II OSK 1725/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-07-30
Skład orzekający: Małgorzata Masternak-Kubiak, Robert Sawuła, Maciej Busz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy likwidacja muru oporowego na działce, który wcześniej zapobiegał spływowi wód opadowych na działkę sąsiednią, może stanowić podstawę do nałożenia obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na gruncie sąsiednim, jeśli pierwotne zagospodarowanie terenu (w tym podwyższenie terenu) było legalne i doprowadziło do ustabilizowania stosunków wodnych przez 30 lat?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że likwidacja muru oporowego, który stanowił element legalnego zagospodarowania terenu sprzed 30 lat, nie może być podstawą do nałożenia obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Sąd podkreślił, że ustabilizowany przez długi okres stan stosunków wodnych, wynikający z legalnych działań, podlega ochronie i nie wypełnia przesłanek z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, nawet jeśli późniejsze działania (likwidacja muru) doprowadziły do zmiany odpływu wód i szkody na gruncie sąsiednim.Stan faktyczny
G.M. wniosła o nałożenie na współwłaścicieli sąsiedniej działki obowiązku wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na jej gruncie, twierdząc, że zmiany na tej działce (w tym nawiezienie ziemi i późniejsza likwidacja muru oporowego) spowodowały erozję gleby. Organy administracji, opierając się na opinii biegłego, uznały, że pierwotne zagospodarowanie działki w latach 80-tych, w tym podwyższenie terenu i istnienie muru oporowego, nie powodowało szkód. Dopiero likwidacja muru oporowego doprowadziła do zmiany spływu wód i szkody na działce G.M. SKO odmówiło wydania nakazu, uznając, że ustabilizowany przez 30 lat stan stosunków wodnych, wynikający z legalnego zagospodarowania, podlega ochronie. WSA oddalił skargę G.M., a następnie NSA oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 30 lipca 2019 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędziowie: sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) sędzia del. WSA Maciej Busz po rozpoznaniu w dniu 30 lipca 2019 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 10 stycznia 2018 r. sygn. akt II SA/Ke 796/17 w sprawie ze skargi G. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2017 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy wydania nakazu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na gruncie oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 10 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Ke 796/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej jako: WSA) w Kielcach oddalił skargę G. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO lub Kolegium) w [...] z dnia [...] września 2017 r., znak: [...], w przedmiocie odmowy wydania nakazu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na gruncie. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Jak wynika to z ustaleń sądu wojewódzkiego, SKO w [...], powołaną na wstępie decyzją, po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z [...] września 2015 r. nakazującej współwłaścicielom działki nr [...] obręb [...], tj. E. D. i M. P., wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom na gruncie sąsiednim – erozji gleby na działce nr [...], której właścicielem jest G.M., na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 127 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 – K.p.a.), uchyliło decyzję organu I instancji w całości i odmówiło nałożenia obowiązku wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na gruncie sąsiednim nr [...], a także odmówiło nakazania współwłaścicielom działki nr [...] przywrócenia stanu poprzedniego.
W wyroku przytoczono dalej, że sprawa była już przedmiotem rozpoznawania przez WSA w Kielcach, który uchylał wydawane przez Kolegium decyzje, odpowiednio wyrokami z dnia 11 stycznia 2017 r., II SA/Ke 291/16 oraz z dnia 9 lutego 2017 r., II SA/Ke 887/16. Przedstawiając wskazania co do dalszego postępowania zawarte w tym ostatnim wyroku organ odwoławczy podał, że postępowanie to prowadzone jest z wniosku G.M., która zażądała jego wszczęcia w celu sprawdzenia zmian poczynionych na działce nr [...], które miały się przyczynić się do naruszenia stanu wody na gruncie, a w konsekwencji wpłynąć szkodliwie na grunty sąsiednie, tj. na działki o nr [...] i [...].
Następnie sąd pierwszej instancji wskazał, że dla potrzeb tej sprawy została sporządzona opinia biegłego w zakresie postępowania wodnoprawnego, która została oparta na dokumentach w postaci mapy zasadniczej i ewidencyjnej, wizji terenu oraz pomiarach niwelacyjnych, a także udostępnionych do wglądu projektów budowlanych budynków mieszkalnych, w tym planów zagospodarowania, na przedmiotowych działkach. Na podstawie zgromadzonych dowodów biegły ustalił, że działka nr [...] posiada spadek terenu od ul. [...] na północ do rowu melioracyjnego, wody powierzchniowe z tej działki nie wpływają na działki sąsiednie, w tym na działkę nr [...] oraz na sąsiednią działkę nr [...]. Z kolei wschodnia część działki o nr [...] posiada spadek terenu (z zagłębieniem - obniżeniem) od ul. [...] wzdłuż budynku do rowu melioracyjnego w kierunku północno-wschodnim. Do tego obniżenia terenu spływają wody powierzchniowe od budynku mieszkalnego i z części działki od strony wschodniej. Zdaniem biegłego działka nr [...] posiada naturalne ukształtowanie terenu, natomiast działka nr [...] ma zmienione ukształtowanie, przez nawiezienie ziemi - podwyższenie do ok. 75 cm, w stosunku do działki [...]. Podwyższenie terenu na działce nr [...] i jego spadek z powierzchni ok. 30 m² może być przyczyną powstawania tzw. erozji gleby (spływu wód i zmywania zbocza skarpy) na działkę nr [...].
W związku z zarzutami stron postępowania biegły sporządził opinię uzupełniającą. Wyjaśnił, że ściany budynków, jakie były na działce nr [...] w granicy z działką nr [...], a które zostały wyburzone, stanowiły tzw. swoisty mur oporowy. Wszystkie wody powierzchniowe z działki nr [...] spływały obniżeniem (na tej działce) w kierunku północnym, a odbiornikiem ich był i jest rów melioracyjny. W czasie, kiedy były budynki na działce [...], a ściany stanowiły mur oporowy, wody powierzchniowe z działki nr [...] nie wpływały na działkę nr [...]. W tej sytuacji, podwyższenie terenu na działce nr [...] nie powodowało spływu wody powierzchniowej na działkę nr [...], tym samym nie występowała erozja gleby na działce nr [...]. Problem wystąpił dopiero po wyburzeniu budynków i zlikwidowaniu tzw. muru oporowego. Biegły wyjaśnił także, że likwidacja muru oporowego na długości ok. 30 mb na skutek różnic terenu w granicy z działką nr [...] jest przyczyną powstania tzw. erozji gleb na tej działce.
W kolejnej opinii uzupełniającej z dnia 12 sierpnia 2017 r. biegły wskazał, że do podwyższenia poziomu terenu na części działki [...] doszło prawdopodobnie w latach 80-tych, kiedy dokonano zagospodarowania działki obok budynku mieszkalnego. W tym czasie w granicy działek [...] i [...] stały jeszcze budynki tworząc tzw. mur oporowy. Gdy w granicy działek był mur oporowy, stanowił takie ukształtowanie terenu na działce [...], że wszystkie wody opadowe i roztopowe spływały w kierunku rowu melioracyjnego i nie było zakłóceń stosunków wodnych na gruntach sąsiednich, szczególnie na działce nr [...].
Biegły jednoznacznie stwierdził, że zakłócenie to powstało dopiero po likwidacji muru oporowego, które przyczyniło się do zmiany ukształtowania pasa terenu wzdłuż granicy na działce nr [...] i utworzenia się spadku w kierunku działki nr [...]. Biegły zastrzegł jednocześnie, że gdyby na działce nr [...], w części północno-zachodniej nie podnoszono terenu, to po rozburzeniu budynków (muru), na działce nr [...] nie powstałaby skarpa i zmiana ukształtowania terenu działki ok. 30 m².
Oceniając sporządzoną opinię, wraz z jej uzupełnieniami Kolegium uznało ją za fachową, rzetelną, sporządzoną na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego. W konkluzji organ odwoławczy uznał za uzasadnione wydanie decyzji reformatoryjnej.
W skierowanej do WSA w Kielcach skardze na powyższą decyzję G.M., domagając się jej uchylenia zarzuciła naruszenie:
- art. 7, art. 77 § 1 i art. 81 K.p.a., poprzez przyjęcie, że zakłócenie stosunków wodnych pomiędzy działkami nr [...] i [...], nastąpiło po likwidacji muru oporowego w sytuacji, gdy z opinii biegłego jednoznacznie wynika, że na działce [...], doszło do zmiany naturalnego ukształtowania terenu poprzez nawiezienie ziemi oraz z opinii tej jasno wynika, że gdyby na działce nr [...] nie podnoszono terenu w części północno-zachodniej, to po rozburzeniu budynków na działce [...] nie powstałaby skarpa i zmiana ukształtowania terenu działki ok. 30 m²;
- art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r., poz. 1121, uPw) poprzez przyjęcie, że likwidacja muru oporowego na działce [...] powoduje, iż obecna właścicielka nie może żądać zastosowania nakazów z art. 29 ust. 3 uPw w sytuacji, gdy w niniejszej sprawie na działce nr [...] doszło do zmiany naturalnego ukształtowania terenu, zaś działka nr [...] ma naturalne ukształtowanie terenu i gdyby na działce [...] nie doszło do nawiezienia ziemi, to bez względu na to, czy mur był czy nie, nawiezienie ziemi jako zmiana naturalnego ukształtowania terenu na działce [...], spowodowała zmianę spływu wód, a także szkodę na działce [...];
- art. 29 ust. 1 i ust. 3 uPw poprzez brak przyjęcia, że organy powinny zbadać, czy pomiędzy konkretnym działaniem właściciela jednej nieruchomości, a szkodą na innych gruntach istnieje związek przyczynowy.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Opisanym na wstępie wyrokiem z dnia 10 stycznia 2018 r. WSA w Kielcach oddalił skargę.
W motywach tego orzeczenia sąd wojewódzki stwierdził, że zagospodarowanie działki nr [...] w latach 1984-1985 nie wpłynęło ujemnie na stosunki wodne na działce nr [...] i taki stan wody na gruncie istniał przez 30 lat. W tej sytuacji, w opinii sądu pierwszej instancji, taki ustabilizowany stan podlega ochronie i nie wypełnia przesłanek umożliwiających nałożenie obowiązków z art. 29 ust. 3 uPw.
Zdaniem tegoż sądu słusznie zatem Kolegium uznało, że w sprawie nie będzie miał zastosowania art. 29 uPw. W ocenie sądu pierwszej instancji prawidłowe jest także stanowisko tego organu, że do zakłócenia stosunków wodnych na działce nr [...] doszło na skutek rozebrania muru oporowego na tej działce.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła G.M., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając to orzeczenie w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy WSA w Kielcach do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od SKO w [...] kosztów postępowania wg norm przepisanych.
Zaskarżonemu w całości orzeczeniu skarżąca kasacyjnie zarzuca, na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (w dacie wniesienia skargi kasacyjnej: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., Ppsa) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
- art. 134 § 1 Ppsa poprzez niedopełnienie przez sąd pierwszej instancji obowiązku rozpoznania skargi na decyzję SKO w [...] we wszystkich aspektach, poprzez nierozpoznanie wszystkich zarzutów objętych skargą, znajdujących oparcie w stanie faktycznym, błędnie ocenionym przez organ, skutkujące niesłusznym oddaleniem skargi w trybie art. 151 Ppsa;
art. 141 § 4 Ppsa w zw. z art. 134 § 1 Ppsa poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutów podniesionych w skardze, w szczególności dotyczących wyjaśnienia, dlaczego sąd pierwszej instancji uznał, że to właścicielka działki nr [...] G.M. doprowadziła do zmiany stanu wody na własnej działce, skoro z materiału dowodowego wynika, iż gdyby na działce nr [...], w części północno-zachodniej nie podnoszono terenu, to po rozburzeniu budynków, na działce [...] nie powstałaby skarpa i zmiana ukształtowania terenu działki ok. 30 m²,
tym samym nie nastąpiłaby zmiana spływu wód z kierunku zachodniego na
wschodni, a także nie nastąpiłaby szkoda na działce [...], gdyż wody z każdej
części działki nr [...] spływałyby bezpośrednio do rowu melioracyjnego
zgodnie z naturalnym ukształtowaniem trenu, które to uchybienie proceduralne rodzi poważne skutki w zakresie prawa materialnego (art. 29 ust. 1 i 3 uPw);
art. 153 Ppsa poprzez przyjęcie, że WSA w Kielcach w wyrokach z dnia 11 stycznia 2017 r., II SA/Ke 291/16, oraz z dnia 9 lutego 2017 r., II SA/Ke 887/16 dokonał oceny prawnej, w sytuacji gdy w wyrokach tych zawarto wskazania, co do dalszego postępowania, konieczności ustalenia, kiedy doszło do podwyższenia poziomu terenu działki i czy to podwyższenie doprowadziło do zmiany stanu wody na gruncie oraz
spowodowało szkodę;
art. 134 § 1 Ppsa poprzez przyjęcie, iż strona skarżąca nie podniosła zarzutu
naruszenia art. 153 Ppsa skoro mogło to mieć wpływ na wynik sprawy, skoro
sąd pierwszej instancji rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany
zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną;
- art. 133 Ppsa oraz art. 106 Ppsa poprzez uzupełnienie postępowania dowodowego przez sąd pierwszej instancji poprzez przesłuchanie E. D., właścicielki działki nr [...] w zakresie projektu zagospodarowania działki i jego
zakresu, w tym obejmującego podniesienie terenu oraz w zakresie zalewania
terenów sąsiednich w sytuacji, gdy takie przesłuchanie jest zakazane, a sąd
winien wydać wyrok na podstawie akt sprawy, czy też może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie i w ten sposób doprowadzając do pozbawienia strony skarżącej prawa do przedstawienia własnego stanowiska w sprawie oraz do dokonania przez sąd niedopuszczalnych wniosków na podstawie złożonych na rozprawie oświadczeń;
- naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 7 K.p.a., art. 77
§ 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. przejawiające się w tym, że sąd pierwszej instancji w wyniku
niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że z zebranego materiału dowodowego, a w szczególności z opinii biegłego jednoznacznie wynika, iż na działce [...] doszło do zmiany naturalnego ukształtowania terenu poprzez nawiezienie ziemi do ok. 75 cm oraz z opinii tej jasno wynika, iż gdyby na działce nr [...] nie podnoszono terenu w części północno-zachodniej, to po rozburzeniu budynków (muru) na działce nr [...] nie powstałaby skarpa i zmiana ukształtowania terenu działki ok. 30 m², tym samym nie nastąpiłaby zmiana spływu wód z kierunku zachodniego na wschodni, a także nie wystąpiłaby szkoda na działce nr [...], gdyż wody z każdej części działki nr [...] spływałyby bezpośrednio do rowu melioracyjnego zgodnie z naturalnym ukształtowaniem terenu.
Na podstawie art. 174 ust. 1 pkt 1 Ppsa skarżąca kasacyjnie zarzuca naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie naruszenie:
art. 29 ust. 1 i 3 uPw poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie i nie przyjęcie, że organy powinny zbadać czy pomiędzy konkretnym działaniem właściciela jednej nieruchomości, a szkodą na innych gruntach istnieje związek przyczynowo-skutkowy, a jeżeli taki związek przyczynowo-skutkowy wystąpi, to należy wydać określone nakazy;
art. 29 ust. 1 i 3 uPw poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy prawidłowa wykładnia art. 29 ust. 3 uPw wskazuje, iż dla zastosowania tego przepisu niezbędne jest łączne zaistnienie dwóch przesłanek - zdarzeń wywołanych przez właściciela gruntu, powodujących zmianę naturalnych stosunków wodnych oraz skutków w postaci szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie;
- art. 29 ust. 1 i 3 uPw poprzez przyjęcie, iż legalne czynności w zakresie zagospodarowania terenu na działce wyłączają możliwość domagania się ochrony przewidzianej w tych przepisach w przypadku powstania szkody na działce sąsiedniej.
Zdaniem skarżącej kasacyjnie sąd pierwszej instancji niezasadnie przyjął, że to właścicielka działki nr [...] doprowadziła do zakłócenia stosunków wodnych, skoro biegły wskazał, iż na działce nr [...] doszło do ingerencji w naturalnie ukształtowany teren poprzez nawiezienie sporej ilości ziemi - podwyższenie o 0,75 m, a działka nr [...] ma naturalnie ukształtowany teren i poprzez zmianę w naturalnie ukształtowany teren na działce nr [...] doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla działki nr [...] - bowiem gdyby nie doszło do nawiezienia ziemi na działce nr [...] woda z każdej części tej działki spływałaby bezpośrednio do rowu melioracyjnego zgodnie z naturalnym ukształtowaniem terenu. A zatem rozbiórka budynków na działce nr [...] nie ma znaczenia, gdyż na tej działce jest naturalnie ukształtowany teren, a na działce nr [...] doszło do ingerencji - podwyższenia ze szkodą dla działki nr [...].
W odpowiedzi uczestniczek postępowania – E. D. i M. P. na skargę kasacyjną wniesiono o jej oddalenie w całości, jako pozbawionej usprawiedliwionych podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października [...] r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z [...] r., nr 1, poz. 1).
W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zasadniczo ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść – w granicach określonych w skardze kasacyjnej – do ocen o charakterze prawnomaterialnym.
Z uwagi na sposób sformułowania podstaw wniesionej kasacji, koniecznym jest podkreślenie, że skarga kasacyjna jest szczególnym i wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia. Należy w niej przytoczyć podstawy kasacji wraz z ich uzasadnieniem, przy czym oba te elementy muszą ze sobą korespondować. Trzeba, zatem w skardze kasacyjnej wskazać konkretny przepis prawa materialnego lub procesowego, który zdaniem wnoszącego kasację został naruszony przez sąd pierwszej instancji. Autor wniesionej skargi kasacyjnej powinien, wskazać na konkretne, naruszone przez ten sąd zaskarżonym orzeczeniem przepisy czy to prawa materialnego, czy też procesowego. W odniesieniu przy tym do prawa materialnego winien był wykazać, na czym polegała ich błędna wykładnia, bądź niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie przepisu. Z kolei przy zarzucie naruszenia prawa procesowego należało wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd pierwszej instancji, przedstawić, na czym polegało uchybienie tym przepisom i dlaczego uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wniesiona w przedmiotowej sprawie skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej (art. 193 zd. 2 Ppsa).
A. Za chybiony przyjdzie uznać zarzut naruszenia przepisu art. 134 § 1 Ppsa, z którego wynika, że sąd administracyjny rozstrzyga w granicach sprawy. W tym znaczeniu przedmiot postępowania przed sądem administracyjnym wyznaczony jest zakresem stosunku administracyjnego, tj. jego elementami podmiotowymi oraz przedmiotowymi: podstawą faktyczną i prawną. Wykluczyć należy możliwość kontrolowania przez sąd administracyjny innego niż zaskarżone do tego sądu rozstrzygnięcie, jeżeli tak opisana tożsamość podmiotowa i przedmiotowa nie zachodzi. Rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę (zob. wyrok NSA z dnia 24 listopada 2016 r., II GSK 458/16, LEX nr 2199132). Wynikające z art. 134 § 1 Ppsa niezwiązanie granicami skargi oznacza, że sąd ma prawo, a jednocześnie obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Normę art. 134 Ppsa można naruszyć tylko wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy okoliczności i dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu, którego dotyczy skarga, popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku. Należy też wyjaśnić, że kwestionowanie wyniku sądowej kontroli odnośnie ustaleń faktycznych sformułowanych przez organy nie jest dopuszczalne w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 Ppsa (por. wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2016 r., II GSK 1236/15, LEX nr 2199000). W kontrolowanej sprawie sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 134 § 1 Ppsa, albowiem rozpoznał właściwą sprawę w jej granicach, odnosząc się w uzasadnieniu wyroku do wszystkich podniesionych w skardze zarzutów. Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie sąd pierwszej instancji odnosił się szczegółowo do kwestii związanej z podwyższeniem terenu działki nr [...] i wyjaśnił dlaczego to nie wpłynęło ujemnie na stosunki wodne na działce nr [...].
B. Nie mógł odnieść skutku zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 Ppsa w zw. z art. 134 § 1 Ppsa. Art. 141 § 4 Ppsa stanowi, że "Uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania". Zarzutu tego skarżący kasacyjnie nie uzasadnił w stopniu, który nakazywałby uwzględnić go w aspekcie treści art. 174 pkt 2 Ppsa. Zarzut naruszenia cyt. przepisu art. 141 § 4 Ppsa może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, sąd wojewódzki nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 15 lutego [...] r., II FPS 8/09, LEX nr 552012). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Za jego pomocą nie można natomiast skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Tymczasem skarżąca kasacyjnie stawiając zarzut naruszenia art. 141 § 4 Ppsa w istocie zarzuca sądowi wojewódzkiemu lakoniczne – w jej przekonaniu – uzasadnienie oznaczonych kwestii. Z naruszeniem art. 141 § 4 Ppsa będziemy mieć do czynienia w przypadku, gdy uzasadnienie nie odpowiada wymogom tego przepisu, przy czym nie każde naruszenie art. 141 § 4 Ppsa może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej, a jedynie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 Ppsa). Naczelny Sąd Administracyjny oddala wszak skargę kasacyjną nie tylko wtedy, gdy nie ma ona usprawiedliwionych podstaw, ale także i wówczas, gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu (art. 184 Ppsa). Zarzut naruszenia tego przepisu mógłby być skuteczny wówczas, gdyby sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z tego przepisu, dlaczego nie stwierdził w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego ani przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego dlaczego sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem.
W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia art. 141 § 4 Ppsa Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest zatem jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. W orzecznictwie podkreśla się, że skutkuje to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązkiem wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. np. wyrok NSA z dnia 12 października [...] r., II OSK 1620/10, CBOSA.nsa.gov.pl).
Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej sąd wojewódzki w dostateczny sposób wywiązał się ze swojego obowiązku w aspekcie prawidłowego pod względem formalnym uzasadnienia swego wyroku, jego motywy co do zasady poddają się kontroli, okoliczność, że skarżąca kasacyjnie polemizuje z argumentacją sądu wojewódzkiego nie zgadzając się z nią, w żadnym razie nie dowodzi jeszcze skuteczności powyżej wskazanego zarzutu. Sąd pierwszej instancji oddalając skargę wyłuszczył z jakich względów uznaje decyzję refprmatoryjną SKO w [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., za uzasadnioną, zarzutu zaś naruszenia powyższego przepisu w skardze kasacyjnej nie podniesiono. Tymczasem istota sprawy poddanej kontroli sądu wojewódzkiego odnosiła się do zastosowania powyższego przepisu K.p.a.
W przedmiotowej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku co do reguły odpowiada wymogom art. 141 § 4 Ppsa. WSA w Kielcach wskazał podstawę prawną wyroku (art. 151 Ppsa) i wyjaśnił w dostateczny sposób przyczyny podjętego rozstrzygnięcia.
Jednocześnie sąd pierwszej instancji odniósł się do zarzutów wskazanych w skardze, w szczególności dotyczących wyjaśnienia, dlaczego sąd pierwszej instancji uznał, że to właścicielka działki nr [...] wskutek rozbiórki budynków na własnej działce doprowadziła w efekcie do zmiany stanu wody na własnej działce. To, że to odniesienie się sprowadzone zostało generalnie do zaaprobowania przez sąd wojewódzki prawidłowości decyzji organu odwoławczego, nie dowodzi a priori naruszenia przez ten sąd przepisu art. 141 § 4 Ppsa.
C. Nie mógł być uznany za skuteczny zarzut naruszenia art. 153 Ppsa. Cyt. przepis stanowi, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Z wyroków WSA w Kielcach II SA/Ke 291/16 i II SA/Ke 887/16 wynika m.in., że sąd ten nakazał, aby Kolegium rozpoznało jednocześnie oba złożone odwołania od decyzji organu I instancji, mimo że zostały one wniesione w odrębnych pismach przez E. D. i M. P.. Ponadto w wytycznych zawartych w wyroku z dnia 9 lutego 2017 r. zalecono dodatkowo Kolegium, aby ustosunkowało się ono do wszystkich podniesionych w obu odwołaniach oraz w ówczesnej skardze zarzutów, dokonało ustaleń w zakresie tego, kiedy i na skutek czyich działań doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie i czy spowodowały one szkodę. W szczególności organ powinien rozważyć i dokonać oceny całej opinii biegłego, w tym opinii zawartej w jego piśmie z 27 maja 2015 r., w którym wskazuje on, że przyczyną powstania erozji gleby z działki nr [...] na działkę nr [...] może być likwidacja ściany budynków, jakie znajdowały się na działce nr [...], określanych przez biegłego jako tzw. mur oporowy, który to mur został rozebrany. Sąd wojewódzki nadto zauważał, że biegły dokonując ustaleń w zakresie zmiany ukształtowania działki nr [...] polegającej na nawiezieniu na nią ziemi, nie powołał się na żadną mapę, ani też inny dokument, z którego wynikałoby, że wcześniej, w jakiejś konkretnej dacie powierzchnia tej działki była położona niżej niż jest w chwili obecnej. Z opinii tej wynika jedynie, że biegły uznał, że skoro aktualnie działka nr [...] jest położona wyżej niż działka nr [...], to musiało dojść do nawiezienia na nią ziemi. Zdaniem tegoż sądu istotne jednak było ustalenie, kiedy doszło do podwyższenia poziomu terenu tej działki i czy to podwyższenie doprowadziło do zmiany stanu wody na gruncie oraz spowodowało szkodę.
Zdaniem ponownie orzekającego w sprawie WSA w Kielcach kontrolowana przezeń decyzja odpowiada wymogom określonym w wyrokach II SA/Ke 291/16 oraz II SA/Ke 887/16. Ocenę tę podziela orzekający w sprawie Sąd, co prowadzi do wniosku, że chybiony jest zarzut naruszenia art. 153 Ppsa. Wbrew wywodowi Kasatora sąd pierwszej instancji zastosował się do wskazań zawartych w cyt. wyrokach, trafnie uznając, że decyzja Kolegium precyzyjnie wskazuje powody dla których organ ten uznał, że do zakłócenia stosunków wodnych na działce nr [...] doszło na skutek rozebrania muru oporowego na tej działce.
D. Nie doszło także do naruszenia przepisu art. 134 § 1 Ppsa poprzez przyjęcie przez sąd pierwszej instancji, że strona skarżąca nie podniosła w skardze zarzutu naruszenia art. 153 Ppsa.
Słusznie podnosi strona skarżąca, że skoro sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa), to winien w pełnym zakresie badać zgodność z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.) zaskarżonego aktu, czynności lub bezczynności organu administracji publicznej. W uchwale NSA z dnia 26 października [...] r., I OPS 10/09, wyjaśniono, że niezwiązanie granicami skargi oznacza, że sąd ma prawo, a jednocześnie obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Sąd nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, przytoczonymi argumentami, a także zgłoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami (ONSAiwsa [...], nr 1, poz. 1).
Wbrew jednak twierdzeniom skarżącej sąd pierwszej instancji badał kwestię zastosowania się przez organ do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyrokach WSA w Kielcach II SA/Ke 291/16 i II SA/Ke 887/16, wywodząc ostatecznie, że Kolegium wywiązało się z powyższych zaleceń.
E. Gdy chodzi o zarzuty uchybienia przez sąd pierwszej instancji art. 133 Ppsa oraz art. 106 Ppsa to zostały one formalnie postawione wadliwie, co uniemożliwia ich rozpoznanie. W judykaturze zasadnie podkreśla się, że w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 marca [...] r., I OSK 1799/12, LEX nr 1295809). Autor skargi kasacyjnej nie dostrzegł, że oba wskazane w tym zarzucie artykuły Ppsa mają rozbudowaną strukturę wewnętrzną (dzielą się na paragrafy). Naczelny Sąd Administracyjny, jak to uprzednio wskazano, jest związany zarzutami skargi kasacyjnej, przeto wymagane jest od fachowego pełnomocnika sporządzającego skargę kasacyjną precyzyjnie wskazane tych przepisów, którym miałby uchybić sąd pierwszej instancji. Zatem ten zarzut skargi kasacyjnej, wobec związania zarzutami przez Naczelny Sąd Administracyjny nie poddaje się kontroli.
F. Nie jest także usprawiedliwiony zarzut naruszenia przepisu art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a.
Rozwijając ten zarzut skarżąca kasacyjnie podaje w wątpliwość ocenę sądu pierwszej instancji aprobującą stanowisko Kolegium co do przyjętego rozumienia opinii biegłego w kwestii panujących stosunków wodnych na spornym terenie. Jej zdaniem bowiem z opinii biegłego jednoznacznie wynika, iż na działce [...] doszło do zmiany naturalnego ukształtowania terenu poprzez nawiezienie ziemi oraz z opinii tej jasno wynika, iż gdyby na działce nr [...] nie podnoszono terenu w części północno-zachodniej, to po rozburzeniu budynków (muru) na działce [...] nie powstałaby skarpa i zmiana ukształtowania terenu tej działki, tym samym nie nastąpiłaby zmiana spływu wód z kierunku zachodniego na wschodni, a także nie wystąpiłaby szkoda na działce nr [...].
W ocenie orzekającego Sądu zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy został zebrany na wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia i nie budził sporów, chociaż skarżąca nie podzieliła dokonanej przez Kolegium oceny zebranego materiału dowodowego, która została zaaprobowana przez sąd pierwszej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny podziela ustalenia sądu pierwszej instancji, że przedłożona w postępowaniu opinia biegłego wraz z późniejszymi uzupełnieniami była pełna, wiarygodna, nie zawierała błędów logicznych i przesądziła, że zakłócenie stosunków wodnych powstało po likwidacji muru oporowego, a ponieważ likwidacja ta nastąpiła na działce nr [...], to właścicielka tej działki nie może domagać się przywrócenia stosunków wodnych na podstawie art. 29 uPw. W szczególności sąd pierwszej instancji wyjaśnił, dlaczego, w jego ocenie opinia biegłego jest prawidłowa.
G. Nie zasługują również na uwzględnienie zarzuty naruszenia prawa materialnego podniesione na podstawie art. 174 pkt 1 Ppsa, tj. art. 29 ust. 1 i ust. 3 uPw poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, które z uwagi na ich konstrukcję należy rozpoznać łącznie, albowiem pozostają ze sobą w związku.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego należy wyjaśnić, że ustawodawca w art. 29 uPw przyjął założenie, że stan wody na gruncie powinien być utrzymywany przez właściciela gruntu przez nakazy i zakazy, które są do niego bezpośrednio skierowane. Za ich pomocą powstają stosunki prawne dwojakiego rodzaju: Po pierwsze, pomiędzy właścicielem gruntu, który podlega nakazom oraz zakazom oraz osobą chronioną tymi nakazami i zakazami (właściciel gruntu sąsiedniego), po drugie, pomiędzy właścicielem gruntu do którego kierowane są nakazy oraz zakazy i organem administracji, który zgodnie z art. 29 ust. 3 uPw, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Podporządkowanie nakazowi lub zakazowi stanowi podstawową cechę administracyjnego charakteru stosunków administracyjnoprawnych regulowanych przepisami uPw. Naruszenie owych nakazów i zakazów powoduje odpowiedzialność administracyjną. Norma prawna określona w art. 29 uPw wskazuje na wzory typowego, powtarzającego się i powszechnie akceptowanego postępowania właściciela gruntu. Opiera się ona na generalnym założeniu, mówiącym o zakazie wyrządzania szkód własnym działaniem na gruntach sąsiednich. Właściciel gruntu korzystając ze swoich uprawnień większą wagę powinien zatem przywiązywać do działań, które mogą spowodować zmianę stanu wody na gruncie sąsiednim, a zwłaszcza powinien kontrolować kierunek odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej oraz kierunek odpływu ze źródeł z punktu widzenia możliwości wyrządzenia szkody dla gruntów sąsiednich. Z brzmienia art. 29 ust. 3 uPw wynika nakaz przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. W orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażono pogląd, według którego "Wydanie decyzji o nałożeniu lub o odmowie nałożenia sankcji określonej w art. 29 ust. 3 p.w. wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, którego celem jest ustalenie, czy właściciel nieruchomości w istocie dokonał zmiany stosunków wodnych na swoim gruncie i czy zmiany te spowodowały szkodę dla sąsiadujących gruntów" (zob. wyroki NSA: z dnia 18 grudnia 2018 r., II OSK 211/17, LEX nr 2611441; oraz z dnia 19 grudnia 2012 r., II OSK 1538/11, LEX nr 1367319).
Zgodnie zaś z art. 29 ust. 1 pkt 1 uPw, właściciel gruntu nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł. Zacytowany przepis ma generalny charakter i obejmuje swym zakresem szeroki wachlarz sytuacji faktycznych, określonych przez ustawodawcę mianem "zmian stanu wody na gruncie", z których zmiana kierunku odpływu jest tylko jedną z możliwych sytuacji. Dotyczący potencjalnie szerokiego katalogu przypadków, przepis art. 29 ust. 1 pkt 1 uPw rodzi pewne trudności interpretacyjne. Zakaz zmiany stanu wody, w tym zmiany kierunku odpływu wód opadowych nie można odnosić tylko do stanu naturalnego, istniejącego przed zagospodarowaniem terenu.
W orzecznictwie podkreśla się, że zmiany dokonane przez właściciela na jego gruncie mogą być różnego rodzaju. Może to być zmiana naturalnego ukształtowania terenu, choćby nawiezienie ziemi w celu podwyższenia terenu, usunięcie tej ziemi w celu obniżenia terenu, wykopanie rowu, wykonanie robót budowlanych, np. wybetonowanie działki, wzniesienie murowanego ogrodzenia, a także wykonanie innego rodzaju prac, powodujących określone zmiany na gruncie właściciela nieruchomości (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 19 lutego 2008 r., II SA/Lu 880/07, LEX nr 466028).
Wszystkie czynności właściciela gruntu powodujące zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim są tylko wtedy zabronione, jeżeli przynoszą szkodę właścicielowi gruntu sąsiedniego. Odpływy wód z punktu widzenia treści art. 29 ust. 3 uPw mogą być oceniane jedynie ze względu na szkody, jakie powstają przez wprowadzenie sztucznych zmian w ukształtowaniu powierzchni gruntu, wpływającej na zatrzymanie, zahamowanie lub przyspieszenie odpływu, albo też na zmianę kierunku odpływu. Naruszenie zakazu wynikającego z art. 29 ust. 1 pkt 1 uPw może spowodować wszczęcie postępowania administracyjnego, w wyniku którego może zostać wydana decyzja nakazująca właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. W orzecznictwie wyrażono także pogląd, według którego wydanie decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 uPw, poprzedza ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zastosowanie przepisu art. 29 uPw jest zatem uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie). Z tych względów przesłankami warunkującymi wydanie jednego z nakazów, o jakich mowa art. 29 ust. 3 uPw są: zmiana stanu wody na gruncie i szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie. Tym samym pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy" (zob. wyrok NSA z dnia 4 listopada 2014 r., II OSK 7/14, LEX nr 1658623).
Przedmiotowe postępowanie prowadzone było z wniosku G.M., która zażądała wszczęcia postępowania administracyjnego w celu sprawdzenia zmian poczynionych na działce o nr [...], które to zmiany - zdaniem skarżącej - miały się przyczynić się do naruszenia stanu wody na gruncie, a w konsekwencji wpłynąć szkodliwie na grunty sąsiednie, tj. na działki o nr [...] i [...], których właścicielką jest G.M..
W celu wyjaśnienia, czy wykonane na nieruchomościach sąsiednich prace doprowadziły do zmiany stanu wód na gruncie konieczne było dopuszczenie przez organy administracji dowodu z opinii biegłego, o którym mowa w art. 84 § 1 K.p.a. Bez wiadomości specjalnych nie sposób bowiem ocenić, czy nastąpiła zmiana stosunków wodnych. Prawidłowo zatem Burmistrz Miasta i Gminy [...] podjął decyzję o dopuszczeniu w przedmiotowym postępowaniu dowodu z opinii biegłego w zakresie postępowania wodnoprawnego.
W opinii biegły wskazał, że przyczyną powstania erozji gleby z działki nr [...] na działkę nr [...] mogła być likwidacja ściany budynków, jakie znajdowały się na działce nr [...], określanych przez biegłego jako tzw. mur oporowy, który to mur został rozebrany. Zwrócić zwłaszcza należy uwagę, że z uzupełniającej opinii biegłego z dnia 12 sierpnia 2017 r. wynika, że do podwyższenia poziomu terenu na części działki [...] doszło prawdopodobnie w latach 80-tych, kiedy dokonano zagospodarowania działki obok budynku mieszkalnego. Dodatkowo na rozprawie sądowej przed sądem wojewódzkim E. D., właścicielka działki nr [...] oświadczyła, że projekt zagospodarowania działki, na podstawie którego wybudowany został dom mieszkalny obejmował całą działkę i do podniesienia poziomu gruntu na tej działce doszło na podstawie tego projektu w latach 1984-1985. Od tego czasu żadne prace nie były wykonywane. Dodała, że przez 30 lat odkąd został postawiony dom i podwyższony teren, nikt z sąsiadów nie zgłaszał, że woda zalewa ich działkę.
Biegły, w swojej opinii stwierdził, że gdy w granicy działek był mur oporowy, to stanowił takie ukształtowanie terenu na działce [...], że wszystkie wody opadowe i roztopowe spływały w kierunku rowu melioracyjnego i nie było zakłóceń stosunków wodnych na gruntach sąsiednich, szczególnie na działce nr [...]. Natomiast zakłócenie to powstało dopiero po likwidacji muru oporowego, które przyczyniło się do zmiany ukształtowania pasa terenu wzdłuż granicy na działce nr [...] i utworzenia się spadku w kierunku działki nr [...].
Nie można zatem przyjąć – jak chce tego skarżąca - że zagospodarowanie działki nr [...] w latach 1984-1985, wpłynęło ujemnie na stosunki wodne na działce nr [...]. Taki bowiem stan wody na gruncie istniał przez 30 lat. W tej sytuacji, rację ma sąd pierwszej instancji, że taki ustabilizowany stan (mir wodny) podlega ochronie i nie wypełnia przesłanek umożliwiających nałożenie obowiązków z art. 29 ust. 3 uPw. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej istotne znaczenie ma okoliczność, że do wybudowania domu oraz podwyższenia terenu działki nr [...] doszło na skutek legalnego jego zagospodarowania, gdyż w konsekwencji stworzony w jego wyniku określony układ stosunków wodnych jako zgodny z prawem również podlega ochronie.
Należy również pamiętać, że w wyroku WSA w Kielcach II SA/Ke 887/16 wyjaśniono, iż pomimo, iż art. 29 uPw nie określa terminu, w jakim można domagać się przywrócenia naruszonych stosunków wodnych, to nie może być tak, aby na podstawie tego przepisu można było żądać przywrócenia stanu istniejącego 30 i więcej lat temu, w sytuacji, gdyby następnie przesz kilkadziesiąt lat istniał inny, ustabilizowany stan wody na gruncie. Zgodnie zaś z art. 153 Ppsa sąd jest związany oceną prawną zawartą w powyższym prawomocnym wyroku. Oznacza to, że ponownie rozpatrując sprawę sąd nie może formułować nowych ocen prawnych, odmiennych, czy sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się im w pełnym zakresie.
H. Z tych wszystkich powodów uznać należało, że skarga kasacyjna nie jest oparta na usprawiedliwionych podstawach, dlatego podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 Ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło