II SA/Bd 1553/16

WyrokWSA w Bydgoszczy2017-06-13

Skład orzekający: Renata Owczarzak, Grzegorz Saniewski, Jarosław Wichrowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z miejsca pobytu stałego, jeśli osoba ta opuściła to miejsce, ale utrzymuje z nim pewne więzi i toczy się postępowanie cywilne dotyczące prawa do posiadania lokalu?
Ratio decidendi
Wymeldowanie z miejsca pobytu stałego jest uzasadnione, gdy osoba fizycznie opuściła to miejsce i nie realizuje tam podstawowych funkcji życiowych, a miejsce to nie stanowi centrum jej życiowych interesów. Samo utrzymywanie więzi z dotychczasowym miejscem pobytu, takie jak sporadyczne wizyty czy posiadanie kluczy, nie wyklucza wymeldowania, jeśli nie towarzyszy temu zamiar stałego powrotu i zamieszkiwania. Postępowanie cywilne dotyczące prawa do posiadania lokalu ma znaczenie jedynie pośrednie i nie stanowi zagadnienia wstępnego w postępowaniu meldunkowym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania W. E. z miejsca pobytu stałego. Organ pierwszej instancji ustalił, że W. E. opuściła nieruchomość w 2009 r. z powodu braku wody i ogrzewania, przenosząc centrum życiowe do mieszkania syna. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję o wymeldowaniu, uznając, że więzi z dotychczasowym miejscem pobytu zostały zerwane. W skardze do WSA W. E. zarzuciła błędy w ustaleniach faktycznych i naruszenie przepisów postępowania, kwestionując wiarygodność świadków i wnosząc o przesłuchanie innych osób. WSA uchylił poprzednią decyzję Wojewody z powodu wadliwości postępowania dowodowego. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Wojewoda ponownie wydał decyzję o wymeldowaniu, która została zaskarżona do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Renata Owczarzak (spr.) Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Saniewski sędzia WSA Jarosław Wichrowski Protokolant asystent sędziego Magdalena Tambelli – Orwat po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi W. E. na decyzję Wojewody z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego oddala skargę. Decyzją z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...] - 16/10 Burmistrz M. C., na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia [...] kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jednolity: Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 993 ze zm.), orzekł o wymeldowaniu W. E. z miejsca pobytu stałego przy ul. [...] w C.. Organ wskazał, że w celu ustalenia stanu faktycznego w przedmiotowej sprawie, w dniu [...] czerwca 2010 r. przeprowadzono wizję nieruchomości przy ul. [...] w C. oraz przeprowadzono dowód z wysłuchania świadków. Ustalono, że przedmiotowa nieruchomość zabudowana jest podpiwniczonym, trzykondygnacyjnym budynkiem jednorodzinnym. Parter i pierwsze piętro budynku są umeblowane. W pokoju na parterze znajduje się meblościanka, na której powieszona jest garderoba damska, prócz tego jest tapczan, kanapa narożna z urządzonym miejscem noclegowym oraz odbiornik TV. W kuchni znajdują się meble kuchenne i sprzęt gospodarstwa domowego - kuchenka elektryczna i wyłączona z eksploatacji lodówko - zamrażarka. Na podstawie zeznań uczestników przeprowadzanych czynności procesowych ustalono, że W. E. w budynku na ul. [...] w C. nieprzerwanie zamieszkiwała do jesieni 2009 r. Z uwagi na brak bieżącej wody i niesprawne ogrzewanie nocowała w mieszkaniu należącym do jej syna (Mariusz E. jest właścicielem budynku na ul. [...]. D. 10). Dnia [...] czerwca 2010 r. złożył zeznanie powołany na świadka mieszkający w bezpośrednim sąsiedztwie przedmiotowej nieruchomości funkcjonariusz P.. W jego ocenie W. E. w budynku przy ul. [...] w C. nie mieszka od późnej jesieni 2009 r. Zamieszkuje ona w domu przy ul. [...]. D. 10 w C. i tam też znajduje się jej centrum życiowe. Celem potwierdzenia tych faktów, przesłuchano M. C. - mieszkańca nieruchomości nr [...] przy ul. [...] w C.. Świadek w pełni potwierdził fakty podniesione przez współwłaściciela nieruchomości. Oświadczył także, że od zimy 2009 r. nie widuje W. E. na terenie nieruchomości przy ul. [...] w C., nie widział także żadnych oznak świadczących, aby ktokolwiek tam zamieszkiwał. Jego zdaniem fakt, że W. E. sporadycznie pojawia się na ul. [...] wynika z chęci sprawienia przez nią wrażenia zamieszkiwania w tym budynku Dnia [...] czerwca 2010 r. złożyła zeznania B. E. - szwagierka W. E.. Oświadczyła ona, że faktycznie W. E. zamieszkała w budynku na ul. [...] w C. za namową córki. Jednak w jej ocenie zamieszkanie w budynku córki było koniecznością, bowiem W. E. została zmuszona do opuszczenia mieszkania przy ul. [...] w C.. Jak stwierdziła - W. E. mieszkała w budynku córki jak najmniejszym kosztem - np. nie kupowała opału, co w efekcie doprowadziło do dewastacji instalacji grzewczej i zimnej wody użytkowej. W. E. pomimo braku możliwości ogrzewania budynku i braku bieżącej wody zamieszkiwała w budynku przy ul. [...] w C. do czasu, kiedy jej syn Mariusz nie przygotował dla niej mieszkania w zakupionym przez niego budynku przy ul. [...]. D. 10 w C.. W. E. przeniosła się do mieszkania przy ul. [...]. D. 10 w listopadzie 2009 r., gdzie umiejscowiła swoje centrum życiowe. Świadek potwierdził, że W. E. osobiście oświadczyła jej, że ma w domu syna zrobione mieszkanie i nowe meble. W związku z tym nie potrzebuje przedmiotów znajdujących się w domu przy ul. [...], a swoje postępowanie wobec córki tłumaczyła "chęcią zrobienia im na złość". W. E. złożyła pisemne wyjaśnienie w sprawie, oświadczając, iż w przedmiotowej nieruchomości zamieszkała za namową córki. W jej ocenie propozycja córki wynikała z potrzeby zabezpieczenia budynku w fazie jego wykańczania. W budynku przy ul K. 36 zamieszkiwała do czasu zakończenia wszystkich robót budowlanych. Mieszkając, na bieżąco regulowała zobowiązania tj. opłaty za prąd. wodę, ogrzewanie. Przed 5 laty córka wraz z zięciem zaczęli utrudniać jej swobodne korzystanie z nieruchomości - brak możliwości ogrzewania domu, a także odcięcie dopływu wody. To uniemożliwiło egzystowanie jej w nieruchomości. Z tego też powodu korzysta z gościnności najbliższej rodziny. W budynku przy ul. [...] w C. pozostawiła swoje ubrania i rzeczy osobiste, po które w razie potrzeby chodzi. Spełniając prośbę córki i zamieszkując od 2000 r. w budynku przy ul. [...] została pozbawiona swojego mieszkania i jak twierdzi godności. Dnia [...] października 2012 r. organ prowadzący czynności procesowe na podstawie oświadczenia złożonego przez uczestnika czynności procesowych ustalił, że stan faktyczny w niniejszej sprawie nie uległ zmianie, gdyż w ocenie świadka, W. E. nadal zamieszkuje w mieszkaniu przy ul. [...]. D. 10 w C.. W ocenie organu orzekającego w przedmiotowej sprawie, nie budzi wątpliwości fakt, że W. E. nie zamieszkuje w mieszkaniu przy ul. [...] w C. od jesieni 2009 r., od tego czasu zaspokajając swoje potrzeby mieszkaniowe w budynku przy ul. [...]. D. 10 w C., dlatego uzasadnionym jest twierdzenie, że tam właśnie ześrodkowała swoje majątkowe i życiowe interesy. Potwierdzeniem tego jest fakt, że W. E. odbiera osobiście w miejscu swojego faktycznego pobytu kierowane do niej pisma procesowe. Bezspornym zdaniem organu jest także fakt, że W. E. dobrowolnie opuściła budynek mieszkalny przy ul. [...] w C.. Na poparcie tej tezy powołano, że właściciele nieruchomości przy ul. [...] w C. na stałe zamieszkują na terenie [...], dlatego naturalnym jest, że w sposób ciągły nie użytkują swojej nieruchomości, a jak wykazało przeprowadzone postępowanie do jesieni 2009 r. stałym użytkownikiem nieruchomości była W. E.. Należy zdaniem organu domniemać, że jej zaniedbania eksploatacyjne doprowadziły do uszkodzenia instalacji wodnej i centralnego ogrzewania. Niechęć użytkownika przedmiotowej nieruchomości (W. E.) do usunięcia uszkodzeń i przywrócenia uszkodzonych instalacji do stanu umożliwiającego ich prawidłowe użytkowanie, wpłynęły na podjęcie przez nią decyzji o opuszczeniu zajmowanej nieruchomości i przeprowadzeniu się do wcześniej przygotowanego lokalu mieszkalnego w nieruchomości należącej do jej syna. Istotnym faktem w przekonaniu organu jest także to, że do chwili obecnej W. E. dysponuje kluczami do przedmiotowej nieruchomości (w toku prowadzonych czynności procesowych nigdy nie podnosiła faktu niedostępności nieruchomości), a zatem tylko od niej samej zależało podjęcie decyzji o wyborze miejsca zamieszkania. Z uwagi na powyższe w ocenie organu decyzję W. E. o wyborze zamieszkania przy ul. [...]. D. 10 w C. jako miejsca swojego pobytu można odebrać jako wolę opuszczenia budynku przy ul. [...] w C.. Natomiast fakt pozostawienia w przedmiotowym budynku ubrań i rzeczy osobistych oraz sporadyczne przebywanie na terenie nieruchomości jest świadomym działaniem mającym na celu pozorowanie zamieszkiwania. Ponadto wskazano, że W. E. świadoma możliwości prawnej ochrony (jak twierdzi) utraconego posiadania mieszkania, skutecznie nie dochodziła swoich praw w procesie cywilnym, a wobec tego należy stwierdzić, że właściciele nieruchomości nie podejmowali wobec niej niezgodnych z prawem działań utrudniających korzystanie z nieruchomości. W odwołaniu od powyższej decyzji W. E. nie zgodziła się z jej rozstrzygnięciem oraz wniosła o pozytywne i sprawiedliwe rozpatrzenie sprawy. Odwołująca zarzuciła zaskarżonej decyzji brak obiektywizmu i krzywdzący charakter, wskazując, że żadne jej wyjaśnienia nie zostały przez organ wzięte pod uwagę. W treści odwołania opisała również okoliczności związane z przedmiotowym budynkiem, w którym zamieszkała już w 1998 r.; w tym trudne warunki eksploatacji domu w 2007 r., kiedy to wnioskodawczyni i jej mąż (córka i zięć) pozbawili ją wody i dostępu do kotłowni w tym domu. Podniosła, że w jej ocenie, powołani w sprawie świadkowie, mieszkający po sąsiedzku, nie są osobami wiarygodnymi, ponieważ są znajomymi jej córki i zięcia. Natomiast zdaniem odwołującej, z najbliższego sąsiedztwa inne osoby mogłyby potwierdzić fakt, że w przeszłości - kiedy brakowało we wspomnianym domu wody - pomagały wymeldowanej w zaopatrzeniu się w wodę. Wobec tej okoliczności, odwołująca się wyraziła niezrozumienie, dlaczego nie przeprowadzono dowodu z zeznań świadków zeznających na jej korzyść, w osobach: "J., R., S.". Ponadto do odwołania strona załączyła kserokopie dokumentacji medycznej z lat 1994 - 2012 dotyczącej jej stanu zdrowia oraz pismo z [...].11.2012 r. zatytułowane "Uzupełnienie odwołania", w treści którego opisała w skrócie negatywne relacje, jakie w przeszłości zachodziły między nią, a jej córką i zięciem. Wojewoda K. – P. po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...].MK.Il utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Zdaniem organu odwoławczego, z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż jesienią 2009 r., odkąd wystąpiły problemy z zapewnieniem w omawianym domu bieżącej wody i centralnego ogrzewania, odwołująca się opuściła dom przy K. 36, choć - jak sama wskazała w toku postępowania -chodziła tam, bowiem pozostawiła w domu swoje rzeczy. Co istotne, fakt niezamieszkiwania wymienionej w miejscu stałego zameldowania potwierdzają zgodne zeznania przesłuchanych w sprawie trzech, spośród czterech świadków, mieszkających po sąsiedzku. Stwierdzono ponadto, że od czasu wyprowadzki, adresatka decyzji przebywa na terenie C., lecz pod innym adresem (ul. Św. D. 10), który to fakt potwierdza skutecznie kierowana na ten adres korespondencja w sprawie oraz dodatkowe zeznanie świadka, przesłuchanego ponownie w sprawie na krótko przed zakończeniem przez organ gminy postępowania wyjaśniającego. Uwzględniając całokształt ustaleń i ocen dokonanych w toku prowadzonego postępowania przez organ pierwszej instancji, zdaniem Wojewody należało stwierdzić, że dotychczasowe więzi W. E. z miejscem pobytu stałego zostały zerwane definitywnie, skoro od ponad 3 lat nie zamieszkuje ona w omawianym miejscu i opuściła je dobrowolnie. Co ważne, wymeldowana, pouczona o możliwości wniesienia do sądu pozwu o ochronę naruszonego posiadania - w sytuacji gdy jak twierdziła, została pozbawiona, wbrew jej woli, dostępu do wody i centralnego ogrzewania w przedmiotowym domu - nie skorzystała z przysługujących środków prawnych umożliwiających jej powrót do tego domu. Jak wynika bowiem z akt sprawy, we właściwym sądzie cywilnym w ogóle nie toczyła się sprawa z powództwa wymienionej przeciwko swojej córce i zięciowi o przywrócenie posiadania. Dodać zdaniem organu należało, że w treści swojego odwołania, strona nie wskazała żadnych nowych i istotnych faktów odnoszących się do okoliczności i przyczyn opuszczenia przez nią odnośnego domu, co oznacza, że nie zanegowała wystąpienia przesłanek dobrowolnego i trwałego opuszczenia ostatniego miejsca pobytu stałego. Co równie ważne, w treści odwołania odwołująca się całkowicie pominęła kwestię swojej woli powrotu i zamieszkiwania pod wskazanym adresem przy ul. [...] w C.. Zdaniem organu odwoławczego, nie ma uzasadnionych podstaw, aby, jak tego chce strona odwołująca się - zeznaniom przesłuchiwanych w sprawie kilku świadków, jako osób mieszkających po sąsiedzku, odnośnie do czasu i charakteru wyprowadzki wymeldowanej z miejsca pobytu stałego odmówić wiarygodności, tym bardziej, że wyjaśnienia tychże osób, przesłuchanych po uprzednim pouczeniu przez organ o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, nie pozostają w sprzeczności z innymi dopuszczonymi przez organ I instancji dowodami w sprawie, a ponadto jednym ze świadków (dwukrotnie przesłuchanym w sprawie) był funkcjonariusz policji w C., który powołując się na wykonywane przez siebie obowiązki służbowe, wyraźnie podkreślił, że bardzo często w różnych porach dnia, widuje adresatkę decyzji w innym, faktycznym miejscu jej pobytu, tj. w domu przy ul. [...]. D. 10 w C.. W ocenie organu drugiej instancji, ta ostatnia okoliczność świadczyć może jedynie o tym, że adresatka decyzji dokonała już swojego życiowego wyboru i nie ma autentycznej woli powrotu i zamieszkiwania w ostatnim miejscu pobytu stałego. Zdeterminowana bowiem okolicznościami (niemożność zamieszkiwania w domu pozbawionym dostępu do bieżącej wody i centralnego ogrzewania, konfliktowe relacje pomiędzy stronami postępowania, rezygnacja wymeldowanej z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do domu pod wskazanym adresem), wymieniona pogodziła się z tym, że powrót do poprzedniego miejsca pobytu nie jest możliwy, zaś nowe miejsce zaspokaja jej potrzeby mieszkaniowe. W skardze do sądu W. E. zakwestionowała zgodność z prawem rozstrzygnięcia organu II instancji, zarzucając decyzji błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy poprzez przyjęcie za wiarygodne zeznań świadków, jako znajomych wnioskodawców wymeldowania, gdy tymczasem jej zdaniem - wiele innych osób, mieszkających również po sąsiedzku, mogłoby potwierdzić fakt częstego widywania adresatki decyzji w miejscu stałego zameldowania. Ponownie więc, jak w odwołaniu, skarżąca wniosła o przeprowadzenie dowodu z zeznań oznaczonych mieszkańców ulicy [...] w C.. Powtarzając swoje wywody przedstawione w odwołaniu, dotyczące wzajemnych relacji pomiędzy stronami postępowania w okresie ostatnich lat, w tym na tle utrudnień w korzystaniu przez wymeldowaną z przedmiotowego domu, skarżąca do skargi załączyła kserokopię pisma Burmistrza M. C. z dnia [...].04.2002 r., nr [...] w celu wykazania, że już w 2002 r. podjęła starania o przyznanie jej mieszkania. W piśmie tym powiadomiono skarżącą, że jej wniosek o przydział mieszkania komunalnego nie spełnia warunków do zakwalifikowania na listę osób oczekujących. Wyrokiem z dnia [...] grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Bd 262/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody K. – P. z dnia [...] stycznia 2013r., nr [...].MK.II. wskazując na naruszenia procedury administracyjnej, które dotyczyły prowadzonego postępowania dowodowego. Sąd podkreślił, że organ II instancji – dokonujący ustaleń faktycznych w sprawie, które miały stanowić podstawę do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia – nie przeprowadził w sposób prawidłowy postępowania dowodowego i nie uzasadnił dostatecznie swojego stanowiska. Wywiedziona od tego wyroku skarga kasacyjna W. Z. i H. Z., wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia [...] stycznia 2016 r. została oddalona. Wojewoda K. - P. ponownie rozpatrując sprawę, decyzją z dnia [...] września 2016 r., nr [...].MK.Il utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie wskazał na zebrany w sprawie materiał dowodowy; a w szczególności pisemne i ustne wyjaśnienia stron, złożone również w toku oględzin przedmiotowego domu oraz zeznania świadków spośród osób: 1) mieszkających przy ul. [...] po sąsiedzku (Halina C., M. C., E. O., I. S., A. S., K. J., Z. J., S. R., B. R. i D. S.), 2) i w pewnym oddaleniu (M. G.), a także 3) niemieszkających przy ul. [...], jako członków rodziny wymeldowanej (jej synowie Dariusz E. i M. E. oraz brat H. J.) - przesłuchanych w obecności stron i ich pełnomocników procesowych. Na ich podstawie Wojewoda zwrócił uwagę, że trudno było ustalić, być może z powodu znacznego upływu czasu, czy dokładnie jesienią 2009 r. adresatka decyzji opuściła przedmiotowy dom. Spośród przesłuchanych świadków, aż 8 zeznało (w tym jeden z synów adresatki - M. E.), że nie wiedzą, czy wyprowadzka nastąpiła, zaś pozostali (5) zeznali, że adresatka nie wyprowadziła się stamtąd lub cały czas mieszka. Niektórzy świadkowie wskazywali na utrudnione warunki zamieszkiwania w omawianym domu. I tak, według D. S. wymeldowana mieszkała tam nieprzerwanie do późnej jesieni 2009 r., lecz z powodu braku wody i ogrzewania chodziła spać do swojego syna (prawdopodobnie chodziło o Pana M. E. ), a ostatniej zimy sypiała nawet u zeznającej. Zdaniem D. E., brak wody i ogrzewania w tym domu uniemożliwia zimą jego matce zamieszkiwanie, a zdaniem M. E. - mieszkając tam, nie wykonywała ona wszystkich swoich czynności mających związek z wodą, tj. nie myła się i nie prała, niemniej, w domu tym matka zajmowała łazienkę, gdzie spała. Według H. C. - przez zimę 2009/2010 nie widziała wymienionej, natomiast wiosną 2010 roku tylko raz. A. S. zeznał, że kilka lat temu sama adresatka decyzji mówiła mu, iż nie mieszka tam z powodu złych warunków. Z kolei M. G. , przywołując wypowiedź adresatki, że mieszka w łazience tego domu, wyraziła wątpliwość, czy z powodu braku wody wymieniona może tam realizować swoje podstawowe funkcje życiowe i dodała, że ostatniej zimy adresatki tej nie widziała, a nawet nie wie, jak było poprzednio (prawdopodobnie chodzi o wcześniejsze zimy). Świadek H. J. (brat adresatki) zeznał, że do 2014 roku odwiedzał wymienioną i wie, że w przedmiotowym domu nie ma wody, a jego siostra zamieszkiwała wówczas w łazience. Wojewoda podkreślił, że trudno również było ustalić w sposób nie budzący wątpliwości, czy od wiosny 2010 r. wymieniona mieszka w domu przy ul. [...] i realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, czy też przeciwnie - okresowo przyjeżdża do tego domu i spędza w nim część czasu, co oznacza, że spełnia ona wówczas tylko niektóre czynności życiowe. Uwzględniając wyłącznie zeznania świadków mieszkających blisko ww. domu (9), organ wskazał, że jedynie trzy sąsiadki (K. J., E.. O. i D.. S.) zgodnie zeznały, iż wymeldowana przebywa (lub mieszka) w omawianym domu. Pozostałych zaś pięcioro (A. S., I. S., B. R., S.. R. i Z.. J.) podało, że nie wiedzą (lub nie potrafią stwierdzić), czy adresatka tam mieszka, przy czym S. R. wyraziła wątpliwość, czy wymieniona zamieszkuje, czy tylko przyjeżdża. Natomiast tylko jeden świadek (M. C.) stwierdził, że ww. adresatka tam nie mieszka, a jedynie przyjeżdża. Dodać należy, że w ocenie synów adresatki - ich matka pod ww. adresem zamieszkiwała przez około 3 lata, a teraz tam przebywa, choć przebywa także w domu przy ul. [...]. D. 10 (D. E.) oraz że mieszka ona w miejscu stałego pobytu, lecz nie wykonuje tam wszystkich swoich czynności życiowych (M. E.). Przesłuchiwani świadkowie wskazywali też, że choć wymieniona mieszka w przedmiotowym domu, to jednak różnie bywa z realizacją podstawowych funkcji życiowych (M. G.) lub nie zawsze ona w domu sypia (S. R.). Świadkowie wskazywali, że widzą wymienioną kilka razy w miesiącu, kiedy wychodzi ona z samochodu i udaje się do domu oraz kiedy wraca do samochodu (A. S.), że widzą ją czasami (I. S.), widzą ją w okolicy (Pan Z. J. ), widzą, jak wchodzi do domu i wychodzi oraz widzą ją na ul. [...] z różną częstotliwością, bo 2-3 razy w tygodniu, raz w miesiącu lub rzadziej (M. G.) oraz widzą, jak przyjeżdża ona pod dom samochodem ( D. S. ). Świadkowie swoje spostrzeżenia kierowali również na samochód wymeldowanej, podając, że czasami widują jej samochód przed domem (A. S., I. S., B. R., K. J. i D. S.) oraz że wymieniona przyjeżdża tam samochodem (M. C. i E. O. ). Świadkowie podnosili też, że w ww. domu światło się nie pali (mieszkający naprzeciwko Państwo A. i I. S. ), brama nie jest otwierana i nie stoi tam samochód, a po podwórku nikt nie chodzi (I. S.). Inni świadkowie, przeciwnie, twierdzili, że czasami widzą światło w oknie domu (K. J. i E. O.) oraz widzą uchylone okno (S. R. i K. J.). Odnośnie do zaspokojenia potrzeb adresatki decyzji w wodę, świadkowie wskazywali, że w sierpniu 2016 roku przyszła ona do świadka po wodę (K. J.), że kiedyś brała wodę od świadka (E. O.), że przychodzi do świadka po wodę, choć niezbyt często (D. S.), że widziano ją, jak miała przy sobie bańkę z wodą (A. S. i I. S.) oraz że przewozi ona samochodem duże ilości wody w 5-litrowych butelkach (M. G.). Świadek S. R. podała też, jak adresatka decyzji zakomunikowała jej, że była w domu podlać kwiatki. Co istotne, przesłuchiwany M. C. wyjaśnił, że z racji nieodpłatnie wykonywanej przez siebie od 4-5 lat funkcji tzw. opiekuna nieruchomości pod ww. adresem - bywa tam 1-2 razy w miesiącu i wówczas m. in. kosi trawę, co jakiś czas wietrzy mieszkanie, usuwa ulotki reklamowe, a zimą rozsypuje piasek przed ww. domem. Przebywając tam, świadek ten nie zauważył, aby w domu zamieszkiwały inne osoby, choć dostrzegł przyniesiony niedawno materac. Świadek nadmienił, że w domu tym nie ma wody, meble są nieużywane, a lodówka jest otwarta i pusta. Nadmienił też, że nie widzi w tym domu jakiejkolwiek korespondencji. Ze zgodnych zeznań obu synów adresatki decyzji zdaniem Wojewody wynika, że ich matka przebywa również w innym miejscu pobytu, a mianowicie we wspomnianym domu przy ul. [...]. D. 10 w C.. I tak, świadek M. E. wyjaśnił, że choć centrum życia swojej matki znajduje się przy ul. [...], to jednak w jego domu wymieniona jest częstym gościem i często tam pierze. Wyjaśnił też, że korespondencja przeznaczona dla wymienionej przychodzi na adres jego domu. Dodał, że w zimie, choć nie wskazał dokładnie kiedy, po pogorszeniu stanu zdrowia swojej matki - przebywała ona u swojej siostry. Z kolei świadek D. E. zeznał, że wymieniona również przebywa w domu jego brata (ul. Św. D. 10), gdzie realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, w tym m. in. kąpie się, gotuje i śpi. Nadmienił, że w przeszłości, lecz nie wskazał kiedy, jego matka przebywała także u swojej siostry, gdzie korzystała z kąpieli. Należy jednocześnie zauważyć, że jak wynika z akt sprawy organu I i II instancji - fakt przebywania adresatki decyzji w miejscu zamieszkania jej syna Pana M. E. potwierdza wielokrotnie kierowana tam korespondencja w sprawie, skutecznie odbierana przez zainteresowaną. Organ zwrócił też uwagę, że choć w początkowej fazie tego postępowania adresatka decyzji rozważała wniesienie pozwu o ochronę naruszonego posiadania (w aktach organu I instancji znajduje się kopia stosownego podania z datą sporządzenia [...].06.2010 r. i pieczątką sądu), to jednak z możliwości tej nie skorzystała. Fakt ten potwierdza pismo Sądu Rejonowego w C. z dnia [...].09.2011 r., sygn. akt I Cog 51/11, z treści którego wynika, że w Sądzie tym nie toczy się sprawa z powództwa W. E. przeciwko Państwu Wioletcie i H. Z. o przywrócenie posiadania przedmiotowej nieruchomości. Uwzględniając całokształt ustaleń i ocen dokonanych w toku prowadzonego postępowania zarówno przez organ I instancji, jak również przez organ odwoławczy w trybie art. 136 Kpa, Wojewoda stwierdził z dużym prawdopodobieństwem, że w dacie przeprowadzonej rozprawy administracyjnej z udziałem stron, ich pełnomocników i wezwanych świadków (7.09.2016 r.) W. E. nie przebywała w miejscu pobytu stałego, oraz że miejsce to opuściła bez wykonania obowiązku meldunkowego. Zdaniem organu odwoławczego, zebrany w dodatkowym postępowaniu wyjaśniającym materiał dowodowy w postaci zeznań wielu świadków, a w szczególności świadków mieszkających w bliskim sąsiedztwie, pozwala uznać, że występujące w sprawie okoliczności wyczerpują przesłanki wymeldowania na podstawie powołanego art. 35 ustawy o ewidencji ludności, bowiem w domu przy ul. [...] w C. wymieniona nie realizuje swoich podstawowych czynności bytowych i miejsce to nie stanowi jej centrum życiowego. Organ II instancji zauważył, że w orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, iż miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (np. odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalnie kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję, itd. (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 22.09.2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 600/05; wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 27.07.2010 r., sygn. akt II SA/Bd 247/10). Reasumując Wojewoda stwierdził, że przedstawione wyżej okoliczności są całkowicie wystarczające do wydania decyzji administracyjnej o wymeldowaniu W. E. z pobytu stałego w domu przy ul. [...] w C., ponieważ zebrany w sprawie materiał dowodowy w sposób obiektywny, jasny i logiczny wskazuje, że od długiego czasu wymieniona w omawianym domu nie mieszka i opuściła go bez dopełnienia obowiązku meldunkowego, chociaż z domem tym nadal utrzymuje więzi, skoro nawet często przyjeżdża tam samochodem. Mając powyższe na uwadze, organ odwoławczy stwierdził, że przeprowadzone postępowanie administracyjne, jak również analiza zebranego materiału dowodowego, w tym w ramach dodatkowego postępowania wyjaśniającego, zostały dokonane stosownie do wymogów zawartych w Kodeksie postępowania administracyjnego. W skardze do sądu W. E. wniosła o uchylenie decyzji organu odwoławczego oraz zasądzenie od organu, który wydał zaskarżoną decyzję - kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, zarzucając: 1. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, to jest art. 75 § 1, 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia [...] czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. 2013 r., poz. 267), poprzez brak przeprowadzenia dowodów mających wpływ na prawidłowe wyjaśnienie sprawy, tj. przesłuchania w sprawie świadków: H. J., K. G. oraz M. Z. , a co za tym idzie brak prawidłowej oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego; 2. błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na błędnym ustaleniu, że skarżąca opuściła nieruchomość znajdującą się w C. przy ul. [...] nr [...]; 3. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na błędnym ustaleniu, że nie toczy się odrębne postępowanie o ochronę naruszonego posiadania. Zdaniem skarżącej, przesłuchani w sprawie świadkowie zgodnie twierdzili, że jest widywana regularnie w tej nieruchomości, a niektórzy z nich stwierdzili nawet, że ani nie wyprowadziła się stamtąd, albo cały czas tam zamieszkuje. Odpowiedź na pytanie, czy skarżąca wyprowadziła się z przedmiotowego miejsca zamieszkania w jej ocenie nie została w żadnym razie wyczerpująco udowodniona, na co organ administracji sam wskazał w swoim uzasadnieniu, dlatego koniecznym było przesłuchanie w sprawie świadków: H. J., K. G. oraz M. Z., czego organ nie zrobił, a tym samym nie wyjaśnił w dostateczny sposób sprawy. W przekonaniu skarżącej, w toku postępowania w sposób nie budzący żadnych wątpliwości zostało wykazane, że skarżąca nie miała zamiaru opuścić dotychczasowego miejsca zamieszkania; było wręcz odwrotnie - pomimo faktów, że zostały odłączone w zasadzie wszystkie media, wykazane zostało, że W. E. cały czas zamieszkiwała w tym miejscu, pomimo wszelkich przeciwności. W toku postępowania udowodniono, że przywoziła wodę w dużych baniakach, czy też, że w zimę sypiała w łazience, ponieważ było to najmniejsze i jednocześnie możliwie do ogrzania pomieszczenie. Wskazała też, że przed Sądem Rejonowym w C. toczy się postępowanie z powództwa W. E. o przywrócenie posiadania (podłączenie mediów) domu znajdującego się w C. przy ul. [...] nr [...], w sprawie sygn. akt I C 169/14. Reasumując, skarżąca stwierdziła, że rolą przedmiotowego postępowania było wykazanie, że okoliczności sprawy wskazują na istnienie po stronie W. E. zamiaru trwałego zerwania więzi z miejscem zameldowania, co w żadnym razie nie zostało udowodnione, zatem decyzja o wymeldowaniu W. E. z domu znajdującego się w C. przy ul. [...] nr [...] jest nieprawidłowa i jako taka powinna zostać uchylona. W odpowiedzi na skargę organ, nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia, wniósł o jej oddalenie wskazując, że po ponownej analizie akt sprawy nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji, ponieważ została ona podjęta zgodnie ze stanem faktycznym oraz w oparciu o obowiązujące przepisy prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 j.t. z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję, postanowienie lub inny akt administracyjny wyłącznie z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania kwestionowanego aktu. Sąd orzekając w sprawie, nie kieruje się zasadami słuszności, czy też celowości i nie ocenia kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. Przede wszystkim zaś Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, powołaną podstawą prawną, bądź poprawnością przytoczonej w skardze argumentacji, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm., zwanej dalej – Ppsa). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach. Zgodnie z dyspozycją art. 145 § 1 pkt 1 i 2 Ppsa, sąd uchyla decyzję lub postanowienie, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ewentualnie stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia, jeżeli zachodzą przyczyny określone we właściwych przepisach. Tak więc stwierdzenie istnienia którejkolwiek z powyższych przesłanek skutkuje wyeliminowaniem zaskarżonej decyzji lub postanowienia z obrotu prawnego. Akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z prawem, jeżeli jest zgodny z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 Ppsa). Sąd miał też przede wszystkim na uwadze, że w rozpoznawanej sprawie zapadły już uprzednio wyroki sądu administracyjnego – wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 12 stycznia 2016 r., sygn. akt II SA/Bd 262/13 oraz utrzymujący go w mocy wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2016 r. sygn. akt II OSK 1111/14, uchylające decyzję drugoinstancyjną Wojewody. W związku z tym, zarówno organ II instancji rozpoznający ponownie sprawę, jak i Sąd w obecnym składzie, pozostają związani oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania, wyrażonymi w tych wyrokach - zgodnie z dyspozycją art. 153 Ppsa. W rozumieniu tego przepisu przez "ocenę prawną" należy rozumieć sąd o prawnej wartości sprawy. Ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego oraz kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania decyzji. Z kolei "wskazania co do dalszego postępowania" stanowią z reguły konsekwencję tak rozumianej oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych, i wskazanie kierunku, w którym winno zmierzać przyszłe postępowanie (por.: J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, uw. 1 i 2 do art. 153; M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz, M. Grzywacz [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2015, art. 153, Nb 1–3). W świetle przywołanego art. 153 Ppsa Sąd w obecnym składzie, był zobligowany, w pierwszej kolejności, skontrolować zastosowanie się przez organ wydający rozstrzygnięcie w postępowaniu toczącym się po wyrokach sądowych do ocen i wytycznych w tych wyrokach zawartych. Sąd w składzie niniejszym podkreśla, że przepis art. 153 Ppsa ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie. Uregulowanie zawarte w art. 153 Ppsa oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 Ppsa oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania. Naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 Ppsa w razie złożenia skargi powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu (czynności). Natomiast niezastosowanie się przez Sąd do oceny prawnej przewidzianej w komentowanym przepisie jest naruszeniem prawa stanowiącym podstawę do wniesienia skargi kasacyjnej - art. 174 pkt 1 Ppsa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 marca 2014 r., sygn. akt I GSK 534/12, LEX nr 1487724). W tym miejscu wskazać zatem należy, że w wyroku z dnia 10 grudnia 2013 r. Sąd wyraźnie wskazał, że przyjęcie a priori przez organ odwoławczy, iż "nie ma uzasadnionych podstaw, aby jak tego chce strona odwołująca się - zeznaniom przesłuchiwanych w sprawie kilku świadków, jako osób mieszkających po sąsiedzku, odnośnie do czasu i charakteru wyprowadzki wymeldowanej z miejsca pobytu stałego odmówić wiarygodności, tym bardziej, że wyjaśnienia tychże osób, przesłuchanych po uprzednim pouczeniu przez organ o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, nie pozostają w sprzeczności z innymi dopuszczonymi przez organ I instancji dowodami w sprawie", jest zbytnim uproszczeniem, gdyż z treści odwołania nie wynika jednoznaczna wola strony, iż przy pomocy powoływanych przez nią świadków zamierza dowodzić tylko kwestię czasu i charakteru wyprowadzki z miejsca pobytu stałego. Wobec niejednoznacznego wniosku strony obowiązkiem organu administracji było wezwanie strony do sprecyzowania wniosków zawartych w tym piśmie procesowym. Nadto Sąd podniósł, że znajdujący się w aktach administracyjnych protokół z przesłuchania M. Z., M. C. w dniu [...] czerwca 2013 r. i przesłuchania B. E. w dniu [...] czerwca 2013 r. nie może być uznany za protokół z przesłuchania świadka, gdyż zawiera jedynie oświadczenie określonej osoby złożone pracownikowi organu I instancji. Nadto uzasadnienie organu II instancji nie zawierało pełnej, merytorycznej argumentacji co do podstaw wymeldowania skarżącej, przedstawiając jedynie stan faktyczny sprawy ustalony przez organ I instancji bez adekwatnego odniesienia się do wniosków i zarzutów podniesionych w odwołaniu; relacjonuje przebieg postępowania, zeznania dotychczas przesłuchanych świadków. W świetle powyższych uchybień Sąd uznał, że organ II instancji nie uzupełnił w wymagany sposób postępowania wyjaśniającego, nie ustalił prawidłowo stanu faktycznego sprawy, a zatem zebrany materiał dowodowy nie dawał podstawy do merytorycznego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. A zatem Sąd w składzie niniejszym zobowiązany był zbadać, czy organ - Wojewoda – wykonał wytyczne zawarte w wyroku z dnia [...] grudnia 2013 r. W ocenie Sądu tak się stało. Wskazać należy, że organ odwoławczy przeprowadził w niezbędnym zakresie uzupełniające postępowanie dowodowe i uczynił to prawidłowo. W szczególności organ ten zebrał i rozpatrzył obszerny materiał dowodowy; a w szczególności pisemne i ustne wyjaśnienia stron, złożone również w toku oględzin przedmiotowego domu oraz zeznania świadków spośród osób: mieszkających przy ul. [...] po sąsiedzku (Halina C., M. C., E. O., I. S., A. S., K. J., Z. J., S. R., B. R. i D. S.); jak i w pewnym oddaleniu (Mirosława G.), a także niemieszkających przy ul. [...], jako członków rodziny wymeldowanej (jej synowie Dariusz E. i M. E. oraz brat H. J.) - przesłuchanych w obecności stron i ich pełnomocników procesowych. Zebrany materiał dowodowy przed organem I instancji i organem odwoławczym pozwolił orzekającemu organowi, prawidłowo stosującemu zasadę swobodnej oceny tego materiału, na dokonanie rekonstrukcji stanu faktycznego sprawy, istotnego z punktu widzenia zastosowania art. 35 ustawy z dnia [...] września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2016 r., poz 722 z późn. zm.). Mianowicie ustalono, że strona skarżąca w domu pod podanym adresem nie mieszka, nie nocuje, nie spożywa posiłków, nie przechowuje rzeczy niezbędnych do codziennego funkcjonowania (np. odzież, żywność, meble, itp.), nie korzysta z kąpieli, nie pierze rzeczy, nie przyjmuje wizyt członków rodziny lub znajomych oraz w zasadzie nie przyjmuje korespondencji. Trudno bowiem przyjąć, aby jako osoba o pogorszonym stanie zdrowia i po przebytej operacji codziennie nocowała w łazience oraz egzystowała bez stałego dostępu do wody i bez ogrzewania, i to niezależnie od pory roku, czyli w warunkach obiektywnie nienadających się do zamieszkiwania. Nie sposób też pominąć konieczności zachowania w tych warunkach tzw. minimum sanitarno-higienicznego. Od blisko 10 lat w przedmiotowym budynku brak jest wody i ogrzewania. Trudno również przyjąć, aby skarżąca przyrządzała i spożywała tam posiłki, skoro nie korzystała z lodówki (ta stoi otwarta i pusta). Ponadto w omawianym domu brak jest rzeczy skarżącej, choć do wyjątków należy przyniesiony niedawno materac. Natomiast sam fakt częstych wizyt wymienionej w tym domu nie musi prowadzić do wniosku, że mieszka ona tam nieprzerwanie, tym bardziej, że posiada samochód. Jak wynika z akt sprawy, skarżąca gdy przyjeżdża, zazwyczaj parkuje samochód na ulicy [...], przy domu, ponieważ brama wjazdowa na teren posesji i do garażu jest zamknięta. Niewątpliwie, samochód zapewnia skarżącej łatwe i szybkie poruszanie się zarówno w pobliżu miejsca stałego zameldowania, jak i na terenie C.. Stąd wyprowadzono wniosek, że zeznający w sprawie świadkowie, jako osoby mieszkające po sąsiedzku i w dalszej odległości od ww. domu, widzą skarżącą podczas jazdy samochodem oraz kiedy przyjeżdża do domu przy ul. [...] i stamtąd odjeżdża. Całokształt zachowań skarżącej wskazuje zatem, jak słusznie uznał organ, że dom w którym dotąd była ona na stałe zameldowana, przestał być miejscem koncentracji jej interesów życiowych i jedynie ze znanych jej powodów, bardzo osobistych i rodzinnych, nadal utrzymuje więzi z przedmiotowym domem, choć stan taki utrwala fikcyjne zameldowanie w miejscu, w którym w rzeczywistości nie mieszka. Do tak ustalonego stanu faktycznego organ zastosował również prawidłowo przepisy prawa materialnego, dokonując prawidłowej wykładni art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2016 r., poz 722 z późn. zm.) i prawidłowo ten przepis zastosował. Zauważyć bowiem należy, iż podstawę prawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowił przepis art. 35 ustawy, w myśl którego organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Wyjaśnić należy, iż obowiązek meldunkowy służy zarówno prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji, jak i ochronie interesów samych zainteresowanych meldunkiem oraz ochronie praw osób trzecich. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K. 20/01 podkreślił rejestracyjny charakter meldunku i wskazał, że przedmiotem rejestru jest jedynie "przebywanie", a nie - "uprawnienie" do lokalu, a ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu. Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy meldunkowej pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Uwzględniając tę definicję, należy przyjąć, iż stanowiące hipotezę przepisu art. 35 ustawy meldunkowej opuszczenie miejsca pobytu stałego, nie oznacza jedynie fizycznego przebywania w miejscu innym, niż miejsce pobytu stałego, ale konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu, niż miejsce pobytu stałego, towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. W orzecznictwie sądów administracyjnych - na gruncie analogicznych przepisów ww. ustawy z dnia z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych wskazywano przy tym, iż brak cechy dobrowolności opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu nie zawsze stanowi jednak przeszkodę do wymeldowania. Typowym przykładem tego jest wykonanie eksmisji osoby zamieszkałej w lokalu na podstawie wyroku sądu wykonanego przez komornika. Dochodzi wówczas do przymusowego opuszczenia miejsca pobytu o charakterze najczęściej trwałym, skutkującego powstaniem obowiązku wymeldowania (por. wyroki NSA, z dnia 6 października 2005 r., sygn. akt II OSK 65/05, z dnia 4 października 2007 r., sygn. akt II OSK 519/07, z dnia 4 lipca 2008 r., sygn. akt II OSK 788/08 oraz z 30 kwietnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2390/13 - dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jeśli zatem osoba nie przebywa w dotychczasowym miejscu pobytu, a opuszczenie miało charakter dobrowolny lub wynikało z czynności właściwego organu mającego swe oparcie w prawie, to okoliczność ta stanowi podstawę faktyczną do orzeczenia o wymeldowaniu tej osoby (por. wyrok NSA z dnia 28 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 195/09 - dostępny jak wyżej). Powyższe rozważania należy odnieść do stanu faktycznego niniejszej sprawy. Zważyć należy, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy w sposób obiektywny, i logiczny wykazuje, że od długiego czasu skarżąca w domu przy ul. [...] w C. nie mieszka i opuściła go bez dopełnienia obowiązku meldunkowego, chociaż z domem tym nadal utrzymuje więzi, często tam przyjeżdżając, jednak przepisy cyt. ustawy, nie uzależniają wymeldowania od okoliczności innych, niż tylko rzeczywiste opuszczenie miejsca pobytu stałego, co oznacza, że na wynik w sprawie nie mają wpływu wyrażane przez adresatkę decyzji: subiektywne poczucie krzywdy i przekonanie, że nie opuściła ona przedmiotowego domu i nie wyprowadziła się. Mając na względzie powyższe okoliczności należy wskazać, że o opuszczeniu dotychczasowego miejsca pobytu stałego świadczy nie tylko fizyczne nieprzebywanie osoby pod wskazanym adresem, ale także fakt założenia w nowym miejscu ośrodka swoich spraw osobistych, rodzinnych i majątkowych. W kontekście podnoszonej przez skarżącą okoliczności, iż toczy się postępowanie z powództwa W. E. o przywrócenie posiadania (podłączenie mediów) domu znajdującego się w C. przy ul. [...] nr [...], w sprawie sygn. akt I C 169/14, zwrócić należy uwagę, że wyrokiem Sądu Rejonowego w C. z [...] marca 2017r. nie uwzględniono powództwa skarżącej o przywrócenie naruszonego posiadania. Skarżąca wniosła apelację od tego wyroku 19. 04.2017r., organ zaś orzekał [...] września 2016r. Dodatkowo należy zaznaczyć, że wyrok sądu powszechnego rozstrzyga zagadnienie prawne, to jednak trzeba pamiętać o tym, że czyni to nie na gruncie postępowania administracyjnego, którego przedmiotem jest wymeldowanie, lecz na gruncie prawa cywilnego, rozstrzygając problem o uprawnieniu do posiadania lokalu. Dysponowanie uprawnieniem do lokalu nie oznacza automatycznie, przyjęcia fikcji, że dana osoba w lokalu tym mieszka. Gdyby tak było (tzn. obowiązywałaby taka fikcja prawna), to niewątpliwie zasadny byłby wniosek o zawieszenie postępowania, albowiem decyzja administracyjna byłaby uzależniona od wyroku sądu powszechnego. Wtenczas jednak przepis art. 15 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, obecnie art. 30 aktualnej ustawy o ewidencji, musiałby mieć zupełnie inną treść. Musiałby stanowić, że przesłanką do wymeldowania nie jest opuszczenie miejsca pobytu stałego, lecz "utrata prawa do przebywania w nim". Tak jednak przepis ten nie brzmi. Przesłanką do wymeldowania jest "opuszczenie miejsca pobytu stałego", nawet w sytuacji, kiedy stronie przysługuje prawo do zamieszkiwania w nim. Inaczej mówiąc, przesłanka wymeldowania istnieje również wtedy, kiedy strona opuściła miejsce pobytu stałego, legitymując się wyrokiem stwierdzającym przywrócenie jej naruszonego posiadania lokalu. Z powyższego wynika, że wygrany proces posesoryjny niewątpliwie ma związek z rozstrzygnięciem sprawy o wymeldowanie, lecz jedynie pośredni. W związku tym nie występuje taka zależność, iż wygranie procesu posesoryjnego przesądza o odmowie wymeldowania. Tak samo zresztą przegranie tego procesu nie przesądza o zasadności wymeldowania, bo nie może przesądzić o zaistnieniu faktu polegającego na tym, czy strona powróci do lokalu zameldowania, czy też nie. Z pewnością ewentualne przegranie procesu posesoryjnego jest dla niej okolicznością utrudniająca powrót do tego lokalu, lecz nie może być traktowane, jako fakt tożsamy z zaistnieniem okoliczności faktycznej w postaci nieprzebywania w tym lokalu. Wyrok w przedmiocie przywrócenia posiadania ma czasem większy, czasem zaś mniejszy wpływ na fakt przebywania danej osoby w lokalu zameldowania, lecz nie może być utożsamiany z zaistnieniem tej okoliczności, nie może niejako zastępować jej. Z łatwością można by wyobrazić sobie sytuację, w której strona po opuszczeniu lokalu zameldowania wygrywa proces posesoryjny, lecz odstępuje od zamieszkania w lokalu zameldowania. Tak samo zresztą nie sposób wykluczyć sytuacji, iż po przegraniu przez stronę takiego procesu, zamieszka ona jednak w tym lokalu. Trzeba podkreślić, że obowiązkiem organów administracji prowadzących postępowanie w sprawie o wymeldowanie jest ustalenie - w oparciu o zebrany materiał dowodowy - okoliczności faktycznych tj. tego czy dana osoba trwale oraz dobrowolnie opuściła lokal, w którym była zameldowana na pobyt stały. Inaczej mówiąc, przesłankami wymeldowania są tylko okoliczności faktyczne, nie zaś kwestie materialnoprawne, których rozstrzygnięcie mogłoby być przedmiotem postępowania przed sądem lub innym organem. Ewidencja ludności służy bowiem jedynie rejestracji danych o miejscu rzeczywistego pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego. Jeżeli wyrok sądu powszechnego rozstrzygający sprawę przywrócenia naruszonego posiadania zostałby wydany przed rozstrzygnięciem sprawy o wymeldowanie, organ administracji byłby zobowiązany wziąć ten fakt pod uwagę, ale jedynie pod kątem realizacji przez stronę wszystkich dostępnych środków, w tym prawnych, a w tym uzyskania tego wyroku, celem powrotu do lokalu zameldowania. Natomiast w sytuacji, gdy sprawa o przywrócenie posiadania nie została zakończona przed wydaniem decyzji w sprawie o wymeldowanie, samo żądanie przez stronę przywrócenia jej przez sąd cywilny ochrony posesoryjnej danego lokalu, może mieć wpływ na ocenę przez organ meldunkowy przesłanki dobrowolności opuszczenia przez nią tego lokalu. Wytoczenie powództwa posesoryjnego (art. 344 § 1 k.c.) może bowiem wskazywać na fakt, iż dana osoba, korzystając z tego środka prawnego, stara się powrócić do lokalu, z którego wbrew swojej woli została usunięta. Konkludując, uznać należy, iż rozstrzygnięcie przez sąd cywilny sprawy o przywrócenie posiadania lokalu nie stanowi zagadnienia wstępnego w sprawie administracyjnej o wymeldowanie. Fakt wytoczenia przez osobę, w stosunku do której toczy się postępowanie o wymeldowanie z pobytu stałego, powództwa o przywrócenie naruszonego posiadania ma znaczenie w postępowaniu meldunkowym, nie jako zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., lecz jako element stanu faktycznego, który organ administracji ma obowiązek wziąć pod uwagę, oceniając zaistnienie przesłanek dotyczących wymeldowania. Powyższe stanowisko jest zgodne w wielokrotnie i jednolicie wyrażanym poglądem, który prezentuje w swym orzecznictwie Naczelny Sąd Administracyjny (vide: - wyrok NSA z dnia 24 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2378/10; - wyrok NSA z dnia 4 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 1973/10; - wyrok NSA z dnia 12 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1181/10 r.; - wyrok NSA z dnia 1 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 2209/10; - wyrok NSA z dnia 21 listopada 2008 r., sygn. akt II OSK 1426/07; - wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2002 r., sygn. akt V SA 2353/01, Lex nr 83814). Reasumując, zdaniem Sądu organ odwoławczy wydając w oparciu o przeprowadzone postępowanie dowodowe zaskarżoną decyzję, którą utrzymał w mocy decyzję organu I instancji o wymeldowaniu nie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego. Nade wszystko zaś organ wykonał wytyczne zawarte w zapadłym uprzednio wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy. Skoro zatem wydane w sprawie decyzje w niczym nie naruszają prawa, skarga jako pozbawiona uzasadnionych podstaw podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło