I OZ 897/17
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-05-19
Skład orzekający: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego może być uprawdopodobniony przez błędne pouczenie o skutkach złożenia wniosku o ustanowienie pełnomocnika z urzędu, a działania pełnomocnika obciążają mocodawcę?Ratio decidendi
Zażalenie nie ma uzasadnionych podstaw, ponieważ brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi należy oceniać obiektywnie, uwzględniając staranność strony i jej pełnomocnika. Działania pełnomocnika obciążają mocodawcę, który ponosi skutki jego zaniechań. W sytuacji, gdy decyzja zawierała prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie wniesienia skargi, a pełnomocnik został ustanowiony, późniejsze wniesienie skargi po upływie terminu nie może być uznane za niezawinione.Stan faktyczny
Strona J.W. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie, argumentując, że była przekonana o wniesieniu skargi przez pełnomocnika z urzędu, który ustalił brak złożenia skargi dopiero po pewnym czasie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieuprawdopodobniony. Strona wniosła zażalenie, podnosząc, że nie została prawidłowo pouczona o skutkach złożenia wniosku o ustanowienie pełnomocnika z urzędu.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J.W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 22 lutego 2017 r., sygn. akt: III SA/Kr 167/17 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [..] sierpnia 2016 r. znak: [..] w przedmiocie odmowy umorzenia zadłużenia wynikającego z wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 22 lutego 2017 r., sygn. akt: III SA/Kr 167/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił J.W. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [..] sierpnia 2016 r. znak: [..].
Oceniając okoliczności wskazane przez stronę na uzasadnienie wniosku, Sąd doszedł do przekonania, że wskazane argumenty, iż skarżący był przekonany o wniesieniu skargi w terminie, a wyznaczony w sprawie pełnomocnik ustalił dopiero w dniu 11 stycznia 2016 r., że skarga nie została faktycznie złożona nie mogą stanowić podstawy do przywrócenia terminu, gdyż nie uprawdopodobniają braku winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
W zażaleniu na powyższe postanowienie podniesiono, że choć skarżący otrzymał przy doręczeniu odpisu decyzji SKO w Krakowie z dnia [..] sierpnia 2016 r. pouczenie o terminie i sposobie wniesienia środka odwoławczego, to nie został poinformowany, co dzieje się w sytuacji, gdy zostanie złożony wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Na podtrzymanie tego stanowiska w zażaleniu podano, że skarżący został błędnie pouczony co do skutków złożenia wniosku o ustanowienie pełnomocnika z urzędu w punkcie nieodpłatnej pomocy prawnej, gdzie powiedziano, że "adwokat się już wszystkim zajmie", co spowodowało przekonanie, że dopełnił wszelkich formalności związanych z zaskarżeniem decyzji SKO w Krakowie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności podkreślić należy, że intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw, czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy oraz przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadnia niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (por. postanowienie NSA z dnia 8 lipca 2008 r., II OZ 712/08 [w:] CBOSA). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagający od strony staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2000 r. I CKN 1261/99, publ. Biuletyn SN 2000/5/12). Tak więc osoba zainteresowana przywróceniem terminu ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna uwiarygodnić odpowiednią argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna. Za brak winy uważa się sytuację, gdy zainteresowany nie był w stanie pokonać przeszkody przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. Do takich przeszkód zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (zob. postanowienie NSA z dnia 8 sierpnia 2012 r., II GZ 257/12).
Niewątpliwie brak pouczenia o sposobie i terminie zaskarżenia działalności organu administracyjnego powoduje, że uchybienie terminu do wniesienia skargi jest niezawinione (por. postanowienia NSA: z dnia 29 maja 2009 r., II OZ 417/09; z dnia 13 grudnia 2013 r., I OZ 1147/13; z dnia 28 marca 2014 r., II OZ 308/14). Niemniej jednak w niniejszej sprawie sytuacja taka nie miała miejsca. Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [..] sierpnia 2016 r. zawiera pouczenie o uprawnieniu do wniesienia za pośrednictwem organu skargi do sądu administracyjnego w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji. Zawiera także pouczenie o niezbędnych warunkach formalnych skargi. Skarżący został więc poinformowany, że skarga powinna zawierać oznaczenie sądu, do którego jest kierowana, imię i nazwisko lub nazwę stron, ich przedstawicieli ustawowych lub pełnomocników, oznaczenie rodzaju pisma, wskazanie zaskarżonego orzeczenia i organu oraz określenie zarzucanego naruszenia, osnowę wniosku lub oświadczenia, podpis strony albo jej przedstawiciela/pełnomocnika, wymienienie załączników. Podkreślić także należy, że organy administracji nie są zobowiązane do informowania o regulacjach zawartych w procedurze sądowoadministracyjnej, zatem nie zachodziły podstawy do informowania skarżącego o przepisach dotyczących sytuacji związanej z ubieganiem się o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym, ani o skutkach ustanowienia pełnomocnika z urzędu.
W zażaleniu podniesiono, że "sam skarżący uważa, iż nic nie stało na przeszkodzie, gdyby zdawał sobie sprawę, że wniesienie wniosku o adwokata z urzędu nie ma wpływu na termin do wniesienia skargi, aby udał się jeszcze raz do punktu nieodpłatnej pomocy prawnej w UMK i poprosił o pomoc w napisaniu skargi". Cytowane stanowisko stoi w sprzeczności z twierdzeniem, że skarżący był przekonany o tym, że dopełnił wszystkich formalności związanych z zaskarżeniem decyzji oraz podnoszonym we wniosku o przywrócenie terminu argumentem, iż z rozmowy telefonicznej ze skarżącym pełnomocnik "zrozumiała, iż złożył on skargę do WSA", a ustalić, iż skarżący skargi nie wniósł "udało się dopiero 11 stycznia 2016 r.".
W tym miejscu zwrócić uwagę należy, że wniosek o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym skarżący złożył faktycznie niezwłocznie po otrzymaniu rozstrzygnięcia SKO w Krakowie. Postanowieniem z dnia 16 września 2016 r., sygn. akt: III SO/Kr 13/16 zwolniono Józefa Witkowskiego od kosztów sądowych i ustanowiono adwokata – w sprawie dotyczącej zaskarżenia - decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [..] sierpnia 2016 r. Odpis postanowienia z uzasadnieniem wraz z adresem strony oraz informacją o stanie sprawy doręczono Okręgowej Radzie Adwokackiej celem wyznaczenia pełnomocnika z urzędu. Z akt sprawy wynika, że wraz z zarządzeniem Dziekana ORA w Krakowie wyznaczona adwokat otrzymała odpis postanowienia z dnia 16 września 2016 r.
Niewątpliwie, chociaż w istocie sporządzenie skargi do sądu administracyjnego nie jest objęte przymusem adwokacko-radcowskim, uwzględniając uprawnienie strony do zastępstwa procesowego, strona ma uprawnienie do skorzystania z profesjonalnej pomocy prawnej zarówno we wniesieniu środka odwoławczego, jak i w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Temu uprawnieniu służy ustanowiona w postępowaniu sądowoadministracyjnym instytucja prawa pomocy w przypadku osób, które nie są w stanie ponieść samodzielnie kosztów związanych z ustanowieniem pełnomocnika w sprawie. Chociaż wystąpienie z wnioskiem nie wstrzymuje biegu terminu do wniesienia skargi, to z chwilą rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy strona może domagać się przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności.
W związku z tym należy zauważyć, że pełnomocnik została wyznaczona w dniu 10 listopada 2016 r., natomiast skarga do Sądu została wniesiona w dniu 18 stycznia 2017 r., w związku z powzięciem w dniu 11 stycznia 2017 r. przez adwokat informacji o tym, że skarga nie została dotychczas wniesiona. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego powołana okoliczność nie może stanowić usprawiedliwienia dla wniosku o przywrócenie terminu i podważyć rozstrzygnięcia Sądu I instancji.
W orzecznictwie i doktrynie powszechnie przyjęte jest, że zakres pojęcia winy w uchybieniu terminu obejmuje również winę osób trzecich upoważnionych przez uczestnika postępowania (stronę) do dokonania czynności (vide M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Warszawa 2011, s. 410).
Osoba reprezentowana przez pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu fachowej pomocy. W konsekwencji badanie przesłanek przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej w niniejszej sprawie należy odnieść do profesjonalnego pełnomocnika.
Przede wszystkim pełnomocnik, na którym z mocy art. 5 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 615) ciąży obowiązek gorliwego, sumiennego i zgodnego z przepisami prawa wypełniania swoich obowiązków, powinna była niezwłocznie podjąć czynności zmierzające do ustalenia stanu sprawy, w której została wyznaczona do reprezentowania strony. Nie jest zadaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazywanie w jaki sposób zawodowy pełnomocnik mógł uzyskać wiadomość o tym, czy sprawa, w której został wyznaczony została wszczęta skargą czy wnioskiem strony i jakie czynności należało podjąć w sprawie, zabezpieczając uprawnienia procesowe strony - a zatem, czy mogła oprzeć się wyłącznie na domniemaniu, iż J.W. skargę złożył. Kwestia ta może być jedynie podstawą odpowiedzialności dyscyplinarnej i cywilnej wobec mocodawcy.
W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że działania pełnomocnika obciążają mocodawcę, który ponosi skutki tych działań i zaniechań (por. postanowienie NSA z dnia 16 stycznia 2008 r., sygn. akt: I OZ 1008/07; postanowienie NSA z 2 września 2014 r., sygn. akt: II OZ 813/14, CBOSA, https://orzeczenia.nsa.gov.pl/). W realiach niniejszej sprawy nie uprawdopodobniono zatem w żaden sposób, iż wniesienie skargi w dniu 18 stycznia 2017 r. nastąpiło z uchybieniem terminu z przyczyn niezawinionych w rozumieniu ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny kontrolując prawidłowość zakwestionowanego postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, mając na uwadze, iż oddaleniu podlega zażalenie niemające usprawiedliwionych podstaw albo jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, nie znalazł podstaw do uwzględnienia zażalenia, co skutkowało jego oddaleniem w oparciu o przepisy art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło