VII SA/Wa 1356/17

WyrokWSA w Warszawie2018-03-13

Skład orzekający: Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, Karolina Kisielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji budowlanej, który może być potencjalnie dotknięty oddziaływaniem tej inwestycji, posiada interes prawny uzasadniający uznanie go za stronę w postępowaniu o pozwolenie na budowę, nawet jeśli inwestycja spełnia wymogi techniczne dotyczące odległości od granicy działki?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji budowlanej, na którą może oddziaływać planowana inwestycja, posiada interes prawny uzasadniający uznanie go za stronę w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Kryterium decydującym jest potencjalne oddziaływanie inwestycji na nieruchomość sąsiednią oraz ograniczenia w zagospodarowaniu tej działki, a nie tylko spełnienie wymogów technicznych dotyczących odległości od granicy. W związku z tym, organy administracji błędnie odmówiły skarżącej przymiotu strony w postępowaniu wznowieniowym.
Stan faktyczny
Skarżąca K. L. wniosła o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalno-usługowego i zbiornika na nieczystości płynne. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że nieruchomość skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji i tym samym nie posiada ona przymiotu strony. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów KPA i Prawa budowlanego, w tym błędne określenie obszaru oddziaływania i kręgu stron postępowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty i zasądził od Wojewody na rzecz K. L. zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz asesor WSA Karolina Kisielewicz, Protokolant st. ref. Hubert Dobrowolski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 marca 2018 r. sprawy ze skargi K. L. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. zasądza od Wojewody [...] na rzecz K. L. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewoda [...] decyzją z [...] kwietnia 2017r. ([...]), na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.) w zw. z art. 82 ust. 3 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 290 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania K. L. - utrzymał w mocy decyzję Starosty Ż. z [...] października 2016 r., nr [...] odmawiającą uchylenia decyzji własnej z [...] czerwca 2015 r., nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej I. i Ł. H. pozwolenia na budowę budynku mieszkalno - usługowego oraz zbiornika szczelnego na nieczystości płynne na działce nr ew. [...] w K., gmina R., Organ wskazał, że 30 lipca 2015 r. wpłynął wniosek K. L. o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzją. Postanowieniem z [...] sierpnia 2015 r. Starosta Ż. wznowił postępowanie. Wojewoda [...] pismem z 21 grudnia 2016 r. wystąpił do WSA w Warszawie o udzielenie informacji w sprawie skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. z [...] czerwca 2016 r. [...] utrzymującą w mocy decyzję Wojewody [...] nr [...] z [...] marca 2016 r. Przy piśmie z 5 stycznia 2017 r. Sąd udzielił odpowiedzi. Następnie organ wezwał skarżącą do wykazania interesu prawnego poprzez złożenie dokumentu potwierdzającego prawo własności, użytkowania wieczystego lub zarządu działek znajdujących się w sferze oddziaływania inwestycji. Skarżąca wyjaśniła, że jest właścicielką działki nr ew. [...] w K. Dalej organ przybliżył zasady postępowania wznowieniowego zaznaczając, że w pierwszej fazie badaniu podlega: czy podanie odpowiada ogólnym wymogom kpa, czy powołano przyczyny wznowienia określone w art. 145 § 1 Kpa oraz czy zachowano termin do złożenia podania (art. 148 Kpa). Dopiero ustalenie ww. kwestii czyni możliwym przystąpienie do merytorycznej oceny żądań wnioskodawcy. Powołując się na orzecznictwo organ podkreślił, że strona musi udowodnić, w jakiej dacie dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie postępowania wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę, do wznowienia (wyrok NSA we Wrocławiu z 19.05.2000r., sygn. akt I SA/Wr 1038/97). Wniosek w tej sprawie złożono 30 lipca 2015 r. Z akt wynika, iż K. L. dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia 23 lipca 2015 r. Zachowała zatem wymagany termin. Skarżąca wywodzi swój interes prawny z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w związku z art. 28 Kpa oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 cyt. ustawy. Organ wyjaśnił, że jeżeli podanie o wznowienie postępowania jest oparte o art. 145 § 1 pkt 4 Kpa, to weryfikacja twierdzeń wnoszącego podanie następuje w następnej fazie postępowania, tj. po wydaniu postanowienia o wznowieniu. Organ przeprowadza merytoryczną ocenę materiału i dokonuje weryfikacji twierdzeń wnoszącego podanie, tj. czy przysługiwał mu przymiot strony w postępowaniu. Jeżeli stwierdzi brak przesłanek do wznowienia to zgodnie z art. 151 § 1 pkt 1 Kpa, winien odmówić uchylenia dotychczasowej decyzji. Dalej wyjaśnił, że w sprawach o pozwolenie na budowę w trybie zwykłym, jak i w trybach nadzwyczajnych krąg podmiotów winien być ustalany na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który jest normą szczególną do art. 28 Kpa. Po przytoczeniu 28 k.p.a. oraz art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 tej ustawy, wskazał, że chodzi tylko o ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym takie ograniczenia dają prawo właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości takiej nieruchomości do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę. Nie jest to zatem obszar, w którym da się odczuć skutki, uciążliwości spowodowane funkcjonowaniem obiektu, bowiem takie rozumienie obszaru oddziaływania odwołuje się do oddziaływania faktycznego. W konsekwencji takie skutki jak np. hałas, zalewanie wodami opadowymi na skutek niewydolności sieci kanalizacji deszczowej, czy uczynienia nieprzepuszczalną znacznych powierzchni ziemi, wzmożony ruch samochodowy, zniszczenie nawierzchni drogi publicznej, nie decydują o statusie strony. Tylko osoby, których prawo doznaje ograniczeń ze względu na realizację jakiegoś obiektu, są stronami postępowania o pozwolenie na budowę dla tego obiektu. Ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych, nie dają podstawy do uznania podmiotu za stronę postępowania o pozwolenie na budowę (por. wyrok NSA z 14.12.2006 r., II OSK 75/06; wyroki WSA w W-wie: z 18.11.2005 r" VII SA/Wa 786/05 i z 4.07.2006 r., VII SA/Wa 121/06). Organ przytoczył art. 32 ust. 1 pkt 1 oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, który obliguje organ do sprawdzenia zgodności projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z 3 października 2008 r. Ustawa z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r. poz. 1235) przewiduje w art. 59 ust. 1 obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko dla przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie oddziaływać na środowisko, jeżeli ten obowiązek został stwierdzony na podstawie art. 61 ust. 3 tej ustawy przez organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Inwestycja nie jest wymieniona w rozporządzeniu RM z 9 listopada 2010 r. (Dz. U. z 2013 r. poz. 817) w sprawie rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Nie wymaga zatem uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Projektowany budynek mieszkalno usługowy narożnikiem od strony północno zachodniej odsunięty jest ok 4 m od granicy działki skarżącej nr ew. [...], natomiast od południowo zachodniej o 7.29 m od granicy tej działki. Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego gminy R. (uchwała Rady Gminy R. Nr [...] z [...] lutego 2004 r.) podstawowym przeznaczeniem tego terenu jest zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna z możliwością lokalizacji usług wbudowanych i wolnostojących z zastrzeżeniem, że prowadzona działalność nie może powodować negatywnego oddziaływania na środowisko przekraczającego granice działki. Plan nie określa lokalizacji nowej zabudowy w granicy działek lub w ich zbliżeniu, należy zatem stosować rozporządzenie Ml w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015. poz. 1422). Organ przywołał § 12 ww. rozporządzenia i stwierdził, że z uwagi na brak możliwości stosowania przy ewentualnej zabudowie wyjątków z ust. 2 i 3 rozporządzenia, skarżąca nie ma możliwości lokalizacji budynku w granicy. Jej nieruchomość nie znajduje się zatem w obszarze oddziaływania inwestycji. Według organu, z dokumentacji wynika, że oddziaływanie inwestycji zamyka się w granicach działki inwestora. Dalej organ stwierdził, że określony w art. 144 Kodeks Cywilny zakaz "immisji pośrednich" może uzasadniać roszczenia (np. negatoryjnych - art. 222 § 2 K.c. lub odszkodowawczych - art. 415 K.c. i nast.), co jednak nie uzasadnia przyznania przymiotu strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego (II OSK 12/08 - wyrok NSA z 28 kwietnia 2009 r). Organ podkreślił, że przedmiotem inwestycji jest również szczelny zbiornik bezodpływowy, który spełnia warunki § 36 ust 1 pkt 1 i 2, bo zlokalizowany jest około 45 m od granic działki nr ew. [...]. Na gruncie tej sprawy nie można również mówić o naruszeniu przepisów art. § 13, 60 i 271 - 2731 rozporządzenia. Budynek ma wysokość w kalenicy dachu 10,43 m, jednak dach został zaprojektowany ze spadkiem 65 % w kierunku nieruchomości Skarżącej, w związku z czym wysokość budynku maleje w miarę zbliżania się do granicy działki nr [...] osiągając ok. 4,5 m w odległości ok. 5 m od granicy tej działki. Wysokość 10.43 m budynek osiąga ok. 13 m od granicy działki nr ew. [...]. Organ wrócił uwagę na § 271 rozporządzenia, zgodnie z którym odległość między zewnętrznymi ścianami budynków niebędącymi ścianami oddzielenia przeciwpożarowego nie powinna być mniejsza niż 8 m. Z uwagi na to, że najbliżej zlokalizowana część projektowanego budynku od granicy z działką [...] wynosi 4 m, to K. L. może wznieść budynek skierowany ścianą niebędącą ścianą oddzielenia przeciwpożarowego w najmniejszej wymaganej odległości tj. 4 m od granicy. Według organu działka skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania wyznaczonym w oparciu o § 19 (odległość wydzielonych miejsc postojowych dla samochodów osobowych od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi). Nie przewiduje się też zmiany spływu wód powierzchniowych na nieruchomość skarżącej (§ 29 ww. rozporządzenia, nie pozbawia dostępu do drogi publicznej oraz do mediów, nie emituje pól elektromagnetycznych. Organ powołał się na stanowisko WSA w Warszawie, wyrażone w wyroku z 3 września 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 904/08, że nawet pewne ustalenia dotyczące uciążliwości związanych z działalnością powstających obiektów np. w postaci zwiększonego hałasu lub ruchu samochodowego nie należy utożsamiać z oceną obszaru oddziaływania realizowanych obiektów budowlanych na tereny sąsiadujące w rozumieniu cytowanych przepisów. Nie ulega wątpliwości, ze organ prowadząc postępowanie dotyczące pozwolenia na budowę powinien bardzo często uwzględniać sprzeczne interesy, z jednej strony inwestora, z drugiej zaś osób, których prawa mogą zostać poprzez realizację inwestycji naruszone. Czym innym jednak jest interes prawny, którego granice zakreślają powołane wyżej przepisy Prawa budowlanego, a czym innym postulaty, oczekiwania i życzenia obywateli dotyczące prowadzenia określonej polityki planowania przestrzennego i realizowanych inwestycji. Podkreślenia wymaga, że praktycznie każda inwestycja powoduje uciążliwości i utrudnienia dla najbliższych sąsiadów, co jednak nie jest równoznaczne z przyznaniem tym osobom przymiotu strony zainteresowanej w administracyjnym rozstrzygnięciu dopuszczalności realizacji określonej inwestycji. W związku z powyższym przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 nie zaistniała w niniejszej sprawie. Skargę na powyższą decyzję złożyła K. L. zarzucając naruszenie: 1. art. 6, 7 i 8 KPA w zw. z art. 28 KPA, art. 77 § 1 w zw. z art. 80 i art. 107 § 3 KPA oraz art. 3 ust. 2a PB poprzez błędną ocenę materiału dowodowego, akceptując niezgodny z Prawem budowlanym i Miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego stan faktyczny, brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie i błędne uzasadnienie decyzji, ograniczające się do przytoczenia jednostronnie i wybiórczo przepisów prawa, twierdząc, iż z materiału dowodowego wynika, że nieruchomość skarżącej leży poza obszarem oddziaływania inwestycji. 2. art. 28 KPA oraz art. 28 ust. 2 Prawa Budowlanego poprzez błędne określenie, iż obszar oddziaływania inwestycji nie obejmuje jej nieruchomości, a tym samym nie vjest ona stroną postępowania w sytuacji, gdy działka skarżącej graniczy z posesją inwestycyjną, a inwestycja narusza jej uzasadnione interesy. 3. art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 PB oraz nie zastosowanie art. 35 ust. 3 PB poprzez wydanie i utrzymywanie w mocy decyzji niezgodnej z zapisami Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla gminy R.. 4. art. 157 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 KPA, poprzez brak wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty Ż., w sytuacji, gdy z analizy materiału dowodowego wynika, iż decyzja ta wydana została z rażącym naruszeniem prawa tj. Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego gminy R. oraz ustawą z 7 lipca 1994 r. Prawo Budowlane. 5. przepisów prawa materialnego tj. art. 1 ust. 3 i art. 61 ust. 5 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nieuwzględnienie interesu prywatnego i ochrony istniejącego (lub potencjalnego, określonego planem) zagospodarowania terenu. 6. art. 138 i 139 KPA poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu niższej instancji, pomimo naruszenia przepisów mających wpływ na wynik sprawy. Według skarżącej nie przeprowadzono całościowej oceny materiału, a Wojewoda błędnie określił krąg osób posiadających przymiot strony. W decyzji jako jedyne uzasadnienie ustalenia, iż działka skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, bowiem inwestycja spełnia normy w zakresie odległości od granicy działki. Zgodnie z orzecznictwem stanowisko to jest wadliwe, ponieważ § 124 nie może być rozumiany tak, że skoro usytuowanie budynku powoduje objęcie działki sąsiedniej obszarem rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia oraz błędne uzasadnienie wydanej decyzji, ograniczające się do przytoczenia traktowanych jednostronnie i wybiórczo przepisów prawa, Ponadto definicja obszaru oddziaływania obiektu zawarta w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego nie daje podstaw do zawężania tego określenia. W definicji mowa jest bowiem o terenie wyznaczonym w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Do przepisów odrębnych należą nie tylko przytoczone przez organ przepisy rozporządzenia, ale również przepisy z zakresu zagospodarowania przestrzennego, w tym ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jako aktu prawa miejscowego (wyrok NSA z 8.06.2011 r. II OSK 1296/10) oraz przepisy ochrony środowiska (wyrok NSA z 28.03 2007r. II OSK 208/06). Ponadto przymiot strony właściciela sąsiadującej nieruchomości może wynikać z ochrony przysługującego prawa własności. Nie można zatem uznać, że zachowanie odległości dla danego rodzaju obiektu, unormowanych przepisami określającymi warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane i ich usytuowanie, przesądza, iż oddziaływanie obiektu nie wykracza poza obszar nieruchomości inwestora; Nie uwzględniono wskazanych przeze skarżącą przepisów, zgodnie z którymi w konkretnej sytuacji nastąpi ograniczenie w swobodnym korzystaniu z nieruchomości, wprowadzone ze względu na powstanie w sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego, poddając tym samym w wątpliwość sposób ustalenia interesu prawnego. Stąd wniosek, że błędnie uznano, iż określone w zakwestionowanym pozwoleniu na budowę usytuowanie obiektu, nie oddziałuje i nie wprowadza jakichkolwiek ograniczeń w zagospodarowaniu działki skarżącej. Nie wzięto pod uwagę przeznaczenia budynku (sala przyjęć okolicznościowych z pokojami gościnnymi) 10 i jego otoczenia, bazując jedynie na projekcie zagospodarowania działki i parametrach budynku. Np. zgodnie z § 323. 1. cyt. rozporządzenia budynek i urządzenia z nim związane powinny być zaprojektowane i wykonane w taki sposób, aby poziom hałasu, na który będą narażeni użytkownicy lub ludzie znajdujący się w ich sąsiedztwie nie stanowił zagrożenia dla ich zdrowia, a także umożliwiał im pracę, odpoczynek i sen w zadowalających warunkach. Jednak nie zweryfikowano tego wymogu. Sytuacje takie są źródłem licznych konfliktów społecznych i znacznej uciążliwości dla otoczenia oraz pominięciem prawa zwyczajowego i norm społecznych czym godzą w porządek prawny. Wojewoda [...] wskazał, że "zgodnie z MPZP podstawowym przeznaczeniem tegoż terenu jest zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna z możliwością lokalizacji usług....". Pominął jednak ustalenia norm dopuszczalnej powierzchni usługi oraz procentowego udziału powierzchni usługowej w stosunku do powierzchni mieszkalnej zawarte w art. 3 ust. 2a Prawo budowlane, natomiast skupił się ponownie na usytuowaniu budowli. W myśl tego przepisu budynek mieszkalny jednorodzinny należy rozumieć budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni całkowitej budynku, błędnie zakwalifikowano budynek jako mieszkalno-usługowy, gdyż jego charakter będzie odmienny, tj. usługowo-mieszkalny lub zamieszkania zbiorowego." Parametry budynku nie wpisują się więc w zabudowę jednorodzinną, a informacje o powierzchni poszczególnych składowych budynku poddają w wątpliwość jego uzupełniając charakter w części usługowej (ok. 60% powierzchni całkowitej). Skarżąca podkreśliła, że inwestycja (i postępowanie z nią związane) nie miałaby miejsca gdyby organy respektowały zapisy MPZP. Dopuszczono się natomiast zakłócenia ładu przestrzennego14 i rażącego naruszenia prawa, błędnie interpretując jego zapisy i umożliwiając budowę obiektu, który de facto będzie budynkiem użyteczności publicznej,15 na terenie oznaczonym w MPZP jako MN - tj. tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Tym samym realizowana zabudowa jest dysonansem wśród dominującej w sąsiedztwie zabudowy zagrodowej. W otoczeniu nie ma budynków usługowych więc wprowadzenie budynku o innym charakterze narusza zasadę dobrego sąsiedztwa zawartą w art. 61 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu (...). Zasada ta dodatkowo wymaga dostosowania nowej zabudowy do zabudowy zastanej, a także do cech i parametrów urbanistycznych i architektonicznych. Dowolna interpretacja ustaleń planów prowadzi w istocie, z rażącym naruszeniem zasad praworządności, nie do stosowania, lecz do stanowienia prawa przez organy. 16 Wobec powyższego istnieją uzasadnione wątpliwości co do zgodności inwestycji i zagospodarowania działki z przepisami budowlanymi, stanowiąc tym samym rażące naruszenie prawa. Powyższe jest konsekwencją naruszenia art. 6 ust. 1,18 art. 30 ust. 6 pkt 219 i art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2ZU Prawa Budowlanego, na co Wojewoda [...] zwraca uwagę na str. 10 i 11, a czego w postępowaniu nie uwzględniono. Takie działania organów dają legitymację do wydawania i utrzymywania (a wręcz promowania) decyzji niezgodnych z obowiązującym prawem lub z rażącym jego naruszeniem, naruszając art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego i art. 157 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 KPA, poprzez brak wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty Ż. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał przedstawione stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja, jak i decyzja ją poprzedzająca zostały wydane z istotnym naruszeniem przepisów postępowania, mającym wpływ na wynik sprawy. Przypomnieć na wstępie należy, że instytucja wznowienia postępowania ma na celu ponowne rozpoznanie sprawy, zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ją wydano, dotknięte jest jedną z wad, wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. Jedną z nich jest niebranie przez stronę udziału w postępowaniu bez własnej winy (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Zanim jednak dojdzie do wznowienia postępowania, organ zobligowany jest zbadać przesłanki przedmiotowe i podmiotowe, stanowiące przeszkodę do jego wznowienia. Stosując instytucję wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., w pierwszej kolejności należy ustalić przymiot strony postępowania. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, według którego pojęcie strony postępowania ma dwie płaszczyzny: procesową, bo uzasadnia wszczęcie postępowania administracyjnego w danej sprawie oraz materialnoprawną, bo wynika z przepisów prawa materialnego, które dotyczą określonych praw i obowiązków konkretnego podmiotu. Istnienie interesu prawnego podmiotu żądającego wszczęcia postępowania musi być ustalane na tle okoliczności faktycznych podnoszonych we wniosku oraz adekwatnych do tych okoliczności przepisów prawa materialnego. Dominuje przy tym pogląd, że pojęcie strony, może być wyprowadzone tylko z przepisów prawa materialnego, czyli normy prawnej, która stanowi podstawę ustalenia uprawnienia lub obowiązku (zob. wyrok NSA z 9 grudnia 2015 r., sygn. II OSK 935/14). W rozpatrywanej sprawie zagadnienie prawne sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy po wznowieniu postępowania organy prawidłowo oceniły, czy wnioskodawczyni nie ma interesu prawnego uzasadniającego uznanie jej za stronę w sprawie zakończonej decyzją Starosty Ż. z [...] czerwca 2015 r. Nr [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą I. i Ł. H. pozwolenia na budowę budynku mieszkalno - usługowego oraz zbiornika na nieczystości płynne na działce nr ew. [...] w K. Zauważyć trzeba, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, według którego pojęcie strony postępowania administracyjnego posiada dwa aspekty: procesowy, bo uzasadnia wszczęcie postępowania w określonej sprawie administracyjnej oraz materialnoprawny, bo ustalany jest na podstawie przepisów prawa materialnego określających prawa i obowiązki podmiotu składającego podanie. Istnienie interesu prawnego wnioskodawcy musi być zatem badane na tle okoliczności faktycznych podnoszonych we wniosku oraz adekwatnych do tych okoliczności przepisów prawa materialnego. Podstawowym kryterium decydującym o uznaniu za stronę właściciela nieruchomości zlokalizowanej w pobliżu planowanej inwestycji jest stwierdzenie, że na ową nieruchomość rozciąga się oddziaływanie tego zamierzenia. Zazwyczaj dotyczyć to będzie nieruchomości graniczących z terenem inwestycji, ale nie tylko. Jednakże w każdym przypadku organ prowadzący postępowanie wznowieniowe winien dogłębnie ustalić obszar oddziaływania przedsięwzięcia, biorąc pod uwagę w szczególności charakter inwestycji. Nie można przy tym poprzestać na zbadaniu odległości projektowanych obiektów od granic z działką sąsiednią, albowiem nie przesądzają one same w sobie o wytyczeniu obszaru oddziaływania inwestycji. Nie jest kwestionowane, że przez przepisy odrębne w znaczeniu wynikającym z art. 3 pkt 30 Prawa budowlanego należy rozumieć przepisy techniczno-budowlane, w tym przepisy określające warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zgodnie z § 1 ustala warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i związane z nimi urządzenia, ich usytuowanie na działce budowlanej oraz zagospodarowanie działek przeznaczonych pod zabudowę, zapewniających spełnienie wymagań określonych m.in. w art. 5 Praw budowlanego. Wbrew stanowisku organów samo zachowanie wymaganych odległości, jak i poddanych analizie pozostałych warunków technicznych, nie oznacza jeszcze, że osoby mające tytuł prawny do nieruchomości znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie projektowanego obiektu nie posiadają interesu prawnego, a zatem nie mogą być stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. Zaznaczyć przy tym trzeba, że przy ocenie czy dany podmiot jest stroną postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, nie ma znaczenia czy został naruszony interes prawny tego podmiotu, a jedynie czy interes taki podmiotowi przysługuje (zob. wyrok NSA z 18 czerwca 2010 r. sygn. akt II OSK 1053/09). Zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, ocena wpływu konkretnej inwestycji na otoczenie winna uwzględniać zatem cały szereg zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na nieruchomości znajdujące się w jego otoczeniu i nie może ograniczać się do zachowania wymienionych przez organy przepisów warunków technicznych. Organy winny wziąć pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu (funkcję, formę, konstrukcję) i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora. Organy winny mieć na uwadze, że postępowania administracyjne mają na celu przede wszystkim zapewnienie ochrony interesów prawnych stron, zatem (nawet) wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w takim charakterze należy rozstrzygać na korzyść podmiotu domagającego się uznania za stronę postępowania (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 września 2010 r. sygn. akt II OSK 1481/09, Innym zagadnieniem jest natomiast to, czy podnoszone przez te osoby zarzuty wobec projektowanej inwestycji są zasadne z punktu widzenia obowiązujących norm prawnych. Wszak osoby, którym przysługuje legitymacja strony mogą skutecznie kwestionować zamierzenia inwestora tylko w takim zakresie w jakim to zamierzenie inwestycyjne koliduje z ich uzasadnionym interesem, o którym m.in. mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Przytoczone orzecznictwo prezentuje tylko jeden z jego kierunków. Obecnie dominuje jednak stanowisko, które Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela, że przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę - a zatem i w postępowaniu wznowieniowym zakończonym taką decyzją - winien być związany z jego posiadaniem, również potencjalnym, a nie z jego naruszeniem (zob. wyrok NSA z 23 czerwca 2016 r" sygn. akt II OSK 2619/14, LEX nr 2106702 oraz z 24 lutego 2016 r., sygn. akt II OSK 1552/14, LEX nr 2114322), jak wskazano już wyżej. Tym samym w postępowaniu toczącym się w przedmiocie pozwolenia na budowę stronami powinny być nie tylko podmioty, których prawa zostają naruszone określonym rozwiązaniem projektowym, ale również takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać. Obszar oddziaływania winien być utożsamiany również z ograniczeniami jakie wprowadzi planowana inwestycja w zagospodarowaniu i zabudowie działki sąsiedniej. W takiej sytuacji także właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) działki sąsiedniej winien być stroną postępowania o pozwolenie na budowę, niezależnie od tego, czy obiekt spełnia wymagania określone przepisami prawa materialnego. Wprawdzie w rozpatrywanej sprawie organy dokonały dość obszernych poszukiwań przepisów prawa materialnego wykluczających uznanie skarżącej za stronę postępowania z uwagi na - zdaniem organów - położenie działki skarżącej poza terenem oddziaływania inwestycji, niemniej analiza powyższa została dokonana z pominięciem przepisów prawa materialnego mogących stanowić o przymiocie strony wnioskodawczyni. W świetle przedstawionych wyżej rozważań, nie mogło bowiem ujść uwadze, że planowane zamierzenie inwestycyjne obejmuje wprawdzie budowę budynku mieszkalno - usługowego. Niemniej usługi będą miały charakter nie tylko hotelowy (pokoje gościnne), ale w części obiekt będzie przeznaczony również na salę przyjęć okolicznościowych. Usytuowanie obiektu w oddaleniu ok. 5 m od granicy z działką skarżącej będzie miało wpływ na możliwość zagospodarowania jej nieruchomości choćby poprzez zabudowę budynkiem mieszkalnym. Natomiast z § 323 warunków technicznych wprost wynika, że budynek i urządzenia z nim związane powinny być zaprojektowane i wykonane w taki sposób, aby poziom hałasu, na który będą narażeni użytkownicy lub ludzie znajdujący się w ich sąsiedztwie, nie stanowił zagrożenia dla ich zdrowia, a także umożliwiał im pracę, odpoczynek i sen w zadowalających warunkach. Rzeczą organów przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie zatem przeprowadzenie postępowania z uwzględnieniem przedstawionej wyżej oceny Sądu. Wobec naruszenia art. 7, 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego mającego istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369), orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło