II SA/Rz 1172/17
WyrokWSA w Rzeszowie2018-02-27
Skład orzekający: Marcin Kamiński, Krystyna Józefczyk, Piotr Godlewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając decyzję o wymeldowaniu z pobytu stałego, prawidłowo ustalił, że opuszczenie lokalu przez stronę miało charakter trwały i dobrowolny, pomimo konfliktu rodzinnego i pozostawienia rzeczy w lokalu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy ustawy o ewidencji ludności. Opuszczenie lokalu przez skarżącego, mimo konfliktu rodzinnego i pozostawienia części rzeczy, miało charakter trwały i dobrowolny, co potwierdził brak podjęcia przez skarżącego kroków prawnych w celu przywrócenia prawa do zamieszkiwania w lokalu. Zameldowanie ma charakter ewidencyjny i nie może tworzyć fikcji prawnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Skarżący opuścił lokal mieszkalny z powodu konfliktu rodzinnego, pozostawiając część swoich rzeczy. Organy administracji uznały, że opuszczenie miało charakter trwały i dobrowolny, ponieważ skarżący nie podjął kroków prawnych w celu powrotu do lokalu, a jego zameldowanie stanowiło fikcję. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, kwestionując trwałość i dobrowolność opuszczenia lokalu.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę, orzekając jednocześnie o przyznaniu adwokatowi z urzędu wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Marcin Kamiński /spr./ Sędziowie WSA Krystyna Józefczyk WSA Piotr Godlewski Protokolant sekretarz sądowy Filip Róg po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2018 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego I. skargę oddala; II. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie na rzecz adwokat J. F. wynagrodzenie w kwocie 295 zł 20/100 /słownie: dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy/ tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, w tym: tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł /słownie: dwieście czterdzieści złotych/ i tytułem 23 % podatku VAT kwotę 55 zł 20/100 /słownie: pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy/.
Przedmiotem skargi A. G. (strona skarżąca/skarżący) jest decyzja Wojewody [...] (organ odwoławczy) z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Gminy J. (organ I instancji) z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] wydaną w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego.
Stan faktyczny i prawny sprawy ze skargi na powyższą decyzję przedstawia się następująco:
W dniu 12.08.2016 r. do urzędu Gminy J. wpłynął wniosek R. M. o wymeldowanie skarżącego z pobytu stałego w stanowiącym jej wyłączną własność budynku mieszkalnego znajdującego się w P., oznaczonego numerem administracyjnym 94. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że skarżący nie zamieszkuje pod wskazanym adresem od około roku i nie dopełnił obowiązku wymeldowania.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] organ I instancji orzekł o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego w budynku mieszkalnym P. 94.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji przytoczył treść przepisów art. 25 ust. 1 oraz art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (u.e.l.). Organ wskazał, że pod pojęciem centrum życiowego należy rozumieć "miejsce, w którym osoba stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa i przygotowuje posiłki, wypoczywa, przechowuje swoje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania". Następnie wyjaśnił, że dla potrzeb ewidencji ludności podstawowym kryterium oceny zamieszkiwania w budynku, jest koncentrowanie w nim interesów życiowych. Prowadzone postępowanie wykazało jednak, że skarżący od kilku lat swoje życie osobiste koncentrował poza miejscem zameldowania na pobyt stały (m.in. u S. K.), mimo częstych odwiedzin w budynku P. 94. W toku prowadzonego postępowania fakt niezamieszkiwania skarżącego w budynku mieszkalnym P. 94 został potwierdzony przez świadków, a także przez samego skarżącego. Organ I instancji podkreślił, że skarżący opuścił budynek w P. 94 dobrowolnie, co sam potwierdził w trakcie przesłuchania w dniu 30 marca 2017 r. Zeznał wówczas, że opuszczając dom w P. 94 liczył na poprawę relacji z domownikami i ponowne zamieszkanie w tym domu.
W związku z powyższym organ I instancji stwierdził, że wobec wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 29 lipca 2016 r., w którym orzeczono rozwód małżeństwa zawartego skarżącego i D. G. należy domniemywać, że relacje, o których wspomina skarżący nie uległy poprawie, oraz że nie podjął on żadnych kroków zmierzających do poprawy tych relacji oraz powrotu do domu w P. 94. Podkreślił również, że sam zamiar przebywania pod określonym adresem, bez podjęcia odpowiednich kroków zmierzających do zamieszkania, nie jest wystarczającym argumentem do utrzymywania zameldowania. Dlatego też organ I instancji uznał, że opuszczenie to miało charakter trwały i dobrowolny.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił, że wydana decyzja opiera się na zeznaniach świadków i oględzinach, które jego zdaniem są niewiarygodne.
Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. W uzasadnieniu decyzji dokonał wykładni art. 35 u.e.l. Organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji należycie, zgodnie z wymogami art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., ustalił stan faktyczny, zapewniając jednocześnie stronom czynny udział w prowadzonym postępowaniu, zaś ocena tego organu nie narusza art. 80 k.p.a., jest logiczna, nie nosi cech dowolności, jest przekonująca i odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a.
Organ odwoławczy wskazał, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać sytuację, w której osoba w nim zameldowana została z niego usunięta i do niego niedopuszczona, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Zdaniem organu odwoławczego przyjęcie odmiennej linii orzecznictwa spowodowałoby, że na fakt opuszczenia w przeszłości lokalu w wyniku przymusu psychicznego bądź fizycznego bądź uniemożliwienia dostępu do lokalu można byłoby się powoływać w każdym czasie, nawet po upływie wielu miesięcy bądź lat od zdarzenia. Z akt sprawy wynika jednoznacznie, iż skarżący nie występował do sądu powszechnego z powództwem o przywrócenie utraconego stanu posiadania lokalu ani o utrudnianie mu dostępu do lokalu, co wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, zeznań świadków i stron w trakcie postępowania, oględzin lokalu i załączonych do sprawy dokumentów. Ponadto obecnie skarżący przebywa w Areszcie Śledczym w S., jak wynika z pisma Komendy Policji w S. został zatrzymany w dniu 8 lutego 2017 r. na terenie Miasta K. Fakt aresztowania go nie może rzutować na merytoryczne rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy z uwagi na to, iż jego aresztowanie nastąpiło ok. 2 lata po opuszczeniu przez niego domu w o P. 94, które to opuszczenie w świetle jego zeznań złożonych w trakcie postępowania i we wniesionym przez niego odwołaniu było dobrowolne.
Ustosunkowując się do złożonego przez skarżącego odwołania organ odwoławczy stwierdził, iż opuszczenie lokalu przez niego należy rozpatrywać także w aspekcie "zamiaru powrotu do dotychczasowego miejsca pobytu stałego". Oceniając zamiar stałego pobytu w danym miejscu nie można opierać się wyłącznie na deklaracjach, do których ogranicza się skarżący. Wprawdzie wyraża on wolę powrotu do lokalu, to jednak nie realizuje w nim swoich podstawowych funkcji życiowych od ponad 2 lat. Zaznaczył przy tym, że ewidencja ludności ma charakter porządkowy, co oznacza, że zameldowanie nie jest związane z rozstrzyganiem uprawnień do lokalu. Nie tworzy nowego stanu faktycznego ani prawnego a jedynie odzwierciedla w swojej istocie istniejący stan faktyczny. Ponadto na ponowne zamieszkanie w lokalu nie zgadza się jego właścicielka R. M. Jeżeli skarżący zamieszka ponownie w lokalu będzie mógł się w nim ponownie zameldować.
Organ wskazał, że argumentacja skarżącego zawarta w odwołaniu dotycząca rzekomych rozbieżności w zeznaniach świadków dotycząca jego winy i jego złych poczynań nie ma oparcia w zebranym materiale dowodowym. Organ w trakcie postępowania o wymeldowanie ustala jedynie fakt opuszczenia lokalu bez dopełnienia obowiązku wymeldowania, co zostało udowodnione w przedmiotowej sprawie. Na dokonaną ocenę prawną w przedmiotowej sprawie nie może mieć również wpływu fakt nieprzesłuchania świadka S. K. wobec innych dowodów zgromadzonych w trackie postępowania. Ponadto skarżący został zapoznany z materiałem dowodowym zebranym w przedmiotowej sprawie w trybie art. 10 k.p.a. i nie wniósł przed wydaniem decyzji o przeprowadzenie dodatkowych dowodów w sprawie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, a także uchylenie w całości decyzji poprzedzającej, oraz o przyznanie adwokatowi ustanowionemu z urzędu kosztów zastępstwa procesowego.
Zaskarżonej decyzji zarzucił:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 35 u.e.l. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i wydanie decyzji o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z lokalu mieszkalnego, podczas gdy przesłanki wymeldowania w sprawie nie zaistniały, tj. opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu przez skarżącego nie miało charakteru trwałego i dobrowolnego, bowiem, skarżący opuścił miejsce stałego pobytu pod wpływem konfliktu z domownikami, a jego zamiarem nie było zerwanie związków z tym lokalem i przeniesienie centrum życiowego w inne miejsce, bowiem skarżący zostawił w domu swoje rzeczy, które następnie zostały spakowane i usunięte przez jego małżonkę, zaś skarżący oczekiwał na poprawę relacji z rodziną i jedynie przejściowo zamieszkiwał u znajomych;
2) naruszenie prawa procesowego tj. art. 7, 75 § 1, 77, 78 i 80 k.p.a., poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a także brak prawidłowej oceny całokształtu materiału dowodowego, a przede wszystkim zeznań świadków, którzy nie posiadali wiedzy na temat czasu i sposobu opuszczenia lokalu przez skarżącego, a także poprzez nie przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka S. K. pomimo wniosku skarżącego o przesłuchanie tego świadka, podczas gdy świadek posiadał informacje istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, jak również pominięcie zeznań świadka A. K., która zeznała, że skarżący poinformował ją o fakcie "wyrzucenia go z domu" - prowadzące do przyjęcia, że opuszczenie przez skarżącego miejsca stałego pobytu było dobrowolne, podczas gdy miało ono charakter przymusowy wynikający ze stosunków rodzinnych i nie wynikało z jego własnej woli opuszczenia lokalu, a jedynie z woli uniknięcia dalszych konfliktów.
W uzasadnieniu skargi podkreślono, że zeznania świadków nie przyniosły odpowiedzi na pytanie kiedy, w jakim czasie i w jakich okolicznościach skarżący opuścił lokal, co wskazuje na fakt istnienia istotnych wątpliwości co do czasu i okoliczności opuszczenia lokalu. Skarżący oświadczył do protokołu, że miał zamiar powrócić do spornego lokalu, z uwagi na fakt, że nie posiada innego centrum życiowego, nie założył nowej rodziny, a ponadto po opuszczeniu Aresztu Śledczego stanie się osobą bezdomną. Dodatkowo, skarżący dokonał inwestycji w spornym lokalu. Przytaczając orzecznictwo sądów administracyjnych skarżący podniósł, że "opuszczeniem" jest nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym i założeniem w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. Żadna z powyższych okoliczności w niniejszej sprawie nie miała miejsca. Skarżący nie zerwał związków z lokalem, nie założył w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. Przyczyną opuszczenia spornego lokalu był narastający konflikt rodzinny i skarżący chcąc uniknąć jego eskalacji jedynie czasowo przebywał u znajomych. Skarżący pozostawił w domu należące do niego przedmioty urządzenia domowego, ubrania oraz rzeczy osobiste. Spakowanie i usunięcie rzeczy przez małżonkę skarżącego w jego ocenie potwierdza fakt, że opuszczenie domu i zabranie rzeczy nie nastąpiło dobrowolnie, a skarżący zamierzał wrócić do domu po uspokojeniu się sytuacji rodzinnej. Co więcej z zeznań świadka A. K. również wynika, że skarżący informował pracownika GOPS, że został wyrzucony z domu. Organ jednak, przy ocenie zeznań świadków i przesłanki dobrowolności opuszczenia lokalu pominął tę okoliczność. Skarżący wskazał również, że podczas oględzin budynku w dniu 19 stycznia 2017 r. nie stwierdzono rzeczy należących do skarżącego, jednakże organ pominął w tym zakresie zeznania D. G., która zeznała, że sama spakowała rzeczy męża i zaniosła do sąsiada. Zdaniem skarżącego, organ uchybił przepisom postępowania poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a także brak prawidłowej oceny całokształtu materiału dowodowego oraz nie przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka S. K. Zaznaczył, że skarżący wnosił o przesłuchanie tego świadka na odpowiednim etapie postępowania, zaś świadek ten posiadał informacje istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, wiedział bowiem, że skarżący nie przebywał w domu jedynie czasowo i zamierzał tam wrócić. A zatem organy obu instancji nieprawidłowo przyjęły, że zostały spełnione przesłanki do wymeldowania z miejsca pobytu stałego. W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż jego opuszczenie miało cechy dobrowolności, bowiem - pomimo powoływania się na konflikt małżeński i - strona wymeldowywana nie wykazała, że przedsięwzięła jakiekolwiek środki prawne zmierzające do ponownego zamieszkania w spornym lokalu, a poprzestała wyłącznie na werbalnym deklarowaniu zamieszkania w tym miejscu. Zdaniem jednak skarżącego w orzecznictwie sadów administracyjnych utrwalony został pogląd, że dobrowolność opuszczenia miejsca pobytu stałego musi wynikać z własnej woli zainteresowanej osoby, a nie z powodu presji, czy bezprawnego działania innych osób. Innymi słowy o dobrowolności decyduje samodzielna rezygnacja z przebywania pod danym adresem, nie zaś rezygnacja wywołana fizyczną, czy psychiczną. O tym natomiast, czy opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego ma charakter trwały świadczy nie tylko fizyczne i długotrwałe nieprzebywanie osoby pod wskazanym adresem, ale zamiar zainteresowanej osoby założenia w nowym miejscu ośrodka swoich spraw osobistych, rodzinnych i majątkowych, który jest połączony z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z dotychczasowym lokalem i brakiem woli powrotu do miejsca swojego dotychczasowego zameldowania. Ze gromadzonego przez organy I i II instancji materiału dowodowego wynika bezspornie, że skarżący opuścił lokal i i nadal w nim nie mieszka. Nie ulega wątpliwości także, że w lokalu nie ma rzeczy skarżącego. Organ wydając merytoryczne rozstrzygnięcie pominął jednak okoliczność, że rzeczy skarżącego z miejsca zameldowania usunęła jego żona (osoba bezpośrednio zainteresowana wymeldowaniem), a także nie przyjął braku dobrowolności i trwałości opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, pomimo że okoliczności opuszczenia lokalu były pomiędzy skarżącym i pozostałymi uczestnikami postępowania sporne. W ocenie skarżącego organ pominął istotną z punktu widzenia orzeczenia w przedmiocie wymeldowania go z pobytu stałego okoliczność związaną z opuszczeniem lokalu, a materiał dowodowy należało uznać za niewystarczający dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Ze składanych przez zainteresowanego w toku postępowania wyjaśniającego deklaracji wynika, że jego pobyt u znajomych był czasowy, zaś obecnie przebywa on w Areszcie Śledczym w S. i zamierzał powrócić do lokalu, po osiągnięciu porozumienia w kwestiach rodzinnych.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując wyrażone dotychczas stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozważył, co następuje:
Skarga jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Sąd w toku legalnościowej kontroli zaskarżonej decyzji oraz – rozszerzając na podstawie art. 135 p.p.s.a. granice rozpoznania skargi – poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji nie stwierdził naruszeń prawa, które uzasadniałyby ingerencję w moc obowiązującą kwestionowanych rozstrzygnięć na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a. W tym zakresie kontrolowane decyzje w przedmiocie wymeldowania skarżącego z pobytu stałego odpowiadają prawu. Nie stwierdzono zatem istnienia wad nieważności i wad wznowienia postępowania, jak również takich naruszeń prawa materialnego lub prawa procesowego, które miały lub mogły mieć istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia sprawy o stwierdzenie nieważności.
W pierwszej kolejności Sąd stwierdził bezzasadność zarzutów naruszenia prawa procesowego w zakresie wyjaśniania i ustalania stanu faktycznego sprawy o wymeldowanie z pobytu stałego.
Strona skarżąca sformułowała zarzuty naruszenia art. 7, art. 75 § 1, art. 77 i art. 80 k.p.a. na tle przesłanek materialnoprawnych sformułowanych w art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (u.e.l.). Zarzuty te koncentrują się wokół wadliwego ograniczenia bazy dowodowej ustalania stanu faktycznego sprawy oraz błędnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie.
W ocenie Sądu kontrolowane organy ustaliły na podstawie prawidłowo zebranych i ocenionych dowodów w sposób pełny i wyczerpujący stan faktyczny w zakresie wszystkich przesłanek wydania decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego.
Jeżeli chodzi o twierdzenie skarżącego, że organy poprzez pominięcie przeprowadzenia dowodu z zeznań S. K. zaniechały ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem wnioskowany świadek "posiadał informacje" na temat nieprzebywania przez skarżącego w lokalu mieszkalnym "jedynie czasowo" oraz zamiaru powrotu do tego mieszkania, to należy zauważyć, że fakt nieprzebywania w dotychczasowym lokalu mieszkalnym (w tym fakt czasowego pobytu w mieszkaniu S. K.) oraz fakt deklaracji skarżącego, że zamierzał on powrócić do mieszkania należącego do byłej teściowej nie budzą wątpliwości. Już bowiem z wyjaśnień samego skarżącego wynika, że opuścił on mieszkanie "licząc na poprawę relacji z domownikami" oraz ponowne zamieszkanie w mieszkaniu. Nie jest również zasadny zarzut skargi, że organy pominęły w procesie ustalania stanu faktycznego sprawy zeznania świadka A. K., która zeznała, że skarżący w trakcie jednej z rozmów poinformował ją o fakcie "wyrzucenia go z domu". Z uzasadnienia kontrolowanych decyzji wynika jednoznacznie, że organy nie pominęły treści powyższych zeznań (zob. np. s. 4 uzasadnienia zaskarżonej decyzji z dnia 5 czerwca 2017 r.), dokonując jedynie odmiennej od strony skarżącej oceny ich znaczenia procesowego. Jeśli bowiem sam skarżący w toku przesłuchania w dniu 30 marca 2017 r. oświadczył, że "miejsce zameldowania opuścił dobrowolnie w celu uniknięcia eskalacji konfliktu", nie mając wprawdzie "zamiaru wymeldowania", jednak licząc, że poprzez opuszczenie "relacje z domownikami ulegną poprawie i ponownie zamieszka" w dotychczasowym miejscu, to trudno zarzucać organom, że dokonały dowolnej oceny materiału dowodowego w sprawie. Prawidłowości tej oceny nie przekreśla treść zeznań R. M. (b. teściowej skarżącego) oraz D. G. (b. żony) złożonych w toku rozprawy administracyjnej z dnia 14 lutego 2017 r. Świadek R. M. oświadczyła wprawdzie, że skarżący "został wyrzucony" w związku ze swoim zachowaniem (awanturami, ubliżaniem domownikom, nadużywaniem alkoholu), a wraz z nim zostały "wyrzucone" jego rzeczy, jednak twierdzeń organy prawidłowo nie uznały za wystarczające, aby na podstawie powyższych twierdzeń przyjąć, że względem skarżącego zastosowano przymus fizyczny lub psychiczny. Taka ocena byłaby zresztą pozbawiona podstaw w świetle całościowo ocenianego materiału dowodowego. Należy zatem przyjąć, że wobec napiętych relacji i konfliktu pomiędzy domownikami twierdzenie o "wyrzuceniu" skarżącego było jedynie wyrazem aprobaty i oczekiwania właściciela mieszkania (b. teściowej), że skarżący opuści mieskzanie. Również zeznania D. G. świadczą o tym, że pomimo użycia podobnych słów ("nie sprzeciwiał się po tym, jak został wyrzucony"), brak jest podstaw do ustalenia okoliczności świadczących o "wymuszonym" (niedobrowolnym) opuszczeniu mieszkania. Ponadto kolejna świadek (W. M.) zeznała, że skarżący opuszczając dom nie zabrał wprawdzie rzeczy, ale "dom opuścił dobrowolnie". Jeżeli natomiast chodzi o zarzuty dotyczące prawidłowości ustaleń co do sposobu "usunięcia" rzeczy skarżącego z mieszkania, to należy zauważyć, że organy nie negują faktu, że skarżący opuszczając mieszkanie pozostawił część swoich rzeczy. Pozostała część rzecz była odbierana sukcesywnie przez skarżącego (który odbierał je sukcesywnie przy okazji odwiedzin u b. żony; zob. zeznania D. G. oraz protokół przesłuchania skarżącego, potwierdzający wizyty w mieszkaniu), a następnie (po ok. 6 miesiącach po wyprowadzeniu) została ostatecznie spakowana przez b. żonę i przeniesiona do nowego miejsca zamieszkania skarżącego (mieszkania S. K.).
Powyższe zarzuty procesowe zostały ściśle powiązane z zarzutami błędnej wykładni i błędnego zastosowania art. 35 u.e.l., które – na tle prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy – okazały się również bezzasadne.
Zgodnie z treścią art. 35 u.e.l. właściwy organ wydaje decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się, zgodnie z art. 33 ust. 1 u.e.l. Z powyższego przepisu wynika, że warunkami decyzyjnego wymeldowania danej osoby są następujące przesłanki: 1) opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego; 2) trwałość opuszczenia miejsca pobytu stałego, rozumiana jako względnie utrwalony czasowo stan nieprzebywania w dotychczasowym miejscu pobytu; 3) dobrowolność opuszczenia, rozumiana jako zasadniczy brak nielegalnego przymusu fizycznego lub psychicznego; wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu może zostać także zamanifestowana w sposób dorozumiany (m.in. poprzez brak podejmowania działań zmierzających do przywrócenia dotychczasowego stanu rzeczy); 4) aktualność stanu nieprzebywania osoby wymeldowanej w dotychczasowym miejscu stałego pobytu w momencie orzekania organów ewidencyjnych; 5) brak podjęcia realnych i konkretnych czynności zmierzających do przywrócenia naruszonych praw własności lub posiadania (np. w trybach ochrony petytoryjnej lub posesoryjnej lub w trybie ochrony prawnokarnej), jeżeli opuszczenie miejsca pobytu było następstwem działań naruszających te prawa.
Jeżeli chodzi o zasadniczą przesłankę opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu, to w tym zakresie należy wskazać, że fakt opuszczenia powyższego miejsca ma w zasadzie charakter obiektywny. W przedmiotowej sprawie kontrolowane organy bezspornie ustaliły, że skarżący opuścił mieszkanie w 2015 roku, zabierając część swoich rzeczy. Z akt sprawy wynika również, że opuszczenie to ma charakter trwały i aktualny, gdyż do momentu wydania kontrolowanego rozstrzygnięcia (5 czerwca 2017 r.) pobyt w miejscu, z którego nastąpiło wymeldowanie, nie został przywrócony. Aktualnie skarżący przebywa w areszcie śledczym. W takiej sytuacji przesłanka trwałości jest spełniona, nawet jeśli osoba wymeldowana deklaruje zamiar powrotu do miejsca, z którego została wymeldowania (por. np. wyrok NSA z dnia 10 maja 2007 r., II OSK 722/06; wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2013 r., II OSK 1713/11; wyrok NSA z dnia 5 lutego 2014 r., II OSK 2145/12).
Sąd nie ma również wątpliwości co do realizacji przesłanki dobrowolności opuszczenia mieszkania. Jakkolwiek przepis art. 35 u.e.l. nie ustanawia expressis verbis odrębnej przesłanki "dobrowolności" opuszczenia miejsca pobytu, to jednak mając na względzie dotychczasowe orzecznictwo sądów administracyjnych (w znacznej mierze ukształtowane na gruncie poprzedniego stanu prawnego) w przedmiotowej sprawie uwzględniono również tę przesłankę, uznając, że w świetle treści zeznań skarżącego oraz świadków opuszczenie mieszkania w warunkach konfliktu rodzinnego i nagannych zachowań samego skarżącego miało charakter dobrowolny. Dobrowolność ta została następczo potwierdzona poprzez brak działań prawnych, które miałyby odwrócić skutki rzekomego przymusu, który doprowadził do niedobrowolnego opuszczenia mieszkania.
W tym miejscu trzeba przypomnieć, że przesłanka dobrowolności ma wprawdzie charakter subiektywny (wolicjonalny), jednak jest ustalana w sposób zobiektywizowany i weryfikowana także poprzez ocenę działań, zaniechań lub zdarzeń, które są nastąpiły już po opuszczeniu miejsca dotychczasowego pobytu. Oznacza to po pierwsze, że przesłanka istnienia woli opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu może zostać uznana za spełnioną, jeśli osoba wymeldowana nie manifestuje następczo i wyraźnie, że opuszczenie miejsca pobytu nastąpiło wbrew jej woli, oraz nie podejmuje formalnych działań prawnych zmierzających do przywrócenia swojego pobytu w dotychczasowym miejscu. W takich sytuacjach brak powyższych działań należy traktować jako dorozumianą i następczą akceptację stanu trwałego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu. Nie bez racji w orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje pogląd, że nawet brak dobrowolności nie stanowi jednoznacznie negatywnej przesłanki do orzeczenia w przedmiocie wymeldowania. Należy bowiem przyjąć, że nawet jeśli samo opuszczenie lokalu nie było dobrowolne i zachodziły okoliczności przymusu psychicznego czy fizycznego, to następcze trwałe związanie swojego centrum życiowego z innym miejscem zamieszkania, bez podejmowania działań prawnych w celu odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, stwarza sytuację zobowiązującą organ administracji do wymeldowania takiej osoby z poprzednio zajmowanego lokalu, albowiem osoba ta w sensie obiektywnym nie zamieszkuje już pod wskazanym adresem, a zatem stan faktyczny w zakresie miejsca pobytu jest sprzeczny ze stanem ujawnionym w ewidencji ludności (zob. np. wyrok NSA z dnia 20 maja 2016 r., II OSK 2065/14). Utrzymywanie stanu zameldowania w lokalu, w którym skarżący faktycznie nie przebywa, stanowiłoby tzw. fikcję meldunkową, która jest sprzeczna z celem instytucji zameldowania, a przede wszystkim z jej rejestrowym (ewidencyjnym) charakterem (por. np. wyrok NSA z dnia 28 września 2016 r., II OSK 439/15; wyrok NSA z dnia 7 maja 2013 r., II OSK 2672/11; wyrok NSA z dnia 22 lutego 2013 r., II OSK 1996/11). Trzeba mieć zatem na uwadze, że jeżeli rzeczywistym zamiarem danej osoby jest stałe zamieszkiwanie w danym lokalu, który został przez nią opuszczony – choćby niedobrowolnie – to powinna ona podjąć we właściwym czasie określone środki prawne w celu przywrócenia stanu zgodnego z prawem w zakresie naruszonego prawa własności lub prawa posiadania (np. w postępowaniu cywilnym z zakresu ochrony posesoryjnej lub petytoryjnej lub w postępowaniu karnym). Rezygnacja z możliwości uruchomienia odpowiednich środków prawnych albo ich bezskuteczne wyczerpanie powoduje, że stan przymusu opuszczenia lokalu jako okoliczność negatywna dla wydania decyzji o wymeldowaniu zostaje "zneutralizowany", a przesłanka dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu – poprzez zaniechania osoby wymeldowanej oraz dorozumianą akceptację faktów dokonanych – zostaje następczo uznana za spełnioną. Ponieważ w przedmiotowej sprawie skarżący nie podejmował żadnych działań prawnych (w tym na drodze postępowania cywilnego lub karnego), dlatego należy przyjąć, że następczo i dobrowolnie zaakceptował stan nieprzebywania w lokalu, z którego został wymeldowany.
Nie można również zapominać, że przepis art. 35 u.e.l. musi być interpretowany w łączności z treścią art. 28 ust. 4 tej ustawy. Ten ostatni przepis stanowi, że zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Interpretacja oraz stosowanie przesłanki dobrowolności opuszczenia lokalu nie mogą zatem służyć kreowaniu stanu sprzecznego z rzeczywistym stanem faktycznym w zakresie istnienia i trwania faktu pobytu stałego lub czasowego danej osoby w określonym miejscu. Jeżeli zatem stan braku pobytu osoby wymeldowanej jest długotrwały (trwa np. – jak w niniejszej sprawie – ponad pięć lat), to – pomimo woli tej osoby w zakresie powrotu do miejsca byłego zameldowania – ustalenia w zakresie okoliczności związanych ze stanem wolicjonalnym wymeldowanego w momencie opuszczania mieszkania nie mogą prowadzić do podważania legalności decyzji, która prawidłowo deklaruje i ewidencjonuje fakt nieprzebywania danej osoby w miejscu dotychczasowego zameldowania. Decyzja o wymeldowaniu – mająca charakter ewidencyjny – nie niweczy ponadto prawa osoby wymeldowanej do ponownego zameldowania (por. wyrok NSA z dnia 28 września 2016 r., II OSK 439/15).
Mając na względzie wskazane wyżej argumenty i przesłanki, Sąd oddalił skargę w punkcie I wyroku, natomiast w punkcie II orzekł o przyznaniu pełnomocnikowi procesowemu od Skarbu Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (art. 250 § 1 w zw. z art. 254 § 1 p.p.s.a.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło