II FSK 3432/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-02-01
Skład orzekający: Stefan Babiarz, Tomasz Kolanowski, Alicja Polańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stan techniczny budynków, wymagający remontu, wyklucza możliwość opodatkowania ich najwyższą stawką podatku od nieruchomości, jeśli są one w posiadaniu przedsiębiorcy i potencjalnie mogą być wykorzystane do działalności gospodarczej w przyszłości?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że czasowe niewykorzystywanie nieruchomości przez przedsiębiorcę lub konieczność remontu nie zwalnia z opodatkowania najwyższymi stawkami podatku od nieruchomości, jeśli budynki są w posiadaniu przedsiębiorcy i potencjalnie mogą być wykorzystane do działalności gospodarczej. Stan techniczny musi obiektywnie i trwale uniemożliwiać wykorzystanie nieruchomości do jakiejkolwiek działalności gospodarczej, zarówno obecnie, jak i w przyszłości.Stan faktyczny
Spółka B. sp. z o.o. nie złożyła deklaracji podatkowych na podatek od nieruchomości za lata 2012-2015. Organ podatkowy wszczął postępowanie z urzędu i wydał decyzje określające wysokość zobowiązania podatkowego oraz odsetek. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało te decyzje w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargi spółki. Spółka zarzucała naruszenie przepisów materialnych i proceduralnych, w tym błędne uznanie, że stan techniczny budynków pozwala na ich użytkowanie oraz niepełne zebranie materiału dowodowego. Skarżąca podnosiła, że budynki nadają się do rozbiórki i wymagają remontu, co uzasadnia niższe stawki podatkowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt II FSK 3432/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 lutego 2019 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Stefan Babiarz Sędzia NSA Sędzia WSA del. Tomasz Kolanowski Alicja Polańska (sprawozdawca) Protokolant Anna Dziewiż-Przychodzeń po rozpoznaniu w dniu 1 lutego 2019 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej B. sp. z o.o. z siedzibą w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 13 czerwca 2017 r., sygn. akt I SA/Rz 72/17 w sprawie ze skargi B. sp. z o.o. z siedzibą w R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Przemyślu z dnia 28 października 2016 r., nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za lata 2012-2015 oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 czerwca 2017 r. sygn. akt I SA/Rz 72/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w R. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Przemyślu z dnia 28 października 2016 r.:
1. nr SKO. [...] utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy D.z dnia 18 sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za II półrocze 2012 r. w kwocie 4 656 zł, odsetki za zwłokę w kwocie 1 723 zł;
2. nr SKO. [...] utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy D. z dnia 18 sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2013 r. w kwocie 9 313 zł, odsetki za zwłokę w kwocie 2 583 zł;
3. nr SKO. [...] utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy D. z dnia 18 sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2014 r. w kwocie 10 326 zł, odsetki za zwłokę w kwocie 1 820 zł;
4. nr SKO. [...] utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy D. z dnia 18 sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2015 r. w kwocie 10 326 zł, odsetki za zwłokę w kwocie 934 zł.
Jako podstawą prawną wyroku sąd pierwszej instancji przywołał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.); dalej: "p.p.s.a.".
Z uzasadnienia wyroku sądu wynika, że wobec niezłożenia przez spółkę deklaracji podatkowej na podatek od nieruchomości za lata podatkowe od 2012 r., postanowieniem z dnia 17 sierpnia 2015 r. organ pierwszej instancji z urzędu wszczął postępowanie podatkowe w sprawie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za lata 2012 - 2015, wskazując, że spółka mimo wezwania nie uregulowała należności podatkowych ani nie złożyła wymaganych deklaracji podatkowych. Po dwukrotnym uchyleniu przez organ odwoławczy, z przyczyn proceduralnych, decyzji organu pierwszej instancji, organ ten wydał ww. cztery decyzje określające spółce wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za lata 2012 - 2015 oraz wysokość odsetek od zaległości. Wskazano w nich, że spółka jest następcą prawnym posiadanych nieruchomości po osobie fizycznej – A.B., który - jako prezes spółki - posiada wiedzę dotyczącą gruntów, nieruchomości i ciążącym obowiązku złożenia deklaracji podatkowej. Wysokość zobowiązania podatkowego za poszczególne lata podatkowe ustalono na podstawie wypisów z rejestru gruntów oraz na podstawie karty gospodarczej z dnia 30 czerwca 2012 r. W wyniku rozpoznania odwołań spółki od decyzji organu pierwszej instancji, organ odwoławczy - utrzymując w mocy zaskarżone decyzje - wskazał, że zły stan techniczny obiektów budowlanych oraz niewykorzystywanie nieruchomości do działalności gospodarczej nie zwalnia z obowiązku ponoszenia podatku, ponieważ spółka jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2014 poz. 849 ze zm.); dalej: "u.p.o.l.", a zły stan budynków nie stanowi podstawy do ich zwolnienia od opodatkowania w sytuacji, gdy sam podatnik wskazuje, że wymagają one remontu, i bez znaczenia pozostaje okoliczność, że spółka nie prowadzi działalności gospodarczej na i w nieruchomościach będących w jej posiadaniu, gdyż to nie powoduje, iż przestają one być związane z prowadzoną działalnością gospodarczą.
W skargach skierowanych do sądu pierwszej instancji, spółka - wnosząc o uchylenie zaskarżonych decyzji i poprzedzających je decyzji organu pierwszej instancji - zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. poprzez błędne uznanie, że stan techniczny budynków pozwala na ich użytkowanie oraz przepisów prawa procesowego wobec tego, że organ odwoławczy nie zebrał i w sposób wyczerpujący nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, nie wykonał ekspertyz budynków, ich oględzin, oparł zaskarżoną decyzję na ustaleniach faktycznych mających swoje źródło w wybiórczym zebraniu materiału dowodowego. Skarżąca wskazała, że nabyła budynki w stanie nienadającym się do prowadzenia w nich działalności gospodarczej i za taki stan nie odpowiada, a - po kolejnych kradzieżach i dewastacjach - stan techniczny budynków nie pozwala na ich wykorzystywanie i używanie. Według skarżącej, budynki nadają się do rozbiórki, co uzasadnia zastosowanie niższych stawek podatkowych.
Skarżąca zarzuciła też, że organ pierwszej instancji wyznaczył jej termin do zapoznania się z materiałem dowodowym postanowieniem, a nie zawiadomieniem oraz, że zasada prawdy obiektywnej nakłada na organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązek określenia z urzędu jakie dowody są niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz obowiązek przeprowadzenia tych dowodów z urzędu, a tych elementów w decyzjach organów zabrakło.
W odpowiedzi na skargi, organ odwoławczy wniósł o ich oddalenie.
Na rozprawie w dniu 13 czerwca 2017 r. sąd pierwszej instancji połączył do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy o sygn. akt od I SA/Rz 72/17 do I SA/Rz 75/17 i postanowił prowadzić je dalej pod wspólną sygn. akt I SA/Rz 72/17.
Uzasadniając wydany wyrok, sąd pierwszej instancji podniósł, że skarżąca nabyła nieruchomości wraz ze znajdującymi się na nich budynkami, będące przedmiotem opodatkowania, od dotychczasowego właściciela – A.B., będącego zarazem prezesem zarządu spółki i działającego w jej imieniu. Zatem, spółka miała pełną świadomość o sposobie wykorzystywania i kwalifikowania poszczególnych składników mienia nabytego od swojego poprzednika prawnego. Nadto, według sądu, skoro skarżąca w chwili nabycia nieruchomości ze znajdującymi się na niej budynkami, co do których miała - poprzez tożsamość osób dotychczasowego właściciela i prezesa zarządu skarżącej - pełną wiedzę o kwalifikacji budynków na potrzeby podatku od nieruchomości, i uważała, że przez wzgląd na stan techniczny tych budynków, nie mogą być one wykorzystywane w działalności gospodarczej, to powinna dokonać odpowiedniego zgłoszenia aktualizującego, bowiem tylko właściciel budynków może mieć wiedzę w tym zakresie a nie organ, i jeżeli nie dopełnia swoich powinności, oznacza to, że aktualne są informacje, które są w posiadaniu organu podatkowego. Zatem, ewidencja podatkowa poprzednika prawnego (karta gospodarstwa), w odniesieniu do tych samych przedmiotów opodatkowania, jeżeli następca prawny nie zgłasza żadnych zmian, może być wykorzystywana do rekonstrukcji stanu faktycznego związanego z opodatkowaniem podatkiem od nieruchomości, weryfikowana na podstawie aktualnych danych z rejestru gruntów i budynków, które - z mocy art. 21 ust 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2015 r. poz. 520 ze zm.) - stanowią podstawą wymiaru podatków. Uzyskany natomiast z ewidencji gruntów i budynków wypis stanowi dokument urzędowy, o którym mowa w art. 194 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 1659 ze zm.); dalej: "O.p.", dlatego też organ podatkowy nie może dokonywać samodzielnej kwalifikacji przedmiotu opodatkowania, lecz powinien uwzględnić zapisy wynikające z tej ewidencji, co może stanowić podstawę faktyczną do rekonstrukcji stanu faktycznego w zakresie elementów podstawy opodatkowania i ich kwalifikacji podatkowej.
Sąd wskazał także, że podstawowym kryterium związku z działalnością gospodarczą jest samo posiadanie danej nieruchomości przez podmiot prowadzący działalność gospodarczą, a związek danej nieruchomości z prowadzeniem działalności gospodarczej oznacza także związek pośredni, służący prowadzonej działalności i nie może być utożsamiany jedynie z działalnością faktyczną. Tym samym, o tym czy dana nieruchomość pozostaje związana z działalnością gospodarczą nie przesądza to, czy działalność gospodarcza jest w danym obiekcie rzeczywiście prowadzona, ale to, czy jest w posiadaniu przedsiębiorcy. Natomiast, przejściowe niewykorzystywanie przez podmiot gospodarczy części nieruchomości do wykonywania działalności gospodarczej nie daje podstaw do tego, by do wymiaru podatku od nieruchomości nie miały zastosowania stawki przewidziane dla nieruchomości związanych z działalnością gospodarczą. Nadto, ponieważ u.p.o.l. nie definiuje terminu "względy techniczne", których zaistnienie wyklucza wykorzystywanie przedmiotu opodatkowania do prowadzenia działalności gospodarczej, wobec tego należy przyjąć rozumienie tego terminu z języka potocznego i pomocniczo z prawa budowlanego. Skoro, ustawodawca użył zwrotu, że "nieruchomość nie jest i nie może być wykorzystywana do działalności gospodarczej" , to wymaga spełnienia obu przesłanek łącznie. Taka formuła oznacza, że z woli ustawodawcy niemożność wykorzystywania przedmiotu opodatkowania do prowadzonej działalności gospodarczej musi mieć charakter trwały, a więc nie tylko nie może on być wykorzystywany obecnie, ale również potencjalnie w przyszłości. Względy techniczne muszą wykluczać możliwość użycia budynku, gruntu, budowli do celów jakiejkolwiek działalności gospodarczej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 10 września 2015 r. sygn. akt II FSK 1972/13; 17 marca 2009 r. sygn. akt II FSK 1786/07; 7 grudnia 2012 r. sygn. akt II FSK 747/11; 20 grudnia 2012 r. sygn. akt II FSK 1877/11; 19 lipca 2013 r. sygn. akt II FSK 2188/11; 19 września 2014 r. sygn. akt II FSK 2361/12).
Według sądu, stan techniczny budynku uniemożliwiający prowadzenie działalności gospodarczej, to stan obiektywny, który uniemożliwia prowadzenie w budynku działalności bez względu na zachowanie podatnika, np. w sytuacji w której w danym roku stan techniczny uniemożliwia użytkowanie budynku, ale gdyby podjąć się remontu, to możliwe byłoby przywrócenie budynku do jego użytkowania. Przyczyna zaistnienia stanu technicznego, uniemożliwiającego korzystanie z przedmiotu opodatkowanie nie jest prawnie znacząca (por. wyrok NSA z dnia 10 września 2015 r. sygn. akt II FSK 1972/13, W. Morawski [w:] Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych. Komentarz pod red. W. Morawskiego, Gdańsk 2009, s. 130-131). Przepis art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. może znaleźć zastosowanie tylko w przypadku zaistnienia obiektywnych okoliczności natury technicznej, całkowicie uniemożliwiających wykorzystanie przedmiotu opodatkowania do celów działalności gospodarczej prowadzonej przez dany podmiot i to zarówno obecnie, jak i w przyszłości (por. wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2016 r. sygn. akt II FSK 3337/13).
Ponadto, sąd pierwszej instancji wskazał, że skarżąca spółka w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji podniosła, że stan budynków wymaga remontu, zatem ta okoliczność potwierdza, że budynki nadają się do użytkowania, ale wymagają remontu, więc nie zachodzą względy techniczne uniemożliwiające ich wykorzystywanie w działalności gospodarczej.
Według sądu, organ pierwszej instancji nie dopuścił się także naruszenia przepisu art. 200 § 1 O.p. wystosowując do spółki postanowienie, a nie zawiadomienie o przysługującym jej prawie wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Pismo, pomijając formę jakie zostało mu nadane, jest bowiem nośnikiem informacji o przysługującym stronie uprawnieniu, i jako taka do skarżącej informacja ta dotarła.
W skardze kasacyjnej od wyroku sądu pierwszej instancji skarżąca - działając przez pełnomocnika będącego adwokatem - na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a., zaskarżyła wyrok w całości i zarzuciła naruszenie przepisów, które - w jej ocenie - miało istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, tj.:
- art. 243 § 1 w zw. z art. 259 § 1 p.p.s.a, w zw. z art. 176 ust. 1 Konstytucji RP poprzez wydanie wyroku, pomimo braku prawomocnego rozpoznania wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy poprzez ustanowienie adwokata, przez co skarżąca pozbawiona została możliwości obrony swoich praw oraz możliwości weryfikacji instancyjnej zaskarżalnego postanowienia;
- art. 145 § 1 pkt 1 b p.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie zarzutów proceduralnych i stwierdzenie, że postępowanie przed organem pierwszej instancji realizowało wszelkie wymogi wynikające z k.p.a., pomimo że organ ten nie ustalił, czy stan budynków nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych;
- art. 145 § 1 pkt 1 b p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, pomimo iż decyzja organów obu instancji wydana została na podstawie hipotetycznego stanu faktycznego, nieistniejący w dniu wydania zaskarżonych decyzji.
Podnosząc powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez uchylenie decyzji organów obu instancji i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, wskazując równocześnie wytyczne oraz kierunek i sposób rozstrzygnięcia, jak też o zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podniosła, że sąd pierwszej instancji dopuścił się rażącego uchybienia formalnego poprzez przystąpienie do wyrokowania, pomimo braku prawomocnego rozpoznania wniosku skarżącej o udzielenie prawa pomocy, poprzez ustanowienie adwokata, bowiem skarżąca złożyła wniosek o udzielenie prawa pomocy poprzez ustanowienie adwokata, a postanowieniem z dnia 8 czerwca 2017 r. referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy. Postanowienie zostało skarżącej doręczone 27 czerwca 2017 r., a 4 lipca 2017 r. skarżąca je zaskarżyła sprzeciwem. Zatem, na dzień wyrokowania (13 czerwca 2017 r.) nierozstrzygnięta pozostawała kwestia przyznania skarżącej pomocy w postaci adwokata, a skarżąca do 13 czerwca 2017 r. nie otrzymała informacji w przedmiocie rozpoznania swojego wniosku o udzielenie prawa pomocy i pozostawała w uzasadnionym przekonaniu, że wyznaczona na 13 czerwca 2017 r. rozprawa zostanie odroczona, jednak sąd wydał wyrok. Wydając wyrok w zaistniałych okolicznościach, sąd pozbawił skarżącą możliwości obrony swoich praw, jak również pozbawił przysługującego jej prawa do merytorycznej weryfikacji stanowiska wyrażonego w treści postanowienia z dnia 8 czerwca 2017 r. Wskazane uchybienie stanowi również naruszenie art. 176 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym postępowanie sądowe jest co najmniej dwuinstancyjne.
W kwestii opodatkowania budynków skarżąca podniosła, że nie może zgodzić się ze stanowiskiem sądu, jakoby możliwość użytkowania budynków na potrzeby działalności gospodarczej, po przeprowadzeniu kosztownego, kapitalnego remontu, pozwalało na uznanie, że nie mamy do czynienia z sytuacją, w której budynek nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych, bowiem organy powinny zbadać, czy w dacie orzekania stan techniczny budynków umożliwia prowadzenie w nich działalności gospodarczej. Niezrealizowanie tego obowiązku łączy się z uchybieniem zasadzie prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). W związku z tym, nieuprawniona jest teza, jakoby organ mógł wydać decyzję w przedmiocie zakwalifikowania budynków na podstawie hipotetycznego stanu faktycznego, który może (ale nie musi) zaistnieć w razie podjęcia przez podatnika czynności wiążących się z ogromnymi wydatkami, które miałyby doprowadzić budynki do stanu umożliwiającego korzystnie z nich w ramach prowadzonej działalności. W sprawie organy całkowicie zaniedbały obowiązek ustalenia rzeczywistego, a nie hipotetycznego stanu posiadanych budynków, gdyż postępowanie dowodowe ograniczono do skorzystania z wypisów z rejestru gruntów i zapisów z deklaracji na podatek od nieruchomości złożonej przez poprzedniego właściciela nieruchomości.
Organ nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do brzmienia art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć
na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) albo naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
Dopełnienie wymogu wskazania podstaw skargi kasacyjnej zakreślonych
w powołanym przepisie art. 174 p.p.s.a. jest konieczne, ponieważ wyznacza granice skargi kasacyjnej, którymi jest związany Naczelny Sąd Administracyjny (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Wyjątkiem są przesłanki nieważności postępowania, które sąd bierze pod rozwagę z urzędu. Przed przystąpieniem do oceny zarzutów skargi kasacyjnej zbadano, czy nie zaistniała którakolwiek z przesłanek nieważności określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w sprawie nie wystąpiła żadna z przyczyn nieważności, wskazywana w przywoływanym unormowaniu.
W podstawach kasacyjnych skarżący wskazał zarówno naruszenie przepisów postępowania, jak i naruszenie przepisów prawa materialnego, jednak podnosząc zarzuty, ograniczył je do naruszenia prawa procesowego, a nadto nieprawidłowo je sformułował, wskazując, że naruszenie prawa miałoby polegać na naruszeniu art. 7 i art. 8 oraz art. 77 k.p.a., w sytuacji, gdy ani organy podatkowe, ani sąd pierwszej instancji tych przepisów w sprawie nie stosowały. Jednak wobec tego, iż przepisy art. 7 i art. 8 oraz art. 77 k.p.a. znajdują swoje odpowiedniki w art. 122 i art. 121 oraz art. 187 O.p., regulujących zasady i sposób prowadzenia postępowania (art. 122 zasada prawdy obiektywnej, art. 121 - zasada zaufania i informowania, art. 187 - obowiązek zabrania i rozpatrzenia materiału dowodowego), i wobec ich uzasadnienia, uznać należało, że skarga kasacyjna spełnia wymogi konstrukcyjne przewidziane dla tego środka zaskarżania.
Najdalej idącym zarzutem naruszenia przepisów procesowych jest zarzut naruszenia art. 243 § 1 w zw. z art. 259 § 1 p.p.s.a, w zw. z art. 176 ust. 1 Konstytucji RP poprzez wydanie wyroku, pomimo braku prawomocnego rozpoznania wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy poprzez ustanowienie adwokata, przez co skarżąca miałaby zostać pozbawiona możliwości obrony swoich praw oraz możliwości weryfikacji instancyjnej zaskarżalnego postanowienia.
Podniesiony zarzut nie zasługiwał na uwzględnienie z dwóch powodów: po pierwsze - wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez ustanowienie pełnomocnika w osobie adwokata był już drugim w sprawie wnioskiem o przyznanie prawa pomocy, w sytuacji gdy pierwszy wniosek o przyznanie prawa pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych nie został uwzględniony z powodu niewykazania przez spółkę, że nie ma dostatecznych środków na pokrycie kosztów postępowania, gdyż jej oświadczenie - poza wskazaniem wysokości kapitału zakładowego i przytoczeniem ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy - nie zawierało żadnych informacji dotyczących jej sytuacji materialnej i zdolności płatniczych. Jak wskazano w postanowieniu referendarza sądowego odmawiającym prawa pomocy, prezes zarządu spółki, składający oświadczenie w jej imieniu, uchylił się od przedstawienia wartości należących do spółki środków trwałych oraz jej wyniku finansowego za ostatni rok obrotowy, tym samym - przesądził o negatywnym załatwieniu wniosku spółki. Postanowienie to zostało utrzymane w mocy postanowieniem sądu z dnia 12 kwietnia 2017 r. Spółka uiściła wpisy od skarg wniesionych w czterech sprawach. Po drugie - w kolejnym wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez ustanowienie wskazanego przez spółkę pełnomocnika, będącego adwokatem, tj. J.C., spółka w danych wpisanych do formularza PPPr nie przedstawiła rzetelnie jaka faktycznie jest jej obecna sytuacja, skoro była w stanie uiścić konieczne do obecnego etapu sprawy koszty, pomimo wcześniejszych zapewnień o wyjątkowo trudnej sytuacji, której nie potwierdziła. Zatem, skład orzekający na rozprawie 13 czerwca 2017 r. uprawniony był do nieuwzględnienia wniosku strony skarżącej z dnia 13 czerwca 2017 r. o odroczenie rozprawy w związku z zamiarem wniesienia sprzeciwu od kolejnego postanowienia referendarza odmawiającego przyznania prawa pomocy poprzez ustanowienie pełnomocnika w osobie adwokata, tym bardziej, że wniosek ten został złożony po doręczeniu skarżącej zawiadomienia o terminu rozprawy (31 maja 2017 r.) i po ponad miesiącu od doręczenia stronie skarżącej prawomocnego postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy zakresie kosztów postępowania, które zostało doręczone stronie 2 maja 2017 r. Ponadto, to postanowienie nie kształtowało definitywnie sytuacji prawnej skarżącej, gdyż wciąż pozostawała otwarta możliwość sądowej kontroli kolejnego postanowienia referendarza sądowego z dnia 8 czerwca 2017 r. i - co istotne - nawet utrzymanie w mocy postanowienia referendarza (w wyniku rozpoznania przez sąd sprzeciwu) umożliwiało stronie skarżącej rzeczywistą obronę swych praw w postępowaniu sądowym, gdyż strona postępowania może ponawiać wniosek o prawo pomocy na każdym etapie postępowania sądowoadministracyjnego.
W tej sytuacji, sąd pierwszej instancji uprawniony był do przeprowadzenia rozprawy 13 czerwca 2017 r., o terminie której skarżąca została powiadomiona 31 maja 2017 r., tym bardziej, że - zgodnie z naczelną zasadą szybkości postępowania sądowoadministracyjnego określoną w art. 7 p.p.s.a. - sąd powinien dążyć do rozstrzygnięcia sprawy na pierwszym posiedzeniu, której to realizacja nie odbyła się z naruszeniem prawa skarżącej do obrony swych praw.
Zatem, okoliczność rozpoznania sprawy na pierwszym posiedzeniu i wydania przez sąd pierwszej instancji wyroku nie oznacza - wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej - że sąd pozbawił skarżącą możliwości obrony swoich praw, jak również pozbawił przysługującego jej prawa do merytorycznej weryfikacji stanowiska wyrażonego w treści postanowienia starszego referendarza z dnia 8 czerwca 2017 r., bowiem skarżąca ustanowiła w sprawie - jeszcze przed otrzymaniem prawomocnego postanowienia sądu pierwszej instancji utrzymującego w mocy postanowienie referendarza o odmowie przyznania prawa pomocy poprzez ustanowienie adwokata - profesjonalnego pełnomocnika w osobie (wnioskowanego uprzednio) adwokata, a nadto wniosła w sprawie skargę kasacyjną, co umożliwiło sądowi kasacyjnemu skontrolowanie wydanego przez sąd pierwszej instancji wyroku.
W tej sytuacji nieuprawniony jest także zarzut naruszenia art. 176 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym postępowanie sądowe jest co najmniej dwuinstancyjne, bowiem sąd pierwszej instancji rozpoznał sprzeciw strony skarżącej, a nadto - rozpoznając skargę kasacyjną w sprawie - Naczelny Sąd Administracyjny ocenił zasadność zarzutu co do wydania wyroku, pomimo braku prawomocnego rozpoznania wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy poprzez ustanowienie adwokata (przez co skarżąca miałaby zostać pozbawiona możliwości obrony swoich praw oraz możliwości weryfikacji instancyjnej zaskarżalnego postanowienia), uznając go za nieuprawniony, zatem zmaterializowała się zasada dwuinstancyjności postępowania sądowego.
Sąd nie podziela także zasadności sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących sposobu prowadzenia postępowania dowodowego oraz jego wyników. Są one nazbyt ogólnikowe.
Powołane w skardze kasacyjnej przepisy, w główniej mierze regulujące zasady naczelne postępowania podatkowego (art. 121, art. 122 O.p.) oraz szczególny przepis regulujący prowadzenie postępowania dowodowego (art. 187 O.p.), stanowią, że postępowanie podatkowe powinno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Ponadto, w toku postępowania organy podatkowe powinny podejmować wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Organy te są obowiązane zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy i ocenić na podstawie zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. A więc, dowody powinny zostać zebrane i ocenione bezstronnie, w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych, zaś ich analiza i ocena winne być dokonane w całokształcie i wzajemnym powiązaniu, co powinno znaleźć odzwierciedlenie w wydanej decyzji, a zwłaszcza w jej uzasadnieniu faktycznym i prawnym, stosownie do art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 O.p.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, organy podatkowe nie naruszyły wskazanych regulacji. Przeprowadziły bowiem postępowanie podatkowe w zakresie niezbędnym do wydania rozstrzygnięć w sprawach obejmujących cztery lata podatkowe, co prawidłowo zaakceptował sąd pierwszej instancji. W celu ustalenia stanu faktycznego organy te były uprawnione - co prawidłowo także ocenił sąd pierwszej instancji - do przyjęcia, że posiadane przez skarżącą, jako przedsiębiorcę, przedmioty opodatkowania, w tym budynki, powinny podlegać opodatkowaniu najwyższymi stawkami podatkowymi. Jak bowiem sama skarżąca wskazała w odwołaniu z dnia 16 listopada 2015 r.: "od dnia nabycia nieruchomości budynki na nich sytuowane nie nadają się do prowadzenia jakiejkolwiek działalności", a w dalszej części pisma stwierdziła wyraźnie, że "wszystkie budynki wymagają generalnego remontu". Ta okoliczność - przyznana przez skarżącą - po uwzględnieniu przez organy podatkowe danych wynikających z karty gospodarstwa poprzedniego właściciela, aktualnej na 30 czerwca 2012 r., oraz ewidencji gruntów i budynków, była wystarczająca do stwierdzenia, że skarżąca (będąca przedsiębiorcą) od 2012 r. była w posiadaniu m.in. budynków co do których zamierzała przeprowadzić remont. Zatem, te okoliczności, a nie fakt niewykorzystywania ich w działalności gospodarczej w latach podatkowych 2012 - 2015 przesądziły, że podlegają one opodatkowaniu stawką najwyższą podatku od nieruchomości. Ponadto, skarżąca w toku całego postępowania tak podatkowego, jak i sądowego, nie przedstawiła żadnych dowodów co do stanu technicznego budynków w poszczególnych latach podatkowych, zajmując bierną postawę co do dowodzenia okoliczności z tym związanych, tj. poprzestając na polemice z twierdzeniami organów podatkowych. Zatem, obiektywna możliwość wykorzystywania budynków w przyszłości (po przeprowadzeniu remontu) i fakt utrzymywania tych budynków w ewidencji spółki oraz deklaracja takich działań, wykluczała możliwość uznania, że wobec budynków zachodzą względy techniczne. Natomiast, dewastacja budynków i dalsze pogarszanie się ich stanu, m.in. wskutek kradzieży, stwierdzone przez skarżącą w 2016 r., są bez znaczenia dla oceny kontrolowanych spraw obejmujących lata podatkowe 2012 - 2015 r.
Dodatkowo wskazać należy, że czasowe niewykorzystywanie nieruchomości przez przedsiębiorcę lub nawet wykorzystywanie na inne rodzaje działalności niż gospodarcza nie zwalnia przedsiębiorcy z płacenia podatku od nieruchomości według stawek przewidzianych dla gruntów i budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.
W konsekwencji, w sprawie nie doszło także do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 b p.p.s.a., bowiem sąd pierwszej instancji nie miał podstaw do uchylenia zaskarżonych decyzji.
W tej sytuacji skargę kasacyjną - na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.) - należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło