II OSK 3482/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-08-25
Skład orzekający: Paweł Miładowski, Roman Ciąglewicz, Piotr Broda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Małopolski, rozpoznając odwołania od decyzji Starosty N. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 138 § 1 K.p.a., poprzez nierozpoznanie wszystkich wniesionych odwołań?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewoda Małopolski naruszył art. 138 § 1 K.p.a., ponieważ rozpoznał jedynie część wniesionych odwołań, pomijając odwołanie złożone przez H. Ś., J. F., M. B. i Z. Sz. Brak procesowej oceny wszystkich odwołań, w tym wniosków o przywrócenie terminu, czyni decyzję organu odwoławczego wadliwą. Sąd pierwszej instancji prawidłowo uchylił zaskarżoną decyzję z tego powodu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Starosta N. wydał decyzję zatwierdzającą projekt i udzielającą pozwolenia. Od decyzji odwołały się E. K. i A. M., podnosząc brak powiadomienia o postępowaniu. Wojewoda Małopolski utrzymał decyzję w mocy, rozpoznając jedynie odwołania E. K. i A. M., a pomijając odwołanie innych osób. WSA w Krakowie uchylił decyzję Wojewody, uznając naruszenie przepisów postępowania. NSA oddalił skargę kasacyjną spółki inwestującej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną [...] S.A. Zasądzono od [...] S.A. na rzecz E. K. kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Oddalono wniosek A. M. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie: sędzia NSA Roman Ciąglewicz (spr.) sędzia del. WSA Piotr Broda po rozpoznaniu w dniu 25 sierpnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] S.A. z siedzibą w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 6 lipca 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 516/18 w sprawie ze skargi E. K. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] stycznia 2018 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od [...] S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz E. K. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego; 3. oddala wniosek A. M. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie.
Wyrokiem z dnia 6 lipca 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 516/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w sprawie ze skargi E. K. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] stycznia 2018 r., nr [...], w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od Wojewody Małopolskiego na rzecz E. K. kwotę 1000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym.
Starosta N. decyzją z dnia [...] czerwca 2017 r., na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj. Dz.U.2016.290 ze zm.) zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę [...] S.A. z siedzibą w W. dla inwestycji "Stacja bazowa telefonii komórkowej [...], w skład której wejdą: wieża stalowa o wysokości 54,3 m n.p.t., rama z urządzeniami nadawczo odbiorczymi, drogi kablowe łączące anteny z urządzeniami na ramie, system antenowy zainstalowany na wieży składający się z 6 anten sektorowych typu ADU 4518R7 i ADU 4518R6Y01 aż. 60°, 170°, 310°, zainstalowanych na wysokości 49 m n.p.t. oraz 1 anteny radioliniowej o średnicy 1,2 m aż. 14°, wysokość zawieszenia 51 m n.p.t., ogrodzenie stacji, instalacja ze złącza kablowego Zk1e-1P-S na dz. nr [...], zjazd publiczny z drogi wewnętrznej dz. nr C na działkach ewid. ozn. nr [...], [...], [...],C położonych w miejscowości C.".
Odwołania od ww. decyzji w zakreślonym terminie wniosły A. M. i E. K. wskazując, że nie zostały powiadomione o toczącym się postępowaniu, mimo, że działki których są właścicielkami znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu, a one nie wyrażają zgody na realizację inwestycji.
Wojewoda Małopolski, decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r., znak: [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła E. K., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Małopolski wniósł o oddalenie skargi.
Powołanym na wstępie wyrokiem WSA w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji.
Sąd stwierdził, że decyzja organu odwoławczego wydana została z naruszeniem przepisów postępowania. Wojewoda Małopolski rozpoznał bowiem wyłącznie odwołania wniesione przez A. M. i E. K., z pominięciem odwołania złożonego przez H. Ś., J. F., M. B. i Z. Sz.. Jak wynika z przedłożonych akt administracyjnych odwołania złożone przez A. M. i E. K. Starosta N. przedłożył organowi odwoławczemu pismami z dnia 14 lipca 2017 r. oraz 25 lipca 2017 r. W dniu 18 sierpnia 2017 r. do Starostwa wpłynęło odwołanie H. Ś., J. F., M. B. i Z. Sz. (wszyscy zamieszkali w USA) wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W dniu 23 sierpnia 2017 r. Wojewoda Małopolski zwrócił organowi pierwszej instancji akta sprawy z poleceniem przeprowadzenia uzupełniającego postępowania wyjaśniającego (art.136 K.p.a.).
Sąd stwierdził, że organ pierwszej instancji, który nie skorzystał z uprawnienia do wzruszenia własnej decyzji w trybie samokontroli jest obowiązany przekazać odwołanie wraz z aktami sprawy organowi odwoławczemu (art. 133 K.p.a.). To samo dotyczy przesłania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jeżeli takowy wpłynął wraz z odwołaniem (właściwy do jego rozpoznania jest także organ drugiej instancji - zob. art. 59 § 2 K.p.a.). Z przepisów art. 131, 132 i 133 K.p.a. wyraźnie wynika, że zarówno badanie dopuszczalności odwołania, terminu jego wniesienia, jak i warunków formalnych jego sporządzenia należy wyłącznie do organu odwoławczego.
Po uzupełnieniu postępowania dowodowego obowiązkiem Starosty było zatem przekazanie Wojewodzie Małopolskiemu również tego drugiego odwołania. Tymczasem Starosta pismem z dnia 10 października 2017 r. zawiadomił odwołujących się H. Ś. i Z. Sz., że nie zostali uznani za stronę postępowania. J. F. i M. B. poinformował natomiast, że korespondencja do nich kierowana była na adres wynikający z ewidencji gruntów (w Polsce - odpowiednio C. 265 i C. 255) oraz że ich odwołania zostaną przedstawione Wojewodzie, co jednakże nie nastąpiło. Następnie w dniu 13 listopada 2017 r. Starosta ponownie przekazał organowi odwoławczemu odwołania przedstawione w dniu 14 lipca 2017 r. (czyli A. M. i E. K.), a Wojewoda Małopolski ponownie zwrócił akta Staroście stwierdzając nieprzeprowadzenie w całości zleconego postępowania dowodowego.
Po kolejnym przedstawieniu organowi odwoławczemu akt, pismem przewodnim z dnia 11 grudnia 2017 r. (w którym wskazano, że dotyczy odwołań przekazanych uprzednio pismem z dnia 14 lipca 2017 r.) Wojewoda, po rozpoznaniu wyłącznie odwołań A. M. i E. K., wydał zaskarżoną decyzję.
Sąd stwierdził, że kategoryczne sformułowanie art. 138 § 1 K.p.a. "organ odwoławczy wydaje decyzję" nie pozwala organowi odwoławczemu wydać kilku decyzji, po rozpoznaniu kilku odwołań. W sytuacji wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji przez kilka podmiotów, obowiązkiem organu jest ich łączne rozpoznanie w jednym terminie i wydanie w ich przedmiocie jednego rozstrzygnięcia.
Niedopuszczalnym było zatem wydanie decyzji bez procesowej oceny odwołania wniesionego przez H. Ś., J. F., M. B. i Z. Sz. oraz zawartego w nim wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Nie można bowiem wydać decyzji ostatecznej po rozpoznaniu jednego odwołania, z pozostawieniem drugiego, bez merytorycznego równoczesnego rozpatrzenia, względnie bez formalnego stwierdzenia niemożności jego rozpoznania. Już to przesądza o konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji.
Nadto, Sąd nie podzielił stanowiska Wojewody Małopolskiego, że "z akt wynika, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia 24 maja 2017 r. i decyzja z dnia [...] czerwca 2017 r., wysłane zostały do odwołujących, a dowody doręczeń tych dokumentów stanowią pocztowe zwrotne potwierdzenia w aktach sprawy" oraz że "strony nie przedstawiły żadnych dowodów wskazujących, że stan faktyczny sprawy jest inny niż to wynika z całości zgromadzonego materiału dowodowego".
Sąd zwrócił uwagę, że Starosta w dniu 8 maja 2017 r. uzyskał wypis z rejestru gruntów (k.78) oraz skrócony wypis ze skorowidza działek (k.76). W tym ostatnim dokumencie jako właściciel wielu działek wymieniony został J. F. z podaniem adresu "C. 265", M. B. "C. 255", E. K. "C. [...] " oraz A. M. "USA".
Zawiadomienie o wszczęciu postępowania zostało wysłane do A. M. (takie nazwisko podał w tym fragmencie uzasadnienia Sąd pierwszej instancji) na adres "C. 331, [...] C.", a do E. K. "Cz. 71 [...] C.". Zawiadomienia te odebrali, jak podał doręczyciel, "dorośli domownicy". Nie wiadomo jednakże skąd organ uzyskał te adresy. W wykazie stron przy decyzji organu pierwszej instancji te dwa powyższe adresy zostały opisane jako adresy do korespondencji. Zdaniem Sądu, nie wiadomo dlaczego, gdyż z akt postępowania nie wynika, aby E. K. i A. M. podawały organowi adresy korespondencyjne.
Jak dalej wywodził Sąd, w dniu 19 lipca 2017 r. wpłynęły do organu l instancji scany odwołań E. K. i A. M., które zaprzeczyły, aby otrzymały poprzednią korespondencję w sprawie (k. 191, 193). Z odwołania E. K. zdaje się wynikać, że ustanowiła pełnomocnika pocztowego, ale nie w osobie potwierdzającej odbiór przesyłek w sprawie. W kolejnym piśmie z dnia 31 lipca (k.201) A. M. (kolejny raz Sąd podał takie brzmienie nazwiska) podała, że zamieszkuje na stałe w USA, a osoba, która odebrała korespondencję w sprawie nie jest ani jej domownikiem, ani pełnomocnikiem. To samo oświadczyła E. K. (k. 197). Stosownie do art. 42 § 1 K.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu. Dopiero w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi (art. 43 K.p.a.). Dlatego też powyższe doręczenia były oczywiście nieprawidłowe.
Okoliczności te organ odwoławczy całkowicie pominął, błędnie uznając, że podpisanie odbioru przesyłki wysłanej na jakikolwiek adres przez jakąkolwiek osobę, gwarantuje skuteczność i prawidłowość doręczenia. Tak bowiem, zdaniem Sądu, nie jest.
Sąd wskazał, że naruszenie przez organ odwoławczy przepisów proceduralnych czyni przedwczesnym odniesienie się do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego, gdyż ocena zastosowania przepisów prawa materialnego jest ściśle uzależniona od ustalenia prawidłowego stanu faktycznego sprawy. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego. Na marginesie Sąd zamieścił jednak kilka uwag dotyczących projektu budowlanego.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła [...] S.A. z siedzibą w W. Wyrok zaskarżyła w całości i zarzuciła naruszenie:
1) przepisów postępowania, mając na względzie, że uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 145 § 1 pkt 2 w zw. z art. 141 § 4 i art. 151 P.p.s.a. w zakresie konstrukcji uzasadnienia wyroku,
2) prawa materialnego, poprzez jego wadliwą wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie poprzez:
- naruszenie art. 138 1 K.p.a. i przyjęcie, że Wojewoda Małopolski pominął odwołania złożone przez H. Ś., J. F., M. B. i Z. Sz.
- naruszenie art. 42 § 1 K.p.a. w zakresie oceny prawidłowości doręczania korespondencji stronom postępowania.
W oparciu o powyższe zarzuty kasacyjne skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżącego [...] S.A. w W. kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Nadto wniosła o przeprowadzenie rozprawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca E. K. oraz uczestniczka A. M. wniosły o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W skardze kasacyjnej pełnomocnik skarżącej wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Zarządzeniem Przewodniczącego z dnia 7 czerwca 2021 r., na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem, i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.), skierowano sprawę na posiedzenie niejawne albowiem z uwagi na ilość stron przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można jej przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Jednocześnie poinformowano strony o możliwości przedstawienia na piśmie stanowiska w sprawie w terminie 7 dni.
W ocenie składu orzekającego, zachodziły przesłanki z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.
Odnotować należy, że po ogłoszeniu stanu epidemii stronom umożliwiono przedstawienie na piśmie stanowiska w sprawie, w granicach zarzutów skargi kasacyjnej. Jest oczywiste, że niezależnie od tego strony mają prawo do przedstawiania swojego stanowiska, w granicach skargi kasacyjnej, aż do zakończenia postępowania.
Nie można zatem powiedzieć, że na skutek nieprzeprowadzenia rozprawy strony zostały pozbawione możliwości przedstawienia swego stanowiska w sprawie.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W myśl art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zagadnień wynikających z zarzutów wyartykułowanych w podstawach skargi kasacyjnej.
Bezpodstawny jest zarzut naruszenia przepisów postępowania, mającego wpływ na wynik sprawy poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 145 § 1 pkt 2 w związku z art. 141 § 4 i art. 151 P.p.s.a. w zakresie konstrukcji uzasadnienia wyroku.
Sąd pierwszej instancji nie zastosował przepisu art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Wynika to z sentencji zaskarżonego wyroku, którym uchylono zaskarżoną decyzję. Nie stwierdzono nieważności decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Również ze wskazanej w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia nie wynika aby WSA w Krakowie powołał się na art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. W części wstępnej rozważań Sąd przytoczył treść wszystkich przepisów art. 145 § 1 P.p.s.a., ale w dalszej części rozważań doprecyzował, że uznał zaskarżoną decyzję za wydaną z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 138 § 1 K.p.a. oraz art. 42 i 43 K.p.a. W konsekwencji, Sąd pierwszej instancji uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
Ponadto, uzasadnienie wyroku odpowiada wymogom art. 141 § 4 P.p.s.a. Zawiera elementy wymienione w art. 141 § 4 P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji przedstawił stan sprawy zgodnie ze stanem rzeczywistym. Uzasadnienie przedstawia jasne stanowisko Sądu co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, a nadto Sąd przedstawił podstawę prawną rozstrzygnięcia wraz z jej wyjaśnieniem. Możliwa jest więc kontrola instancyjna takiego wyroku. W takiej sytuacji nie można mówić o naruszeniu art. 141 § 4 P.p.s.a. (por. m.in. wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1271/19).
Wnoszący kasację odniósł abstrakcyjną normę procesową art. 141 § 4 P.p.s.a. do okoliczności niniejszej sprawy tylko w jednym fragmencie uzasadnienia skargi kasacyjnej, stwierdzając, że rozstrzygnięcie sprawy nie zostało umotywowane dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami. Jest oczywiste, że tego rodzaju teza zawiera w sobie próbę oceny prawidłowości orzeczenia. Tymczasem, z powołaniem się na zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. nie można kwestionować trafności merytorycznej wyroku.
Przed odniesieniem się do zarzutu naruszenia art. 138 § 1 K.p.a. przypomnieć należy precyzyjnie stanowisko Sądu pierwszej instancji w kwestii "pominięcia przez Wojewodę Małopolskiego odwołań złożonych przez H. Ś., J. F., M. B. i Z. Sz.".
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w sytuacji wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji przez kilka podmiotów, obowiązkiem organu odwoławczego jest ich łączne rozpoznanie w jednym terminie i wydanie w ich przedmiocie jednego rozstrzygnięcia.
Sąd ustalił, że Wojewoda Małopolski rozpoznał wyłącznie odwołania wniesione przez A. M. i E. K., z pominięciem odwołania złożonego przez H. Ś., J. F., M. B. i Z. Sz. Odnotował, że pismem z dnia 10 października 2017 r. Starosta zawiadomił odwołujących się H. Ś. i Z. Sz., że nie zostali uznani za stronę. Natomiast J. F. i M. B. Starosta poinformował, że ich odwołania zostaną przedstawione Wojewodzie, co jednak nie nastąpiło. WSA uznał, że niedopuszczalnym było wydanie decyzji bez procesowej oceny odwołania wniesionego przez H. Ś., J. F., M. B. i Z. Sz. oraz zawartego w nim wniosku o przywrócenie terminu.
Tak więc pominięcie odwołania oznaczało, w wypowiedzi Sądu pierwszej instancji, wydanie przez organ odwoławczy decyzji bez procesowej oceny części wniesionych odwołań. Taka sytuacja procesowa rzeczywiście miała miejsce. Zarzut naruszenia art. 138 § 1 K.p.a. poprzez przyjęcie przez Sąd, że Wojewoda Małopolski pominął odwołanie wniesione przez H. Ś., J. F., M. B. i Z. Sz. jest więc bezzasadny.
W skardze kasacyjnej nie wyrażono wprost zarzutu dotyczącego merytorycznej prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji w zakresie łącznego rozpoznania odwołań wniesionych przez różne podmioty. W zarzucie powołano się jednak na naruszenie art. 138 § 1 K.p.a. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumentowano zaś, że w okolicznościach sprawy kluczowe jest ustalenie, czy prawidłowo wyznaczono krąg stron postępowania. Nawiązując do art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r. poz. 1332 ze zm.) wnosząca kasację stwierdziła, że Starosta N. i Wojewoda Małopolski prawidłowo wskazali strony postępowania. Z wywodu zawartego w uzasadnieniu kasacji można więc wywnioskować, że zdaniem wnoszącej kasację, nie doszło do dostrzeżonego przez Sąd pierwszej instancji naruszenia w omawianym zakresie, gdyż rozpoznano odwołania wniesione przez strony.
Odniesienie się do tak rozumianego zarzutu poprzedzić trzeba uwagą o różnorodności poglądów w zakresie możliwości łącznego bądź odrębnego rozpoznania więcej niż jednego odwołania od tej samej decyzji organu pierwszej instancji. W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, różnica poglądów jest efektem różnych stanów faktyczno-prawnych rozważanych w poszczególnych sprawach. Nie ma zatem podstaw do kwestionowania stanowiska, według którego, wniesienie odwołania od decyzji organu pierwszej instancji przez dwie lub więcej stron postępowania administracyjnego nakłada na organ odwoławczy obowiązek ich łącznego rozpatrzenia w jednym terminie. W wypadku, gdy organ drugiej instancji wyda decyzję utrzymującą w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, mimo nierozpatrzenia wszystkich wniesionych odwołań, orzeczenie to kończy postępowanie odwoławcze. W takiej sytuacji wyłączona jest możliwość rozpoznania innych, dotychczas nie rozpatrzonych odwołań i ponownego rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu odwoławczym (patrz: wyrok NSA z dnia 2 października 2003 r., sygn. akt IV SA 3643/02).
Natomiast ewentualne umorzenie postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a., z uwagi na wniesienie odwołania przez podmiot, który nie ma przymiotu strony, nie może być utożsamiane z utrzymaniem w mocy decyzji pierwszej instancji, jakkolwiek skutkiem takiego rozstrzygnięcia jest niewyeliminowanie decyzji pierwszej instancji z obrotu prawnego.
Pamiętać trzeba, że wniesienie odwołania przez osobę niebędącą stroną może być załatwione w formie postanowienia o niedopuszczalności odwołania na podstawie art. 134 K.p.a. Dzieje się tak wówczas, gdy brak przymiotu strony u wnoszącego odwołanie jest oczywisty (patrz: Barbara Adamiak [w: B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", C. H. Beck 2017, s. 706-707). Sytuacja ta jest jeszcze bardziej klarowna po wprowadzeniu przepisu art. 61a K.p.a., odpowiednio stosowanego w postępowaniu odwoławczym z mocy art. 140 K.p.a. Konieczność przeprowadzenia w tym zakresie postępowania wyjaśniającego skutkuje wszczęciem postępowania odwoławczego z odwołania tego konkretnego podmiotu. Stwierdzenie, w wyniku tych czynności, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 K.p.a., następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego (patrz: uchwała NSA z dnia 5 lipca 1999 r., sygn. akt OPS 16/98, ONSA 1999/4/119; wyrok NSA z dnia 5 lipca 2006 r., sygn. akt II OSK 942/05, ONSA i wsa 2007/2/50; B. Adamiak, op. cit. s. 707).
Zarówno postanowienie o niedopuszczalności odwołania z przyczyn podmiotowych, jak i umorzenie postępowania z tej przyczyny, nie stanowi rozstrzygnięcia dotykającego wprost decyzji organu pierwszej instancji. Podjęte w tych okolicznościach faktyczno-prawnych akty rozstrzygają posiadanie legitymacji przez wnoszącego odwołanie (por. wyrok NSA z dnia 10 marca 2009 r., sygn. akt II OSK 316/08). Tylko zaś merytoryczne załatwienie odwołania podmiotu mającego legitymację strony postępowania administracyjnego zamyka drogę do rozpoznania innych odwołań od tej samej decyzji organu pierwszej instancji (por. wyrok NSA z dnia 31 sierpnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1198/09).
Jednak w niniejszej sprawie nie doszło, jak trafnie skonstatował Sąd pierwszej instancji, do procesowej oceny odwołania wniesionego przez H. Ś., J. F., M. B. i Z. Sz. Nie rozpoznano także złożonych z odwołaniem wniosków o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Nie było zatem procesowych podstaw, w chwili rozpatrywania odwołań E. K. i A. M., do przyjęcia, że odwołanie H. Ś., J. F., M. B. i Z. Sz. nie zostało wniesione przez strony.
W rezultacie, doszło do naruszenia art. 138 § 1 K.p.a. polegającego na nierozpoznaniu łącznie wszystkich odwołań wniesionych od decyzji organu pierwszej instancji.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 42 K.p.a. trzeba na wstępie przypomnieć, że tylko podmiot, który uznaje, że bez swej winy nie brał udziału w postępowaniu, co powoduje zaistnienie przesłanki wznowieniowej określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., jest uprawniony do podnoszenia tego zarzutu. Inne podmioty nie mogą się skutecznie na tę okoliczność powoływać. Dotyczy to również sądu rozstrzygającego sprawę ze skargi podmiotów biorących udział w postępowaniu, który również z urzędu nie ma podstaw do podnoszenia, że podmiot niewnoszący skargi został pominięty w postępowaniu administracyjnym i z tej przyczyny stosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. (patrz m.in. wyrok NSA z dnia 21 października 2009 r., sygn. akt II OSK 1628/08 wraz z glosą Janusza Borkowskiego, OSP 2011/2/23; wyrok NSA z dnia 26 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 51/08; wyrok NSA z dnia 9 kwietnia 2019 r., sygn. akt II OSK 1259/17).
Podnoszone przez skarżącą naruszenie procesowe polegające na nieprawidłowym doręczeniu innym stronom zawiadomienia o wszczęciu postępowania i decyzji organu pierwszej instancji, a w konsekwencji odnoszące się do braku udziału tych stron w postępowaniu administracyjnym, nie mogły więc być badane z urzędu w ramach art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
Podkreślić warto, że kwestia ta powinna być zbadana w ramach rozpoznawania odwołania wniesionego przez H. Ś., J. F., M. B. i Z. Sz. oraz wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Natomiast w zakresie w jakim Sąd pierwszej instancji stwierdził naruszenie polegające na nieprawidłowym doręczeniu zawiadomienia i decyzji skarżącej E. K., odnotować należy w pierwszym rzędzie, że ewentualne naruszenie związane z doręczeniem decyzji nie miało wpływu na możliwość wniesienia przezeń odwołania w terminie. W odniesieniu do doręczenia obu istotnych dokumentów procesowych (zawiadomienia i decyzji) konieczne jest zaś ustalenie wszystkich okoliczności związanych z ustanowieniem "osoby uprawnionej do odbioru przesyłki", którą według adnotacji na potwierdzeniu odbioru była B. W>, a także zasygnalizowanych w odwołaniu E. K. okoliczności związanych z posiadaniem wiedzy przez pracowników Poczty Polskiej, o tym, komu mają przekazywać korespondencję kierowaną do E. K.. Przed ustaleniem tych okoliczności nie można przesądzać, czy doszło, w odniesieniu do E. K., do naruszenia przepisów o doręczeniach. Stanowisko Sądu pierwszej instancji w tej mierze było zatem przedwczesne. Nie miało to jednak wpływu na wynik sprawy, skoro zaskarżoną decyzję i tak należało wyeliminować z obrotu prawnego.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Na podstawie art. 204 pkt 2 P.p.s.a. zasądzono od wnoszącej kasację [...] S.A. z siedzibą w W. na rzecz skarżącej E. K. kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wniosek pełnomocnika A. M. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz A. M. nie zasługiwał na uwzględnienie. W świetle art. 204 pkt 2 P.p.s.a. nie ma podstaw do zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz uczestnika postępowania kasacyjnego, który nie był stroną skarżącą przed wojewódzkim sądem administracyjnym.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło