II SAB/Op 92/17

WyrokWSA w Opolu2017-08-10

Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Teresa Cisyk, Elżbieta Naumowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie oceny legalności wykonanych robót budowlanych, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dopuścił się bezczynności w sprawie oceny legalności wykonanych robót budowlanych, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Bezczynność organu była spowodowana niedostateczną organizacją pracy i brakiem aktywności w celu pozyskania akt administracyjnych, co nie jest usprawiedliwione. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji, ponieważ decyzja została wydana po wniesieniu skargi. Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania została odrzucona z powodu niewyczerpania przez skarżących środków zaskarżenia.
Stan faktyczny
Skarżący B. J. i R. J. wnieśli skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) w sprawie oceny legalności wykonanych robót budowlanych. Skarżący wskazali, że decyzje PINB i organu odwoławczego zostały uchylone przez WSA, a mimo upływu długiego czasu organ nie wydał nowej decyzji. PINB w odpowiedzi na skargę argumentował, że brak akt administracyjnych, które były przekazywane między sądami, uniemożliwił mu merytoryczne rozpatrzenie sprawy. Skarżący podtrzymali skargę, domagając się wymierzenia organowi maksymalnej kary.
Rozstrzygnięcie
1) umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji, 2) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) wymierza Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w powiecie głubczyckim grzywnę w kwocie 300 złotych, 4) odrzuca skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, 5) zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz B. J. i R. J. solidarnie kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk – spr. Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi B. J. i R. J. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowanie przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie głubczyckim w przedmiocie oceny legalności wykonanych robót budowlanych 1) umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji, 2) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) wymierza Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w powiecie głubczyckim grzywnę w kwocie 300 (trzysta) złotych, 4) odrzuca skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, 5) zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie głubczyckim na rzecz B. J. i R. J. solidarnie kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez B. J. i R. J., jest bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie głubczyckim (dalej w skrócie: PINB), w sprawie oceny legalności wykonanych robót budowlanych. We wniesionej skardze skarżący zawarli wniosek o stwierdzenie bezczynności PINB w powiecie głubczyckim od dnia 10 grudnia 2016 r. do 16 marca 2017 r. oraz przewlekłości po dniu 16 marca 2017 r. do nadal. W uzasadnieniu skargi podali, że decyzje wydane przez PINB w powiecie głubczyckim oraz Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu, w przedmiocie spornych robót budowlanych zostały uchylone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyrokiem z dnia 22 września 2016 r., sygn. akt II SA/Op 169/16, jednakże pomimo upływu terminu do załatwienia sprawy, skarżony organ nie wydał decyzji i nie podejmuje żadnych działań zmierzających do zakończenia sprawy, która ciągnie się od października 2012 r. Zdaniem skarżących, organ otrzymał prawomocny wyrok ok. 10 grudnia 2016 r. i od tej daty pozostaje w bezczynności. Jedynie po 16 marca 2017 r. wysyłał kolejne postanowienia o przesunięciu terminu wydania decyzji. Dodali, że wniesione przez nich zażalenie na bezczynność PINB w powiecie głubczyckim zostało uwzględnione przez WINB w Opolu postanowieniem z dnia 24 marca 2017 r., nr [...]. Skarżący uznali, że w ich ocenie zachodzi w tej sprawie również przewlekłość prowadzonego postępowania. Akcentowali, że brak akt administracyjnych sprawy, z uwagi na zaskarżenie innego wyroku w sprawie niż wyżej cytowany, nie stanowi usprawiedliwienia dla organu w niezałatwieniu sprawy. W tych okolicznościach zawnioskowali o uznanie przez Sąd, iż bezczynność i przewlekłość miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Opisali także przebieg dotychczasowego postępowania przed skarżonym organem, które "ma już prawie 5 letnią historię". PINB w powiecie głubczyckim w odpowiedzi na skargę wniósł o: - odrzucenie skargi w zakresie przewlekłości postępowania, wobec braku wyczerpania środków zaskarżenia w tym zakresie; - oddalenie skargi w przedmiocie bezczynności, jako niezasadnej. W uzasadnieniu swojego stanowiska PINB podkreślił, że skarżący skorzystali z prawa wniesienia zażalenia do organu wyższej instancji, tj. WINB w Opolu, jedynie w zakresie zarzutu bezczynności i to w okresie krótszym niż wskazany w skardze. Jednakże skarga ta jest nieuzasadniona merytorycznie, z powodu utrudnienia w rozpoznawaniu sprawy, a to w okoliczności braku akt. Zdaniem organu, powyższe przemawia za oddaleniem skargi. Organ zwrócił uwagę, że w sprawie prowadzonej pod nr [...], toczą się równolegle postępowania dotyczące merytorycznego rozpatrzenia sprawy, jak i inicjowane przez skarżących postępowania o stwierdzenie przewlekłości i bezczynności organu. Organ podniósł, że załatwił już sprawę decyzją z dnia 30 października 2015 r., nr [...], a po rozpoznaniu odwołania WINB w Opolu utrzymał w mocy zapadłe rozstrzygnięcie, jednakże po ich zaskarżeniu do WSA w Opolu, decyzje te zostały uchylone. Powyższe spowodowało przekazanie akt administracyjnych ww. Sądowi. Jakkolwiek postępowanie sądowoadministracyjne zostało zakończone wyrokiem z dnia 22 września 2016 r., sygn. akt II SA/Op 169/16, to jednak nie spowodowało to zwrócenia organowi akt, gdyż w międzyczasie - skargą z dnia 4 lipca 2016 r., skarżący zarzucili organowi opieszałe prowadzenie postępowania w sprawie, w związku z czym akta zostały w całości przekazane do kolejnej sprawy, prowadzonej przez WSA w Opolu pod sygn. akt II SAB/Op 67/16, w której zapadł wyrok w dniu 21 listopada 2016 r. Następnie w wyniku skargi kasacyjnej akta te zostały przekazane do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżony organ zwrócił się z pismem do NSA w Warszawie o udostępnienie akt, jednak w odpowiedzi z dnia 19 kwietnia 2017 r. Sąd ten poinformował o niemożliwości ich wypożyczenia z uwagi na konieczność wyznaczenia terminu rozprawy. Prośbę tę organ ponowił pismem z dnia 9 maja 2017 r. i wraz z odpowiedzią z dnia 23 maja 2017 r. NSA udostępnił akta na okres 21 dni z zastrzeżeniem pilnego zwrotu. Zdaniem organu, dopiero z tą datą uzyskał możliwość dostępu do akt, z czego skorzystał sporządzając ich uwierzytelnioną kopię, która umożliwi merytoryczne rozpatrzenie sprawy. Organ dodał, że w sprawie budowlanej o nr [...], brak akt stanowi istotną przeszkodę. Zatem w okresie, którego dotyczy zarzut bezczynności (10 grudnia 2016 r. - 16 marca 2017 r.) nie było realnej możliwości uzyskania dostępu do przedmiotowych akt. Zaznaczył też, że dopiero w dniu 23 grudnia 2016 r. organ odwoławczy doręczył skarżonemu organowi wyrok WSA w Opolu wraz z pisemnym uzasadnieniem. Ponadto, WSA w Opolu rozpoznawał kolejną skargę skarżących i dla dokonania sądowej kontroli akta były w dyspozycji tego Sąd, a po skardze kasacyjnej przekazane do NSA w Warszawie. W takich okolicznościach nie sposób przypisać PINB w powiecie głubczyckim bezczynności w okresie obiektywnej niemożności uzyskania dostępu do akt. Z kolei, nawiązując do zarzutów skargi, PINB stwierdził, że "wymaganie przesyłania w tym okresie wniosków o udostępnienie akt byłoby nakładaniem na organ obowiązku podejmowania czynności pozornych, oczywiście bezowocnych". Dopiero kiedy zaistniała możliwość uzyskania akt sprawy, skarżony organ wystąpił o ich wypożyczenie, natomiast realizacja nastąpiła w maju 2017 r. Podniósł również, że o niemożliwości załatwienia sprawy w wyznaczonym terminie i przyczynach tego stanu rzeczy strony były zawiadamiane na podstawie art. 36 § 1 K.p.a. w formie kolejnych postanowień, tj. nr [...] z dnia 16 marca 2017 r. oraz nr [...] z dnia 14 kwietnia 2017 r. W piśmie procesowym z dnia 13 czerwca 2017 r. skarżący oświadczyli, iż podtrzymują skargę w całości. Dodali, że po otrzymaniu akt administracyjnych organ nadal pozostaje w bezczynności i prowadzi przewlekle postępowanie (pozorne), bowiem już cztery razy organ zmieniał terminy rozpoznania sprawy "tak oczywistej samowoli, przy czym wykazuje się również wyjątkową bezczelnością". Jednocześnie skarżący wnieśli o wymierzenie organowi maksymalnej kary. Z kolei organ przesłał do tut. Sądu drogą elektroniczną kserokopię decyzji nr [...], z dnia 27 lipca 2017 r., wydanej na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066, z późn. zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. W myśl art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Z kolei, instytucja skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania chroni stronę przed niepodejmowaniem przez organ w wymaganym terminie czynności procesowych albo podejmowaniem ich w zbyt długich odstępach czasu. Powyższe determinuje zakres kontroli sądu, sprowadzającej się m.in. do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności. Uwzględniając skargę na bezczynność, sąd orzeka na podstawie art. 149 § 1 P.p.s.a., wedle którego sąd: - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1); - zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2); - stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3). Po myśli art. 149 § 1a P.p.s.a., jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie natomiast do art. 149 § 2 P.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. Dodać jeszcze trzeba, że na zasadzie art. 119 pkt 4 oraz art. 120 P.p.s.a., jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Przy czym, w pierwszej kolejności rozważań podnieść należy, iż warunkiem dopuszczalności wniesienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka (art. 52 § 1 P.p.s.a.). Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie (art. 52 § 2 P.p.s.a.). Stąd też, w przypadku skargi na bezczynność i przewlekłość postępowania, o wyczerpaniu środków zaskarżenia można mówić w sytuacji, gdy skarżący przed wniesieniem skargi skorzysta ze środka przewidzianego w art. 37 § 1 K.p.a., zgodnie z którym na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, bądź gdy tryb określony w art. 37 K.p.a. nie znajduje zastosowania, stosownie do art. 52 § 3 i § 4 P.p.s.a. - skarżący przed wniesieniem skargi wezwie organ do usunięcia naruszenia prawa. Z treści przywołanych wyżej regulacji wynika, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ można wnosić w każdym czasie, jednakże po wyczerpaniu przysługujących stronie środków zaskarżenia lub po złożeniu wezwania do usunięcia prawa. W niniejszej sprawie, w zakresie bezczynności - co należy podkreślić - skarżący, przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego, dopełnili wymogu wyczerpania środków zaskarżenia, bowiem złożyli zażalenie z dnia 28 lutego 2017 r. (uzupełnione pismem z dnia 10 marca 2017 r.) do organu wyższej instancji, w trybie art. 37 § 1 K.p.a. W związku z powyższym stwierdzić należało, że skarga w przedmiocie bezczynności została wniesiona skutecznie i podlega merytorycznej ocenie Sądu. Przystępując zatem do merytorycznej oceny zasadności tej skargi, podkreślić przyjdzie, że organy administracji zobowiązane są do przestrzegania zasad ogólnych postępowania administracyjnego. Jedną z zasad ogólnych jest zasada szybkości postępowania wyrażona w art. 12 K.p.a. Zasada ta jest równocześnie jedną z gwarancji realizacji zasady zaufania do działań organów administracji publicznej ustanowionej w art. 8 K.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP. Prawo do rozpoznania sprawy administracyjnej w rozsądnym terminie, jako element prawa do dobrej administracji, jest również jednym z praw podstawowych w porządku prawnym Unii Europejskiej (art. 41 ust. 1 Karty Praw Podstawowych - Dz.U.UE.C2007.303.1). Powołany przepis Karty odnosi się co prawda wprost do organów unijnych, ale w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego jest on również wiążący dla państw członkowskich, jako zasada ogólna prawa unijnego (zob. wyrok NSA z dnia 10 lutego 2016 r., sygn. akt II GSK 2294/14, LEX nr 1982649). Realizacji zasady szybkości postępowania służy m.in. określenie terminów załatwiania spraw przez organy administracji publicznej. Zgodnie z art. 35 § 1 K.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. W myśl art. 35 § 2 K.p.a., niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Z kolei, w art. 35 § 3 K.p.a. przewidziano, że załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Natomiast zgodnie z art. 35 § 5 K.p.a., do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. W ocenie Sądu, nie każde przekroczenie przez organ wskazanych wyżej terminów załatwiania spraw oznacza wprost, że organ pozostaje w stanie bezczynności. Koniecznym staje się poddanie ocenie istotnych okoliczności konkretnej sprawy, w tym w szczególności stopnia jej skomplikowania (zarówno w aspekcie prawnym, jak i przede wszystkim faktycznym), a także postawy stron (zob. wyrok NSA z dnia 13 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 711/11, LEX nr 818629, wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 grudnia 2015 r., sygn. akt II SAB/Wa 700/15, LEX nr 1957739). Skoro jednak organ administracji publicznej zobowiązany jest do przestrzegania zasad ogólnych postępowania administracyjnego, to nawet w sprawach o skomplikowanym charakterze organ winien działać wnikliwie i szybko stosownie do art. 12 § 1 K.p.a. w zw. z art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 K.p.a. W rozpoznawanej sprawie skarżący wnieśli skutecznie skargę na bezczynność PINB w powiecie głubczyckim, w sprawie oceny legalności wykonanych robót budowlanych. Pomimo, iż przepisy nie określają, na czym polega stan bezczynności, jednakże wskazać należy na trafne stanowisko, zdaniem Sądu, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Przy czym dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt (decyzja, postanowienie lub inny akt) nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności, czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem organu, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana, wyrażającym się np. w odmowie wydania decyzji w związku z błędnym przekonaniem, że załatwienie sprawy nie wymaga jej wydania (por. T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2011 r., s. 109-110; wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 kwietnia 2007 r., VII SAB/Wa 71/06, LEX nr 334271). Odnosząc powyższe rozważania prawne o charakterze ogólnym do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, Sąd uznał, iż PINB w powiecie głubczyckim, jako organ pierwszej instancji, dopuścił się bezczynności w związku z nieterminowym załatwieniem sprawy dotyczącej oceny legalności wykonanych robót budowlanych. Analizując przebieg postępowania po dniu 8 grudnia 2016 r., tj. otrzymania przez ten organ prawomocnego wyroku o sygn. akt II SA/Op 169/16 wraz z uzasadnieniem, stwierdzić należy, że do dnia 16 marca 2017 r. nie podejmował on żadnych czynności w tej sprawie, w celu merytorycznego jej załatwienia. Pierwszą czynność formalną organ wykonał dopiero w dniu 16 marca 2017 r. i polegała ona na zwróceniu się pismem do NSA o udostępnienie akt administracyjnych. Przy czym dostrzec też trzeba, że ww. czynność została podjęta na skutek wniesionego przez skarżących zażalenia na bezczynność organu z dnia 28 lutego 2017 r. Również zawiadomieniem z dnia 16 marca 2017 r. organ poinformował strony o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy - do 14 kwietnia 2017 r., a jako przyczynę niezałatwienia sprawy w terminie organ wskazał na brak akt administracyjnych. Kolejnym zawiadomieniem z dnia 14 kwietnia 2017 r. organ poinformował o dodatkowym terminie załatwienia sprawy, tj. do 16 maja 2017 r., wskazując jako przyczynę niezałatwienia sprawy na brak akt administracyjnych oraz informując strony o ponownym zwróceniu się do NSA o udostępnienie akt. W dniu 12 maja 2017 r. organ postanowił o kolejnym terminie załatwienia sprawy - do 19 czerwca 2017 r., z przyczyny jak wyżej, tj. braku akt. Przy piśmie z dnia 22 maja 2017 r., uwzględniając wniosek organu, NSA wypożyczył posiadane akta administracyjne w przedmiocie przewlekłości, które zostały przekazane wraz ze skargą kasacyjną organu od wyroku WSA w Opolu z dnia 21 listopada 2016 r., sygn. akt II SAB/Op 67/16. Po otrzymaniu akt, organ postanowił w dniu 7 czerwca 2017 r. o kolejnym, następnym terminie załatwienia sprawy na 10 lipca 2017 r. oraz wyznaczył oględziny (jako pierwszą czynność dowodową po otrzymaniu wyroku) na dzień 27 czerwca 2017 r. W realiach niniejszej sprawy organ swoją zwłokę (zaniechanie) tłumaczy brakiem akt administracyjnych. Jednakże stwierdzenie organu, że okoliczność ta jest niezależna od organu i że nie ma miejsca w tej sprawie bezczynność jest dowolne i pozbawione podstaw. W świetle opisanych wyżej zdarzeń nie sposób nie zauważyć, że od grudnia 2016 r. do czerwca 2017 r. nie były podejmowanie żadne czynności dowodowe w sprawie, a działania organu sprowadzały się do kolejnych zawiadomień o wyznaczeniu nowego terminu, ze wskazaniem tej samej przyczyny, tj. braku akt administracyjnych. Bezczynności organu, po otrzymaniu prawomocnego wyroku wraz z uzasadnieniem, nie może usprawiedliwiać fakt przekazania akt sądowi administracyjnemu (dotyczących tych samych stron) w innej sprawie, w związku z wniesioną skargą kasacyjną przez organ. Z żadnego bowiem przepisu nie wynika, aby przekazanie akt sądowi administracyjnemu zwalniało organ - po otrzymaniu przez niego prawomocnego wyroku - z obowiązku kontynuowania postępowania administracyjnego. Zważyć też trzeba, że w niniejszej sprawie organ pierwszej instancji powinien prowadzić (kontynuować) postępowanie wszczęte z urzędu w dniu 29 października 2012 r., zmierzające do ustalenia stanu faktycznego sprawy, gdyż na mocy kolejnego wyroku tut. Sądu uchylono wydane w sprawie decyzje, które dotyczyły tych samych stron i tego samego rodzaju wykonanych robót, czyli w tym samym przedmiocie. Z uwagi na usprawiedliwianie przez organ swojej bezczynności okolicznością braku akt administracyjnych, Sąd wskazuje na pogląd dominujący w orzecznictwie, zgodnie z którym brak akt administracyjnych nie jest przeszkodą do rozpoznania sprawy (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2009 r., sygn. akt I SAB/Wa 145/09, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 19 grudnia 2012 r., sygn. akt IV SA/Po 1075/12, dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego też, w przypadku przekazania akt sprawy sądowi lub organowi w związku z innym toczącym się postępowaniem, organ administracji publicznej powinien wykazać aktywność zmierzającą do odzyskania tych akt, aby nie narazić się na zarzut bezczynności. Obecnie bowiem dostępne i powszechne są środki techniczne, w tym urządzenia kopiujące, pozwalające na takie zorganizowanie pracy organu, aby był on w posiadaniu albo oryginałów akt, albo ich uwierzytelnionych kopii. Stąd też, samo zawiadomienie strony o niemożności załatwienia sprawy w terminie i wyznaczenie nowego terminu nie zwalnia organu z zarzutu bezczynności, bowiem praca organu powinna zostać zorganizowana w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń praw stron (por. wyrok NSA z dnia 26 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 1198/15 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Biorąc pod uwagę przedstawiony tok postępowania i jednocześnie odnosząc się do zarzutu skargi w kwestii bezczynności organu, celowe jest powtórzenie, że instytucja skargi na bezczynność ma za zadanie doprowadzić do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Oceniając, czy organ pozostaje w bezczynności, Sąd bierze pod uwagę sytuację istniejącą w dacie orzekania. Raz jeszcze podkreślić należy, że w trybie wskazanego art. 149 § 1 P.p.s.a. Sąd może tylko orzec o obowiązku wydania aktu w określonym terminie, nie może natomiast nakazywać organowi sposobu rozstrzygnięcia, ani też bezpośrednio orzekać o prawach lub obowiązkach. Z przepisu powyższego wynika, że wydanie przez organ decyzji lub innego aktu wyłącza możliwość uwzględnienia skargi na bezczynność, nawet wówczas, gdy decyzja podjęta została z naruszeniem terminu przewidzianego do jej wydania. Tym samym, jeżeli w toku postępowania sądowoadministracyjnego, przed dniem orzekania w sprawie ze skargi na bezczynność, organ administracji publicznej wyda akt lub podejmie czynność, której domagała się strona, to przestaje on być w bezczynności. Oznacza to, że postępowanie sądowoadministracyjne w sprawie bezczynności staje się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. Skoro sprawa związana z żądaniem skarżących została załatwiona przez skuteczne doręczenie skarżącym decyzji nr [...], z dnia 27 lipca 2017 r., ale dopiero po wniesieniu skargi do Sądu, zatem w tych okolicznościach stało się niemożliwe zobowiązanie organu do wydania aktu. Dlatego w tym zakresie postępowanie zostało umorzone, o czym orzeczono w punkcie 1 wyroku. W świetle powyższego podkreślić trzeba, że brak akt sprawy spowodowany niedociągnięciami organizacyjnymi organu, nie może tłumaczyć bezczynności w jej merytorycznym załatwieniu i jest przejawem bezczynności, nawet przy zastosowaniu kolejnych zawiadomień dokonywanych w trybie art. 36 § 1 K.p.a. i podawaniem tej samej przyczyny zwłoki w załatwieniu sprawy. Wskazywany przez organ brak akt administracyjnych w związku z ich przekazaniem sądowi nie jest też okolicznością tego rodzaju, o której mowa w art. 35 § 5 K.p.a. Określone w art. 35 § 5 K.p.a. okoliczności zwalniające organ z zarzutu bezczynności muszą mieć charakter proceduralny, a nie faktyczny i muszą być niezależne od organu. Brak akt administracyjnych nie jest zaś taką okolicznością. W realiach niniejszej sprawy, na krytyczną ocenę zasługuje nie tylko niepodjęcie przez okres ponad 3 miesięcy inicjatywy w celu pozyskania akt niezbędnych do merytorycznego załatwienia sprawy, ale także brak jakiejkolwiek innej aktywności procesowej, w tym szczególnie wyjaśniającej (dowodowej), umożliwiającej i zmierzającej do merytorycznego załatwienia sprawy. Tym samym uznać należało, że opisana powyżej chronologicznie przerwa w kontynuowaniu postępowania, jak i podejmowanie jedynie kolejnych formalnych czynności, tj. zawiadomień w trybie art. 36 § 1 K.p.a., w tym ostatnim także o planowanych oględzinach, czyni zasadnym uznanie w kontrolowanej sprawie bezczynności PINB w powiecie głubczyckim, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w punkcie 2 wyroku. Podobnie, Sąd uznał za zasadny wniosek skarżących o wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. w zw. z art. 154 § 6 P.p.s.a. Zgodnie z ostatnio powołanym przepisem, grzywnę wymierza się do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. Orzekając w punkcie 3 wyroku o wymierzeniu grzywny w kwocie 300 zł, Sąd wziął pod uwagę, że orzeczona grzywna nie ma dla skarżących charakteru rekompensacyjnego oraz fakt, iż stan bezczynności ustał po wniesieniu skargi, w tym przypadku przed wyrokowaniem. Zdaniem Sądu, wymierzenie grzywny w ww. wysokości służyć będzie realizacji zarówno funkcji represyjnej, jak i prewencyjnej, zapobiegając popełnianiu przez organ w przyszłości podobnych naruszeń, narażających strony na negatywne skutki bezczynności. Z kolei, w punkcie 4 wyroku Sąd orzekł o odrzuceniu skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania. Skarżący wnieśli również skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez PINB w powiecie głubczyckim, jednakże skarga w tym przedmiocie okazała się nieskuteczna z powodu niewyczerpania przez skarżących trybu postępowania przed wniesieniem skargi, tj. wniesienia zażalenia do OWIN w Opolu, jako organu wyższego stopnia. Skarżący nie skorzystali - przed złożeniem skargi na przewlekłość - z trybu przewidzianego w art. 37 § 1 K.p.a. Tymczasem skorzystanie z tego środka zaskarżenia (niezależnie od sposobu rozstrzygnięcia o tym w zażaleniu przez organ wyższego stopnia), warunkuje dopuszczalność wniesienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania. W konsekwencji, zgodnie z art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a., Sąd odrzuca skargę jeżeli z innych przyczyn (niż wymienione w pkt 1-5) wniesienie skargi jest niedopuszczalne. Z powyższych względów Sąd odrzucił skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez PINB w powiecie głubczyckim. Natomiast, jak już podniesiono na wstępie, skarżący wnieśli skutecznie skargę na bezczynność organu. Orzeczenie o kosztach, zawarte w punkcie 5 wyroku, uzasadnia przepis art. 200 P.p.s.a., który stanowi, że w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Na tej podstawie zasądzono na rzecz skarżących solidarnie kwotę 100 zł, tytułem zwrotu uiszczonego wpisu od skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło