II FSK 1272/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-05-25
Skład orzekający: Małgorzata Wolf-Kalamala, Maciej Jaśniewicz, Mirosław Surma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy budynek, który wymaga remontu i nie posiada dachu, może być uznany za budynek w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, a tym samym podlegać opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, nawet jeśli jego stan techniczny uniemożliwia jego wykorzystanie do prowadzenia działalności gospodarczej?Ratio decidendi
Stan techniczny budynku, w tym jego dachu, nie ma wpływu na jego kwalifikację jako budynku w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, dopóki nie zostanie on całkowicie i trwale pozbawiony dachu. Względy techniczne uniemożliwiające wykorzystanie nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej muszą mieć charakter obiektywny, trwały i nieusuwalny, wykluczający możliwość wykorzystania obiektu do jakiejkolwiek działalności, a nie tylko do konkretnego przedsięwzięcia przedsiębiorcy. Dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków są wiążące dla organów podatkowych przy ustalaniu zobowiązania podatkowego, a ich zmiana może nastąpić jedynie w odrębnym postępowaniu administracyjnym.Stan faktyczny
Spółka I. sp. z o.o. kwestionowała decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie, utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta S. określającą wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2014 r. Spółka argumentowała, że budynek byłej kotłowni, który nabyła, stanowi budowlę, a nie budynek, i ze względów technicznych nie może być wykorzystywany do działalności gospodarczej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę spółki, uznając, że naruszenia proceduralne nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, a budynek można było zakwalifikować jako budynek. Spółka wniosła skargę kasacyjną, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Małgorzata Wolf- Kalamala, Sędzia NSA Maciej Jaśniewicz (sprawozdawca), Sędzia WSA (del.) Mirosław Surma, Protokolant Bernadetta Pręgowska, po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2018 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej I. sp. z o.o. z siedzibą w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 3 lutego 2016 r. sygn. akt I SA/Sz 1261/15 w sprawie ze skargi I. sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 15 września 2015 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2014 r. oddala skargę kasacyjną.
1.1. Wyrokiem z dnia 3 lutego 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, sygn. akt I SA/Sz 1261/15, oddalił skargę I. sp. z o.o. z siedzibą w Szczecinie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 15 września 2015 r. w przedmiocie podatku nieruchomości za 2014 r.
1.2. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z 14 kwietnia 2015 r. Prezydent Miasta S. określił Spółce wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2014 r.
1.3. Po rozpoznaniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że w badanym okresie Spółka była właścicielem zabudowanej działki gruntowej, na której znajdował się budynek oznaczony w ewidencji gruntów i budynków jako "inny niemieszkalny". Powyższe wynika również z umowy sprzedaży tej nieruchomości, w której stwierdzono, że Spółka nabywa działkę gruntu wraz z posadowionym na niej budynkiem byłej kotłowni. Ponieważ skarżąca prowadziła działalność gospodarczą, zgodnie z art. 1a ust. 3 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2010 r., poz. 613 ze zm.; dalej zwana: "u.p.o.l."), nieruchomości te należało uznać za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Równocześnie z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynikało, że po przeprowadzeniu remontu i modernizacji wspomnianego budynku istniała możliwość wykorzystania wspomnianego budynku. Tym samym, zdaniem organu, nie można było uznać, że względy techniczne uniemożliwiały wykorzystywanie go do prowadzenia działalności gospodarczej. Wskazując na art. 21 ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2015 r., poz. 520 ze zm.; dalej zwane: "p.g.k.") organ wyjaśnił, że dla klasyfikacji obiektu budowlanego, jako budynku albo budowli, decydujące znaczenie ma to, w jaki sposób został on oznaczony w ewidencji gruntów i budynków.
2.1. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie Spółka podniosła zarzut naruszenia:
1) przepisów prawa materialnego, tj.: art. 1a ust. 1 pkt 1 i 3, art. 2, 3, 4, 5 i 6 ust. 9 u.p.o.l. poprzez ich błędną interpretację i uznanie, iż w realiach sprawy, opodatkowaniu podlega budynek niemieszkalny, podczas gdy stanowi on budowlę, oraz poprzez błędne uznanie, że nabyty przez Skarżącą grunt oraz budowla związane są z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą, podczas gdy taka okoliczność nie zachodzi, bowiem z przyczyn technicznych nie mogą być one wykorzystywane w prowadzonej przez Spółkę działalności gospodarczej - brak było zatem podstaw do określenia Skarżącej zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości;
2) przepisów prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 121 § 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.; dalej zwana: "Ordynacja podatkowa") - przez jego niezastosowanie i przeprowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów podatkowych, w szczególności przez naruszenie przepisów proceduralnych wskazanych w skardze i nieprzeprowadzenie dowodów zawnioskowanych przez Skarżącą, pomimo iż miały one znaczenie dla sprawy,
- art. 122 Ordynacji podatkowej - przez jego niezastosowanie i niepodjęcie przez organ II instancji wszystkich niezbędnych czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym, w szczególności przez błędną ocenę dowodów z dokumentów zgromadzonych w toku sprawy, w tym opinii architektonicznej, wniosku Skarżącej o dokonanie zmian w ewidencji gruntów i budynków, dokumentacji fotograficznej obrazującej stan techniczny budowli i dokumentacji finansowej Skarżącej (sprawozdań finansowych),
- art. 187 § 1 w zw. z art. 191 Ordynacji podatkowej - przez jego niezastosowanie i nierozpatrzenie zebranego materiału dowodowego w sposób wszechstronny i niepełne, a w dalszej kolejności błędne ustalenie stanu faktycznego w zakresie zasadniczego przeznaczenia gruntu i budowli nabytej przez Skarżącą oraz cech technicznych budowli,
- art. 188 Ordynacji podatkowej - przez jego niezastosowanie i zaniechanie - pomimo wniosku Skarżącej - przesłuchania w charakterze świadka M. Z. oraz zaniechanie przeprowadzenia dowodu z oględzin na okoliczności dotyczące przedmiotu opodatkowania i jego przeznaczenia a także stanu technicznego budowli, mimo iż wnioski skarżącej dotyczyły okoliczności istotnych dla sprawy.
2.2. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie.
2.3. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Sąd I instancji w pierwszej kolejności odniósł się do kwestii nie wydania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowienia o odmowie przeprowadzenie wnioskowanych przez Spółkę dowodów, czyli oględzin nieruchomości, przesłuchania w charakterze strony prezesa zarządu Spółki oraz w charakterze świadka M. Z. (prezesa zarządu spółki E. sp. z o.o. w S., będącej komplementariuszem E. sp. z o.o. spółki komandytowej – będącej udziałowcem Spółki) - na okoliczność przeznaczenia gruntu i budowli oraz ich stanu technicznego. W ocenie Sądu, nie wydając odpowiedniego postanowienia organ naruszył art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1 i art. 188 Ordynacji podatkowej, jednak naruszenie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy i nie mogło skutkować uchyleniem decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej zwana: "p.p.s.a."). Z przedstawionej przez Spółkę opinii miało wynikać, że sporny obiekt budowlany nie posiada dachu i w istocie rzeczy jest ruiną, a co za tym idzie nie można uznać go za budynek w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., jak również nie może on – ze względu na stan techniczny – być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej, tak jak przewiduje to art. 1a ust. 1 pkt 3 tej ustawy. Niemniej jednak, jak zauważył Sąd I instancji, zawarte w tej opinii informacje uprawniały organ, który ich nie zakwestionował, do przyjęcia, że sporny obiekt posiada dach. Natomiast przesłankę niemożliwości wykorzystania nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej ze "względów technicznych", o czym jest mowa w art. 1 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., należy rozumieć jako obiektywną, trwałą i nieusuwalną przeszkodę, wykluczającą wykorzystanie danego obiektu w przyszłości niezależnie od woli przedsiębiorcy. Tymczasem z zebranego materiału dowodowego wynikało, że stan techniczny spornego budynku był wprawdzie zły, niemniej jednak po przeprowadzeniu odpowiednich prac możliwym byłoby przywrócenie jego użyteczności. W świetle powyższego, zdaniem Sądu I instancji, przesłuchanie prezesa spółki będącej udziałowcem strony skarżącej na okoliczność stanu technicznego obiektu i jego przeznaczenia nie miało znaczenia dla sprawy (art. 188 Ordynacji podatkowej). Natomiast stan techniczny budynku został ustalony na podstawie przedstawionych przez Spółkę dokumentów, stąd też przeprowadzenie oględzin nie było konieczne. Wskazane w skardze uchybienia nie mogły zatem mieć istotnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Dalej Sąd I instancji zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 21 p.g.k. dane zawarte w ewidencji budynków są wiążące dla organów przy ustalaniu wymiaru podatku. Z zapisów ewidencji wynika natomiast, że sporna nieruchomości została oznaczona symbolem "Bi", oznaczającym "inne tereny niezabudowane", a funkcja posadowionego na niej budynku oznaczona została jako "inne niemieszkalne". Podobne dane zostały zawarte w umowie sprzedaży. Ponadto organy nie są uprawione do występowania o zmianę zapisów w ewidencji, a ewentualna zmiana zawartych w niej danych wywiera skutki ex nunc.
3.1. Od powyższego rozstrzygnięcia pełnomocnik Spółki wywiódł skargę kasacyjną, którą zaskarżył wyrok w całości i wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Autor skargi kasacyjnej podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj.:
- art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 120, art. 121 § 1 oraz art. 122 Ordynacji podatkowej poprzez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie w związku z kontrolą legalności działania organów administracji skarbowej, że postępowanie było prowadzone w sposób budzący nieufność do organów podatkowych, bez uwzględniania obowiązujących przepisów oraz orzecznictwa Sądów a także poprzez błędną i dowolną ocenę dowodów z dokumentów zgromadzonych w toku sprawy, w tym opinii architektonicznej, wniosku Spółki o dokonanie zmian w ewidencji gruntów i budynków, dokumentacji fotograficznej obrazującej stan techniczny budowli i pominięcie dokumentacji finansowej Spółki (sprawozdań finansowych). W konsekwencji błędne uznanie, iż przedmiot opodatkowania stanowił budynek a nie budowlę;
- art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 191 tej ustawy poprzez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie w związku z kontrolą legalności działania organów administracji skarbowej, że organ nie rozpatrzył zebranego materiału dowodowego w sposób wszechstronny w zakresie odnoszącym się do zasadniczego przeznaczenia gruntu i budowli nabytej przez Spółkę oraz ich cech technicznych, pomimo uznania w uzasadnieniu wyroku, iż organ dopuścił się naruszenia przepisów proceduralnych poprzez niewydanie postanowień o odmowie przeprowadzenia dowodów. W konsekwencji błędne uznanie, iż naruszenia te nie miały wpływu na wynik sprawy;
- art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 188 Ordynacji podatkowej poprzez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie w związku z kontrolą legalności działania organów administracji skarbowej, że zaniechanie przesłuchania w charakterze strony prezesa zarządu skarżącej Spółki oraz w charakterze świadka M. Z., a także zaniechanie przeprowadzenia dowodu z oględzin na okoliczności dotyczące przedmiotu opodatkowania i jego przeznaczenia dotyczyło okoliczności istotnych dla sprawy. W konsekwencji błędne uznanie, iż naruszenia te nie miały wpływu na wynik sprawy;
- art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 201 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej poprzez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie w związku z kontrolą legalności działania organów administracji skarbowej, tej okoliczności że organ nie zawiesił postępowania podatkowego pomimo iż Spółka zainicjowała postępowanie w sprawie aktualizacji ewidencji gruntów i budynków co miało istotny wpływ na określenie skarżącej zobowiązania w podatku do nieruchomości. Zmiany w ewidencji gruntów i budynków mają bowiem bezpośrednie przełożenie na wymiar podatku, albowiem wykreślenie budynku z ewidencji uniemożliwia kwalifikację danego obiektu jako budynku. Zmiany w ewidencji gruntów i budynków mogą być dokonywane z opóźnieniem i okoliczność ta nie uniemożliwia uznania, iż dany obiekt był budowlą a nie budynkiem w danym okresie czasu. Istotne są bowiem obiektywne kryteria decydujące o kwalifikacji danego obiektu. Wpisy do ewidencji mają bowiem charakter deklaratoryjny a nie konstytutywny, a zatem WSA dokonał błędnej wykładni charakteru wpisów do ewidencji gruntów i budynków i ich znaczenia dla określenia skarżącej podatku od nieruchomości;
- art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 194 § 3 Ordynacji podatkowej, poprzez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie w ramach kontroli legalności działania organów administracji skarbowej możliwości przeprowadzenia przez Spółkę przeciwdowodu zawartego w dokumentach urzędowych jakimi były dane w ewidencji gruntów i budynków pomimo, iż powyższy przepis dopuszcza przeprowadzenia dowodu przeciw danym zawartym w dokumentach urzędowych, a Spółka podjęła działania mające na celu aktualizację błędnych danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków. Okoliczności te nie zostały uwzględnione co skutkowało błędną kwalifikacją obiektu jako budynku, a nie budowlą;
- art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 181 Ordynacji podatkowej poprzez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie w ramach kontroli legalności działania organów administracji skarbowej, iż organy te miały możliwość powołania biegłego geodety celem wydania opinii konfrontującej jego wiadomości specjalne z danymi z rejestru gruntów i ze stanem faktycznym nieruchomości, czego nie uczyniły. W ten sposób zostałyby przesądzone wątpliwości faktyczno-prawne stanowiące podstawę zobowiązania podatkowego, na które konsekwentnie wskazywała Spółka;
- art. 151 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie i oddalenie skargi w całości chociaż istniały podstawy do uwzględnienia stanowiska i zarzutów Spółki zawartych w skardze do WSA;
1.h. - art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i niezawarcie w uzasadnieniu wyroku należytego wyjaśnienia okoliczności dotyczącej aktualizacji ewidencji gruntów i budynków i działań podjętych przez Spółkę w tym zakresie. W konsekwencji pominięcie znaczenia aktualizacji ewidencji gruntowi budynków i błędne uznanie, iż orzecznictwo przytoczone przez Spółkę w skardze w zakresie opóźnień w dokonywaniu aktualizacji ewidencji gruntów i budynków nie miało znaczenia w sprawie;
- art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 217 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. 2014 poz. 101 ze zm.; dalej jako "k.p.c.") poprzez ich niezastosowanie i oddalenie wniosku Spółki złożonego na rozprawie przed WSA o przeprowadzenie uzupełniających dowodów z dokumentów, dotyczących stanu technicznego budowli i aktualizacji ewidencji gruntów i budynków pomimo iż dowody te potwierdzały konsekwentnie prezentowane przez skarżącą stanowisko i miały znaczenie dla sprawy. Skarżąca przedłożyła koleina opinie, która potwierdzała prawidłowa kwalifikację obiektu jako budowli a nie budynku. Okoliczność ta została także uznana przez organ ewidencyjny, który wykreślił po wydaniu wyroku budowle z ewidencji, na co Spółka przedłożyła dowody z dokumentów do niniejszej skargi.
W skardze kasacyjnej wskazano również na naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
- art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 1–3, art. 2 ust 1, art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1 pkt 1–3, art. 5 ust. 1 pkt 1 lit a) i b), art. 5 ust. 2 lit. b), oraz art. 5 ust. 3, art. 6 ust. 1-5, oraz ust. 9 pkt 1-3 u.p.o.l. poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, iż w realiach niniejszej sprawy, opodatkowaniu podlega budynek niemieszkalny, podczas gdy stanowi on budowlę, oraz poprzez błędne uznanie w ramach kontroli legalności działania organów administracji skarbowej, że nabyty przez Spółkę grunt oraz budowla związane są z prowadzoną przez skarżącą działalnością gospodarczą, podczas gdy taka okoliczność nie zachodzi, albowiem z przyczyn technicznych nie mogą być one wykorzystywane w prowadzonej działalności gospodarczej przez Spółkę. Brak było zatem podstaw do określenia skarżącej zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości. Względy techniczne miały obiektywny charakter;
- art. 21 p.g.k. w zw. z § 68 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. z 2015 r., poz. 542 ze zm.) poprzez ich błędną wykładnię i pominięcie tej okoliczności, że Spółka dokonała zgłoszenia aktualizacyjnego do ewidencji gruntów i budynków, a zatem okoliczność ta nie powinna być pomijana przy kwalifikacji obiektów do opodatkowania. W konsekwencji błędne uznanie, iż ewentualna zmiana zapisów w ewidencji będzie wywierała skutek na przyszłość (ex nunc), ti. z datą wprowadzenia zmiany, pomimo iż wpisy do ewidencji nie maja charakteru konstytutywnego, a jedynie porządkowy i deklaratoryjny, co wynika z przytoczonego przez Spółkę orzecznictwa sądowo-administracyjnego;
- § 45 ust. 1 i § 46 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa w sprawie ewidencji gruntów i budynków poprzez ich niezastosowanie i pominięcie tej okoliczności, ze Spółka dokonała zgłoszenia aktualizacyjnego do ewidencji gruntów i budynków, a zatem okoliczność ta nie powinna być pomijana przy kwalifikacji obiektów do opodatkowania. W konsekwencji błędne uznanie, iż ewentualna zmiana zapisów w ewidencji będzie wywierała skutek na przyszłość (ex nunc), tj. z datą wprowadzenia zmiany, pomimo iż wpisy do ewidencji nie mają charakteru konstytutywnego, a jedynie porządkowy i deklaratoryjny, co wynika z przytoczonego przez skarżącą orzecznictwa sądowo-administracyjnego.
W skardze kasacyjnej pełnomocnik Spółki domagał się ponadto przeprowadzenia dowodów uzupełniających z następujących dokumentów: aktu notarialnego umowy sprzedaży z 29 stycznia 2016 r. dokumentującego oraz wypisu z rejestru gruntów według stanu na 25 marca 2016 r. dotyczącego spornej nieruchomości wraz z mapą i wyrysem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
4.1. Skarga kasacyjna jest niezasadna, dlatego podlega oddaleniu.
4.2. Pomimo sformułowania przez Spółkę licznych zarzutów naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, spór w sprawie dotyczy zasadniczo trzech kwestii. Po pierwsze tego, czy organy podatkowe prawidłowo ustaliły, że wskazany w decyzji obiekt budowlany jest budynkiem w rozumieniu art. 1a ust. 1 u.p.o.l. Po wtóre znaczenia danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków dla ustalenia podstawy opodatkowania oraz znaczenia ich ewentualnej aktualizacji dla załatwienia sprawy. Wreszcie tego, czy "względy techniczne" uniemożliwiały wykorzystanie wspomnianego obiektu do prowadzenia działalności gospodarczej (art. 1a ust. 3 u.p.o.l.).
4.3. Odnosząc się do pierwszej z wymienionych kwestii należy stwierdzić, że argumentacja pełnomocnika strony skarżącej skupia się na próbie wykazania, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze oraz Sąd I instancji błędnie oceniły wnioski zawarte w przedstawionej przez nią opinii technicznej. Zdaniem autora skargi kasacyjnej, wynika z niej, że sporny obiekt budowlany nie posiadał dachu, a co za tym idzie jego stan nie odpowiadał definicji budynku zawartej w art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. W opinii tej stwierdzono, że "nie można zakwalifikować przedmiotowego obiektu jako BUDYNEK, gdyż nie spełnia wszystkich wskazanych wymogów klasyfikacyjnych - nie posiada dachu. Posiada na ok. połowie jedynie strop, a na pozostałej części stropodach kryty papą na lepiku. Obiekt jest wprawdzie przekryty betonową płyta, jednak z techniczno- użytkowego punktu widzenia nie można stwierdzić że jest to dach - ze względu na brak niezbędnych warstw dachowych zabezpieczających przed opadami atmosferycznymi i brak spadków, i odprowadzenia wody. Obiekt należałaby zakwalifikować jako budowla. I takimi był, z uwagi na swą funkcję - kotłownia. Na dzień dzisiejszy obiekt nie mieści tej funkcji. Nie jest również wyposażony w żadne techniczne przyłącza i instalacje wewnętrzne. W związku z czym nie można go również zakwalifikować jako BUDOWLA. Można go porównać do budowli - przejścia podziemnego, fundamentu czy konstrukcji oporowych. Jednak faktycznie nie jest nadal żadnym z nich. Obiekt na dzień dzisiejszy jest ruiną, pozostałością po kotłowni. Nie można jej użytkować w żaden normatywny sposób, ze względu na stan techniczny i wyposażenie - na dzień dzisiejszy w obecnym stanie nie uzyskał by również pozwolenia na użytkowanie" (s. 14 skargi kasacyjnej). Przede wszystkim należy zwrócił uwagę, że zgłoszony przez Spółkę dowód jest dowodem z dokumentu prywatnego. Ze stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji wynika jednak, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze posłużyło się nim w celu ustalenia, w jakim stanie technicznym znajdował się sporny obiekt budowlany. Zdaniem Sądu I instancji, zawarte w przywołanej opinii technicznej informacje były wystarczające, stąd też przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lub oględzin było zbędne. Przy czym dokument ten – wbrew temu co wywodzi z niego strona skarżąca – potwierdza, że sporny obiekt posiada dach, a co za tym idzie należało uznać go za budynek. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, przywołany przez Spółkę fragment opinii architektonicznej pozwala na sformułowanie takiego wniosku. W tym miejscu należy wyjaśnić, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jednolicie przyjmuje się, że w definicji budynku zawartej w art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. ustawodawca nie uwzględnił stanu technicznego budynku. Wobec tego, wbrew wywodom zawartym w skardze kasacyjnej, stan techniczny dachu, czy też jego kompletność, nie mają wpływu na to, czy jest on budynkiem w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, a w konsekwencji czy podlega opodatkowaniu. Nie ulega wątpliwości, że pozbawienie istniejącego budynku dachu, a więc jednego z elementów składających się na budynek w ujęciu podatkowym, powoduje niemożność jego opodatkowania. Jednakże należy wskazać, że do momentu całkowitego usunięcia, demontażu lub rozbiórki budynek posiada dach. Stan dachu, jego uszkodzenie lub usunięcie w znacznej części nie oznacza, że dany obiekt nie posiada dachu, a przez to pozostaje być budynkiem w rozumieniu ustawy podatkowej. Dopiero obiekt całkowicie i trwale pozbawiony dachu przestaje być budynkiem w rozumieniu prawa podatkowego, a nawet obiektem budowlanym w rozumieniu przepisów prawa budowlanego. Obiekt budowlany pozostaje budynkiem w ujęciu podatkowym nawet wtedy, gdy ze względów technicznych, prawnych czy faktycznych nie jest i nie może być wykorzystywany (np. wyroki NSA: z 28 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 762/16, z 19 stycznia 2017 r. sygn. akt II FSK 2381/16, z 14 listopada 2014 r. sygn. akt II FSK 2680/12, z 3 kwietnia 2014 r. sygn. akt II FSK 812/12, z 29 listopada 2013 r. sygn. akt II FSK 2944/14, z 20 grudnia 2012 r. sygn. akt II FSK 715/11; wszystkie orzeczenia dostępne na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Mając na uwadze powyższe, należy zgodzić się z oceną przedstawioną w kontrolowanym wyroku, że wspomniany obiekt posiada cechy pozwalające na przyjęcie, że posiada on dach. Został on "przykryty betonową płytą", w przybliżeniu połowa obiektu posiada strop, a na pozostałej części znajduje się stropodach kryty papą na lepiku. Nawet jeżeli dach ten nie jest szczelny, kompletny i nie zapewnia odpowiedniego odprowadzania wody, nie oznacza to, że obiekt został trwale i w całości pozbawiony dachu. Ponadto, jak zauważyło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w zaskarżonej decyzji, przedstawiając dane techniczne budynku w opinii tej wskazano, że posiada ona "strop żelbetowy na podciągach i słupach betonowych" (s. 4 decyzji). Podkreślić również należy, że przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego ma służyć ustaleniu stanu faktycznego, wówczas gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, co wynika z art. 197 § 1 Ordynacji podatkowej. Natomiast opinia biegłego rzeczoznawcy, a tym bardziej dowód w postaci prywatnej opinii architekta, nie może dotyczyć oceny prawnej stanu faktycznego sprawy, ta bowiem leży w wyłącznej gestii organu. Stąd też takie sformułowania, zawarte w przywołanym dokumencie, na które powołuje się autor skargi kasacyjnej, jak "obiekt należałaby zakwalifikować jako budowla", nie mogły zostać uwzględnione przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze.
4.4. Druga grupa zarzutów dotyczy znaczenia danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków i konieczności uwzględnienia przez organy podatkowe wniosku o zmianę ich treści. W dotychczasowym orzecznictwie, odwołując się do art. 21 ust. 1 p.g.k., Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie podkreślał, że organy podatkowe ustalając wysokość zobowiązań w podatku od nieruchomości nie są uprawnione do przyjęcia innej podstawy wymiaru podatku, niż dane wskazane w ewidencji (por. wyroki NSA z: 14 czerwca 2013 r., II FSK 1950/11; 11 lipca 2012 r., II FSK 2632/10; 20 czerwca 2012 r., II FSK 2511/10; 5 listopada 2009 r., II FSK 836/08; 15 kwietnia 2008 r., II FSK 372/07; 12 marca 2009 r., II FSK 49/08; 2 kwietnia 2009 r., II FSK 1949/07). Innymi słowy, dane znajdujące się ewidencji gruntów i budynków są dla organów podatkowych wiążące. Od tej reguły nie zostały przewidziane żadne wyjątki. Dane zawarte w ewidencji gruntów mają walor dokumentu urzędowego, o którym mowa w art. 194 Ordynacji podatkowej i zgodnie z tym przepisem stanowią one dowód tego, co zostało w nich stwierdzone. Ustalenia oparte o treść tych dokumentów urzędowych stanowią istotny element określenia podatkowego stanu faktycznego. W związku z tym organ podatkowy nie ma podstaw do pomijania tych danych w postępowaniu podatkowym. Podważenie tych danych bądź też ich zmiana może nastąpić w postępowania prowadzonym przed właściwymi organami administracji. W postępowaniu podatkowym przeprowadzenie tego rodzaju postępowania nie jest możliwe, ponieważ organy podatkowe nie zostały wymienione, jako uprawnione do tych działań w treści przepisów Prawa geodezyjnego i kartograficznego oraz wydanego na jego podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38, poz. 454). Chcąc podważyć treść zapisów ujętych w ewidencji, zainteresowany powinien uruchomić stosowny tryb ich korekty (zmiana, aktualizacja, sprostowanie), powołując się na to, że wypis z ewidencji gruntów odbiega od stanu rzeczywistego. Przyjęcie innego zapatrywania godziłoby w pewność obrotu prawnego, deprecjonując rangę dokumentu urzędowego, a tym samym – pełnioną przezeń funkcję. Posługiwanie się dokumentem urzędowym ma bowiem uprościć i przyspieszyć postępowania, w żadnym zaś wypadku komplikować jego bieg. Do czasu zmiany ewidencji gruntów i budynków obowiązujące w niej zapisy wiążą w tym przedmiocie wszystkie organy i sądy (por. wyrok NSA z 11 czerwca 2013 r., II FSK 1928/11).
4.5. W skardze kasacyjnej nie przedstawiono również przekonywującej argumentacji na poparcie twierdzenia, że budynek, którego dotyczyła sprawa, nie mógł być wykorzystywany do prowadzenia działalności ze względów technicznych. Sprowadza się ona do przywołania cytowanego fragmentu opinii technicznej i stwierdzenia, że w przedstawionym stanie faktycznym obiektywne przyczyny skutkowały brakiem związku nieruchomości z działalnością gospodarczą Spółki. Zagadnienie niemożności wykorzystywania nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych było wielokrotnie przedmiotem wypowiedzi Naczelnego Sądu Administracyjnego. W orzecznictwie przyjęto, że przez pojęcie "względów technicznych", o których jest mowa w art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. należy rozumieć tylko takie okoliczności, które uniemożliwiają korzystanie z przedmiotu opodatkowania nie tylko w prowadzonym przedsiębiorstwie lub przy prowadzeniu określonego rodzaju działalności gospodarczej, ale czynią go nieprzydatnym do prowadzenia jakiejkolwiek innej działalności. Omawiane kryterium należy oceniać obiektywnie, to znaczy jego spełnienie jest równoznaczne z ustaleniem, iż przedmiot opodatkowania nie może nadawać się do prowadzenia działalności gospodarczej nie tylko przez konkretnego przedsiębiorcę, ale także przez innych przedsiębiorców, prowadzących działalność o innym charakterze. Konieczność przeprowadzenia napraw i remontów nie stanowi i nie może stanowić o występowaniu tak rozumianych względów technicznych, bowiem są to czynniki o charakterze ekonomicznym i organizacyjnym, a nie technicznym (por. wyroki NSA z: 25 kwietnia 2017 r., II FSK 872/15; 9 maja 2017 r., II FSK 504/15; 21 czerwca 2017 r., II FSK 3302/16; 15 lutego 2018 r., II FSK 1830/17; 22 lutego 2018 r., II FSK 336/16 i II FSK 337/16). Mając na uwadze powyższe należy zgodzić się z Sądem I instancji, że sporny obiekty można było przywrócić do użyteczności poprzez przeprowadzenie remontu i modernizacji. Przeciwnych wniosków nie można natomiast wywieść z treści opinii techniczne, którą posłużyło się Samorządowe Kolegium Odwoławcze.
4.6. Odnosząc się końcowo do wniosku pełnomocnika Spółki o przeprowadzenie dowodów z załączonych do skargi kasacyjnej dokumentów należy wyjaśnić, że art. 106 § 3 p.p.s.a. przewiduje możliwość dopuszczenia dowodu jedynie wyjątkowo, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, nie przedłużając przy tym postępowania. Celem postępowania dowodowego, o którym stanowi wspomniany przepis, nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego danej sprawy, ale ocena, czy organy prawidłowo ustaliły ten stan faktyczny i czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń. Oznacza to, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do ponownego rozpatrzenia sprawy, w tym ustalania stanu faktycznego sprawy. W gestii sądów administracyjnych nie leży bowiem zastępowanie organów, a jedynie kontrola zgodności z prawem wydanych przez nie aktów (art. 3 § 1 p.p.s.a.). Tymczasem pełnomocnik Spółki domaga się przeprowadzenia dowodów z dokumentów, które powstały po wydaniu decyzji ostatecznej, wskazując przy tym na okoliczności, które nie istniały w dacie wydania zaskarżonej decyzji, a co za tym idzie strona nie mogła podnieść ich w toku postępowania podatkowego. Przeprowadzenie tych dowodów wykraczałoby zatem poza zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego.
4.7. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło