II OSK 1288/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-07-08

Skład orzekający: Wojciech Mazur, Małgorzata Miron, Paweł Groński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obiekt budowlany o konstrukcji drewnianej, wyposażony w instalację elektryczną i ogrzewanie, użytkowany jako pawilon usługowy przez 4 lata, stanowiący całość techniczno-użytkową z istniejącym budynkiem, może być uznany za tymczasowy obiekt budowlany w rozumieniu art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego, zwolniony z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że sporny obiekt nie może być zaliczony do tymczasowych obiektów budowlanych, ponieważ był trwale związany z gruntem, co wykluczało zastosowanie art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego. Nawet tymczasowy obiekt budowlany, który nie został rozebrany lub przeniesiony w terminie 120 dni od rozpoczęcia budowy, traci swój tymczasowy charakter i jest traktowany jako obiekt wybudowany bez wymaganego pozwolenia. Stabilność konstrukcji, jej przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają trwałego związania z gruntem, a możliwość demontażu nie przesądza o braku trwałego związania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej R. sp. z siedzibą w T. od wyroku WSA w Bydgoszczy, który oddalił skargę na decyzję WINB nakazującą rozbiórkę obiektu budowlanego. Strona skarżąca twierdziła, że obiekt (pawilon usługowy o konstrukcji drewnianej) powinien być traktowany jako tymczasowy obiekt budowlany zwolniony z pozwolenia na budowę. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną, oceniając zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Wojciech Mazur (spr.), Sędzia NSA Małgorzata Miron, Sędzia WSA (del.) Paweł Groński, Protokolant asystent sędziego Przemysław Iżycki, po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. sp. z siedzibą w T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 30 maja 2017 r. sygn. akt II SA/Bd 1001/16 w sprawie ze skargi R. sp. z siedzibą w T. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...[ r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem z 30 maja 2017 r., sygn. akt II SA/Bd 1001/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę R[...] w T. na decyzję Kujawsko - Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z [...] czerwca 2016 r. znak: [...] w przedmiocie rozbiórki. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając ten wyrok w całości, wniosła R. [...] w T.. Zaskarżonemu wyrokowi strona zarzuciła naruszenie: I. prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię i zastosowanie: 1. art. 29 ust. 1 pkt 12 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t j. Dz. U. z 2016 r., poz. 290 ze zm.) poprzez uznanie przez Sąd I instancji, że inwestycji w postaci ogródka należy nie traktować jako tymczasowego obiektu niepołączonego trwale z gruntem i przewidzianego do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 30 ust. 1, ale nie później niż przed upływem 120 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu, ale jako obiekt budowlany; 2. art. 48 Prawa budowlanego poprzez uznanie przez Sąd I instancji, iż w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z obiektem budowlanym, co powoduje automatyczne zastosowanie wskazanego przepisu, który stanowi o nakazie rozbiórki obiektu budowlanego; II. prawa procesowego: 1. art. 141 § 4 oraz 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), poprzez niedokonanie prawidłowej oceny zaskarżonych decyzji, dokonanie po raz pierwszy merytorycznego rozpoznania sprawy w pełnym zakresie z jednoczesnym wadliwym ustaleniem stanu faktycznego z uwagi na to, że w wyroku Sąd nie podał definicji pojęcia tymczasowego obiektu budowlanego; 2. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie należytych czynności w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy, co przejawia się w niezebraniu oraz braku wszechstronnego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a przez to braku poczynienia ustaleń faktycznych i rozważań prawnych odnośnie do art. 3 pkt 7 ustawy Prawo budowlane; oparcie się w uzasadnieniu wyroku jedynie na tym, czym jest zdaniem Sądu I instancji, tymczasowy obiekt budowlany nietrwale związany z gruntem na wybranych tezach orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego bez porównania stanów faktycznych we wskazanych orzeczeniach z sytuacją faktyczną w niniejszej sprawie, przy czym jednocześnie Sąd meriti nie podaje w uzasadnieniu definicji tymczasowego obiektu budowlanego; 3. art. 7, art. 8, art. 11 oraz art. 107 § 2 i 3 k.p.a., polegające w szczególności na: a) niedostatecznym wyjaśnieniu podstaw i przesłanek utrzymania w mocy decyzji o rozbiórce; b) niedostatecznym wyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności niewzięciu pod uwagę, że zastosowanie w niniejszej sprawie ma art. 29 ust. 1 pkt 12 w związku z art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, w którym Sąd I instancji określa przedmiotową inwestycję jako tymczasowy obiekt budowlany trwale związany z gruntem, który w rozumieniu prawa budowlanego jest budowlą, a do legalności posadowienia takiej budowli konieczne jest zgłoszenie do właściwego organu administracji architektoniczno- budowlanej; c) dowolności w wydaniu rozstrzygnięcia poprzez niedostateczne i niepełne uzasadnienie orzeczenia, z którego wynikałoby dlaczego ten sam stan faktyczny i prawny uzasadnia różne decyzje w analogicznych sytuacjach; 4) art. 7, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez: a) niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego poprzez niewyjaśnienie jakie dla Sądu I instancji są wyznaczniki trwałego związania z gruntem poprzez wskazanie tylko przez Sąd meriti, że przedmiotowa inwestycja jest konstrukcją posadowioną na tyle trwale, że zdecydowanie opiera się czynnikom, które mogłoby ją zniszczyć i przesunąć, b) załatwienie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu skarżącego, c) nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów i dowodów w postaci fotograficznej przedstawionej na rozprawie przez skarżącego i niepodanie powodu, z jakiego odmówiono wiarygodności argumentom skarżącego, zwłaszcza dotyczącym kwestii braku fundamentów przedmiotowego ogródka, co wskazuje na brak połączenia (umocowania) z budowlą główną, a zarazem wskazuje na tymczasowy charakter obiektu. W oparciu o powołane podstawy kasacyjne strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, zasądzenie na rzecz skarżącego od strony przeciwnej zwrotu kosztów postępowania oraz rozpoznanie skargi na rozprawie. Odpowiedzi na skargę kasacyjną złożyli: pełnomocnik Kujawsko - Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. oraz Prokurator Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum – Zachód, wnosząc o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jej przesłanki - enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. - w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły. Zakres rozpoznania sprawy wyznacza zatem strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do art. 193 zdanie drugie p.p.s.a. w brzmieniu nadanym na podstawie art. 1 pkt 56 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 658), uzasadnienie sporządzanego przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Oznacza to, że sporządzone przez Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnienie wyroku może zostać zawężone wyłącznie do oceny tych aspektów prawnych, które świadczą o braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej, z którego to uprawnienia Naczelny Sąd Administracyjny w rozpoznawanej sprawie postanowił skorzystać. Przedmiotem sporu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym jest kwalifikacja prawna obiektu o wymiarach 12m x 5m oraz wysokości 2,60 m, konstrukcji drewnianej z trzema ścianami przeszklonymi i dachem drewnianym pokrytym folią brezentową, wyposażonego w instalację elektryczną oraz nawiew ciepłego powietrza z pieca c.o. na gaz, który został zrealizowany w maju 2012 r. i jest użytkowany od tego czasu jako pawilon usługowy, stanowiącego całość techniczno-użytkową z istniejącym budynkiem usługowym. Podnosząc zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 48 w związku z art. 29 ust. 1 pkt 12 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, skarżący kasacyjnie twierdzi, że obiekt ten nie powinien podlegać rozbiórce na podstawie art. 48 Prawa budowlanego, gdyż stanowi tymczasowy obiekt budowlany, zwolniony z mocy art. 29 ust. 1 pkt 12 ww. ustawy z wymogu uzyskania pozwolenia na budowę. Stanowiska tego Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela, zgadzając się z Sądem I instancji, że nie ma podstaw do zaliczenia spornej konstrukcji do kategorii tymczasowych obiektów budowlanych wyłączonych z reżimu pozwolenia na budowę z mocy art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego. Przypomnieć należy, że odmowa uznania przez Sąd I instancji spornego obiektu za tymczasowy obiekt budowlany objęty dyspozycją art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego opierała się po pierwsze na wskazaniu, iż jest on obiektem budowlanym trwale połączonym z gruntem, podczas gdy jednym z wyznaczników uznania obiektu budowlanego za obiekt tymczasowy, podlegający regulacji art. 29 ust. 1 pkt 12 ww. ustawy, jest stwierdzenie, iż jest on niepołączony trwale z gruntem. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że gramatyczna wykładnia tego przepisu każe uwzględnić, iż w języku polskim pojęcie "trwale" oznacza nie tylko "na stałe", ale również "w ciągu długiego, dłuższego czasu, dłuższy czas " (Słownik Języka Polskiego pod red. W. Doroszewskiego, sjp.pwn.pl). Cechę trwałego związaniu z gruntem wykazuje zatem nie tylko obiekt połączony z gruntem na stałe, ale również połączony długotrwale. Ocenę odnoszącą się do trwałości połączenia z gruntem determinują względy techniczne o bezpieczeństwo konstrukcji, a nie funkcjonowanie poszczególnych jego elementów (np. tu: demontaż szyb w otworach okiennych w okresie wiosenno-letnim, częściowe redukowanie ociepleń lub drzwi, na co skarżący wskazuje w uzasadnieniu skargi kasacyjnej). Zapatrywanie Sądu I instancji, że dla przyjęcia trwałego związania z gruntem nie ma znaczenia okoliczność posiadania przez obiekt fundamentów, czy wielkość zagłębienia w gruncie, istotne jest bowiem to, czy posadowienie jest na tyle trwałe, że opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję, jest wnioskiem zgodnym z utrwaloną linią orzeczniczą, w ramach której przyjmuje się, że o tym czy obiekt jest trwale związany z gruntem nie decyduje metoda i sposób związania go z gruntem, ale to czy wielkość konkretnego obiektu, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania z gruntem. Połączenie z gruntem musi być w sensie fizycznym na tyle trwałe, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie na inne miejsce. Za brakiem trwałego związania z gruntem nie może przemawiać sam fakt możliwości demontażu i przeniesienia obiektu w inne miejsce. Oceny o trwałości związania z gruntem obiektu budowlanego nie niweczy ustalenie, iż można go zdemontować, gdyż jest to jedynie okoliczność mogąca przesądzać o tymczasowości takiego obiektu, ale nie trwałości jego związania z gruntem. Ponadto, dla przyjęcia trwałego związania z gruntem nie ma znaczenia okoliczność posiadania przez obiekt fundamentów. Trwale związane z gruntem są również budowle posadowione na powierzchni gruntu w sposób uniemożliwiający ich przemieszczanie. A zatem cecha "trwałego związania z gruntem" sprowadza się do posadowienia obiektu na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 lutego 2017r., II OSK 1261/157, z 7 czerwca 2011 r. sygn. akt II OSK 920/10). Dodatkowo konstrukcja obiektu musi pozwalać na bezpieczne korzystanie z niego (zob. wyroki NSA z 15 października 2019 r., II OSK 2836/17; z 6 stycznia 2016 r., II OSK 1052/14; z 7 czerwca 2013 r., II OSK 315/2012; z 11 maja 2012 r., II OSK 323/11). Naczelny Sąd Administracyjny zauważa dodatkowo, że nawet tymczasowy obiekt budowlany postawiony zgodnie z warunkami określonymi w art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego, lecz nierozebrany lub nieprzeniesiony w inne miejsce przed upływem 120 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu, przestaje być obiektem budowlanym, którego budowa nie wymagała pozwolenia na budowę. Taki obiekt budowlany należy uznać za postawiony bez wymaganego pozwolenia na budowę (por. postanowienie NSA z 14 maja 2013 r. II OW 13/13; wyrok NSA z dnia 18 listopada 2014 r., II OSK 1057/13). Z prawidłowych i niespornych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę faktyczną zaskarżonego wyroku wynika, że całość konstrukcji spornego obiektu jest stabilna, zapewnia względy bezpieczeństwa i opiera się warunkom atmosferycznym. Obiekt został wybudowany bez dokonania zgłoszenia i bez uzyskania pozwolenia na budowę, a do daty wydawania decyzji przez organ odwoławczy użytkowany był przez 4 lata w sposób ciągły, co dodatkowo dowodzi jego trwałości. Ustalone cechy konstrukcyjne obiektu będącego przedmiotem postępowania rozbiórkowego, wykorzystywanego od 2012 r. do prowadzenia działalności usługowej nie pozwalają zatem, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, także pod względem funkcjonalnym, zaliczyć go do tymczasowych obiektów budowlanych nietrwale związanych z gruntem podlegających dyspozycji art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego. Oznacza to, że Sąd I instancji zasadnie stwierdził, iż do obiektu tego nie miało zastosowania wyłączenie przewidziane w przepisie art. 29 ust. 1 pkt 12 pozwalające na wybudowanie obiektu o charakterze tymczasowym w oparciu o zgłoszenie właściwemu organowi. Ponadto ma rację Sąd I instancji twierdząc, że skoro materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy dowodzi, że sporna konstrukcja posadowiona na tyle trwale, że opiera się czynnikom, które mogłyby ją zniszczyć czy choćby przesunąć, to demonstrowana przez stronę techniczna możliwość demontażu urządzenia i przeniesienia go w inne miejsce, oceny odnoszącej się do braku podstaw zastosowania w tej sprawie art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego nie zmienia. Niezasadny zatem okazał się zarzut strony skarżącej, iż Sąd I instancji nie ustosunkował się do dowodów w postaci dokumentacji fotograficznej przedstawionej na rozprawie. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji, wbrew temu co podnosi skarżący, wskazał, z jakich względów brak fundamentów przedmiotowego obiektu nie stanowił okoliczności mającej wpływ na wynik sprawy. Zarzuty naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 48 w związku z art. 29 ust. 1 pkt 12 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego okazały się nieusprawiedliwione. Z powyższymi zarzutami powiązany został zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., który Naczelny Sąd Administracyjny także ocenił jako nieuzasadniony. Zarzut dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielny przedmiot zarzutu kasacyjnego, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera co najmniej jednego z ustawowych elementów formalnych, jeżeli sąd ten nie zawarł w uzasadnieniu stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia lub nie sformułował oceny prawnej co do istoty sprawy, albo jeżeli ze względu na istotne wady konstrukcyjne uzasadnienia (np. istotne sprzeczności treściowe, niejasność, niepełność lub nielogiczność wywodu) zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło być uznane za mogące mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W związku z tym w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie polemizować z dokonaną przez Sąd I instancji wykładnią przepisów stanowiących podstawę prawną zaskarżonej decyzji, jak i oceną dotyczącą ich zastosowania w sprawie. Stąd też wniosek skarżącego, iż Sąd I instancji naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. niedokonując prawidłowej oceny zaskarżonych decyzji, za skuteczny zarzut kasacyjny uznany być nie mógł. Zarzucany zaś równocześnie brak podania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku definicji pojęcia tymczasowego obiektu budowlanego wadliwie utożsamiany jest przez stronę z wadliwym ustaleniem stanu faktycznego. Stan faktyczny sprawy to ustalone w postępowaniu administracyjnym fakty relewantne z punktu widzenia przedmiotu sprawy i mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego, konstytuujących stan prawny sprawy. Brak w uzasadnieniu wyroku odniesienia się do definicji prawnej analizowanej przez Sąd instytucji prawnej stanowić może wadę wyroku uniemożliwiającą co najwyżej ocenę kasacyjną wniosków prawnych co do istoty sprawy. Na gruncie tej sprawy tego rodzaju wady konstrukcyjnej zaskarżonego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny jednak nie stwierdził. Należy zauważyć, że zarzucając Sądowi I instancji "nieustalenie definicji tymczasowego obiektu budowlanego nietrwale związanego z gruntem i posiłkowanie się jedynie wybranym orzecznictwem sądów administracyjnych" w podstawach kasacyjnych skarżący również nie podaje przepisu definiującego "tymczasowy obiekt budowlany nietrwale związany z gruntem", zapewne dlatego, że przepisu takiego w ustawie Prawo budowlane po prostu nie ma. Naczelny Sąd Administracyjny domniemuje jedynie, że skarżącemu chodzi o brak przywołania w pisemnych motywach wyroku art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego (przywołanie w skardze kasacyjnej przepisu art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego definiującego pojęcie robót budowlanych uznać należało za omyłkę pisarską), który wyjaśnia, co na gruncie prawa budowlanego należy rozumieć pod pojęciem "tymczasowy obiekt budowlany". Niemniej również w tym przepisie ustawodawca nie zdefiniował, jak należy rozumieć trwałe związanie obiektu z gruntem, w szczególności czy jako zagłębienie w ziemi, czy też związanie wynikające z wielkości i ciężaru konstrukcji. Zwrot odwołujący się do nietrwałości połączenia tymczasowego obiektu z gruntem podlega z tych względów interpretowaniu w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym oraz w postępowaniu sądowym w świetle okoliczności faktycznych konkretnej sprawy, a casu ad casum. Niewątpliwie ten sam stan faktyczny i prawny nie uzasadnia, jak podnosi skarżący, wydania różnych decyzji w analogicznych sprawach, rzecz jednak w tym, że nie ma podstaw by przyjąć, że taka sytuacja zaszła w rozważanym przypadku. W okolicznościach tej sprawy uzasadnione było pominięcie treści art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego i przywołanie jedynie art. 29 ust. 1 pkt 12 tej ustawy, gdyż nie wszystkie tymczasowe obiekty budowlane – co również zaznaczono powyżej (zob. ww. postanowienie NSA w sprawie II OW 13/13 oraz wyrok w sprawie II OSK 1057/13) – dla ich realizacji nie wymagają pozwolenia na budowę. W rozważanym przypadku wystarczające było odniesienie się przez Sąd I instancji do treści art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego w aspekcie ustalenia, czy przedmiotowy obiekt mieści się w kategorii obiektów w nim wymienionych, które zwalniałby inwestora z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Powyższe względy spowodowały, że Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż do naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., które miałoby istotny wpływ na wynik sprawy w rozpoznawanej sprawie nie doszło. Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 2 i 3 k.p.a. przypomnieć należy, że przedmiotem kontroli kasacyjnej jest wyrok Sądu I instancji, co powoduje, że zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej odnosić się muszą do działania sądu, a nie organów. Dla poprawności zarzutu naruszenia przepisów postępowania konieczne jest co do zasady wskazanie przepisów procedury sądowoadministracyjnej naruszonych przez sąd w powiązaniu z właściwymi przepisami regulującymi postępowanie przed organami administracji publicznej. Przedmiotem zaskarżenia jest bowiem orzeczenie sądu, a nie akt lub czynność administracji publicznej. Skarżący pomija, że sąd administracyjny nie stosuje przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, a jedynie ocenia prawidłowość ich zastosowania przez organy, wobec czego powołanych przepisów k.p.a. Sąd nie mógł naruszyć w ten sposób, że nie zebrał całego materiału dowodowego, niewłaściwie go ocenił. Kontroli tej sąd administracyjny dokonuje w oparciu o konkretne przepisy p.p.s.a. Sytuacja gdy autor skargi kasacyjnej formułuje zarzut naruszenia przepisów postępowania wskazując jedynie przepis mający zastosowanie w postępowaniu administracyjnym, nie może powodować bezwarunkowego i automatycznego dyskwalifikowania takiej skargi. Naczelny Sąd Administracyjny powinien wtedy – przeanalizowawszy uzasadnienie skargi kasacyjnej – samodzielnie zidentyfikować zarzut naruszenia prawa przez wojewódzki sąd administracyjny i tak przedstawiony zarzut rozpoznać merytorycznie, mimo niepełnego wskazania podstawy kasacyjnej (zob. uzasadnienie uchwały całego składu NSA z 26 października 2009 r., sygn. I OPS 10/09). W uzasadnieniu rozpoznawanej skargi kasacyjnej jej autor nie przywołuje jednakże innych, niż art. 141 § 1 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., przepisów regulujących prowadzenie postępowania przez sąd administracyjny I instancji. Jest to istotny błąd konstrukcyjny rozpoznawanej skargi kasacyjnej. Z tego względu zarzuty naruszenia art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 2 i 3 k.p.a., których adresatem jest organ administracji publicznej, nie podlegały uwzględnieniu. Ponadto brak jest podstaw do skorygowania stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w zakresie, w jakim Sąd ten wyłożył stronie powody, dla których wyrażona w art. 7 k.p.a. zasada uwzględniania słusznego interesu skarżącego na wynik tej sprawy nie mogła wpłynąć. Uzupełniająco, odnosząc się do argumentacji skargi kasacyjnej o braku "apriorycznej supremacji interesu społecznego (miasta Torunia) nad interesem jednostki (skarżącego przedsiębiorcy)" wskazać należy, że wyważając te interesy nie sposób pominąć, że z ustaleń przyjętych za podstawę faktyczną zaskarżonego wyroku wynika, że przedmiotowy pawilon usługowy, zrealizowany w warunkach samowoli budowlanej, zlokalizowany jest w pasie drogowym oraz w terenie objętym ochroną konserwatorską, co kwestii "supremacji interesu społecznego nad interesem skarżącego" również nie pozwala rozstrzygnąć w sposób oczekiwany przez skarżącego. Mając powyższe na uwadze, wobec stwierdzenia, że skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę tę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło