II OZ 181/18
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-03-06
Skład orzekający: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy młody wiek i niedoświadczenie pracownika spółki, które doprowadziły do błędnego wpisania daty odbioru decyzji administracyjnej i w konsekwencji do uchybienia terminu do wniesienia skargi, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że młody wiek i niedoświadczenie pracownika spółki, które skutkowały błędnym wpisaniem daty odbioru decyzji administracyjnej i uchybieniem terminu do wniesienia skargi, nie stanowią podstawy do przywrócenia terminu. Brak winy w uchybieniu terminu należy oceniać obiektywnie, a niedostateczna staranność w prowadzeniu spraw, nawet spowodowana błędami pracowników, wyklucza możliwość przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę na decyzję Rzecznika Praw Pacjenta, jednak uchybiła termin do jej wniesienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu, uznając, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy. Spółka wniosła zażalenie, zarzucając naruszenie art. 87 § 2 P.p.s.a., wskazując na błąd pracownika przy wpisaniu daty odbioru decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak po rozpoznaniu w dniu 6 marca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia [...] sp. z o.o. w [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 stycznia 2018 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 2751/17 ze skargi [...] sp. z o.o. w [...] na decyzję Rzecznika Praw Pacjenta z dnia [...] września 2017 r. znak: [...] w przedmiocie uznania praktyki za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 11 stycznia 2018 r. w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 2751/17 WSA w Warszawie, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.) - P.p.s.a., odmówił skarżącej [...] sp. z o.o. w [...] przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Rzecznika Praw Pacjenta z dnia [...] września 2017 r. znak: [...] w przedmiocie uznania praktyki za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów. Sąd uznał, że skarżąca spółka nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Spółka wniosła zażalenie na powyższe postanowienie, domagając się jego uchylenia oraz zasądzenia od organu na rzecz spółki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 87 § 2 P.p.s.a. przez niezasadne stwierdzenie, że przesłanka braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi nie została w niniejszej sprawie spełniona. W uzasadnieniu zażalenia skarżąca spółka podkreśliła, że profesjonalny pełnomocnik, który świadczy usługi na rzecz spółki nie miał możliwości i uprawnienia sprawdzenia w dzienniku korespondencji daty wpływu do spółki zaskarżonej decyzji i zweryfikowania, że różni się ona od tej wpisanej na potwierdzeniu odbioru decyzji. O ww. rozbieżnościach pełnomocnik dowiedział się dopiero od skarżącej. Zarzuty czynione pod adresem pełnomocnika nie są zasadne, bowiem nie jest on uprawniony do kontrolowania terminowości przekazywanych mu pism. Spółka powtórzyła następnie argumentację wniosku o przywrócenie terminu, że młody wiek i niedoświadczenie pracownika spółki skutkowały znamienną w skutkach pomyłką, za którą nie sposób winić skarżącej. Spółka dokłada wszelkich starań, aby w sposób prawidłowy i rzetelny prowadzić dokumentację.
W odpowiedzi na zażalenie Rzecznik Praw Pacjenta wniósł o jego oddalenie, a także zasądzenie od skarżącej na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Stosownie do art. 85 P.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jest instytucja przywrócenia terminu. Zgodnie z treścią art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1 i § 2 P.p.s.a.). Ponadto, stosownie do art. 87 § 4 P.p.s.a., równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Mając powyższe na uwadze należy przyjąć, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy oraz przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadnia niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (por. postanowienie NSA z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt. II OZ 712/08 [w:] CBOSA). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagający od strony staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2000 r. I CKN 1261/99, publ. Biuletyn SN 2000/5/12).
Naczelny Sąd Administracyjny, oceniając merytorycznie wniosek skarżącej spółki o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, a także kwestie podniesione w zażaleniu, uznał za prawidłowe stanowisko Sądu pierwszej instancji o braku podstaw do jego uwzględnienia. Strona nie uprawdopodobniła bowiem, że uchybienie terminu do dokonania powyższej czynności nastąpiło bez jej winy. Za okoliczności wypełniające przesłanki z art. 87 § 1 i § 2 P.p.s.a. nie można uznać młodego wieku, niedoświadczenia, czy też roztargnienia pracownika spółki, który w dzienniku korespondencji wpisał błędną datę odbioru zaskarżonej decyzji, tj. 29 września 2017r., zamiast prawidłowej 25 września 2017 r. widniejącej na potwierdzeniu odbioru decyzji, znajdującym się w aktach administracyjnych. Należy bowiem wskazać, że osoba prowadząca działalność gospodarczą, jaką niewątpliwie jest skarżąca spółka, przejmuje negatywne konsekwencje wszelkich działań swoich pracowników, zatem także i takiej, jak opisana w sprawie. Wprowadzenie spółki w błąd przez jej pracownika i przekazanie błędnej informacji przez spółkę jej profesjonalnemu pełnomocnikowi w zakresie daty faktycznego doręczenia zaskarżonej decyzji nie może być potraktowane jako okoliczność wyłączająca winę w rozumieniu art. 87 § 2 P.p.s.a., której skutkiem byłoby przywrócenie terminu do dokonania wymaganej przepisami ustawy czynności procesowej (por. postanowienie NSA z 4 lipca 2013 r., II GZ 321/13, [w:] CBOSA).
W świetle przedstawionych powyżej okoliczności sprawy, stwierdzić należy, iż skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu i nie uwiarygodniła, że zadbała w sposób należyty o własne interesy. Powyższe wyklucza zatem możliwość przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego odpowiada zatem prawu.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, w oparciu o art. 184 P.p.s.a. w związku z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekał o kosztach postępowania zażaleniowego z uwagi na brak podstaw do rozstrzygania przez NSA o kosztach postępowania w orzeczeniach wydawanych na skutek rozpoznania zażalenia od postanowienia sądu pierwszej instancji kończących postępowania zażaleniowe (por. postanowienia NSA z 17 stycznia 2008 r., II FZ 655/07, z 3 czerwca 2008 r., II FZ 216/08, z 12 maja 2011 r., II GZ 443/10; [w:] CBOSA). Orzeczenie w przedmiocie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego powinno się znaleźć dopiero w wyroku (postanowieniu) kończącym postępowanie w sprawie w danej instancji, a więc w orzeczeniach wskazanych w art. 200, art. 201, art. 203 lub art. 204 P.p.s.a. (por. postanowienia NSA z 31 stycznia 2004 r. FZ 504/04, z 15 lutego 2007 r. II FZ 12/07; [w:] CBOSA).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło