I GSK 399/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-05-29

Skład orzekający: Ludmiła Jajkiewicz, Henryk Wach, Tomasz Smoleń

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do zgłoszenia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym, które nie zostało jeszcze uprawomocnione, może stanowić podstawę do nieuwzględnienia zarzutów z powodu uchybienia terminu do ich wniesienia?
Ratio decidendi
Postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do zgłoszenia zarzutu w postępowaniu egzekucyjnym wywołuje skutek prawny od razu z chwilą doręczenia go stronie. Organ egzekucyjny nie musi czekać na uprawomocnienie się tego postanowienia, aby móc rozpatrzyć zarzuty zgłoszone po terminie. Wystarczy, że postanowienie o odmowie przywrócenia terminu zapadło i istniało w obrocie prawnym w dacie podejmowania postanowienia o nieuwzględnieniu zarzutów.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym z uchybieniem terminu. Organ egzekucyjny odmówił przywrócenia terminu do ich wniesienia, a następnie postanowieniem Dyrektora Izby Skarbowej zarzuty te zostały nieuwzględnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej. Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucił m.in. przedwczesne wydanie wyroku przez WSA, brak zbadania winy pełnomocnika pocztowego oraz naruszenie prawa do rzetelnego procesu. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Ludmiła Jajkiewicz Sędzia NSA Henryk Wach Sędzia del. WSA Tomasz Smoleń (spr.) po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 czerwca 2017 r., sygn. akt V SA/Wa 19/17 w sprawie ze skargi T. S. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 21 czerwca 2017 sygnatura V SA/Wa 19/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi T. S. (skarżący) na postanowienie Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie (obecnie Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie) z dnia [...] kwietnia 2016 r.; nr [...] w przedmiocie nieuwzględnienia zarzutów zgłoszonych w postępowaniu egzekucyjnym oddalił skargę. Wyrok Sądu I instancji zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym: Dyrektor ZUS prowadzi postępowanie egzekucyjne wobec majątku skarżącego na podstawie własnych tytułów wykonawczych z 6 sierpnia 2015 r. o numerach od [...] do [...] i od [...] do [...], obejmujących zaległości z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne w łącznej kwocie 852.096,20 zł plus należne odsetki. W celu wyegzekwowania należności objętych przedmiotowymi tytułami wykonawczymi, organ egzekucyjny zawiadomieniem Nr [...] z 6 sierpnia 2015 r. dokonał zajęcia wynagrodzenia za pracę u dłużnika zajętej wierzytelności będącego pracodawcą tj. T. Powyższe zawiadomienie wraz z odpisami tytułów wykonawczych zostało na podstawie art. 43 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm., dalej jako "k.p.a") doręczone stronie w dniu 24 sierpnia 2015 r. Pismem z 8 września 2015r. pełnomocnik skarżącego złożył zarzuty w sprawie prowadzonego przez organ egzekucyjny na podstawie ww. tytułów wykonawczych z 6 sierpnia 2015r. postępowania egzekucyjnego, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do ich złożenia. Dyrektor ZUS po przeprowadzeniu dodatkowego postępowania wyjaśniającego postanowieniem z [...] października 2015r. Nr [...] odmówił przywrócenia terminu do zgłoszenia zarzutów w sprawie prowadzonego wobec strony postępowania egzekucyjnego na podstawie tytułów wykonawczych z 6 sierpnia 2015 r. W wyniku rozpoznania zażalenia postanowieniem z [...] lutego 2016 r., Nr [...] organ nadzoru utrzymał w mocy postanowienie Dyrektora ZUS w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do zgłoszenia zarzutów w sprawie prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Skarga od tego postanowienia została oddalona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 11 maja 2017 r., V SA/Wa 980/16. Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2016 r. Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie utrzymał w mocy postanowienia Dyrektora ZUS z [...] stycznia 2016 r. w przedmiocie nieuwzględnienia zgłoszonych pismem z 6 sierpnia 2015r. zarzutów z uwagi na uchybienie terminu do ich wniesienia. W ocenie Dyrektora IS strona została w sposób prawidłowy pouczona w tytułach wykonawczych z 6 sierpnia 2015r. o przysługującym mu w terminie 7 dni prawie do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego, stosownie do przepisu art. 27 § 1 pkt. 9 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji z dnia 17 czerwca 1966 r. (Dz. U. z 2016 r. poz. 599, dalej jako "u.p.e.a") i termin ten upłynął w dniu 31 sierpnia 2015 r. Zatem składając w dniu 8 września 2015r. zarzuty na prowadzone postępowanie egzekucyjne uczynił to z uchybieniem ustawowego terminu. Zauważył również, że odbiór przedmiotowych tytułów wykonawczych nie został przez skarżącego potwierdzony własnoręcznym podpisem, jednak zostały one prawidłowo doręczone stronie na podstawie art. 43 k.p.a., gdyż korespondencję odebrała osoba upoważniona (pocztowe pełnomocnictwo nr 31/2011.) tj. H. S. Pismem z 27 maja 2016 r. strona wniosła skargę na ww. postanowienie. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie: - art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. art. 144 k.p.a., w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie w mocy postanowienia organu I instancji, pomimo naruszenia przepisów dającego podstawę do uchylenia zaskarżonego postanowienia w całości i zawarcie w uzasadnieniu organu II instancji wytycznych, co do nakazania organowi I instancji prawidłowego doręczenia pism pełnomocnikowi, co najmniej od momentu ustanowienia pełnomocnika tj. od dnia 18 lutego 2009 r. wobec tego że pełnomocnik przy pierwszej czynności proceduralnej przedłożył do akt sprawy odpis pełnomocnictwa, który jak wynika z akt został urzędowo poświadczony za zgodność z oryginałem w dniu 18 maja 2009 r. co w konsekwencji skutkowało pominięciem strony w niniejszym postępowaniu. - art. 40 § 2 k.p.a., art. 10 § 1 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., 80 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i doręczanie pism w sprawie bezpośrednio stronie zamiast ustanowionemu pełnomocnikowi od dnia 18 lutego 2009r. (pełnomocnictwo w aktach sprawy), co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż pozbawiło stronę czynnego udziału w znacznej części postępowania, gdyż strona mogła wskazać na takie okoliczności i dowody, które pozwoliłyby ustalić pełny stan faktyczny; dopiero w dniu zapoznania sią z aktami postępowania egzekucyjnego wadliwość doręczeń ujawniła się; nadto organ pierwszej instancji w sposób wyekstrahowany przedstawił organowi odwoławczemu akta, co nie znajduje uzasadnienia w obowiązującym stanie prawnym, biorąc pod uwagę treść pełnomocnictwa udzielonego H. S.; Nie ustalenia, że dopiero od dnia 1 grudnia 2015 r. podczas przeglądania akt sprawy egzekucyjnej ujawniło się, że od 2009r. (ustanowienie pełnomocnika do doręczeń) pisma nie są doręczane stronie przez pełnomocnika do doręczeń. Wskazać należy, że organ nie zakwestionował pełnomocnictwa udzielonego H. S. i ustanowienia jej pełnomocnikiem do doręczeń. - art. 27 § 1 pkt 9, art. 33 § 1 pkt 1, 6, 7 u.p.e.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że strona uchybiła terminowi do wniesienia zarzutów, w sytuacji gdy termin ten nie rozpoczął dla strony biegu (od momentu ustanowienia pełnomocnika), wobec nieprawidłowego doręczania pism poprzez bezpośrednie doręczanie stronie z pominięciem ustanowionego pełnomocnika H. S.; Skoro udzielono pełnomocnictwa i przedłożono je organowi to tenże musiałby zostać powiadomiony o wypowiedzeniu pełnomocnictwa do doręczeń, co w niniejszej sprawie nie nastąpiło, a pełnomocnik jest w dalszym ciągu umocowany (art. 33 § 1-3 k.p.a.); - art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, poprzez pozbawienie skarżącego prawa do lojalnego, rzetelnego postępowania, w ten sposób, że doszło do pominięcia strony w postępowaniu poprzez doręczanie pism bezpośrednio stronie, zamiast ustanowionemu pełnomocnikowi. W odpowiedzi na skargę Dyrektor IS wniósł o oddalenie skargi. Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej p.p.s.a.) oddalił skargę. W uzasadnieniu wskazał, że główną osią sporu jest moment skutecznego doręczenia tytułu wykonawczego, warunkujący początek biegu terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzonego postepowania egzekucyjnego. Przychylił się do stanowiska Dyrektora IS, że postępowanie egzekucyjne zostaje otwarte dopiero z chwilą doręczenia zobowiązanemu tytułu wykonawczego, dlatego też uznał, iż dopiero z tą chwilą strona może ustanowić pełnomocnika, który w tym postępowaniu będzie ją reprezentował. Zatem dopiero od momentu skutecznego doręczenia odpisu tytułu wykonawczego organ egzekucyjny ma do czynienia ze stroną, której uprawnienia są uregulowane m.in. w art. 32 i 40 k.p.a. i w tym kontekście tytuł wykonawczy musi być doręczony bezpośrednio zobowiązanemu Zauważył, że organ egzekucyjny doręczył w dniu 24 sierpnia 2015 r. skarżącemu odpisy ww. tytułów wykonawczych wraz z zawiadomieniem z 6 sierpnia 2015r. o zajęciu wynagrodzenia za pracę u dłużnika zajętej wierzytelności będącego pracodawcą. Odbiór tytułów został potwierdzony przez osobę do tego upoważnioną, tj. H. S. legitymującą się pełnomocnictwem pocztowym nr 31/2011. Doręczenie nastąpiło w miejscu zamieszkania skarżącego w trybie doręczenia zastępczego, określonym w art. 43 k.p.a. Na zwrotnych potwierdzeniach odbioru znajdujących się w aktach administracyjnych (k. 32), poza podpisem H. S. widnieje także oznaczenie sposobu doręczenia tożsame z treścią art. 43 k.p.a. Podkreślił, że zobowiązanie organu do doręczenia tytułu wykonawczego bezpośrednio zobowiązanemu, nie wyklucza zastosowania konstrukcji doręczenia zastępczego. Przepis art. 26 § 5 pkt 1 u.p.e.a. dla skuteczności wszczęcia egzekucji administracyjnej wymaga doręczenia odpisu tytułu wykonawczego zobowiązanemu. Ustawodawca jednak w żaden sposób nie określił sposobu doręczenia, co oznacza, że zgodnie z art. 18 u.p.e.a., do doręczeń tych stosuje się przepisy art. 39-49 k.p.a. Każdy z określonych tam sposobów doręczenia może być zastosowany w postępowaniu egzekucyjnym także do doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego. Doręczenie takie winno być bezpośrednio do rąk adresata a nie pełnomocnika, ale zarazem owa bezpośredniość nie wyklucza dokonania doręczenia zastępczego w rozumieniu art. 43 k.p.a. Zatem od 24 sierpnia 2015 r. zaczął biec dla strony 7 dniowy termin do zgłoszenia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym, który upłynął w dniu 31 sierpnia 2015 r. skarżący nie zadośćuczynił terminowi ustawowemu do wniesienia zarzutów. Zdaniem WSA bezzasadne okazały się zarzuty w skazane w pkt 1-3 skargi, gdyż organ nie miał obowiązku ani dopasowywania uprzednio złożonego pełnomocnictwa do nowej sprawy, ani też wzywania strony do sprecyzowania jakiej sprawy uprzednio złożone pełnomocnictwa (lub upoważnienie) miało dotyczyć, skoro złożono je w innej sprawie. Sąd I instancji podkreślił, że pełnomocnictwo, aby mogło wywrzeć skutki w postępowaniu, musi zostać uzewnętrznione, czyli informacja o jego istnieniu musi dotrzeć do organu, zgodnie z art. 33 § 2 k.p.a. Informacja ta zgodnie z obowiązującą w postępowaniu administracyjnym zasadą pisemności (art. 14 § 1 k.p.a.) musi znaleźć odzwierciedlenie w aktach sprawy, gdyż stosownie do art. 33 § 3 zd. 1 k.p.a. pełnomocnik dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa. Z przepisów tych wynika zatem, że organ musi zostać zawiadomiony o fakcie ustanowienia pełnomocnika w danej konkretnej sprawie poprzez złożenie dokumentu pełnomocnictwa do akt. Przez akta, o których mowa w art. 33 § 3 k.p.a. należy rozumieć akta konkretnego postępowania administracyjnego. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że organ administracji nie ma obowiązku poszukiwania pełnomocnictwa w aktach innych niż akta konkretnej sprawy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1217/06, 11 września 2007 r., sygn. akt II FSK 990/06, wyrok NSA z dnia 27 lutego 2007 r., sygn. akt I GSK 700/06, 10 lipca 2012 r., sygn. akt II FSK 2556/10). Końcowo uznał, że nie doszło także do naruszenia art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, poprzez pozbawienie skarżącego prawa do lojalnego, rzetelnego postępowania. Skarżący był zgodnie z obowiązującymi przepisami powiadamiany o czynnościach postępowania i zapadłych postanowieniach. Uzyskiwał w ten sposób możność aktywnego uczestniczenia w postępowaniu. Strona postępowania, o czym zdaje się zapominać skarżący, ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy dokonywaniu czynności procesowych Dlatego też negatywne konsekwencje zaniedbania osoby odbierającej przesyłkę spadły na skarżącego. W konsekwencji poprawnie organ I instancji uznał, że zarzuty wobec spóźnionego ich wniesienia nie mogą być uwzględnione i dlatego też Dyrektor IS zasadnie utrzymał w mocy postanowienie pierwszoinstancyjne. Od wyżej wskazanego wyroku skargę kasacyjną wniósł skarżący zaskarżając go w całości i na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zarzucił: I. Naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: - art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 134 § 1 p.p.s.a., art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a., art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a., w związku z art. 58 § 1 k.p.a., art. 59 § 1 i 2 k.p.a. w związku z art. 43 k.p.a., art. 89 § 2 i 1 k.p.a., art. 6 k.p.a., art. 11 k.p.a., art. 10 § 1 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 18 u.p.e.a. oraz art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a., art. 32 u.p.e.a., art. 34 § 1, 2,4, 5 u.p.e.a. oraz art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności polegający na tym, że: - Sąd I instancji przyjął, iż poprawnie organ I instancji uznał, że zarzuty wobec spóźnionego jej wniesienia nie mogą być uwzględnione i dlatego Dyrektor IS zasadnie utrzymał w mocy postanowienie pierwszoinstancyjne. Podał przy tym sąd, że główną osią sporu jest moment skutecznego doręczenia tytułu wykonawczego, warunkujący początek biegu terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzonego postępowania egzekucyjnego. WSA wskazał przy tym, że strona, która uchybiła terminowi do wniesienia zarzutu, może złożyć zarzut wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. a skutkiem niezłożenia takiego wniosku jest bezskuteczność zarzutu - organ egzekucyjny nie jest bowiem uprawniony do, a jego rozpatrzenia (...), po upływie siedmiodniowego terminu liczonego od dnia doręczenia zobowiązanemu tytułu egzekucyjnego, o ile ten termin ten nie został na wniosek zobowiązanego przywrócony. Nie może on podnosić skutecznie zarzutów w sprawie prowadzonego postępowania egzekucyjnego. To zdaniem sądu zostało potwierdzone ostatecznym postanowieniem Dyrektora IS z 17 lutego 2016 r. i wyrokiem WSA w Warszawie z 11 maja 2017 V SA/Wa 980/16. W sytuacji, gdy Wojewódzki Sąd Administracyjny rozstrzyga sprawę w jej granicach nie będąc związany zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przy czym orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadku w ustawie przewidzianych także inne osoby. Oznacza to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny przedwcześnie wydał wyrok w niniejszej sprawie. Ponieważ w wyroku WSA w Warszawie z dnia 11 maja 2017 roku V SA/Wa 980/16 nie uprawomocnił się, wobec zaskarżenia wyroku i wniesienie skargi kasacyjnej w dniu 21 sierpnia 2017 r. Wobec tego Sąd I instancji błędnie oddalił skargę. Przedwcześnie przyjmując, że kwestia prawna w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutu w odniesieniu do skarżącego kasacyjnie została ukształtowana prawomocnie. Z treści uzasadnienia jasno wynika, iż sąd miał na uwadze fakt istnienia orzeczenia wydanego przez WSA w Warszawie w sprawie o sygn. V SA/Wa 980/17 oraz ostateczne postanowienie Dyrektora IS z 17 lutego 2016 r. Jednak niezasadnie przyjął, treść nieprawomocnego orzeczenia sądu za wiążące i ostateczne oraz ogół skutków prawnych z niego wynikający, co można domniemywać z faktu powołania się przez sąd w uzasadnieniu na ww. orzeczenie WSA oraz postanowienie Dyrektora IS. Wojewódzki Sąd Administracyjny, a limine przejął, iż w obu postępowaniach działanie organów administracji było prawidłowe. Ponadto sąd, a limine uznał (str. 9 uzasadnienie), że negatywne konsekwencje zaniedbania osoby odbierający przesyłkę spadły na skarżącego. W sytuacji, gdy, sąd niezasadnie przyjmuje te ustalenia, jak za własne oraz popełnia błąd co do oceny, jako że w tamtym postępowaniu nie była badana kwestia braku winy pełnomocnika pocztowego. Trudno zatem przyjąć, że prawidłowym jest wywód odnoszący się do zaniedbania pełnomocnika. Miało to istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż Sąd I instancji oddalił skargę, w sytuacji, gdy istniały co najmniej podstawy do zawieszenia postępowania. Względnie powinien poczekać z rozpoznaniem skargi oraz dokonać ustalenia, czy w wyroku WSA w Warszawie w sprawie o sygn. akt V SA/Wa 980/16 uprawomocnił się. Zważywszy, że istnieją podstawy do wydania orzeczenia kasacyjnego przez NSA w sprawie o sygn. akt V SA/Wa 980/16. Sąd przedwcześnie rozpoznał skargę w niniejszej sprawie, co w przypadku wydania kasacyjnego orzeczenia przez NSA w sprawie V SA/Wa 980/16, faktycznie pozbawi skarżącego kasacyjnie jednej instancji oraz rozpatrzenie zarzutów, które zostały oddalone z uwagi na uchybienie terminu do wniesienia zarzutów. Zawieszenie postępowania sądowego powinno być uzasadnione ze względów celowości, sprawiedliwości jak również ekonomii procesowej, przy czym celowość zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. powinna być analizowana z punktu widzenia wystąpienia w przyszłości ewentualnej konieczności uruchomienia nadzwyczajnego środków wzruszania rozstrzygnięć ostatecznych, np. przesłanek do wznowienia postępowania administracyjnego lub stwierdzenie nieważności (por. I SA/GL 1157/16, postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 28 lutego 2017 r. LEX nr 2231982). Zagadnienie wstępne (prejudycjalne) występuje w sytuacji, w której uprzednie rozstrzygnięcie określonego zagadnienia, które występuje w sprawie, może wpływać na wynik toczącego się postępowania, co w rezultacie uzasadnia celowość wstrzymanie czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym do czasu rozstrzygnięcia tej istotnej kwestii. Co prawda, zawieszenie postępowania nie jest instytucją prawną gwarantującą szybkie załatwienie sprawy. Zestawienie przesłanek zawieszenia postępowania z nakazem wynikającym z art. 7 p.p.s.a. oznacza, że zasadność zawieszenia postępowania powinna być w każdym przypadku wnikliwie oceniana w celu ustalenia, czy w danej sprawie uzasadniony jest odstąpienie od zasady szybkiego rozpoznania sprawy, co niewątpliwie w takim układzie procesowym ma miejsce (porównaj wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 listopada 2016 r., II OSK 2466/16, LEX nr 2281165). Niemniej nie sposób wywieść z uzasadnienia Sąd I instancji, że tę kwestię wziął pod rozwagę, a tym bardziej wnikliwie ustalił odstępstwo od zasady szybkości postępowania. Tym bardziej, że mając na uwadze znaczną ilość spraw w referatach, rozpoznanie ich zgodnie z kolejnością wpływu, faktu, iż Sąd I instancji w sprawie V SA/Wa 19/17 wydał orzeczenie na posiedzeniu niejawnym, kiedy to jeszcze strona była w terminie otwartym do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku w V SA/Wa 980/16. Koncepcja prejudycjalność zakłada istnienie ścisłego związku pomiędzy sprawą rozpoznawaną w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a kwestią będącą przedmiotem postępowania prejudycjalnego. Oznacza to że rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego wpływa bezpośrednio na rozstrzygnięcie zagadnienia głównego (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 13 sierpnia 2015 r. II SA/Go 69/15, LEX nr 197415). Wskazać należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny rozstrzyga sprawę w jej granicach nie będąc związany zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną, to znaczy, że sąd administracyjny w sprawie o sygn. akt V SA/Wa 980/16 powinien zbadać, czego nie uczynił, z urzędu, czy osoba, która odebrała w imieniu skarżącego pismo (H. S.) nie wywiązała się z obowiązku oddania go adresatowi z przyczyn od niej niezależnych. Co wskazuje na błąd w ocenie sądu w niniejszej sprawie, wobec powołania się na negatywne konsekwencje zaniedbania osoby odbierającej przesyłkę. Oznacza to, iż Sąd I instancji winien zbadać, czy po stronie pełnomocnika istniała przeszkoda nie do przezwyciężenia, która pozwalałaby stwierdzić, że przekazanie informacji o odebraniu przez nią korespondencji skierowanej do skarżącego musiało zostać przesunięte w czasie i dlatego adresat korespondencji nie wniósł w terminie zarzutów, a wniósł wniosek o jego przywrócenie i dokonał czynności. Sąd I instancji ustalił, iż pełnomocnik był na urlopie, ale nie ustalił z jakiego powodu pełnomocnik zmuszona była do skorzystania z urlopów terminie, w którym skarżący mógł wnieść zarzuty. Nie ustalił w jakim terminie była na urlopie i czy w tym okresie mogła skarżącemu przekazać tę korespondencji. Gdyby sąd wnikliwie rozstrzygnąć sprawę to, doszedłby do przekonania, że ustalenie powyższych okoliczności ma istotny wpływ na wynik sprawy i uchylił orzeczenie organu administracji pierwszej i drugiej instancji, nakazując badanie sprawy w tym zakresie. Wobec tego, że Sąd I instancji nie może przeprowadzić dowodu z zeznań świadków (a contrario art. 106 § 3 p.p.s.a.) a oczywistym jest, iż tylko pełnomocnik mogła osobiście przekazać organom informacje, z jakich niezależnych przyczyn nie była w stanie przekazać skarżącemu informacji na czas o odebranej korespondencji. Gdyby te czynności zostały przeprowadzone, to zostałoby wyjaśnione, że pełnomocnik H. S. m.in. zmuszona była wziąć urlop w uwagi na nagłą konieczność zapewnienia osobistej opieki osobie najbliższej bardzo poważnie chorej (matka) oraz ojcu będącym w stanie terminalnym zamieszkałe w województwie warmińsko-mazurskim. Wszelkie informacje z uwagi na ich charakter, w tym odnoszące się do stanu emocjonalnego pełnomocnika pocztowego jest tylko w stanie przekazać źródło osobowe. Z analizy treści uzasadnienia wyroku w sprawie o sygn. V SA/Wa 19/17, co zostało błędnie powielone z uzasadnieniem wyroku sądu administracyjnego w sprawie o sygn. V SA/Wa 980/16 (str. 8 uzasadnienia wyroku) można jedynie pośrednio domniemywać, iż Sąd I instancji przyjął, że pełnomocnik pocztowy skarżącego jest domownikiem. Gdy tymczasem w materiale dowodowym, w obu sprawach brak jest jakichkolwiek dowodów do czynienia takich ustaleń i wniosków. Skarżący uprawdopodobnił, iż winy nie podnosi, wskazując na okoliczności wyłączającą tę winę, a obowiązkiem organu administracji było wezwanie z urzędu pełnomocnika pocztowego celem wnikliwego wyjaśnienia stanu sprawy, w tym, zwłaszcza wyznaczenia rozprawy celem przesłuchania świadka. Ewentualnie przedstawienie dowodów z dokumentów, które nie odnoszą się do osoby skarżącego a np. osoby trzeciej, osoby, która nie jest jego czy pełnomocnika domownikiem. Ponadto Sąd I instancji, rozstrzygając sprawę o sygn. V SA/Wa 980/16 pominął istotną okoliczność, a mianowicie,, że organ administracji nie zapewnił stronie czynnego udziału w postępowaniu, w tym przed wydaniem orzeczenia, uniemożliwił skarżącemu wypowiedzenie się w przedmiocie zgromadzonego materiału dowodowego, czego emanacją chociażby jest wskazanie w uzasadnieniu wyroku na nieczytelności jednego z dokumentów, w ślad za organem administracji. Ponadto, gdyby organ administracji wnikliwie zapoznał się z pismem skarżącego i wskazanymi twierdzeniami, to musiałby dojść do przekonania, że powinien zarządzić rozprawę potrzebną dla wyjaśnienia okoliczności sprawy przy udziale świadków (art. 89 § 2 k.p.a.). Nadmienić można tylko, a co jest związane z głęboką sferą prywatności pełnomocnika pocztowego, iż zaistniała okoliczność związana z utratą jedynego dziecka pełnomocnika pocztowego w tragicznych okolicznościach, a co należy na co należy badać w powiązaniu z terminalnym stanem ojca (choroba nieuleczalna) i nagłym pogorszeniem już bardzo złego stanu zdrowia matki pełnomocnika i związanej z tym silnej obawy pełnomocnika utraty kolejnej osoby najbliższej, co mogło mieć istotny wpływ na dokonanie oceny przyczyn uniemożliwiających działanie w tamtym czasie, z przyczyn od pełnomocnika niezależnych. Przy czym nie jest uzasadnione, aby wątpliwości w tym zakresie były przenoszone na etap postępowania administracyjnego, wobec ograniczeń dowodowych wynikających z art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd w sprawie o sygn. akt V SA/Wa 980/16 w uzasadnieniu wyroku (str. 9) wskazuje, że nie stwierdził żadnych innych naruszeń przepisów prawa postępowanie i przepisów prawa materialnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, w sytuacji gdy umknęło sądowi tak istotna okoliczność, jak konieczność badania braku winy po stronie pełnomocnika pocztowego. Ponadto w uzasadnieniu wyroku (str. 8) sąd odnosi się do domownika strony, co bezzasadnie i bezpodstawnie powiela sąd w niniejszej sprawie (str. 7 uzasadnienia wyroku). Nie do końca wiadomo, czy sąd uznał, że pełnomocnik jest domownikiem, czy też przytacza przepisy prawa i wyroki sądów administracyjnych, co do kwestii, która nie była nigdy przedmiotem ustaleń, czy to organów administracji i sądu, a co może być istotny i mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na uwadze powyższe, sąd administracyjny wydał rozstrzygnięcie przedwcześnie, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czym naruszył normę gwarancyjną wynikającą z art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Pozbawiono w ten sposób skarżącego prawa do lojalnego, rzetelnego postępowania, co stanowi, że organy administracji obu instancji. (brzmienie jak w skardze kasacyjnej) II. Naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie: - art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w związku z art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 134 § 1 p.p.s.a., art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a., art. 170 p.p.s.a., art. 171 p.p.s.a., art. 168 § 1 p.p.s.a., art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. oraz art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a., w związku z art. 58 § 1 k.p.a., art. 59 § 1 i 2 k.p.a. w związku z art. 43 k.p.a., art. 89 § 2 i 1 k.p.a., art. 6 k.p.a., art. 11 k.p.a., art. 10 § 1 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 18 u.p.e.a. oraz art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a., art. 32 u.p.e.a., art. 34 § 1, 2,4, 5 u.p.e.a., w ten sposób, że Sąd I instancji, wydając przedwcześnie wyrok w niniejszej sprawie, zanim co najmniej uprawomocnił się wyroku WSA w Warszawie w sprawie o sygnaturze V SA/Wa 980/16 lub doszło do rozpoznania skargi kasacyjnej wywiedzionej i wniesionej w dniu 21 sierpnia 2017 r. od wyroku WSA w Warszawie w sprawie o sygn. akt V SA/Wa 980/16, pozbawił stronę prawa do rzetelnego i sprawiedliwego procesu. Względnie, nie analizował sprawy wobec wystąpienia w przyszłości konieczności uruchomienia nadzwyczajnych środków wzruszania rozstrzygnięć ostatecznego np. przesłanek do wznowienia postępowania administracyjnego lub stwierdzenie nieważności (porównaj I SA/Gl 1157/16, postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 29 lutego 2017 r., LEX nr 2231982). Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o: 1. Uchylenie w całości wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie V Wydział z dnia 21 czerwca 2017 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi przez, który wydał wyrok; 2. Zasądzenie od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz skarżącego oraz zwrotu niezbędnych kosztów postępowania związanych z wynagrodzeniem radcy prawnego reprezentującego skarżącego, wg norm przepisanych; 3. zrzekł się praw do rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie. Organ nie skorzystał z prawa do złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, dlatego podlega oddaleniu. Jak stanowi art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, która w rozpoznawanej sprawie nie miała miejsca. Kwalifikowane wymogi formalne skargi kasacyjnej unormowane w art. 174 - art. 176 p.p.s.a, wiążą się z tym, że ten środek zaskarżenia nie tylko inicjuje postępowanie przed sądem administracyjnym drugiej instancji, ale także wyznacza jego merytoryczny zakres. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi kasacyjnej i nie może zastępować strony w wyrażaniu, precyzowaniu, czy też uzasadnianiu jej zarzutów. Zarzuty, jak i ich uzasadnienie, powinny być ujęte ściśle i zrozumiale, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 p.p.s.a.). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 1 marca 2017 r. (II FSK 3133/16), "w przypadku skargi kasacyjnej – będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia – czytelność sformułowanego w niej komunikatu jest o tyle istotna, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym faktem wniesienia tego pisma (jak w przypadku skargi czy zażalenia), ale także z jego treścią. Określenie podstaw zaskarżenia, wymienionych w art. 174 p.p.s.a., sprecyzowanie zarzutów skargi kasacyjnej oraz ich uzasadnienie w drodze racjonalnej argumentacji prawniczej, determinuje bowiem zakres zaskarżenia w postępowaniu kasacyjnym, co w konsekwencji wpływa na zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego". Powyższe uwagi są konieczne, gdyż sposób sformułowania rozpoznawanej skargi kasacyjnej wyraźnie odbiega od uregulowanego w przepisach ustawy oraz ugruntowanego w praktyce sądowoadministracyjnej wzorca, istotnie utrudniając bądź uniemożliwiając Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu merytoryczne odniesienie się do podniesionych w niej zarzutów. Przede wszystkim zwrócić należy uwagę, na fakt, że autor skargi kasacyjnej powołał w niej szereg przepisów kodeksu postępowania administracyjnego – art. 58 § 1 k.p.a., art. 59 § 1 i 2 k.p.a., art. 43 k.p.a., art. 89 § 2 i 1 k.p.a., art. 6 k.p.a., art. 11 k.p.a., art. 10 § 1 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. oraz przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji - art. 18 u.p.e.a. oraz art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a., art. 32 u.p.e.a., art. 34 § 1, 2,4, 5 u.p.e.a. Zarzucając ich naruszenie w toku kontroli sądowoadminsitracyjnej, autor skargi kasacyjnej nie przedstawił żadnego uzasadnienie na jego poparcie, ewentualnie jedynie lakoniczną argumentację, sprowadzającą się w istocie do samej tylko sugestii, że w postępowaniu egzekucyjnym naruszono zasady unormowane w wymienionych powyżej przepisach, a Sąd I instancji uchybień tych nie dostrzegł. Wskazać na należy, że podniesione jest także naruszenie przepisów, który nie miały zastosowanie w rozpoznawanej sprawy, jak choćby art. 58 § 1 k.p.a., art. 59 § 1 i 2 k.p.a. jak również art. 89 § 2 i 1 k.p.a. Jak wskazano powyżej, uzasadnienie zarzutów kasacyjnych musi być oparte na racjonalnej argumentacji prawniczej, sprowadzającej się najczęściej do ukazania rozbieżności pomiędzy zaistniałymi zdarzeniami procesowymi czy materialnoprawnymi a konkretnymi normami prawnymi, stanowiącymi wzorzec normatywny w toku kontroli legalności. Należy przy tym podkreślić, że spełnienie przez skargę kasacyjną wspomnianych powyżej rygorów, jest szczególnie istotne w przypadku, gdy kasator zarzuca naruszenie norm o charakterze zasad, ze względu na ogólny charakter tego rodzaju norm. W takim wypadku konieczne jest precyzyjne wykazanie konkretnych okoliczności procesowych, skutkujących naruszeniem zasad ogólnych. Wniesiony środek zaskarżenia nie spełnia tych kryteriów, bowiem uzasadnienie zarzutów naruszenia przepisów postępowania egzekucyjnego sprowadza się wyłącznie do gołosłownego wskazania przepisów, które według skarżącego zostały naruszone bez wskazania na czym to naruszenie polegało i jaki wpływ miało na zapadłe orzeczenie, w związku z czym Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł w ogóle poddać tych zarzutów pod merytoryczne rozpoznanie. Za chybione uznać należy zarzuty naruszenia art. 170 p.p.s.a., art. 171 p.p.s.a., art. 168 § 1 p.p.s.a. i art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a., których istota sprowadza się do tego, że zdaniem skarżącego Sąd I instancji wydał rozstrzygnięcie przedwcześnie, z uwagi na brak prawomocnego rozstrzygnięcia w zakresie wniosku o przywrócenie terminu do zgłoszenia zarzutu w postępowaniu egzekucyjnym, co nie uprawniał go do rozpoznanie sprawy w przedmiocie nieuwzględnienia zarzutów zgłoszonych w postępowaniu egzekucyjnym z uwagi na uchybienie terminu do ich wniesienia. W ocenie Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszym składzie należy zwrócił uwagę, że postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do zgłoszenia zarzutu w postępowaniu egzekucyjnym wywołuje skutek prawny od razu z chwilą doręczenia go stronie postępowania. W związku z powyższym organ właściwy w sprawie zarzutów zgłoszonych w postępowaniu egzekucyjnym nie musiał czekać do uostatecznienia się, a tym bardziej do uprawomocnienia się postanowienia o odmowie przywrócenia terminu – wystarczało, że ono zapadło wydane w takiej, a nie innej treści i istniało w obrocie w dacie podejmowania postanowienia o nie uwzględnieniu zarzutów z uwagi na uchybienie terminu do ich wniesienia, co miało miejsce w rozpoznawanej sprawie. W tym stanie rzeczy WSA w Warszawie – kontrolując zaskarżone postanowienie – trafnie uznał, że organ, nie uwzględniając zarzuty z uwagi na uchybienie terminu do ich wniesienia, nie naruszył prawa. Stąd też wszelkie uwagi skarżącego dotyczące konieczności zawieszenia postępowania w oparciu o przepis art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. są chybione. Nie jest też uzasadniony zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Stawiając zarzut naruszenia tego przepisu, strona winna wskazać, jakich elementów uzasadnienie wyroku nie zawiera bądź, które z nich są na tyle lakoniczne, że nie pozwalają na prześledzenie toku rozumowania sądu, który doprowadził go do wydania rozstrzygnięcia określonej treści. Skarżący nie wskazał na czym miałoby polegać zarzucane naruszenie tego przepisu. Stwierdzić należy, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom przewidzianym w art. 141 § 4 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał podstawę prawną wyroku i wyjaśnił przyczyny podjętego rozstrzygnięcia, przedstawił stan sprawy, istotę zarzutów skargi i dokonał oceny zgodności z prawem rozstrzygnięcia organu. Sąd wyjaśnił w sposób wyczerpujący, dlaczego w niniejszej sprawie uznał, że stanowisko organów jest prawidłowe, a w konsekwencji, dlaczego skarga nie została uwzględniona. Konstrukcja normy prawnej zawartej w przepisie art. 151 p.p.s.a. składa się z hipotezy, zgodnie z którą "... w razie nieuwzględnienia skargi..." oraz dyspozycji głoszącej, że "...sąd skargę oddala". Zatem warunkiem zastosowania dyspozycji tej normy prawnej jest spełnienie hipotezy w postaci nieuwzględnienia skargi. W przypadku oddalenia skargi na decyzję lub postanowienie organu administracji, można zarzucić Sądowi I instancji naruszenie wyżej wymienionego przepisu tylko wówczas, gdy Sąd ten uwzględnił skargę, a mimo to oddalił skargę (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 1485/07). Jeśli zatem z wyroku wynika, że Sąd I instancji nie uwzględnił skargi, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić oddalającemu skargę Sądowi I instancji naruszenia omawianego przepisu, gdyż rozstrzygnięcie jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez Sąd I instancji normy prawnej (por. wyroki NSA: z dnia 1 kwietnia 2008 r., sygn. akt I FSK 1485/07 oraz z dnia 10 października 2017 r., sygn. akt I FSK 59/16). W rozpatrywanej sprawie nie ma sprzeczności pomiędzy rozstrzygnięciem Sądu I instancji, zawartym w sentencji wyroku, a uzasadnieniem wyroku. Uzasadnienie wyroku Sądu I instancji potwierdza stanowisko tego Sądu, zajęte w rozstrzygnięciu, w którym WSA w Warszawie oddalił skargę skarżącego na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie w przedmiocie nieuwzględnienia zarzutów zgłoszonych w postępowaniu egzekucyjnym. Podnosząc zarzut naruszenia przepisu art. 3 § 1 p.p.s.a., art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. i art. 133 § 1 p.p.s.a. skarżący nie wskazał na czym naruszenie to w jego ocenie polega i jaki ewentualnie wpływ na zapadłe w sprawie rozstrzygnięć. Powoduje to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może odnieść się do zasadności postawionego zarzutu. Z art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że sąd administracyjny rozstrzyga w granicach sprawy. W tym znaczeniu przedmiot postępowania przed sądem administracyjnym wyznaczony jest zakresem stosunku administracyjnego, tj. jego elementami podmiotowymi oraz przedmiotowymi: podstawą faktyczną i prawną. Wykluczyć należy możliwość kontrolowania przez sąd administracyjny innego niż zaskarżone do tego Sądu rozstrzygnięcie, jeżeli tak opisana tożsamość podmiotowa i przedmiotowa nie zachodzi. Rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę (zob. wyrok NSA z dnia 24 listopada 2016 r. sygn. akt II GSK 3 tysiące 458/16 LEX nr 2199132). Wynikające z art. 134 § 1 p.p.s.a. niezwiązanie granicami skargi oznacza, że Sąd ma prawo, a jednocześnie obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Normę art. 134 p.p.s.a. można naruszyć tylko wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy okoliczności i dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu, którego dotyczy skarga, popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku. Należy też wyjaśnić, że kwestionowanie wyniku sądowej kontroli ustaleń faktycznych sformułowanych przez organy nie jest dopuszczalne w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2016 r. sygn. akt II GSK 1236/15, LEX nr 2199000). W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji nie naruszył art. 134 § 1 p.p.s.a., albowiem rozpoznał właściwą sprawę w jej granicach, odnosząc się w uzasadnieniu wyroku do wszystkich podniesionych w skardze zarzutów. Mając powyższe na uwadze w sytuacji, gdy podniesione przez skarżącego zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej okazały się niezasadne nie można uznać, także za zasadny zarzut naruszenia przez sąd oraz organy administracyjne obu instancji art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Z uwagi na wszystkie przytoczone powyżej argumenty uznać należy, że przedstawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania były nieuzasadnione. Z tego powodu Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 182 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło