II SA/Gd 77/18
WyrokWSA w Gdańsku2018-05-29
Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok, Janina Guść, Magdalena Dobek-Rak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy do wydania decyzji o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych (docieplenia budynku) wymagane jest posiadanie przez inwestora ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę lub dokonanie skutecznego zgłoszenia zamierzonych robót budowlanych, jeśli roboty te, ze względu na wysokość budynku, nie wymagają pozwolenia ani zgłoszenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że do wydania decyzji o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych (docieplenia budynku) nie jest bezwzględnie wymagane posiadanie przez inwestora ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę lub dokonanie skutecznego zgłoszenia, jeśli same roboty budowlane, ze względu na wysokość budynku, nie podlegają obowiązkowi uzyskania pozwolenia ani dokonania zgłoszenia. Prawo budowlane przewiduje bowiem roboty budowlane, które są legalne, mimo braku pozwolenia lub zgłoszenia, a art. 47 Prawa budowlanego może mieć zastosowanie również do takich robót, o ile spełnione są pozostałe przesłanki.Stan faktyczny
Skarżący K. D. i Z. D. wystąpili o zgodę na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania niezbędnych robót budowlanych polegających na ociepleniu budynku. Starosta umorzył postępowanie, uznając, że planowane prace nie wymagają pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, a zatem postępowanie w trybie Prawa budowlanego jest bezprzedmiotowe. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając organom błędne uznanie postępowania za bezprzedmiotowe i stawianie wymogu posiadania pozwolenia na budowę lub zgłoszenia jako pretekstu do odmowy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty i zasądził od Wojewody na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2018 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi K. D. i Z. D. na decyzję Wojewody z dnia 7 grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie udzielenia zgody na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości celem wykonania niezbędnych robót budowlanych 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty z dnia 23 października 2017 r. nr [...] 2. zasądza od Wojewody solidarnie na rzecz skarżących K. D. i Z. D. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
K. D. i Z. D. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody z dnia 7 grudnia 2017 roku, utrzymującą w mocy decyzję Starosty z dnia 23 października 2017 roku umarzającą postępowanie w sprawie udzielenia zgody na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości nr [..] obręb [..] w W., celem wykonania niezbędnych robót budowlanych przy budynku zlokalizowanym na działce nr [..] obręb [..] w W.
Swoje rozstrzygnięcie Wojewoda oparł na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257) oraz art. 80 ust. 1 pkt 2, art. 81 ust. 1 pkt 2 i art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2017 r. poz. 1332 ze zm.).
Z akt sprawy wynika następujący stan faktyczny i prawny:
Wnioskiem z dnia 27 marca 2017 roku K. D. i Z. D. wystąpili do Starosty o udzielenie zgody na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości – działki nr [..] obręb [..] w W. - celem wykonania niezbędnych robót budowlanych przy budynku zlokalizowanym na działce nr [..] obręb [..] w W., a polegających na ociepleniu budynku.
Starosta decyzją z dnia 18 maja 2017 roku umorzył postępowanie w sprawie.
Wnioskodawcy wnieśli odwołanie od decyzji. Na skutek rozpatrzenia odwołania Wojewoda decyzją z dnia 27 lipca 2017 roku uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Rozpatrując ponownie sprawę, organ I instancji wskazał na warunki konieczne do wydania decyzji o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości, polegające na kumulatywnym ustaleniu – czy inwestor dysponował ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę lub dokonał skutecznego zgłoszenia zamierzonych robót budowlanych; czy podjął starania o uzyskanie zgody na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości od jej właściciela a starania te jedynie okazały się nieskuteczne, oraz czy wejście na teren sąsiedniej nieruchomości jest niezbędne dla wykonania zamierzonych prac.
Jak podkreślono, wydanie decyzji o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości jest możliwe w przypadku łącznego spełnienia wymienionych przesłanek, bowiem organy administracji nie są uprawnione do ingerencji w prawo własności (i wynikające z niego uprawnienie do korzystania z nieruchomości) w innych sytuacjach, niż wskazane w ustawie.
Wnioskodawcy K. D. i Z. D. nie dysponowali ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę, ani nie dokonali zgłoszenia zamierzonych robót budowlanych.
Organ stwierdził, że planowane przez inwestorów prace, polegające na likwidacji starego styropianu i zastąpieniu go grubszym, nie wymagają ani pozwolenia na budowę ani zgłoszenia właściwemu organowi. Ustalono bowiem, że budynek ma wysokość mniejszą niż 12 m. Zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane wykonanie robót budowlanych polegające na dociepleniu budynków o wysokości do 25 m jest zwolnione z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, zaś na podstawie z art. 30 ust. 1 pkt 2c cyt. ustawy – docieplenie budynku wymaga zgłoszenia właściwemu organowi, gdy budynek posiada wysokość powyżej 12 m.
Tym samym uznano, że w sytuacji, gdy zamierzone roboty budowlane nie wymagają ani pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia właściwemu organowi, wyłączone są z regulacji ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane i nie mogą korzystać z ochrony przewidzianej ustawą przy rozstrzyganiu o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości. Właściwym trybem postępowania powinna być droga postępowania cywilnego.
Organ postępowanie umorzył, uznając dalsze postępowanie w sprawie za bezprzedmiotowe.
Wnioskodawcy K. D. i Z. D. wnieśli odwołanie od powyższej decyzji, zarzucając organowi powierzchowną ocenę materiału dowodowego i w konsekwencji błędne uznanie, że postępowanie w sprawie jest bezprzedmiotowe, podczas gdy niezbędność wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości i założenia nowego grubszego styropianu jest oczywista.
Rozpoznając odwołanie Wojewoda decyzją z dnia 7 grudnia 2017 roku utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ odwoławczy przywołał obowiązującą regulację prawną, wskazując, iż zgodnie z art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, jeżeli do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych jest niezbędne wejście do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości, inwestor jest obowiązany przed rozpoczęciem robót uzyskać zgodę właściciela sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu (najemcy) na wejście oraz uzgodnić z nim przewidywany sposób, zakres i terminy korzystania z tych obiektów, a także ewentualną rekompensatę z tego tytułu.
Na podstawie ust. 2 cyt. art. 47 ustawy w razie nie uzyskania zgody, właściwy organ – na wniosek inwestora – w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, rozstrzyga w drodze decyzji o niezbędności wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości.
Organ odwoławczy podkreślił, że powołana regulacja znajduje zastosowanie wyłącznie w sytuacji związanej z niezbędnością wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości – w celu umożliwienia inwestorowi wykonania zamierzonych na jego nieruchomości robót budowlanych, przez co wejście na sąsiednią nieruchomość nie daje możliwości prowadzenia robót budowlanych w obrębie budynku na nieruchomości sąsiedniej; roboty te mogą dotyczyć wyłącznie budynku inwestora.
Nadto zauważono, że wydanie decyzji w trybie art. 47 ust. 2 cyt. ustawy wymaga ustalenia następujących przesłanek rozstrzygania o prawie wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości : zaistnienia potrzeby wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych, do wykonania których niezbędne jest wejście na teren sąsiedniej nieruchomości, konieczności uzyskania zgody właściciela nieruchomości sąsiedniej i po trzecie – uprzedniego podjęcia próby uzyskania takiej zgody, gdyż tryb administracyjny rozstrzygania o prawie wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości uzależniony jest od braku dobrowolnej zgody właściciela nieruchomości. Nadto o istnieniu zgody na wejście na sąsiedni grunt wnioskować można wówczas, gdy zostały uzgodnione wszelkie warunki wejścia na nieruchomość – to jest nie tylko obejmujące sposób, zakres i terminy robót, ale ustalające również rekompensatę finansową.
Organ wskazał, że z art. 47 ust. 1 i 2 cyt. ustawy nie wynika wprawdzie wprost, że wydanie decyzji o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości musi być poprzedzone uzyskaniem pozwolenia na budowę lub skutecznym zgłoszeniem zamiaru przystąpienia do robót budowlanych, niemniej nie ulega wątpliwości, że niezbędność wejścia na cudzy grunt powinna być uzasadniona zatwierdzonym projektem budowlanym lub dokumentacją dołączoną do przyjętego zgłoszenia, a nie jedynie oświadczeniem potencjalnego inwestora o zamiarze wykonania robót.
Dla uzasadnienia zajętego stanowiska powołano regulację art. 41 ust. 3 cyt. ustawy, zgodnie z którą prace przygotowawcze mogą być wykonywane tylko na terenie objętym pozwoleniem na budowę lub zgłoszeniem. Jak zauważono, skoro ubieganie się o zezwolenie na korzystanie z cudzej nieruchomości w związku z wykonywanie prac przygotowawczych powinno zostać poprzedzone udzielonym pozwoleniem na budowę lub przyjętym przez organ zgłoszeniem, to tym bardziej oczywistym jest, że pozwolenia takiego lub zgłoszenia wymaga przystąpienie do robót budowlanych.
Organ uznał zatem stanowisko przyjmujące bezprzedmiotowość postępowania za prawnie uzasadnione.
W skardze na powyższą decyzję skarżący zarzucili jej niezgodność z prawem i wnieśli o jej uchylenie.
Jak zauważyli, w ich ocenie stawianie przez organ wymogu – dla ustalenia niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości – posiadania przez inwestora pozwolenia na budowę lub zgłoszenia właściwemu organowi zamierzonych prac, stanowi jedynie pretekst do odmowy wydania decyzji. Warunku takiego bowiem organ nie podnosił, wydając decyzję z dnia 20 czerwca 2011 roku, na podstawie której skarżący zdołali przeprowadzić część prac budowlanych.
Podkreślili, że zamierzone prace są konieczne, aby utrzymać budynek w dobrym stanie technicznym. Usunięcie bowiem z elewacji starego styropianu zapobiegnie przedostawaniu się wody do środka i przemarzaniu budynku.
Jednocześnie podtrzymali swoje zarzuty oraz argumenty prawne i faktyczne na ich poparcie, zawarte w odwołaniu na decyzję Starosty, argumentując, że Wojewoda w istocie ich nie rozpatrzył. Dodatkowo podkreślili, że organ I instancji postawił im zarzut nie posiadania pozwolenia na budowę lub zaniechania zgłoszenia właściwemu organowi zamierzonych prac, podczas gdy jednocześnie stwierdził, że planowana przez wnioskodawców inwestycja nie wymaga ani pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, co wskazuje na wewnętrzną sprzeczność zapadłego rozstrzygnięcia.
Podczas rozprawy w dniu 29 maja 2018 roku skarżący Z. D. podtrzymał wniesioną skargę, dodatkowo zauważając, że wykonanie robót budowlanych w zakresie docieplenia budynku poprzez wymianę styropianu było objęte uzyskanym przez stronę w przeszłości pozwoleniem na rozbudowę tego obiektu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu.
W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Kontrola legalności zaskarżonej decyzji przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie doprowadziła do wniosku, że wydano ją z naruszeniem przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem zaskarżenia objęto decyzję Wojewody z dnia 7 grudnia 2017 roku, utrzymującą w mocy decyzję Starosty z dnia 23 października 2017 roku o umorzeniu postępowania w sprawie udzielenia zgody na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości celem wykonania niezbędnych robót budowlanych.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 47 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r. poz. 1332 ze zm.), powoływanej dalej jako "ustawa".
Zgodnie z ust. 1 art. 47 ustawy - jeżeli do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych jest niezbędne wejście do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości, inwestor jest obowiązany przed rozpoczęciem robót uzyskać zgodę właściciela sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu (najemcy) na wejście oraz uzgodnić z nim przewidywany sposób, zakres i terminy korzystania z tych obiektów, a także ewentualną rekompensatę z tego tytułu.
Na podstawie ust. 2 art. 47 ustawy - w razie nieuzgodnienia warunków, o których mowa w ust. 1, organ administracji architektoniczno – budowlanej, na wniosek inwestora - w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, rozstrzyga, w drodze decyzji, o niezbędności wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości; w przypadku uznania zasadności wniosku inwestora, organ administracji architektoniczno - budowlanej określa jednocześnie granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z sąsiedniego budynku, lokalu lub nieruchomości.
W świetle cytowanej regulacji prawnej należy zgodzić się ze stanowiskiem przyjmującym, że organ rozważając zasadność wydania decyzji odmawiającej stwierdzenia bądź stwierdzającej niezbędność wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości, zobowiązany jest do zbadania – czy inwestor podjął starania o uzyskanie zgody na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości od jej właściciela, a starania te okazały się bezskuteczne oraz czy wejście na teren sąsiedniej nieruchomości jest niezbędne dla wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych.
W toku postępowania administracyjnego w sprawie skarżący wnosili o udzielenie zgody na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości celem dokonania docieplenia budynku – to jest zdjęcia z elewacji starego przeciekającego styropianu i położenia nowego. Wniosek ten nie był modyfikowany, ani też nie była zmieniana treść żądania. Także podczas przeprowadzonej w dniu 29 maja 2018 roku rozprawy wniosek ten nie został zmieniony ani zmodyfikowany, a skarżący Z. D. oświadczył do protokołu, że zamierza wykonać roboty budowlane polegające na dociepleniu budynku – styropianem 12 cm do granicy jego działki.
Zatem w okolicznościach niniejszej sprawy nie może nasuwać wątpliwości, że przedmiotem wniosku i postępowania było wykonanie docieplenia budynku.
W realiach faktycznych sprawy uzasadniona pozostawała konstatacja, że wejście na teren sąsiedniej nieruchomości jest niezbędne dla wykonania planowanych robót budowlanych. Okoliczność ta wynikała ze sposobu posadowienia na nieruchomości skarżących podlegającego dociepleniu budynku. Dostęp do części jego elewacji w czasie wykonywania zamierzonych prac, wymagających choćby postawienia rusztowania, możliwy był wyłącznie z nieruchomości sąsiedniej. Budynek znajdował się blisko granicy działek, w efekcie czego teren dostępny na działce inwestorów nie wystarczyłby na prawidłowe przeprowadzenie prac.
Jak wskazuje się w orzecznictwie administracyjnosądowym – warunek niezbędności wejścia na teren sąsiedni występuje, gdy obiekty, na których mają być wykonane prace, znajdują się na granicy działki sąsiedniej w takiej od niej odległości, że teren dostępny na nieruchomości inwestora nie wystarczy na ich przeprowadzenie. Chodzi więc wyłącznie o sytuację, gdy nie ma innej możliwości przeprowadzenia przez inwestora prac przygotowawczych lub budowlanych jak tylko poprzez wejście na teren sąsiedniej nieruchomości. (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 6 lipca 2017 r. sygn. II SA/Wr 46/17).
Nie mogło budzić także wątpliwości, że skarżący podjęli starania o uzyskanie zgody na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości od jej właścicieli i że okazały się one bezskuteczne. Okoliczność tę potwierdza załączona do akt administracyjnych korespondencja, w której uczestnicy postępowania wskazali, że nie wyrażają zgody na wykonanie przez skarżących prac polegających na zastąpieniu istniejącego styropianu grubszym styropianem, co może ograniczyć w przyszłości ewentualną rozbudowę ich budynku.
Zgodnie z orzecznictwem administracyjnosądowym, wysłanie listu do właściciela nieruchomości sąsiedniej z prośbą o wyrażenie zgody na czynności w ramach art. 47 ustawy, spełnia warunek podjęcia przez inwestora starań warunkujących wydanie przez organ pozytywnej decyzji w zakresie wejścia na teren nieruchomości sąsiedniej na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy (tak : wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 listopada 2010 r. sygn. II OSK 1819/09; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 kwietnia 2009 r. sygn. VII SA/Wa 110/09, dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych na stronie - https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wystarczająca jest więc sama próba uzyskania takiej zgody (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 11 października 2011 r. sygn. II SA/Op 201/07, dostępny w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych na stronie - https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Próba zawarcia porozumienia w przedmiotowym zakresie nie powiodła się. Zostały zatem podjęte starania o uzyskanie zgody, lecz okazały się one nieskuteczne.
W tym miejscu należy podkreślić, że Sąd nie podzielił jednak stanowiska organów orzekających w sprawie, by warunkiem zawsze koniecznym wydania decyzji o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości w trybie art. 47 ust. 2 ustawy, było dysponowanie przez wnioskodawcę pozwoleniem na budowę bądź dokonaniem zgłoszenia, wobec którego organ nie wniósł sprzeciwu.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że cytowany przepis mówi ogólnie o wykonywaniu robót budowlanych. Nie podaje przy tym, czy mają to być tylko roboty budowlane wynikające z decyzji o pozwoleniu na budowę, czy też zgłoszenia. Z treści przywołanych przepisów nie wynika wprost, że wydanie zezwolenia w trybie art. 47 ust. 2 ustawy musi być poprzedzone uzyskaniem pozwolenia na budowę lub skutecznym zgłoszeniem zamiaru przystąpienia do robót budowlanych.
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w art. 28 ust. 1 przewiduje generalną zasadę, zgodnie z którą roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniami wynikającymi z art. 29- 31 ustawy. Art. 29 ustawy wymienia katalog rodzajów budowy i robót budowlanych nie wymagających pozwolenia na budowę, zaś art. 30 ustawy wskazuje na katalog rodzajów budowy bądź robót budowlanych wymagających zgłoszenia organowi administracji architektoniczno – budowlanej. Analiza omawianej regulacji prawnej prowadzi w efekcie do wniosku, że istnieje grupa robót budowlanych nie objętych ani obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia, a pomimo to roboty te charakteryzuje przymiot legalności.
Do takich robót budowlanych należy zaliczyć zamierzone przez skarżących w niniejszej sprawie prace, polegające na dociepleniu budynku o wysokości do 12 metrów.
Na podstawie art. 29 ust. 2 pkt 4 ustawy pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających m. in. na dociepleniu budynków o wysokości do 25 metrów. Z kolei w świetle art. 30 ust. 1 pkt 2c ustawy zgłoszenia właściwemu organowi wymaga m. in. ocieplenie budynków o wysokości powyżej 12 metrów i nie wyższych niż 25 metrów. Zatem docieplenia budynków niższych nie wymagają zgłoszenia, co nie może w ocenie Sądu oznaczać, że prace te nie są traktowane jako roboty budowlane w rozumieniu cyt. ustawy. Takie traktowanie – jako roboty budowlane – wynika wprost z przywołanej regulacji ustawowej, odnoszącej się także do tych robót, a jedynie w sposób negatywny, to jest poprzez wyeliminowanie ich z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę bądź dokonania zgłoszenia.
Powyższe umożliwia zatem zastosowanie regulacji art. 47 ustawy także w zakresie tych robót budowlanych, będących przedmiotem również niniejszego postępowania, o ile spełnione są także dalsze przesłanki.
Tożsame stanowisko w zakresie wykładni art. 47 ustawy wyrażono w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 19 maja 2016 r. sygn. II SA/GI 50/16 (dostępny w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych na stronie - https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przedstawione rozumienie art. 47 ustawy w świetle pozostałej jej regulacji nie stoi również w sprzeczności z aprobowanym przez Sąd poglądem, że zakres ingerencji w prawo własności właściciela nieruchomości sąsiedniej dotyczy tylko robót budowlanych, których realizacja będzie miała legalny charakter (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lutego 2017 r. sygn. II OSK 1358/15, dostępny w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych na stronie - https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie ulega wątpliwości, że z uwagi na rodzaj planowanych robót budowlanych – docieplenie budynku o wysokości do 12 metrów – skarżący zgodnie z ustawą zwolnieni są z uzyskania przed przystąpieniem do robót pozwolenia na budowę bądź z realizacji obowiązku dokonania ich zgłoszenia. Nie oznacza to jednak, że roboty te stają się przez to nielegalne, a zatem ich wykonanie jest zabronione. Przy odmiennej wykładni art. 47 ustawy należałoby odmówić skarżącym ochrony w zakresie niezbędnym dla realizacji ich interesu prawnego.
Sąd zauważa nadto, że podtrzymując wniesioną w sprawie skargę, skarżący Z. D. obecny podczas rozprawy w dniu 29 maja 2018 roku zauważył, że omawiane roboty budowlane w zakresie docieplenia budynku, zostały objęte pozwoleniem na jego rozbudowę, uzyskanym przez stronę w przeszłości. Okoliczność ta nie była w ogóle przedmiotem rozpoznania przez organy I i II instancji. Jeżeli zaś uwzględnić wykładnię art. 47 ustawy przyjętą przez organy administracyjne w sprawie, prawdziwość relacji skarżącego w tym zakresie mogła doprowadzić do zasadniczej zmiany ustaleń faktycznych i w konsekwencji konieczności zmiany zapadłych rozstrzygnięć.
Reasumując, mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, że decyzja Wojewody z dnia 7 grudnia 2017 roku, utrzymująca w mocy decyzję Starosty z dnia 23 października 2017 roku, jak również decyzja organu I instancji naruszyły przepisy prawa materialnego – art. 47 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane.
Nadto biorąc pod uwagę powołane okoliczności Sąd zważył, że organy nie ustaliły należycie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, przez co naruszyły przepisy postępowania administracyjnego - art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z przedstawionych względów zarzuty skargi w większości Sąd uznał za zasadne.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty.
Z uwagi na uchylenie decyzji organów obu instancji sprawa będzie ponownie rozpoznawana przez organ pierwszej instancji, który winien uwzględnić treść przedstawionej oceny prawnej przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. Wskazania co do dalszego postępowania w sprawie wynikają wprost z treści niniejszego uzasadnienia.
Na podstawie art. 200 p.p.s.a. Sąd zasądził od Wojewody solidarnie na rzecz skarżących K. D. i Z. D. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, na którą składa się wpis sądowy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło