IV SA/Gl 741/17

WyrokWSA w Gliwicach2018-01-17

Skład orzekający: Iwona Wiesner, Magdalena Jankiewicz, Barbara Orzepowska-Kyć

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zespół cieśni nadgarstka, przy współistnieniu czynników pozazawodowych, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli sposób wykonywania pracy był dominującym czynnikiem w jego powstaniu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy inspekcji sanitarnej prawidłowo postąpiły, odmawiając stwierdzenia choroby zawodowej. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stanowisko lekarzy specjalistów, którzy po przeprowadzeniu badań i analizy dokumentacji, nie znaleźli podstaw do przyjęcia zawodowej etiologii zespołu cieśni nadgarstka u skarżącej, pomimo współistnienia czynników pozazawodowych. Sąd podkreślił, że organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń lekarskich i nie mogą samodzielnie oceniać dokumentacji medycznej w sposób prowadzący do odmiennego rozpoznania.
Stan faktyczny
Skarżąca T.W. domagała się stwierdzenia u niej choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni nadgarstka. Organy administracji, opierając się na opiniach lekarskich, odmawiały stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na współistnienie pozazawodowych czynników ryzyka (płeć żeńska, otyłość, zaburzenia hormonalne, zmiany zwyrodnieniowe). Po dwukrotnym uchyleniu decyzji przez WSA w Gliwicach, organy ponownie utrzymały w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej, argumentując, że sposób wykonywania pracy nie był dominującym czynnikiem w powstaniu schorzenia, a lekarze nie znaleźli podstaw do przyjęcia zawodowej etiologii. Skarżąca wniosła kolejną skargę, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i brak spełnienia wymagań określonych w orzeczeniach sądu.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Wiesner (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć, Protokolant Specjalista Anna Wandoch, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi T. W. na decyzję [...]Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Z. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Z. z dnia [...]r. nr [...] odmawiającą stwierdzenia u T.W. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy – zespołu cieśni w obrębie nadgarstka - wymienionej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 213 r. poz. 1367). Z przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego wynika, że Skarżąca pracowała obciążając stawy nadgarstkowe rąk w latach 1977-2012 (z przerwą na urlop wychowawczy w latach 1989-1995) w A S.A. w Z. jako laborant w kotłowni węglowej, w wytwórni Coli i w rozlewni piwa. Skarżąca była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. – Poradni Chorób Zawodowych w S. oraz w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Lekarze specjaliści obu placówek diagnostycznych - I i II szczebla (WOMP i IMPiZŚ w S.), uwzględniając współistnienie pozazawodowych czynników ryzyka rozwoju zespołu cieśni nadgarstka, tj. płeć żeńską i otyłość (BMI=31), zaburzenia hormonalne okołomenopauzalne, zmiany zwyrodnieniowe rąk – nie znaleźli podstaw do przyjęcia zawodowej etiologii schorzenia i do rozpoznania u Skarżącej bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem przewlekłej choroby zawodowej obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy. W wyniku tego [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wydał decyzję utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Z.. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, po rozpatrzeniu skargi T. W., wyrokiem z dnia 28 października 2015 r., uchylił decyzję organu odwoławczego. W uzasadnieniu wskazał, że domniemanie związku przyczynowego pomiędzy wystąpieniem choroby, a wykonywaniem pracy w warunkach narażenia na jej powstanie – może zostać obalone wyłącznie wówczas, gdy zostanie wykazane w sposób nie budzący wątpliwości, że etiologia choroby ma charakter pozazawodowy. Nie jest zatem wystarczające – jak już wielokrotnie stwierdzono w orzecznictwie – wykazanie współistnienia czynników pozazawodowych. Sąd podkreślił, że dla stwierdzenia choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni nadgarstka, w razie ustalenia, że praca była wykonywana w warunkach narażenia zawodowego – nie jest obowiązkiem organu jednoznaczne potwierdzenie etiologii zawodowej, które – jak stwierdził sam organ – jest w ogóle niemożliwe, gdyż "etiologia tej neuropatii z ucisku jest wieloczynnikowa". W treści uzasadnienia Sąd zobowiązał organ odwoławczy do wyjaśnienia czasowego związku czynników pozazawodowych i ujawnienia się pierwszych objawów choroby, a także wyjaśnienia czy jest możliwe jednoznaczne i przekonywujące stwierdzenie, że etiologia choroby ma charakter pozazawodowy. Zdaniem Sadu koniczne jest aby został uzupełniony materiał dowodowy o wyjaśnienia czy charakter wykonywanych czynności przez T.W. był monotypowy, tzn. w jakich odstępach czasowych w czasie dniówki roboczej wykonywała czynności obciążające stawy nadgarstkowe, jaki był rodzaj i czas trwania tych czynności, jaki był stopień zaangażowania rąk oraz używana w toku czynności siła. W wyniku ponownego postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego w A S.A. wykazano, że Skarżąca wykonywała różne ruchy monotypowe powtarzające się naprzemiennie w trakcie trwania zmiany roboczej i trwające od 20-90 minut. Organ odwoławczy uzyskał z Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. uzupełnione orzeczenie lekarskie wydane [...] r. w którym lekarze orzecznicy podtrzymali dotychczasowe stanowisko. Ponadto wyjaśnili, że "powtarzalność czynności manualnych nie jest równoznaczna z ich monotypowością (...). Monotypowe ruchy to ruchy jednego rodzaju powtarzane z dużą częstością przez większą część zmiany roboczej" Czynności wykonywane przez T.W. były zróżnicowane w czasie, w większości nie wymagały użycia siły i ruchów maksymalnego zgięcia i prostowania nadgarstków. Tempo wykonywania tych czynności było dostosowane do niej i nie było jej narzucane. Zdaniem lekarzy orzekających czynności opisane w protokole nie stwarzały ryzyka wystąpienia neuropatii z ucisku, bowiem zespół cieśni w obrębie nadgarstka występuje w populacji ogólnej z powtarzalnością podobną jak w tych grupach zawodowych, gdzie sposób wykonywania pracy może być uznany za czynnik sprawczy. Etiologia tej neuropatii z ucisku jest wieloczynnikowa i nie istnieją obiektywne badania pozwalające na jednoznaczne potwierdzenie etiologii zawodowej. Każde natomiast badanie interpretowane jest i oceniane w aspekcie mniejszego lub większego prawdopodobieństwa związku z warunkami prawdy. Uznanie w tych przypadkach etiologii zawodowej wymaga wykazania takiego związku w sposób bezsporny lub co najmniej z przeważającym prawdopodobieństwem, a to z kolei wiąże się z koniecznością wykluczenia innych możliwych przyczyn schorzeń obwodowego układu nerwowego. Decyzją z dnia [...] r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 235¹ K.p. oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, w wyniku rozpatrzenia odwołania, ponownie utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu przedstawił sprawozdanie z dotychczasowego postępowania i przytoczył treść art. 235¹ Kodeksu pracy. Następnie organ podniósł, że u skarżącej występują pozazawodowe czynniki ryzyka rozwoju zespołu cieśni nadgarstka i wobec ich istnienia, brak jest podstaw do przyjęcia w sposób bezsporny lub przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem zawodowej etiologii rozpoznawanej neuropatii nerwu pośrodkowego, a tym samym do rozpoznania przewlekłej choroby zawodowej obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Ponadto wskazał, że nie kwestionuje istnienia narażenia skarżącej na wykonywanie pracy obciążającej stawy nadgarstkowe, jak również nie podważa okresu jego trwania, lecz "z uwagi na fakt niespełnienia wymogów formalnych wobec orzeczeń lekarskich WOMP w K. i IMPiZŚ w S. wydał decyzję odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej". WSA w Gliwicach wyrokiem z dnia 18 stycznia 2017 r. uchylił ponownie decyzję ŚPWIS nakazując uzyskanie kompletnego i szczegółowo uzasadnionego orzeczenia lekarskiego zawierającego stwierdzenia w kwestiach dotyczących potwierdzenia etiologii zawodowej poprzez ustalenie, czy można wykluczyć zawodową etiologię tej choroby, bo jeśli nie, to w przypadku pozytywnych ustaleń co do narażenia zawodowego istnieje domniemanie związku przyczynowego pomiędzy wystąpieniem choroby, a wykonywaniem pracy w warunkach narażenia na jej powstanie nawet wówczas gdy miało miejsce współistnienie czynników pozazawodowych. Po otrzymaniu przez ŚPWIS uzupełnienia do orzeczenia lekarskiego z [...] r. i wyniku orzecznictwa lekarskiego z którego wynika, że rozpoznanie zespołu cieśni nadgarstka jako choroby zawodowej wymaga stwierdzenia, że to sposób wykonywana pracy był dominującym czynnikiem w jego powstaniu. Lekarze specjaliści podtrzymując swoje wcześniejsze ustalenia i nie znaleźli podstaw do przyjęcia z całkowitym prawdopodobieństwem związku przyczynowo skutkowego pomiędzy schorzeniem, a warunkami pracy zawodowej, co uzasadniałoby rozpoznanie u T.W. chorób zawodowej. W wyniku tego ŚPWIS wydał [...] r. decyzję którą utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Z.. Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem T.W. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. W skardze tej podniosła zarzut naruszenia przy wydaniu powyższej decyzji, przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 9, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80, art. 84 K.p.a., art. 107 § 3 K.p.a. oraz art. 153 P.p.s.a. W związku z powyższymi zarzutami wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu wskazała, że uzyskana po wyroku opinia uzupełniająca do orzeczenia lekarskiego IMPiZŚ w S. nie spełnia wymagań określonych w orzeczeniu sądu administracyjnego i nie pozwala na wydanie w jej opinii zgodnego z prawem rozstrzygnięcia. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie skarżąca podtrzymała skargę. Ponadto podkreśliła, że czynniki ryzyka wskazane przez lekarzy nastąpiły już po operacji obu nadgarstków. Aktualnie po 35 latach pracy jest na emeryturze. Oświadczyła też, że jest przekonana, że to praca zawodowa spowodowała schorzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. W myśl zaś art. 1 § 2 cyt. ustawy kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm. - dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Z powyższych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego aktu jedynie pod kątem czy jest on zgodny z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz czy jest zgodny z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Jest to więc tzw. "sąd prawa", nie zaś "sąd faktu", jak to mamy do czynienia w przypadku sądów pracy i ubezpieczeń społecznych, co wyklucza możliwość ponownego przeprowadzania postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, a tym samym merytorycznego rozpoznawania sprawy i wydawania przez sąd wyroków o charakterze decyzji administracyjnych. W myśl natomiast art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kontroli tutejszego Sądu podlegała decyzja [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...]r., którą utrzymano w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Z. z dnia [...]r. odmawiającą stwierdzenia u T.W. przewlekłej choroby obwodowej układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka (poz. 20.1 r.R.M.2009). Ocena legalności zaskarżonego orzeczenia, przeprowadzona według wyżej wymienionych kryteriów, wykazała, że skarga jest nieuzasadniona. Pojęcie choroby zawodowej jest pojęciem prawnym, posiadającym definicję legalną zawartą w art. 235¹ K.p., zgodnie z którym jest to choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Z powyższego wynika, że dla uznania choroby za chorobę zawodową konieczne jest, aby rozpoznane schorzenie znajdowało się w wykazie chorób zawodowych oraz aby istniał związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy powstałymi objawami chorobowymi, a warunkami, w jakich pracownik świadczył pracę. Związek ten musi zostać ustalony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. Co ważne, przyczyną wywołującą chorobę zawodową jest sama praca. Na jej rodzaj ma wpływ charakter, sposób i warunki jej wykonywania. Z tego powodu, jak słusznie zauważono to w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, choroby zawodowe są przewidywalne i zostały ujęte w wykazie chorób zawodowych. Ponadto podkreślić należy, że możliwość stwierdzenia choroby zawodowej dopuszczalna jest nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, iż chorobę wymienioną w tym wykazie spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo sposób wykonywania pracy. Możliwe jest to również wówczas, gdy związek przyczynowy można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem". Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu do wyroku z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12, CBOSA, wskazał, że przesłanka stwierdzenia "z wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji publicznej z konieczności badania wszystkich możliwych pozaustawowych czynników, które mogą wywołać schorzenia, tym bardziej jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby. Nie sposób nie zwrócić jednakże uwagi, iż stosownie do § 8 ust. 1 r.R.M.2009, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Zgodnie zaś z § 6 ust. 1 tego rozporządzenia, orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej "orzeczeniem lekarskim", wydaje lekarz spełniający określone § 5 ust. 1 wymogi, na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Organy inspekcji sanitarnej oraz sądy administracyjne, kontrolujące wydane przez te organy decyzje administracyjne, nie posiadają specjalistycznej wiedzy, która pozwoliłaby na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod kątem ich zaliczenia do określonej choroby zawodowej. W związku z tym, organ wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej nie jest uprawniony do merytorycznej kontroli orzeczeń lekarskich, ani wykonywania własnych ustaleń, prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. Nie oznacza to jednak bezkrytycznej akceptacji, gdyż takie orzeczenie podlega to ocenie pod kątem zachowania kryteriów określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. (zob. wyroki NSA z dnia 24 lutego 2015, sygn. akt II OSK 2013/13, i z dnia 9 lipca 2015 r., sygn. akt II OSK 2986/13). Organ ma bowiem obowiązek kontrolować, czy wydane orzeczenia wyjaśniły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. Organ ma możliwość uzupełnienia materiału dowodowego, a w razie potrzeby może zwracać się do lekarzy jednostek orzeczniczych o wyjaśnienie wątpliwości, rozbieżności czy sprzeczności, które nie pozwalają mu na jednoznaczne rozstrzygnięcie i wydanie decyzji w sprawie. Nie są wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy orzeczenia lekarskie, które nie odnoszą się w sposób szczegółowy do całości zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie. Orzeczenie lekarskie musi w sposób wszechstronny i przekonujący wyjaśniać wszystkie wątpliwości. Opinia jednostki uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych powinna zawierać merytoryczne uzasadnienie stanowiska z odniesieniem się nie tylko do wyników badań tej jednostki, ale również do innych zebranych dowodów. Skarżąca była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. – Poradni Chorób Zawodowych w S. oraz w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Lekarze specjaliści obu placówek diagnostycznych - I i II szczebla (WOMP i IMPiZŚ w S.), uwzględniając współistnienie pozazawodowych czynników ryzyka rozwoju zespołu cieśni nadgarstka, tj. płeć żeńską i otyłość (BMI=31), zaburzenia hormonalne okołomenopauzalne, zmiany zwyrodnieniowe rąk – nie znaleźli podstaw do przyjęcia zawodowej etiologii schorzenia i do rozpoznania u Skarżącej bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem przewlekłej choroby zawodowej obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy. W efekcie orzeczeniem lekarskim z dnia [...]r. lekarze specjaliści nie znaleźli podstaw do uznania choroby zawodowej T.W. polegającej na przewlekłej choroby obwodowej układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka (poz. 20.1 wykazu). W wyniku przeprowadzonych badań i specjalistycznych konsultacji: nieurologicznej i ortopedycznej, wyników EMG, rtg kręgosłupa wykazano istnienie stanu po obustronnym uwolnieniu nerwów pośrodkowych, zmian zwyrodnieniowo-dyskopatycznych kręgosłupa szyjnego i kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego, zmiany zwyrodnieniowe stawów rąk, hipercholesterolemię, nieprawidłową glikemię na czczo, otyłość (BMI=31). Jednakże lekarze specjaliści uznali, że brak jest podstaw do przyjęcia zawodowej etiologii schorzenia i do uznania, że jest to przewlekła choroba zawodowa obwodowego układu nerwowego wywołana sposobem wykonywania pracy. W wyniku uchylenia decyzji organu orzeczenie to zostało uzupełnione o dodatkowe wyjaśnienia lekarzy specjalistów w którym wyjaśniają, że: "powtarzalność czynności manualnych nie jest równoznaczna z ich monotypowością (...). Monotypowe ruchy to ruchy jednego rodzaju, powtarzane z dużą częstością przez większą część zmiany roboczej". Czynności wykonywane przez T.W. były zróżnicowane w czasie, w większości nie wymagały użycia siły i ruchów maksymalnego zgięcia i prostowania nadgarstków. Tempo wykonywania tych czynności było dostosowywane do w/wym, nie było jej narzucane. A czynności opisane w protokole, zdaniem lekarzy, nie stwarzały ryzyka wystąpienia neuropatii z ucisku. Po kolejnym uchyleniu decyzji wydanej w tej sprawie i po ponownym zaleceniu o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego lekarze w swojej uzupełniające opinii stwierdzili, że ich zdaniem przepisy prawne w zakresie orzecznictwa w sprawie chorób zawodowych nie nakładają na jednostki uprawnione do orzekania w tej dziedzinie "konieczności wykluczenia etiologii zawodowej" choroby. Ich zdaniem rozpoznanie zespołu cieśni nadgarstka jako choroby zawodowej wymaga stwierdzenia, ze to sposób wykonywania pracy był dominującym czynnikiem w jego powstaniu, a w przypadku T.W. nie można było tego przyjąć. Zdaniem Sądu, tym razem wydane w niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie w sposób wyczerpujący przedstawia powody, z których wyprowadzono wniosek o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Z ich treści wynika, iż podjęte ustalenia w zakresie stanu klinicznego na podstawie badania lekarskiego i przeprowadzonych badań dodatkowych oraz konsultacji specjalistycznych (neurologicznej, ortopedycznej) zostały skonfrontowane z zakresem oceny narażenia zawodowego oraz charakterystyki stanowiska pracy podanego przez pracodawcę. Mając zatem na względzie powyższe trzeba zgodzić się ze stanowiskiem organów Inspekcji Sanitarnej, iż wydane w sprawie orzeczenia lekarskie poprzedzone zostały specjalistycznymi badaniami stanu zdrowia skarżącej oraz dokładną analizą zgromadzonej dokumentacji, są obiektywne i przekonujące. Tymczasem bez pozytywnej opinii lekarskiej bądź sprzecznie z taką opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wielokrotnie bowiem podkreślano, że organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie – jak już wyżej wspomniano - stanowi podstawowy środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej i organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych. Stąd nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącej kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, publ. CBOSA i powołane w nim orzecznictwo). Mając powyższe na względzie Sąd podziela stanowisko organu, iż w stanie faktycznym i prawnym niniejszej sprawy brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W ocenie Sądu w realiach niniejszej sprawy postępowanie zostało tym razem przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zaskarżonej decyzji nie można zarzucić wadliwości, uzasadniającej jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Organy w toku prowadzonego postępowania w sposób należyty wyjaśniły bowiem okoliczności stanu faktycznego oraz dokonały prawidłowego ustalenia mającej zastosowanie normy. Sporządzone natomiast uzasadnienia wyjaśniają podstawę prawną przyjętego rozstrzygnięcia w sposób wyczerpujący, tak aby strona mogła zrozumieć przesłanki i argumenty, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy, nie naruszając tym samym wyrażonej w art. 11 k.p.a. zasady przekonywania. Mając na względzie powyższe Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło