II SA/Wa 985/17
WyrokWSA w Warszawie2017-12-12
Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Adam Lipiński, Stanisław Marek Pietras
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prowadzenie działalności gospodarczej, wiążące się z przewożeniem znacznych kwot pieniędzy i zatrudnianiem obcokrajowców, a także incydentalne zdarzenia z przeszłości, mogą stanowić podstawę do wydania pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy Policji prawidłowo zinterpretowały przepisy ustawy o broni i amunicji. Strona skarżąca nie wykazała istnienia stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia, które uzasadniałoby wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej. Prowadzenie działalności gospodarczej i subiektywne poczucie zagrożenia nie są wystarczającymi przesłankami do uzyskania takiego pozwolenia.Stan faktyczny
Skarżący K. W. wnioskował o wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej, uzasadniając to prowadzeniem działalności gospodarczej, przewożeniem znacznych kwot pieniędzy, zatrudnianiem obcokrajowców oraz incydentalnymi zdarzeniami z przeszłości, takimi jak zastraszanie przez podwykonawców i kradzieże pojazdów. Organy Policji (Komendant Wojewódzki Policji w G. i Komendant Główny Policji) odmówiły wydania pozwolenia, uznając, że skarżący nie wykazał stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia. Skarżący wniósł skargę do WSA w Warszawie, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych i błędną wykładnię przepisów.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.), Sędziowie WSA Adam Lipiński, Stanisław Marek Pietras, , Protokolant sekretarz sądowy Marcin Borkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi K. W. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2017 r., nr [...], Komendant Główny Policji (dalej także: "organ odwoławczy") - działając na podstawie przepisów art. 138 § 1 pkt 1 i art. 268a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm. - dalej: "k.p.a.") oraz art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1839 ze zm.) - po rozpatrzeniu odwołania K. W. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. z dnia [...] marca 2017 r., nr [...], odmawiającej wydania pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej - utrzymał w mocy w/w decyzję organu pierwszej instancji.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym:
W piśmie z dnia [...] grudnia 2016 r. skarżący K. W. zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. o wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej w ilości jednego egzemplarza broni.
W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, iż zagrożenie swojego życia i zdrowia wywodzi przede wszystkich z faktu, iż prowadzi działalność gospodarczą i jest prezesem dwóch spółek z ograniczoną odpowiedzialnością. Potrzebę posiadania broni do ochrony osobistej skarżący uzasadnił ochroną przewożonych znacznych kwot pieniężnych na budowy, gdzie pracuje coraz więcej cudzoziemców. Skarżący powołał ponadto fakt zastraszania go przez swoich podwykonawców, co zgłaszał w Komisariacie Policji w G. Skarżący podniósł ponadto, że trzykrotnie miały miejsce kradzieże samochodów, których był właścicielem. Skarżący wskazał również na pogróżki, które otrzymywał w związku ze zgłoszeniem oszustw dewelopera, co spowodowało, iż zmuszony był zatrudnić ochronę. Do złożonego wniosku skarżący załączył m.in. orzeczenie lekarskie i psychologiczne stwierdzające, że nie należy do osób wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 2-4 ustawy o broni i amunicji.
W toku postępowania organ pierwszej instancji uzyskał informację z Krajowego Rejestru Karnego, iż strona skarżąca nie figuruje w owym rejestrze. Jednocześnie, Komendant Wojewódzki Policji w G. pozyskał również pozytywną opinię środowiskową o skarżącym z Komisariatu Policji w G. [...] z dnia [...] stycznia 2017 r., z której wynika, iż zastraszanie strony miało miejsce w 2005 r. lub 2006 r., natomiast kradzieże pojazdów miały miejsce w 1999 r., 2001 r. oraz 2003 r.
Tytułem uzupełnienia swojego wniosku, strona skarżąca w protokole przesłuchania z dnia [...] lutego 2017 r. dodała, że jej poczucie zagrożenia wynika z zachowania pracowników, którzy w 2014 r. rościli pretensje o wyższe wynagrodzenie za wykonaną pracę, aniżeli ustalone oraz zastraszali skarżącego. Poza tym, skarżący zaznaczył, iż w latach 2003-2005 zgłosił Policji w G. fakt dokonania oszustwa polegającego na odmowie wpłaty za wykonane usługi przez dewelopera. Skarżący powołała się również na zdarzenie, jakie rzekomo miało miejsce we wrześniu 2016 r., w trakcie którego został napadnięty w tunelu przez mężczyzn, ale obronił się.
W wyniku analizy zgromadzonego materiału dowodowego, Komendant Wojewódzki Policji w G., działając na podstawie przepisów art. 10 ust. 1, ust. 2 pkt 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji oraz art. 104, art. 107 i art. 268a k.p.a. - decyzją z dnia [...] marca 2017 r., nr [...], odmówił skarżącemu wydania pozwolenia na broń palną bojową do celów ochrony osobistej.
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji stwierdził, że - wbrew stanowisku strony skarżącej - analiza materiałów zebranych w toku przedmiotowego postępowania nie potwierdziła jednak stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia i zdrowia skarżącego wnioskodawcy. Zdaniem organu pierwszej instancji, skarżący nie podniósł żadnych konkretnych okoliczności, czy też zdarzeń, które potwierdzałyby, że jego życie i zdrowie znajdują się z takim zagrożeniu, aby ich ochrona wymagała tak szczególnego środka ochrony, jakim jest broń palna bojowa. Komendant Wojewódzki Policji w G. uznał, że obawa strony skarżącej wynikająca z faktu prowadzenia działalności gospodarczej i związanego z nią dostarczania gotówki na prowadzone budowy, czy też poczucie braku bezpieczeństwa i zagrożenia ze strony zatrudnianych przez skarżącego pracowników pochodzących z C. i U., a także zastraszanie przez podwykonawców w latach 2003-2005, kradzieże mienia w postaci trzech pojazdów, czy też napaść w tunelu w G. oraz tocząca się aktualnie sprawa karna przeciwko nieuczciwemu developerowi, nie są niewystarczające do przyznania stronie tego tak szczególnego prawa.
Ponadto, Komendant Wojewódzki Policji w G. zauważył, że organy Policji nie prowadziły i nie prowadzą obecnie jakichkolwiek postępowań w sprawie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia strony skarżącej, co strona sama przyznała podczas przeprowadzonego przesłuchania. Jednocześnie, organ pierwszej instancji podniósł również, że odnośnie rzekomego zastraszania skarżącego przez pracowników z C., sam skarżący przyznał w toku wspomnianego przesłuchania, iż "(...) nie spełnili oni żadnych czynów karalnych wobec mnie", a także, że skarżący nie zgłaszał również organom ścigania zawiadomienia dotyczącego odgrażania się przez pracowników pochodzących z U. oraz incydentu związanego z napaścią w tunelu w G. Komendant Wojewódzki Policji w G. zauważył, że skarżący wyraźnie zeznał w toku przesłuchania, iż "(...) od dnia 2014 do chwili obecnej nie [pic]kierowano wobec mnie żadnych gróźb i nie byłem zastraszany", zaś "(...) oprócz wymienionych zdarzeń, nie było innych przypadków dot. bezpośredniego zagrożenia mojego [pic]życia lub zdrowia".
Ponadto, Komendant Wojewódzki Policji w G. stwierdził, że spełnianie przez skarżącego wymogów formalnych koniecznych do ubiegania się o pozwolenie na broń, tj. posiadanie odpowiedniej zdolności psycho-fizycznej oraz brak karalności nie stanowią okoliczności wystarczających do wydania wnioskodawcy pozwolenia na broń palną bojową w celu ochrony osobistej, albowiem dla podjęcia przez organ Policji takiego rozstrzygnięcia konieczne jest wykazanie przez osobę ubiegającą się o wydanie pozwolenia, iż znajduje się ona w sytuacji realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia bezpieczeństwa osobistego, w stopniu wyższym niż to, na jakie narażeni są inni obywatele.
Mając powyższe na względzie, organ pierwszej instancji uznał, że trudno jest jednak przyjąć, że opisane przez skarżącego zdarzenia, tj. zastraszania i kradzieże pojazdów, które miały mieć miejsce lub zdarzyły się wiele lat temu, uznać można za okoliczności świadczące o stałym, realnym i ponadprzeciętnym zagrożeniu. Organ pierwszej instancji podkreślił, iż sama strona skarżąca zeznała w toku przesłuchania przeprowadzonego w ramach postępowania administracyjnego, że oprócz incydentalnej napaści w tunelu w G. we wrześniu 2016 r., nie była obiektem bezpośredniego ataku na swoje życie lub zdrowie.
Komendant Wojewódzki Policji w G. stwierdził jednocześnie, iż sam fakt prowadzenia opisanej działalności gospodarczej w postaci dwóch spółek oraz związanej z tą działalnością okolicznością polegając na przewożeniu i dostarczaniu dużej ilości gotówki dla pracowników budów i wynikająca z tego faktu rzekoma obawa przed agresją ze strony osób trzecich, a także okoliczność związana z zatrudnianiem przez skarżącego obcokrajowców z C. i z U. mogące wyniknąć z tego tytułu potencjalne zagrożenia, w żaden sposób nie uzasadniają wydania pozwolenia na broń palną. Zdaniem organu pierwszej instancji, wielu obywateli prowadzi podobną działalność gospodarczą, która związana jest m.in. z faktem posiadania mienia znacznej wartości oraz z zatrudnianiem obcokrajowców, a więc z tego tytułu strona skarżąca na ich tle nie wyróżnia się niczym nadzwyczajnym w kontekście starania się o pozwolenie na broń palną.
Komendant Wojewódzki Policji w G. stwierdził, że jako organ uprawniony do wydawania pozwoleń na broń, musi brać pod uwagę nie tylko interes konkretnego obywatela, ale także mieć na względzie interes bezpieczeństwa i porządku publicznego. Ten zaś wzgląd, zdaniem organu, dyktuje konieczność ścisłej reglamentacji pozwoleń na broń, tj. wydawania ich tylko w sytuacjach uznanych przez organy Policji za szczególne. W tej sytuacji, zdaniem organu pierwszej instancji, sam [pic]fakt prowadzenia przez stronę skarżącą działalności gospodarczej, poczucie braku bezpieczeństwa oraz [pic]zagrożenia ze strony zatrudnianych obcokrajowców, a także obawa o posiadane mienie lub incydentalny przypadek napaści, nie muszą automatycznie oznaczać istnienia ponadprzeciętnego zagrożenia dla życia, czy też zdrowia, które uzasadniałoby przyznanie niejako [pic]z urzędu przedmiotowego pozwolenia. Również tocząca się aktualnie przed Sądem [pic]Apelacyjnym w G. sprawa karna dotycząca nieuczciwego działania developera, z którym współpracował skarżący, nie uzasadnia przyznania wnioskowanego pozwolenia. Zdaniem organu pierwszej instancji, argumentacja strony skarżącej wskazuje na subiektywne przekonanie o istniejącym zagrożeniu, które jednak - w świetle przepisu art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji - nie jest okolicznością uzasadniającą wydanie przedmiotowego pozwolenia z uwagi na ważną przyczyną posiadania owej broni.
Organ pierwszej instancji podkreślił, że nie kwestionuje potencjalnego zagrożenia strony, które może wyniknąć z prowadzonej działalności gospodarczej, lecz organ uznał, że strona skarżąca nie przedstawiła jednak faktów, które wyróżniałyby ją na tle innych obywateli prowadzących tego typu działalność gospodarczą, które pozwalałyby na stwierdzenie, iż obawy strony skarżącej są w pełni uzasadnione i znajdują potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym.
Komendant Wojewódzki Policji w G. podkreślił, że z treści obowiązujących przepisów prawa nie da się wywieść prawa obywateli do posiadania broni palnej, gdyż prawo to nie zostało zaliczone do wolności i praw osobistych obywatela w świetle Konstytucji RP, a posiadanie broni stanowi tradycyjnie sferę daleko idącej reglamentacji administracyjnoprawnej. Oznacza to w konsekwencji, że dostęp obywatela do broni poddany jest istotnym ograniczeniom, co wynika zarówno z monopolu państwa na stosowanie środków przemocy, jak i potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego (tak m.in. /w:/ wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 października 2005 r., sygn. akt II OSK 97/05 oraz z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1411/10).
Organ pierwszej instancji wskazał ponadto, że jeśli chodzi o kwestię zapewnienia ochrony osobistej, jak również ochrony posiadanego mienia, w tym samochodów czy też mienia firmy oraz przewożonych pieniędzy, strona skarżąca może korzystać z usług wyspecjalizowanych podmiotów świadczących koncesjonowane usługi w zakresie ochrony osób i mienia w przedmiocie ochrony fizycznej oraz zabezpieczenia technicznego. Zdaniem organu Policji, skarżący ma również możliwość zaopatrzenia się i korzystania z oferowanych na rynku różnego rodzaju środków technicznych służących zabezpieczaniu posiadanego mienia (biura, samochodów) oraz środków ochrony osobistej niewymagających pozwolenia, które w sytuacji zagrożenia także są skuteczne, a przy tym nie niosą za sobą tak negatywnych skutków w przypadku konieczności ich użycia.
Od powyższej decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. strona skarżąca w piśmie z dnia [...] marca 2017 r. wniosła odwołanie do Komendanta Głównego Policji.
W uzasadnieniu odwołania skarżący stwierdził, że spełnia wszystkie restrykcyjne przepisy w kwestii wydania mu pozwolenia na broń palną do ochrony osobistej. Skarżący uznał jednocześnie, że - wbrew stanowisku organu pierwszej instancji - jest znacznie bardziej narażony na ryzyko napadów rabunkowych, niż przeciętny obywatel, ponieważ przewozi wysokie kwoty pieniężne na wypłaty dla pracowników. Skarżący wskazał również, że choć przez wiele lat uczciwie płacił podatki i jest obywatelem aktywnym społecznie, obecnie czuje się oszukany i pozbawiony bezpieczeństwa. Skarżący stwierdził ponadto, że w ostatnim czasie pojawiają się nowe zagrożenia w postaci możliwości dużego przemytu broni z U. oraz napływu emigrantów do Europy.
W wyniku analizy zarzutów odwołania oraz ponownej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Komendant Główny Policji - działając na podstawie przepisów art. 138 § 1 pkt 1 i art. 268a k.p.a. oraz art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji - decyzją z dnia [...] maja 2017 r., nr [...], utrzymał w mocy w/w decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. z dnia [...] marca 2017 r. odmawiającą skarżącemu wydania pozwolenia na broń palną bojową do celów ochrony osobistej.
W uzasadnieniu wydanej decyzji Komendant Główny Policji wskazał, że pozwolenie na broń wydaje się, jeżeli wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz przedstawi ważną przyczynę posiadania broni, przy czym - w przypadku broni palnej do ochrony osobistej - za ważną przyczynę uważa się w szczególności stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia lub zdrowia. Zdaniem organu odwoławczego, przesłanki powyższe muszą istnieć łącznie, a wspomniane zagrożenie wynikać z obiektywnych okoliczności, a nie tylko z subiektywnego przekonania osoby wnioskującej o wydanie pozwolenia na broń palną.
Organ odwoławczy, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 621/12 - wskazał, że aby zagrożenie życia lub zdrowia stanowiące ważną przyczynę posiadania broni, o której mowa w art.10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, można było uznać za stałe, musi się ono przejawiać permanentnością i aktualnością, zaś jego realność musi być rzeczywista i obiektywna, a nie nacechowana subiektywnością. Jednocześnie, jak zauważył organ - powołując się na ów wyrok - ponadprzeciętność nie może sprowadzać się do sytuacji hipotetycznej, lecz musi być nadzwyczajna i niepowszednia.
Komendant Główny Policji zwrócił ponadto uwagę, że literalna wykładnia zwrotu "realne zagrożenie" świadczy o tym, iż jest ono przewidywalnym, czy wielce prawdopodobnym. Zdaniem organu odwoławczego, musi ono wynikać z ciągu wydarzeń, jakie miały miejsce w życiu wnioskodawcy i dotyczyły jego osoby. Organ odwoławczy wskazał, że strona wnosząca o wydanie pozwolenia na broń winna udowodnić, iż znajdowała się już w sytuacji realnego, stałego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia, ewentualnie powinna wykazać, iż pewnego rodzaju zdarzenia, które ją dotykają, świadczą o takim zagrożeniu. Według Komendanta Głównego Policji, muszą to być okoliczności potwierdzające, iż życie i zdrowie strony wnioskującej o wydanie pozwolenia na broń palną jest w takim stopniu zagrożone, że wymaga ochrony przy pomocy broni tego właśnie rodzaju, natomiast inne powszechnie dostępne środki ochrony są niewystarczające i nieskuteczne.
Tymczasem, jak uznał organ odwoławczy, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza, aby życie i zdrowie skarżącego znajdowało się w szczególnym zagrożeniu. Organ odwoławczy wskazał, że przywołane przez skarżącego zdarzenia miały miejsce kilka lub kilkanaście lat wcześniej i w chwili obecnej nie mają one już żadnego wpływu na zagrożenie wynikające z faktu ich zaistnienia. Poza tym, zdaniem organu, zdarzenia te nie były nacechowane szczególnym i ponadprzeciętnym zagrożeniem, a raczej subiektywnym odczuciem strony co do ich charakteru.
Komendant Główny Policji zaznaczył jednocześnie, że osoba prowadząca działalność gospodarczą nie jest tylko z tego faktu w szczególny sposób narażona, tj. na tyle, aby otrzymała pozwolenie na broń palną do ochrony osobistej. Organ odwoławczy zauważył bowiem, że istnieje wiele zawodów, których wykonywanie wiąże się bezpośrednio z możliwością zaistnienia zagrożenia, co nie oznacza jednak, iż obligatoryjnie osoby ją wykonujące powinny zostać wyposażane w broń palną.
Ponadto, organ odwoławczy - ustosunkowując się do argumentów strony skarżącej podniesionych w odwołaniu - wyjaśnił, iż w świetle przepisów ustawy o broni i amunicji, pozwolenie na broń nie stanowi nagrody za należyte wypełnianie obowiązków obywatelskich, natomiast takie zjawiska, jak przemyt broni winny być zwalczane przez powołane do tego służby. Organ odwoławczy wskazał ponadto, że nie ustalono, aby z tego tytułu (niezależnie od ewentualnej skali tego zjawiska), istniało jakiekolwiek zagrożenie dla bezpieczeństwa osobistego strony skarżącej.
W ocenie Komendanta Głównego Policji, przyznanie stronie skarżącej prawa do broni tylko z tego powodu, że subiektywnie czuje się ona zagrożona zamachem na bezpieczeństwo osobiste, stałoby w sprzeczności z reglamentacyjnym charakterem ustawy o broni i amunicji.
W tej sytuacji, w świetle ustaleń dokonanych w przedmiotowej sprawie, organ odwoławczy stwierdził, że skoro strona skarżąca nie wykazała indywidualnej potrzeby w uzyskaniu pozwolenia na broń palną do ochrony osobistej, to prymat należy przyznać interesowi społecznemu, który przemawia za tym, aby pozwoleń na broń palną nie było wydawanych więcej, niż to wynika z rzeczywistej potrzeby, określonej celem, do którego broń ma być używana.
W piśmie z dnia [...] czerwca 2017 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2017 r.
Wnosząc w petitum skargi o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, a także o zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, skarżący zarzucił Komendantowi Głównemu Policji:
1) obrazę przepisów prawa materialnego, a mianowicie przepisów art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji - polegającą na ich błędnej wykładni oraz odmowie wydania pozwolenia na broń palną bojową dla celów ochrony osobistej, pomimo, że skarżący wykazał istnienie ważnej przyczyny uzasadniającej posiadanie broni dla celów ochrony osobistej, w rozumieniu przepisów ustawy o broni i amunicji, w postaci stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia oraz zdrowia;
2) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydanej decyzji, który miał wpływ na jej treść - polegający na uznaniu przez organ administracji, że otrzymywane przez skarżącego pogróżki oraz jego zastraszanie przez pracowników i podwykonawców skarżącego, w tym cudzoziemców o c. pochodzeniu, nie stanowi dla skarżącego stałego, realnego oraz ponadprzeciętnego zagrożenia jego życia i zdrowia.
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca zarzuciła, że - wbrew stanowisku organu odwoławczego – w jej ocenie, zachodzi przesłanka istnienia ważnej przyczyny, tj. stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie dla życia i zdrowia skarżącego. Skarżący zauważył bowiem, że w toku postępowania administracyjnego podnosił, że jako osoba prowadząca działalność gospodarczą, tj. prezes zarządu dwóch dobrze prosperujących spółek z ograniczoną odpowiedzialnością z branży budowlanej, jest narażony na wszelkiego rodzaju ataki ze strony swoich podwykonawców i pracowników stanowiących w dużej części osoby obcego, wschodniego pochodzenia, m.in. c. Skarżący wskazał, że był co najmniej kilkukrotnie zastraszany przez swoich pracowników oraz podwykonawców, co zgłaszał na Komisariacie Policji w G. Zdaniem skarżącego, groźby, które były kierowane pod jego adresem, wywołały u niego słuszne, obiektywne poczucie zagrożenia oraz strachu nie tylko o własne bezpieczeństwo, ale również osób mu najbliższych. Skarżący zauważył, że w środowisku swoich pracowników i podwykonawców jest znany jako majętny przedsiębiorca, obracający znacznymi kwotami, który pojawia się na terenie prowadzonych przez jego formy budów z większymi kwotami pieniędzy. Skarżący stwierdził, że wskazane wyżej osoby wiedzą, że przewozi on sam duże kwoty pieniężne do miejsca wykonywania pracy. W tej sytuacji, biorąc pod uwagę okoliczność, że skarżący już kilkukrotnie był zastraszany przez podwykonawców, istnieje - jego zdaniem - duże prawdopodobieństwo, że zostanie w przyszłości zaatakowany celem zaboru pieniędzy. Zdaniem skarżącego, atak ten będzie połączony z zagrożeniem dla jego życia i zdrowia. Skarżący uznał, że warto podkreślić jest również, że środowisko, w którym skarżący wykonuje pracę i prowadzi przedsiębiorstwo, składa się w dużej części z osób pochodzenia obcego, głównie z krajów Europy Wschodniej, którzy nielegalnie posiadają broń. Skarżący uznał, że osoby te, wzbudzając strach, próbują zastraszać i terroryzować innych pracowników. Z kolei, jak zauważył skarżący, część pracowników prowadzonych przez niego spółek to również obywatele polscy o kryminalnej przeszłości, po których usługi - z uwagi na sytuację na rynku pracy - skarżący zmuszony jest sięgać.
Skarżący stwierdził ponadto, że fakt kierowania względem niego pogróżek, gróźb, a także prób jego zastraszania został udowodniony, albowiem zgłaszał on te sytuacje we właściwym Komisariacie Policji.
Dodatkowo skarżący zauważył, że w toku postępowania administracyjnego wskazywał, iż kilkukrotnie w przeszłości skradziono mu samochód, a w roku 2016 nieznani sprawcy zaatakowali go w przejściu podziemnym.
W ocenie skarżącego, wskazane powyżej okoliczności świadczą o istnieniu ważnej przyczyny uzasadniającej przyznanie mu pozwolenia na broń palną bojową do celów ochrony osobistej.
Skarżący uznał, że skoro organy ścigania nie są w stanie poradzić sobie z działaniami osób, które realnie zagrażają życiu i zdrowiu strony skarżącej, uznać należy, że przyznanie stronie pozwolenia na broń palną bojową jest uzasadnione i znajduje oparcie zarówno w stanie faktycznym, jak i w obecnie obowiązującym stanie prawnym.
W konsekwencji, skarżący zarzucił, iż Komendant Główny Policji, wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] maja 2017 r., w istocie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, albowiem dokonał błędnej wykładni tych przepisów i w konsekwencji odmówił wydania pozwolenia na broń palną bojową dla celów ochrony osobistej, pomimo, iż skarżący wykazał istnienie ważnej przyczyny posiadania broni dla celów ochrony osobistej, w rozumieniu przepisów cyt. ustawy, w postaci stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia i zdrowia. Skarżący uznał, że wydanie pozwolenia do posiadanie broni ma na celu zapobieżenie wystąpienia w przyszłości swego rodzaju zamachu na życie i zdrowie wnioskodawcy, nie zaś na rekompensowaniu skutków zamachu, który już się wydarzył.
Skarżący, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 1891/14, stwierdził, że Sąd słusznie wskazał w uzasadnieniu tego orzeczenia, że wymóg "ponadprzeciętności", o którym mowa w art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, musi być odniesiony do konkretnego środowiska (por. również: wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 marca 2012 r., sygn. akt Il SA/Wa 2603/11), ustalonego według określonych cech relewantnych, nie zaś względem ogółu obywateli. Z kolei, jak wskazał skarżący, stopień zagrożenia musi być proporcjonalny, tak aby [pic]wydanie pozwolenia na broń było odpowiednim środkiem prewencyjnym i obronnym przed [pic]nim.
Zdaniem skarżącego, Komendant Główny Policji, wydając zaskarżoną decyzję, nie przeprowadził wnikliwej analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, [pic]ograniczając się do stwierdzenia, że powoływane przez skarżącego w toku postępowania przypadki jego zastraszania są pozbawione znaczenia i nie mogą wpływać na obiektywnie odczuwany stan zagrożenia życia i zdrowia, co - według skarżącego - doprowadziło do błędów w ustaleniach faktycznych sprawy. Skarżący stwierdził, powołując się na wskazane powyżej orzeczenia WSA w Warszawie, że ocena występowania stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia, zdrowia lub mienia, o którym mowa w art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, musi być dokonywana przez organ obiektywnie i racjonalistycznie, w odniesieniu do sprawdzalnych argumentów, danych i dowodów. W tej sytuacji, skarżący stwierdził, że odpowiedzią na jego stanowisko, jako wnioskodawcy, powinny być zatem określone dane, przykłady, czy też wyniki analiz, badań, doświadczenia, itd., które obiektywnie wykażą, że ocena skarżącego co do niebezpieczeństwa, ma lub nie ma pokrycia w rzeczywistości.
Zdaniem skarżącego, obowiązkiem organu Policji było - stosownie do art. 7 k.p.a. - załatwienie sprawy w sposób uwzględniający interes społeczny i słuszny interes skarżącego. Niemniej, jak podkreślił skarżący, nie sposób zapewnić powyższy wymóg, przedkładając ponad wszystko interes społeczny (przemawiający za ograniczaniem ilości broni w obrocie) nad interesem obywatela pozostającego w uzasadnionym poczuciu zagrożenia życia i zdrowia, zwłaszcza, gdy uwzględni się fakt, iż oczekiwana w tym zakresie od Państwa pomoc okazała się nieskuteczna.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 2188), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w zakresie swojej właściwości, ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a.").
W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga K. W. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2017 r., nr [...] nie narusza przepisów prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że Komendant Główny Policji, wydając sporną decyzję z dnia [...] maja 2017 r., utrzymującą w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. z dnia [...] marca 2017 r., nr [...], odmawiającą wydania skarżącemu pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej - nie dopuścił się naruszenia norm procedury administracyjnej, w tym przede wszystkim przepisów art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.
Ponadto, w ocenie Sądu, wydając zaskarżoną decyzję administracyjną, Komendant Główny Policji nie dopuścił się również naruszenia norm prawa materialnego, w tym w szczególności mających zasadnicze znaczenie w niniejszej sprawie przepisów art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji.
Sąd stwierdził jednocześnie, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - Komendant Główny Policji, prawidłowo interpretując regulację prawną wyrażoną w przepisie 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, zasadnie przyjął, że w przedmiotowej sprawie nie ustalono faktów i przesłanek wskazujących na stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia skarżącego w takim stopniu, aby koniecznym było wyposażenie skarżącego K. W. w broń palną do ochrony osobistej.
W ocenie Sądu, organ odwoławczy prawidłowo ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, ustosunkowując się jednocześnie do wszelkich zastrzeżeń i argumentów strony skarżącej.
W niniejszym postępowaniu istota sprawy sprowadzała się do oceny stanu faktycznego w kontekście przesłanek zastosowania normy prawnej wyrażonej w przepisach art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, zgodnie z którą właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz przedstawi ważną przyczynę posiadania broni, przy czym w przypadku broni palnej w celu ochrony osobistej za ważną przyczynę uważa się w szczególności stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia.
Ustalenia zatem wymagało, czy skarżący przedstawił ważną przyczynę posiadania broni w celu ochrony osobistej, którą jest stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia.
Zwrócić należy uwagę, że wyżej wskazane przesłanki muszą istnieć łącznie, a zagrożenie musi wynikać z obiektywnych okoliczności, a nie tylko z przekonania osoby wnioskującej o wydanie jej pozwolenia na broń. Ciężar udowodnienia, iż taki stan faktyczny występuje, spoczywa na osobie wnioskującej, co oczywiście nie zwalnia organu Policji z obowiązku podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz uzyskania wszechstronnego materiału dowodowego pozwalającego na swobodną ocenę, czy żądanie jest uzasadnione i pozwolenie na broń należy wydać. Podkreślić należy, że organy Policji, rozpatrując wniosek o wydanie pozwolenia na broń palną, winny przestrzegać obowiązku oceny całokształtu materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), ustalając jednoznacznie, czy sytuacja faktyczna osoby ubiegającej się o pozwolenie uzasadnia wydanie wnioskowanego pozwolenia na broń palną. Rolą Sądu jest natomiast zbadanie, czy ocena ta nie była dowolna.
Należy wyraźnie podkreślić przy tym, iż dokonując kontroli prawidłowości przeprowadzonej przez organy Policji oceny okoliczności, które - według skarżącego - uzasadniać mają wydanie pozwolenia na broń, Sąd miał na względzie to, iż z treści obowiązujących przepisów prawa nie da się wywieść prawa obywateli do posiadania broni palnej, albowiem prawo to - w świetle regulacji zawartych w Konstytucji RP - nie zostało zaliczone do wolności i praw osobistych obywatela, zaś posiadanie broni na terytorium państwa polskiego podlega ścisłej reglamentacji.
Warto zauważyć, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 października 2005 r., sygn. akt II OSK 97/05, jednoznacznie potwierdził ustaloną linię orzeczniczą, z której wynika, iż "posiadanie i używanie broni i amunicji stanowi tradycyjnie sferę daleko idącej reglamentacji administracyjnoprawnej. Oznacza to, że dostęp jednostki do broni poddany jest istotnym ograniczeniom, co wynika zarówno z monopolu państwa na stosowanie środków przemocy, jak i potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego".
Wskazać należy, iż ustawodawca w art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, opisując zagrożenia uzasadniające udzielenie pozwolenia na broń palną bojową w celu ochrony osobistej, posłużył się m.in. określeniem "realne zagrożenie". Niewątpliwie, literalna wykładnia tego zwrotu świadczy o tym, iż realne zagrożenie jest zagrożeniem przewidywalnym, czy też wielce prawdopodobnym. Musi ono wynikać z ciągu wydarzeń, jakie miały miejsce w życiu wnioskodawcy i dotyczyły jego osoby. Inaczej mówiąc, strona wnosząca o wydanie pozwolenia na broń palną do ochrony osobistej winna udowodnić, że znajdowała się już w sytuacji realnego, stałego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia, ewentualnie powinna wykazać, iż pewnego rodzaju zdarzenia, które ją dotykają, świadczą o takim realnym i ponadprzeciętnym zagrożeniu.
W ocenie Sądu, organy Policji obu instancji, dokonując analizy całości materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, zasadnie przyjęły, iż strona skarżąca nie wskazała na istnienie powyższych przesłanek.
Sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy nie świadczy w żaden sposób o istnieniu obiektywnych okoliczności, które wskazywałyby, że życie lub zdrowie skarżącego jest w jakikolwiek sposób realnie zagrożone.
Organy Policji obu instancji zasadnie stwierdziły, że okoliczność, iż skarżący, jako prezes zarządu dwóch dobrze prosperujących spółek z branży budowlanej, jest rzekomo narażony na wszelkiego rodzaju ataki ze strony swoich podwykonawców i pracowników - stanowiących w dużej części osoby wschodniego pochodzenia - nie może być wystarczająca do uznania, iż skarżący potrzebuje do ochrony broni palnej. Zdaniem Sądu, skarżący nie podał żadnych konkretnych okoliczności, czy też zdarzeń, które potwierdzałyby, że jego życie i zdrowie znajdują się w takim zagrożeniu, aby ich ochrona wymagała tak szczególnego środka ochrony, jakim jest broń palna bojowa.
Sąd uznał, że organy Policji wzięły pod uwagę wszystkie podnoszone przez skarżącego argumenty, albowiem uwzględniły w swych rozważaniach zarówno obawę skarżącego związaną z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą i dostarczaniem gotówki na prowadzone przez jego firmy budowy, jak i poczucie braku bezpieczeństwa i rzekome zagrożenie ze strony zatrudnianych pracowników pochodzących z C. i U.. Organy Policji miały na uwadze również powoływane przez skarżącego zdarzenia związane z zastraszaniem przez podwykonawców w latach 2003-2005, kradzieże mienia w postaci trzech pojazdów, do których doszło w latach 1999, 2001 i 2003, a także napaść w tunelu w G. w 2016 r. Organy Policji nie pominęły również przytaczanej przez skarżącego okoliczności związanej z tocząca się aktualnie sprawą karna przeciwko nieuczciwemu developerowi, z którym współpracował w przeszłości skarżący.
Te wszystkie, wskazane powyżej okoliczności zostały - zdaniem Sądu - prawidłowo ocenione przez organy Policji, jako niewystarczające do przyznania stronie skarżącej tego tak szczególnego prawa, jakim jest prawo do posiadania broni palnej do ochrony osobistej.
W ocenie Sądu, organy Policji obu instancji zasadnie przyjęły, że analiza materiałów zebranych w toku przedmiotowego postępowania nie potwierdziła stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia i zdrowia strony skarżącej.
Zauważyć należy jednocześnie, że podnoszone przez skarżącego okoliczności związane z rzekomym zastraszeniem jego osoby przez pracowników z C., które miało mieć miejsce w 2014 r., a także rzekome odgrażanie się pracowników z U. zatrudnionych na budowie w 2016 r., czy też napaść w tunelu w G., nie zostały zgłoszone przez skarżącego organom ścigania, co strona potwierdziła w toku przesłuchania w dniu [...] lutego 2017 r. Trudno zatem uznać, aby skarżący uznawał powyższe zdarzenia za realne zagrożenie jego życia, zdrowia, czy też mienia, skoro powyższego faktu nie zgłaszał stosownym organom odpowiedzialnym za ściganie przestępstw. Jednocześnie, warto zauważyć, że skarżący podczas wspomnianego przesłuchania z dnia [...] lutego 2017 r. wyraźnie zeznał, że od 2014 r. nie kierowano wobec niego żadnych gróźb i nie był zastraszany. Ponadto, zwrócić należy uwagę, że odnotowane trzy kradzieże samochodów skarżącego w latach 1999-2003, czy też zgłoszenie przez skarżącego na Policję w latach 2003-2005 oszustwa przez firmę developerską i w związku z tym zastraszenie skarżącego przez przedstawicieli tej firmy, miały miejsce kilkanaście lat wcześniej.
Zdaniem Sądu, aby zagrożenie można było uznać za stałe, musi się ono przejawiać permanentnością, zaś jego realność musi być rzeczywista i obiektywna, a nie nacechowana subiektywnością. Wnioskodawca może więc powołać każdą okoliczność, która - jego zdaniem - wskazuje na zagrożenie jego osobistego bezpieczeństwa, jednakże ocena, czy dana okoliczność spełnia wymogi, o których mowa w przepisach art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, należy do organów Policji, które nie muszą podzielać obaw wnioskodawcy co do konieczności ochrony jego życia i zdrowia przy pomocy broni palnej bojowej.
Według Sądu, istotne jest również to, że pozwolenia na broń palną nie wydaje się "na wszelki wypadek", lecz tylko wtedy, gdy ustalenia faktyczne dotyczące osoby ubiegającej się o takie prawo niezbicie wskazują, że inne środki dla ochrony życia i zdrowia są niewystarczające lub nieskuteczne.
Mając powyższe na względzie, uznać trzeba, że tego rodzaju okoliczności nie wskazał ani sam skarżący, ani nie ustaliły tego organy Policji w wyniku podjętych czynności.
Jednocześnie, warto zauważyć, że brak poczucia bezpieczeństwa, z różnych zresztą powodów, deklarowany jest przez bardzo wiele osób, co jednak nie oznacza obowiązku wydania pozwolenia na broń każdemu, kto o takie pozwolenie wystąpi (podobnie: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2013 r., sygn. akt VIII SA/Wa 894/12, LEX nr 1303779; tak również: Naczelny Sąd Administracyjny /w:/ wyrok z dnia 21 marca 2003 r., sygn. akt III SA 1857/01, LEX nr 121776).
Nie ulega wątpliwości, że warunki uzyskania pozwolenia na broń palną winny być badane w sposób restrykcyjny, zaś niewyrażenie zgody na jej posiadanie nie może być postrzegane jako zamach na swobody obywatela, czy też jako wyraz braku zaufania do niego, a jedynie jako działanie zmierzające do zapewnienia szeroko rozumianego bezpieczeństwa, które w takich sprawach, jak będąca przedmiotem niniejszej analizy, stanowi rację interesu społecznego, o którym mowa w art. 7 k.p.a.
Sąd jest w pełni przekonany o tym, że w posiadaniu obywateli nie powinno być więcej broni, niż to wynika z niezbędnej konieczności określonej celem, do którego ta broń ma służyć.
W tej sytuacji, Sąd uznał, że skarżący nie udowodnił, iż znajduje się w stanie stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia. Jednocześnie, zgodzić się należy z Komendantem Głównym Policji, że wskazane przez skarżącego okoliczności dowodzą jedynie subiektywnego odczucia zagrożenia.
Zdaniem Sądu, sam fakt prowadzenia działalności gospodarczej i związane z tym okoliczności odnoszące się zarówno do kwestii przewożenia przez skarżącego dużej ilości gotówki, jak i rzekomej obawy przed agresją ze strony osób trzecich, w tym zatrudnianych przez skarżącego obcokrajowców, mogą stanowić wyłącznie potencjalne zagrożenie, które w żaden sposób nie uzasadnia wydania pozwolenia na broń palną do ochrony osobistej.
Zauważyć należy, że obecnie wielu przedsiębiorców, nie tylko z branży budowlanej, zatrudnia obcokrajowców, w tym pracowników z Europy Wschodniej, co w cale nie oznacza, że każdy z tych przedsiębiorców, przewożąc dużą ilość gotówki, czy też zatrudniając obcokrajowców, winien mieć wydane pozwolenie broń palną.
Nie bez znaczenia jest również to, na co słusznie zwrócił uwagę Komendant Wojewódzki Policji, że jeśli chodzi o kwestię zapewnienia ochrony osobistej, czy też ochrony posiadanego mienia, w tym samochodów oraz przewożonych pieniędzy, strona skarżąca może korzystać z usług wyspecjalizowanych profesjonalnych podmiotów świadczących koncesjonowane usługi w zakresie ochrony osób i mienia.
W konsekwencji, Sąd uznał, iż organy Policji obu instancji, wydając sporne decyzje administracyjne, prawidłowo ustaliły, że skarżący nie znajduje się w sytuacji warunkującej wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej, nie naruszając przy tym w żaden sposób przepisów art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji.
Jednocześnie, Sąd stwierdził, że organy Policji nie uchybiły normom zawartym w przepisach art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., albowiem podjęły wszelkie możliwe i niezbędne zarazem czynności celem pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy.
Ponadto, poprzez pełne - w ocenie Sądu - uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonej decyzji oraz decyzji nią utrzymanej, organy Policji nie naruszyły regulacji prawnej wyrażonej w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu, który mógłby mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.
Organy Policji nie dopuściły się również w toku postępowania administracyjnego naruszenia zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa, o której mowa w art. 8 k.p.a.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło