązkowi wykrywania przestępstw i ścigania ich sprawców, w postępowaniu [...] Prokuratury Rejonowej w [...] ([...] Komisariatu Policji w Z.), nie przeprowadził czynności procesowych - przesłuchania w charakterze świadków osób zawiadamiających organy ścigania o podejrzeniu kierowania pojazdem przez nietrzeźwego kierującego i wystawił dokument urzędowy poświadczający nieprawdę mający znaczenie prawne w toczącym się postępowaniu, to jest notatkę urzędową z dnia [...] października 2014 r. mającą potwierdzić rzekome wykonanie czynności procesowej - ustalenie danych osób zawiadamiających o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, czym udaremnił przeprowadzenie postępowania karnego przeciwko podejrzanemu o czyn z art. 178a § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997r. - Kodeks karny (Dz.U. 2016 poz. 1137 ze zm.), dalej jako "k.k.", w postępowaniu [...] Prokuratury Rejonowej w [...] pomagając sprawcy przestępstwa uniknąć odpowiedzialności karnej, tj. o przestępstwo z art. 231 § 1 k.k. i art. 239 § 1 k.k. i art. 271 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 2 k.k. w związku z art. 12 k.k. Jednocześnie prokurator prowadzący postępowanie zastosował wobec D.R. środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych funkcjonariusza Policji (postanowienie z dnia [...] września 2015 r. sygn. akt [...]).
Przed wydaniem powyższego rozstrzygnięcia Prezydium Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządowego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] wniosło zastrzeżenia co do trybu zwolnienia D.R. ze służby w Policji.
Rozpoznając sprawę wskutek wniesionego przez D.R. odwołania Komendant Główny Policji, dalej jako "KGP", rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] maja 2016 r. utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, iż podstawę materialnoprawną zwolnienia skarżącego ze służby w Policji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W ocenie organu postawa D.R. wpływa na negatywny odbiór społeczny, nie tylko co do lokalnych funkcjonariuszy, lecz co do całej formacji policyjnej. Przy czym szczególna rola tej formacji i jej zhierarchizowana struktura wymaga dla skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania także innych, poza normami prawa karnego, przepisów i zasad. KGP powołał się na art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, po czym zaznaczył, że nie do pogodzenia jest realizacja zadań służbowych przez policjanta, który utracił przymiot nieposzlakowanej opinii. Podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowania zaprzeczające podjętym zobowiązaniom naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść "ważnego interesu służby".
Zdaniem organu pozostawienie skarżącego w służbie, w zdecydowany sposób wpłynęłoby na pogorszenie wizerunku Policji, która mogłaby być postrzegana jako formacja tolerująca w swoich szeregach ludzi sprzeniewierzających się wartościom, które w sposób bezwzględny powinny być przez tę formację chronione. Wpłynęłoby to także w sposób co najmniej demotywujący, a niekiedy nawet demoralizujący, na innych policjantów, od których wymaga się, aby sprostali stawianym im wysokim wymaganiom etyczno-moralnym.
Organ uznał za niecelowe prowadzenie przez organy Policji postępowania dowodowego w postaci przesłuchań strony lub świadków, a zatem postępowania ukierunkowanego na ustalenie czy wymieniony dopuścił się zarzucanego mu czynu, gdyż w przypadku przyjętej podstawy prawnej istotnym jest fakt przedstawienia przez prokuratora zarzutu popełnia przestępstwa.
Od powyższej decyzji D.R. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, dalej jako "WSA", który wskazanym na wstępie wyrokiem ja oddalił.
Sąd I instancji wskazał na treść art. 41 ust. 2 pkt. 5 ustawy o Policji, po czym podniósł, że pojęcie "ważnego interesu służby" należy odczytywać łącznie z treścią art. 25 ust. 1 ustawy o policji, który to przepis stawia warunek, aby służbę w policji pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii. Wprowadzenie takiego wymogu jest uzasadnione specyfiką pracy w organach ścigania, a także celami jakie formacja ta ma realizować. Osoby egzekwujące przestrzegania prawa, same muszą przestrzegać prawa oraz znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o łamanie prawa. Powyższe w ocenie WSA prowadzi do konkluzji, iż policjant któremu postawiono zarzut, dotyczący oskarżenia o popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się powyższym przymiotem, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja wpływa bowiem demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Sąd I instancji podkreślił, iż na dzień wydawania skarżonej decyzji zwolniony policjant miał postawiony zarzut popełnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, a charakter i rodzaj zarzucanego skarżącemu przestępstwa, charakteryzował znaczny ciężar gatunkowy, jak również negatywny wydźwięk z punktu widzenia przesłanki nieskazitelności charakteru. Powyższe sprawiło, że policjant przestał legitymować się przymiotem "nieskazitelności charakteru". Utracił więc atrybut konieczny do pozostawania w szeregach policji. Nadto w postępowaniu pragmatycznym dotyczącym policjanta, na przeszkodzie powyższym konkluzjom nie stoją twierdzenia wywodzone z konstytucyjnej i ustawowej zasady domniemania niewinności. Na ustalenia co do istnienia ważnego interesu służby w zwolnieniu z niej skarżącego nie ma także znaczenia brak zastrzeżeń ze strony zwierzchników. Przy czym wystarczające jest samo podejrzenie popełnienia przez funkcjonariusza policji przestępstwa, niezależnie od zakresu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie karnej. W ocenie WSA nie zaistniały również przesłanki, które mogłyby wskazywać na to, że organ błędnie utożsamiał interes służby z interesem społecznym. Przepis art. 41 ust. 2 pkt. 5 ustawy o Policji umożliwia zwolnienie policjanta ze służby niezależnie od wyniku ewentualnego postępowania karnego toczącego się wobec funkcjonariusza.
Również zarzut naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu WSA uznał za nietrafny, gdyż w dniu [...] stycznia 2016 r. skarżący zapoznał się z aktami postępowania administracyjnego, a następnie przedłożył wnioski dowodowe.
Z rozstrzygnięciem tym skarżący nie zgodził się i wywiódł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił naruszenie:
a) w oparciu o art. 174 pkt. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a." przepisów postępowania , które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a, w zw. z art. 7, art. 75, art. 77 ust. 1, art. 78 ust. 1, art. 8, art. 80 oraz art. 138 § 2 k.p.a., poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia całokształtu stanu faktycznego i prawnego sprawy, błędną ocenę zebranych dowodów na zasadzie dowolności, nie przeprowadzenie dowodów wnioskowanych przez skarżącego, nie odniesienie się do zarzutu skarżącego dlaczego zwolniono go ze służby z uwagi na "dobro służby" a nie zwolniono go z innej przesłanki obligatoryjnej lub fakultatywnej określonej w ustawie o Policji oraz zaniechanie oceny podniesionych przez skarżącego naruszeń przepisów i w konsekwencji niezasadne oddalenie skargi;
2. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a - poprzez ich zastosowanie mimo, że nie było w decyzjach administracyjnych wyczerpującego wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia a jedynie mechaniczne uznanie, że postawienie zarzutów policjantowi jest wystarczającą podstawą do zwolnienia z powołaniem się na ważny interes służby;
b) w oparciu o art. 174 pkt. 1 p.p.s.a naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:
3. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o policji poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji uznanie, że organ słusznie na tej podstawie zwolnił skarżącego ze służby uznając, że została spełniona przesłanka "ważnego interesu służby" podczas gdy nie wynika to ze zgromadzonego materiału dowodowego i okoliczności tej sprawy.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o (1) uchylenie zaskarżonego wyroku z dnia 12 stycznia 2017 r. w całości i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania; (2) zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, ewentualnie (3) o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi kasacyjnej poprzez uchylenie rozkazu personalnego KGP z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] oraz rozkazu personalnego KWP z dnia [...] marca 2016 r. nr [...].
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przytoczono argumentację mającą przemawiać za zasadnością podniesionych względem wyroku Sądu I instancji zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną KGP wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania podtrzymując dotychczasową argumentację.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 §1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art.174 p.p.s.a. Są to:
1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Jak widać przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, tak jak w niniejszej sprawie, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (zob. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego.
W pierwszej kolejności skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a, w zw. z art. 7, art. 75, art. 77 ust. 1, art. 78 ust. 1, art. 8, art. 80 oraz art. 138 § 2 k.p.a. Z powyższym nie sposób się zgodzić.
Po pierwsze wskazać należy, że art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., ma charakter wynikowy. Jego zastosowanie przez sąd I instancji jest za każdym razem rezultatem uznania, że w sprawie zaistniało tego rodzaju naruszenie przepisów prawa materialnego bądź regulacji procesowej, która uzasadniałaby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego przejawu działania administracji publicznej.
Ponadto Sąd nie stosuje wprost przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej, stąd też jego związanie tymi przepisami sprowadza się do obowiązku sformułowania oceny prawnej, czy proces podjęcia decyzji stosowania prawa przez organ administracji był prawidłowy. Nie budzi wątpliwości, że sformułowanie tej oceny wymaga odpowiedzi na szereg pytań, takich samych jak te, na które musi odpowiedzieć organ administracji bezpośrednio stosujący te przepisy. To nie wojewódzki sąd administracyjny stosuje te przepisy, lecz posługuje się nimi jedynie, jako matrycą porównawczą, w celu ustalenia, czy postępowanie organu w tym zakresie jest zgodne z ustalonym porządkiem prawnym. I w uzasadnieniu kontrolowanego wyroku Sąd I instancji dał wyraz swojej argumentacji odnosząc się do całokształtu sprawy i zgromadzonego przez organy administracyjne materiału dowodowego. Uchybienie przez sąd przepisom regulującym postępowanie organów administracji publicznej ma charakter pośredni i wynikać może jedynie z uchybienia przez sąd I instancji przepisom p.p.s.a. Procedując wojewódzki sąd administracyjny nie stosuje boiem przepisów k.p.a., lecz kontroluje, czy postępowanie organów odpowiadało tym przepisom.
Dodatkowo wskazać należy, że obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych i prowadzenia postępowania w nieskończoność. Zakres postępowania wyjaśniającego jest zdeterminowany przepisami prawa materialnego, które przesądza o zakresie potrzebnych w sprawie ustaleń.
Ze względu na powyższe, w ocenie NSA wszystkie istotne okoliczności z punktu widzenia przedmiotu sprawy zostały wyjaśnione, a materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony w sposób wyczerpujący.
W konsekwencji nie są zasadne zarzuty naruszenia art. 7, art. 8, art.75, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 oraz art.138 § 1 pkt 1 i art.138 § 2 k.p.a. polegający na zaniechaniu wszechstronnego rozważenia całokształtu stanu faktycznego i prawnego sprawy, błędnej ocenie zebranych dowodów na zasadzie dowolności oraz nie przeprowadzeniu dowodów wnioskowanych przez skarżącego. Przy czym tylko niektóre z zarzutów naruszenia tych przepisów zostały uzasadnione. Sąd nie stosuje wprost przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej, stąd też jego związanie tymi przepisami sprowadza się do obowiązku sformułowania oceny prawnej, czy proces podjęcia decyzji stosowania prawa przez organ administracji był prawidłowy. Nie budzi wątpliwości, że sformułowanie tej oceny wymaga odpowiedzi na szereg pytań, pytań takich samych jak te, na które musi odpowiedzieć organ administracji bezpośrednio stosujący te przepisy. To nie wojewódzki sąd administracyjny stosuje te przepisy, lecz posługuje się nimi jedynie, jako matrycą porównawczą, w celu ustalenia, czy postępowanie organu w tym zakresie jest zgodne z ustalonym porządkiem prawnym. I w uzasadnieniu kontrolowanego wyroku Sąd I instancji dał wyraz swojej argumentacji odnosząc się do całokształtu sprawy i zgromadzonego przez organy administracyjne materiału dowodowego. Uchybienie przez sąd przepisom regulującym postępowanie organów administracji publicznej ma charakter pośredni i wynikać może jedynie z uchybienia przez sąd I instancji przepisom p.p.s.a. Oznacza to, że procedując wojewódzki sąd administracyjny nie stosuje przepisów k.p.a., lecz kontroluje, czy postępowanie organów odpowiadało tym przepisom. W tym kontekście podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że wyjaśniono wszystkie istotne dla sprawy okoliczności, a materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony w sposób wyczerpujący. Przede wszystkim prawidłowo został zastosowany przez organ odwoławczy art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. i tym samym brak było podstaw do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., który zresztą nie był stosowany przez organ, a więc nie mógł być przez niego naruszony. Sam art. 138 § 2 k.p.a. upoważniający organ odwoławczy do wydania tzw. decyzji kasatoryjnej w przypadku dostrzeżenia przez ten organ istotnych uchybień w postępowaniu ma charakter wyjątkowy i powinien być stosowany z dużą rozwagą. Nie zostały również naruszone art.75, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 k.p.a., gdyż w skardze kasacyjnej nie sprecyzowano jakie to wnioski dowodowe skarżącego nie zostały przeprowadzone i dlaczego mogły mieć ono wpływ na wynik sprawy. Takie wnioski wskazane w piśmie z [...] .01.2016r., a dotyczące dołączenia do akt przedmiotowego postępowania m.in. akt z postępowania dyscyplinarnego nr [...] nie miały żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, gdyż nie miał znaczenia w tej sprawie dyscyplinarnej fakt popełnienia przez skarżącego przestępstwa, lecz podstawą była przesłanka ważnego interesu służby.
Nadto w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyraźnie wskazuje się, że art. 151 p.p.s.a. należy, podobnie jak art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c, do grupy przepisów wynikowych i warunkiem jego zastosowania jest spełnienie hipotezy w postaci odpowiednio stwierdzenia bądź niestwierdzenia przez sąd administracyjny naruszeń prawa przez organ administracji publicznej.
Skarżący kasacyjnie chcąc powołać się w zarzucie naruszenia przepisów postępowania na uchybienie art. 151 p.p.s.a zobowiązany jest powiązać taki zarzut z naruszeniem konkretnych przepisów, którym jego zdaniem, uchybił Sąd I instancji w toku rozpatrywania sprawy. Brak takich powiązań oznacza w konsekwencji nieskuteczność zarzutu procesowego skargi kasacyjnej (zob. wyrok NSA z dnia 18 maja 2018 r., sygn. akt II FSK 1149/16, wyrok NSA z 9 listopada 2018 r., sygn. akt I FSK 2149/16). Sąd jest zatem zobowiązany do oddalenia skargi, jeśli z przeprowadzonego postępowania rozpoznawczego wynika, że kontrolowana decyzja została podjęta bez naruszenia prawa materialnego oraz procesowego, względnie gdy stwierdzone uchybienia nie dają podstaw do uwzględnienia skargi. NSA nie może zatem zakwestionować wyroku oddalającego skargę jedynie z tej przyczyny, iż Sąd I instancji nie uwzględnił skargi, oceniając okoliczności sprawy w sposób dający podstawę do wyciągnięcia takich właśnie wniosków, ale inaczej niż chciał tego skarżący. Przepis ten może być naruszony tylko wówczas, gdy Sąd, uznając, że skarga zasługuje na uwzględnienie, wydaje orzeczenie oddalające skargę, lub gdy Sąd, uznając, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, uwzględnia ją. Tymczasem w przedmiotowej sprawie rozstrzygnięcie jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez ten Sąd normy prawnej. Podkreślenia wymaga również, iż w trybie omawianego przepisu nie jest możliwe kwestionowanie stanu faktycznego w sprawie, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ, do czego w istocie zmierza autor skargi kasacyjnej.
WSA oddalając skargę stwierdził, że prawidłowe jest stanowisko organu. Organ odwoławczy nie ogranicza się tylko do kontroli zaskarżonej w toku instancji decyzji, lecz ponownie rozstrzyga sprawę, opierając się na już zgromadzonym lub ewentualnie uzupełnionym materiale dowodowym.
W ocenie NSA również ostatni zarzut, dotyczący naruszenia przepisów prawa materialnego, dotyczący naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, nie mógł zostać uwzględniony.
Wskazany wyżej przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji stanowi o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Wobec faktu, że w przepisie tym użyto określenia "można", to przesadza to, iż rozkaz personalny o zwolnieniu ze służby ma charakter uznania administracyjnego. W judykaturze uznaje się, że decyzja uznaniowa pozostaje wprawdzie pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji zawarte w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji pojęcie "ważnego interesu służby" jest pojęciem nieostrym i niedookreślonym, to jednak z uwagi na nieporównywalność sytuacji faktycznych jakie mogą zaistnieć, użycie przez ustawodawcę takiego właśnie zwrotu jest w pełni uzasadnione. Pozwala organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, aby w konsekwencji mogły one zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Ustawodawca dostrzega zatem potrzebę ochrony interesu społecznego jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku.
Dodatkowo w orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest zgodny pogląd, iż pojęcie "ważnego interesu służby" należy wiązać z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji. Realizacja zadań stawianych Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji wymaga bowiem, aby policjantami były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w tej formacji. Policjanta jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych dyskwalifikują jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania przez niego przymiotu nieposzlakowanej opinii. Każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z tego sprawę. Składa on ślubowanie, w którym zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Wprowadzenie takiego wymogu jest uzasadnione specyfiką pracy w organach ścigania, a także celami, jakie formacja ta ma realizować. Policja ma bowiem gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem. Stąd osoby egzekwujące przestrzeganie prawa same muszą przede wszystkim przestrzegać prawa. Powinny one cieszyć się autorytetem w społeczeństwie, respektować zasady współżycia społecznego i dotrzymywać roty ślubowania (art. 27 ust. 1 ustawy o Policji). Osoby te muszą znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o łamanie prawa.
Dlatego też w sprawie słusznie oceniono, iż pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się nieposzlakowaną opinią, narusza ważny interes służby, wobec czego zasadnie zastosowano art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Z uwagi na powyższe NSA nie mógł uwzględnić zarzutów skargi kasacyjnej. Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania uzasadnia art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło