I OSK 4311/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-09-21

Skład orzekający: Iwona Bogucka, Elżbieta Kremer, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czasowy pobyt obywatela polskiego wraz z rodziną poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej, w związku z podjęciem studiów doktoranckich przez jednego z małżonków, wyklucza możliwość przyznania świadczenia rodzicielskiego, jeśli centrum życiowe rodziny przeniosło się za granicę?
Ratio decidendi
Świadczenia rodzinne, w tym świadczenie rodzicielskie, przysługują obywatelom polskim, jeżeli zamieszkują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres zasiłkowy, w którym otrzymują świadczenia. "Zamieszkiwanie" w tym kontekście oznacza przebywanie z zamiarem stałego pobytu, czyli posiadanie miejsca zamieszkania w rozumieniu art. 25 Kodeksu cywilnego. Jeśli centrum spraw życiowych strony przeniosło się za granicę, nawet jeśli pobyt ma charakter czasowy i istnieją plany powrotu, nie można uznać, że strona zamieszkuje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu ustawy o świadczeniach rodzinnych, co skutkuje odmową przyznania świadczenia.
Stan faktyczny
P. K. złożyła wniosek o przyznanie świadczenia rodzicielskiego. Organ I instancji odmówił przyznania świadczenia, wskazując na niespełnienie przesłanki zamieszkiwania na terytorium RP. Organ II instancji utrzymał decyzję w mocy, argumentując, że skarżąca od 2014 r. przebywa czasowo w USA z rodziną w związku ze studiami doktoranckimi męża, co oznacza, że tam znajduje się centrum jej życia. WSA w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Iwona Bogucka Sędziowie: Sędzia NSA Elżbieta Kremer (spr.) Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka po rozpoznaniu w dniu 21 września 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 lipca 2018 r. sygn. akt I SA/Wa 2182/17 w sprawie ze skargi P. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia rodzicielskiego oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 11 lipca 2018 r. sygn. akt I SA/Wa 2182/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia rodzicielskiego. Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy: Wnioskiem z dnia 17 czerwca 2017 r. P. K. zwróciła się z wnioskiem o ustalenie prawa do świadczenia rodzicielskiego na dziecko – F. K. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r. Wójt Gminy Raszyn odmówił przyznania wnioskodawczyni ww. świadczenia bowiem nie zostały spełnione przesłanki ustawowe uprawniające do przyznania prawa do świadczenia rodzicielskiego. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła P. K. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie decyzją z dnia [...] października 2017 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy, powołując się na przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1518 ze zm.), dalej powoływanej jako "u.ś.r." wskazał, że z akt sprawy wynika, że skarżąca od czerwca 2014 r. wraz z mężem i dwójką dzieci przebywa czasowo w Stanach Zjednoczonych i nie jest możliwe ustalenie daty powrotu rodziny do Polski. Stany Zjednoczone są zatem głównym ośrodkiem działalności i stanowią centrum życiowe skarżącej i jej rodziny, co oznacza, że tam jest jej miejsce zamieszkania w rozumieniu art. 25 K.c. Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w sprawie nie została zatem spełniona przesłanka określona w art. 1 ust. 3 u.ś.r., warunkująca uzyskanie wnioskowanego świadczenia. Organ podkreślił przy tym, że wniosek o ustalenie prawa do świadczenia rodzicielskiego, w związku z narodzinami w dniu 26 kwietnia 2017 r. dziecka, wpłynął do organu I instancji w dniu 3 lipca 2017 r., a więc w okresie zasiłkowym 2016/2017. W sprawie nie mają ponadto zastosowania przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, jak również umowa z dnia 2 kwietnia 2008 r. o zabezpieczeniu społecznym między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki. Skargę na powyższą decyzję wniosła P. K., zarzucając naruszenie: 1) art. 1 ust. 3 u.ś.r. poprzez uznanie, że czasowy pobyt poza granicami Rzeczypospolitej uniemożliwia otrzymanie świadczenia rodzicielskiego, pomimo że skarżąca złożyła oświadczenie w przedmiocie charakteru pobytu w Stanach Zjednoczonych Ameryki oraz planowanym powrocie do Polski bezpośrednio po zakończeniu studiów doktoranckich przez męża skarżącej J. K.; 2) art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie w sposób dostateczny deklaracji składnych przez skarżącą w przedmiocie niemożności dokładnego określenia daty powrotu wobec charakteru studiów doktoranckich J. K., powrotów rodziny skarżącej do miejsca zamieszkania na terenie RP, niemożności wykonywania pracy zarobkowej przez skarżącą wobec wymagań stawianych mężowi w trakcie studiów doktoranckich, niepobierania żadnych świadczeń rodzinnych, wychowawczych i opiekuńczych na terenie USA, posiadania przez skarżącą i jej męża wiz czasowych studenckich. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę wskazał, że jednym z warunków otrzymania świadczenia rodzicielskiego jest zamieszkiwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres, w jakim świadczenie ma być otrzymywane. Wynika to wprost z art. 1 ust. 3 u.ś.r. Ponadto Sąd zgodził się z twierdzeniami organu, że powołana ustawa nie zawiera definicji "miejsca zamieszkania" i zastosowanie mają tu przepisy K.c., w tym art. 25 K.c. wskazujący, że miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Wskazano również, że ustawa o świadczeniach rodzinnych uzależniając przyznanie świadczenia od zamieszkiwania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, wprowadza też wymóg zamieszkiwania przez okres zasiłkowy w jakim wnioskodawcy mają otrzymywać świadczenie. Sąd podkreślił, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że P. K. wraz z rodziną od czerwca 2014 r. zamieszkuje czasowo w Stanach Zjednoczonych, co potwierdzają znajdujące się w aktach dokumenty, w tym oświadczenie skarżącej z dnia 14 lipca 2017 r. Mąż skarżącej kontynuuje naukę na studiach doktoranckich i skarżącą nie jest w stanie określić daty powrotu rodziny do Polski. Wniosek o ustalenie prawa do świadczenia rodzicielskiego, w związku z narodzinami w dniu 26 kwietnia 2017 r. dziecka, wpłynął do organu w dniu 3 lipca 2017 r., a więc w okresie zasiłkowym 2016/2017. Przy czym zgodnie z art. 3 pkt 10 u.ś.r. okres zasiłkowy to okres od dnia 1 listopada do dnia 31 października następnego roku kalendarzowego, na jaki ustala się prawo do świadczeń rodzinnych. Nie ulega zatem wątpliwości, że ww. okresie zasiłkowym miejscem zamieszkania skarżącej i jej rodziny nie jest terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Skarżąca nie spełnia zatem przesłanki określonej w art. 1 ust. 3 u.ś.r. Zdaniem Sądu bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy są podnoszone przez stronę okoliczności, że pobyt w Stanach Zjednoczonych ma charakter czasowy oraz że skarżąca planuje powrócić do Polski, gdzie jest zameldowana. Warunkiem przyznania świadczenia rodzicielskiego jest zamieszkiwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres, w jakim świadczenie ma być otrzymywane. W niniejszej sprawie jednoznacznie zostało ustalone, że miejscem zamieszkania strony i jej rodziny we wskazanym okresie nie jest terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła P. K., zarzucając naruszenie: 1) przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1518), tj. naruszania materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu że czasowy pobyt skarżącej wraz z rodziną na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki, pomimo spełnienia przesłanek wyrażonych w ustawie do uzyskania świadczenia rodzicielskiego, nie uprawnia jej do otrzymywania świadczenia; 2) przepisów o postępowaniu sądowoadministracyjnym w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj. art. 113 § 1 P.p.s.a. pozwalający przewodniczącemu zamknąć rozprawę, gdy uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną; podczas rozprawy ww. Sąd nie przeprowadził wnikliwie sądowego postępowania dowodowego, w szczególności Sąd nie zbadał istotnych dowodów, w szczególności pominięcie dowodów potwierdzających istnienie przesłanek uzasadniających otrzymanie świadczenia rodzicielskiego; 3) przepisów o postępowaniu sądowoadministracyjnym w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 P.p.s.a. polegające na uznaniu zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie jako odpowiadającej przepisom prawa, mimo że utrzymana w mocy tą decyzją decyzja Wójta Gminy Raszyn jest niezgodna z obowiązującą ustawą. W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2) przeprowadzenie rozprawy; 3) zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W związku z wnioskiem o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie na wstępie należy wskazać, że zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej niniejsza sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.), dalej powoływanej jako "uCOVID-19". Wyjaśnić trzeba, że prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19. Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie prawa przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno bowiem następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Ten standard ochrony praw stron i uczestników został zachowany, skoro zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie. W konsekwencji skład Sądu rozpoznający niniejszą sprawę uznał, że dopuszczalne jest rozpoznanie wniesionej skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym albowiem przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących. Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej zwrócić trzeba uwagę, że stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej powoływanej jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Zauważyć także należy, że prawidłowo sporządzona skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 § 1 pkt 2 P.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji, oraz precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie możliwego istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych, wymienionych w art. 174 P.p.s.a., tj. na obrazie prawa materialnego (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.) i na istotnym naruszeniu przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). W takiej sytuacji w pierwszej kolejności należy się odnieść do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, w ramach których zarzucono naruszenie art. 113 § 1 oraz art. 134 § 1 P.p.s.a. Wskazane zarzuty są niezasadne. Zgodnie z art. 113 § 1 P.p.s.a., przewodniczący zamyka rozprawę, gdy sąd uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną. Przez "dostateczne wyjaśnienie sprawy", o którym mowa w tym przepisie, rozumie się nie konieczność wyjaśnienia przez sąd stanu faktycznego sprawy istniejącego w rozpatrywanej sprawie, lecz stan zdolności sprawy do wydania wyroku, a zatem dokonania przez sąd oceny, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Przepis ten ma charakter techniczny, a więc może zostać naruszony tylko wtedy, gdyby przewodniczący nie wydał zarządzenia o zamknięciu rozprawy w ogóle, bądź wtedy, gdyby podjął taką czynność procesową w sytuacji, gdy sąd nie uznał jeszcze sprawy za dostatecznie wyjaśnioną do rozstrzygnięcia czy też zamknął rozprawę nie udzielając głosu stronom. O takim naruszeniu nie można natomiast mówić w sytuacji, gdy kontrolujący orzeczenie organu sąd, wbrew przekonaniu strony o konieczności przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną do rozstrzygnięcia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 marca 2015 r. sygn. akt II OSK 1879/13, z dnia 20 grudnia 2016 r. sygn. akt II OSK 630/15 oraz z dnia 26 października 2018 r. sygn. akt I FSK 2078/16; dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z protokołu rozprawy przeprowadzonej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w dniu 11 lipca 2018 r., na którą nie stawił się prawidłowo zawiadomiony pełnomocnik skarżącej, wynika że Przewodniczący zamknął rozprawę, po przedstawieniu przez sędziego sprawozdawcę przebiegu stanu sprawy. Tym samym uznano sprawę za dostatecznie wyjaśnioną. To, że zdaniem strony Sąd I instancji nie zbadał istotnych dowodów, w szczególności pominął dowody potwierdzające istnienie przesłanek uzasadniających otrzymanie świadczenia rodzicielskiego, nie oznacza, że doszło do naruszenia art. 113 § 1 P.p.s.a. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. wskazać należy, że zgodnie z ww. przepisem, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych) zaskarżonego aktu, czynności, bezczynności lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego. Sąd może więc uwzględnić skargę z powodu innych uchybień niż te, które przytoczyła strona, jak również stwierdzić np. nieważność zaskarżonego aktu, mimo że skarżący wnosił o jego uchylenie. Rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. W rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia powołanego przepisu, ponieważ Sąd I instancji podjął rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, a sprawą tą była odmowa przyznania świadczenia rodzicielskiego. Z uwagi na jej granice Sąd odniósł się do okoliczności czy spełnione zostały wymogi, o których mowa w art. 1 ust. 3 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych, tj. czy spełniona została przesłanka warunkująca uzyskanie wnioskowanego świadczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zajął również stanowisko w zakresie podnoszonych w skardze zarzutów dotyczących miejsca zamieszkania skarżącej i jej rodziny w okresie zasiłkowym 2016/2017. W ramach podstawy kasacyjnej, o której mowa w art. 174 pkt 1 P.p.s.a. zarzucono natomiast zaskarżonemu wyrokowi naruszenie "przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych". Sformułowany w ten sposób zarzut cechuje duży stopień ogólności. Autor skargi kasacyjnej nie wskazał bowiem numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu oraz innych jednostek redakcyjnych naruszonego, zdaniem strony, przepisu ustawy o świadczeniach rodzinnych. Wadliwa konstrukcja postawionego zarzutu nie uniemożliwia jednak Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu odniesienia się do jego istoty ze względu na rozwiniętą w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumentację pozwalającą przyjąć, że zarzut ten dotyczy art. 1 ust. 3 u.ś.r. Skarżąca kasacyjnie formy naruszenia prawa materialnego upatruje zarówno poprzez błędną wykładnię jak i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu że czasowy pobyt skarżącej wraz z rodziną na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki, pomimo spełnienia przesłanek wyrażonych w ustawie do uzyskania świadczenia rodzicielskiego, nie uprawnia jej do otrzymywania świadczenia. W ocenie P. K., co wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej, prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że zwrot "zamieszkują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej" użyty w art. 1 ust. 3 u.ś.r., należy interpretować jako przebywanie na terenie RP z zamiarem stałego pobytu (art. 25 K.c.), którego nie wyklucza czasowy pobyt poza granicami RP. Dodatkowo podniesiono, że pobyt skarżącej w USA nie ma charakteru trwałego. Gdyby bowiem skarżąca miała zamiar zamieszkania tamże na stałe, to wówczas w Polsce nie miałaby swojego centrum życiowego. W odniesieniu do tak skonstruowanego zarzutu zauważyć należy, że dokonując wykładni art. 1 ust. 3 u.ś.r., tj. przesłanki warunkującej otrzymanie świadczenia rodzicielskiego z uwagi na niezamieszkiwanie przez stronę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres zasiłkowy, Sąd I instancji stwierdził, że określenie "miejsce zamieszkania" jest konstrukcją prawną, na którą składają się dwa elementy - fizyczne przebywanie w danej miejscowości (corpus) i zamiar, wola stałego pobytu (animus). Stwierdzono ponadto, że oba te elementy muszą występować łącznie. Dla ustalenia miejsca zamieszkania nie wystarczy zatem ani samo zamieszkiwanie w sensie fizycznym, jednak bez zamiaru stałego pobytu, choćby zamieszkiwanie trwało przez dłuższy czas, ani sam zamiar stałego pobytu w danej miejscowości niepołączony z przebywaniem w tej miejscowości. O miejscu zamieszkania rozstrzyga zawsze całokształt okoliczności wskazujących na zejście się stanu faktycznego przebywania z zamiarem takiego przebywania. Na tle takiej wykładni art. 1 ust. 3 u.ś.r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podzielił ocenę dokonaną przez organ w stanie faktycznym sprawy. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wykładnia art. 1 ust. 3 u.ś.r. jest prawidłowa. Stosownie do treści art. 1 ust. 3 u.ś.r., świadczenia rodzinne przysługują osobom, o których mowa w art. 1 ust. 2 powołanej ustawy (tj. m.in. obywatelom polskim), jeżeli zamieszkują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres zasiłkowy, w którym otrzymują świadczenia rodzinne, chyba że przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego lub dwustronne umowy międzynarodowe o zabezpieczeniu społecznym stanowią inaczej. Zamieszkiwanie, o którym mowa w powyższym przepisie interpretowane jest, na co właściwie zwrócił uwagę Sąd I instancji, jako przebywanie z zamiarem stałego pobytu, a więc jako posiadanie miejsca zamieszkania w rozumieniu art. 25 K.c. Zamiar stałego pobytu to element subiektywny i zmienny w czasie, a jego istnienie lub nieistnienie organy administracyjne mogą ustalać wyłącznie poprzez dostrzeżenie cech typowych dla zjawiska zogniskowania spraw życiowych osoby fizycznej w danej miejscowości. W stosunku do osób mających miejsce zamieszkania w kraju, a wyjeżdżających za granicę, istotne znaczenie ma okoliczność, czy dana osoba wyjechała za granicę na pobyt czasowy, który to zamiar należy oceniać na podstawie całokształtu okoliczności. Przedstawiona wykładnia art. 1 ust. 3 u.ś.r. jest zatem zbieżna w istocie ze stanowiskiem skarżącej kasacyjnie. Autor skargi kasacyjnej podnosząc, że zwrot "zamieszkują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej" w rozumieniu powołanego przepisu, powinien być interpretowany jako przebywanie na terenie RP z zamiarem stałego pobytu (art. 25 K.c.), którego nie wyklucza czasowy pobyt poza granicami RP, nie kwestionuje w istocie rozumienia normy wynikającej z art. 1 ust. 3 u.ś.r. przyjętego przez Sąd I instancji. Sposób sformułowania zarzutu naruszenia prawa materialnego, przez przyjęcie, że czasowy pobyt skarżącej wraz z rodziną na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki, pomimo spełnienia przesłanek wyrażonych w ustawie do uzyskania świadczenia rodzicielskiego, nie uprawnia jej do otrzymywania świadczenia wskazuje natomiast, że autor skargi kasacyjnej kwestionuje w istocie ocenę stanu faktycznego sprawy z punktu widzenia ustawowej przesłanki "zamieszkiwania na terenie Rzeczypospolitej Polskiej", a nie rozumienie tej przesłanki przyjęte przez Sąd I instancji. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym nie można skutecznie powoływać się na zarzut błędnego zastosowania (bądź niezastosowania) prawa materialnego w odniesieniu do podważanego stanu faktycznego sprawy, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie. Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń, czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 listopada 2011 r. sygn. akt I FSK 2071/09, z dnia 11 października 2012 r. sygn. akt I FSK 1972/11, z dnia 31 stycznia 2013 r. sygn. akt I OSK 1171/12, z dnia 4 lipca 2013 r. sygn. akt I FSK 1092/12 oraz z dnia 10 sierpnia 2021 r. sygn. akt I OSK 432/21). W rozpoznawanej sprawie skarżąca kasacyjnie, mając na uwadze wcześniejsze rozważania związane z podnoszonymi zarzutami naruszenia przepisów postępowania, nie podważyła skutecznie okoliczności faktycznych sprawy i prawidłowości ich oceny, a tym samym nie mógł odnieść zamierzonego skutku zarzut niewłaściwego zastosowania art. 1 ust. 3 u.ś.r. Dodatkowo Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że miejscem zamieszkania strony i jej rodziny w okresie zasiłkowym 2016/2017 nie było terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Nie ulega wątpliwości, że wnosząc o przyznanie świadczenia rodzicielskiego P. K. nie przebywała na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Ze znajdujących się w aktach sprawy materiałów, tj. pełnomocnictwa z dnia 16 czerwca 2017 r. udzielonego teściowej – K. K. oraz oświadczenia z dnia 14 lipca 2017 r. wynika, że skarżąca kasacyjnie przebywała na terenie Stanów Zjednoczonych Ameryki od czerwca 2014 r. w związku z podjętymi studiami doktoranckimi jej męża – P. K. na Uniwersytecie [...]. Rodzina skarżącej kasacyjnie utrzymywała się ze stypendium doktoranckiego P. K., a z uzyskiwanego przychodu rozliczała się zarówno w urzędzie skarbowym w USA jak i w Polsce. W Stanach Zjednoczonych Ameryki urodził się również syn strony – F. K. Powyższe okoliczności wskazują zatem, że skarżąca nie spełniała wymogów, o których mowa w art. 1 ust. 3 u.ś.r. bowiem nie zamieszkiwała na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres zasiłkowy, w którym miałaby otrzymywać świadczenie rodzicielskie. Oceny tej nie może zmienić wskazywane przez skarżącą przerwy w pobycie za granicą, a także wyrażane przekonanie, że wyjazd poza granicę Polski miał charakter tymczasowy. Ustalone okoliczności faktyczne wskazywały, że skarżąca przeniosła centrum swoich spraw życiowych do Stanów Zjednoczonych Ameryki, a w Polsce pozostał jej dom rodzinny. Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że pismem z dnia 24 lipca 2017 r. organ I instancji poinformował skarżącą o prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, jak również o konieczności załączenia do akt sprawy/ udokumentowania przesłanek/ wykazania dodatkowych dowodów w sprawie, z uwagi na fakt, że warunkiem przyznania świadczenia rodzicielskiego jest konieczność zamieszkiwania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres, w jakim ma być otrzymywane świadczenie rodzicielskie. Z możliwości tej ani strona skarżąca ani ustanowiony w postępowaniu przed organem pełnomocnik nie skorzystali, a zatem przyjąć należy, że w ustalonym stanie faktycznym uzasadnione było stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, że miejscem zamieszkania strony i jej rodziny we wnioskowanym okresie zasiłkowym nie było terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że sformułowane zarzuty skargi kasacyjnej są niezasadne i dlatego działając na podstawie art. 184 P.p.s.a, skarga kasacyjna została oddalona.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło