II GSK 1160/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-01-22

Skład orzekający: Dorota Dąbek, Andrzej Kuba, Tomasz Smoleń

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o świadczenie usług polegająca na przygotowaniu i wygłoszeniu wykładów informujących o produktach leczniczych, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Umowa o świadczenie usług, której przedmiotem jest przygotowanie i wygłoszenie wykładów informujących o produktach leczniczych, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. W szczególności, jeśli wykłady te nie stanowią dzieła w rozumieniu prawa autorskiego, a jedynie odtwórcze przekazanie istniejących danych, nie można ich kwalifikować jako umowy o dzieło. Organy NFZ działają prawidłowo w zakresie ustalania podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej.
Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. zawarła z D. B. umowy o świadczenie usług polegające na przygotowaniu i wygłoszeniu wykładów informujących o produktach leczniczych. ZUS zwrócił się o objęcie D. B. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Dyrektor OW NFZ wydał decyzję ustalającą podleganie ubezpieczeniu, którą następnie Prezes NFZ utrzymał w mocy, uchylając wcześniejszą decyzję. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, w tym błędną kwalifikację umów jako umów o świadczenie usług zamiast umów o dzieło.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną i zasądził od A. Sp. z o.o. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Andrzej Kuba (spr.) Sędzia del. WSA Tomasz Smoleń po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 grudnia 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 2087/17 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji i stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A. Sp. z o.o. w W. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 1 grudnia 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 2087/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę A. Sp. z o.o. w W. (dalej: skarżąca, spółka, płatnik składek) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym: Zakład Ubezpieczeń Społecznych (dalej "ZUS") zwrócił się do Dyrektora Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym D. B. (dalej "uczestniczka", "usługodawczyni") z tytułu wykonywania w okresach od dnia [..] maja 2011 r. do dnia [...] sierpnia 2011 r. oraz od dnia [...] sierpnia 2011 r. do dnia [...] grudnia 2011 r. umowy cywilnoprawnej zawartej z A. Sp. z o.o. w W. (dalej "skarżąca"). Dyrektor Kujawsko - Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] ustalił, że ubezpieczona z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług zawartej ze skarżącą w okresie: od dnia [...] grudnia 2010 r. do dnia [...] kwietnia 2011 r. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia z uchylił w całości decyzję Dyrektora Kujawsko - Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2015 r. i orzekł, że uczestniczka postępowania podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów oświadczenie usług , do których stosuje się przepisy Kodeksu Cywilnego dotyczące zlecenia na rzecz spółki A. Sp. z o.o. w W. w okresach od dnia [...] maja 2011 r. do dnia [...] sierpnia 2011 r. oraz od dnia [...] sierpnia 2011 r. do dnia [...] grudnia 2011 r. Organ odwoławczy wskazał, że z przekazanego przez ZUS materiału dowodowego wynika, że wykłady: "Prezentacja ..." oraz: "Wpływ ..." zostały wygłoszone podczas spotkań szkoleniowo - edukacyjnych dla lekarzy - onkologów w B., w dniach [...] sierpnia 2011 r. oraz [...] grudnia 2011 r. Za wykonanie pracy wypłacono ubezpieczonej wynagrodzenie w wysokości ustalonej w umowie. Jak ustalono, skarżąca spółka zajmuje się przede wszystkim produkcją leków, kosmetyków, wyrobów medycznych, prowadzeniem prac badawczo-rozwojowych oraz działaniami marketingowymi w zakresie wprowadzania do obrotu produktów leczniczych. Zdaniem organu odwoławczego, wykonywanie przez ubezpieczoną spornych umów stanowiło ciąg określonych czynności starannego działania, zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci wykładu informującego o określonym zagadnieniu medycznym wygłoszonym podczas konferencji naukowo-szkoleniowej z personelem medycznym. Zdaniem organu, zawarta umowa była w istocie umową o świadczenie usług. W opinii Prezesa NFZ wykłady stanowiły reklamę i promocję produktów leczniczych produkowanych przez płatnika składek. WSA w Warszawie oddalił skargę spółki na powyższą decyzję. Sąd I instancji zgodził się z oceną organu, że wykonywanie przez ubezpieczoną spornych umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci wykładu informującego o określonym zagadnieniu medycznym wygłoszonym podczas konferencji szkoleniowej z personelem medycznym. Innymi słowy zawarta umowa była w istocie umową o świadczenie usług. Nie wykazano przy tym, aby do wygłoszenia wykładu niezbędne były szczególne właściwości indywidualne wykładowcy. W ocenie Sądu przedstawienie zagadnień medycznych w formie przeprowadzonych wykładów nie miało charakteru twórczego. Wykłady te nie miały charakteru dzieła, wymagającego wkładu twórczego, natomiast odtwarzały istniejące już dane. Sąd podzielił stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, że czynności wykonywane w ramach przedmiotowych umów nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W ocenie Sądu, organ dokonał prawidłowej interpretacji charakteru przedmiotowych umów, oraz prawidłowo zastosował art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, ponieważ wykonywał pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Od przedmiotowego wyroku spółka złożyła skargę kasacyjną, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku, stwierdzenie nieważności decyzji Prezesa NFZ oraz decyzji Dyrektora OW NFZ w całości oraz o umorzenie postępowania. W przypadku nieuwzględnienia powyższego wniosku wniosła o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi przez uchylenie decyzji Prezesa NFZ oraz decyzji Dyrektora OW NFZ w całości oraz umorzenie postępowania w sprawie lub uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skargę kasacyjną oparto na obu podstawach kasacyjnych przewidzianych w art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.) zarzucając: I. naruszenie prawa procesowego: a. art. 145 § 1 pkt 2 oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 6 oraz art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: u.s.u.s.) przez niestwierdzenie braku podstawy prawnej do wydania przez Dyrektora OW NFZ i Prezesa NFZ decyzji w niniejszej sprawie, podczas gdy ewentualny obowiązek podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu wynika z przepisów prawa i brak jest podstaw prawnych do wydawania decyzji w tym zakresie (zarzut nr 1); b. art. 141 § 4 p.p.s.a., przez pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku toku rozumowania Sądu I instancji, który doprowadził do uznania, że Umowa nie prowadziła do opracowania niematerialnego rezultatu i ograniczenie się do stwierdzenia, że w ramach realizacji Umowy nie powstał rezultat materialny, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ uniemożliwia dokonanie w tym zakresie kontroli instancyjnej (zarzut nr 5). c. pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku toku rozumowania Sądu pierwszej instancji, który doprowadził do uznania, że umowy nie prowadziły do opracowania niematerialnego rezultatu i ograniczenie się do stwierdzenia, że w ramach realizacji umów nie powstał rezultat materialny, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ uniemożliwia dokonanie w tym zakresie kontroli instancyjnej (zarzut nr 6). II. naruszenie prawa materialnego: a. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e. w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 627 i art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że Wykładowca podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umów zawartej ze spółką dnia [...] maja 2011 r. oraz [...] sierpnia 2011 r., wynikające z błędnego uznania, że umowy stanowią umowy o świadczenie usług, podczas gdy były to umowy o dzieło, których nie obejmuje obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego (zarzut nr 2); b. art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że o istnieniu utworu decyduje wola stron (treść umowy) i stopień precyzji w określeniu tematu zamawianego utworu, podczas gdy utworem jest każdy przejaw działalności twórczej spełniający ustawowe przesłanki określone w naruszonym przepisie Prawa autorskiego (zarzut nr 3); c. art. 65 § 1 i § 2 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na dokonaniu niewłaściwej wykładni oświadczeń woli stron umowy i stwierdzenie, że wolą stron było świadczenie usług, a nie wykonanie dzieła (zarzut nr 4). Argumenty na poparcie powyższych zarzutów zostały przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą ten środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 p.p.s.a., a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych, wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.., tj. naruszeniu prawa materialnego oraz naruszeniu przepisów postępowania. Spośród wszystkich zarzutów opartych na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., najdalej idącym jest zarzut naruszenia przez WSA art. 145 § 1 pkt 2 oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 6 oraz art. 156 § 1 pkt 2 kpa w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Według autora skargi kasacyjnej, uchybienie WSA polegało na niestwierdzeniu nieważności decyzji Prezesa NFZ oraz Dyrektora OW NFZ, mimo braku podstawy prawnej do ich wydania, gdyż ewentualny obowiązek podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu wynika z przepisów prawa i brak jest podstaw do wydawania decyzji w tym zakresie. Należy podnieść, że Skarżąca na potwierdzenie swojego stanowiska zaprezentowanego w zarzucie nr 1 powołała wyłącznie przepisy prawa materialnego, wskazujące, że: - osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi, podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej); - obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zwanymi dalej "zleceniobiorcami", oraz osobami z nimi współpracującymi, z zastrzeżeniem ust. 4 (art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych); - obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy (art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Przy czym ten przepis ma zastosowanie do ubezpieczeń zdrowotnych z mocy art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej (Obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego osób, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. a i c-i, powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych), którego Skarżąca nie wskazała w skardze kasacyjnej. Powołane przepisy wskazują jedynie, że osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia podlegają obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu oraz ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu oraz okresy podlegania tym ubezpieczeniom. Nie określają zaś kwestii rozstrzygania o podleganiu obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Nie wyłączają także możliwości takich rozstrzygnięć. Należy podkreślić, że ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej nie milczy w kwestii trybu rozstrzygania o podleganiu ubezpieczeniu zdrowotnemu, także obowiązkowemu, czego Skarżąca zdaje się nie zauważać. Do kompetencji dyrektora oddziału wojewódzkiego NFZ bowiem należy rozpatrywanie indywidualnych spraw w zakresie podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu, z mocy art. 109 ust. 1 zd. pierwsze ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Do indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń (art. 109 ust. 1 zd. drugie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej). Do spraw, o których mowa w ust. 1, nie należą sprawy z zakresu wymierzania i pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne należące do właściwości organów ubezpieczeń społecznych (art. 109 ust. 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej). Od decyzji wydanej w indywidualnych sprawach z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego wnosi się odwołanie do Prezesa NFZ (art. 109 ust. 5 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej). Przy czym wniosek o rozpatrzenie sprawy, o której mowa w ust. 1, zgłasza ubezpieczony, a w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym wniosek może zgłosić w szczególności, m.in. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (art. 109 ust. 3 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej). Dalej ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej wprowadza zasadę, że od decyzji Prezesa NFZ w indywidualnych sprawach z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego przysługuje skarga do sądu administracyjnego (art. 110). Z powyższego wynika, że została uregulowana procedura ustalania podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu (zarówno obowiązkowemu, jak i dobrowolnemu). Należy jednak zauważyć, że w zakresie regulacji dotyczących ubezpieczenia zdrowotnego istnieje swoisty dualizm, polegający na tym, że jeden organ, tj. dyrektor oddziału wojewódzkiego NFZ, decyduje o objęciu ubezpieczeniem zdrowotnym i ustaleniu prawa do świadczeń z prawem kontroli odwoławczej wykonywanej przez Prezesa NFZ. Natomiast realizacją przydzielonych zadań dotyczących kontroli i poboru składek na ubezpieczenie zdrowotne zajmuje się Zakład Ubezpieczeń Społecznych, co wiąże się z wydawaniem decyzji i prawem ich kontroli przez sąd ubezpieczeń społecznych (art. 83 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Zatem w postępowaniu prowadzonym przed dyrektorem oddziału wojewódzkiego NFZ z zasady rozstrzygana jest kwestia podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu. Stanowisko analogiczne prezentuje Sąd Najwyższy, np. w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z 26 kwietnia 2018 r. o sygn. akt III UZP 9/17 (opubl. OSNP z 2018 r., z.11, poz. 50) czy w postanowieniu z 7 marca 2019 r. o sygn. III UZ 43/18 (opubl. Lex nr 2631791). Można więc mówić o zbieżności stanowisk Sądu Najwyższego i sądów administracyjnych w omawianej kwestii. Zatem organy NFZ działały na podstawie ww. przepisów ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Nie naruszyły więc art. 6 k.p.a. Tym samym nie można mówić o działaniu organów NFZ bez podstawy prawnej (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), co miało prowadzić do stwierdzenia nieważności zaskarżonych decyzji przez WSA (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Wobec powyższego zarzut nr 1 sformułowany w petitum skargi kasacyjnej okazał się niezasadny. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.. W tym kontekście należy wskazać, że w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 13 grudnia 2012 r. o sygn. akt II OSK 1485/11; z 9 stycznia 2020 r. o sygn. akt II GSK 2966/17; treść tych, jak i dalej powoływanych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego, jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. Tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione. Odnosząc powyższe do kwestionowanego orzeczenia, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez WSA. Dokonano także oceny stanu faktycznego, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni i zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej i powiązanych z nim przepisów kodeksu cywilnego. To, że Skarżąca nie zgadza się z dokonaną przez WSA oceną prawną, nie oznacza, że został naruszony przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie uprawnia do czynienia takiego zarzutu. Za pomocą tego zarzutu nie można bowiem zwalczać zaaprobowanej przez WSA podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 27 lipca 2012 r. o sygn. akt I FSK 1467/11; z 13 maja 2013 r. o sygn. akt II FSK 358/12), a taką próbę podejmuje Skarżąca, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Natomiast brak odniesienia się przez WSA do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 83 ust. 1 pkt 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych - przez wydanie decyzji w sprawie, do której zdaniem Skarżącej właściwy jest ZUS - nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy (zarzut nr 5 skargi kasacyjnej). Jak już wyjaśniono - Dyrektor OW NFZ był uprawniony i był organem właściwym do wydania decyzji w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, co wyraźnie wynika z art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, a Prezes NFZ – do rozpatrzenia odwołania od tej decyzji. WSA zaś rozpoznając skargę zaakceptował właściwość organów NFZ w kontrolowanej sprawie. Dodatkowo wymaga podkreślenia, że Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie podziela stanowisko judykatury, że wojewódzki sąd administracyjny w uzasadnieniu wyroku, wypełniając przesłanki wynikające z art. 141 § 4 p.p.s.a., nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów podniesionych w skardze oraz innych pismach procesowych sprawy i do każdego z argumentów na ich poparcie, może je oceniać całościowo. Najistotniejsze jest to, aby z wywodów sądu wynikało dlaczego w sprawie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 18 listopada 2016 r. o sygn. akt II GSK 702/15; z 19 czerwca 2018 r. o sygn. akt II GSK 2336/16; z 18 kwietnia 2018 r. o sygn. akt II GSK 2671/16; z 4 października 2018 r. o sygn. akt II GSK 2983/16). Wobec powyższego niezasadne okazały się zarzuty nr 5 i 6 postawione w petitum skargi kasacyjnej. Mając na uwadze zakres zarzutów skargi kasacyjnej podnoszących naruszenie przepisów postępowania, należy stwierdzić, że ustalenia stanu faktycznego nie były podważane. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego należy przypomnieć, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Stosownie zaś do art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. W myśl art. 734 § 1 kc przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast według art. 627 kc przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego przyjmuje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, aby czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, a mianowicie o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku niezrealizowania celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu kc, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei umowa zlecenia jest umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. W myśl art. 750 kc, do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W związku z tym ustalenie, że konkretna umowa jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami" rodzi obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Należy również podkreślić, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych (por. art. 65 § 2 kc). Wolę stron umowy należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje (art. 65 § 1 kc), przy czym nie może ona zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 kc (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r. o sygn. akt III AUa 1392/15 - opubl. Lex nr 20711315). Zatem niezależnie od deklaracji stron, co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 kc. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy skład orzekający podziela stanowisko WSA, że umowy zawarte pomiędzy Skarżącą a Uczestniczką, których przedmiotem były wykłady pt. "Prezentacja ..." oraz: "Wpływ ...", były umowami o świadczenie usług, a więc umowami starannego działania. Czynności wykonywane w ramach tych umów nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny czy niematerialny rezultat. Uczestniczka w ramach tych umów wykonywała czynności faktyczne w postaci przygotowania i wygłoszenia wykładów na uzgodniony ze Skarżącą temat w odniesieniu do przypadków klinicznych, dotyczących zastosowania określonego leku i metod leczenia w oparciu o informacje poufne, udostępnione przez Skarżącą. Skarżąca, co nie jest sporne, zajmuje się m.in. produkcją leków, prowadzeniem prac badawczo rozwojowych i działaniami marketingowymi w zakresie wprowadzania do obrotu produktów leczniczych. Z treści analizowanych umów wynika też, że "usługodawca" będzie "świadczył usługi" najlepiej jak potrafi. Przedmiotowe umowy - wbrew nazwie - nie były więc umowami o "dzieło", lecz polegały na świadczeniu usług na rzecz Skarżącej, których celem było, jak trafnie przyjęto, a czego nie podważyła skutecznie Skarżąca, zaznajomienie słuchaczy - lekarzy z produktami leczniczymi pochodzącymi od Skarżącej. Uczestniczka przedstawiła informacje o produkcie [...] wytwarzanym przez Skarżącą. Wszelkie działania wykonawcy, które doprowadziły do opracowania materiałów na spotkania naukowo-szkoleniowe oraz zaprezentowane wykłady sprowadzały się jedynie do celu zawartych umów, jakim było informowanie o produktach leczniczych, których producentem jest Skarżąca i promowanie jej interesów. Z treści umów nie wynikało, by Uczestniczka zobowiązała się do wykonania ściśle określonego utworu - dzieła. Zasadne było tym samym przyjęcie, że zobowiązania dotyczyły przygotowania i przeprowadzenia z należytą starannością wykładów, które w świetle treści umowy należało zakwalifikować do kategorii świadczenia usług. Nie były to wykłady, które przekazywałby zupełnie nowe treści, stanowiące wkład twórczy wykładowcy. Był to bowiem wykłady przedstawiające zebrane wcześniej kliniczne dane i dlatego nie posiadały one charakteru twórczego, tylko charakter odtwórczy. W tym miejscu należy podkreślić, że "utworem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Z tego powodu zasadnie podkreśla się w orzecznictwie, że "(...) niewątpliwie wykłady posiadają walory twórcze, ale tylko wtedy będą mogły stanowić dzieło, gdy ich "twórca" będzie przekazywał nową wiedzę w zakresie pewnego przedmiotu/tematu, tzn. będzie wykładał coś, co wcześniej nie było przedmiotem jakichkolwiek rozważań i badań. Natomiast samo przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem" (por. wyrok NSA z 20 listopada 2018 r. o sygn. akt II GSK 846/17, a także wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 27 września 2012 r. o sygn. akt III AUa 273/12, opubl. orzeczenia.wroclaw.sa.gov.pl). Taka sytuacja nie wystąpiła w rozpoznawanej sprawie. Uczestniczka zobowiązywała się bowiem jedynie do starannego przeprowadzenia wykładów szkoleniowych w oparciu o swoją wiedzę i praktykę medyczną, mając na uwadze materiały przygotowane wcześniej przez Skarżącą. Chodziło więc o wykonanie określonej czynności bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. W konsekwencji, przedmiotem umów były określone czynności, a nie ich wynik, co przesądzało o ich kwalifikacji jako umów starannego działania – umów o świadczenie usług. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie został zatem spełniony żaden z wymienionych warunków pozwalających na przyjęcie, że wykłady prowadzone przez Uczestniczkę były przeprowadzone w wykonaniu zawartych umów o dzieło. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że WSA trafnie ocenił, że stosunki zobowiązaniowe łączące Skarżącą i Uczestniczkę należy traktować jako umowy o świadczenie usług, do których mają zastosowanie przepisy o zleceniu (art. 750 kc). Niezależnie bowiem od tego, jak umowy te nazwały ich strony, należało je oceniać z uwzględnieniem ich charakteru i istoty. Zatem w sprawie miał zastosowanie art. 66 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, którego to ust. 1 pkt 1 lit. e) stanowił wzorzec kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ, wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Wobec powyższego za nieuzasadnione należało uznać zarzuty nr 2 i nr 4 postawione w petitum skargi kasacyjnej. Wymaga zauważenia, że w sprawach o analogicznych stanach faktycznych, tożsame (w zasadzie) podstawy jak w zarzutach nr 2 i nr 4, na których Skarżąca oparła skargi kasacyjne, były już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. np. wyroki: z 6 sierpnia 2019 r. o sygn. akt II GSK 1630/17; z 24 października 2019 r. o sygn. akt: II GSK 2961/17, II GSK 2962/17, II GSK 2966/17). Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela stanowiska wyrażone w uzasadnieniach powołanych wyroków, co do niezasadności stawianych sądowi I instancji zarzutów w takim stanie faktycznym sprawy. Za niezasadny należało także uznać zarzut nr 3, wskazujący na naruszenie art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych wskutek jego błędnej wykładni, wykluczającej jako utwory w rozumieniu ww. powołanej regulacji oba elementy: wygłoszone przez Uczestniczkę specjalistyczne wykłady oraz opracowane na te wykłady materiały. W myśl art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór). Należy zauważyć, że utworem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. W orzecznictwie zasadnie podkreśla się, że wykłady posiadają walory twórcze, ale będą mogły stanowić dzieło tylko wtedy, gdy ich "twórca" będzie przekazywał nową wiedzę w zakresie pewnego przedmiotu/tematu, tzn. będzie wykładał coś, co wcześniej nie było przedmiotem jakichkolwiek rozważań i badań. Natomiast samo przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Warunkiem, aby wykładowi można było przypisać cechy utworu, jest spełnienie przezeń wyłącznie naukowego, niestandardowego charakteru, niepowtarzalności, wypełnienie kryteriów twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie posiadania charakteru odtwórczego, polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 czerwca 2014 r. o sygn. akt II UK 548/13; por. również wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 6 sierpnia 2019 r. o sygn. akt II GSK 2313/17; 24 października 2019 r. o sygn. akt II GSK 2369/17; 24 października 2019 r. o sygn. akt II GSK 2962/17; 18 grudnia 2019 r. o sygn. akt II GSK 2964/17). Taka sytuacja nie zachodziła w niniejszej sprawie, gdyż tematy wykładów, których przygotowanie i wygłoszenie zostało zlecone Uczestniczce jednoznacznie wskazują na to, że podjęte w realizacji wymienionych czynności działania nie miały jednak cech twórczych indywidualizujących dzieło, jako rezultat umowy, lecz charakter odtwórczy i sprawozdawczy. Wspomniane wykłady zostały przygotowane przez Uczestniczkę w oparciu o jej wiedzę i praktykę medyczną z wykorzystaniem materiałów przygotowanych wcześniej przez Skarżącą oraz uzyskanych podczas konferencji. Co więcej, z postanowień spornych w sprawie umów wynika również, że wymienione w nich wykłady oraz ich temat pozostawały w bezpośrednim i nierozerwalnym związku z przedmiotem działalności strony zlecającej ich przygotowanie i wygłoszenie podczas zebrania naukowo-szkoleniowego lekarzy, a mianowicie z prowadzeniem prac badawczo rozwojowych oraz wprowadzaniem i marketingiem produktów leczniczych do obrotu. To zaś potwierdza zasadność powyżej formułowanych wniosków i miało tę konsekwencję, że materializowało się w treści stosownych postanowień omawianych umów kształtujących treść konkretnych zobowiązań Uczestniczki. Na ich podstawie, jako usługodawca, zobowiązana została – a trzeba to podkreślić – "[...] do promowania interesów Amgen", jako usługobiorcy, "najlepiej jak potrafi" (por. pkt 3.2.1.) oraz do świadczenia usług z "[...] najwyższą starannością obowiązującą w dziedzinie, którą się zajmuje [...]." (por. pkt 3.2.2.). Nie były to więc wykłady, które przekazywałby zupełnie nowe treści, stanowiące wkład twórczy wykładowcy, były to bowiem wykłady przedstawiające zebrane wcześniej kliniczne dane i dlatego nie posiadały one charakteru twórczego, tylko charakter odtwórczy. Z treści umów nie wynika, by Uczestniczka zobowiązała się w nich do wykonania ściśle określonego utworu- dzieła. Co do ewentualnego charakteru jako utworu – przygotowanych przez wykonawcę materiałów, to w umowach nie zawarto żadnych zastrzeżeń co do przeniesienia autorskich praw majątkowych bądź własności wytworzonych materiałów dydaktycznych. Zresztą materiały te miały uzupełniający charakter wobec wygłaszanych wykładów, gdyż stanowiły jedynie pomoc dydaktyczną i nie mogły być wykorzystane na inne cele aniżeli te, które zostały wskazane w umowach. Nie obejmowały innych treści aniżeli wygłoszone wykłady. W tym stanie rzeczy, skoro żaden z zarzutów nie może być uznany za usprawiedliwiony, wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku nie mógł zostać uwzględniony. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło